Racjonalista - Strona głównaDo treści
pieniądz

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Filozofia i światopogląd
NapisanoAutorTytuł
12-01-2020 15:04okragly (21676 punktów)pieniądz
Ocena 1 na 1
pieniądz Ma wielki wpływ na nas, wybory życiowe, rządzi mózgami u niektórych tak silne, iż ślinią się na ich widok, jest silnym motywatorem dążenia do celów, wpływa ma mózgi niczym narkotyk
Mocno zmniejsza empatie i zwiększa koncentrację na sobie i swoich celach - wzmacnia narcyzm i przekonanie, że mi należy się więcej

pieniądz daje poczucie sprawczości i skuteczności, wspiera w trudnych momentach, gdy doświadczamy bólu, odrzucenia społecznego, porażki czy braku kontroli, wzmacnia samoocenę - myślenie o pieniądzach redukuje lęk przed śmiercią (podobnie religia)-mogą kupić opiekę medyczną, dają poczucie wartości,
Pieniądze prowadzą do atomizacji i indywidualizacji

Brak pieniędzy to równość, brak rozwarstwione - zaniknie dążenie do pompowania statusu ekonomicznego. Nikt nie ma potrzeby aspirowania do pozycji społecznych, a ich ambicje nie są tak rozpędzone. Mniejsze ambicje (często niemożliwego) to silniejszy układ immunologiczny chroniący przed "gadżetomania", więcej luzu, raj

czy pieniądz będzie do końca świata? jeśli nie, to co? przez 99.99% czasu ludzkiego pobytu na ziemi nie było, dlatego był raj?
Hamerlik-Konopka wymyśl coś

pieniadz niszczy wspólnotę, stanowi o wartości człowieka narusza godność, powoduje upadki, bezdomnośc, zbrodnię, kłamstwa, manipulację, deprawację, bezrobocie, głod i zacofanie destrukcje i demoralizuje
i jak go pogodzić z rajem, hodowla szczęśliwych ludzi
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 Dalej..
#241
28-01-2020 00:10
 Ocena 1 na 1
farmer (22440 punktów)Odp: pieniądz
W odpowiedzi Hamerlik-Konopka
>>Czy to znaczy że to dziś bandytą jest ten kto zadzwoni na policję że jakiś człowiek mu się kręci po posesji?
>To znaczy, jeżeli podejmiesz się przymusowej egzekucji utajnionej i nieopodatkowanej własności to w moim przekonaniu staniesz się bandytą.

Czy to znaczy że to dziś bandytą jest ten kto zadzwoni na policję że jakiś człowiek mu się kręci po posesji?


Czuję się jakbym z jakąś korporacją rozmawiał i jej urzędnikiem z działu umów kredytowych zawiłych tak że na moje pytanie dostaje zawsze jedną odpowiedź.

To znaczy, jeżeli podejmiesz się przymusowej egzekucji utajnionej i nieopodatkowanej własności to w moim przekonaniu staniesz się bandytą.


A ja się pytam czy jestem bandytą bo dzwonie na policje jak mi ludzie łażą po domu

odpowiedź z korporacji:

To znaczy, jeżeli podejmiesz się przymusowej egzekucji utajnionej i nieopodatkowanej własności to w moim przekonaniu staniesz się bandytą.


To ja dociekam bo nie rozumie:
Stanę się JA i każdy Polak bandytą dzwoniąc na policję bo ktoś obcy chodzi mi po posesji i chce go usunąc?

odpowiedź z działu umów kredytowych korporacji:

To znaczy, jeżeli podejmiesz się przymusowej egzekucji utajnionej i nieopodatkowanej własności to w moim przekonaniu staniesz się bandytą.


Kogo nazywasz bandytami....i tak do zajebania panie Krystkon. Korporacja i człowiek jak ja próbujący rozwikłać zawiłości terminologi prawniczo biznesowej którą się posługujesz



Nazywasz Polaków bandytami?

