Racjonalista - Strona głównaDo treści
System prodemograficzny

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
NapisanoAutorTytuł
29-08-2011 12:19sceptymucha (moderator, 11470 punktów)System prodemograficzny
Ocena 7 na 7
Witam!
Wątek powstał jako kontynuacja rozmowy z mbieleckim. Od problemów aborcyjnych przeszliśmy do kwestii, jak dbać o przyrost naturalny. W końcu głupio rozmawiać o aborcji, gdy dla dorosłych ludzi nie ma pracy, nie mówiąc o tym, że nie ma pieniędzy na domy dziecka, czy dożywianie biedniejszych. Jeśli chcemy zachęcać do rodzenia dzieci, to powinny one przychodzić na świat, w którym godnie będą mogły żyć i gdzie będzie dla nich miejsce.
Padła pierwsza propozycja, jak zachęcić do robienia i wychowywania dzieci: Podatek dochodowy zależny od dochodu liczonego na członka rodziny.
Zapraszam do dyskusji, czy warto coś zmieniać w kierunku prodemograficznym. Może nie warto? Jeśli warto, to co należałoby zrobić.

Pozdrawiam
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 Dalej..
#256
05-09-2011 16:34
 Ocena 8 na 8
Alicja Duda (25557 punktów)Odp: System prodemograficzny
W odpowiedzi mbielecki

>Zatem zaryzykuję... Usłyszysz od tego dziecka "Kocham Cię, Mamo" i obejmie Cię rączkami za szyję.
Nie przeczytałeś co napisała. Nie będzie miał kto ani komu to mówić bo ich nie będzie wśród żywych.


Zmień politykę, głosuj na kobiety.

#257
05-09-2011 16:39
 Ocena 9 na 9
Gosia (9452 punktów)Odp: System prodemograficzny
W odpowiedzi Elka I Ponura

>Zdecydowanie nie. Dla mnie dziecko to byłaby tragedia. Gdybym zaszła w ciążę, byłby to dla mnie koniec życia i to nie figuratywnie. Umarłabym po prostu. Tak normalnie, wiesz - zatrzymanie funkcji życiowych, te sprawy. Chcesz mi wytłumaczyć, dlaczego powinnam być w związku z tym jednakowoż z ciąży szczęśliwa?

Sama sobie odpowiedziałaś: bo w Polsce prawa to ma mężczyzna, a kobieta "powinna".

#258
05-09-2011 16:41
 Ocena 7 na 7
liliac (147340 punktów)Odp: System prodemograficzny
W odpowiedzi mbielecki
>Zatem zaryzykuję... Usłyszysz od tego dziecka "Kocham Cię, Mamo" i obejmie Cię rączkami za szyję.

I będzie miała urocze zdjęcie na nagrobek (chociaż noworodkom rzadko zdarza się formułować tak składne zdania). To było mocno żenujące, wiesz?

mbielecki (2227 punktów)
(zablokowany)
Odp: System prodemograficzny
W odpowiedzi Alicja Duda
>>Zatem zaryzykuję... Usłyszysz od tego dziecka "Kocham Cię, Mamo" i obejmie Cię rączkami za szyję.
>Nie przeczytałeś co napisała. Nie będzie miał kto ani komu to mówić bo ich nie będzie wśród żywych.
>

Może nie będzie tak źle...

#260
05-09-2011 16:43
 Ocena-1 na 1
mbielecki (2227 punktów)
(zablokowany)
Odp: System prodemograficzny
W odpowiedzi liliac
>>Zatem zaryzykuję... Usłyszysz od tego dziecka "Kocham Cię, Mamo" i obejmie Cię rączkami za szyję.
>I będzie miała urocze zdjęcie na nagrobek. To było mocno żenujące, wiesz?

Ale szczere.
Nie znam mocniejszego argumentu.

#261
05-09-2011 16:58
 Ocena 6 na 6
maruda (5550 punktów)Odp: System prodemograficzny
W odpowiedzi mbielecki
>Może nie będzie tak źle...

Skąd takie przypuszczenia, pomodlisz się i stanie się cud? Super pomysł, tylko jeżeli modlitwa nie zadziała będziesz winny śmierci Elki. Jak ma się to do sławnego "nie zabijaj"?

#262
05-09-2011 17:00
 Ocena 7 na 7
liliac (147340 punktów)Odp: System prodemograficzny
W odpowiedzi mbielecki
>Nie znam mocniejszego argumentu.

To marnie, bo mnie on nie porusza.

I naprawdę nie uważasz, że to nieco żałosne, epatować kogoś z wielkimi szansami na zgon przy porodzie swoimi wizjami gadających przedszkolaków?

#263
05-09-2011 17:08
 Ocena 8 na 8
Alicja Duda (25557 punktów)Odp: System prodemograficzny
W odpowiedzi maruda
>>Może nie będzie tak źle...
>Skąd takie przypuszczenia, pomodlisz się i stanie się cud? Super pomysł, tylko jeżeli modlitwa nie zadziała będziesz winny śmierci Elki. Jak ma się to do sławnego "nie zabijaj"?
Powie, że Bóg tak chciał

Zmień politykę, głosuj na kobiety.

#264
05-09-2011 18:19
 Ocena 7 na 7
Elka I Ponura (7473 punktów)Odp: System prodemograficzny
W odpowiedzi mbielecki
>Zatem zaryzykuję... Usłyszysz od tego dziecka "Kocham Cię, Mamo" i obejmie Cię rączkami za szyję.

