 |
Co dalej w polskiej polityce ? Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
| Napisano | Autor | Tytuł | | 29-11-2019 18:19 | Jan Rylew (3965 punktów) | Co dalej w polskiej polityce ?
1 na 3 | Polacy w wyborach do Sejmu 2019 wybrali PIS dla kontynuacji polityki społecznej i gospodarczej, ale na scenie politycznej pojawili się nowi aktorzy. Prawo i Sprawiedliwość - 235 mandatów; Koalicja Obywatelska - 134 mandaty; SLD - 49 mandatów; PSL - 30 mandatów; Konfederacja - 11 mandatów; Mniejszość Niemiecka - 1 mandat.
Jest nowy (stary) rząd, premier Mateusz Morawiecki wygłosił swoje expose w Sejmie. Usłyszeliśmy także swego rodzaju kontrexpose autorstwa Adriana Zandberga ze zjednoczonej lewicy. Zandberg ograniczył się do krytyki premiera i rządu podobnie jak reszta opozycji.
Oceniając wyniki wyborów do Sejmu trzeba zauważyć dość ciekawą sytuację. PIS otrzymał rekordową liczbę głosów, ale zmniejszył się jego stan posiadania mandatów. Przybyło też jak widać po emitowanych programach TV przeciwników politycznych. Zarówno Zj.Lewica jak i Konfederacja pokazuje swoje opozycyjne wobec PIS nastawienie. Sytuacja stała się trudniejsza dla rządu, który będzie musiał intensywniej bronić się przed atakami medialnymi swoich politycznych przeciwików, zamiast ze zdwojoną energią przyłożyć się do realizacji swoich zadań społeczno gospodarczych.
PIS wydaje się nieco przestraszony taką sytuacją proponuje szerokie porozumienie w sprawach ważnych dla Polaków. Koniec wojny polsko polskiej, wojny PIS z antypisem, przyłączcie się do sprawy wzmacniania Polski, wzrostu dobrobytu i znaczenia Polski w Europie i w świecie, czyńmy wspólnie dobro dla Polski i Polaków, zdaje się mówić J. Kaczyński w niektórych z ostatnich wystąpień, bo tylko w jedności siła zdolna pokonać opór przeciwności wewnętrznych i zewnętrznych. "Oj naiwny, naiwny, naiwny, Jak dziecko we mgle, Jak goliat na pchle, Mól w otchłani wód, Który liczy wciąż na cud. Oj naiwny, naiwny, naiwny, Dziecko w kwiecie sił. Choć w intencjach To w zasadzie pozytywny." (Z piosenki Jana Kaczmarka - kabaret Elita)
I ta postawa Jarosława Kaczyńskiego wygląda także na naiwność, albo na pobożne życzenie, a w najlepszym wypadku na ruch wizerunkowy. Opozycja w Polsce widzi swoją szansę w atakowaniu PIS i ew. osiągnięciu większych łupów w nowych wyborach. I raczej zjednoczą się przeciw PIS by "wespół zespół" próbować obalić demokratycznie zbudowany układ sił, bez względu na na skutki polityczne, gospodarcze i kulturowe. Mroczny scenariusz dla Polski.
Czy Kaczyński ma antidotum na takie dictum acerbum, bo chyba verbum nobile nie wystarczy ? A co dalej w piosence? "Lubię co dzień troszeczkę podnieść sobie poprzeczkę I oceniać swe dzieła krytycznie. Bój o cele wysokie to najmilszy mój poker, To ryzyko lecz zdrowe i śliczne. A gdy w chwilach bojowych czuję kryzys niezdrowy, Nie przerywam ataku z tych przyczyn, Bo na takie momenty kiedy jestem podcięty Mam kolegów i na nich mogę liczyć."
Zjednoczona prawica w Polsce ma duże szanse by wejść w rolę CDU/CSU w Niemczech i rządzić jeszcze parę kadencji, musi jednak pokazać nie tylko dobrą wolę, ale i skuteczność w dziedzinach, które od dziesiątków lat ulegały marazmowi. Należą do nich: Wymiar sprawiedliwości, prokuratura, służby specjalne Inwestycje publiczne i o kapitale mieszanym Ochrona zdrowia Edukacja, szkolnictwo, badania naukowe, innowacyjność Rolnictwo i rozwój terenów wiejskich Inne - jakie ?
