 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Sprawy portalu
| Napisano | Autor | Tytuł | | 15-10-2015 00:14 | Brzostowski (7067 punktów) | Bogusławski i trolowanie
2 na 2 | No i jak widać, Pan Bogusławski jest jaki jest. Wątek sobie założyłem: www.racjonalista.pl/forum.php/s,680652Całkiem fajnie sie dyskutuje, kulturalnie, aż wpada Bogusławski... i zaczyna trolować... No to odznaczam posty jako "nie ma temat", daje ostrzeżenia, że nie będę tolerował w swoim wątku trolowania, nic to nie daje, Bogusławski pisze swoje chamowate posty nie na temat, agresywne, mające strolowac wątek... No to wywalam post. A ten robi swój wątek: jak to Brzostowski wyrzucił post Bogusławskiego... Nie ma na faceta siły. Wg mnie to zwykłe trolowanie forum, czepialstwo, brak kultury. Powoduje to dyskusje o dyskusjach, i tam tam plaplanie bez sensu, czyli trolowanie. Dziś już nie mam siły na faceta. A najlepsze że nie wiem jakim cudem, mimo, że mam włączone ignorowanie tego Jegomościa, widzę jednak jego posty? Normalnie szatan! | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
10 na 10 | 4poryroku (951 punktów) |
>Dziś już nie mam siły na faceta. A najlepsze że nie wiem jakim cudem, mimo, że mam włączone >ignorowanie tego Jegomościa, widzę jednak jego posty? Normalnie szatan!
To wyjasnia dlaczego nie potrafisz przejść obojętnie obok jego wpisów. Tylko czym Cię kusi?
|
|
4 na 10 | ZbyszekzWarszawy (299 punktów) | Odp: Bogusławski i inni - trollowanie na forum |
> ... nie będę tolerował w swoim wątku trollowania, nic to nie daje, Bogusławski pisze swoje chamowate posty nie na temat, agresywne, mające strollowac wątek...
Jest kilka takich osób na forum, co błędnie pojmują racjonalizm i zapominają o zdrowym rozsądku. Uważają oni, że ich obowiązkiem jest zwalczanie tego czego nie są w stanie pojąć. Traktują swoją obecność na forum jako misję oświecania ludzi z Ciemnogrodu.
Zamiast spokojnej dyskusji i zachęcania do racjonalizacji poglądów, oni agresywnie atakują i prześladują wybrane osoby posuwając się do chamskich wyzwisk i ubliżania, tym samym posuwając się do czynów karalnych z mocy prawa. Zapominają o tym że prześladowanie osób o odmiennych poglądach jest karalne.
Obowiązkiem moderatora każdego z wątków jest usuwanie takich postów z dyskusji na forum, w przeciwnym razie może on być uznany za współorganizatora nagonki i może być pociągnięty do odpowiedzialności karnej razem z naruszającymi prawo.
Posty zaśmiecające wątek dyskusji punktuję minusami, czasami można znaleźć na forum takie wypowiedzi oburzenia na negatywną ocenę. Kilka osób z forum szczególnie "zasłużonych" wziąłem już na celownik i kopiuję ich wypowiedzi jako materiał dowodowy celem zgłoszenia takiego osobnika do prokuratora.
"Mobbing jest zjawiskiem groźnym i niepożądanym ... jest karalny w świetle prawa." Użytkownicy forum łamiący prawo zapominają o tym że ich wypowiedzi trafiają do internetowej sieci, a tam również stróże prawa ich czytają.
W ten sposób wyrządzają oni krzywdę sami sobie, moderatorowi wątku oraz dezorganizują wymianę poglądów czyniąc wątek nieczytelnym. Popełniając czyn karalny, zaniżają jednocześnie poziom całego forum zniechęcając innych użytkowników do udziału w dyskusji.
Pozdrawiam (15październik2015-ZbyszekzWarszawy)
|
|
 | 10 na 10 | szarley (54913 punktów) | Odpowiem po konsultacji z prawnikiem
|
|
|  | 13 na 13 | szarley (54913 punktów) | Prawnik podpowiedział, żeby postawić plusa, to będzie okoliczność łagodząca warta co najmniej 5 lat
|
|
| |  | 5 na 5 | Drobner (19539 punktów) | >...postawić plusa...
Krzyż mu dać... I oczekiwać *zawieszenia!
Drobner, hojny
*)kilkoznaczność zamierzona
Duch Prawdy: >Znam odpowiedzi na wszystkie pytania. Drobner: >Pytam: "Czy bóg istnieje?" Duch Prawdy: >Nie wiem.
|
|
 | 11 na 11 | Drobner (19539 punktów) | Pierdu, pierdu Zbysiu.... #1 Cytat:To stara prawda sprzed ponad "10 tyś lat"... #2 Nie strasz, nie strasz, bo Ci się rolka skończy. Drobner, BDSM
Duch Prawdy: >Znam odpowiedzi na wszystkie pytania. Drobner: >Pytam: " Czy bóg istnieje?" Duch Prawdy: > Nie wiem.
|
|
|  | 2 na 6 | ZbyszekzWarszawy (299 punktów) | > Pierdu, pierdu Zbysiu....> #1> Cytat:Szanuj innych jeśli chcesz być szanowany - szczególnie na forum racjonalisty ... ... rozmawiamy o prześladowaniu osób o odmiennych poglądach oraz organizowaniu nagonki, to jest podżeganiem do nienawiści - czyn karalny. Na forum publicznym każdy ma prawo wypowiadać się i nie wolno wyśmiewać go ani zmuszać do opuszczenia forum. Załóżcie sobie prywatne, zamknięte forum. Pozdrawiam (15październik2015-ZbyszekzWarszawy)
|
|
| |  | 10 na 10 | Drobner (19539 punktów) | > Na forum publicznym każdy ma prawo wypowiadać się i nie wolno wyśmiewać go ani zmuszać do opuszczenia forum. Załóżcie sobie prywatne, zamknięte forum.#1 Wiecie, gdzie wchodzicie: Cytat:...treści jakie zawiera nasz serwis jest z jednej strony niepoprawnych politycznie, z drugiej zaś - mogą (choć nie powinny) być negatywnie lub nawet wrogo odbierane przez osoby, zwłaszcza nietolerancyjne, zaangażowane ideologicznie lub religijnie i nieprzywykłe do krytycznego namysłu nad własnymi przekonaniami i wyobrażeniami. www.racjonalista.pl/kk.php/s,1A kto nie wie, szybko tu się dowiaduje... #2 Rączki i nóżki przybili Wam gwoździkami do fR??? Są tysiące forów dla wierzących i 'myślących inaczej'. Musicie tu, na fR, onanizować się 'intelektualnie'??? > Załóżcie sobie prywatne, zamknięte forum.Drobner, praworęczny...
Duch Prawdy: >Znam odpowiedzi na wszystkie pytania. Drobner: >Pytam: " Czy bóg istnieje?" Duch Prawdy: > Nie wiem.
|
|
| | |  | | ZbyszekzWarszawy (299 punktów) |
>Rączki i nóżki przybili Wam gwoździkami do fR??? Są tysiące forów dla wierzących i 'myślących inaczej'. Musicie tu, na fR, onanizować się 'intelektualnie'???
Podobnie jak i ty, raczej nie jestem wierzący co oznacza że podobnie jak ty nie zgadzam się z wszystkimi poglądami na tym forum.
Chyba nie ma tu takiego co łyka każdą wypowiadaną treść, jest dużo wypowiedzi co źle świadczą o racjonalności myślenia również "zasłużonych" użytkowników fR.
Racjonalności myślenia nie należy mylić z szowinizmem w poglądach. Jedynie w wymianie poglądów można dowiedzieć się tego co do tej pory nie wiedzieliśmy.
Pozdrawiam (15październik2015-ZbyszekzWarszawy)
|
|
| | | |  | 3 na 5 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > Jedynie w wymianie poglądów można dowiedzieć się tego > co do tej pory nie wiedzieliśmy.
Tak, tylko, że Twoja szanowna Osoba zachęca jedynie do dyskutowania Twoich poglądów, Innych, przeciwnych nie chcesz brać pod uwagę i opuszczasz (ostatni przykład: rozmowa z Lily o historii Egiptu). Nie chcesz poświęcać im czasu, tak jak nie chcesz poświęcić czasu na szukanie informacji o odkrywcach wiekowo-wiadomych tabliczek sumeryjskich.
I jak tu w ogóle mówić o wymianie czyichkolwiek poglądów? Toż to zwykła gra na jednej połowie boiska, z symulowaniem, że połowy są dwie.
Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać
|
|
| | |  | 8 na 8 | farmer (22440 punktów) | Podaje kolejny temat do rzeczowej kulturalnej rozmowy. Przykładowy początek wpisu. To ja RACJONALISTA co sądzicie o tym
|
|
| | | |  | 2 na 2 | Drobner (19539 punktów) | Ducha też!
Drobner, kosmita (skądinąd)
Duch Prawdy: >Znam odpowiedzi na wszystkie pytania. Drobner: >Pytam: "Czy bóg istnieje?" Duch Prawdy: >Nie wiem.
|
|
| | | |  | 3 na 3 | farmer (22440 punktów) | I jeszcze coś na zmęczenie jesienne i łupanie w krzyżu.  Ps. Ma ktoś instrukcję bo nie mogę doczytać.
|
|
| | | | |  | 2 na 2 | Brzostowski (7067 punktów) | > Ma ktoś instrukcję bo nie mogę doczytać.
To trzeba doczuć, a nie doczytać, przecież to widać.
Ignoruję ideologicznych antyklerykałów w przeciwieństwie do normalnych antyklerykałów i ateistów. Ideologiczni są szkodliwi dla racjonalizmu i ateizmu. Dlatego nie karmię troli i nie rozpowszechniam ideologicznych idiotyzmów.
|
|
| | | | | |  | 4 na 4 | farmer (22440 punktów) | > > Ma ktoś instrukcję bo nie mogę doczytać.> To trzeba doczuć, a nie doczytać, przecież to widać.Wiesz co ja myślę?  Mnie zastanawia dlaczego Racjonalistę przerabia się na trampolinę własnych wierzeń? Na PolakPotrafi Krystkon zebrał....... 6 złNa forum napisał że widzi postęp bo nie został zbanowany jak za dawnych czasów. Blogi innych zarośnięte pajęczyną.....a na forum gównoburza o trollowaniu. Świat nauki czeka na przełomowe odkrycia ale lepiej "skromnie" udowadniać na forum że to co się napisało jest racjonalistyczne i logiczne. Czy MY czy ja komuś bronię forsować się na zewnątrz? Czy te tak ważne rzeczy należy prezentować tak wąskiej grupie ludzi? Czy tak qrwa zwyczajnie po prostu jesteśmy jedynymi którzy podejmą dialog? Jak myślisz. Czujesz ssanie na swoje rozważania gdzieś indziej?
|
|
| | | | | | |  | 1 na 1 | Brzostowski (7067 punktów) | Inaczej to widzę. Ja, tutaj na fR nie jestem dlatego, że jestem wierzący, i nie mam zamiaru nikogo do wiary przekonywać. Jestem tutaj, bo to jeszcze cały czas forum na przyzwoitym poziomie. Czasem faktycznie piszę o religii lub bogu, ale to nie jest główne moje zainteresowanie. Po prostu te akurat tematy rozpalają wszystkich, dlatego tak to może wyglądać. Nieładne jest sugerowanie, abym wyniósł się stąd, bo nie uważam, abym był mniej kumaty od przeciętnych tutaj forumowiczów (mam o sobie dużo lepsze zdanie).
Gównoburzę o trolowaniu kto karmi? Ile tutaj jest mooich postów, a ile innych, w tym antyklerykalnych użytkowników?
Jesli nie masz ochoty odpisywac na posty teistów, to olej je. Masz w sobie tyle siły?
Nie mam najmniejszego zamiaru opuszczać tego forum.
Ignoruję ideologicznych antyklerykałów w przeciwieństwie do normalnych antyklerykałów i ateistów. Ideologiczni są szkodliwi dla racjonalizmu i ateizmu. Dlatego nie karmię troli i nie rozpowszechniam ideologicznych idiotyzmów.
|
|
| | | | | | | |  | 7 na 7 | farmer (22440 punktów) | > Nieładne jest sugerowanie, abym wyniósł się stąd, bo nie uważam, abym był mniej kumaty od przeciętnych tutaj forumowiczów (mam o sobie dużo lepsze zdanie).
Ech.....a ja się pytam czemu tu i wyłącznie tu (i dla wielu innych) to miejsce jest jedyne do głoszenia swoich poglądów a gdzie indziej jest totalny zlew?
Skoro wiesz, skoro logicznie myślisz skoro to jest ważne to czemu jeszcze nic z tym nie zrobiłeś prócz "testów" na kolejnych forumowiczach?
>Gównoburzę o trolowaniu kto karmi? Ile tutaj jest mooich postów, a ile innych, w tym antyklerykalnych użytkowników?
A ile razy jeszcze podkreślisz tą antyklerykalność? Jest jakiś wzór co można a co nie? Może podaj bo ja to prawdę mówiąc nie wiem gdzie jest granica i kto o tym decyduje.
>Jesli nie masz ochoty odpisywac na posty teistów, to olej je. Masz w sobie tyle siły?
NIGDY nie byłem zalogowany na żadnym forum teistów ezoteryków kosmitów, nie pisałem na Frondzie, Wiara czy Ezocośtam. Na Frondę wchodziłem sporadycznie przez rok. Poczytałem kilka wpisów i zrobiłem "wsteka".
>Nie mam najmniejszego zamiaru opuszczać tego forum.
To że ja będę czytał czy dyskutował przez lata z Tobą to nie usankcjonuje to Twoich "argumentów".
To że ktoś wytłuści sobie że jest RACJONALISTĄ i pisze na Racjonaliście nie usankcjonuje jego pisania.
Bo powiem tak. Pisanie tych samych tekstów na innych forach zachwyci jedynie fanboyów tematu. A czasem dość wąskie grono.
Pisanie o bogu w takim ujęciu jak Ty to robisz na blogu innych skończy się tym samym co tu tyle że tam dostaniesz bana.
>(mam o sobie dużo lepsze zdanie).
Wiem 8 lat i nikt Cie nie przekonał tu.
Jest ktoś taki na ziemi? Bo ja mam wrażenie że jesteś lepszy w logice od całej reszty najlepszych naukowców świata.
