 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
| Napisano | Autor | Tytuł | | 28-02-2013 17:00 | Jan Werbiński (11380 punktów) (zablokowany) | Żołnierze wyklęci
1 na 1 | Jak to naprawdę było z żołenierzami wyklętymi? Z jednej strony pochody narodowców o średniej wieku, kiedy jeszcze się nie trzeba golić, a z drugiej artykuły takie jak ten: zolnierzeprzekleci.wordpress.com/Jaki był bilans ich działalności? Ile na plus, a ile na minus? | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu. 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 Dalej..| Elasp (6859 punktów) | Odp: Żołnierze wyklęci |
Niech Pan się nie daje prowokować. Przecież każdy zdrowy na umyśle człowiek wie, że ma Pan rację. Prawda jest najlepszą - i wystarczającą - bronią. |
#182 3 na 5 big_zyd (37761 punktów) (zablokowany) | Odp: Żołnierze wyklęci | > każdy zdrowy na umyśle człowiek wie, że ma Pan rację. Prawda jest najlepszą - i wystarczającą - bronią.Look who's talking!
...analogia między wprowadzeniem konia do senatu przez cesarza, a wprowadzeniem czegoś tam do sejmu i uczynieniem tego parlamentarzystą jest zdumiewająco aktualna. (ks. prof. Paweł Bortkiewicz TCh, szef Katedry Katolickiej Nauki Społecznej UAM) |
#183 4 na 6 big_zyd (37761 punktów) (zablokowany) | Odp: Żołnierze wyklęci | > Jak rozumiem Ciebie komuna wszystkiego nauczyła.Eee, skądże - wagarowałem  . > Co zaś do bohaterów to ja wolę miećW Twoim wieku jeszcze Ci, Konowal, bohaterowie do czegokolwiek potrzebni???  Kurde, trafiłem z tą maścią na pryszcze... 
...analogia między wprowadzeniem konia do senatu przez cesarza, a wprowadzeniem czegoś tam do sejmu i uczynieniem tego parlamentarzystą jest zdumiewająco aktualna. (ks. prof. Paweł Bortkiewicz TCh, szef Katedry Katolickiej Nauki Społecznej UAM) |
#184 4 na 4 | Andrzej Bogusławski (52265 punktów) | Odp: Żołnierze wyklęci | . > Niech Pan się nie daje prowokować. Przecież każdy zdrowy na umyśle człowiek wie, że ma Pan rację. Prawda jest najlepszą - i wystarczającą - bronią.Ale się Panowie dobrali. Jak w korcu maku - ciemni (kolorem upodobań) tacy i mentalnie jednacy. Celnie też się bronią - PRAWDĄ, której bronią, to tak oczywiste...., że aż posiadanie "zdrowego umysłu" trzeba w argumentacji przywołać. Gratuluję. @@@ . |
#185 3 na 3 | Elasp (6859 punktów) | Odp: Żołnierze wyklęci |
> Będzie jak dla cielęcia: w ogóle nie porównywałem np. Akcji "Wisła" z działaniami przeciw podziemiu jako takich, a pisałem o endemicznej hipokryzji polskiej prawicy, dla której zbrojne formacje Polski Ludowej były bardzo Zbrodnicze w momencie, gdy Prawdziwych Polaków zwalczały, dokładnie te same jednak służby i wojska natychmiast bardzo Pozytywne się robiły, gdy przychodziło do zwalczania przez nie Prawdziwych Ukraińców albo ustanawiania polskiej władzy na Pomorzu Zachodnim. Dlaczego jest to według Pana hipokryzja? Według Pana człowiek zły zawsze postępuje źle? Jeżeli powiem, że Hitler (czy ktokolwiek inny) był zbrodniarzem, a zarazem dodam, że ten sam człowiek kochał matkę, to czy jestem hipokrytą? Czy tytułem konsekwencji muszę potępić jego