#242
28-01-2020 00:23
 Ocena 1 na 1
Wenancjusz (16441 punktów)Odp: pieniądz
W odpowiedzi Hamerlik-Konopka
>>Nie prawda. Korzystniejsze dla mnie posunięcia nie muszą i przeważnie nie są korzystniejsze dla innych.
>BZDURA!
>Czego dowodzi rozwój gatunków społecznych i rozwój wielokomórkowego organizmu.
>Każda komórka czerpie z organizacji.
>Niestety każdej próbie symbiozy i syntezy towarzyszy parazytyzm i próba rozszczepu.

Czy to jest na temat? Ale czego? Co Ty znów fanzolisz. Czego dotyczy Twoja wypowiedź, bo jak by q.wa nie było, nie rozumiem.


Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.

#243
28-01-2020 00:36
 Ocena-1 na 1
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
Odp: pieniądz
W odpowiedzi salek
>>Czy Ty rozumiesz czym jest komunizm?
>Tak. Postulujesz, że każdemu się należy od przebrzydłych właścicieli. To nawet więcej niż komunizm, bo te postulowały jedynie prawo do pracy za wynagrodzeniem, a nie wynagrodzenie za nic.

Za nic?
Za uznanie cudzej własności, czytaj za podporządkowanie się obcej nadrzędności.
Ukald jest prosty, możesz zdobyć nade mną władzę ale jest warunek, ta władza musi mi służyć.
Nikr i w żadnym zakresie nie może mieć nade mną władzy, jeżeli ta władza nie jest w moim interesie. Każdą władzę istniejąca w interesie sprzecznym z interesem poddanego należy obalić.
Jest zupełnym fałszem twierdzić, że uznanie twojej własności, podporządkowanie się twojej nadrzednosci jest niczym i nic się nie należy. Uznanie własności kosztuje podatek. Bez podatku nie może być własności.

>Wszystkie także mniej lub bardziej niechętnie patrzyły na akumulację, żaden jednak wprost nie zabraniał oszczędzania. Proponujesz zatem komunizm w wariancie z doładowaniem.

Gromadź sobie do bólu lecz jawną i opodatkowana własność. Limit masz tylko na oszczędności pieniężne, który rośnie wraz ze wzrostem wartości twojej jawnej i opodatkowanej własności.

>Komunizm bez zdobyczy lewicy, z.. jak to nazywałeś tych ludzi? robolami? z 'robolami' na dożywotnim garnuszku właścicieli decydujących kto ma prawo pozostać w księdze, a mających gówno do gadania z uwagi na brak jakiegokolwiek majątku? Nawet bez szansy na państwową interwencję, bo ta będzie musiała siedzieć w kieszeni właścicieli i będzie miała gówno do gadania w kwestiach podatkowych regulacji? Taki łagier na własne życzenie. O, chłopie, to rzeczywiście doskonały pomysł

Najemi robole bez mienia na łasce Panów właścicieli to komunizm? Bez zadnego wpływu na księgę kapitału co wyraźnie podkreślam?
Gubisz się w zeznaniach.

>>Można stawiać takie zarzuty pozostając intelektualnie uczciwym?
>Można, mając horyzonta trochę szersze niż tylko odrobina własnych wypocin.

Aha, twoje wywody są szerokie jak ocean a moje wąskie jak stożka potu na plecach.
To dlaczego mam wrażenie, że próbujesz mi narzucić swoje racie bez uzasadnienia?

Wystarczy nazwać mój projekt komunizmem i skończyłeś? Wszystko jasne?

Dlatego inni nie widzą waszego intelektualnego zakłamania? Waszych gotowych wniosków? Waszych uproszczeń?

Bo wszyscy boją się waszej stadnej agresji? Wykluczenia? Pogardy? Poniżenia? Osmieszenia?

Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
Odp: pieniądz
W odpowiedzi Wenancjusz
>>>Nie prawda. Korzystniejsze dla mnie posunięcia nie muszą i przeważnie nie są korzystniejsze dla innych.
>>BZDURA!
>>Czego dowodzi rozwój gatunków społecznych i rozwój wielokomórkowego organizmu.
>>Każda komórka czerpie z organizacji.
>>Niestety każdej próbie symbiozy i syntezy towarzyszy parazytyzm i próba rozszczepu.
>Czy to jest na temat? Ale czego? Co Ty znów fanzolisz. Czego dotyczy Twoja wypowiedź, bo jak by q.wa nie było, nie rozumiem.

Dopóki jesteś zwierzęciem społecznym mamy interes wspólny.

Kiedy upadnie wspólny interes upadną też wszelkie zasady.

Wyłącznym źródłem zasad społecznych jest dobro wspólne.

#245
28-01-2020 08:44
 Ocena 1 na 1
Wenancjusz (16441 punktów)Odp: pieniądz
W odpowiedzi Hamerlik-Konopka
>>> W waszym świecie akurat mam silne poczucie bycia nikim. Nikt się ze mną nie liczy.
>>Terapeuta, chłopie. Tam pomożesz sobie lepiej. Ewangelizowanie po forach jakiś to ty jest zajefajny z najlepszymi na świecie pomysłami od czapy na każdy temat nie pomoże ci, co najwyżej możesz liczyć na więcej wyzwisk.
>>>Nie wierzę, że jestem Napoleonem ani Jezusem Chrystusem,
>>Nie, chłopie. Jeszcze aż tak ci nie odbiło, choć jesteś na najlepszej drodze. Na razie masz jedynie najlepszy pomysł na świecie na zbawienie tego świata, na którym ów świat jakoś nie może się poznać, ale na pewno się pozna.
>>
>Oczywiście powinien przyjąć twój pogląd, że moje pomysły nie mają znaczenia i przyznać Ci we wszytkim rację.
>Skoro jestem taki bezpłodny i pusty to po co w ogóle tracisz na mnie swój cenny czas? Wokół tyle głębokiej, wartościowej treści?
>Ach próbowałeś mnie ignorować ale już dłużej nie mogłeś?
>Zawsze mozesz spróbować jeszcze raz, bo ja się już chyba nie zmienię.
>Miewam doły jak mnie zaatakujecie w 5 i wylejecie rzekę pogardy ale potem znów zbieram siły i przypominam sobie co samemu sobie obiecywalem.
>Nie dam panować waszym racjom w spokoju. Nie licz na to. Nie dam też się łatwo złamać. Zawaham się, przewrócę ale potem znowu wstanę.