Tak, byłby to piękny, emocjonalny obrazek. Zakładając, że umrę po porodzie i to już grubo po, kiedy dziecko odrośnie na tyle, żeby mówić. Jesteś bardzo optymistyczny w tym założeniu i trudno ci to zarzucić, to fajna cecha. Odrzucając niechęć do sentymentalizmu, nie jestem pewna, że "kocham mamę" załatwia lata cierpień i ich podświadome efekty. Nie wiem, czy dziecko kochałoby mamę wiecznie nieobecną, bo wciąż w szpitalach, a kiedy obecną, to i tak wykończoną fizycznie, psychicznie i nieszczęśliwą - czyli w sumie chyba nawet lepiej, kiedy jej nie ma. A to wszystko przy założeniu, że przeżywa się ciążę, poród i ze dwa lata życia dziecka.

Tyle, że (jak pisałam na początku, ale może nie dobitnie, więc nie winię) w moim przypadku śmierć nastąpi już w ciąży, czyt. najprawdopodobniej razem z dzieckiem, bo raczej wcześniej, niż później, a takich wczesnych płodów ratować się nie da. W wersji późnej - w końcowych miesiącach (możliwy efekt psychiczny: dziecko wychowuje się bez matki, z przeświadczeniem, że ją zabiło, a samo zostało uratowane); w wersji fartownej - przy porodzie (mep: dziecko wychowuje się bez matki, z przeświadczeniem, że ją zabiło).

Mój nick wziął się z wewnętrznego żartu. Trochę prawdy w nim jest, bo jestem straszliwą realistką - mam tendencję do przewidywania najgorszych rozwiązań, żeby być na nie gotową. Nie jestem w stanie wykoncypować pozytywnych stron powyższych sytuacji ani jak sobie poradzić z tymi negatywnymi (w końcu będę martwa, nic nie zrobię). Martwa kobieta, załamany partner, zniszczona psychika dziecka. Wspólne wspominanie w rocznicę śmierci mamusi ("a tak wyglądała mamusia, zanim cię poczęliśmy, jeszcze zdrowa")? A co to za rarytas?

Podsumowując - bardzo bym chciała widzieć pozytywne strony w umieraniu razem z dzieckiem albo osierocaniu go, ale jakoś nie mogę się zmusić. Nawet w moim obecnym, słonecznym nastroju i przy założeniu, że takie życie (dla dziecka) jest do dupy, ale przynajmniej jest. W związku z tym - nie widzę powodów do cieszenia się, w moim przypadku, z ciąży.

QED


Atheism is a non-prophet organization.
George Carlin

#265
05-09-2011 18:29
 Ocena 8 na 8
liliac (147340 punktów)Odp: System prodemograficzny
W odpowiedzi Konowal
>>Więc uważasz, że rodzina jest kulą u nogi?
>Zależy w czym. Jeżeli chodzi o rozrywkowe życie singla to na pewno tak.

Czy to znaczy, że od nierozrywkowych singli się odczepiasz?

#266
05-09-2011 23:29
 Ocena 1 na 1
sukulent (2309 punktów)Odp: System prodemograficzny
W odpowiedzi Alicja Duda
>>Jeśli Cię dobrze zrozumiałem, jestem ojcem patologicznej rodziny mając syna i dwie córki.
> Czyżby twoje dzieci miały nie więcej niż 10 lat? Wcześnie nie było takiego problemu , to sprawa ostatnich lat.

Moje nie mają. Jest ich 3.

pozdrawiam

"Im bardziej zaglądał do środka, tym bardziej Prosiaczka tam nie było" ("Chatka Puchatka" )

#267
06-09-2011 08:40
 Ocena 10 na 10
Meretseger (61860 punktów)Odp: System prodemograficzny
W odpowiedzi mbielecki

>Czasem warto zaryzykować.
Ale słoneczko, takie rady można sobie pod tramwaj podłożyć. Jeśli zaryzykuje i przegra, kto spłaci jego kredyt? Może Ty?


Nie wiadomo, dlaczego wszyscy mówią do kotów "ty", choć jako żywo żaden kot nigdy z nikim nie pił bruderszaftu.

Konowal (6291 punktów)Odp: System prodemograficzny
W odpowiedzi Elka I Ponura
ogólnie przykro że coś takiego Cię dopadło ale to i tak nie powód opierać wszystkich rozwiązań prawno-ekonomicznych o Twój przypadek

Socjalizm albo zdrowie - wybór należy do ciebie
Rozumiej, abyś mógł wierzyć - wierz, abyś mógł zrozumieć.
św. Augustyn

#269
06-09-2011 09:27
 Ocena-2 na 4
Konowal (6291 punktów)Odp: System prodemograficzny
W odpowiedzi liliac
>>>Więc uważasz, że rodzina jest kulą u nogi?
>>Zależy w czym. Jeżeli chodzi o rozrywkowe życie singla to na pewno tak.
>Czy to znaczy, że od nierozrywkowych singli się odczepiasz?

nierozrywkowy singiel to oksymoron


Socjalizm albo zdrowie - wybór należy do ciebie
Rozumiej, abyś mógł wierzyć - wierz, abyś mógł zrozumieć.
św. Augustyn

#270
06-09-2011 09:35
 Ocena 9 na 9
Meretseger (61860 punktów)Odp: System prodemograficzny
W odpowiedzi Konowal

>nierozrywkowy singiel to oksymoron
Trochę mało wiesz o singlach, by pisać takie rzeczy (nawet żartem).

Nie wiadomo, dlaczego wszyscy mówią do kotów "ty", choć jako żywo żaden kot nigdy z nikim nie pił bruderszaftu.

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 Dalej..

Wróć do listy wątków działu Społeczeństwo i kraj
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365