synowskie uczucia, albo uznać, że ich nie było? Ten kto czyni źle walcząc z wrogiem wewnętrznym, może czynić dobrze zwalczając wroga zewnętrznego, nawet jeżeli czyni to tymi samymi metodami. Nie ma tu żadnej hipokryzji ani sprzeczności. Uważam, że wobec zbrodni Niemców i okrucieństw Ukraińców (UPA) działania te były w dużym stopniu usprawiedliwione. "Chcącemu nie dzieje się krzywda". Czasem wchodziła w grę w możliwość rewanżu za doznane krzywdy (casus Salomona Morela). Pańskie wypowiedzi przekonują mnie, jak bardzo nielogiczny jest ateizm i świecki racjonalizm. Wynikają one z zaniedbania szkolnej, dwuwartościowej logiki i może z nazbyt emocjonalnego podejścia do każdego zagadnienia. |
#186 7 na 9 big_zyd (37761 punktów) (zablokowany) | Odp: Żołnierze wyklęci | > >Będzie jak dla cielęcia: w ogóle nie porównywałem np. Akcji "Wisła" z działaniami przeciw podziemiu jako takich, a pisałem o endemicznej hipokryzji polskiej prawicy, dla której zbrojne formacje Polski Ludowej były bardzo Zbrodnicze w momencie, gdy Prawdziwych Polaków zwalczały, dokładnie te same jednak służby i wojska natychmiast bardzo Pozytywne się robiły, gdy przychodziło do zwalczania przez nie Prawdziwych Ukraińców albo ustanawiania polskiej władzy na Pomorzu Zachodnim.> Dlaczego jest to według Pana hipokryzja?Upraszam (zdaje się, że nie pierwszy już raz) o zwracanie się do mnie w 2 osobie liczby pojedynczej. Z chamów jezdem. > Według Pana człowiek zły zawsze postępuje źle? Jeżeli powiem, że Hitler był zbrodniarzem, a zarazem dodam, że ten sam człowiek kochał matkę, to czy jestem hipokrytą? Czy tytułem konsekwencji muszę potępić jego synowskie uczucia, albo uznać, że ich nie było?W ogóle nie wiem, co niby miałyby znaczyć pojęcia zła (a więc i komplementarnie: dobra) w tym "substancjalnym" sensie, w jakim ich używasz. > Ten kto czyni źle walcząc z wrogiem wewnętrznym, może czynić dobrze zwalczając wroga zewnętrznego, nawet jeżeli czyni to tymi samymi metodami. Nie ma tu żadnej hipokryzji ani sprzeczności.No, skądże znowu  . Kalego mordować - źle, wrogów Kalego mordować - dobrze  . Jak widzę - nigdy jeszcze pod czerepem rubasznym nie ulęgła Ci się myśl, że dobrze/źle rozumiane w kategoriach etycznych może nie być dokładnie tożsame z dobrze/źle rozumianym w kategoriach własnego interesu. Gaude, Elasp! - trudno o lepsze Świadectwo Prawdziwej Polskości i Katolicyzmu  . > Uważam, że wobec zbrodni Niemców i okrucieństw Ukraińców (UPA) działania te były w dużym stopniu usprawiedliwione.Też tak uważam, choć z innych - znacznie ważniejszych od żądzy plemiennej zemsty - powodów. > Pańskie wypowiedzi przekonują mnie, jak bardzo nielogiczny jest ateizm i świecki racjonalizm.Kłamiesz - moje wypowiedzi nie były Ci w tym względzie do niczego potrzebne. Przekonała Cię przecież o tym Dogłębnie jeszcze przedszkolna katechetka  . > Wynikają one z zaniedbania szkolnej, dwuwartościowej logiki i może z nazbyt emocjonalnego podejścia do każdego zagadnienia.Taż widziałem, jakie Ty masz wyobrażenie o logice - daruj więc, że powyższą Twą opinię za całkowicie zaniedbywalną uznam.