Skoro nie rozumiesz o co chodzi, to po raz nie wiem który powtórzę. Pieprzenie głupot może być zabawne i nawet traktowane jak rodzaj humoru abstrakcyjnego. Ale pieprzenie głupot nazywając je, że są owocem Twoich poważnych przemyśleń, to już przegięcie. Tym bardziej, że prezentujesz je, operując językiem niezrozumiałym w wyniku Twojego radosnego słowotwórstwa. A że to głupoty, jest faktem, iż na pytania dociekliwsze nie potrafisz odpowiedzieć i uciekasz! Jak tego wytłumaczenia nie rozumiesz toś naprawdę matoł. Zaraz widać, żeś nieuk. Liczysz na poklask forumowiczów? Nie ma powodu. Takie zachowanie jak Twoje wyraźnie ubliża forumowiczom, bo traktujesz ich w ten sposób, iż są głupsi od Ciebie. Jeśli tego nie rozumiesz toś matoł. Przestań biadolić nad sobą i raczej nie pisz na temat fizyki (i ekonomii też bo Twój system uzdrawiania społeczeństwa nie jest kompleksowo wyjaśniany a tylko jest stekiem życzeń i wizji niesprawdzonych, mogących być realizowanym tylko w Twojej wyobraźni.).
Napisz dlaczego Twój system opodatkowywania od wartości nie nazwiesz po prosu podatkiem katastralnym? Przecież to co proponujesz jest podatkiem katastralnym! Czy jakieś państwo opiera się na takim podatku? Podaj przykład, bo o ile wiem to parlamenty raczej unikają jego wprowadzania jako, że jest wielokrotnie niesprawiedliwym bo rodzi nieprawidłowości, jest dziurawy i podatnicy jak mogą tak uciekają od niego, nawet do innych państw. Państwo w końcowym efekcie traci na wpływie podatków. Zobacz co to jest krzywa Arthur'a Laffera i czego dotyczy (wygogluj nazwisko Arthur Laffer, były doradca ekonomiczny prezydenta USA Ronalda Reagana). Nie wypada bym ja elektryk, taaakiemu ekonomiście po U.Wrocławskim, wypominał brak wiedzy. Nic nowego nie wprowadzasz, żadnej rewelacji. To jest podatek katastralny! Zresztą z Twoich wywodów wynika, że jesteś przeciwnikiem instytucji państwa, jako takiej z jego porządkiem prawnym i nadbudową ekonomiczną, a to jest właśnie anarchia jakbyś chciał wiedzieć. A odbieranie własności pod byle jakim pretekstem, jest bolszewizmem w ordynarnym wydaniu. Co Ty masz jeszcze do powiedzenia? Myślę, że powinieneś przeprosić Wszystkich za te Twoje dureństwa, które sadzisz bez umiaru na forum. Tyle tylko Tobie pozostało i grzecznie iść do kąta i popłakać (nad sobą), co masz w zwyczaju.

Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.

#246
28-01-2020 08:46
 Ocena 1 na 1
szarley (54913 punktów)Odp: pieniądz
W odpowiedzi Hamerlik-Konopka
>>No to powodzenia, jeśli twój eksperyment ma kosztować, to najpierw przynajmniej określ jego budżet
>>Po prostu nie masz żadnego pomysłu
>Eksperyment nie wymaga budżetu, tylko kilku osób, które mają wystarczające zasoby, żeby wzajemnie zaspokoić własne potrzeby i świętego spokoju od waszych "dobrych" zasad społecznych.
Nadal bełkoces chcąc bełkotem uciec przed odpowiedzialnością za twój pomysł
Ci ludzie mają zamieszkać w jakiej odizolowanej wiosce i to ma być bez budżetu?
Ile czau ma potrwać ten eksperyment, jak tę wioskę zaopatrzyć w papier toaletowy, i to ma być bez budżetu?

Ty sam nie rozumiesz swoich słów

Chyba, że chcesz po prostu żeby uczestnicy systemy żyli w normalnym świecie, ale wtedy też są pytania od których uciekniesz. Jak ma następować towarowa wymiana między nimi bez dróg i kolei? z czego będą mieli energię bez elektrowni, gazu? Gdzie odprowadzą ścieki, skąd pozyskają wodę? Kto ich będzie leczył?

Marzenia 12-latka o bezludnej wyspie.
W twoim wieku ... nie wypada

Symulacja - nie
Dyskusja - nie
przedstawienie Radzie wydziału - nie

Czego ty chcesz?

Powinieneś zastanowić się czego ty w życiu swoim chcesz, wmówiłeś sobie że musisz być uległy wobec właściciela działkowego ogródka.
Wmówiłeś sobie ciężką pracę i nie dajesz żadnego pomysłu na to żeby ludzie ciężko nie pracowali, jedynie twierdzisz, że mogą pracować jeszcze ciężej byle by wiedzieli kto jest właścicielem maszyny

Wmówiłeś sobie a wszystkim wokół chcesz wmówić, że wszyscy będą zdrowsi wiedząc ile krów ma mój teść, ale udowodniasz to jedynie lamentem, jaki świat jest zły.

