Racjonalista - Strona głównaDo treści
Religia Korwina

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Filozofia i światopogląd
NapisanoAutorTytuł
09-09-2012 11:13Jacek Tabisz (30006 punktów)Religia Korwina
Ocena 26 na 30
Śledziłem ostatnio dyskusję na temat okropnej wypowiedzi Korwina Mikke na temat paraolimpiady. W dyskusji wzięły też udział osoby ewidentnie wierzące w Korwina. Starały się one dokonywać teologicznej wykładni jego słów. Złe elementy wypowiedzi Korwina stawały się w ich rozumieniu tajemniczymi metaforami, zaś całości przyświecało przekonanie, iż "Korwin ma zawsze rację". Kiedy nie można już było centralnie ubóstwić Korwina (przynajmniej oficjalnie, na oczach takich jak ja sceptyków) osoby wierzące w korwinizm zaczynały podważać znaczenia słów użytych przez tego szaleńca - rozmiękczyła się na przykład definicja słowa "niepełnosprawność". Cała dyskusja pokazała mi, jak łatwo odpowiednio podatny Homo sapiens może tworzyć nowe religie i jak bardzo ich potrzebuje. Innym wnioskiem była oczywiście niedorzeczność tychże. Łatwość, z jaką podły człowiek może stać się u swoich wyznawców świętym, herosem, czy nawet bogiem. Jezus, jeśli wogóle istniał, przechodził z pewnością podobny proces ubóstwienia.

Dziwi też popularność Korwina w sieci i w szkołach średnich. Być może wiara potrzebuje naiwności i prostego przekazu, pokazującego, iż świat jest znacznie prostszy niż jest w rzeczywistości. Proste reguły oczarowują chcących "wiedzieć" i mieć swoje "zdanie" już teraz, natychmiast... Ukazanie złożoności rzeczywistości może w tym momencie tylko rozczarować.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 Dalej..
#286
12-09-2012 20:03
 Ocena 3 na 5
Artur@R (7115 punktów)Odp: Religia Korwina
W odpowiedzi Hotbit
>Analfabetyzm wtórny. Czytasz, nie rozumiesz.<
Jackowi Tabiszowi też to imputujesz: "Niestety nie przeczytałeś mojego posta ze zrozumieniem."
Kto Cię jeszcze nie rozumie? Może zdołamy zorganizować jakąś pomoc.

>To co komentujesz to tylko PRZYKŁAD, jak taka dyskusja powinna wyglądać.<
Taaa, a buty też będziesz nas tu uczył wiązać??
Nie pierwszy jesteś tu na Forum od sztuczek erystycznych, oj nie pierwszy i nie pierwszy włazisz tu pouczać.
Oto ten Twój post:
Hotbit:
Bardzo mnie rozczarowała ta wypowiedź p. Tabisza.

100% ad personam
0% ad rem

Przykre. Korwin w swoim tekście ''Paranoja...'' przytacza szereg argumentów, dlaczego nazywa to paranoją. Jest to podejście racjonalne. Dlatego słowa p. Tabisza '' Złe elementy wypowiedzi Korwina'' '' okropnej wypowiedzi Korwina Mikke'' domagają się wyjaśnienia. Stwierdzenie złe, okropne i już... to takie właśnie w stylu kapłana religii...
(Podkreślenie moje A.)
Zarówno moje wpisy tu jak i wpisy np. Ani, Meretseger, Matixa w wątku, do którego odesłał Cię Jacek Tabisz rozprawiają się z ta "racjonalnością" - Korwina i Twoją tu.
Jacek Tabisz ten wątek zainicjował po analizie wypowiedzi zwolenników JKM w wątku "Para-olimpiada czy paranoja". Snuje swoje refleksje (trafne) o ich reakcjach, zachowaniach porównując je (celnie) do zachowań fanatyków, religiantów , fideistów.

>Jeśli podaję przykład, wcale nie musi on wyrażać mojej opinii.<
Ano nie musi tylko wtedy, tak jak cytaty Korwina powinieneś je wyróżnić - cudzysłowiem, kolorem, kursywą itp. Skoro już z Ciebie taki ...humanista i erudyta.