...analogia między wprowadzeniem konia do senatu przez cesarza, a wprowadzeniem czegoś tam do sejmu i uczynieniem tego parlamentarzystą jest zdumiewająco aktualna. (ks. prof. Paweł Bortkiewicz TCh, szef Katedry Katolickiej Nauki Społecznej UAM) |
#187 1 na 3 | Elasp (6859 punktów) | Odp: Żołnierze wyklęci |
Szczerze powiedziawszy nie mam się jak odnieść do Twojej wypowiedzi, albowiem nie zawiera ona prawie żadnej treści. Wyjaśnię więc tylko, że przez złego człowieka rozumiem tego, kto czyni źle. Z tego, że ktoś jest w tym znaczeniu zły nie wynika, iż każdy jego czyn jest zły, że zawsze i bez wyjątku czyni źle. Tak rozumiane zło (i dobro) w różnej proporcji określają każdego człowieka; proporcja ta ulega oczywiście zmianie z każdym naszym dobrym (lub złym) czynem. Co do "własnego interesu", itd. to po pierwsze nie wiem, ile wspólnego miała "władza ludowa" z interesem polskim (tzn. z interesami narodu polskiego), 2) nie uważam za słuszne wspomnianych działań na tej podstawie, że były według mnie (chociażby przypadkowo) zgodne z moim plemiennym interesem. Przeciwnie, uważam, że w grę wchodzi pojęcie sprawiedliwości, wyrównanie wielkich i niewątpliwych krzywd. Byłbym tego samego zdania, gdyby chodziło o inne narody i inną epokę historyczną. Nie ma to nic wspólnego z katolicyzmem, tylko z logiką, do której masz niezrozumiałą dla mnie awersję. |
#188 7 na 9 big_zyd (37761 punktów) (zablokowany) | Odp: Żołnierze wyklęci | > Szczerze powiedziawszy nie mam się jak odnieść do Twojej wypowiedzi, albowiem nie zawiera ona prawie żadnej treści...ogarnialnej dla pewnych typów "umysłu"...  > Wyjaśnię więc tylko, że przez złego człowieka rozumiem tego, kto czyni źle. Z tego, że ktoś jest w tym znaczeniu zły nie wynika, iż każdy jego czyn jest zły, że zawsze i bez wyjątku czyni źle. Tak rozumiane zło (i dobro) w różnej proporcji określają każdego człowieka; proporcja ta ulega oczywiście zmianie z każdym naszym dobrym (lub złym) czynem.A Elasp siedzi i podlicza to sobie w słupkach...  I potem Atesty wystawia  . > Co do "własnego interesu", itd. to po pierwsze nie wiem, ile wspólnego miała "władza ludowa" z interesem polskim (tzn. z interesami narodu polskiego),A to ja służę wyjaśnieniem  . > 2) nie uważam za słuszne wspomnianych działań na tej podstawie, że były według mnie (chociażby przypadkowo) zgodne z moim plemiennym interesem. Przeciwnie, uważam, że w grę wchodzi pojęcie sprawiedliwości, wyrównanie wielkich i niewątpliwych krzywd. (wytłuszczenie moje - big_zyd)Wypełzbyś już, Elasp, z tego neolitu (no, dobra - niech będzie: brązu)...  Obciach trochę  . > Byłbym tego samego zdania, gdyby chodziło o inne narody i inną epokę historyczną.O, qurwa...  > Nie ma to nic wspólnego z katolicyzmem,Wierzę na słowo  . > tylko z logiką, do której masz niezrozumiałą dla mnie awersję.W sprawie Twych wyobrażeń o logice już się zdążyłem wypowiedzieć.