Tylko dlaczego wie o tym farmer, Bogusławski, pewnie ktoś jescze..... a nie wie cały świat?
|
|
| | | | | | | | |  | -1 na 1 | Brzostowski (7067 punktów) | >> Nieładne jest sugerowanie, abym wyniósł się stąd, bo nie uważam, abym był mniej kumaty od przeciętnych tutaj forumowiczów (mam o sobie dużo lepsze zdanie). >Ech.....a ja się pytam czemu tu i wyłącznie tu (i dla wielu innych) to miejsce jest jedyne do głoszenia swoich poglądów a gdzie indziej jest totalny zlew? Piszę na różych serwisach, faktycznie tu dość dużo. Nie masz podstaw aby sądzić, że piszę tylko tutaj, wymyślasz sobie coś. >Skoro wiesz, skoro logicznie myślisz skoro to jest ważne to czemu jeszcze nic z tym nie zrobiłeś prócz "testów" na kolejnych forumowiczach? Zrobiłem i robię. Na fR jestem, bo opinie tutaj uzyskane, są cenne, wykorzystuje je do innych działań w realu. Poza tym po prostu lubię to forum. >>Gównoburzę o trolowaniu kto karmi? Ile tutaj jest mooich postów, a ile innych, w tym antyklerykalnych użytkowników? >A ile razy jeszcze podkreślisz tą antyklerykalność? Jest jakiś wzór co można a co nie? A co Ty masz do antyklerykalności? Przecież każdy rozsądny człowiek wie, że na fR jest wielu antyklerykałów, z resztą antyklerykalizm to nic złego, ot pogląd. Podkreślam to, dla równowagi, zarzucasz mi bowiem, że ktoś robi tutaj gównoburze - tak, w podobnym stopniu ja - teista, jak i ateisci i antyklerykałowie. Wszsycy jesteśmy za tę gówbourzę odpowiedzialni. >Może podaj bo ja to prawdę mówiąc nie wiem gdzie jest granica i kto o tym decyduje. Nie wiem o czym piszesz. Ja czasami protestuję tutaj na fR jedynie przeciw antagonizującemu stylowi pisania, który wg mnie wynika, z jak ja to określam - "ideologicznego" antyklerykalizmu. Mam prawo do takiej oceny. Silnie antagonizujacy styl pisania, jest wg mnie szkodliwy, zatraca się argumenty, kulturę wypowiedzi. >>Jesli nie masz ochoty odpisywac na posty teistów, to olej je. Masz w sobie tyle siły? > NIGDY nie byłem zalogowany na żadnym forum teistów ezoteryków kosmitów, nie pisałem na Frondzie, Wiara czy Ezocośtam. Na Frondę wchodziłem sporadycznie przez rok. >Poczytałem kilka wpisów i zrobiłem "wsteka". Nadal nie rozumiesz chyba tego co piszę i próbujesz ustawiać się w kontrze do mnie. To bez sensu. Ja też nigdy nie byłem użytkownikiem zalogowanym na żadnym forum teistów, ezoteryów i kosmitów. I co? fR to forum otwarte, głównie dla racjonalistów, a racjonalizm ma różne oblicza, fR to forum gdzie zgodnie z deklaracją mozna głosić poglądy odważne, wbrew poprawności politycznej lub forumowej, aby tylko trzymać się logiki i argumentów. To akurat, że Ty i ja mamy inne spojrzenie na wiele spraw, tu chyba dobrze, o ile będziemy się szanować i spierać na argumenty. >>Nie mam najmniejszego zamiaru opuszczać tego forum. >To że ja będę czytał czy dyskutował przez lata z Tobą to nie usankcjonuje to Twoich "argumentów". >To że ktoś wytłuści sobie że jest RACJONALISTĄ i pisze na Racjonaliście nie usankcjonuje jego pisania. >Bo powiem tak. Pisanie tych samych tekstów na innych forach zachwyci jedynie fanboyów tematu. A czasem dość wąskie grono. >Pisanie o bogu w takim ujęciu jak Ty to robisz na blogu innych skończy się tym samym co tu tyle że tam dostaniesz bana. Cóż począć. Moje argumenty i przemyślenia o bogu, nie są gorsze niż niejednych profesorów (tak czytam, to wiem). Kwestię istnienia lub nie boga oraz kwestię jego dobroci lub nie (uważam, że dla teisty to dwie najważniejsze sprawy, reszta to bzdury) rozkminiam sobie powoli od 15 roku życia i sporo na ten temat czytałem. I niestety nawet Pan Bogusławski, ze swoją wiedzą w tym zakresie nie jest w stanie mnie "zagiąć". On o tym wie. Dlatego tak się denerwuje i miota. Dodatkowo ja staram się być maksymalnie logiczny we wnioskowaniu, co jest już najgrosze... >>(mam o sobie dużo lepsze zdanie). > Wiem >8 lat i nikt Cie nie przekonał tu. Jest ktoś taki na ziemi? Przekonał do czego? Dzięki fR, na niektóre sprawy zmieniłem zdanie, na inne nie. >Bo ja mam wrażenie że jesteś lepszy w logice od całej reszty najlepszych naukowców świata. Nie sądzę, ale też, patrzę tylko na sposób rozumowania, a nie na to, kto co napisał. Mam dokładnie w D. kto wygłasza opinię, natomiast analizuję dokładnie opinię, pogląd. Co prawda gdy wiadomo, kto napisał - łatwiej zrozumiec, ale to drugorzędne. Tak, czasem uważam, że niektórzy naukowcy, zwłaszcza filozofujacy mylą się i to dramatycznie, wyciągając nieuprawnione wnioski. NAuczyłem się, że w sprawach naukowych i logicznego rozumowania, tam, gdzie dotyka ono granic poznania, a sprawy "boskie" tam właśnie się mieszczą, nie można ufać nikomu, bo nawet najtęższe umysły w tych obszarach po prostu mylą się. >Tylko dlaczego wie o tym farmer, Bogusławski, pewnie ktoś jescze..... a nie wie cały świat? Nie jestem zawodowym filozofem, raczej zajmuje się sprawami amatorsko i hobbystycznie, co zupełnie nie sprawia że nie mogę mieć w pewnych sprawach racji.
Ignoruję ideologicznych antyklerykałów w przeciwieństwie do normalnych antyklerykałów i ateistów. Ideologiczni są szkodliwi dla racjonalizmu i ateizmu. Dlatego nie karmię troli i nie rozpowszechniam ideologicznych idiotyzmów.
|
|
| | | | | | | | | |  | 5 na 5 | Andrzej Bogusławski (52265 punktów) | . > Piszę na różych serwisach, faktycznie tu dość dużo. Nie masz podstaw aby sądzić, że piszę tylko tutaj, wymyślasz sobie coś.Cholera, ma facet samozaparcie. Ja jako emeryt poza udzielaniem się na "Racjonaliście" na inne fora nie mam czasu ani ochoty. Muszę sporo czytać aby trochę pisać. 8 lat i nikt Cie nie przekonał tu. Jest ktoś taki na ziemi?> Przekonał do czego? Dzięki fR, na niektóre sprawy zmieniłem zdanie, na inne nie.Niezmienność a nawet cofanie dostrzega większość obiektywnych czytelników. Natomiast zmiany zdania u siebie dostrzega tylko pan Brzostowski. Bo ja mam wrażenie że jesteś lepszy w logice od całej reszty najlepszych naukowców świata.www.racjonalista.pl/forum.php/s,680999/z,0www.racjon(*)m.php/s,680999/z,0/d,1#w681102> Mam dokładnie w D. kto wygłasza opinię, natomiast analizuję dokładnie opinię, pogląd. Co prawda gdy wiadomo, kto napisał - łatwiej zrozumiec, ale to drugorzędne. Tak, czasem uważam, że niektórzy naukowcy, zwłaszcza filozofujacy mylą się i to dramatycznie, wyciągając nieuprawnione wnioski. NAuczyłem się, że w sprawach naukowych i logicznego rozumowania, tam, gdzie dotyka ono granic poznania, a sprawy "boskie" tam właśnie się mieszczą, nie można ufać nikomu, bo nawet najtęższe umysły w tych obszarach po prostu mylą się.Dobrze jest tu ujęta cała filozofia pana Brzostowskiego - ja i tak wiem swoje, a innym wara do tego! Wiedzę sprzeczną z moją wiarą całkowicie ignoruję, tak jak Bogusławskiego. @@@ .
|
|
| | | | | | | | | |  | 6 na 6 | farmer (22440 punktów) | > NAuczyłem się, że w sprawach naukowych i logicznego rozumowania, tam, gdzie dotyka ono granic poznania, a sprawy "boskie" tam właśnie się mieszczą,W dupie się mieszczą....no sorry facet ale Ty nie potrafisz już chyba inaczej niż z dupy (no sorry drugi raz) wkręcać boga. Nie kto inny jak RICHARD FEYNMAN Wystarczy pominąć pewne drobiazgi, by uzyskać efekt, jaki się chciało na początku otrzymać. Można, na przykład, nie wziąć pod uwagę podłoża, na jakim szczury biegają, nie uwzględnić pokarmu, jaki dostają, i wyniki od razu zaczynają być jedynie zdolną interpretacją.U Ciebie to działa wyjątkowo perfekcyjnie. Mówisz "A" a na końcu już czeka BÓG. Ostatnio Arminiusowi napisałem Jest jeszcze kilka kwiatków z jego działalności ale qrfa że tak powiem albo składasz temat do kupy albo czytaj se to sam.
Może czas zacząć uzupełniać "układankę" drobiazgami..... Może czas zrozumieć że przez te lata ludzi podawali Ci na tacy te drobiazgi? Tam, gdzie zostaje przestrzeń na snucie teorii, niedopowiedzenia, puste miejsca, metafizykę, można, z większym lub mniejszym trudem, zapełnić pole niesprawdzonymi 'faktami', które najczęściej okazują się jedynie słabo powiązanym splątaniem przeróżnych rzeczy, niekoniecznie pasujących do siebie, a wątpliwości są niemile widziane.
Wstawki z tekstu pożyczyłem Przyjemność poznawania Richarda Feynmana Autor tekstu: Dagmara Kwitek www.racjonalista.pl/kk.php/s,9661
|
|
| | | | | | | | | | |  | -1 na 1 | Brzostowski (7067 punktów) | >>NAuczyłem się, że w sprawach naukowych i logicznego rozumowania, tam, gdzie dotyka ono granic poznania, a sprawy "boskie" tam właśnie się mieszczą, >W dupie się mieszczą....no sorry facet ale Ty nie potrafisz już chyba inaczej niż z dupy (no sorry drugi raz) wkręcać boga. Nie wiem co Ciebie dziwi. Kwestie związane z rozumieniem świata, poszukiwaniem jego przyczyny, sensu, granic itd... dotykają granic naszego świata. Sprawy te dotyczą filozofii, nauki też ze względu na to, że religie tłumaczą to też jakoś po swojemu nazwałem je w skrócie "boskie". Po to właśniy był tam cudzysłów. Skoro nie możesz lub nie chcesz nawet takiej błahostki zrozumieć to sorry... Nie mam czasu.
Ignoruję ideologicznych antyklerykałów w przeciwieństwie do normalnych antyklerykałów i ateistów. Ideologiczni są szkodliwi dla racjonalizmu i ateizmu. Dlatego nie karmię troli i nie rozpowszechniam ideologicznych idiotyzmów.
|
|
| | | | | | | | | | | |  | 3 na 3 | farmer (22440 punktów) | >>>NAuczyłem się, że w sprawach naukowych i logicznego rozumowania, tam, gdzie dotyka ono granic poznania, a sprawy "boskie" tam właśnie się mieszczą, >>W dupie się mieszczą....no sorry facet ale Ty nie potrafisz już chyba inaczej niż z dupy (no sorry drugi raz) wkręcać boga. >Nie wiem co Ciebie dziwi. Kwestie związane z rozumieniem świata, poszukiwaniem jego przyczyny, sensu, granic itd... dotykają granic naszego świata. Sprawy te dotyczą filozofii, nauki też ze względu na to, że religie tłumaczą to też jakoś po swojemu nazwałem je w skrócie "boskie". Po to właśniy był tam cudzysłów. Skoro nie możesz lub nie chcesz nawet takiej błahostki zrozumieć to sorry... Nie mam czasu.
To tylko następne Słońce które przestanie być Jowiszem (bogiem). Dla ludzi wiary to bez znaczenia. Bo co to zmienia jak z tyłka czy w cudzysłowie umieścisz boga gdzieś indziej Po prostu go tam masz choćby skały srały. Znaczy w każdym innym miejscu niż dostępna wiedza.
Np. tak >Stworzenia mógł dokonać tylko byt określany jako bóg
Jeb. I pogadane. Sprytnie. Dziura w rozumowaniu wielka jak pustka kosmiczna ale co tam.
Wystarczy pominąć pewne drobiazgi, by uzyskać efekt, jaki się chciało na początku otrzymać. Można, na przykład, nie wziąć pod uwagę podłoża, na jakim szczury biegają, nie uwzględnić pokarmu, jaki dostają, i wyniki od razu zaczynają być jedynie zdolną interpretacją.
|
|
| | | | | | | | | | | | |  | | Brzostowski (7067 punktów) | >To tylko następne Słońce które przestanie być Jowiszem (bogiem). Dla ludzi wiary to bez znaczenia. Bo co to zmienia jak z tyłka czy w cudzysłowie umieścisz boga gdzieś indziej Po prostu go tam masz choćby skały srały. Znaczy w każdym innym miejscu niż dostępna wiedza. >Np. tak >>Stworzenia mógł dokonać tylko byt określany jako bóg >Jeb. I pogadane. Sprytnie. Dziura w rozumowaniu wielka jak pustka kosmiczna ale co tam. Wiesz farmer, wycinanie z czyichś wypowiedzi pojedycznych zdań, oj nieładnie, nieładnie.
> Wystarczy pominąć pewne drobiazgi, by uzyskać efekt, jaki się chciało na początku otrzymać. Można, na przykład, nie wziąć pod uwagę podłoża, na jakim szczury biegają, nie uwzględnić pokarmu, jaki dostają, i wyniki od razu zaczynają być jedynie zdolną interpretacją.
Zauważyłem, że im jestem grzeczniejszy i bardziej logiczny w rozumowaniu, tym bardziej to wkurza antyklerykałów ideologicznych.
Nie chce mi się z Tobą gadać. Pogadaj sobie z Bogusławskim.
Ignoruję ideologicznych antyklerykałów w przeciwieństwie do normalnych antyklerykałów i ateistów. Ideologiczni są szkodliwi dla racjonalizmu i ateizmu. Dlatego nie karmię troli i nie rozpowszechniam ideologicznych idiotyzmów.
|
|
| | | | | | | | | | | | | |  | 3 na 3 | farmer (22440 punktów) | >>To tylko następne Słońce które przestanie być Jowiszem (bogiem). Dla ludzi wiary to bez znaczenia. Bo co to zmienia jak z tyłka czy w cudzysłowie umieścisz boga gdzieś indziej Po prostu go tam masz choćby skały srały. Znaczy w każdym innym miejscu niż dostępna wiedza. >>Np. tak >>>Stworzenia mógł dokonać tylko byt określany jako bóg >>Jeb. I pogadane. Sprytnie. Dziura w rozumowaniu wielka jak pustka kosmiczna ale co tam. >Wiesz farmer, wycinanie z czyichś wypowiedzi pojedycznych zdań, oj nieładnie, nieładnie.
