 |
Ateizm - nadaje sens? Jest indywidualny? Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Filozofia i światopogląd
| Napisano | Autor | Tytuł | | 26-03-2012 20:48 | pankleszcz (36 punktów) | Ateizm - nadaje sens? Jest indywidualny?
1 na 1 | Witam serdecznie, głupio mi tak trochę pisać, nowy tu jestem w zasadzie, póki co forum sobie jeno przeglądałem i gdzieś mi śmiałości brakło coby się odezwać. No a teraz, jak już coś piszę, to od razu tak z konkretem wyskakuje, ale cóż, trudno. W każdym razie, prowadzę badania na temat ateizmu, a mianowicie próbuję znaleźć odpowiedź na pytania czy ateizm jest światopoglądem, czy jest sensotwórczy, indywidualny czy mający swoje podwaliny w jakimś nadrzędnym, względem poszczególnych ateistów, wzorze. Tendencje czy orientacje w myśleniu na temat religii czy jej braku się w naszym społeczeństwie ostatnimi czasy pluralizują, a ja skupiam się na bliżej niezdefiniowanym młodym pokoleniu, które owe zmiany doświadcza i nad którymi reflektuje. I tyle. I zasadniczo, owszem, proszę o pomoc ewentualnych zainteresowanych. Dyletantem nie jestem, badania trochę już trwają, literatury trochę już zjadłem, kilka tematów na tutejszym forum przejrzałem. Ale stwierdziłem, że mi mało, że potrzebuje mięsistych opinii. Reasumując, jeśli będzie miał ktoś czas i chęć skrobnąć mi kilka słów w tym wątku, będę bardzo wdzięczny. Zresztą, zdążyłem zauważyć, że na racjonaliście dyskusje kwitną, więc może potraktowanie tego wątku jako próby syntezy ateizmu w odpowiedzi na moje pytanie, urodzi jakieś ożywcze konkluzje? Kto wie.
Dzięki i pozdrawiam. | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu. 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 Dalej..#16 1 na 1 Jan Werbiński (11380 punktów) (zablokowany) | Odp: Ateizm - nadaje sens? Jest indywidualny? | > W naszym wypadku, czyli konkretnym kraju, w konkretnym czasie, gdzie 9X% ateistów pochodzi "z odzysku". Istnieją jednak również "ateiści dziedziczni", ich ateizm nie musi być skutkiem przemyśleń.Racja. W tym przypadku ateizm też jest skutkiem ateizmu rodziców i braku molestowania intelektualnego. |
#17 5 na 5 | Mikuś Frąckiewicz (616 punktów) | Odp: Ateizm - nadaje sens? Jest indywidualny? | Ateizm to negacja Boga lub obojętność wobec religii. Niekiedy wiąże się z nim światopogląd właściwy ateistom, ale ateizm sam w sobie światopoglądem nie jest. Na początku rzekłeś - nadaje sens. Trochę tak. Mi się z ateizmem lepiej żyje, aniżeli przed kilkoma laty z wiarą katolicką.