Poza tym PIS powinien zastanowić się nad zmianą formuły propagandowej w TVP, bo po zmianie w Sejmie, będzie obrywał teraz od czterech przeciwników, a nie od dwóch w dyskusjach politycznych. Warto pomyśleć nad uspokojeniem, przejściem na ciekawe, rzeczowe dialogi z dobrym przygotowaniem. Spotkania wrzeszczących, często kłamiących, przeszkadzających sobie polityków stały się już nie do zniesienia dla rozsądnych odbiorców. A wybory prezydenckie za kilka miesięcy. Jakie szanse wzrostu mają poszczególne formacje ? Czym powinny zdobywać elektorat ? Na kogo (na jaką partię) i dlaczego byś dzisiaj głosował(a) ? | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu. 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 Dalej..#391 1 na 1 | chętnie racjonalistka (29094 punktów) | Odp: Co dalej w polskiej polityce ? |
> Kiedy Konopka napisze w końcu coś nowego, czy twórczego?U Konopki czymś nowym byłoby zaprzestanie zakładania wątków, w których przedstawia swoje nowe naukowe koncepcje;  efekt powtarzalności wynika na tym forum raczej z niespecjalnie świeżych konceptualnie wypowiedzi tutejszego domniemanego wynalazcy... (Tak, to "ten, o kim myślisz".  )
Sygnaturką w stopce świata nie naprawisz. |
#392 1 na 1 | szarley (54913 punktów) | Odp: Co dalej w polskiej polityce ? | > >> Kiedy Konopka napisze w końcu coś nowego, czy twórczego??> >Zapewne nigdy, plącze się we własne majtki i ucieka w mantry lub zmiany tematu> Opisz Jackowi jak manipulujesz.Ucieczka ucieczka ucieczka > Jak przedstawiasz brak władzy właścicieli kiedy chodzi o znaczenie własności jako władzy i transparentność tej władzy.Tajne głosowania - brak władzy właścicieli Jawne głosowania - władza właścicieli Trudno zrozumieć? Ucieczka
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby |
#393 3 na 3 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | Odp: Co dalej w polskiej polityce ? | > Tylko guru sekty we mnie widzisz?Krystian, twoje pomysły oraz oceny obecnego stanu rzeczy znam nie od dziś, nie musisz ciagle o nich znów pisać. Przynajmniej do mnie. > Wszystko co wyraziłem było manipulacją i ma służyć uzyskaniu> przeze mnie nad innymi kontroli dla własnej korzyści i na ich szkodę?Bynajmniej. Zawsze twierdziłem tylko, ze jest bardzo, ale to bardzo nieprzemyślane. Co do wytkniętych ci błędów (tych, które uważałeś z morza całości) stosowałeś taktykę ucieczek albo obarczania rozmówicy rozwiązaniem ich, miast samemu uwzględniać, myśleć i rozwiązywać. Wniosek? Twoj system jest po prostu rajem dla ludzi.. z moralnością modliszki, a ty po latach dalej swoje. > Wciąż tylko słyszę, że reprezentuje zło, że sprzeciwiam się temu> co dobre, że dążę do destrukcji, że nie mam świadomości co czynię> i jakie mogą być tego konsekwencjeA masz świadomość, jakie sa konsekwencje tego co proponujesz? Masz odwagę serio o tym porozmawiać? Nie. Pobowałem wiele razy. Podsuwałem argumenty odnoszące się do Twoich pomysłów. Nie tylko ja. > Gdybym traktował to co się do mnie mówi na poważnie musiałbym> dojść do wniosku, że jestem umysłowo chorym diabłem.Absolutnie nie musisz traktować na poważnie niczego, co ktoś do ciebie mówi i jak ocenia twoje pomysły. Tylko do czego to prowadzi? www.edulid(*)-i-sposoby-jej-przezwyciezania
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać. |
#394 1 na 1 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | Odp: Co dalej w polskiej polityce ? | > U Konopki czymś nowym byłoby zaprzestanie zakładania wątków,> w których przedstawia swoje nowe naukowe koncepcje;  Naukowe bez cudzysłowu?  Hm, widzę że muszę znów do nich zajrzeć.  > efekt powtarzalności wynika na tym forum raczej z> niespecjalnie świeżych konceptualnie wypowiedzi tutejszego> domniemanego wynalazcy... (Tak, to "ten, o kim myślisz". )Myślisz, że jeśli Konopka jakoś przekona Szarleya, to w Końcu wyda z siebie coś nowego i świeżego? Optymistka 
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać. |
#395 1 na 1 | chętnie racjonalistka (29094 punktów) | Odp: Co dalej w polskiej polityce ? |
> > U Konopki czymś nowym byłoby zaprzestanie zakładania wątków, w których przedstawia swoje nowe naukowe koncepcje;  > Naukowe bez cudzysłowu? Hm, widzę że muszę znów do nich zajrzeć.  Są m.in. w dziale "Nauka". (I zauważ gdzie cudzysłów  ). > > efekt powtarzalności wynika na tym forum raczej z niespecjalnie świeżych konceptualnie wypowiedzi tutejszego domniemanego wynalazcy... (Tak, to "ten, o kim myślisz". )> Myślisz, że jeśli Konopka jakoś przekona Szarleya, to w Końcu wyda z siebie coś nowego i świeżego?> Optymistka  Też nie robię sobie nadziei co do naszego domniemanego wynalazcy; jak dotąd wykreował jedynie parę prymitywnych inwektyw w tym dlań jakoby obcym języku.