Chodzi o ten wyraz TYLKO jakiego użyłeś?
Może udzielisz mi wsparcia i powiesz czemu nie coś innego? Spłycasz temat jak na kazaniu. Ja jestem ciekaw co nie mogło być.....skoro TYLKO BÓG.
>> Wystarczy pominąć pewne drobiazgi, by uzyskać efekt, jaki się chciało na początku otrzymać. Można, na przykład, nie wziąć pod uwagę podłoża, na jakim szczury biegają, nie uwzględnić pokarmu, jaki dostają, i wyniki od razu zaczynają być jedynie zdolną interpretacją.
>Zauważyłem, że im jestem grzeczniejszy i bardziej logiczny w rozumowaniu, tym bardziej to >wkurza antyklerykałów ideologicznych.
Zauważyłem że szastasz tym określeniem. To pomaga..nie? Jak nie ma już co powiedzieć to zawsze można kogoś hujem (tak potocznie) nazwać albo że jest antyklerykałem. Normy są prywatne jak opis stworzenia świata tylko Ty wiesz kto nim jest i że to bóg jakiś stworzył.
>Nie chce mi się z Tobą gadać. Pogadaj sobie z Bogusławskim.
To nie gadaj. Hawking mnie nie zmusza a on ma coś innego na ten temat do powiedzenia.
To co, mam rzucać monetą....który z was bardziej logicznie myśli?
|
|
| | | | | | | | | | | | | | |  | -1 na 1 | Brzostowski (7067 punktów) | Rozumowanie dotyczące początków świata prowadzi do wniosku, że rozsądnie jest uznawać, że istnieje bóg. Więcej naukowych przesłanek i wniosków z obserwacji świata, a dotyczących początków energii i materii świadczy, że bóg istnieje, niż że nie istnieje. Prawda, że sprawy dotyczą granic poznania, dlatego wnioskowanie jakiekolwiek o takim bycie jest bardzo ryzykowne:ekstrapolacja naszego postrzegania swiata na to z "granicy poznania" jest zapewne ryzykowne. Niemniej jednak, to, co można na dziś powiedzieć o początkach świata i jego ewolucji/rozwoju, bardziej sprzyja tezie o istnieniu boga niż tezie przeciwnej.
Wiem, że to złości wierzących.
Ignoruję ideologicznych antyklerykałów w przeciwieństwie do normalnych antyklerykałów i ateistów. Ideologiczni są szkodliwi dla racjonalizmu i ateizmu. Dlatego nie karmię troli i nie rozpowszechniam ideologicznych idiotyzmów.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | |  | 4 na 4 |
| | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Brzostowski (7067 punktów) | > Rzuć okiem tu, farmerze: www.racjonalista.pl/forum.php/s,681244#w681298> Z perspektywy tej waszej dyskusji, to niemal klasyczne seppuku, nieprawdaż?To było ironicznie Drobner, ironicznie...
Ignoruję ideologicznych antyklerykałów w przeciwieństwie do normalnych antyklerykałów i ateistów. Ideologiczni są szkodliwi dla racjonalizmu i ateizmu. Dlatego nie karmię troli i nie rozpowszechniam ideologicznych idiotyzmów.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | |  | -1 na 3 | ]88[ (48 punktów) | Panie Brzostowski chociaż nie mam z Tobą wspólnych poglądów, to jednak masz dużo racji w tym co piszesz. Widzisz, najlepiej nie dyskutować z osobami, które mają np: 50 krytycznych odpowiedzi na czyjś temat. Zaś same od wielu tygodni nie są autorami nowych dyskusji. Osoby takie zajmują się tylko mówieniem kto jakie robi błędy. Tak właśnie się zachowuje hejter. Na 100 prób znalezienia czyichś błędów w końcu musi się udać znaleźć cokolwiek.  Nie ma też powodów do tego, by rozmawiać z osobą, która zajmuje się samym kopiowaniem innych wypowiedzi lub wstawianiem samych linków. Należy ją po prostu olać( ignorować). Wszystkie te osoby żerują na uwadze forumowiczów utrudniając prowadzenie dyskusji. Niektórzy z Was to zauważyli, dlatego proszą o funkcję ignoruj. Nie powinno się oddawać głosu w dyskusji zdjęciom i linkom. Tak samo, nie powinno się dyskutować z kimś, kto nie poświęca wystarczającej uwagi na własnym zdaniu w dyskusji tzn. krytykować może taka osoba innych, zaś sama nie może być przez nikogo krytykowana, ponieważ nie przedstawia własnego zdania wykraczającego poza zwykłe hejterstwo. Czasami/Często hejter chowa się w kolejnym wpisie mówiąc zaraz Ci wyjaśnie, że mam własne zdanie. Dopiero drugi wpis zaraz po krytyce zaczyna wyjaśniać sens agresywnej wypowiedzi. Hejterowi, więc często trzeba oddać dwa posty jeden na krytykę, a drugi na łaskawe objaśnienie powodów użycia wulgaryzmów.  W trzecim poście hejter już nie pamięta co napisał i zaczyna krytykować nowo powstały post i tak do usranej śmierci
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 3 na 3 | Andrzej Bogusławski (52265 punktów) | . Szanowny Panie - wielki nauczycielu, gdy można prosić, to zacznij Pan tu jakąś merytoryczną rozmowę na jakiś poważniejszy temat zamiast pouczania innych jak mają się tu zachowywać, co wolno im pisać oraz do czego i jak wolno im się odwoływać. Jak na razie to poza pouczaniem innych sam Pan niczym się tu nie wykazał. www.racjon(*)m.php/z,0/d,3/s,680320#w680671@@@ .
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | ]88[ (48 punktów) | >Jak na razie to poza pouczaniem innych sam Pan niczym się tu nie wykazał. 1)Wyjaśnij mi na czym polega wg Ciebie merytoryczna rozmowa i "wykazanie się"? Co wolno w takiej dyskusji robić, a czego nie wolno?
2)Co musi zrobić Pan Brzostowski, żebyś przestał z nim dyskutować w każdym stworzonym przez niego wątku? Z tego co widzę to sprawa się ciągnie tygodniami, gdy nie zwracasz uwagi na komunikat: "Nie chce z Tobą rozmawiać". Nie twierdzę, że to Twoja wina jednak warto, by było się zastanowić dlaczego tak się dzieje.
Dlatego proponuje Wam:
Abyście przygotowali zasady merytorycznej rozmowy i porównali je ze sobą za miesiąc Sprawdzcie czy macie wspólne zasady po miesiącu, a także spróbujecie w paru zasadach się dogadać.
Po takiej tygodniowej dyskusji między sobą przedstawicie nam w czym udało Wam się dogadać i jak wygląda merytoryczna rozmowa wg Was. Następnie rozpoczniecie wspólną dyskusję czy inni podobnie sądzą jak wy o merytorycznej dyskusji.
Będzie to napewno wspaniały wkład z Waszej strony i przy okazji dobra nauka współpracy także dla innych.
Zadowala Was ta opcja porozumienia się?
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 3 na 3 | Andrzej Bogusławski (52265 punktów) | . Szanowny Panie - wielki nauczycielu, gdy można prosić, to zacznij Pan tu jakąś merytoryczną rozmowę na jakiś poważniejszy temat zamiast pouczania innych jak mają się tu zachowywać, co wolno im pisać oraz do czego i jak wolno im się odwoływać. Jak na razie to poza pouczaniem innych sam Pan niczym się tu nie wykazał.> 1)Wyjaśnij miIstnieje wzajemność szacunku, gdy ktoś w Polsce zwraca się do Pana grzecznie przez "szanowny panie" to kulturalny dyskutant nie przez "ty" do niego wali. www.racjon(*)m.php/z,0/d,3/s,680999#w681265www.racjonalista.pl/forum.php/s,667890#w667927www.racjon(*)m.php/z,0/d,1/s,667890#w667985> 1)Wyjaśnij mi na czym polega wg Ciebie merytoryczna rozmowaAby wiedzieć na czym polega merytoryczna rozmowa wystarczy zajrzeć do słownika języka polskiego. Nie zwykłem wymyślać własnego rozumienia słów, a gdy - bardzo rzadko występuje taka konieczność, to specjalnie zaznaczam, ale w retoryce jest to np. rozmowa ad rem, a nie ad personam. > i "wykazanie się"?Tu przez "wykazanie" miałem na myśli napisanie przynajmniej kilku sensownych wypowiedzi ad rem, a najlepiej założenie i poprowadzenie własnego wątku na ciekawy temat. To forum skierowane jest głównie do inteligencji i nawet nie przypuszczałem, iż ktoś może mieć trudności ze zrozumieniem. > Co wolno w takiej dyskusji robić, a czego nie wolno?To zostało już dawno tu ustanowione: www.racjonalista.pl/index.php/s,91A mojego zdania może się Pan w tym wątku doczytać. www.racjonalista.pl/forum.php/s,590321/z,0> 2)Co musi zrobić Pan Brzostowski, żebyś przestał z nim dyskutować w każdym stworzonym przez niego wątku?Po pierwsze czemu Pan personalnie włazi między wódkę, a zakąskę. Do tego nie pojmując istoty sporu. Po drugie nie dyskutuję z panem Brzostowskim, gdyż jest to niemożliwe: www.racjonalista.pl/forum.php/s,680999#w681069www.racjonalista.pl/forum.php/s,680999#w681070Po trzecie dalece nie w każdym wątku wykazuję głupotę zawartą w jego wypowiedziach, gdyż zdarza mu się napisać rzeczy mądre. > Z tego co widzęTak, rzeczywiście dużo Pan tu widzi, to widać po aktywności oraz podejmowanych tematach. > Z tego co widzę to sprawa się ciągnie tygodniami,Latami, Szanowny Panie latami, a nie tygodniami. > gdy nie zwracasz uwagi na komunikat: "Nie chce z Tobą rozmawiać".Szanowny Pan znowu nie doczytał idei (linii programowej) tego otwartego forum: www.racjonalista.pl/kk.php/d,67Szkoda też, iż inteligentnemu czytelnikowi nie znana jest zasada. Każdy kto publicznie się wypowiada, tym samym upoważnia innych do krytycznego odniesienia do swojej wypowiedzi. Pan Brzostowski też nie jest tu żadnym papieżem ani prezydentem aby jego wypowiedzi nie podlegały krytyce, a jeżeli nie chce sam rozmawiać, to przecież przymusu nie ma. > Nie twierdzę, że to Twoja winaJest Pan jednym z wielu czytelników, a wszyscy tu mamy prawo do własnych ocen. Dalej ja twierdzę, iż choć bywają różni czytelnicy, to czytelnik w swej masie wydaje sprawiedliwe oceny. > jednak warto, by było się zastanowić dlaczego tak się dzieje.Gdy Pana to interesuje, to zastanawiaj się Pan, gdy będzie Pan miał coś interesującego do powiedzenia po tych pogłębionych analizach, to niech Pan napisze, chętnie sobie poczytam. > Dlatego proponuje Wam: Szanowny Panie - wielki nauczycielu, gdy można prosić, to zacznij Pan tu jakąś merytoryczną rozmowę na jakiś poważniejszy temat zamiast pouczania innych jak mają się tu zachowywać, co wolno im pisać oraz do czego i jak wolno im się odwoływać. Jak na razie to poza pouczaniem innych sam Pan niczym się tu nie wykazał.
@@@ .
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | ]88[ (48 punktów) | 1)Kiedy zachęcam Pana do rozwiązania konfliktów na własną rękę Pan sugeruje, że mam się tym zając sam w pogłębionej analizie. 2)Gdy zaś dziele się z Panem analizą swoich przemyśleń Pan oskarża mnie o pouczanie.
Jedno wyklucza drugie. Musi, więc Pan zdecydować się czy sam zajmie się Pan swoimi kłótniami na forum czy też będzie Pan pouczany przez innych. Jeśli chce Pan sam rozwiązać te swoje kłótnie to niech Pan się zachowa w końcu odpowiedzialnie jak przystało na kogoś trochę starszego niż dziecko.
Miał Pan propozycje z mojej strony rozwiązania konfilktu i miał Pan także pouczenia. Sam Pan nie wniósł nic do prób porozumienia poza "nie podoba mi się i koniec", więc wszystkie opcje odpadły. Jeśli Pan Brzostowski myśli podobnie jak Pan to obaj jesteście winni temu, że ten konflikt trwa latami.
Prawda jest więc taka, że jest Pan trolem, bo nie chce Pan dojść do porozumienia i znaleźć rozwiązanie. Gdyby Pan chciał się dogadać to sam podjął by Pan decyzje o zażegnaniu konfilktu, albo przestał by Pan oskarżać innych o pouczanie. Tymczasem to wygląda tak, że smaruje Pana Brzostowskiego i jego zwoleników z góry na dół. Jeśli ktoś nutę poparcia wyrazi dla Pana Brzostowskiego to już jest nie taki jak powinien. Trzeba tak smarowac fora trolskimi komentarzami w których co drugie słowo to wulgaryzm, albo "nie podoba mi się to co powiedziałeś". Nawet nie musi się Pan odzywać, żeby wiadomo było, że coś się Panu nie podoba. Jest, więc coś co się Panu podoba?
Może Pan przestać być trolem wszystko zależy tylko od Pana. Więcej nie będę Pana pouczać liczę, że w końcu zachowa się Pan jak dorosły, a nie jak wybredne dziecko, które nic nie ma w zamian do zaoferowania, a i tym co dostaje od innych gardzi.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | Andrzej Bogusławski (52265 punktów) | . Aby pełnić rolę mediatora trzeba posiadać jakiś tam autorytet uznawany przez obie strony i zostać o to poproszonym. Niczego takiego tu nie zauważyłem. > 1)Kiedy zachęcam Pana do rozwiązania konfliktów na własną rękę Pan sugeruje,Czyżbym dawał Panu do tego jakieś tam upoważnienie. Ja nie dostrzegam żadnych moich większych personalnych konfliktów na naszym forum, a nawet najostrzejsze spory wcale jeszcze konfliktami być nie muszą. > jednak warto, by było się zastanowić dlaczego tak się dzieje. Gdy Pana to interesuje, to zastanawiaj się Pan, gdy będzie Pan miał coś interesującego do powiedzenia po tych pogłębionych analizach, to niech Pan napisze, chętnie sobie poczytam.> że mam się tym zając sam w pogłębionej analizie.Wyraźnie napisałem: gdy Pana to interesuje, to zastanawiaj się Pan, a podstawą włączania się do rozmowy jest zrozumienie tego co zostało w niej powiedziane, gdyż inaczej to tylko takie pieprzenie o Szopenie - co Pan tu czyni. > 2)Gdy zaś dziele się z Panem analizą swoich przemyśleń Pan oskarża mnie o pouczanie. Jedno wyklucza drugie.A kto Szanownego Pana o taką analizę tu prosił? Jakoś moim zdaniem po kilku dosyć byle jakich wypowiedziach na jakimś tam forum zainicjować wątek o polepszenie jakości dyskusji na forum, a później przedstawić taką poważną własną analizę: Panie Brzostowski chociaż nie mam z Tobą wspólnych poglądów, to jednak masz dużo racji w tym co piszesz. Widzisz, najlepiej nie dyskutować z osobami, które mają np:
50 krytycznych odpowiedzi na czyjś temat. Zaś same od wielu tygodni nie są autorami nowych dyskusji. Osoby takie zajmują się tylko mówieniem kto jakie robi błędy. Tak właśnie się zachowuje hejter. Na 100 prób znalezienia czyichś błędów w końcu musi się udać znaleźć cokolwiek. Nie ma też powodów do tego, by rozmawiać z osobą, która zajmuje się samym kopiowaniem innych wypowiedzi lub wstawianiem samych linków. Należy ją po prostu olać( ignorować).
