Chcesz wiedzieć więcej? Zamów dobrą książkę. Propozycje Racjonalisty:
Złota myśl Racjonalisty:
Nauka jest wielką republiką z wieczystem liberum veto, wedle którego głos jednego uczonego, gdy słuszny, zmusza do posłuchu wszystkich, naturalnie nie zaraz, ale ostatecznie zawsze. Więc w imię tych praw owej wielkiej republiki naukowej, stojącej ponad narodami, państwami, autorytetami, trzeba być cierpliwym. To nie oświata, to nauka. To nie popularyzacja lecz badanie. Jeśli ktoś mniema, że nie ma..
Dodaj swój komentarz… Damian Jozefczyk - =] 4 na 4 Bardzo ciekawy artykul, laickia Europa, achh...rozmarzylem sie:)
Reklama
CHOLEWA - Dobrze się stało, 8 na 8 że Autorka przypomniała historię i wydarzenia współczesne związane z Watykanem oraz postawy antypapieskie. W mojej percepcji tekstu górowało pragnienie unicestwienia skurwysyńskiego państwa watykańskiego, pojawienie się sił Garibaldi II oraz sądu norymberskiego II, pieczętującego koniec tej kloaki z wymierzeniem sprawiedliwości.
Jacek Tabisz - Ciekawe 5 na 5 Bardzo ciekawa relacja, dziękuję za jej opublikowanie :). Spodobały mi się "marmurowe anioły, które niejedno widziały"! Te marmurowe posągi widziały dużo więcej, zaś w XIX wieku Państwo Kościelne było najbardziej zacofanym miejscem w Europie. Wiele rzeczy związanych z nowoczesnością było tam herezją (za którą karano, nieraz upiornie) ilość mnichów i mniszek na jednego mieszkańca była ogromna. Ludzie starali się uciec z tego kraju do biednych przecież, ale budzących nadzieję innych regionów Italii, jednakże rzeczy znane marmurowym aniołom trzymały ich na miejscu. O ciemnocie, okrucieństwie i prymitywizmie relacji społecznych w Państwie Papieskim pisał w XIX wieku Stendhal, wielki pisarz francuski zakochany we Włoszech i w niosących nadzieję na wolność czasach napoleońskich.
Pietrzyk - bez tytułu 8 na 8 Orwellowska fikcja ciałem się staje. Historia pisana na nowo tam i tu (vide kaczyzm). Pudrowanie kościelnych zbrodni, odwracanie kota ogonem i ciągłe larum, że kościół atakują. Winą za ten fakt obciążyć należy wiernych. I nie chodzi o tych talibów, którzy bezkrytycznie i bezrefleksyjnie podążają za swoimi guru. Chodzi o rzesze tych tradycyjnie religijnych, często wykształconych, których religijność stygnie a czasami zbliża się do zera bezwzględnego. Ich indyferentyzm religijny, dyktowany tradycją i wiarą ojców, istotnie wpływa na inne aspekty życia. Mało kto szuka prawdy, choć wielu chciałoby ją poznać. Ale po cholerę mi taka prawda, która rozwali w drobiazgi mój światopogląd i zmusi do rewizji poglądów i postaw? Może warto by w końcu poznać historię kościoła (innych religii również, szczególnie monoteistycznych) z innych, niż oficjalne źródeł? A trochę tego jest. Choćby "Kryminalna historia chrześcijaństwa" K.Deschnera. A Stendhal, Wolter, Russel, Eco i podobni, powinni na stałe, obligatoryjnie, znaleźć się na liście lektur obowiązkowych.
de0_cbl - religia i "prawda" 4 na 4 "umiłowania prawdy" niestety (a możne na szczęście) nie jest czymś naturalnym wśród hierarchów kościelnych i tłumu bezmyślnych owieczek. kiedy słyszę z ich ust słowo "prawda" mam wrażenie jakbym przyglądał się komuś, kto próbuje oderwane z ferrari logo przykleić do zardzewiałego malucha do którego wcześniej zaprzągł krowę. religia nie może istnieć bez fałszu.
RyszardW -1 na 3 "Pragniemy tu wyrazić ubolewanie i najgłębsze zatroskanie treścią powyższych komentarzy. Troska nasza o dusze ich autorów najlepiej wyrażona zostanie, gdy w sposób szczególny pomodlimy się razem, ukochani bracia i siostry, o ich opamiętanie w wojowaniu z matką naszą - kościołem apostolskim, a ich wrogim postawom przeciwstawimy (oczywiście - "w sposób szczególny", jak wszystko w naszym obecnym slangu) naszą chrześcijańską pokorę i trwanie w Prawdzie". Ba!
Koraszewski - statystyki Jak przedstawiają się "statystyki laicyzacji" we Włoszech? Co z naborem do seminariów, udziałem w praktykach religijnych, prowadzonymi przez Kościół szkołami? Wydarzenia ostatniego okresu musiały wpłynąć na postawy społeczne, ale niczego na ten temat nie czytałem. Może Pani wskazać jakieś materiały?
CHOLEWA - W praktykach religijnych 2 na 2 nie jesteśmy ani lepsi ani gorsi.Owszem, jakieś statystyki przydałyby się. Zostałem zaskoczony istnieniem we Włoszech nadmuchiwanych kościołów, które można ustawiać na plażach; nie brakuje również nadmuchiwanych Jezusów. W Rosji z kolei mamy nadmuchiwany sprzęt pancerny. Ale robi się człowieka w balona.
agnieszka zakrzewicz 2 na 2 O laicyzacji we Wloszech juz wielokrotnie pisalam - analizujac statystyki. Nie pamietam czy dla Racjonalisty tez. Na pewno statystyki we Wloszech maja sie lepiej niz u nas - w seminariach sa w wiekszosci Polacy, a w parafiach ksieza pracuja na pol etatu (jeden ksiadz na kilka parafii) i w wiekszosci sa to obcokrajowcy. Koscioly raczej stoja puste, Tu koscioly sie zwiedza....
Marek Ciszewski Michele Serveto bardziej znany jest w naszym kraju jako Miguel Servet, spalony nie przez katolików (jezuici spali tylko jego symboliczną kukłę) a kalwinów.
RyszardW Hmm, panie bolesta, w moim komentarzu był cudzysłów. Nazywa się to - ironia.
olickaja Co do komentarza autorki nie dokońca się z nim zgodzę. Mieszkam w Rzymie od paru lat i kościoły nie tyle stoją puste, ile z powodu ich nadmiaru (ponad 1000) trudno jest je wypełnic. Jednakże laicyzacja we Włoszech jest w jescze bardziej opłakanym stanie we Włoszech niż w Polsce. Wpływ Watykanu na politykę Państwa jest wszechmożny, a mocherowych beretów bez beretów i tu pod dostatkiem.
Pokazuj komentarze od najnowszego Aby dodać komentarz, należy się zalogować Zaloguj przez Facebook lub OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto.. Reklama