Racjonalista - Strona głównaDo treści


Fundusz Racjonalisty

Wesprzyj nas..
Zarejestrowaliśmy
183.228.153 wizyty
Ponad 1064 autorów napisało dla nas 7351 tekstów. Zajęłyby one 29006 stron A4

Wyszukaj na stronach:

Kryteria szczegółowe

Najnowsze strony..
Archiwum streszczeń..

 Zamierzasz się zaszczepić na SARS-CoV-2?
Tak
Raczej tak
Raczej nie
Nie
Poczekam jeszcze z decyzją
  

Oddano 3636 głosów.
Chcesz wiedzieć więcej?
Zamów dobrą książkę.
Propozycje Racjonalisty:

Złota myśl Racjonalisty:
W tej materii sąd znawców jest nad wyraz zgodny: bóg do swego wyznawcy zawsze jest podobny
Komentarze do strony Wesołych Świąt

Dodaj swój komentarz…
kognitywista - Wesołych Świąt ?   8 na 8
Dobitne uzmysłowienie banału tych klonowanych w nieskończoność, a oderwanych od rzeczywistości życzeń. Może za nimi skrywać się życzliwość i serdeczność przywołana kalendarzową okolicznością, lecz bywa i tak, że jest to plastikowy, pusty automatyzm. Dopiero tak dramatyczny kontekst uzmysławia nam, że bierzemy udział w powielaniu memu, który tak naprawdę nie posiada treści ...
Autor: kognitywista  Dodano: 23-12-2010
Reklama
kukielak - wiersze   7 na 7
aż mi dech zaparło, gdy przeczytałem wiersz o pijanych ojcach i wystraszonych matkach
ktoś kto pisze takie wiersze powinien je opublikować
są dobre, nie jestem specjalistą, ale mnie chwyciły za gardło
Autor: kukielak  Dodano: 23-12-2010
Damian Jozefczyk   3 na 3
Niesamowite, wczytalem sie w te wiersze i... trudno cos skomentowac, sa takie smutne, a zarazem swietne. Bardzo mi szkoda tej dziewczynki. Wesolych swiat...
Autor: Damian Jozefczyk  Dodano: 23-12-2010
Wel3s   3 na 3
Wiersze wręcz wgryzają się w umysł, ukazują codzienność wielu polskich rodzin, ich gehennę. Szkoda że nie zostały opublikowane, w takiej sytuacji już na zawsze mogą pozostać nieznane. Mam nadzieję że ta dziewczyna żyje. Że nie postanowiła odebrać sobie życia tylko wieść je po swojemu z dala od problemów, na które nie miała wpływu.
Autor: Wel3s  Dodano: 23-12-2010
Wenancjusz - Miałem to samo   6 na 6
Małzeństowo się rozjeżdża. Żona ma wizję jednego konia co ciągnie ten wóz. Ja uważałem, że konie są dwa. Uważam, że jak jeden koń udaje woźnicę i nawet siada na wozie który ciągnie ten wóz, to wóz daleko nie zajedzie. Stanie na byle kamieniu. Utraciłem w ten sposób syna. Nie ma do mnie zaufania do dziś. Wożnica (żona) pomogła. Było jej ciągle mało. Pracowałem na dwa etaty i wtedy były pretensje, ze mnie nie ma w domu (a obowiązki małżeńskie, a kontakty z synem? Kiedy jak ja miałem do dyspozycji cztery godziny spania w normalnych warunkach na dobę?). Przychodząc do domu późno czekały mnie obowiązki w postaci prania i sprzątania. Gotowała teściowa. Więc rozwód. Skuteczny. Pozostał syn, który czuje się samotny. Nie mogę go odzyskać. Żona robiła wszystko by go zrazić do mnie. On nie ma kontaktów z byłą żoną i ze mną. Bo niechce. Ma pretensje do nas, że tak wyszło (rozwód). Po czasie zaczynając swoje dorosłe życie odkrywa, że ojciec to nie był taki malowany przez matkę drań. Został "osad w płucach" czyli pamięć, która nie może go przełamać. Jest sam i zagubiony. Ma problemy z własną osobowością i sensem bytu. Jest dotąd kawalerem, gdyż uznał, że takiego życia jak widział u nas nie będzie prowadził. Ma taki sam problem co i ja. Nie ufaj kobiecie. I to by było na tyle.
Autor: Wenancjusz  Dodano: 23-12-2010
Wenancjusz - Zapomniałem dodać   1 na 5