Wszystkie te osoby żerują na uwadze forumowiczów utrudniając prowadzenie dyskusji. Niektórzy z Was to zauważyli, dlatego proszą o funkcję ignoruj. Nie powinno się oddawać głosu w dyskusji zdjęciom i linkom. Tak samo, nie powinno się dyskutować z kimś, kto nie poświęca wystarczającej uwagi na własnym zdaniu w dyskusji tzn. krytykować może taka osoba innych, zaś sama nie może być przez nikogo krytykowana, ponieważ nie przedstawia własnego zdania wykraczającego poza zwykłe hejterstwo.
Czasami/Często hejter chowa się w kolejnym wpisie mówiąc zaraz Ci wyjaśnie, że mam własne zdanie. Dopiero drugi wpis zaraz po krytyce zaczyna wyjaśniać sens agresywnej wypowiedzi. Hejterowi, więc często trzeba oddać dwa posty jeden na krytykę, a drugi na łaskawe objaśnienie powodów użycia wulgaryzmów.
W trzecim poście hejter już nie pamięta co napisał i zaczyna krytykować nowo powstały post i tak do usranej śmierci > Musi, więc Pan zdecydować sięAleż już od bardzo dawna decyduję o sobie i o tym co robię. > czy sam zajmie się Pan swoimi kłótniami na forumA cóż ja biedny mogę zrobić z tymi, którzy tylko z moich wypowiedzi tylko kłótnie dostrzegają? To forum głównie do inteligencji jest skierowne. > czy też będzie Pan pouczany przez innych.To już taka prawidłowość, że im się samemu wie mniej i mniej się sobą prezentuje, to tym łatwiej przychodzi pouczanie innych. Niech Pan poucza, mam wielki szacunek dla Pańskich pouczeń. > Jeśli chce Pan sam rozwiązać te swoje kłótnie to niech Pan się zachowa w końcu odpowiedzialnie jak przystało na kogoś trochę starszego niż dziecko.> Miał Pan propozycje z mojej strony rozwiązania konfilktu i miał Pan także pouczenia.No to może najpierw niech Pan uzgodni sam ze sobą czy Pan mnie pouczał, czy nie pouczał? Następnie niech Pan się zastanowi czy na pewno odróżnia Pan konflikt od sporu. Uważam i wykazuję, że bzdury Pan wypisuje, ale żadnym konfliktem pomiędzy nami bym tego nie nazwał. > Sam Pan nie wniósł nic do prób porozumienia poza "nie podoba mi się i koniec", więc wszystkie opcje odpadły. Jeśli Pan Brzostowski myśli podobnie jak Pan to obaj jesteście winni temu, że ten konflikt trwa latami.A skąd Pan to wie? Wielokrotnie próbowałem się z panem Brzostowskim porozumieć, ale Pan wyrwał się tu jak Filip z konopi. Niewiele przeczytał, jeszcze mniej zrozumiał, a autorytatywnie osądza. > Prawda jest więc taka, że jest Pan trolem, bo nie chce Pan dojść do porozumienia i znaleźć rozwiązanie. Gdyby Pan chciał się dogadać to sam podjął by Pan decyzje o zażegnaniu konfilktu, albo przestał by Pan oskarżać innych o pouczanie. Tymczasem to wygląda tak, że smaruje Pana Brzostowskiego i jego zwoleników z góry na dół. Jeśli ktoś nutę poparcia wyrazi dla Pana Brzostowskiego to już jest nie taki jak powinien.Szanowny Panie, powtarzam tu uparcie, że nikt nas nie skompromituje bardziej niż uczynimy to sami. Dobrze, iż ma Pan tak wielkie mniemanie na swój temat. Tylko ostrzegam, iż balony od nadymania pękają. > Trzeba tak smarowac fora trolskimi komentarzami w których co drugie słowo to wulgaryzm?Nie trzeba. Dlatego dziwię się temu co Pan tu wypisuje. Mnie słów nie brakuje i wulgaryzmów używam niezwykle rzadko. Tylko wtedy, gdy jest to koniecznym. www.racjon(*)m.php/z,0/d,9/s,598296#w600571> Może Pan jednak przestać być trolem wszystko zależy tylko od Pana. Więcej nie będę Pana pouczać liczę, że w końcu zachowa się Pan jak dorosły, a nie jak wybredne dziecko, które nic nie ma w zamian do zaoferowania, a i tym co dostaje od innych gardzi. Gdy przekroczony zostaje poziom mojej percepcji intelektualnej po prostu wypowiedzi ignoruję, choć tego publicznie nie deklaruję, bo i po co? Może jednak Pan coś dorzecznego tu napisze? @@@ .
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Brzostowski (7067 punktów) | Andrzej! A Ty dalej piszesz te pierdoły... Bój się boga... nie szkoda to czasu... poczytałbyś co...
Ignoruję ideologicznych antyklerykałów w przeciwieństwie do normalnych antyklerykałów i ateistów. Ideologiczni są szkodliwi dla racjonalizmu i ateizmu. Dlatego nie karmię troli i nie rozpowszechniam ideologicznych idiotyzmów.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 4 na 4 | Andrzej Bogusławski (52265 punktów) | . >Nie chce mi się z Tobą gadać. Pogadaj sobie z Bogusławskim. To ignoruje Pan Bogusławskiego, czy argumentów do poważnej z nim rozmowy Panu brakuje? Uwiera Pana ten Bogusławski jak gwóźdź w bucie.______________ > Andrzej! A Ty dalej piszesz te pierdoły... Bój się boga... nie szkoda to czasu... poczytałbyś co...Ło, Święty Katolicki Boze! Na nic zarzekanie się jak żaba błota. Wypisywanie o ignorowaniu i trudnościach z włączeniem funkcji "ignorowania". Wielce Szanowny Pan Brzostowski pisać do Bogusławskiego musi, gdyż inaczej się udusi. I co? i teraz dołożył Pan tu jeszcze jedną swoją bzdurę do wypisywanych przez siebie bzdur wszelakich na prawie każdy temat. Ale rozumiem Pana. Teraz, gdy dostał Pan wsparcie od swoich forumowych przyjaciół nabrał Pan znowu siły i chce mnie Pan sprowadzić do Pańskiego poziomu rozmowy. Gratuluję. _____________ > Ignoruję ideologicznych antyklerykałów. Znowu czyste ple-ple zacietrzewionego klerykała. Antyklerykalizm jest ideologią, a więc wszyscy antyklerykałowie, dokładnie tak samo jak klerykałowie są ideologiczni. (Tak, wygląda rozumienie "ignorowania" przez pana Brzostowskiego, które jest tylko przejawem ignorancji i braku merytorycznych argumentów w rozmowie. Co do pyskówek, to on zawsze chętnym jest i dużo tu potrafi.)> Są szkodliwi dla racjonalizmu i ateizmu. Szkodliwą nie tylko dla racjonalizmu i ateizmu, ale dla całej ludzkości, jest głupota i warto aby Pan przestał tu trollować i rozpowszechniać klerykalne oraz fideistyczne idiotyzmy.www.racjon(*)m.php/s,680953/z,0/d,4#w681376@@@ .
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Brzostowski (7067 punktów) | >>Andrzej! A Ty dalej piszesz te pierdoły... Bój się boga... nie szkoda to czasu... poczytałbyś co... >Ło, Święty Katolicki Boze! Na nic zarzekanie się jak żaba błota. Wypisywanie o ignorowaniu i trudnościach z włączeniem funkcji "ignorowania". Wielce Szanowny Pan Brzostowski pisać do Bogusławskiego musi, gdyż inaczej się udusi.
Teza dla Pana ryzykowna, ja już olewam Pana równo, to Pan cały czas odpisuje na moje posty, więc: oddychaj Andrzej! Oddychaj!
Miałem chwilę czasu, to sobie zażartowałem.
Trzym się Andrew!
Ignoruję ideologicznych antyklerykałów w przeciwieństwie do normalnych antyklerykałów i ateistów. Ideologiczni są szkodliwi dla racjonalizmu i ateizmu. Dlatego nie karmię troli i nie rozpowszechniam ideologicznych idiotyzmów.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 5 na 5 | Andrzej Bogusławski (52265 punktów) | . >Andrzej! A Ty dalej piszesz te pierdoły... Bój się boga... nie szkoda to czasu... poczytałbyś co... Ło, Święty Katolicki Boze! Na nic zarzekanie się jak żaba błota. Wypisywanie o ignorowaniu i trudnościach z włączeniem funkcji "ignorowania". Wielce Szanowny Pan Brzostowski pisać do Bogusławskiego musi, gdyż inaczej się udusi. >Teza dla Pana ryzykowna, ja już olewam Pana równo, to Pan cały czas odpisuje na moje posty, więc: oddychaj Andrzej! Oddychaj! >Miałem chwilę czasu, to sobie zażartowałem. >Trzym się Andrew! Dla mnie, czy dla ogólnego poziomu forum? Dotychczas wciskał Szanowny Pan tu swoje projekcje - coraz bardziej się pogrążając, zaś teraz pokazuje naturę swej kultury schodząc na szczyty chamstwa, ale widocznie Pan tak już musi, gdyż - jak Pan sam to tu swoimi wypowiedziami ilustruje - jesteś Waść mocno warzywnym.
Miłego dnia
@@@ .
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Brzostowski (7067 punktów) | Pan i Panu podobni, nie potraficie nawet żartu odróżnić od dyskusji, nie mówiąc już o postach atakujących.
Strasznie jestem buraczany! Okropnie, bo w tej całej bezsensownej dykusji z Panem, żartuję sobie: "Trzym się Andrew!" Człowieku, odrobinę dystansu do siebie, bo Ci żyła pieprznie...
Ignoruję ideologicznych antyklerykałów w przeciwieństwie do normalnych antyklerykałów i ateistów. Ideologiczni są szkodliwi dla racjonalizmu i ateizmu. Dlatego nie karmię troli i nie rozpowszechniam ideologicznych idiotyzmów.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 4 na 4 | Andrzej Bogusławski (52265 punktów) | . Choć sporo tu racjonalistów, czyli ludzi mnie podobnych, to jednak mnie Szanowny Pan poświęca specjalne wątki: www.racjonalista.pl/forum.php/s,680162/z,0www.racjonalista.pl/forum.php/s,680999/z,0> Pan i Panu podobni, nie potraficie nawet żartu odróżnić od dyskusji, nie mówiąc już o postach atakujących. JAROSŁAW KACZYŃSKI
"Krótko mówiąc, ci panowie po prostu mówią nieprawdę, ale po prostu mówiąc wprost - łgają, łgają dla celów politycznych, całkowicie dezawuują czy samodezawuują siebie jako prawnicy, jako profesorowie prawa, jako uczciwi obywatele" - w rozmowie w "Sygnałach Dnia" (26.06.2007)
"Szatanów łatwo zidentyfikować, widać te buzie także w mediach" - na konferencji prasowej w Przemyślu (02.07.2007)
"Nasi przeciwnicy to strasznie mali ludzie, marni pod każdym względem - intelektualnym i moralnym" - na konferencji prasowej w Świnoujściu (11.07.2007)
ANTONI MACIEREWICZ
"To ekipa, która jest w pełni na usługach najgorszych elementów struktur komunistycznych" - o rządzie Donalda Tuska w programie "Kwadrans po ósmej" na antenie TVP (13.05.2008) "Język nienawiści i pogardy". Tak w PiS oceniają krytykę pod adresem..._______________ > Strasznie jestem buraczany!Warzywny - wiedza głąba a kultura buraka. Nie wiem skąd natura taka u prawie wszystkich głęboko wierzących w swój zestaw bzdur się bierze? Dlaczego są teflonowi na wszelakie argumenty? Dlaczego tak łatwi są do osobistej urazy i obrażają wszystkich, którzy się z nimi nie zgadzają. Dlaczego żądają zakazu krytycznych wobec nich wypowiedzi i już zapowiadają co wszystkimi ich krytykującymi zrobią, wtedy gdy władzę uzyskają. Myślę, że to już taki typ, a te typy tak po prostu mają. > Okropnie, bo w tej całej bezsensownej dykusji z Panem,Ależ ja z Panem nie dyskutuję, gdyż jest to niemożliwe. Np.: >Najważniejsze jest to, czy bóg istnieje, Tyle, iż nie wiemy co to znaczy "bóg" i nie wyjaśnił Pan tego przez prawie dziesięć lat pisania na ten temat na naszym forum? Oczywiście Bóg i bogowie istnieją w wyobraźni, gdyż są wytworami intelektualnych spekulacji.Po prostu reaguję gdy na racjonalistycznym forum ktoś uparcie głupoty wypisuje. Np.: > Mam dokładnie w D. kto wygłasza opinię, natomiast analizuję dokładnie opinię, pogląd. Co prawda gdy wiadomo, kto napisał - łatwiej zrozumiec, ale to drugorzędne. Tak, czasem uważam, że niektórzy naukowcy, zwłaszcza filozofujacy mylą się i to dramatycznie, wyciągając nieuprawnione wnioski. NAuczyłem się, że w sprawach naukowych i logicznego rozumowania, tam, gdzie dotyka ono granic poznania, a sprawy "boskie" tam właśnie się mieszczą, nie można ufać nikomu, bo nawet najtęższe umysły w tych obszarach po prostu mylą się. Dobrze jest tu ujęta cała filozofia pana Brzostowskiego - ja i tak wiem swoje, a innym wara do tego! Wiedzę sprzeczną z moją wiarą całkowicie ignoruję, tak jak Bogusławskiego. > żartuję sobie: "Trzym się Andrew!">Andrzej! A Ty dalej piszesz te pierdoły... Bój się boga... nie szkoda to czasu... poczytałbyś co... >Teza dla Pana ryzykowna, ja już olewam Pana równo, to Pan cały czas odpisuje na moje posty, więc: oddychaj Andrzej! Oddychaj! >Miałem chwilę czasu, to sobie zażartowałem. >Trzym się Andrew!Każdy z czego innego się śmieje, a niektórzy do siebie, gdyż śmiechem pokrywają to, iż nic mądrego do powiedzenia nie mają. Dla mnie zaprezentował Pan tu takie właśnie buraczane poczucie humoru, ale ja u Szanownego Pana za chama piszącego pierdoły robię, a więc moje zdanie się tu nie liczy. > Człowieku, odrobinę dystansu do siebie,Czy kpina z zacietrzewionych głąbów świadczy o braku dystansu do siebie? www.racjonalista.pl/kk.php/d,67Ja nie nie mam konfliktu z Panem, tak jak nie mam konfliktu z np. p. Macierewiczem. Ja mam konflikt z publicznie wyrażaną głupotą, na którą po prostu reaguję, a czytelnicy według siebie oceniają czy mam rację, czy jej nie mam. > bo Ci żyła pieprznie...A to przypadkiem nie Pan się okropnie nadyma? Może warto zerknąć do lusterka? Miłego dnia i wiele uśmiechu zamiast śmichów, gdy coś Pański poziom rozumienie przekracza, Panu serdecznie życzę. @@@ .