Chcesz mieć dom? - zbuduj dom i nie pipc że cię nie stać
Chcesz mieć firmę? - załóż firmę "nasze" państwo będzie ją chronić "naszymi" prawami

Czego chcesz?

>Ciężko znaleźć osoby spoza układu, które coś mają, coś wiedzą, coś potrafią, czegoś chcą i nie niosą brzemienia długu, które przygniecie ich jeśli tylko wyjdą z waszego systemu.

Ciężko znaleźć kogoś kto daje się nabrać na twoje ucieczki

>Ciężko wyobrazić sobie akceptację dla postępowania wg odmiennych zasad.
Zwłaszcza jeśli ktoś tych zasad nie poradzi obronić.

>Odmiency są zawsze atakowani i niszczeni, czego nasa wymiana poglądów jest dobrym przykładem. Niewielu potrafił takie ataki odeprzeć.
Odpierasz "ataki" ucieczkami, lamentami i kłamstwami

Kłamiesz, że odpowiadasz na pytania
Kłamiesz, że chcesz eksperymentu


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby

#247
28-01-2020 09:09
 Ocena 1 na 1
Wenancjusz (16441 punktów)Odp: pieniądz
W odpowiedzi Hamerlik-Konopka
>>>>>Oczywiście powinien przyjąć twój pogląd, że moje pomysły nie mają znaczenia i przyznać Ci we wszytkim rację.
>>>>Nie, powinieneś zrozumieć co proponujesz i na tej podstawie wymyśleć coś lepszego. Na razie trzymasz się od lat jednej głupoty jak pijany płota.
>>>Bo ten pomysł jest dobry.
>>Gdyby był - nie dałoby się tak łatwo wskazać przykładów go wywracających. Zresztą ów pomysł - to tylko nowe dekoracje na stary dobry komunizm.
>>Jak to szło? A.. 'Ty masz tylko najlepszy na świecie pomysł..'. Oczywiście, Napoleonie.
>Jaki komunizm na Boga?
>Czy Ty rozumiesz czym jest komunizm?
A Ty rozumiesz? To system wytwarzania i podziały dóbr pod nadzorem państwa, czyli scentralizowanym.
>Ja postuluje całkowitą redukcję własności państwowej
>W moim modelu nawet drogi są prywatne i nie przejdziesz jak nie zapłacisz kasy właścicielowi.
Są pewne gałęzie gospodarcze strategiczne dla każdego państwa, które muszą być pod państwa kontrolą, jeśli nie chcesz by instytucja państwa się sama nie rozleciała.
Wiesz co mam na myśli? Infrastrukturę transportową, armię, edukację i oświatę, służby porządku wewnętrznego, sądy niezależne od struktur zarządzających państwem publiczną służbę zdrowia, i społecznie przyjazne świadczenia emerytalne.
Czyli jasno wynika Twoje dążenie do rozbicia instytucji państwa a to już jest anarchia, nie licząca się z zasadami i prawem stanowionym.
>Co to za zarzut?
>Piszę wyraźnie, że większość demokratyczna nie będzie miała kontroli nad księgą kapitału czy nie wyraźnie?
Czyli jak rozumiem nie ma jednak dostępu do ksiąg kapitału? A pisałeś, że są otwarte i jawne!
>W moim modelu nie ma prawa pracy, nie ma płatnych urlopów, nie ma wynagrodzenia minimalnego, nie ma bezpłatnej edukacji, nie ma bezpłatnej opieki zdrowotnej, nie ma emerytury a Ty mi zarzucasz komunizm?
Samo rozdawnictwo środków, pod egidą jakichś demokratycznie wybranych jawnie w głosowaniu, struktur, nie jest najmądrzejsze bo to pierwszy poważny krok do korupcji. Jeśli prawo do dostępu do jawnych i otwartych ksiąg kapitałowych mają wybrani (czytaj bogaci, i będą kontrolować innych bogatych, to jest to co? Piszesz takie sprzeczności, że tylko powątpiewać w Twój stan wiedzy. Wszystko u Ciebie jest enigmatyczne.
>Można stawiac takie zarzuty pozostając intelektualnie uczciwym?
Znów wyłazi Twoje prywatne nazewnictwo. Co to jest "uczciwość intelektualna"? Jak ją wytłumaczysz? Zacznij może od definicyjnej etymologii obu słów. Ty się uczyłeś polskiego gdzie? W Polsce? Widocznie nauczycielka była ciągle na zwolnieniach chorobowych, do szkoły musiałeś chodzić pod górkę.


Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.

Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
Odp: pieniądz
W odpowiedzi Wenancjusz
>Są pewne gałęzie gospodarcze strategiczne dla każdego państwa, które muszą być pod państwa kontrolą, jeśli nie chcesz by instytucja państwa się sama nie rozleciała.
>Wiesz co mam na myśli? Infrastrukturę transportową, armię, edukację i oświatę, służby porządku wewnętrznego, sądy niezależne od struktur zarządzających państwem publiczną służbę zdrowia, i społecznie przyjazne świadczenia emerytalne.

To jest fałsz.
To jest koncert życzeń.

Spoleczenstwo, żeby istnieć, potrzebuje tylko jednego, hierarchii osobników.

A ta na pewno nie musi mieć waszej organizacji. Może mieć inną, lepszą, efektywną.

#249
28-01-2020 09:29
 Ocena 1 na 1
szarley (54913 punktów)Odp: pieniądz
W odpowiedzi Hamerlik-Konopka
>Spoleczenstwo, żeby istnieć, potrzebuje tylko jednego, hierarchii osobników.

To w końcu zdecyduj się czy ta= hierarchia jest czymś dobrym czy czymś złym!
Raz jesteś jej zwolennikiem, inny razem szlochasz, że musisz się podporządkować Meistrowi w fabrce

Walnij się kilofem i pomyśl CZEGO CHCESZ!

>A ta na pewno nie musi mieć waszej organizacji. Może mieć inną, lepszą, efektywną.
Pokaż ją.

Ucieczka


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby

#250
28-01-2020 10:15
 Ocena 2 na 2
Jacek Głodzik (35558 punktów)Odp: pieniądz
W odpowiedzi Hamerlik-Konopka
> Odpowiadałem z 20x
> Wzrost wiedzy rozwija świadomość a to prowadzi do reorganizacji
> systemu emocjonalnego. Człowiek o rozwiniętej świadomości odczuwa
> inne, korzystniejsze dla niego emocje i podejmuje inne, korzystniejsze
> dla niego i w efekcie innych decyzje*.
> Możesz uznać, że masz gdzieś cudzą dezorganizację emocjonalną,
> cudze nieefektywne czy destrukcyjne decyzje, możesz nawet dojść do
> wniosku, że dla Ciebie korzystnie jest kiedy inny łatwo ulegają
> emocjom niskiego rzędu, bo łatwo ich kontrolować ale dla społeczeństwa
> taki osobnik to katastrofa.

A możesz napisać, co konkretnie zrobi?
Nie pisz, co odczuje. Nie pisz, w jakim kierunku w twoim subiektywnym mniemaniu się rozwinie. Nie interesuje mnie to.
Samymi odczuciami nikt w Galaktyce równowagi nie zaprowadził.
Nadal nie widzę odpowiedzi. Ciągle widac u ciebie jedynie rozmywanie tematu.
*Jakie u kaduka decyzje? Możesz napisać?

> Jeżeli ktoś przez poczucie strachu staje się nadmiernie uległy
> i pozwala innym wykorzystywać się - dla społeczeństwa to katastrofa,
> bo będzie musiało wszystkie choroby wynikające z wyzysku leczyć.