Zapomniałem dodać, że życzę najlepszego w cholernym Nowym Roku. Będzie świetny...... w oczach rządzących. Jest tak, że gdzie się nie obejrzysz tam klapa. Co my, obywatele mamy z tych wspaniałych rzekomo zmian? Stan ubożenia polskiego społeczeństwa rośnie. Dlaczego ludzie nie rozumieją, że kapitalizm nie jest dla robotnika? Dlaczego ludzie żyją w świecie iluzji? Dlaczego nie protestują (pierwszym, ważnym zadaniem było rozwalić oświatę. Kogo się dziś wypuszcza ze szkół powszechnych? Ludzi którzy nie umieją pisać i wysławiać się po polsku? Nie znających matematyki? To jest cel komu potrzebny? Polakom czy komu innemu?). Bo są słabi. Są nędzni w swojej wizji świata (antykomuniści nie wiedzący nic o komuniźmie, lub katolicy nic nie wiedzący o katolicyźmie doskonałym). Nie ma tak dokładnie wpajanej kiedyś "świadomości klasowej" I tu socjalizm niegdysiejszy przegrał. Dlaczego? Bo było tej indoktrynacji za dużo. Była codzienna i tak spwszedniała, wywoływała odruchy wręcz wymiotne i dochodziła do granic paranoi, tak że każdy nauczył się udawać, że wierzy i wyznaje - w ramach samoobrony swego psychicznego jestestwa. Tylko pytam co jest dziś? Albo nie ma wzorców, albo się sięga po dawno przebrzmiałe wzorce o podłożu katolickim.
Z jednej skrajności w drugą.
Autor: Wenancjusz  Dodano: 23-12-2010
zagala - pedagog   1 na 1
Pogratulować i pozazdrościć można uczniom takiego nauczyciela !!!!!!!
Autor: zagala  Dodano: 23-12-2010
zagala - Wenancjusz   1 na 5
" Nie ufaj Kobiecie "
Nie wierz żadnemu mężczyznie, bo to karmelek w truciznie - Kobieta
Autor: zagala  Dodano: 23-12-2010
Bury Kocur - Poruszający teksk   2 na 2
Pytanie do autora. Czy to prawdziwa historia ? Brzmi bardzo smutno i bardzo prawdziwie. Aczkolwiek rzadko sięgam po poezję, to te wiersze są poruszające i wstrząsające. Jestem osobą w średnim wieku ale czytając to poczułem, że czas cofnął się o dwadzieścia lat, a ja jestem w samym środku tych wierszy.
Autor: Bury Kocur  Dodano: 23-12-2010
zagala - cd pedagog   2 na 2
Dawno, dawno temu była sobie mała dziewczynka. W szkole podstawowej do której chodziła, nauczycielka wzywając ją do odpowiedzi, wołała "kozioł" (Kozłowska). Dziewczynka była zastraszona, myślała ,że ma dziwaczne, brzydkie nazwisko. Dla niej nauczyciel to autorytet i "chodząca" madrość.
 W szkole średniej pisała pamiętnik, który, gdy pisała w nim coś (niestety)pod ławką w czasie lekcji, odebrała jej nauczycielka. Nie pomogły prośby, płacz...
Widziała nauczycieli ,wychodzacych z gabinetu nauczycielskiego , z uśmiechem na ustach i wydawało jej się, że oni wszyscy go czytali i ... śmieją sie z niej. Czuła się jak tamta "mała dziewczynka", zawstydzona, przestraszona... 
 Pamiętnik oddano jej po wielu dniach, ale już  nie napisała w nim słowa.
Nie działo się to w prowincjonalnej szkółce, ale w licealnej szkole  dużego, wojewódzkiego miasta. Jaka szkoda, że nie spotkała takich nauczycieli jak autor tego artykułu. Czy byli tacy? Możliwe, że byli,  nie miała  tylko  szczęścia i nie trafiła na nauczycieli  rozumiejących  co znaczy słowo "empatia"...
Autor: zagala  Dodano: 23-12-2010
Marcin Kruk - autorka wierszy   4 na 4
W ostatnich latach spotkałem sporo młodych ludzi z domów, w których alkohol był stałym gościem. Nie mogę powiedzieć, że sam te wiersze napisałem, są to bowiem echa rozmów, e-maili, przesłanych próbek literackich.
Próbowałem stworzyć postać, która nie kojarzy się zbyt silnie z żadną konkretną osobą, a równocześnie z bardzo wieloma.     
Autor: Marcin Kruk  Dodano: 24-12-2010
zagala - - zrazg
"Nie wierz żadnemu mężczyznie, bo to karmelek w truciznie "
Nie spodobała się przysłowiowa riposta na "nie ufaj kobiecie"?
Wszak przysłowia są mądrością narodu !
Autor: zagala  Dodano: 24-12-2010

Pokazuj komentarze od najnowszego

Aby dodać komentarz, należy się zalogować

  

Zaloguj przez Facebook lub OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Reklama
[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365