Religię wynaleźli słabi ludzie, którzy bali się śmierci. Amen! |
#18 3 na 3 | tumbili (327 punktów) | Odp: Ateizm - nadaje sens? Jest indywidualny? |
> To nie ateizm ludzi motywuje, a np. naturalizm, sceptycyzm, racjonalizm - ateizm jest tylko efektem tych postaw i światopoglądów.Długo się zastanawiałam nad tym zdaniem. Nasunęły mi się pytania- Co z ludźmi, którzy nie wierzą "od zawsze"? Nie możemy im odmówić racjonalizmu. Z drugiej strony zdarzają się ateiści całkowicie nieracjonalni, którzy wierzą np. Danikenowi, czy w zjawiska paranormalne. Jeżeli ktoś, wychowując się bez wiary zaczyna z wiekiem rozwijać w sobie ciekawość świata, nauki, krytyczne spojrzenie, bez zabobonnych klapek na oczach, to czy mozna powiedzieć, że ateizm jest przyczyną, nie efektem przecież jego myślącej postawy? Z drugiej strony ateizm "nabyty" (który w znaczniej mierze jest tutaj reprezentowany  ), jako wynik samodzielnego myślenia, nie staje się w jakiś sposób napędem, który popycha maszynę racjonalizmu wciąż do przodu, nie pozwala zamknąć się na najróżniejsze poglądy i będąc efektem, staje się również przyczyną?  |
| Drobner (19539 punktów) | Odp: Ateizm - nadaje sens? Jest indywidualny? | Boga nie ma. Cała dyskusja jest zbędna. Drobner, niewierzący... |
#20 2 na 2 | pankleszcz (36 punktów) | Odp: Ateizm - nadaje sens? Jest indywidualny? | W sensotwórczej roli ateizmu nie musi od razu rozchodzić się o bycie definiowanym przez ateizm, choć nie zgodzę się, że nie zachodzi jakieś sprzężenie zwrotne, w którym to skutek wpływa na kształtowanie się przyczyn, ale to inna historia; tworzenie sensów jest wielopoziomowe i niekoniecznie jest to kaliber sensu życia, innym poziomem sensu jest na przykład wegetarianizm, w którym niejedzenie mięsa jest skutkiem pewnych przekonań, a nadaje sens wespół z przekonaniami przy wybieraniu produktów, które można jeść - wątpliwe by wegetarianin reflektował nad poszczególnymi przyczynami swojego niejedzenia mięsa podczas wybierania kotletów sojowych (ale, oczywiście mogę się mylić) oraz przy kontaktach z innymi ludźmi, także mięsożernymi; w tym kontekście sensotwórczość jest bardziej płynnym konstruktem niż chociażby światopogląd. Swoją drogą, naszło mnie teraz, ciekawe wydaje się mi się dochodzenie do ateizmu, czy poprzez racjonalizm, sceptycyzm etc jednostka reflektuje i dochodzi o takich, a nie innych wniosków, czy już na poziomie świadomego ateizmu stwierdza, że racjonalizm bądź sceptycyzm pchnęły ją w miejsce, w którym obecnie się znajduje - oczywiście w przypadku w którym w dyskusji w ogóle takie terminy się pojawiają, bo wcale nie muszą, tego jestem w pełni świadom; a i tak w ogóle, to tumbili - podzielam po części Twoje wątpliwości. Pozdrawiam |
#21 2 na 2 | tumbili (327 punktów) | Odp: Ateizm - nadaje sens? Jest indywidualny? |
> Swoją drogą, naszło mnie teraz, ciekawe wydaje się mi się dochodzenie do ateizmu, czy poprzez racjonalizm, sceptycyzm etc jednostka reflektuje i dochodzi o takich, a nie innych wniosków, czy już na poziomie świadomego ateizmu stwierdza, że racjonalizm bądź sceptycyzm pchnęły ją w miejsce, w którym obecnie się znajdujePewnie to drugie, nie wiem. Przecież nie mówimy sobie- ok. Jestem racjonalistą i od jutra przestaję wierzyć. Chyba... > a i tak w ogóle, to tumbili - podzielam po części Twoje wątpliwości.> PozdrawiamMoje wątpliwości mają dwie przyczyny: 1- moja babcia, która najprawdopodobniej nie wierzyła (z perspektywy czasu to widzę), nie była ani zbyt mądra, ani racjonalna, ledwo co umiała pisać, a jednak nie wierzyła. 2- ja- odkąd sięgam pamięcią nie wierzyłam. I też nie mogę powiedzieć, żebym była jakoś szczególnie inteligentna  , oczytana, czy w jakiś sposób "lepsza" od wierzących... Dlatego, w obliczu przytaczanych tutaj określeń ateizmu, czuję opór w nazywaniu siebie ateistką. Więc jak nazwać to coś, czym jestem?  |