>To ci powtórze, choć obawiam się że nic to nie pomoże:
> W 1szym poście zwróciłem uwagę p. Tabiszowi, że racjonalna dyskusja to nie jest nazywanie kogoś pajacem i poprzestanie na tym, ale używanie argumentów. To wszystko.
>Moja wypowiedź dotyczyła FORMY, STYLU prowadzenia dyskusji.<
Twoje uwagi są "ni z gruszki ni z pietruszki" i do niczego tak naprawdę się nie odnoszą - są jedynie zakamuflowaną i cwaną obroną pogladów JKM. (co widać w/w Twoim poście- moje podkreślenie)

>Katolicy palili na stosie za poglądy na temat świata, ty jesteś gotów palić ludzi w imię 'poprawności politycznej'.<
Palić, palić...każdą głupotę ciągle świeżym ogniem rozumu, bez względu na to kto ją głosi! O tak!

>Napisz do odpowiedniej komisji o wykreślenie tego słowa ze słownika jęz. polskiego, a potem używaj swoich onomatopej. (Jeśli wykreślą)<
Słownikim się nie zasłaniaj i "poprawnością polityczną" nie pluj - określenia odczytuje się zawsze W KONTEKSCIE, a ten w całych "wymiocinach" Korwina jest jasny. Określenie "kalectwo" ma w nim charakter pejoratywny i służyć ma deprecjacji. Prostak Korwin sam używa określenia "kalectwo" w przeciwienstwie do określenia użytego w cytowanym przez siebie tekście (wyróżnienia moje-Artur):
JKM:
Nie, nie zmierzyli źle rzutu - pomylili się przy skomplikowanym mnożeniu i odejmowaniu punktów za stopień kalectwa!
Cytuję: "W sumie zmieniono miejsca siedmiu zawodniczek z czołowej dziesiątki. W wielu konkurencjach, w których rywalizują ze sobą sportowcy o różnym stopniu niepełnosprawności, rezultaty są przeliczane na punkty i na przykład w przypadku rzutów nie liczą się bezwzględne odległości uzyskane w konkursie.'' Ale mnie nie chodzi o pomyłki. Chodzi o zrozumienie, że gdyby ustalono inne przeliczniki, to wygrywaliby inni zawodnicy.


Masz jeszcze jakieś cenne, "interesujące" uwagii?

PS.I nie zapomij sobie jeszce parę "minusków" kliknąć - Twoje szczęście jest najważniejsze.


"Jestem w kłopotliwym położeniu; zaplątałem się w życie bez własnej zgody."

#287
12-09-2012 20:56
 Ocena 3 na 3
Jacek Tabisz (30006 punktów)Odp: Religia Korwina
W odpowiedzi Hotbit
W pełni się zgadzam z Artur@R. Stosujesz tanie chwyty erystyczne, aby wybronić swoją wiarę w Korwina. Nie moja wina, że nie widzisz argumentów które nie są doskonale spójne z twoim "jedyniesłusznym" światopoglądem.

Jeśli chodzi o epitety, pajacem nikogo nie nazwałem, za to zostałem nazwany przez Twojego współwyznawcę Borysa, który ogólnie nie ma niemal żadnych argumentów, więc stara się obrazić rozmówców. Widać taki styl. Ty z kolei niedowidzisz...

Selanos (12869 punktów)Odp: Religia Korwina
W odpowiedzi Artur@R
>Skoro tak cudnie wszystko szło i się sprawdzało to dlaczego tego nie kontynuowano?

Bo ludzie są wygodnie i wybierają coraz bardziej socjalistyczne opcje. Dobrobyt i szybki rozwój temu sprzyjają, pozwalają na dość długotrwałe działanie socjalizmu. A potem zaczynają się kłopoty.

#289
12-09-2012 23:26
 Ocena 1 na 1
Hotbit (1772 punktów)
(zablokowany)
@Artur@R @Jacek Tabisz
W odpowiedzi Jacek Tabisz
Cha Cha Cha
Zwróciłem uwagę, żeby nie stosować sztuczek erystycznych, a teraz wy mi stosowanie sztuczek erystycznych imputujecie.