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 |
| | | | | | | | | | | | | |  | 4 na 4 | Andrzej Bogusławski (52265 punktów) | . >Nie chce mi się z Tobą gadać. Pogadaj sobie z Bogusławskim. To ignoruje Pan Bogusławskiego, czy argumentów do poważnej z nim rozmowy Panu brakuje? Uwiera Pana ten Bogusławski jak gwóźdź w bucie.
@@@ .
|
|
| |  | 3 na 3 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > Na forum publicznym każdy ma prawo wypowiadać się i nie> wolno wyśmiewać go ani zmuszać do opuszczenia forumNiewiele razy widziałem, by ktoś kogos zmuszał do opuszczenia forum, poza rzecz jasna Moderacją, która ma do tego święte prawo. Co do wyśmiewania się, być może nie do końca rozumiemy, po co m.in. jest nasze Forum i cały portal. Czuję się tu w obowiązku przypomnieć: Cytat: Nie mówi się więc: bądź nierozumny, bądź rozumny-inaczej, lecz: "sięgaj Prawdy głębokiej; wyższej rzeczywistości; unieś się pod niebiosa; zdobądź Prawdę bytu; poznaj niepoznawalne; przekrocz samego siebie; wyraź autentyczną pełnię swojego człowieczeństwa, itd., etc." - jak podrzędna margaryna, która ma być "sublimacją wrażeń" jedzenia kanapki. Jednocześnie racjonalizm to: "płytka racjonalność" (postmoderniści) lub "samowola ludzkiego osądu" (Fides et Ratio). Ironia i sarkazm. Jeśli oczekujesz, że pisząc o tych tematach będziemy śmiertelnie poważni, zawiedziesz się. Owszem, często nasz styl jest niezwykle poważny, książkowy lub naukowy, bez cienia uśmieszku na ustach. Jednakże jest to zmieszane z mniej pompatycznymi ujęciami. "Propagowanie racjonalizmu oznacza nie tylko suchy język naukowych monografii (mało zazwyczaj perswazyjnych czy prelekcji, czy też wreszcie jedynie wyrabianie logicznego myślenia w świadomości społecznej. Oznacza ono także sięgnięcie po oręż lekkości i humoru, ironii i drwiny, jako nader groźnych narzędzi do walki z przesądem, nonsensem i bzdurą. Oznacza więc sięgnięcie do świetnych wzorów oświeceniowych pamfletów, tak skutecznie i nieubłaganie, a przy tym wszystkim w tak lekkiej formie, tropiących relikty mentalności pierwotno-irracjonalnej we współczesnych im społeczeństwach" (Zygmunt Poniatowski). Sam Mistrz imię którego nosi Racjonalista, daje nam wytyczne, które ujął w credo Tadeusz Żeleński-Boy: "Igrać z najbardziej uświęconymi pojęciami, z najbardziej czcigodnymi uczuciami, próbować ich siły i szczerości, rozkładać je odczynnikiem śmiechu, prowokować obłudne oburzenia, demaskujące dyskusje, wpuszczać powietrze, ośmielać do myślenia, iżby pośród walących się bałwanów zostało to, co naprawdę jest szanowane - oto zadanie, które chciałbym spełniać wedle sił moich". Oczywiście argumenty nasze są jak najbardziej poważne i jak najmniej śmieszne. Tego jednak umysłom bystrym tłumaczyć nie potrzeba. Do naszych przeciwników: liczymy na waszą krytykę. Jeśli jesteśmy niekonsekwentni, nielogiczni, jeśli się mylimy, słowem: jeśli teksty zamieszczane w Racjonaliście zawierają słabości lub błędy - napiętnuj je i krytykuj bezlitośnie wszystko co w Racjonaliście nieracjonalne. Sposób krytyki musi być racjonalny, czyli powinien zawierać uzasadnienie kontrargumentów lub błędności naszych argumentów. Krytyka to wielka wartość; tylko w ogniu krytyki, konfrontacji, polemicznych dyskusji - wykuwa się najlepiej światopogląd. Całość wprowadzenia tu: www.racjonalista.pl/kk.php/d,67
Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać
|
|
| | |  | | ZbyszekzWarszawy (299 punktów) |
> Niewiele razy widziałem, by ktoś kogos zmuszał do opuszczenia forum, poza rzecz jasna Moderacją, która ma do tego święte prawo.Toż przecie 13 minut wcześniej wskazałeś na taki przypadek w swojej wypowiedzi, już zapomniałeś ? Jeśli nie pamiętasz innych , zapytaj p.Andrzeja Bogusławskiego ile osób zostało zbanowanych lub zostało zmuszonych do odejścia w ostatnim czasie. > Co do wyśmiewania się, być może nie do końca rozumiemy, po co m.in. jest nasze Forum i cały portal. Czuję się tu w obowiązku przypomnieć:A ty czytałeś ten regulamin ? ... wygląda na to jakbyś go nie znał. Poszukaj i zacytuj fragment gdzie jest mowa o tym, że racjonalista powinien być natarczywym chamem, że ma prawo ubliżać na forum i wyzywać od osłów, baranów, dupków lub szczeniaków, że ma obowiązek prześladować personalnie osoby o odmiennych poglądach zamiast mierzyć się z jego poglądem. W regulaminie racjonalisty nie znajdziesz przykazania o nawoływaniu do nienawiści, nagonki ani do wypędzania z forum ... widocznie masz problem ze zrozumieniem treści podczas czytania. Czy życzysz sobie aby dla przypomnienia wymienić te osoby po imieniu lub wskazać te miejsca w ich wypowiedziach ? Jak jesteś bystry to sporo takich rzeczy znajdziesz w wypowiedzi przywołanej linkiem 13 minut wcześniej. > Cytat: Fragmenty regulaminu fR : Mistrz imię którego nosi Racjonalista, daje nam wytyczne, które ujął w credo Tadeusz Żeleński-Boy: "Igrać z najbardziej uświęconymi pojęciami ... ośmielać do myślenia, iżby pośród walących się bałwanów zostało to, co naprawdę jest szanowane ... Sposób krytyki musi być racjonalny, czyli powinien zawierać uzasadnienie kontrargumentów ... tylko w ogniu krytyki, konfrontacji, polemicznych dyskusji - wykuwa się najlepiej światopogląd. W tym miejscu mam takie zastrzeżenie do słów Wielkiego Mistrza, otóż z samej krytyki nie wykuje się światopogląd, ponieważ wpierw należy mieć własny na sprawę pogląd. Tego wielu użytkowników forum nie rozumie, często wdając się w dyskusję sami nie wiedzą czego chcą i dlaczego krytykują. Pozdrawiam (16październik2015-ZbyszekzWarszawy)
|
|
| | | |  | 4 na 4 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | >>Niewiele razy widziałem, by ktoś kogos zmuszał do opuszczenia forum, poza rzecz jasna Moderacją, która ma do tego święte prawo. > Toż przecie 13 minut wcześniej wskazałeś na taki przypadek w > swojej wypowiedzi, już zapomniałeś?
Gdzież bym śmiał. Odpowiedź niżej.
> Jeśli nie pamiętasz innych , zapytaj p.Andrzeja Bogusławskiego > ile osób zostało zbanowanych lub zostało zmuszonych do odejścia > w ostatnim czasie.
Ty mi powiedz:, przez kogo zbanowanych? Przeze mnie? Ciebie?
> A ty czytałeś ten regulamin ? ... wygląda na to jakbyś > go nie znał. Poszukaj i zacytuj fragment gdzie jest mowa > o tym, że racjonalista powinien być natarczywym chamem, > że ma prawo ubliżać na forum i wyzywać od osłów, baranów, > dupków lub szczeniaków, że ma obowiązek prześladować > personalnie osoby o odmiennych poglądach zamiast mierzyć > się z jego poglądem.
Gdzie Ty widzisz Zbyszku moja obronę osób o natarczywości chama, prześladowców, ubliżających na forum i wyzywających od osłów, baranów, dupków lub szczeniaków? Podasz jakiś cytat?
>W regulaminie racjonalisty nie znajdziesz przykazania o nawoływaniu do nienawiści, nagonki ani do wypędzania z forum ... widocznie masz problem ze zrozumieniem treści podczas czytania.
Gdzie mam ten problem, powiesz mi? Jak na mój gust, to znów sobie coś wymyślasz uważając, że jest to twarda rzeczywistość.
> Czy życzysz sobie aby dla przypomnienia wymienić te osoby > po imieniu lub wskazać te miejsca w ich wypowiedziach ?
Możesz to zrobić, jeśli chcesz. Tylko zastanawiam się, co ty tak naprawdę chcesz udowodnić? Czytałeś dokładnie wątek, w którym forumowicze poddali pod głosowanie wniosek postawienia Ci bana? Wiesz, za co to było?
> W tym miejscu mam takie zastrzeżenie do słów Wielkiego Mistrza
Myślę, że gdybyś zgłosił swoje zastrzeżenia do Administracji portalu, będzie to bardziej efektywne od pisania tego na forum. Ale ok, czytam dalej.
> otóż z samej krytyki nie wykuje się światopogląd, ponieważ > wpierw należy mieć własny na sprawę pogląd.
Zgadzam się z Twoim stwierdzeniem. Dodam tylko, że światopogląd racjonalny. Ale niektóre osoby go niestety mają tylko w przeważajacej części, inne w małej itd. Nic w rzeczywistosci nie jest tylko czarne lub tylko białe. Nie wiedzą jak krytycznie patrzeć na fakty, ulegają teoriom spiskowym, wszelkiej maści rewelacjom typu Zecharia Sitchin, nie znają podstawowej literatury z zakresu w którym się wypowiadają itd. Ale mają bazę racjonalną. To u nich z krytyki wykluje się światopogląd bliski realowi i pomagający etycznie funcjonować. Świadomość, że z jakiegoś powodu nie przebijają się, a ich teorie poddawane są metodycznie drobiazgowej i nieustannej krytyce, porażka goni porażkę - niektórym da do myślenia. Innym oczywiści nie, moim zdaniem Ci inni nie powinni dłużej molestować racjonalistów swoją radosną twórczością. Wszystko ma swoje granice.
> Tego wielu użytkowników forum nie rozumie, często wdając > się w dyskusję sami nie wiedzą czego chcą i dlaczego krytykują.
To zwykła rzecz Zbyszku. Nawet racjonaliści mają czasem przesyt, poniosą ich emocje, zwłaszcza, gdy mają do czynienia z kimś, kto ewidentnie unika trudnych pytań i odpowiedzi, głosi swoje teorie tylko w jedną stronę (nie będę wskazywał konkretnych osób, ale wiesz kogo mam na myśli) a od głosu rozsądku stroni.
Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać
|
|
| | | | |  | | ZbyszekzWarszawy (299 punktów) |
> Czytałeś dokładnie wątek, w którym forumowicze poddali pod głosowanie wniosek postawienia Ci bana? Wiesz, za co to było?Tak wiem, grupce "racjonalistów" z tego forum wydawało się, że silnik na wodę to bzdura ... gotowała się im krew w żyłach. Szkoda nie doczekali zakończenia prowadzonego przeze mnie wątku, a tak jedynie ośmieszyli się. www.racjon(*)m.php/s,654981/z,0/d,2#w655890 silniki na "wodę morską" > Wszystko ma swoje granice... Nawet racjonaliści mają czasem przesyt, poniosą ich emocje, zwłaszcza, gdy mają do czynienia z kimś, kto ewidentnie unika trudnych pytań ... a od głosu rozsądku stroni.Teraz już chyba wiesz, że należy wykazać się cierpliwością aby wysłuchać argumenty do końca. Zdajesz sobie sprawę z jaką emocją ja mam do czynienie kiedy na końcu takiej dyskusji okazuje się, że ci co najbardziej protestowali byli po niewłaściwej stronie "barykady" ? "Laboratoria badawcze amerykańskiej marynarki, pracują aktualnie nad zupełnie nową technologią, która umożliwiłaby produkcję paliwa lotniczego do myśliwców stacjonujących na lotniskowcach, wykorzystując do tego celu słoną wodę." technowink(*)wce-napedzane-slona-woda/ldz09Dobrze by było upowszechnić taką wiedzę o nowym źródle paliwa jakie właśnie teraz otwiera się dla ludzkości, aby w Polsce skorzystać z najnowszego nurtu wiedzy... zamiast budować elektrownie atomowe, a przewidziane na ten cel pieniądze przeznaczyć na rozwój wskazanej tu nowej technologii. Takiego "paliwa" jak morska woda jest na naszej planecie pod dostatkiem , a jak potraktowali temat niektórzy racjonaliści z tego forum sam dobrze wiesz. Tak ludzie reagują na nowe, nieznane sobie zagadnienia. Pozdrawiam (16październik2015-ZbyszekzWarszawy)
|
|
| | | | | |  | 5 na 7 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > Szkoda nie doczekali zakończenia prowadzonego przeze mnie wątku, a tak jedynie ośmieszyli się
I co to ma wspólnego z postulatem bana dla Ciebie? Cytujesz typową kaczkę dziennikarską.
> Zdajesz sobie sprawę z jaką emocją ja mam do czynienie > kiedy na końcu takiej dyskusji okazuje się, że ci co > najbardziej protestowali byli po niewłaściwej stronie "barykady" ?
Nie bardzo wiem, co tym razem wg siebie udowodniłeś. Raczej się wg mnie ośmieszyłeś. Jak zwykle.
> Dobrze by było upowszechnić taką wiedzę o nowym źródle paliwa > jakie właśnie teraz otwiera się dla ludzkości, aby w Polsce > skorzystać z najnowszego nurtu wiedzy...
Jesteś inżynierem, ponoć magistrem. Zastanów się, jak inaczej można produkować paliwo z morskiej wody, jeśli nie rozkładając ją na wodór i tlen (paliwo dawno stosowane do amerykańskich rakiet). Powiadam Ci, talent do wynajdowania kaczek dziennikarskich to masz spory, a z krytycyzmem tu u Ciebie dramatycznie kiepsko. Byle artykulik ,a "tryumfujesz" ale to chyba zwykła rzecz u kogoś niedocenianego przez lata.