#22 4 na 4 | myprecious (7170 punktów) | Odp: Ateizm - nadaje sens? Jest indywidualny? | > > To nie ateizm ludzi motywuje, a np. naturalizm, sceptycyzm, racjonalizm - ateizm jest tylko efektem tych postaw i światopoglądów.> Długo się zastanawiałam nad tym zdaniem. Nasunęły mi się pytania- Co z ludźmi, którzy nie wierzą "od zawsze"? Nie możemy im odmówić racjonalizmu. Z drugiej strony zdarzają się ateiści całkowicie nieracjonalni, którzy wierzą np. Danikenowi, czy w zjawiska paranormalne.> Jeżeli ktoś, wychowując się bez wiary zaczyna z wiekiem rozwijać w sobie ciekawość świata, nauki, krytyczne spojrzenie, bez zabobonnych klapek na oczach, to czy mozna powiedzieć, że ateizm jest przyczyną, nie efektem przecież jego myślącej postawy?> Z drugiej strony ateizm "nabyty" (który w znaczniej mierze jest tutaj reprezentowany> ), jako wynik samodzielnego myślenia, nie staje się w jakiś sposób napędem, który popycha maszynę racjonalizmu wciąż do przodu, nie pozwala zamknąć się na najróżniejsze poglądy i będąc efektem, staje się również przyczyną?  > Termin 'ateizm' istnieje tylko dlatego, że dominującym dyskursem jest ten teistyczny. Z ich perspektywy koniecznym było stworzenie słowa opisującego nas czyli 'ateistów' - ale przecież nikt nie nazywa osób niewierzących w elfy, jednorożce itp. Jest to hasło puste istniejące tylko przez dominację ludzi religijnych. Jakiekolwiek dywagacje zatem nad tym terminem są zbędne, bo poza kontekstem jaki kreują ludzie religini nie ma on w ogóle sensu. Sensowne jest mówienie o światopoglądzie, który może być przekazywany na kolejne pokolenia, ale sam ateizm jest tylko jego elementem w kontekście, o którym pisałem.
Jesus shaves! |
#23 1 na 1 | myprecious (7170 punktów) | Odp: Ateizm - nadaje sens? Jest indywidualny? | > W sensotwórczej roli ateizmu nie musi od razu rozchodzić się o bycie definiowanym przez ateizm, choć nie zgodzę się, że nie zachodzi jakieś sprzężenie zwrotne, w którym to skutek wpływa na kształtowanie się przyczyn, ale to inna historia; tworzenie sensów jest wielopoziomowe i niekoniecznie jest to kaliber sensu życia, innym poziomem sensu jest na przykład wegetarianizm, w którym niejedzenie mięsa jest skutkiem pewnych przekonań, a nadaje sens wespół z przekonaniami przy wybieraniu produktów, które można jeść - wątpliwe by wegetarianin reflektował nad poszczególnymi przyczynami swojego niejedzenia mięsa podczas wybierania kotletów sojowych (ale, oczywiście mogę się mylić) oraz przy kontaktach z innymi ludźmi, także mięsożernymi; w tym kontekście sensotwórczość jest bardziej płynnym konstruktem niż chociażby światopogląd.> Swoją drogą, naszło mnie teraz, ciekawe wydaje się mi się dochodzenie do ateizmu, czy poprzez racjonalizm, sceptycyzm etc jednostka reflektuje i dochodzi o takich, a nie innych wniosków, czy już na poziomie świadomego ateizmu stwierdza, że racjonalizm bądź sceptycyzm pchnęły ją w miejsce, w którym obecnie się znajduje - oczywiście w przypadku w którym w dyskusji w ogóle takie terminy się pojawiają, bo wcale nie muszą, tego jestem w pełni świadom; a i tak w ogóle, to tumbili - podzielam po części Twoje wątpliwości.> Pozdrawiam> Po pierwsze, proszę przeczytać to co napisałem troszkę wyżej. Po drugie, porównanie z wegetarianizmem jest nietrafne gdyż ten ma twierdzenia pozytywne - jem warzywa i owoce. Ateizm nie implikuje niczego, żadnych stwierdzeń pozytywnych. Zatem nie masz racji, mój argument stoi 