@Jacek Tabisz
Stosujesz tanie chwyty erystyczne, aby wybronić swoją wiarę w Korwina.
Najpierw życzysz - nieżyczysz mi kalectwa (grasz na emocjach), oceniasz moją empatię (robiłeś testy jakieś?), polecasz perukę - i zarzucasz mi chwyty erystyczne? W przykładzie powyżej podałem argumenty (np. oglądalność paraolimpiady w UK), które wykazują, że dwa poglądy JKM w jego tekście o paraolimpiadzie są fałszywe, a ty mi imputujesz wiarę w Korwina? Bardzo bezczelne erystyczne chwyty.

Zachowujecie się jak kapłan podkładający pochodnię pod stos, mówiący ''Jesteśmy miłosierdziem''.

#290
13-09-2012 01:16
 0 na 2
Artur@R (7115 punktów)Odp: @Artur@R @Jacek Tabisz
W odpowiedzi Hotbit
>W przykładzie powyżej podałem argumenty (np. oglądalność paraolimpiady w UK), które wykazują, że dwa poglądy JKM w jego tekście o paraolimpiadzie są fałszywe<

Te dwa przykłady, o których wspominasz, są tak ewidentnym kretyństwem, że nie trzeba być geniuszem by je dostrzec i wskazać - są po prostu "nie do obrony" w żaden sposób. I tak w rzeczywistości akurat na nich nikt się za bardzo nie skupia.
"Intrgująca i powalająca" jest cała reszta "wynaturzeń" imć Korwina na kanwie "paraolimpiady".
A skoro taki jesteś "niezrozumiany" i "niewierzący" to :
Z którymi poglądami "wodza Korwina" nie zgadzasz się jeszcze??
Słuchamy (czytamy) !!!

"Jestem w kłopotliwym położeniu; zaplątałem się w życie bez własnej zgody."

#291
13-09-2012 01:47
 Ocena 2 na 4
Artur@R (7115 punktów)Odp: Religia Korwina
W odpowiedzi Selanos
>Bo ludzie są wygodnie i wybierają coraz bardziej socjalistyczne opcje.<

Jednak cosik dociera "pod kopułkę".
Teraz tylko wnioski przemyśl i ...konsekwentnie, powoli do przodu i będziesz "w domu".


"Jestem w kłopotliwym położeniu; zaplątałem się w życie bez własnej zgody."

#292
13-09-2012 01:55
 Ocena 1 na 1
Hotbit (1772 punktów)
(zablokowany)
Odp: @Artur@R
W odpowiedzi Artur@R
Nie chce mi się z tobą rozmawiać.

#293
13-09-2012 02:30
 Ocena 1 na 3
Artur@R (7115 punktów)Odp: @Artur@R
W odpowiedzi Hotbit
>Nie chce mi się z tobą rozmawiać.<
Klasyka leci tak : "Nie chce mi się z tobą gadać"> - to takie, wiesz, bardziej ...rasowe(sic!).
W Post Scriptum poprzedniej wypowiedzi miałem zamiar napisać: "Ale pewnie się nie doczekamy".
Nie napisałem, bo prowokować nie chciałem..."a tu masz Babo placek"

Żegnam zucha i..." żegnamy reklamy"


"Jestem w kłopotliwym położeniu; zaplątałem się w życie bez własnej zgody."

Selanos (12869 punktów)Odp: Religia Korwina
W odpowiedzi Artur@R
>>Bo ludzie są wygodnie i wybierają coraz bardziej socjalistyczne opcje.<
> Jednak cosik dociera "pod kopułkę".
>Teraz tylko wnioski przemyśl i ...konsekwentnie, powoli do przodu i będziesz "w domu".

Mam nadzieję, że coś do Pana dotarło. Dobrą sytuację ekonomiczną, dobrobyt w ogóle buduje się w warunkach liberalizmu gospodarczego. Socjalizm tylko potem na tym korzysta. Korzysta, aż wykorzysta, potem państwa się zadłużają, tworzą chorą biurokracje, wsadzają różne części państwowego ciała nie tam gdzie trzeba...