Czyli co? Jednak promujesz krwawe, nieustające rewolucje? Kto za to zapłaci? Kiedy nastapi pokój, skoro za każdem razem ktoś sprytny bardzo szybko zdominuje 'powszechną wolność', za którą wszyscy przelali morze krwi?
Bo dajesz mu do ręki swoje ZASADY? Rozśmieszasz.

> Dla społeczeństwa jest najlepiej gdy wszyscy są sprawni,
> zdrowi, samodzielni, samowystarczalni.

Jasne, Krystianie. I dlatego z tobą właśnie rozmawiamy

> Jawność mienia jest po to, żeby wszyscy byli
> sprawni, zdrowi, samodzielni, samowystarczalni.

Ale JAK to się w prakytyce przekłada?? Jakimś cudem?
Możesz raz KONKRETNIE napisać, zamiast nieustająco lać wodę?

Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.

Jacek Głodzik (35558 punktów)Odp: pieniądz
W odpowiedzi szarley
>>> Używasz tego jako argumentu podważajacego zasadność moich
>>> idei, więc wisi Ci nie do końca.
> Kompletnie mi wisi ile masz na koncie i na jakie wakacje cię stać
> Mnie nie stać i kompletnie mnie to nie wzrusza

Mnie też wisi, ale jednocześnie ciekawi, czy do tego Maroka zabrał przypadkiem również wianuszek swoich dzieci.. czy może stwierdził, że muszą sobie radzić z matkami same?


Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.

#252
28-01-2020 10:23
 Ocena 1 na 1
Jacek Głodzik (35558 punktów)Odp: pieniądz
W odpowiedzi Hamerlik-Konopka
>Dopóki jesteś zwierzęciem społecznym mamy interes wspólny.
>Kiedy upadnie wspólny interes upadną też wszelkie zasady.
>Wyłącznym źródłem zasad społecznych jest dobro wspólne.

Jasne, że trzeba o niego dbać.
Jeden dba lepiej, inny gorzej. Jeden jest bardziej doceniany przez społeczność (czyt. potrzebny), inny mniej.

Jak ty dbasz obecnie o interes wspólny?

Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.

#253
28-01-2020 10:30
 Ocena 2 na 2
Jacek Głodzik (35558 punktów)Odp: pieniądz
W odpowiedzi szarley
>>To nie zawiść. To zmęczenie życiem w waszym świecie.
>... i wakacjami w Maroku

Ciekawe, w jakim składzie (tak a propos dzielenia się)
www.racjonalista.pl/forum.php/s,806693#w807929

>>Nie potrzebuje wiele,
>kilkanaście tysięcy złotych miesięcznie to za mało?
>>żebyście nie byli względem mnie nadrzędni.

Pytanie, czy warto też walczyć z chochołem kolegi, skoro on sam od lat walczy

Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.

#254
28-01-2020 11:20
 Ocena 1 na 1
szarley (54913 punktów)Odp: pieniądz
W odpowiedzi Jacek Głodzik
>Mnie też wisi, ale jednocześnie ciekawi, czy do tego Maroka zabrał przypadkiem również wianuszek swoich dzieci.. czy może stwierdził, że muszą sobie radzić z matkami same?

Jedno zabrał, resztę zostawił


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby

#255
28-01-2020 11:23
 Ocena 2 na 2
Jacek Głodzik (35558 punktów)Odp: pieniądz
W odpowiedzi Hamerlik-Konopka
> Jawność mienia jest po to, żeby wszyscy byli sprawni, zdrowi,
> samodzielni, samowystarczalni. (..) Ludzkość na to wpadła,
> ale przez sprzeczność interesu cwaniakow z interesem społecznym,
> nie zdołała zastosować.

A w Twoim systemie, gdzie cwaniak koncentruje kapitał i władzę jeszcze bardziej / szybciej, dzięki ostatecznej transparentności.. zdoła? Brawo!!

Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 Dalej..

Wróć do listy wątków działu Filozofia i światopogląd
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365