> zamiast budować elektrownie atomowe, a przewidziane na > ten cel pieniądze przeznaczyć na rozwój wskazanej tu nowej > technologii.
Gdy napiszę, że Polacy pracują nad nowym, ultrawydajnym paliwem uzyskiwanym z brzozy ojcowskiej, to też uwierzysz?
> jak potraktowali temat niektórzy racjonaliści z tego > forum sam dobrze wiesz
Nie wiem, jak mogłes przypuszczać, że poważni ludzie kupią ową kaczkę.
> Tak ludzie reagują na nowe, nieznane sobie zagadnienia.
Zbyszek, już nie takie rewelacje dr Pająk i spółka wyciągająca dotacje od Rosyjskiej Akademii Nauk na portalu niewiarygodne.pl i wrozka.pl nam serwowali.
Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać
|
|
| | | | | | |  | 1 na 3 | ZbyszekzWarszawy (299 punktów) |
"Laboratoria badawcze amerykańskiej marynarki, pracują aktualnie nad zupełnie nową technologią, która umożliwiłaby produkcję paliwa ... wykorzystując do tego celu słoną wodę." > Jesteś inżynierem, ponoć magistrem. Zastanów się, jak inaczej można produkować paliwo z morskiej wody, jeśli nie rozkładając ją na wodór i tlen (paliwo dawno stosowane do amerykańskich rakiet)...Patrzysz Jacku i nie widzisz ... czytasz i nie rozumiesz, a przecież wyraźnie było napisane: nowa technologia na produkcję paliwa z wody morskiej. Podobnie jak spora część użytkowników tego forum zachowujesz się nieracjonalnie, przypisując sobie wyłączność na rację. "Przełomem okazała się metoda, która pozwoliła naukowcom na wydzielenie z wody dwutlenku węgla i wodoru jednocześnie. Oba gazy są następnie skraplane przy pomocy specjalnych konwerterów katalitycznych i tak powstaje paliwo." tech.wp.pl(*)wo,wid,16529749,wiadomosc.htmlTak więc nie chodzi o rozkład wody na tlen i wodór lecz na dwutlenek węgla i wodór, dlatego jest mowa o wodzie morskiej. > Gdy napiszę, że Polacy pracują nad nowym, ultrawydajnym paliwem uzyskiwanym z brzozy ojcowskiej, to też uwierzysz? ... Nie wiem, jak mogłes przypuszczać, że poważni ludzie kupią ową kaczkę.Ludzie poważni zanim coś orzekną wpierw zastanowią się traktując rozmówcę poważnie, następnie sprawdzą informację. Wierzyć nie musisz lecz również nie lekceważ tego co wiedzą inni ludzie i co mają do powiedzenia, twoja wiedza nie jest ostateczna. Dokończyć temat nowego paliwa, można było rok temu we właściwym wątku i to byłoby bardziej racjonalne od wszczynania awantury bezpodstawnie. Pozdrawiam (19październik2015-ZbyszekzWarszawy)
|
|
| | | | | | | |  | 5 na 7 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > Podobnie jak spora część użytkowników tego forum zachowujesz > się nieracjonalnie, przypisując sobie wyłączność na rację.
Nie mam wyłączności na rację. Rację ma fizyka. Czy wzbudziło w Tobie choć cień wątpliwości stwierdzenie "zupełnie nową technologią" i kwestia CO2? Chyba nie. Naprowadzę Cię: jak myślisz, z jakiego powodu ono tak okrągłe i ogólne - nie ma w tych szczegółach nic, o co w owej domniemanej reakcji chodzi - wobec tego podobne artykuły każdy z nas tu piszących może trzepać z rękawa.
> Tak więc nie chodzi o rozkład wody na tlen i wodór > lecz na dwutlenek węgla i wodór, dlatego jest mowa > o wodzie morskiej.
Zastanów się, jaka jest zawartość dwutlenku węgla w wodzie morskiej i co z nim właściwie można robić.
> Ludzie poważni zanim coś orzekną wpierw zastanowią się > traktując rozmówcę poważnie
Zbyszku. Użytkownicy forum pochylają się z pełną powagą nad każdym Twoim stwierdzeniem i rewelacją. Zwłaszcza ostatnio Lily Amina toczy z Tobą poważne dyskusje o historii Egiptu. Niestety, co do mnie - przypadek z sumerskimi tabliczkami poucza (nie tylko on) jak to się z reguł kończy i tej lekcji zapominać nie zamierzam, co więcej - będę go propagował innym forumowiczom, by ich przed Twoją sumiennością w dowodzenu przestrzec.
> Wierzyć nie musisz lecz również nie lekceważ tego co > wiedzą inni ludzie i co mają do powiedzenia, > twoja wiedza nie jest ostateczna.
Oczywiście, że nie jest ostateczna. Zbyszku. Portal Wirtualna Polska, jak zresztą wiele ogólnodostępnych mediów dowie się o przełomowej technologii Armii USA jako jeden z ostatnich, a nie pierwszych. Choć pewnie trudno będzie Twojemu łasemu na sensacje umysłowi to przyjąć, ale nie ma innej opcji. Niestety.
> Dokończyć temat nowego paliwa, można było rok temu > we właściwym wątku i to byłoby bardziej racjonalne > od wszczynania awantury bezpodstawnie.
Jak na mój gust, Ty po prostu nie potrafisz przyjąć krytyki racjonalistów, uważam że to byłaby dla Ciebie znacznie cenniejsza rzecz, niż dyskusja na temat "nowego przełomowego napędu".
Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać
|
|
 | 11 na 11 |
|  | -2 na 6 | ZbyszekzWarszawy (299 punktów) | > >Kilka osób z forum szczególnie "zasłużonych" wziąłem już na celownik i bez ceregieli kopiuję ich wypowiedzi jako materiał dowodowy celem zgłoszenia takiego osobnika do prokuratora.>       > A poza tym ... w domu wszyscy zdrowi?Dziękuję, są zdrowi i tego samego życzę tobie. Wbrew pozorom anonimowości, każdy użytkownik jest rozpoznawalny poprzez jego IP w sieci. Operator ma prawny obowiązek archiwizowania wszelkiej wymiany korespondencji, tak więc nawet po usunięciu wprowadzonej wypowiedzi ona wciąż jest dostępna u operatora. Nawet na prywatnym forum również nie ma żadnej prywatności i swobody wymiany korespondencji podobnie jak w rozmowach telefonicznych i korespondencji SMS-owej. Miejcie się na baczności bo podobno wstawili już szpiegów do waszych domów, co podsłuchują o czym rozmawiacie. W telewizorach i telefonach komórkowych montowany jest program wykrywający rozmowę i nagrywający jej treść, co robią również pliki cookies - że niby celem personalizowania dla was reklamy... to takie dobrodziejstwo naszych czasów. Podglądani jesteście na ulicy przez kamery, a już niedługo będziecie rozpoznawani oraz informowani poprzez smartfona o dostępnych usługach w miejscu w jakim obecnie przebywacie. Nie ma anonimowości i nie będzie a ukrywanie się za nickiem bez bliższych danych w profilu użytkownika jest śmieszne i nieracjonalne, prowadzi do nadużyć i chamstwa. Pozdrawiam (15październik2015-ZbyszekzWarszawy)
|
|
| |  | 5 na 7 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > ukrywanie się za nickiem bez bliższych danych > w profilu użytkownika jest śmieszne i nieracjonalne, > prowadzi do nadużyć i chamstwa.
Zastanawia mnie, kto tu się tak naprawdę ukrywa. Swoją drogą Zbyszku, gdy brak argumentów to nie ma jak zakamuflowany szantaż wobec inaczej myślących. Odwieczny dylemat włodarzy: siła argumentów, czy argument siły?
Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać
|
|
 | 2 na 4 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > Uważają oni, że ich obowiązkiem jest zwalczanie tego> czego nie są w stanie pojąćZgadzam się. Tylko nie wiem co dla nich gorsze - rozmowa z nimi, czy po prostu ignorowanie. Ja to bym takich ludzi zniechęcających do spokojnej dyskusji i agresywnie atakujących, chamskich, czy też teflonowych na racjonalne argumety zgłaszał do moderacji, co niniejszym czasem czynię. Posty łamiące racjonalną linię naszego forum i w konsekwencji go zaśmiecające nie są dobrym świadectwem o takich ludziach, ani o nas (nasze forum czyta wielu z zewnątrz). Nie sądzę, że materiał dowodowy celem zgłoszenia takiego osobnika do prokuratora podziała, ale być moze należałoby to kolekcjonować celem założenia wątku poddajacego pod głosowanie ban dla takiej osoby. Przykład: www.racjonalista.pl/forum.php/s,655632Sądy się takimi sprawami nie zajmą, jak zwykle mała szkodliwość czynu, co zresztą woła o pomstę do nieba. Forumowicz popełniając czyn karalny łamie nasz regulamin i przede wszystkim sami musimy wymierzyć takiemu forumowiczowi karę np. stosując czasową blokadę. Oczywiście po uprzedniej akceptacji wniosków przez Moderację.
Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać
|
|
 | 6 na 6 Quetzalcoatl (2779 punktów) (zablokowany) | > Kilka osób z forum szczególnie "zasłużonych" wziąłem już na celownik i kopiuję ich wypowiedzi jako materiał dowodowy celem zgłoszenia takiego osobnika do prokuratora.Tylko nie przechowuj tych wypowiedzi w tym samym archiwum, w którym masz informacje o tym, kto odkrył gliniane tabliczki sprzed 10 tys. lat, bo znów niczego nie znajdziesz, gdy prokurator, podobnie jak to od czasu do czasu czyni Jacek Głodzik, poprosi Cię o ich okazanie.
|
|
 | | Brzostowski (7067 punktów) | Ja bym nie był taki zasadniczy. Możliwe że masz rację, niektóre bowiem czepialstwo niektótych nosi znamiona stalkingu, mobbingu, itp.
Ale bawić się w sądy? Mnie osobiście nie dotyka takie coś (wisi mi i powiewa), ale jest ważne z punktu widzenia rozmów z innymi użytkownikami: gdy bowiem ktoś stawia mnie w złym świetle, zwłaszcza na portalu gdzie jest mnóstwo moich przecwiników światopoglądowych, to później utrudnia mi to dyskusje. I tylko oto mi osobiście chodzi.
Ignoruję ideologicznych antyklerykałów w przeciwieństwie do normalnych antyklerykałów i ateistów. Ideologiczni są szkodliwi dla racjonalizmu i ateizmu. Dlatego nie karmię troli i nie rozpowszechniam ideologicznych idiotyzmów.
|
|
 | 5 na 7 | plodzien (7378 punktów) | > Kilka osób z forum szczególnie "zasłużonych" wziąłem już na celownik i kopiuję ich wypowiedzi jako materiał dowodowy celem zgłoszenia takiego osobnika do prokuratora. >O co ich zechcesz oskarżyć? Sugerujesz poniżej, że o mobbing. > "Mobbing jest zjawiskiem groźnym i niepożądanym ... jest karalny w świetle prawa."> Użytkownicy forum łamiący prawo zapominają o tym że ich wypowiedzi trafiają do internetowej sieci, a tam również stróże prawa ich czytają. >Fajnie. Lecz pojęcie to, stosowane w Europie i USA dotyczy tylko przemocy w pracy, natomiast w Anglii i Australii używa się określenia bullying wspólnego dla przemocy w szkole i w pracy. Pisząc na racjonaliście jesteśmy w szkole czy w pracy? To może, Zbyszku lepiej byłoby zdecydować się na stalking z art. 190 kk? Chodzi tu o tak uporczywe nękanie innej osoby, że wzbudza to u niej uzasadnione okolicznościami poczucie zagrożenia. Czujesz się zagrożony? Możesz też skorzystać z art 107 kodeksu wykroczeń. Zgodnie z tym przepisem, kto w celu dokuczenia innej osobie złośliwie wprowadza ją w błąd lub w inny sposób złośliwie niepokoi, podlega karze ograniczenia wolności, grzywny albo karze nagany. "Wprowadzanie w błąd" należy rozumieć jako podawanie danych niezgodnych z rzeczywistym stanem rzeczy, nieprawdziwych, na podstawie których osoba pokrzywdzona może wyciągać fałszywe wnioski. I w tym miejscu chciałbym Cię przestrzec, że to może być miecz obosieczny, bo jak czytałem Twoje wypowiedzi w wątku "Kreacjonistyczna hydra znów podnosi łeb" - może zostać wykazane, że to Ty wprowadzasz w błąd innych czytelników. Może więc stać się tak, że Ty doniesiesz a sam pójdziesz siedzieć.  Pozdrawiam
|
|
|  | 1 na 3 | ZbyszekzWarszawy (299 punktów) | > I w tym miejscu chciałbym Cię przestrzec, że to może być miecz obosieczny ... Może więc stać się tak, że Ty doniesiesz a sam pójdziesz siedzieć.> >PozdrawiamJeszcze wiele musisz nauczyć się, bo nie odróżniasz obrony od ataku na osobę ... a nawoływania do nienawiści i prześladowań personalnych od prawa do posiadania własnych poglądów, a być może nie zdążyłeś przeczytać tego co było na forum bo zostało usunięte przez moderatora. Teraz to raczej burza minęła, a ty wpłynąłeś do portu fR na spokojnej fali. Pozdrawiam (18październik2015-ZbyszekzWarszawy)
|
|
 | 7 na 7 | Drobner (19539 punktów) | > Kilka osób z forum szczególnie "zasłużonych" wziąłem już na celownik i kopiuję ich wypowiedzi jako materiał dowodowy celem zgłoszenia takiego osobnika do prokuratora. -Aaa, to pan, panie Zbyszku... Drobner, jasno wic
Wszystkie duchy milczą...
|
|
 | 3 na 3 | Nick0dem (18 punktów) | >Zamiast spokojnej dyskusji i zachęcania do racjonalizacji poglądów, oni agresywnie atakują i prześladują wybrane osoby posuwając się do chamskich wyzwisk i ubliżania, tym samym posuwając się do czynów karalnych z mocy prawa. Zapominają o tym że prześladowanie osób o odmiennych poglądach jest karalne. >Obowiązkiem moderatora każdego z wątków jest usuwanie takich postów z dyskusji na forum, w przeciwnym razie może on być uznany za współorganizatora nagonki i może być pociągnięty do odpowiedzialności karnej razem z naruszającymi prawo. >Posty zaśmiecające wątek dyskusji punktuję minusami, czasami można znaleźć na forum takie wypowiedzi oburzenia na negatywną ocenę. Kilka osób z forum szczególnie "zasłużonych" wziąłem już na celownik i kopiuję ich wypowiedzi jako materiał dowodowy celem zgłoszenia takiego osobnika do prokuratora. >"Mobbing jest zjawiskiem groźnym i niepożądanym ... jest karalny w świetle prawa." >Użytkownicy forum łamiący prawo zapominają o tym że ich wypowiedzi trafiają do internetowej sieci, a tam również stróże prawa ich czytają. >W ten sposób wyrządzają oni krzywdę sami sobie, moderatorowi wątku oraz dezorganizują wymianę poglądów czyniąc wątek nieczytelnym. Popełniając czyn karalny, zaniżają jednocześnie poziom całego forum zniechęcając innych użytkowników do udziału w dyskusji. >Pozdrawiam >(15październik2015-ZbyszekzWarszawy)
Popił, potańczył, pośpiewał, Zabił komara z armaty (J. Tuwim)
Trochę Cię Zbyszku poniosło. Rozumiem, że trolling przejawiający się zaśmiecaniem wątków wpisami pozbawionymi wartościowych treści jest uciążliwy. Szczególnie na forum, które chociażby z nazwy winno jawić się jako racjonalne. Niemniej jednak czytając taki wpis jak Twój zaczynam odnosić wrażenie obserwowania błędnego koła - nieracjonalnej krytyki nieracjonalnych wpisów... Poprzestań proszę przeto na wyrażeniu żalu, złości, irytacji, nieukontentowania, braku akceptacji, smutku, rozczarowania, wściekłości, rozgoryczenia czy nawet rozbawienia* (*niepotrzebne skreślić), ale przebóg, nie pisz o aspektach prawnych!!!
|
|
6 na 6 | Christos (2696 punktów) | Odp: Bogusławski i trolowanie |
Wy panowie obaj, nie możecie przejść obok siebie, żeby się przynajmniej patykami nie szturchnąć. Oddać trzeba jednak sprawiedliwość, zwykle zaczyna Pański oponent. Nic, tylko usiąść przed forum z kubłem popcornu. Można by wasze wzajemne animozje uznać za lokalny folklor, gdyby nie to, że powoli zaczyna zakrawać to na żenadę. Nic, jeno ubita ziemia wam się ostała.