...analogia między wprowadzeniem konia do senatu przez cesarza, a wprowadzeniem czegoś tam do sejmu i uczynieniem tego parlamentarzystą jest zdumiewająco aktualna. (ks. prof. Paweł Bortkiewicz TCh, szef Katedry Katolickiej Nauki Społecznej UAM) |
#189 4 na 6 big_zyd (37761 punktów) (zablokowany) | Odp: Żołnierze wyklęci | > >Z całego serca życzę Ci, Konowal, takich powstań jeszcze wielu, co najmniej równie udanych .> W każdym kraju są ludzie co wolą zyski i kolaborację i ludzie którzy są gotowi poświęcić się dla wolności. Cieszę się że mnie zaliczasz do tych drugich.Nie przestaje mnie zdumiewać, jak Bezbłędnie niektóre pieski Pawłowa daje się otumanić samym użyciem słówka wolność. Nie ma chyba bardziej zgranego, a jednocześnie wciąż skutecznego chwytu, jak machnięcie pieskowi przed oczami tym właśnie słówkiem - wszyscy, ale to wszyscy, cynicy (greka się tu na pewien sposób przydaje...) odwiecznie korzystali i korzystają więc z tego bez krępacji ( nazistów nie wyłączając). No, dobra tam... obiecuję, że jak już się wykażesz, Konowal - pierwszy strzelę na Twą Cześć Epos Tożsamczy, Heroiczny, trzynastozgłoskowcem: Pieśń o dzielnym Konowale Wdałym, który jednym cięciem siedem łbów Tuska odrąbał, za co pół posłanki Pawłowicz za żonę w nagrodę otrzymał  .
...analogia między wprowadzeniem konia do senatu przez cesarza, a wprowadzeniem czegoś tam do sejmu i uczynieniem tego parlamentarzystą jest zdumiewająco aktualna. (ks. prof. Paweł Bortkiewicz TCh, szef Katedry Katolickiej Nauki Społecznej UAM) |
#190 -2 na 8 | Elasp (6859 punktów) | Odp: Żołnierze wyklęci |
Nie szkoda Ci czasu na pisanie dla samego pisania? Można zając się chyba innym, bardziej pożytecznym i perspektywicznym zajęciem niż bezpłodną grafomanią. Twoje wypowiedzi to przejaskrawienie wypowiedzi p. Bogusławskiego - tak samo duże i w niepomiernej ilości, z taką samą (zerową) treścią własną, tyle że bardziej złośliwe. Operowanie sloganami, hasłami i zapożyczeniami, niezdolność do refleksji własnej - oto Wasz znak rozpoznawczy. Jest w tym coś na kształt intelektualnej kapitulacji, rozpaczliwie maskowanej formą (i statystyką, skwapliwie uzyskiwanymi "punktami"). Niemniej, wrodzona mi życzliwość każe mi zakładać, że uderzająca jałowość tych postów jest wynikiem zbyt emocjonalnego podejścia do tematów poruszanych na forum, wynikiem zdenerwowania i irytacji, gwałtownych afektów, jakie budzi każdy, kto w jakiejś sprawie ma odmienne zdanie, niż chaotyczne i nieprzemyślane "stanowiska" obydwu Forumowiczów. Tak więc radzę Panom kierować się raczej rozumem niż emocjami. Będzie to z pożytkiem dla nas wszystkich. Pozdrawiam. |
#191 7 na 7 | Andrzej Bogusławski (52265 punktów) | Odp: Żołnierze wyklęci | . > Nie szkoda Ci czasu na pisanie dla samego pisania?Nie, gdyż pan Big_zyd sprawia mi radość czytania, trafiając w rzeczy sedno. Czyta go też z ukontentowaniem duża liczba naszych czytelników. 