Sygnaturką w stopce świata nie naprawisz. |
| Jacek Głodzik (35558 punktów) | Odp: Co dalej w polskiej polityce ? | > Ale ostrożnie z pisaniem o szlachcie, był tu taki jeden> pod Twoją nieprzytomność: Gorilla. Podawał się za szlachcica> czyli kogoś GENETYCZNIE lepszego od Ciebie czy ode mnie.Pisać o szlachcie, a pisać językiem Gorilli o bliźnich i do bliźnich, to chyba dwie różne rzeczy.. mam nadziję, że szanowna Moderacja to rozumie. 
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać. |
| Jacek Głodzik (35558 punktów) | Odp: Co dalej w polskiej polityce ? | > > U Konopki czymś nowym byłoby zaprzestanie zakładania wątków,> > w których przedstawia swoje nowe naukowe koncepcje;  > >Naukowe bez cudzysłowu? Hm, widzę że muszę znów do nich zajrzeć.  > Są m.in. w dziale "Nauka". (I zauważ gdzie cudzysłów ).Nagle zniechęciło mi się  > Też nie robię sobie nadziei co do naszego domniemanego wynalazcy;> jak dotąd wykreował jedynie parę prymitywnych inwektyw w tym dlań> jakoby obcym języku.Nie lubisz gościa.  Ale myśmy (ja z Tobą) przecież też nie zawsze się czubili. 
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać. |
#398 1 na 1 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | Odp: Co dalej w polskiej polityce ? | > Nie wmowisz mi, że w moim modelu wszycy będą powodiwani> jedynie strachem przed złamaniem się ich warunków> egzystencjalnych jak to ma miejsce w waszym prymitywnym ustroju społecznym.Jedna uwaga: strachu przed załamaniem się egzystencjalnych warunków życia nie trzeba wmawiać. On jest częścią nas czy tego chcemy, czy nie. Czasem jest potencjalny, a czasem rzeczywisty i dojmujący czy się komuś to podoba, czy nie. I bywa wykorzystywany. Można przed nim próbować uciec, można niwelować. Ale czasem ma się tylko jedno wyjście: taniec, jak np. w twoim systemie Wielki Dominator zagra (taka mała aluzja do jawnych głosowań).
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać. |
#399 1 na 1 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | Odp: Co dalej w polskiej polityce ? | By the way, kogo masz konkretnie na myśli pisząc "Nie wmówisz mi, że (..) wszyscy będą powodowani jedynie strachem przed złamaniem się warunków egzystencjalnych jak to ma miejsce w waszym prymitywnym ustroju społecznym".? W tym systemie boi się przecież zdecydowana mniejszość. I niczego nie zmienia fakt, że ty do niej należysz (a przynajmniej tak siebie tutaj przedstawiasz).
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać. |
#400 -1 na 1 nic nie mówię (2812 punktów) (zablokowany) | Odp: Co dalej w polskiej polityce ? | > Czasem jest potencjalny, a czasem rzeczywisty i dojmujący czy się komuś to podoba, czy nie.> I bywa wykorzystywany.Jedna uwaga: uczucie lęku operuje w umyśle albo nie. Nie ma żadnego podziału na uczucia potencjalne i rzeczywiste. > Można przed nim próbować uciec, można niwelować. Ale czasem ma się tylko jedno wyjście: taniec, jak np. w twoim systemie Wielki Dominator zagra (taka mała aluzja do jawnych głosowań).No i na czym miałby się opierać władza tego dominatora w moim modelu? Na zapisie wszelkiej własności na niego w księdze kapitału? W takiej sytuacji większość zwyczajnie olałaby księgę, jej zapisy i utworzyłaby sobie nową od podstaw, w której własność byłaby rozproszona. Co, nie wiesz może, że wszelkie prawo, w tym wszelką własność można zakwestionować? I jeżeli za sprzeciwem stoi siła to możesz sprzeciwiającemu się naskoczyć? Ty powiesz, że to twoje a on, żebyś się puknął w głowę. Władza człowieka nad człowiekiem istnieje tylko do momentu, do którego większość tę władzę akceptuje. W dniu, w którym większość władzę zakwestionuje ta upada. |
