Racjonalista - Strona głównaDo treści


Fundusz Racjonalisty

Wesprzyj nas..
Zarejestrowaliśmy
154.065.908 wizyt
Ponad 1061 autorów napisało dla nas 7298 tekstów. Zajęłyby one 28799 stron A4

Wyszukaj na stronach:

Kryteria szczegółowe

Najnowsze strony..
Archiwum streszczeń..

 Co z Brexitem?
będzie drugie referendum
będzie początkiem końca UE
zyska na nim Wielka Brytania
ostatecznie wzmocni UE
dużo hałasu o nic
  

Oddano 2730 głosów.
Chcesz wiedzieć więcej?
Zamów dobrą książkę.
Propozycje Racjonalisty:
Sklepik "Racjonalisty"

Złota myśl Racjonalisty:
"Uczyć się można praktycznie bez końca. A cóż właściwie ciekawszego nam pozostało."
 Felietony i eseje » Felietony, bieżące komentarze

Pomanifowe refleksje
Autor tekstu:

Mój osobiście namalowany plakat na wysokim patyku o treści MATKO POLKO, zabierz dziecko z religii i poślij na etykę; www. Etykawszkole.pl wzbudził spore zainteresowanie. Musiałem nie raz, nie dwa pozować do fotografii. Starsza pani, przyglądająca się pochodowi, dała nawet głośny komentarz w słowach nienadających się tu przytoczyć. Jedna z pilnujących manify policjantek uratowała mnie od dostania po łbie parasolką od tej pani. Byłem bardzo dumny ze swojego występu dopóki w drodze powrotnej, w autobusie nie przeczytałem Gazetki Manifowej i paru innych rozdawanych ulotek. To w nich „stało" o naprawdę ważnych sprawach. O mojej ukochanej etyce zresztą też tam było.

Hasłem tegorocznej warszawskiej manify zachwyciłem się już na wiele tygodni wcześniej: PRZECINAMY PĘPOWINĘ [ 1 ]. To bardzo ważne i odważne hasło. Może dlatego było odrobinę mniej osób, niż w zeszłym roku. Nie wszystkim stało odwagi pomaszerować pod takim hasłem i całym tłumem innych, ostro antykościelnych, pisanych często koślawymi literami na tekturach z pudeł zabranych ze sklepów. Najlepiej zapamiętałem to zmajstrowane przez mojego kolegę z warszawskiego PSR, który uwielbia demonstrować: Wolę kobietę, niż katechetę — ja też wolę. A szkolnych katechetów to już całkiem nie znoszę.

Na wielu plakatach kobiety wyrażały też oburzenie z powodu wydania gigantycznej kasy na Euro 2012. W Gazetce Manifowej znalazłem wymową grafikę na ten temat. Wyliczono wydatki na budowę stadionów, na robioną pod igrzyska modernizację lotnisk, dróg i kolei i wyszło ponad 80 miliardów złotych. To dwa razy tyle, ile ma wynieść w tym roku deficyt budżetowy. Spodziewane wpływy z turnieju mogą pokryć tylko część tych wydatków. Manifestantki wykrzykiwały hasła, ile można by za te pieniądze wybudować przedszkoli, żłobków, dożywić dzieci w szkołach, uratować zamykanych z braku finansowania szkół wiejskich i tak dalej i tak dalej. Były bardzo wkurzone.

Nie jestem zapalonym kibicem, ale owszem lubię popatrzeć na transmisję z meczu reprezentacji. Nie zastanawiałem się dotąd nad celowością organizacji Euro 2012. Ale teraz podzielam opinię manifestantek, że to była niedobra decyzja. Panowie politycy, lubiący pobiegać z krótkich gatkach za piłką, zafundowali sobie bardzo kosztowną rozrywkę. No może nie tylko sobie, kibolom także. Teraz kombinują jak by tu zrobić, żeby kibole nie zdemolowali tych super kosztownych stadionów. Więc wyda się następne dziesiątki milionów złotych na dziesiątki tysięcy policjantów i ochroniarzy do pilnowania kiboli. Jeśli uda im się jakoś obronić stadiony przed demolką, to potrzeba będzie jeszcze przynajmniej po paręnaście milionów złotych rocznie na ich utrzymanie, bo nikt nie wierzy, że mogą same na siebie zarobić.

Siedziałem w autobusie, czytałem, myślałem nad tym wszystkim i przypomniałem sobie jeden z programów w mojej ulubionej stacji N24. Było w nim o budowie rzymskiego Koloseum. Przed blisko 2000 lat kazał go zbudować Caesar Vespasianus Augustus. Warto napisać o nim parę słów. Był pierwszym rzymskim cesarzem nie pochodzącym z rzymskiego arystokratycznego rodu. Zdawał sobie sprawę, że miejscowi patrycjusze mogą to wykorzystać przeciwko niemu, a nie chciał ustępować z tak atrakcyjnej „posady" w sposób gwałtowny, jak wielu jego poprzedników; otruty lub zasztyletowany. Postanowił pozyskać ważnego sojusznika, rzymski lud. Dał im to, czego nigdy dotąd nie mieli: igrzyska na niespotykaną nigdzie i nigdy skalę. Tu przypomnę za Wikipedią: Igrzyska rzymskie organizowane dla zapewnienia rozrywki szerokim masom ludu rzymskiego (plebsu).