33966 punktów na 5285 wypowiedzi to znakomity wynik świadczący o jego akceptacji. > Można zając się chyba innym, bardziej pożytecznym i perspektywicznym zajęciem niż bezpłodną grafomanią.Można, a więc czemu taką bezpłodną grafomanią się Pan zajmuje? Już się Panu perspektywy skończyły? > Twoje wypowiedzi to przejaskrawienie wypowiedzi p. Bogusławskiego - tak samo duże i w niepomiernej ilości, z taką samą (zerową) treścią własną, tyle że bardziej złośliwe.Nie to inny styl i inny zakres - w przypadku pana Big-zyda ogromnej - wiedzy. Każda wypowiedź oparta jest na doskonałej znajomości źródeł i własnych przemyśleniach. Tak - jego wypowiedzi bywają bardzo złośliwe w stosunku do głupoty. Kpiną i ironią przekłuwa nadymane balony pseudointelektualizmu, który Pan tu reprezentuje. > Operowanie sloganami, hasłami i zapożyczeniami, niezdolność do refleksji własnej - oto Wasz znak rozpoznawczy.Na szczęście są jeszcze oazy myśli wolnej, gdzie byle fideistyczny głupek nie jest cenzorem i nie może zamknąć ludziom ust. > Jest w tym coś na kształt intelektualnej kapitulacji, rozpaczliwie maskowanej formą (i statystyką, skwapliwie uzyskiwanymi "punktami").Obraża Pan wszystkich użytkowników naszego portalu, uważając, iż nie potrafią zrozumieć poziomu intelektualnego wypowiedzi innych uczestników i klikają plusy bezmyślnie - tak jak katolicy się modlą, czy kochają "Naszego Papieża". > Niemniej, wrodzona mi życzliwośćCzysta inkwizytorska. > każe mi zakładać, że uderzająca jałowość tych postów jest wynikiem zbyt emocjonalnego podejścia do tematów poruszanych na forum, wynikiem zdenerwowania i irytacji, gwałtownych afektów, jakie budzi każdy, kto w jakiejś sprawie ma odmienne zdanie, niż chaotyczne i nieprzemyślane "stanowiska" obydwu Forumowiczów.Szanowny Pan nie jest tu każdym. Należy Pan do małej grupy wyjątkowych, których się pamięta np. "Konowal", "Parys", "Marek Bielecki". Zadufanych fideistów, sprawnych intelektualnie inaczej, którzy próbują na naszym forum ewangelizacji. > Tak więc radzę Panom kierować się raczej rozumem niż emocjami. Będzie to z pożytkiem dla nas wszystkich.A ponad wszystko jest Pan kulturalnym prymitywem, czyli jest Pan całkowicie spójnym katolikiem. Mała wiedza, brak zdolności do refleksji, zawziętość, obrażanie i traktowanie z góry swoich interlokutorów połączone z pewnością posiadania absolutnej racji i Prawdy, która z prawdą nie ma nic wspólnego. Życzę Panu wszystkiego najlepszego i daj sobie Pan już spokój z naszym forum, to za trudne dla Pana środowisko. Miłego dnia. @@@ . |
#192 1 na 1 | MarcinK (9189 punktów) | Odp: Żołnierze wyklęci |
> Też tak uważam, choć z innych - znacznie ważniejszych od żądzy plemiennej zemsty - powodów.Mógłbyś rozwinąć Bigu? |
#193 1 na 3 | Elasp (6859 punktów) | Odp: Żołnierze wyklęci |
> Nie to inny styl i inny zakres - w przypadku pana Big-zyda ogromnej - wiedzy.Jak rozumiem, takiej "wiedzy": "Konowal certyfikaty polskości wydaje Od 10 do 13.20 O 11.10 uwiera go pęcherz Wychodzi Rozpina rozporek Zapina rozporek Wraca chrząka I apiat' Certyfikaty polskości wydaje." Wiedzy o tym, jak wyprowadzić z równowagi swojego rozmówcę. To jedyna wiedza, jaką dysponuje nieszczęsny p. Big_zyd. Ale za to w tej nader ograniczonej dziedzinie jest zaiste wszystkowiedzącym, a jego specjalizacja w tej materii jest wysoko oceniana "punkcikami". I to mu musi wystarczyć. Obiecał p. Big_zyd odnieść się do mojej wypowiedzi nt. judaizmu. Oczywiście nie zrobił tego, bo wymagałoby to odrobiny inwencji, a poza tym dostrzegł, że nie można mnie sprowokować, czego dotąd usilnie próbował, widząc w tym szansę dla siebie. |