Jesus shaves! |
#24 2 na 2 | pankleszcz (36 punktów) | Odp: Ateizm - nadaje sens? Jest indywidualny? | Ale ja wcale nie neguje Twojego argumentu, mało tego w pełni sie z nim zgadzam, bo nie jest on dla mnie nowy, ja po prostu chciałem zarysować co rozumiem poprzez sensotwórczość, bo są ateiści których ateizm (wg nich) generuje również wartości pozytywne, nie opiera się jedynie na negacji. Twój punkt widzenia jest ponadto o tyle ciekawy, ze stanowi dla mnie kolejna narracje, bowiem ja nie chce stworzyć definicyjnej wizji ateizmu, mnie po prostu ciekawi jaki on jest dla poszczególnych ateistów, jak przejawia się w ich świadectwach. Pozdrawiam. |
#25 1 na 1 | myprecious (7170 punktów) | Odp: Ateizm - nadaje sens? Jest indywidualny? | Mam nadzieję, że opublikjesz swą pracę na temat ateizmu gdy będzie gotowa
Jesus shaves! |
#26 1 na 1 | pankleszcz (36 punktów) | Odp: Ateizm - nadaje sens? Jest indywidualny? | Tylko, że my jakby nie o tym, to czy Bóg istnieje, czy nie, to mnie akurat średnio obchodzi  Pozdrawiam. |
#27 3 na 3 | martok (1115 punktów) | Odp: Ateizm - nadaje sens? Jest indywidualny? |
>... czy ateizm jest (...) sensotwórczy ...
Moim zdaniem podstawowe nie jest pytanie: jaki to wszystko ma sens, lecz: co jest prawdą. Wierzący żyją iluzją nagrody w raju (dla jednych tą nagrodą są chóry anielskie, na innych czeka w raju dwadzieścia hurys, dla jeszcze innych jest to reinkarnacja z niewolnika we właściciela niewolników). Tyle, że to właśnie iluzja. Nie ma wielkich szans na istnienie Boga nagradzającego po śmierci. Gdyby był taki dobry, dałby nam po prostu lepsze życie tu na Ziemi. Nie komplikowałby prostych spraw tak niedorzecznie. A jaki jest sens życia żyrafy, co z jej nagrodą za piekielnie ciężkie życie? O ludzi Bóg dba, a o zwierzątka nie? Rzekomy sens życia u katolików to typowe myślenie życzeniowe - oni po prostu chcieliby pójść do raju, który sami wymyślili. Ale mają pecha - raju nie ma. Mają jednak szczęście o tyle, że piekła też nie ma.
Ateiści czynią swoje życie sensownym nie odwołując się do dziecinnych mrzonek o o nagrodzie i karze. Po prostu starają się rozsądnie zagospodarować te niewiele lat, które przyroda im dała, bacząc, aby w miarę możliwości nie krzywdzić innych ludzi, gdyż ci inni chcieliby tego samego - jako tako to życie przeżyć, i może nawet - kto wie, przy okazji przysłużyć się innym, na przykład przyszłym pokoleniom.
|
#28 2 na 2 | pankleszcz (36 punktów) | Odp: Ateizm - nadaje sens? Jest indywidualny? | Iluzja nagrody często występuje jako rodzaj kompensatora i to nie tylko w kwestiach wierzeniowych, ale chyba rozumiem co masz na myśli, ciekawa i wyraźna opinia, dzięki  Pozdrawiam. |
#29 1 na 1 | pankleszcz (36 punktów) | Odp: Ateizm - nadaje sens? Jest indywidualny? | To by było coś  może, kto wie, ale tfu, tfu co by nie zapeszyć  Pozdrawiam |
#30 1 na 1 | martok (1115 punktów) | Odp: Ateizm - nadaje sens? Jest indywidualny? |
> Iluzja nagrody często występuje jako rodzaj kompensatoraRacja - i zgadzam się, że tu jest pewien paradoks. |
1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 Dalej.. Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|