 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Religie
| Napisano | Autor | Tytuł | | 04-11-2014 21:20 | Episode_2 (3284 punktów) | Pytanie do agnostyków.
3 na 3 | Nie, nie pytam, co by Was przekonało i do czego. Zastanawiam się nad czymś innym.
Czy agnostycy się modlą, chodzą do kościoła? Bo jeśli ktoś uważa, że istnienie Boga jest możliwe mniej więcej na 50% to chyba nie olewa Boga i na wszelki wypadek się modli? Za duże ryzyko byłoby.
Jeśli jednak jakiś agnostyk żyje, jakby Boga nie było, to na co liczy, gdyby po śmierci okazało się, że jednak Bóg jest? W każdym razie gdybym ja był agnostykiem to modliłbym się co drugi dzień. Na wszelki wypadek. | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu. 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 Dalej..| Duch Prawdy (14788 punktów) | Odp: Pytanie do agnostyków. | > > nie wyrywaj z kontekstu bo przekłamujesz> Duch Prawdy: Cytat:Wiara oświecona wierzy bo nie wie, że bóg istnieje, wiara ślepa wie, że bóg istnieje..., podobnie jest z agnostycyzmem i ateizmem, agnostycyzm jest "widzący", ateizm "ślepy"... ateiści i teiści posiadają wyssaną z palca pustą wiedzę. Zgadza się. Czego nie rozumiesz? |
| Jacek Głodzik (35558 punktów) | Odp: Pytanie do agnostyków. | Wszystko rozumiem, tyle że przekręcasz lub mówisz nieprawdę: do Twojego wyboru.
Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać |
#273 -1 na 1 | Duch Prawdy (14788 punktów) | Odp: Pytanie do agnostyków. | > >Komórki myślą i doskonalą się, nie reagują tylko schematycznie na bodźce.> Teraz, poza nadużyciem wielkich liter, pokazujesz, że nie masz pojęcia jak działa biologia (pewnie nie podchodzi to pod "Prawdę"). Napisz pracę i udowodnij tezę, albo nie praw takich karkołomnych głupot.Ewolucja to nie głupoty. |
| Duch Prawdy (14788 punktów) | Odp: Pytanie do agnostyków. | > Wszystko rozumiem, tyle że przekręcasz lub mówisz nieprawdę: do Twojego wyboru.Mam szerszy, nie ograniczaj mi wyboru. |
| Jacek Głodzik (35558 punktów) | Odp: Pytanie do agnostyków. | > Napisz pracę i udowodnij tezę, albo nie praw takich> karkołomnych głupot.Idę o zakład, że skończy się w stylu "znajdź sobie taką pracę w internecie". www.racjonalista.pl/forum.php/s,639163#w645255
Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać |
#276 2 na 2 | schlawiner (400 punktów) | Odp: Pytanie do agnostyków. | > Tylko SŁOWA ważne wyszczególniłem, nie przepełniłem wypowiedzi.> Indywiduum, które cię zminusowało za korzystanie z wolności twórczej (Stirner walnąłby "moje" z majuskoli), nie było łaskawe zwrócić uwagi na niżej zamieszczony post Ślusarza, gdzie wśród innego badziewia stoi "zakład pascala". Transformuję purystyczny minus dla niego w plus dla ciebie, chociaż twój agnostycyzm wydaje się wątpliwy. |
| Duch Prawdy (14788 punktów) | Odp: Pytanie do agnostyków. | > Indywiduum, które cię zminusowało za korzystanie z wolności twórczej (Stirner walnąłby "moje" z majuskoli), nie było łaskawe zwrócić uwagi na niżej zamieszczony post Ślusarza, gdzie wśród innego badziewia stoi "zakład pascala". Transformuję purystyczny minus dla niego w plus dla ciebie, chociaż twój agnostycyzm wydaje się wątpliwy.W zakładzie pascala jest błędne założenie, że Bóg zbawia ludzi wiary. Bóg nie zbawia tylko wierzących, ale również niewierzących. Dlaczego wątpliwy? Jestem agnostykiem wierzącym. |
| Jacek Głodzik (35558 punktów) | Odp: Pytanie do agnostyków. | > > Wszystko rozumiem, tyle że przekręcasz lub mówisz nieprawdę: do Twojego wyboru.> Mam szerszy, nie ograniczaj mi wyboru.Gdybyś miał szerszy, nie gadałbyś kompromitujących Cię głupot w stylu pokroju "ateiści i teiści posiadają wyssaną z palca pustą wiedzę". A nie, do tego pokora byłaby potrzebna Duszku, przepraszam  Więc tylko nieprawda, albo głupota. I już mnie prawie całkiem mnie przekonałeś, że to jednak głupota. 
Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać |
| Duch Prawdy (14788 punktów) | Odp: Pytanie do agnostyków. | > > Mam szerszy, nie ograniczaj mi wyboru.> Gdybyś miał szerszy, nie gadałbyś kompromitujących Cię głupot w stylu pokroju "ateiści i teiści posiadają wyssaną z palca pustą wiedzę". Wiedza, której nie można udowodnić jest wyssaną z palca pustą wiedzą: Ateista - Wiem, że Boga nie ma. Teista - Wiem, że Bóg jest. Agnostyk nie popisuje się taką pustą wiedzą i mówi: - Nie wiem, czy Bóg jest, czy go nie ma. |
#280 3 na 3 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | Odp: Pytanie do agnostyków. | > Ateista - Wiem, że Boga nie maKtoś Ci nagadał niestworzone rzeczy o ateizmie, a Ty ślepo to powtarzasz. Posłuchaj uważnie. Może się z tego czegoś o ateizmie nauczysz: ateista tylko falsyfikuje "dowody" lub rozumowania teistów i na tej podstawie wysuwa przypuszczenie dla niego graniczące z prawdą, że Boga nie ma. Ateizm to odrzucanie po kolei każdej wersji tezy teizmu, która stwierdza istnienie Boga (jednego lub wielu, albo - cokolwiek to znaczy - jednego w kilku osobach) i przypisuje mu rozmaite tajemnicze właściwości i moce. Odrzucanie tej tezy polega na uznaniu jej albo za fałszywą, albo za niezrozumiałą, czyli pozbawioną sensu. Fałszywe są, zdaniem ateisty, mitologiczne i naiwne wersje tezy teizmu, które przedstawiają Boga czy bogów jako istoty cielesne; niezrozumiałe natomiast są jej wersje teologiczne i filozoficzne, które opisują Boga jako bezcielesny absolut, istnienie samoistne czy byt realny sam z siebie, a więc definiują go za pomocą wyrażeń, które same nie mają ustalonego sensu. Jeden z argumentów często wysuwanych przeciwko ateizmowi głosi, że nikt nie dowiódł, iż Boga nie ma. Ateista odpowiada, że twierdzenie, które zaprzecza istnieniu czegoś, można udowodnić tylko wtedy, gdy opis tego czegoś zawiera sprzeczność logiczną; ciężar dowodu spoczywa więc na tym, kto uznaje istnienie Boga, a nie na tym, kto je odrzuca. Ateizm powołuje się na prawa nauki, które wykluczają istnienie bytów mających właściwości przypisywane Bogu. Możliwość dokonywania czynów, do jakich miałby być zdolny Bóg, wykluczają te same prawa, na podstawie których nie wierzymy w istnienie krasnoludków czy królewiczów itp. www.racjonalista.pl/kk.php/s,3417O tym właśnie rozmawiasz teraz z Grimarem. > Teista - Wiem, że Bóg jest.Chyba dziesiąty z rzędu błąd. Teista wierzy w Boga, choć wiem że chciałbyś usilnie aby było inaczej, wtedy Twoja Religia Prawdy świeciłaby pełnym blaskiem. Na marginesie ach, co za cnota i pokora!! 
Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać |
#281 -1 na 3 | Duch Prawdy (14788 punktów) | Odp: Pytanie do agnostyków. | > >Teista - Wiem, że Bóg jest.> Chyba dziesiąty z rzędu błąd. Teista wierzy w Boga, choć wiem że chciałbyś usilnie aby było inaczej, wtedy Twoja Religia Prawdy świeciłaby pełnym blaskiem. Na marginesie ach, co za cnota i pokora!!  Nie tylko wierzy, ale również głosi, że Bóg jest.Teizm (gr. θεoς "bóg") - wiara w istnienie Boga, bogów lub bogiń, którzy są osobami ingerującymi w losy świata lub jest on ich dziełem; czuwającymi nad biegiem wydarzeń lub podtrzymującymi świat w istnieniu oraz pogląd filozoficzno-religijny głoszący, że tacy bogowie istnieją.masz małą wiedzę i trudności z przyswajaniem, więc wklejam jeszcze raz, żeby Ci się utrwaliło: oraz pogląd filozoficzno-religijny głoszący, że tacy bogowie istnieją.Głoszenie istnienia Boga to głoszenie pustej wiedzy wyssanej z palca, a walka ateistów z teistami świadczy o głupocie jednych i drugich, jest śmieszną, dziecinną, pozbawioną sensu zabawą. Mądry człowiek nie sprzecza się z głupcem, który mówi, że wie coś, czego nie wie. |