#194 5 na 5 | Andrzej Bogusławski (52265 punktów) | Odp: Żołnierze wyklęci | . > >>>Nie to inny styl i inny zakres - w przypadku pana Big-zyda ogromnej - wiedzy.> Jak rozumiem, takiej "wiedzy":Szybko Pan certyfikaty intelektualnego poziomu wydaje, dlatego jest tak Panu blisko do pana Konowala: > "Konowal certyfikaty polskości wydaje> Od 10 do 13.20 O 11.10 uwiera go pęcherz> Wychodzi> Rozpina rozporek> Zapina rozporek> Wraca chrząka> I apiat'> Certyfikaty polskości wydaje."Ja jestem tu parę lat i przeczytałem większość wypowiedzi pana Big_zyda i pana Konowala też. Udział w naszym forum daje mi satysfakcję intelektualną na moim poziomie intelektualnym, choć mamy tu i Pana i pana Big_zyda. Czytam ze zrozumieniem większość wypowiedzi w tematach, które mnie interesują. Oceniam je i polemizuję - zgodnie z tym co sobą reprezentuję (nikt nie przeskoczy sam siebie). Na swoim poziomie wiedzy, inteligencji, kultury. Przedstawiam własną refleksję nad rzeczywistością i swój światopogląd. Mam swoje preferencje i swój styl wypowiedzi. Takie same - charakterystyczne dla siebie - ma tu większość znaczących dla forum polemistów. Nasze forum jest otwartym forum, gdzie swoje teksty przedstawiamy pod publiczny osąd i one albo się tu merytorycznie bronią, albo nie. Liczy się ogólna ocena, a nie ocena pojedynczych (nawet stanowiących jakąś grupę) osób. Na nasze szczęście nie Pan tu jest cenzorem. > Wiedzy o tym, jak wyprowadzić z równowagi swojego rozmówcę.Naprawdę wyprowadził Pana z równowagi? Ja myślałem, iż Pan jest tak nieprzemakalny, że jest to zupełnie niemożliwym. Gratuluję panu Big_zydowi! > To jedyna wiedza, jaką dysponuje nieszczęsny p. Big_zyd.Nawet Pan nie czuje jak się bardzo tu kompromituje. Poucza Pan tu nawet profesorów (proszę tylko nie liczyć, że podam Panu stopnie tytuły naukowe i dorobek poszczególnych dyskutantów. Inteligentny czytelnik, to przeczyta parę wypowiedzi i wie z kim ma do czynienia, a tu formalne wykształcenie nie ma żadnego znaczenia) o sporym dorobku w zakresie ich specjalności. Tak poucza Pan, a nie dyskutuje z nimi mając taką możliwość.Jest ewidentne świadectwo Pańskiego głębokiego ograniczenia intelektualnego spowodowanego wiarą. To wprost intelektualna żenada. > Ale za to w tej nader ograniczonej dziedzinie jest zaiste wszystkowiedzącym, a jego specjalizacja w tej materii jest wysoko oceniana "punkcikami".Skąd w Panu, tak nieprzezwyciężone parcie na przecenianie samego siebie. Czy naprawdę naprawdę nikt (nawet mamusia) dobrze się o Pańskiej wiedzy i mądrości nie wypowiedział? Krzyczy Pan tu, że ma patent na mądrość, prawdę i rację, a jakoś to trudno innym zauważyć. Lekceważy intelektualny poziom innych użytkowników i potępia Pan nasze poglądy. Jest Pan całkowicie pewien, że wszyscy, którzy klikają plusy Big_zydowi to idioci, którzy nie wiedzą co czynią. Zaś Pan - wraz z panami: Konowalem, Markiem Bieleckim, Parysem, Brzostowskim, Janem Lewandowskim, Peccatorem, to kaganki oświaty niosące Prawdę przygłupiastym racjonalistom. Daj Pan sobie spokój, nic Wam tu z ewangelizacji nie wyjdzie. Chce