No gods, no masters...I am who I am.
|
|
 | 12 na 12 | 4poryroku (951 punktów) | >Wy panowie obaj, nie możecie przejść obok siebie, żeby się przynajmniej patykami nie szturchnąć. Oddać trzeba jednak sprawiedliwość, zwykle zaczyna Pański oponent. Nic, tylko usiąść przed forum z kubłem popcornu. Można by wasze wzajemne animozje uznać za lokalny folklor, gdyby nie to, że powoli zaczyna zakrawać to na żenadę.
Właśnie nie. To jest proste do rozwiązania. Jeżeli Brzostowski ignoruję Bogusławskiego to niech go, rwaa mać, ignoruję. To nie jest trudne. Ostatecznie i tak czytający wyciągnie swoje wnioski bez względu na to czy Brzostowski odpowie Bogusławskiemu czy nie. Tym czasem, ciagle czytam o tym jak to Brzostowski chce ignorowac Bogusławskiego ale ten (chyba szatan) mu nie pozwala. W jaki sposób to robi ten Bogusławski tego nie wiem ale siła oddziaływania jest potężna. Natomiast jeżeli Brzostowski nie potrafii się powstrzymać (co widać jak na dłoni) to niech świadomie bierze udział w tych "rozmowach" i napierdziela aż mu sie autentycznie odechcę. Bo póki co to mu się naprawdę musi chcieć skoro założył o tym nowy wątek. Zachowuje się jak strażak który gasi ogień drewnianymi krzyżami.
|
|
|  | 1 na 1 | Brzostowski (7067 punktów) | >Właśnie nie. To jest proste do rozwiązania. Jeżeli Brzostowski ignoruję Bogusławskiego to niech go, rwaa mać, ignoruję...
Tak robię, na dziesiątki postów zaczepnych od niego w ogóle nie odpowiadam. Jednak w swoim wątku, mam prawo nie dopuścić do trolowania i to robię, ale najpierw muszę przeczytać post. Pyskówki z nim mają też wymiar bardziej forumowy, chodzi bowiem o sposób dyskusji, działania forum, i wówczas moje wpisy mają charakter "technczny", a nie normalnej dyskusji z Bogusławskim.
Ignoruję ideologicznych antyklerykałów w przeciwieństwie do normalnych antyklerykałów i ateistów. Ideologiczni są szkodliwi dla racjonalizmu i ateizmu. Dlatego nie karmię troli i nie rozpowszechniam ideologicznych idiotyzmów.
|
|
| |  | 2 na 2 | Andrzej Bogusławski (52265 punktów) | . Właśnie nie. To jest proste do rozwiązania. Jeżeli Brzostowski ignoruję Bogusławskiego to niech go, rwaa mać, ignoruję...> Tak robię, na dziesiątki postów zaczepnych od niego w ogóle nie odpowiadam. Jednak w swoim wątku, mam prawo nie dopuścić do trolowania i to robię, ale najpierw muszę przeczytać post. Pyskówki z nim mają też wymiar bardziej forumowy, chodzi bowiem o sposób dyskusji, działania forum, i wówczas moje wpisy mają charakter "technczny", a nie normalnej dyskusji z Bogusławskim.www.racjonalista.pl/forum.php/s,680999/z,0#w681069www.racjonalista.pl/forum.php/s,680999/z,0#w681070www.racjon(*)m.php/s,680999/z,0/d,1#w681078Chyba treść tych linków tłumaczy w tym zakresie wszystko i już nie ma potrzeby ich dodatkowo jeszcze wyjaśniać? @@@ .
|
|
| |  | 4 na 4 | 4poryroku (951 punktów) |
>Tak robię, na dziesiątki postów zaczepnych od niego w ogóle nie odpowiadam. Jednak w swoim wątku, mam prawo nie dopuścić do trolowania i to robię, ale najpierw muszę przeczytać post.
Albo ignorujesz albo nie. Zdecyduj się. Tak czy siak musisz zaakceptować prawo innych forumowiczów do odpowiedzi. Nie ma co za bardzo kombinować z szukaniem wyjątków od ignorowania bo w pewnym momencie zaczyna to być zwykłą racjonalizacją.
>Pyskówki z nim mają też wymiar bardziej forumowy, chodzi bowiem o sposób dyskusji, działania forum, i wówczas moje wpisy mają charakter "technczny", a nie normalnej dyskusji z Bogusławskim.
A nie jest tak, że poprostu lubisz te "pyskówki" z Andrzejem Bogusławskim? Spójrz na intesywność waszych rozmów. Po tylu wymianach poglądów znacie się jak dwa łyse konie.
|
|
| | |  | 1 na 1 | Brzostowski (7067 punktów) | Pyskówki z bogusłąwskim wybuchają czasem, bo trudno jest pominąć ewidentne bzdury i ataki faceta. Nie, nie lubię tego, dlatego włśnie proponowałem Bogusławskiemu umowę - nie odpowiadać wzajemnie. Ale jestem już coraz bardziej odporny na tego faceta.
Ignoruję ideologicznych antyklerykałów w przeciwieństwie do normalnych antyklerykałów i ateistów. Ideologiczni są szkodliwi dla racjonalizmu i ateizmu. Dlatego nie karmię troli i nie rozpowszechniam ideologicznych idiotyzmów.
|
|
| | | |  | 3 na 3 | 4poryroku (951 punktów) | >Nie, nie lubię tego, dlatego właśnie proponowałem Bogusławskiemu umowę - nie odpowiadać >wzajemnie.
Za dużo oczekujesz od innych. Zacznij od siebie bo to jest coś na co masz realny wpływ. Oczekiwanie, że Andrzej Bogusławski zachowa się tak jak ty chcesz jest bez sensu i rodzi frustracje.
>Ale jestem już coraz bardziej odporny na tego faceta.
Dokładnie o tym piałem wcześniej. Przyjdzie czas w którym potrzeba odpowiadania na te posty wygaśnie. Natomiast od Ciebie zależy w jaki sposób mini Ci ten czas. Dobra już nie chcę Cię analizować.
Pozdrawiam życząc cierpliwości i spokoju.
|
|
| | |  | 3 na 3 | Christos (2696 punktów) | >Po tylu wymianach poglądów znacie się jak dwa łyse konie.
No właśnie: -Kargul to wróg najgorszy ze wszystkich! -Wróg? A wróg! Ale mój, swój, nasz - na własnej krwi wyhodowany! oraz: -Kargule tu są! -Hyy... Bandyty! Ot, znaczy się, znaleźli my swoje miejsce.
No gods, no masters...I am who I am.
|
|
6 na 6 | Andrzej Bogusławski (52265 punktów) | . > No to wywalam post.Co to znaczy "bóg"?> Wyjaśniłem w wątku inicjującym.Przykro mi, ale nie wyjaśnił Pan tego ani w wątku inicjującym, ani przez prawie dziesięć lat pisania na ten temat na naszym forum. > Na potrzeby tej dyskusji nie da się podać lepszej definicji, ponieważ jej nie ma.Wiem, iż nie ma żadnej poddającej się naukowej weryfikacji "Boga" i dlatego zupełnie nie może Pan podać tu ani lepszej ani gorszej definicji. Po prostu żadnego "Boga" w naukach przyrodniczych nie ma i nie wciśnie Pan go tu nigdzie pomimo stałych i upartych wysiłków. Piszę o tym Panu tu od lat, ale to mało, gdyż to samo piszą tu Panu uczeni przyrodoznawcy o sporym dorobku we własnych dziedzinach nauki. > Proszę nie żądać zatem definicji boga, bo Pan sam pisał, że dobrej definicji nie ma w ogóle.Jeżeli nie ma definicji tego czegoś, to o czym Szanowny Pan pieprzy tu nieskończenie? Ilość bzdur i fantastycznych stworów jest prawie nieskończona. Dlaczego stwór, w którego Pan święcie wierzy, miałby być w czymkolwiek lepszym od innych? > Także i ja Panu jej nie napiszę.To zupełnie dla oczywiste. Znacznie lepiej wykształceni i znacznie mądrzejsi ludzie wierzący w różnych bogów jej nie napisali, gdyż jest to po prostu niemożliwe. > Dalsze oczekiwanie takiej definicji, przy jednoczesnej wiedzy, iż takiej nie ma,Nikt, a przynajmniej ja, takiej definicji się po Panu nie spodziewa. Spora część czytelników wie, iż to jest jakaś nieusuwalna projekcja w Pańskim mózgu i dlatego odczuwa Pan przymus wciskania swojego kitu wszystkim, którzy sobie na to pozwolą. > uznam za trollowanie wątku.Mam w wielkim poważaniu co Pan uznaje za Prawdę, merytoryczność, czy też trollowanie. To Pan sam się kompromituje Wielce Szanowny Panie. > to musi mieć przyczynę, itd...A dlaczego? Proszę o dowód tego?> To wynik naukowego poznania świata. W obserwowanym świecie wszystko ma swoje przyczyny, zatem zakłądanie w dyskusji iż świat też ma, jest racjonalnie uzasadnione.Nauka? No tak Pan jest tak uczonym, iż nawet profesjonalnych uczonych poucza Pan co jest, a co nie jest naukowym poznaniem świata. www.racjonalista.pl/forum.php/s,680652/z,0#w680657www.racjonalista.pl/forum.php/s,680652/z,0#w680670Prof. Kazimierz Sobczyk: Do niedawna było nie do pomyślenia, aby model deterministyczny mógł kryć w sobie bezład, brak porządku czy losowość (w jej potocznym rozumieniu). Modele deterministyczne mechaniki Newtona (1686 r.), a później równania Maxwella pola elektromagnetycznego stanowiły mocne oparcie dla wszechogarniającej zasady determinizmu poznawczego. Panowało powszechne przekonanie, że modele matematyczne, głównie w postaci równań różniczkowych, określają przyszłość ściśle i dokładnie, jeśli dany jest stan układu w chwili początkowej. Podejrzewano, że istnieje jakiś "klucz" pozwalający odszyfrować każdą przyczynę.Istnieją w przyrodzie prawa i są one niezmienne, ale dotyczą one określonych procesów i mogą być tylko do nich stosowane. Na przykład prawami fizyki klasycznej nie można opisywać zjawisk kwantowych. > A bóg z istoty swojej nie musi - jest wieczny. Co to jest "bóg"? Proszę o weryfikowaną naukowo definicję. Skąd Pan wie, iż jest wiecznym?> Nie wiem.To, że Pan nie wie udowodnił Pan to tu na setki sposobów, ale jak Pan nie wie, to co Pan tu z uporem plecie? > Proszę, aby Pan nie wklejał linków bez komentarza o co Panu chodzi.Swoje całe wypowiedzi, włącznie z linkami, kieruję tylko do inteligentnego czytelnika. Zawsze są na temat i domyśleć się o co chodzi łatwo. > Zachęcam do merytorycznej dyskusji.A o tym czy dyskusja jest merytoryczna decyduje teflonowy Pan Brzostowski.> Jeśli będzie Pan atakował mnie personalnie, będę usuwał pańskie posty.Domyślam się tego, gdyż wszelkimi sposobami chce Pan zamknąć mi usta. Dlatego teraz - tak na wszelki wypadek - zacząłem robić kopie. > Ignoruję ideologicznych antyklerykałów.Znowu czyste ple-ple zacietrzewionego klerykała. Antyklerykalizm jest ideologią, a więc wszyscy antyklerykałowie, dokładnie tak samo jak klerykałowie są ideologiczni.> Za chamowate odzywki będę usuwał posty.Przecież swoje chamstwo to Pan w prawie każdym poście do mnie skierowanym udowadnia. Ale wiem, że Pan jest takim typem, a ten typ tak ma. > Jak Pan widzi, mimo że wiele osób ze mną dyskutuje i są raczej moimi przeciwnikami światopoglądowymi, zachowujemy przyzwoity poziom dyskusji, zarówno merytorycznie, jak i jeśli chodzi i kulturę wypowiedzi.Nie zauważam u Pana przyzwoitego poziomu dyskusji. > Niech Pan nie niszczy tej dyskusji atakujacymi postami.Prawda Was wyzwoli, a ja odwołuję się do nauki. > Tak, antyklerykalizm jest ideologią, tyle że ja używam pojęcia "ideologiczny antyklerykalizm"Przeróżne cuda Pan tu wymyśla. Ma Pan swoje własne rozumienie rzeczywistości i używa Pan znanych powszechnie terminów w swoim własnym ich rozumieniu. Tak niektóry ludzie mają i kilku nawet się tu produkuje. > Są szkodliwi dla racjonalizmu i ateizmu. Szkodliwą nie tylko dla racjonalizmu i ateizmu, ale dla całej ludzkości, jest głupota i warto aby Pan przestał tu trollować i rozpowszechniać klerykalne oraz fideistyczne idiotyzmy.> Proszę udowodnić, że w tym wątku rozpowszechmiam klerykalne lub fideistyczne idiotyzmy.Bardzo proste, wszelkim dostępnymi mu sposobami próbuje mi Pan zamknąć usta, właśnie dlatego, że temu rozpowszechnianiu głupoty się przeciwstawiam. > Jak Pan może zauważyć, ja tutaj opieram się na logice i przesłankach naukowych.Nawet przy ogromnej dobrej woli i wielkiej pobłażliwości niczego takiego nie zauważam i przedstawiłem tu już setki argumentów, iż jest Pan daleki, tak od nauki, jak i od logiki. > To raczej, czasem inni zapędzają się w jakieś zakamarki wiary, ja chcę tego unikać.Tak, to w Pańskim przypadku normalne, wszyscy inni są winni. @@@ .
