Racjonalista - Strona głównaDo treści


Fundusz Racjonalisty

Wesprzyj nas..
Zarejestrowaliśmy
148.986.382 wizyty
Ponad 1062 autorów napisało dla nas 7287 tekstów. Zajęłyby one 28732 stron A4

Wyszukaj na stronach:

Kryteria szczegółowe

Najnowsze strony..
Archiwum streszczeń..

 Co z Brexitem?
będzie drugie referendum
będzie początkiem końca UE
zyska na nim Wielka Brytania
ostatecznie wzmocni UE
dużo hałasu o nic
  

Oddano 353 głosów.
Chcesz wiedzieć więcej?
Zamów dobrą książkę.
Propozycje Racjonalisty:
Sklepik "Racjonalisty"
Friedrich Nietzsche - Antychryst
Anatol France - Bogowie pragną krwi

Złota myśl Racjonalisty:
"Polska jeszcze nie zginęła, potem niemal zginęła, wreszcie po słynnych osiemnastu dniach, zginęła: jak i dzisiaj, na przekór śląskim i wschodniopruskim ziomkostwom, Polska jeszcze nie zginęła."
« Państwo i polityka  
Polska IV Rzeczpospolita Ludowa?
Autor tekstu:

Nie będzie, jak sądzę zbyt dużym wyolbrzymieniem stwierdzenie, iż świat naszej polityki nie tylko wkroczył już w realia orwell’owskiego „Roku 1984", ale w dodatku z dnia na dzień coraz sprawniej się w nich porusza. Wiele projektów i pomysłów PiS, Samoobrony oraz LPR wyglądało groźnie już podczas kampanii wyborczych. Jednak chyba mało kto — no, może z wyjątkiem Jarosława Kaczyńskiego i spółki — spodziewał się takiego obrotu spraw.

Pomijając już wszystkie zawiłości, przepychanki i notoryczne wprowadzanie opinii publicznej w błąd, wizja „zmian" jaka zawisła nad Polską z chwilą podpisania „paktu stabilizacyjnego", jest mówiąc krótko przerażająca.

Ale po co komu demokracja, skoro możemy mieć katolickie państwo „prawa i sprawiedliwości". Wystarczy tylko powołać kilka nowych instytucji „kontroli", aby móc trzymać w ryzach opozycję, podporządkować sobie media, tak aby przedstawiały tylko rzeczywistość według braci Kaczyńskich oraz podporządkować szkolnictwo, tak aby rosły nam nowe pokolenia wyznające „jedyne i słuszne" wartości.

Czy przesadzam? Nowomowę już mamy — wystarczy posłuchać przedstawicieli wyżej wymienionych partii. Rząd zdaje się udawać, że nie widzi, iż kolejnymi swoimi poczynaniami nie tylko łamie Konstytucję, ale powoli podkopuje i tak jeszcze niezbyt ugruntowaną w naszym kraju demokrację. Zdaje się też nie przyjmować do wiadomości żadnej krytyki swoich poczynań. Ale przecież nie od dziś wiadomo, że pan Jarosław dąży do swoich celów po trupach, więc niby dlaczego obecnie obowiązujące prawo, którego ostoją jest Konstytucja miałoby mu przeszkodzić? A przecież, gdy już obsadzi swoimi ludźmi wszystkie stanowiska jakie tylko potrzebne są do „budowania" IV RP, to i prawo i Konstytucja będą mogły zostać w odpowiedni sposób znowelizowane.

Choć sam cały czas nie dopuszczam do siebie takiej myśli, to może nam grozić katolicko-konserwatywny PRL… W postępowaniu i dążeniach naszego rządu nawiązań do poprzedniego systemu niestety nie brakuje, zmieniła się tylko partia. Opozycja jak widać zaczyna być coraz bardziej bezradna, a i tak obarczana jest winą za „wszelkie zło". Dlatego głos społecznego sprzeciwu powinien być jak najgłośniejszy. Nie dajmy sobie wmówić, że jesteśmy w mniejszości, bo tak nie jest. Nie pozwólmy, aby tak rażące naruszanie i łamanie zasad demokracji — takich jak wolność słowa czy też świeckość państwa — jakie mają miejsce, były bezkarne i pozostawały bez wyrazistego napiętnowania. Nie dajmy sobie wmówić, że symbolem polskiej demokracji ma być para żądnych władzy bliźniaków, symbolem równości wszystkich obywateli Młodzież Wszechpolska, symbolem szczęśliwej rodziny becikowe, a symbolami wolnych mediów Radio Maryja i TV Trwam.

Nadchodzi moment, kiedy należy przestać tylko komentować tę pełną absurdów oraz paranoi sytuację i zacząć się jej przeciwstawiać. Widzę tu miejsce nie tylko dla dziennikarzy i publicystów, ale również dla przedstawicieli szeroko rozumianej kultury. W końcu satyra polityczna zawsze była groźną bronią — jeżeli tylko jest szczera, nie zaś ugrzeczniona i podlizująca się władzy.

Miejmy nadzieję, że czarna wizja Kaczogrodu jednak się nie spełni, że politycy rządzących ugrupować zapędzą się w swoim parciu do władzy tak bardzo, że po prostu, mówiąc kolokwialnie — przegną. Choć dla mnie przegięli już dawno. A optymistycznym akcentem na zakończenie niech będzie internetowy slogan: „przeżyliśmy trzy zabory — przeżyjemy dwa kaczory". Czego Wam i sobie życzę.


 Po przeczytaniu tego tekstu, czytelnicy często wybierają też:
Rewolucja moralna
IV RP, czyli Polska na rozdrożu

 Dodaj komentarz do strony..   Zobacz komentarze (33)..   


« Państwo i polityka   (Publikacja: 04-02-2006 Ostatnia zmiana: 14-03-2006)

 Wyślij mailem..     
Wersja do druku    PDF    MS Word

Przemysław Łucyan
Ur 1982 w Warszawie. Ukończył dziennikarstwo, obecnie student politologii. Oprócz Racjonalisty współpracował oraz współpracuje z kilkoma tytułami prasowymi oraz portalami internetowymi.

 Liczba tekstów na portalu: 12  Pokaż inne teksty autora
 Najnowszy tekst autora: Obraz nauki polskiej w latach 1989-1991
Wszelkie prawa zastrzeżone. Prawa autorskie tego tekstu należą do autora i/lub serwisu Racjonalista.pl. Żadna część tego tekstu nie może być przedrukowywana, reprodukowana ani wykorzystywana w jakiejkolwiek formie, bez zgody właściciela praw autorskich. Wszelkie naruszenia praw autorskich podlegają sankcjom przewidzianym w kodeksie karnym i ustawie o prawie autorskim i prawach pokrewnych.
str. 4589 
   Chcesz mieć więcej? Załóż konto czytelnika
[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365