Pan podyskutować i skonfrontować własne poglądy z naszymi, to serdecznie zapraszamy, ale spuść Pan z tonu, przestań Pan nas nauczać i pouczać. Nie takie orły fideistycznego intelektu już spotkaliśmy i przyszło nam z nimi dyskutować. > Obiecał p. Big_zyd odnieść się do mojej wypowiedzi nt. judaizmu.Olał Pan moich kilkadziesiąt wypowiedzi dotyczących istotnych spraw w danym wątku i słusznie to uczynił, nie mając niczego merytorycznego do powiedzenia. Nie wiem jaka była przyczyna zlekceważenia Pańskiej wypowiedzi przez pana Big_zyda, ale przecież zawsze można dopytać. > Oczywiście nie zrobił tego, bo wymagałoby to odrobiny inwencji, a poza tym dostrzegł, że nie można mnie sprowokować, czego dotąd usilnie próbował, widząc w tym szansę dla siebie.Proponuję jednak zmienić nicka na "Wszechwiedzącego". To Pańska stała tu prymitywna intelektualnie i obrzydliwa moralnie tendencja przypisywania ludziom własnych projekcji tego - co oni myślą, piszą, bądź robią. Wielce Szanowny Panie, jak każdy normalny człowiek lepiej znam pewne dziedziny wiedzy, a inne gorzej. Na kilka miesięcy Pańskiego tu pobytu w żadnej (nawet tej dla mnie najbardziej odległej) dziedzinie wiedzy (a zabiera Pan głos w bardzo wielu) nie przekroczył Pan mojego poziomu zrozumienia tego o czym Pan pisze (choć kilkakrotnie przekroczył Pan granice sensowności wypowiedzi). W tych dziedzinach, o których mam pojęcie wykazuje Pan ogromne braki w wiedzy podstawowej (a nawet w zwyczajnym oczytaniu w przedmiocie). Jestem sporo starszy od Pana, ale gdy przyjdzie dzień, że uznam, iż już niczego nowego się nauczę, to będzie to dzień śmierci mojej, a Szanownemu Panu, to już się wydaje, że wszystkie rozumy pozjadał? Szacunek dla innych, to także szacunek dla samego siebie, ale zdaje się rozmawiam ze ślepym o kolorach i Pan nadal nie wie o czym ja mówię - myśląc tylko o tym, że jakiś diabelski pomiot atakuje Boga i Pana jako boskiego przedstawiciela na naszym forum. Miłego dnia. PS. Proszę też nie grać z nami w intelektualnego ping-ponga, to mało efektowne i wcale nie ewektywne. @@@ . |
| Elasp (6859 punktów) | Odp: Żołnierze wyklęci |
Ładnie, że stara się Pan bronić kolegę, niemniej kieruję się rosyjskim przysłowiem "ufaj, ale sprawdzaj". Tytułem sprawdzenia Pańskiej oceny zamknąłem więc oczy i ... na chybił trafił wybrałem trzy wypowiedzi wspomnianego Forumowicza, znajdujące się na profilu, który mi Pan podesłał. Proszę ewentualne pretensje kierować do twórców rach. prawdopodobieństwa. Oto ta trójka: 1. "Pocałujże Ty mnie, Kaczystowska, w środek dupy Najwytworniej." 2. "Co Ty tam znowu łżesz i bredzisz, Brzostowski, przygłupie kapitulny? Naści minusa." 3. "> >Jak myślisz - od kogo się tych Subtelnych rozumowań uczyłem?> Gdyby nie specyfika tego portalu, to wspomniałbym coś o Talmudzie,A to by się Udziwili... > ...ale w tej sytuacji - nie wiem, no po prostu nie mam pojęcia...na portalach Katolickich i Patriotycznych." Można więc podejrzewać (litościwie zakładając, że wypowiedź 3. ma jakiś mikroskopijny sens), że 2/3 wypowiedzi p. Big_zyda jest zupełnie bezwartościowa. |
1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 Dalej.. Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|