#295
13-09-2012 03:27
 Ocena 1 na 5
Artur@R (7115 punktów)Odp: Religia Korwina
W odpowiedzi Selanos
No i duuupa blada...i po dobrym humorze.
Selanosie, ty rzeczywiście taki głupi jesteś czy tylko udajesz?
>Dobrą sytuację ekonomiczną, dobrobyt w ogóle buduje się w warunkach liberalizmu gospodarczego.<
I żyjący w tej " dobrej sytuacji ekonomicznej, dobrobycie" ludziska na złość Selanosowi (i jemu podobnym) odchodzą od "cudownych, rajskich rozwiązań" ekonomiczno- bytowych i masochistycznie szukają gorszych ??
Późno już jest, więc zważając by nie pobudzić domowników i sąsiadów - stań przy ścianie i spróbuj parę razy głową przestwić ją choć o milimetr - zaszkodzić Ci już to nie może, a jest nadzieja, iż pomoże.

A ze względu na treść (i sens) mojej stopki...dziekuję Ci już, uprzejmie za rozmowę.
_____________________________________________________________
"Nigdy nie dyskutuj z głupcem - ludzie mogą nie zauważyć różnicy!"
Stanisław Jerzy Lec

Selanos (12869 punktów)Odp: Religia Korwina
W odpowiedzi Artur@R
Dalej kontynuujesz robienie z siebie klauna, poprzez jakieś śmieszne oskarżenia. Jednak to już ostatni post, szkoda na ciebie czasu. Zdaje się, że jest gdzieś tutaj opcja ignorowania postów, skorzystam.

Pozdrawiam

#297
13-09-2012 08:30
 Ocena 2 na 2
Meretseger (61860 punktów)Odp: Religia Korwina
W odpowiedzi Artur@R
Panowie Artur@R i Selanos - przypominam, że wzajemne obrzucanie się epitetami sugerującymi braki umysłowe przeciwnika nie jest dobrze widziane. Proszę postarać się kłócić bez używania słów "jesteś głupi".

#298
13-09-2012 10:15
 Ocena 2 na 2
astrotaurus (12445 punktów)Odp: Religia Korwina
W odpowiedzi Selanos

>Kompletnie bez sensu. A czy ktoś na kimś żeruje? (...)
Każdy przywilej jest żerowaniem. A żerowisko (takie jak Gurgaon czy SSE) najczęściej tworzy państwo dla zrealizowania jakichś planów, celów społecznych. Gdyby celem państwa był zysk finansowy biedni biznesmeni mogliby się we własny ty... pardon.. łokieć pocałować.

>Ludzka natura to pogoń za zyskiem i tu można postawić kropkę. To jest ludzka natura i nie ma w tym nic złego.
Kropkę ostateczną, jeśli na ołtarzu jest pieniądz. Jeśli nie ma ołtarza i widać świat bez zakłóceń owa kropka jest tylko wstępem do ciągu dalszego. Taki Kulczyk żerujący na państwie polskim, a płacący podatki w Szwajcarii jest, moim zdaniem, gó.nojadem, a nie wzorcem do naśladowania w dziedzinie kalkulacji biznesowej. Nie umniejszam tu "zasług" Kwaśniewskich i innych Millerów, którzy jak Selanos byli otumanieni blichtrem bogactwa i wymyślili, że jak wejdą w d..y Kulczykom i Wojtyłom to ci rozwiążą za nich problemy finansowe i społeczne istniejące w państwie. A Kulczyki i Wojtyły mają na uwadze interes wyłącznie własny.

>Pomyśl o tych biednych dzieciach z Chin które nie miałyby pracy gdyby nie fabryki adidasa. Pewnie poumierałyby z głodu.
Ach, boziu! Selanos - socjalista! Jakież to duszoszczypatielnyje... Czemuż by toto miało nie pozdychać skoro sobie samo nie radzi i pleni się bez sensu?
A co się dzieje z dziećmi tam gdzie zniknęły fabryki adidasa?
A co dalej z dziećmi co się załapały na fabryki adidasa w Chinach? Jak już zostały uchronione od śmierci głodowej i ksiądz Selanos zafunduje im ze cztery klasy szkoły to co potem? Fabryka adidasa spierniczyła już do Afryki ratować inne dzieci od śmierci głodowej (chyba się , k...a, rozpłaczę).