#401 1 na 1 nic nie mówię (2812 punktów) (zablokowany) | Odp: Co dalej w polskiej polityce ? | > W tym systemie boi się przecież zdecydowana mniejszość.Nie powiedziałbym, że mniejszość, większość ukrywa swoje lęki, tym bardziej, że panuje kultura cwaniactwa, ale rzeczywiście przesadziłem z tą powszechnością lęku. Ludzie są już przyzwyczajeni do panujących podziałów społecznych i nie boją się, nawet kiedy im brakuje albo nie wiedzą jak rozwiązać swój problem, bo nie mają w umyśle, żadnej alternatywy dla tego stanu, przyzwyczaili się i wierzą, że tak musi już być. |
| chętnie racjonalistka (29094 punktów) | Odp: Co dalej w polskiej polityce ? |
> >> U Konopki czymś nowym byłoby zaprzestanie zakładania wątków,> >> w których przedstawia swoje nowe naukowe koncepcje;  > >>Naukowe bez cudzysłowu? Hm, widzę że muszę znów do nich zajrzeć.  > >Są m.in. w dziale "Nauka". (I zauważ gdzie cudzysłów ).> Nagle zniechęciło mi się  "Paluszek i główka..."  > > Też nie robię sobie nadziei co do naszego domniemanego wynalazcy;> > jak dotąd wykreował jedynie parę prymitywnych inwektyw w tym dlań> > jakoby obcym języku.> Nie lubisz gościa.  Zaraz tam "nie lubię". Po prostu mam za co.  > Ale myśmy (ja z Tobą) przecież też nie zawsze się czubili.  Zwykle się "wnikliwie zgadzaliśmy". 
Sygnaturką w stopce świata nie naprawisz. |
nic nie mówię (2812 punktów) (zablokowany) | Odp: Co dalej w polskiej polityce ? | > > Gdybym traktował to co się do mnie mówi na poważnie musiałbym> > dojść do wniosku, że jestem umysłowo chorym diabłem.> Absolutnie nie musisz traktować na poważnie niczego, co ktoś do ciebie mówi i jak ocenia twoje pomysły.> Tylko do czego to prowadzi?> www.edulid(*)-i-sposoby-jej-przezwyciezaniaDziesiątki twoich uśmieszków świadczy, że Ty także nie traktujesz wszystkiego poważnie. Nie traktujesz poważnie moich przekonań i oczekujesz, że zacznę poważnie traktować twoje? Bo czujesz, że jesteś w większości? O czym piszesz? O zaprzedaniu duszy? O potrzebie uwierzenia w co nie wierzę? Ostracyzm nie jest mi obcy, to nie jest żadna projekcja przyszłości tylko teraźniejszość i moja rzeczywistość. I co w związku z tym? Mam strumień własnej świadomości zastąpić twoim? Przyjąć twój światopogląd za swój? Mam przejawić twoje morale? Jak? Już pominę własną wolę. Jakim cudem miałbym tego dokonać? |
| Jacek Głodzik (35558 punktów) | Odp: Co dalej w polskiej polityce ? | > >W tym systemie boi się przecież zdecydowana mniejszość.> Nie powiedziałbym, że mniejszość, większość ukrywa swoje lękiUkrywa przede mną, szarleyem, innymi twoimi rozmówca, a przed tobą większość nie ukrywa?  > rzeczywiście przesadziłem z tą powszechnością lęku.Ajuści. > Ludzie są już przyzwyczajeni do panujących podziałów społecznych> i nie boją się, nawet kiedy im brakuje albo nie wiedzą jak rozwiązać> swój problemJedni nie wiedzą jak rozwiązać swój problem, inni wiedzą, jeszcze inni przyzwyczaili się do swojego standardu życia. Co człowiek, to historia. Zupełnie nie wiem, skąd się biorą twoje uogólnienia, których zdaje się dużo bardziej potrzebujesz niż ci ludzie. > bo nie mają w umyśle, żadnej alternatywy dla tego stanu,> przyzwyczaili się i wierzą, że tak musi już być.Howgh. Ale ty masz, tylko jeszcze nikt ci w nią nie uwierzył, ale uwierzy. Prawda? 
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać. |
#405 1 na 1 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | Odp: Co dalej w polskiej polityce ? | > Nie traktujesz poważnie moich przekonań i oczekujesz, że zacznę> poważnie traktować twoje?Ja nie muszę. A ty? > Ostracyzm nie jest mi obcyWłaśnie. > to nie jest żadna projekcja przyszłości tylko teraźniejszość i moja rzeczywistość.Otóż to. Tu ciekawi mnie, czy chciałbyś to zakończyć, czy jednak ci wygodnie. > Mam strumień własnej świadomości zastąpić twoim?> Przyjąć twój światopogląd za swój?A może po postu zaczniesz używać uniwersalnej logiki i swojego mózgu, zamiast od lat bić głową w mur?
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać. |
1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 Dalej.. Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|