Chcesz wiedzieć więcej? Zamów dobrą książkę. Propozycje Racjonalisty:
Złota myśl Racjonalisty:
Nauka jest wielką republiką z wieczystem liberum veto, wedle którego głos jednego uczonego, gdy słuszny, zmusza do posłuchu wszystkich, naturalnie nie zaraz, ale ostatecznie zawsze. Więc w imię tych praw owej wielkiej republiki naukowej, stojącej ponad narodami, państwami, autorytetami, trzeba być cierpliwym. To nie oświata, to nauka. To nie popularyzacja lecz badanie. Jeśli ktoś mniema, że nie ma..
Dodaj swój komentarz… Wójciak - Wiele ciepła.... Nie zgodziłbym się z twiedzeniem/opinią autora co do tego, że HV wnosi jakis chłód w etykę chrześcijańską. Jeżeli ktoś zna tę etykę, to wie, ile w niej ciepła, a przede wszystkim troski o AUTENTYCZNE dobro każdego człowieka. Autentyczne - podkreślam. Nie wydumane przez kogoś tak sobie, przykrojone do własnych egoistycznych zachcianek, bez oglądania się na dobro bliźniego. (Zresztą, kochani Racjonaliści, jak opisujecie więź z drugim człowiekiem? Jak go określacie? Bo my, chrześcijanie, mówimy o drugim człowieku: brat, siostra, bliźni. A Wy? Jak okreslicie człowieka, żeby w tym określeniu zawrzeć treść łączącej Was więzi? Brat, siostra, bliźni - to określenia typowo chrześcijańskie, pamietajcie!) A wracając do HV - nie ma piękniejszej miłości nad miłośc czystą, wierną, otwartą na życie i dzieci. Każdy człowiek o tym marzy, nawet księża, jak ja. Myślę, że również Racjonaliści. Dlaczego więc deprecjonujecie HV? Przecież ten tekst, (który czytałem!) właśnie naucza o takiej miłości, wymienia te warunki, dzięi którym miłość międzyludzka może stać się właśnie pięna, szlachetna, OFIARNA, wierna. O takiej miłości, drogie Panie Racjonalistki, marzycie! Czemu temu zaprzeczacie?
Reklama
Pokazuj komentarze od najnowszego Aby dodać komentarz, należy się zalogować Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto.. Reklama