Miłościwie nam panujący jest historykiem z wykształcenia i raczej na pewno zna historię Koloseum. Wie również, że pomysł mega igrzysk na mega stadionie zapewnił Wespazjanowi spokojne panowanie i uwielbienie rzymskiego plebsu. A tu raptem okazuje się, że nie cały polski plebs jest zachwycony igrzyskami AD 2012. Wychodzą baby na ulice i nie dość, że wrzeszczą i wyklinają przeciw igrzyskom, to jeszcze zadzierają z największym sojusznikiem miłościwie panujących, z Kościołem. A swoją drogą, to umknęło mi, czy nowe stadiony już zostały pokropione?

W poniedziałkowych komentarzach w radiu TokFM paru zaproszonych do studia dziennikarzy było oburzonych na warszawską manifę. Zupełnie nie rozumieli, jak można było ją zorganizować pod takim antykościelnym hasłem. Przecież wśród feministek jest mnóstwo katoliczek i takimi nieodpowiedzialnymi hasłami na pewno straci się ich poparcie dla feministycznych postulatów. Któryś z żurnalistów podał za przykład do naśladowania demonstrację kobiet w Łodzi na rzecz przydzielenia Radiu Maryja bezpłatnej koncesji na multipleksie; to są dopiero prawdziwe feministki — grzmiał pan dziennikarz.

Może bym i nabrał wątpliwości, czy aby ci panowie nie mają racji, że organizatorki warszawskiej manify przegięły z tegorocznym hasłem. Ale w Gazetce Manifowej wyczytałem o wynikach badań CBOS z roku 2009. Ze stwierdzeniem „Kościół powinien być od państwa oddzielony i nie powinien zajmować się polityką" zgodziło się 84%. Czyli tegoroczne hasło Przecinamy Pępowinę to nie tylko fanaberie feministek, ale stanowisko większości Polek i Polaków.

Oj trzeba tę pępowinę odciąć i to jak najszybciej, bo na Kościół idzie jeszcze więcej pieniędzy niż na Euro 2012. Ta sama Gazetka Manifowa zrobiła wyliczankę:

- wynagrodzenia dla katechetów 1,13 mld rocznie;

- wynagrodzenia dla kapelanów 21 mln rocznie;

- nieruchomości i rekompensaty dla Kościoła przyznane przez Komisję Majątkową ok. 240 mld w ciągu ostatnich 21 lat;

- składki za księży na ZUS i NFZ plus ulgi podatkowe dla tychże 414 mln rocznie.

Jeśli wpadnie Wam w ręce gazetka z tegorocznej warszawskiej manify, koniecznie ją przeczytajcie od deski do deski. Jest tam poruszona cała masa bardzo ważnych dla kobiet spraw. Warto panowie o nich wiedzieć i popierać.

Jestem pod wrażeniem i manify i gazetki i chyba zrobię transparent i wywieszę na swoim płocie: Precz z Euro 2012, Odcinamy Pępowinę!! Sołtys mojej wsi, wściekły katolik będzie mógł napisać na mnie donos do proboszcza. Nie wiem, jak się zachowa wójt. Sprawia wrażenie rozsądnego gościa, ale podobno baldachim na Boże Ciało nosi i przy każdym publicznym pokropku asystuje.

 Dodaj komentarz do strony..   Zobacz komentarze (69)..   


 Przypisy:
[ 1 ] Czy jednak pępowina łączy państwo z kościołem? Kontruwaga — przyp. red.

« Felietony, bieżące komentarze   (Publikacja: 13-03-2012 )

 Wyślij mailem..     
Wersja do druku    PDF    MS Word

Andrzej Wendrychowicz
Były wiceprezes Polskiego Stowarzyszenia Racjonalistów. Jest założycielem i koordynatorem portalu edukacyjnego etykawszkole.pl oraz tłumaczem literatury naukowo-technicznej.

 Liczba tekstów na portalu: 35  Pokaż inne teksty autora
 Najnowszy tekst autora: KOD - lewicowy dwugłos
Wszelkie prawa zastrzeżone. Prawa autorskie tego tekstu należą do autora i/lub serwisu Racjonalista.pl. Żadna część tego tekstu nie może być przedrukowywana, reprodukowana ani wykorzystywana w jakiejkolwiek formie, bez zgody właściciela praw autorskich. Wszelkie naruszenia praw autorskich podlegają sankcjom przewidzianym w kodeksie karnym i ustawie o prawie autorskim i prawach pokrewnych.
str. 7846 
   Chcesz mieć więcej? Załóż konto czytelnika
[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365