>Dzięki tej pogoni rozwija się cywilizacja.
Nie wiem, Selanosie, czy możesz palnąć coś jeszcze głupszego... Nigdy nie mogłem się nadziwić chrześcijanom, że z prymitywnego mordercy zrobili Boga - Miłość, teraz jeszcze muszę oswoić się z myślą, że dzięki Kulczykom czy Solorzom rozwija się cywilizacja... trudno będzie. Bo ja nie widzę jakoś by rekiny biznesu (przy których Kulczyk i Solorz to Cienkie Bolki) popychały świat do przodu, a najlepszym dowodem na to jesteś Ty, który w religijnym zamroczeniu zatraciłeś wszelki umiar.

>I mniejsze podatki, w niektórych przypadkach mniej biurokracji.
Czyli nic nie dotarło. W Twoim wydumanym świecie nie byłoby obszarów z mniejszymi podatkami czy biurokracją - wszędzie byłoby wszystko w sam raz minimalne. Biznes oparty na ucieczce od podatków, na piramidzie siły roboczej to krótkowzroczność, chwilówka, droga donikąd. Nie dla biznesmenów niektórych, oczywiście, bo im kto wcześniej zadomowił się w Chnach tym więcej się nachapał na różnicy kosztów, ale każda piramida kiedyś się zawali, każde źródło nierówności kiedyś pewnie wyschnie.

>Tak daleko bym się nie zapędzał.
To znaczy jak daleko byś? Żeby szwaczka w Łodzi miała takie same zarobki jak szwaczka w Szanghaju? A nie zapomniałeś dodać "abrakadabra"? - bez tego Twoje "byś" nieco jałowe jest.

>W Chinach i Indiach wciąż widać napływ ludności z prowincji do większych miast, więc taniej siły roboczej tam nie brakuje.
Czy Ty nie rozumiesz ludzkiej mowy? Zaczyna brakować. Rosną rzesze ludzi, którym nie wystarcza już zapier... za wiadro ryżu na całą wioskę. Niektórzy już chcą ajfonów, ajpodów, ajpadów - we łbach im się przewraca!
A w Twoich wizjach ile jeszcze potrzeba miliardów gołodupców wsiowych gotowych do niewolniczej pracy przez ile lat, żeby biznes światowy kwitł i przynosił dobro wszystkim, jeśli to co teraz się dzieje w swoim otumanieniu nazywasz dobrem?

>Poza tym, mają tam bardziej liberalną gospodarkę, co ułatwia sprawę przedsiębiorcom,
Tiaaaa... w religii Selanosa przedsiębiorca to jakiś tytan, ideał, nadczłowiek. A może im jeszcze bardziej ułatwić, żeby otwierali nam drogę do Raju na Ziemi i dopłacać im do biznesu?
Czemu tak trudno Ci pojąć, że ciągłe ułatwianie ma swój kres, a poza tym jakoś w realu nie wyszło....

>no i nam europejczykom, bo zamiast tysiaczka, za adasie płacimy trzy stówki.
No po prostu łzów nie mogę powstrzymać! Adasie za połowę zasiłku dla bezrobotnych?! Za 1/3 pensji z kasy w sklepie dyskontowym?! Nam Europejczykom to dobrze!

>Nie mam zamiaru odpowiadać na coś takiego, zadaj pytanie w poprawnej formie.
Cały czas zadaję pytanie w poprawnej formie: Jak Twoje brednie mają się do rzeczywistości? Dlaczego bajki się nie spełniają i co zrobić realnie by jednak się spełniły?

>Proroku astronautusie od socjaldemokracji.
Poczułeś się ważniejszy kiedy przypiąłeś mi łatkę zamiast powiedzieć coś do rzeczy?
A jak przekręciłeś mój nick to też?
Tylko na takie satysfakcyjki Cię stać?

