Racjonalista - Strona głównaDo treści
Pytanie do agnostyków.

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Religie
NapisanoAutorTytuł
04-11-2014 21:20Episode_2 (3284 punktów)Pytanie do agnostyków.
Ocena 3 na 3
Nie, nie pytam, co by Was przekonało i do czego.
Zastanawiam się nad czymś innym.

Czy agnostycy się modlą, chodzą do kościoła?
Bo jeśli ktoś uważa, że istnienie Boga jest możliwe mniej więcej na 50% to chyba nie olewa Boga i na wszelki wypadek się modli? Za duże ryzyko byłoby.

Jeśli jednak jakiś agnostyk żyje, jakby Boga nie było, to na co liczy, gdyby po śmierci okazało się, że jednak Bóg jest?
W każdym razie gdybym ja był agnostykiem to modliłbym się co drugi dzień. Na wszelki wypadek.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22
Jacek Głodzik (35558 punktów)Odp: Pytanie do agnostyków.
W odpowiedzi Duch Prawdy
Dużo - mało: kwestia względna.
Jak wiemy, Ty również je popełniasz.
Nobody is perfect (nikt nie jest idealny)
Serdecznie pozdrawiam!

Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać

Episode_2 (3284 punktów)Odp: Pytanie do agnostyków.
W odpowiedzi gibgibgibon
>Ja jestem ignostykiem niech mi ktoś zada pytanie !
Jak to się stało, że zostałeś ignostykiem?

#318
10-12-2014 15:47
 Ocena 1 na 1
Duch Prawdy (14790 punktów)Odp: Pytanie do agnostyków.
W odpowiedzi Jacek Głodzik

>Serdecznie pozdrawiam!
Wzajemnie.

#319
10-12-2014 15:53
 Ocena 2 na 2
pawel1618 (611 punktów)Odp: Pytanie do agnostyków.
W odpowiedzi Jacek Głodzik
>Ktoś inny kiedyś powiedział, że doswiadczenia mistyczne biorą się z długiego i nieuśmierzanego niczym cierpienia.

jakiś czas temu był na Racjonaliście polecany artykuł o tym, że naukowcom poprzez odpowiednią stymulację udało się wywołać u badanych poczucie drugiej osoby obok nich lub za nimi:
www.scienc(*)eases/2014/11/141106131849.htm

Tak więc doświadczanie obecności innych osób też może wynikać z pewnych dysfunkcji pracy mózgu.

#320
11-12-2014 00:13
 Ocena 2 na 2
gibgibgibon (180 punktów)Odp: Pytanie do agnostyków.
W odpowiedzi Episode_2
To się nie stało.

Wychowałem się w rodzinie 'średnio/mocno' wierzącej, wśród najbliższych mam nawet dwóch księży. Rodzice mnie ochrzcili i przyjąłem pierwszą komunię lecz niedługo po tym przestało mnie to bawić i stanowczo odmawiałem chodzenia z rodzicami do kościoła. Było to chyba już w 3 klasie podstawówki. Na początku były o to kłótnie ale rodzice szybko dali mi spokój, teraz sami nie chodzą do kościoła i deklarują się jako niewierzący.
Muszę zaznaczyć, że miałem trochę trudniej bo całe życie mieszkam (nadal) i uczyłem się na wsi gdzie wszyscy wszystkich znają i fama szybko się rozniosła kiedy sąsiedzi widzieli moich rodziców samych w kościele podczas gdy ja siedziałem w domu.

Generalnie od młodego byłem świadomy, że to wszystko to po prostu okrutny żart systemu i kultury w jakiej żyjemy ale refleksja na ten temat przyszła dopiero po latach. Ja nigdy nie traktowałem kwestii boga na poważnie, dla mnie to idea pozbawiona jakiegokolwiek sensu.
Po prostu szkoda mi na to czasu.

Przez wiele lat myślałem, że jest ze mną coś nie tak. Do momentu w którym poznałem słowo INTROWERSJA. Nagle okazało się, że jestem całkiem normalnym choć SKRAJNIE introwertycznym człowiekiem.
Podobnie było z ignostycyzmem. Pewnego dnia czytałem felieton na racjonaliście i była tam wzmianka o ignostkach - zapoznałem się z definicją i stwierdziłem, że ze wszystkich opisów jakie znam ten najlepiej pasuje do tego jak postrzegam "problem boga".

Nigdy nie lubiłem przyklejać sobie etykietek jakichkolwiek czy to związanych ze światopoglądem czy stylem życia.. ja to ja, po prostu.
Jeśli ktoś zapyta mnie o światopogląd to odpowiem, że mam SWÓJ WŁASNY i należy zadać konkretne pytanie.
Ogólnie rzecz biorąc najbliżej jest mi do zasad życia satanizmu (oczywiście pomijając wszystkie związane z nim "święta", kapłanów, wiarę w magię i te wszystkie pierdoły) i filozofii przyrody.

Moje hobby to myślenie i zdobywanie wiedzy tylko i wyłącznie dla własnej satysfakcji.

Mam nadzieję, że nie zagmatwałem zbytnio mojej wypowiedzi.

Pozdrawiam
Tomek
lat 26

through blissful ignorance and terrifying awareness..

Jacek Głodzik (35558 punktów)Odp: Pytanie do agnostyków.
W odpowiedzi pawel1618
> doświadczanie obecności innych osób też może wynikać z pewnych
> dysfunkcji pracy mózgu.

Bardzo ciekawy artykuł, dziękuję!

Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać

#322
12-12-2014 01:47
 Ocena 1 na 1
Episode_2 (3284 punktów)Odp: Pytanie do agnostyków.
W odpowiedzi gibgibgibon
>To się nie stało.
Rzeczywiście.
Pytałem, bo większość osób jednak zmienia światopogląd i w jakiś sposób dochodzi do ateizmu lub ignostycyzmu.
Ale różnie może być. Jeden ma mądrych rodziców, inny musi sam dochodzić do mądrości swoja pracą a jeszcze inny od razu rodzi się mądry.

Ja w sumie też byłem nietypowym dzieckiem. Już w zerówce uważałem, że Bóg jest zły, bo wypędził ludzi z raju o byle co. A jak się dowiedziałem, że zburzył wieżę Babel, to już całkiem nie mogłem się nadziwić, jak tak można. Normalnie nawet pacierza nie chciałem mówić. Niestety nie miałem wyrozumiałych rodziców.
Siłą rzeczy satanizm też jest mi bliski.

>Jeśli ktoś zapyta mnie o światopogląd to odpowiem, że mam SWÓJ WŁASNY i należy zadać konkretne pytanie.
Tak jest najlepiej, bo ludzie bardzo upraszczają wszystko i nie wiadomo, co im wyjdzie.
Nie ma w tym nic dziwnego, bo jak ktoś sam jest prosty, to myśli, że inni też.

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22

Wróć do listy wątków działu Religie
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365