| Jacek Głodzik (35558 punktów) | Odp: Pytanie do agnostyków. | > Nie tylko wierzy, ale również głosi, że Bóg jestOczywiście. To jednak wierze nie przeszkadza. Ty zresztą też głosisz - świadczy o tym 3/4 Twoich wpisów. Wiem że to będzie dla Ciebie trudne, ale stoisz pod tym względem w równym rzędzie z tysiącami chrześcijan, muzułmanów itd. Jesteście podobni. > Teizm (gr. θεoς "bóg") - wiara w istnienie Boga, bogów lub> bogiń, którzy są osobami ingerującymi w losy świata lub> jest on ich dziełem; czuwającymi nad biegiem wydarzeń> lub podtrzymującymi świat w istnieniu oraz pogląd> filozoficzno-religijny głoszący, że tacy bogowie istnieją.> masz małą wiedzę i trudności z przyswajaniem,> więc wklejam jeszcze raz, żeby Ci się utrwaliłoNapisałeś, że teizm "wie" i na to tylko zareagowałem. Nawet w zacytowanej wyżej przez Ciebie definicji teizmu mowa o wierze (wytłuszczenie), a nie wiedzy . Trybisz już? Panie Duchu, chyba samokrytykę jakisik wypada złożyć. Tylko to uratuje Twój nadwątlony honor. > Głoszenie istnienia Boga to głoszenie pustej wiedzy wyssanej> z palcaKurcze, a co Ty u kaduka robisz w rozmowie z Grimarem??? Pisząc "Bóg jest stwórcą wszystkiego, logiki, praw biologicznych... (..) jest wszechmocny"? Orzeszki ziemne zbierasz? Na kobzie grasz? Nie! Głosisz Grimarowi istnienie Boga. > Mądry człowiek nie sprzecza się z głupcem, który mówi, że wie coś, czego nie wieMądry człowiek przede wszystkim używa rozumu, stara się być spójny i logiczny w swoim myśleniu a w konsekwencji wypowiedziach, a w Twoich postach logiki i rozumienia intencji rozmówców ze świecą szukać. Najlepiej przed wysłaniem poczytaj sobie swoje odpowiedzi kilka razy i powoli. To pomaga. I najlepiej nie zastanawiaj się, czy ja coś wiem czy nie, tylko zastanów się nad swoimi argumentami i ich spójnością. To również pomaga odfiksować się od autorytetów, z którymi w widoczny sposób mnie ciągle kojarzysz (i nieważne czy z głupcami, czy mędrcami). "Gdy ktoś wskazuje Ci palcem księżyc - nie patrz na palec" Duchu. |
| Duch Prawdy (14788 punktów) | Odp: Pytanie do agnostyków. | > > Nie tylko wierzy, ale również głosi, że Bóg jest> Oczywiście. To jednak wierze nie przeszkadza.> Ty zresztą też głosiszWiarę w Boga, nie wiedzę, że jest. |
#284 1 na 1 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | Odp: Pytanie do agnostyków. | > >> Nie tylko wierzy, ale również głosi, że Bóg jest> >Oczywiście. To jednak wierze nie przeszkadza.> >Ty zresztą też głosisz> Wiarę w Boga, nie wiedzę, że jest.Od pewnego czasu w wypowiedziach miesza Ci się intencja opowiedzenia komuś o Bogu w kategoriach wiary i wiedzy. Już raz się skorygowałeś, że Twoje wypowiedzi należy rozumieć w kategoriach wiary, ale znów automatycznie przeszedłeś w pewność pisząc o atrybutach Boga "Bóg jest stwórcą wszystkiego" i tak dalej i tym podobnie. Bez mrugnięcia okiem, że to wiara. Zgaduję, że teraz znów nam zaserwujesz swoją korektę, że Twoje wypowiedzi należy rozumieć w kategoriach wiary. Ale dalej będziesz pisał, że "Bóg jest(..)" By potem skorygować, że należy to rozumieć w kategoriach wiary. I dalej będzie "Bóg jest(..)" A później znów jak z kapelusza korekta " nie, wiara". I znów "Bóg jest(..)" Itd. itp. Naprawdę chcesz, by ludzie brali Cię poważnie Duchu Prawdy ??? Galopująca schizofrenia jakaś. Ludzie nie przypadkiem wysyłają Cię do lekarza. Poza tym w Twojej definicji Teizm (gr. θεoς "bóg") to wiara w istnienie Boga. Ty wierzysz, czyli żeś teista, nie żaden tam agnostyk.
Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać |
#285 -3 na 3 | Duch Prawdy (14788 punktów) | Odp: Pytanie do agnostyków. | > Ty wierzysz, czyli żeś teista, nie żaden tam agnostyk.Biedaku, nigdy nie słyszałeś o wierzących agnostykach? |
1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 Dalej.. Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|