|
|
7 na 7 | Andrzej Bogusławski (52265 punktów) |
> Nie ma na faceta siły. Wg mnie to zwykłe trolowanie forum, czepialstwo, brak kultury. Powoduje to dyskusje o dyskusjach, i tam tam plaplanie bez sensu, czyli trolowanie.Pan Brzostowski do Bogusławskiego: Za chamowate odzywki będę usuwał posty. Jak Pan widzi, mimo że wiele osób ze mną dyskutuje i są raczej moimi przeciwnikami światopoglądowymi, zachowujemy przyzwoity poziom dyskusji, zarówno merytorycznie, jak i jeśli chodzi i kulturę wypowiedzi. Niech Pan nie niszczy tej dyskusji atakujacymi postami.Wątek, z którego zostałem wyrzuconym, to tylko jeden z licznych założonych tu przez pana Brzostowskiego wątków na temat istnienia jego "boga", a poniżej wypowiedzi jego polemistów z tego wątku. Można wybierać na chybił trafił, tak aby zobaczyć przyzwoity poziom dyskusji (zarówno merytorycznie, jak i jeśli chodzi i kulturę wypowiedzi z innymi forumowiczami), taki na jaki go stać: www.racjonalista.pl/forum.php/s,680652/z,0#w680680www.racjonalista.pl/forum.php/s,680652/z,0#w680684www.racjonalista.pl/forum.php/s,680652/z,0#w680721www.racjonalista.pl/forum.php/s,680652/z,0#w680724www.racjon(*)m.php/s,680652/z,0/d,1#w680737www.racjon(*)m.php/s,680652/z,0/d,1#w680758www.racjon(*)m.php/s,680652/z,0/d,1#w680761www.racjon(*)m.php/s,680652/z,0/d,1#w680793www.racjon(*)m.php/s,680652/z,0/d,1#w680796www.racjon(*)m.php/s,680652/z,0/d,2#w680819www.racjon(*)m.php/s,680652/z,0/d,2#w680826www.racjon(*)m.php/s,680652/z,0/d,2#w680827www.racjon(*)m.php/s,680652/z,0/d,2#w680838www.racjon(*)m.php/s,680652/z,0/d,2#w680882www.racjon(*)m.php/s,680652/z,0/d,2#w680911www.racjon(*)m.php/s,680652/z,0/d,2#w680916www.racjon(*)m.php/s,680652/z,0/d,3#w680921www.racjon(*)m.php/s,680652/z,0/d,3#w680927www.racjon(*)m.php/s,680652/z,0/d,3#w680932www.racjon(*)m.php/s,680652/z,0/d,3#w680946www.racjon(*)m.php/s,680652/z,0/d,3#w680964www.racjon(*)m.php/s,680652/z,0/d,4#w680980Zupełnie - choćbym nawet i chciał - nie czuję się tu wyjątkowym, choć naprawdę bardzo nie lubię głupoty. Szczególnie takiej zacietrzewionej zupełnie odpornej na argumenty. Chcąc dyskutować można każdy argument odrzucić, ale najpierw należy go zrozumieć i przyjąć do wiadomości, a nie odrzucając wszystkie kontrargumenty, klepać cały czas swoje pacierze. @@@ .
|
|
 | 3 na 3 | Brzostowski (7067 punktów) | Panie Bogusławski, naprawdę, skończmy te pyskówki. Po co to nam potrzebne.
Ignoruję ideologicznych antyklerykałów w przeciwieństwie do normalnych antyklerykałów i ateistów. Ideologiczni są szkodliwi dla racjonalizmu i ateizmu. Dlatego nie karmię troli i nie rozpowszechniam ideologicznych idiotyzmów.
|
|
|  | 3 na 3 | Andrzej Bogusławski (52265 punktów) | . >Panie Bogusławski, naprawdę, skończmy te pyskówki. Po co to nam potrzebne. Wielce Szanowny Panie Brzostowski, ja żadnych pyskówek z nikim tu nie prowadzę, choć przyznaję, iż niektórym - w tym Panu - udaje się mnie w nie wciągnąć. Żałuję tego i przepraszam, ale jak każdy człowiek odczuwam też emocje. Osobiście, to zupełnie zdecydowanie nic do Pana nie mam i szanuję Pana, tak jak szanuję wszystkich ludzi, a szczególnie tych, z którymi wchodzę w spór. Tyle tylko, iż choć można mnie zmusić w różny sposób do milczenia, to nikt nie zmusi mnie do szacunku dla głupoty, choćby nawet od najwybitniejszych autorytetów pochodziła, a Pana jednak do takich autorytetów nie zaliczam.
Choć odcinam się jak mogę i umiem po Pańskich atakach przeprowadzanych bezpośrednio na mnie, to staram się zawsze odnosić merytorycznie do przedstawianych tu przez Pana poglądów. Wypisuje Pan tu przeróżne rzeczy, tak pod moim adresem, jak i moich wypowiedzi, ale nigdy nie udało się Panu do mojej argumentacji przedstawić racjonalnych argumentów ją podważających. Jeżeli Pan twierdzi, iż było inaczej, to proszę takie przykłady tu zalinkować.
> Ignoruję ideologicznych antyklerykałów w przeciwieństwie do normalnych antyklerykałów i ateistów. Ideologiczni są szkodliwi dla racjonalizmu i ateizmu. Dlatego nie karmię troli i nie rozpowszechniam ideologicznych idiotyzmów.
Poniżej przykład jednej z naszych "pyskówek", kto w niej jednak pozostał bardziej merytorycznym, to ocenę zostawiam naszym czytelnikom:
>Ignoruję ideologicznych antyklerykałów. Znowu czyste ple-ple zacietrzewionego klerykała. Antyklerykalizm jest ideologią, a więc wszyscy antyklerykałowie, dokładnie tak samo jak klerykałowie są ideologiczni.
> Niech Pan nie niszczy (...) dyskusji atakujacymi postami. Prawda Was wyzwoli, a ja odwołuję się do nauki.
>Tak, antyklerykalizm jest ideologią, tyle że ja używam pojęcia "ideologiczny antyklerykalizm" Przeróżne cuda Pan tu wymyśla. Ma Pan swoje własne rozumienie rzeczywistości i używa Pan znanych powszechnie terminów w swoim własnym ich rozumieniu. Tak niektóry ludzie mają i kilku nawet się tu produkuje.
>Są szkodliwi dla racjonalizmu i ateizmu. Szkodliwą nie tylko dla racjonalizmu i ateizmu, ale dla całej ludzkości, jest głupota i warto aby Pan przestał tu trollować i rozpowszechniać klerykalne oraz fideistyczne idiotyzmy.
>Proszę udowodnić, że w tym wątku rozpowszechmiam klerykalne lub fideistyczne idiotyzmy. Bardzo proste, wszelkim dostępnymi mu sposobami próbuje mi Pan zamknąć usta, właśnie dlatego, że temu rozpowszechnianiu głupoty się przeciwstawiam.
>Jak Pan może zauważyć, ja tutaj opieram się na logice i przesłankach naukowych. Nawet przy ogromnej dobrej woli i wielkiej pobłażliwości niczego takiego nie zauważam i przedstawiłem tu już setki argumentów, iż jest Pan daleki, tak od nauki, jak i od logiki.
> To raczej, czasem inni zapędzają się w jakieś zakamarki wiary, ja chcę tego unikać. Tak, to w Pańskim przypadku normalne, wszyscy inni są winni.
@@@ .
|
|
3 na 3 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > najlepsze że nie wiem jakim cudem, mimo, że mam włączone > ignorowanie tego Jegomościa, widzę jednak jego posty?
Trzeba zgłosić Adminowi. Ze 2 lata temu próbowałem tej funkcji przez kilka dni na konowale. Działało. Obawiam się, że Twój wniosek mógł przynieść odwrotny skutek: nie dość, że blokowania komuś odpowiedzi nie będzie, to jeszcze sam nie będę mógł sobie niczego blokować. Niedobrze.
> Normalnie szatan!
Pewnikiem jakisik Siła Nieczysta. A kysz!
Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać
|
|
 | 2 na 2 | Brzostowski (7067 punktów) | >> najlepsze że nie wiem jakim cudem, mimo, że mam włączone >> ignorowanie tego Jegomościa, widzę jednak jego posty? >Trzeba zgłosić Adminowi. Ze 2 lata temu próbowałem tej funkcji przez kilka dni na konowale. Działało. >Obawiam się, że Twój wniosek mógł przynieść odwrotny skutek: nie dość, że blokowania komuś odpowiedzi nie będzie, to jeszcze sam nie będę mógł sobie niczego blokować. Niedobrze. Wiem chyba w czym problem. Gdy jestem autorem wątku, to ignorowanie chyba, nie działa i wtedy gdy przcohdzę na inne wątki, to system wariuje. Ale pewności nie mam. >> Normalnie szatan! >Pewnikiem jakisik Siła Nieczysta. A kysz! Szatan, szatan, to rzecz pewna!
Ignoruję ideologicznych antyklerykałów w przeciwieństwie do normalnych antyklerykałów i ateistów. Ideologiczni są szkodliwi dla racjonalizmu i ateizmu. Dlatego nie karmię troli i nie rozpowszechniam ideologicznych idiotyzmów.
|
|
|  | 3 na 3 | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
>Gdy jestem autorem wątku, to ignorowanie chyba, nie działa Działa. Sprawdziłam, i to na Andrzeju Bogusławskim właśnie.
Odejdę z forum gdy moje saldo punktowe dojdzie do 30 tysięcy.
|
|
| |  | 1 na 1 | Brzostowski (7067 punktów) | >>Gdy jestem autorem wątku, to ignorowanie chyba, nie działa >Działa. Sprawdziłam, i to na Andrzeju Bogusławskim właśnie.
U mnie też działa, czasem tylko, przy przechodzeniu z wątku na wątek, jakby się "przycinało", ale po drugim przekliknięciu już OK.
Ignoruję ideologicznych antyklerykałów w przeciwieństwie do normalnych antyklerykałów i ateistów. Ideologiczni są szkodliwi dla racjonalizmu i ateizmu. Dlatego nie karmię troli i nie rozpowszechniam ideologicznych idiotyzmów.
|
|
|  | 6 na 6 | Andrzej Bogusławski (52265 punktów) | . > Normalnie szatan!Pewnikiem jakisik Siła Nieczysta. A kysz!> Szatan, szatan, to rzecz pewna! Jako człowiek serdecznie współczuję, choć jako Szatan bardzo się raduję. @@@ .
|
|
4 na 4 | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
> No i jak widać, Pan Bogusławski jest jaki jest.To nie jest żaden "Pan Bogusławski" tylko użytkownik "Andrzej Bogusławski".  > Bogusławski pisze swoje chamowate posty nie na tematTeraz lepiej.  > A najlepsze że nie wiem jakim cudem, mimo, że mam włączone ignorowanie tego Jegomościa, widzę jednak jego posty? Normalnie szatan!Bo może nie odświeżyłeś strony po tym jak podglądałeś co AB napisał?  Mnie w każdym razie ignorowanie AB działa, więc może to Ty jesteś szatan? 
Odejdę z forum gdy moje saldo punktowe dojdzie do 30 tysięcy.
|
|
 | | Brzostowski (7067 punktów) | > >No i jak widać, Pan Bogusławski jest jaki jest.> To nie jest żaden "Pan Bogusławski" tylko użytkownik "Andrzej Bogusławski".  Wiesz, On mi tak czasem "panuje", to i ja mu ... > >Bogusławski pisze swoje chamowate posty nie na temat> Teraz lepiej.  Raz chciałem się zaprzyjaźnić i napisałem "Boguś", ale nic nie odpisał. > >A najlepsze że nie wiem jakim cudem, mimo, że mam włączone ignorowanie tego Jegomościa, widzę jednak jego posty? Normalnie szatan!> Bo może nie odświeżyłeś strony po tym jak podglądałeś co AB napisał?  Kiedyś tak robiłem, ale nawet już tym się zmęczyłem. Bogusławskiego, jak się zacietrzewi, naprawdę nie ma sensu czytać. > Mnie w każdym razie ignorowanie AB działa, więc może to Ty jesteś szatan?  Myślałem o tym, ale za dużo mi się w tej teorii nie klei.
Ignoruję ideologicznych antyklerykałów w przeciwieństwie do normalnych antyklerykałów i ateistów. Ideologiczni są szkodliwi dla racjonalizmu i ateizmu. Dlatego nie karmię troli i nie rozpowszechniam ideologicznych idiotyzmów.
|
|
|  | 1 na 1 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > za dużo mi się w tej teorii nie klei.Bo to Szatan i Belzebub w jednym, do tego mający niekiedy władzę nad pobożnymi - rzecz pewna! 
Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać
|
|
|  | 5 na 5 | Andrzej Bogusławski (52265 punktów) | . To nie jest żaden "Pan Bogusławski" tylko użytkownik "Andrzej Bogusławski".  > Wiesz, On mi tak czasem "panuje", to i ja mu ...Nie czasem, a zawsze - jak mi wyniesiona z domu i obowiązująca w Polsce - kultura nakazuje zwracam się do obcych ludzi z należnym im szacunkiem. Stary już jestem i wychowywali mnie rodzice, a nie Internet. > Raz chciałem się zaprzyjaźnić i napisałem "Boguś", ale nic nie odpisał.Wielu osobom i na wiele postów nie odpowiadam, gdyż odpowiedź jest też wyrazem jakiegoś tam szacunku dla czyjeś wypowiedzi. Gdy przekroczony zostaje poziom mojej percepcji intelektualnej po prostu wypowiedzi ignoruję, choć tego publicznie nie deklaruję, bo i po co? > Kiedyś tak robiłem, ale nawet już tym się zmęczyłem. Bogusławskiego, jak się zacietrzewi, naprawdę nie ma sensu czytać.Zdecydowanie słusznie Pan czyni, gdyż jeżeli nie ma się sposobu komuś zamknąć ust, to należy zamknąć się na niego. Tak czynią wyznawcy wiar wszelakich:  > Myślałem o tym, ale za dużo mi się w tej teorii nie klei.Może warto pomodlić się o zrozumienie niedostępnych intelektualnie teorii. @@@ .
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|