>Zresztą, masz Pan. Odpowiadam: stwarzasz Pan problem, to go Pan rozwiązuj.
Ale o co się rozchodzi?
Ja stworzyłem jakiś problem?
I prosiłem Ciebie o pomoc w rozwiązaniu?
Selanosie!

>Ja nie mam żadnego problemu z niedoskonałością ludzi.
Poza tym jedynie, że Ci niedoskonali nie spełniają Twoich bajek i tłamszą doskonałych biznesmenów?
Selanosie, Selanosie...!

Każdy ma prawo do własnego zdania, ale nie do własnych faktów.

#299
13-09-2012 13:38
 Ocena-1 na 1
Artur@R (7115 punktów)Odp: Religia Korwina
W odpowiedzi Selanos
Nie było moim zamiarem Cię obrażać tylko "wstrząsnąć" Twoim myśleniem.
Jeśli forma była nie odpowiednia i czujesz się dotknięty - przepraszam.
Niestety nie mam dydaktycznego zacięcia i cierpliwości przy tłumaczeniu tak prostych spraw.

>Zdaje się, że jest gdzieś tutaj opcja ignorowania postów, skorzystam.<
Absolutnie zrozumiała decyzja.
Ja sam gdybym tylko mógł bym "się ignorował"(nabrał dystansu do się) - sporą część życie się tego staram nauczyć i jakoś mi nie wychodzi .

Powodzenia, aloha.

"Jestem w kłopotliwym położeniu; zaplątałem się w życie bez własnej zgody."

#300
14-09-2012 12:34
 Ocena-1 na 1
popers (129 punktów)Odp: Religia Korwina
>Śledziłem ostatnio dyskusję na temat okropnej wypowiedzi Korwina Mikke na temat paraolimpiady. W
>dyskusji wzięły też udział osoby ewidentnie wierzące w Korwina. Starały się one dokonywać
>teologicznej wykładni jego słów. Złe elementy wypowiedzi Korwina stawały się w ich rozumieniu
>tajemniczymi metaforami, zaś całości przyświecało przekonanie, iż "Korwin ma zawsze rację". Kiedy
>nie można już było centralnie ubóstwić Korwina (przynajmniej oficjalnie, na oczach takich jak ja
>sceptyków) osoby wierzące w korwinizm zaczynały podważać znaczenia słów użytych przez tego szaleńca
>- rozmiękczyła się na przykład definicja słowa "niepełnosprawność". Cała dyskusja pokazała mi, jak
>łatwo odpowiednio podatny Homo sapiens może tworzyć nowe religie i jak bardzo ich potrzebuje. Innym
>wnioskiem była oczywiście niedorzeczność tychże. Łatwość, z jaką podły człowiek może stać się u
>swoich wyznawców świętym, herosem, czy nawet bogiem. Jezus, jeśli wogóle istniał, przechodził z
>pewnością podobny proces ubóstwienia.

Czytałem kilka pańskich artykułów i stwierdzić muszę, że ma pan jakiś problem psychiczny, coś na granicy fanatyzmu.

>Dziwi też popularność Korwina w sieci i w szkołach średnich. Być może wiara potrzebuje naiwności i
>prostego przekazu, pokazującego, iż świat jest znacznie prostszy niż jest w rzeczywistości. Proste
>reguły oczarowują chcących "wiedzieć" i mieć swoje "zdanie" już teraz, natychmiast... Ukazanie
>złożoności rzeczywistości może w tym momencie tylko rozczarować.

Korwin może i nie cacka się z doborem słów, ale trudno odmówić mu chociaż ułamka racji. Wystarczy zapoznać się z zasadami paraolimpiady i kryteriami wg których ustalane są końcowe tabele wyników.

Mod:
Po pierwsze - kasuj zbędne cytowania. Po drugie - czerwień na tym forum zarezerwowana jest dla moderacji.

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 Dalej..

Wróć do listy wątków działu Filozofia i światopogląd
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365