Racjonalista - Strona głównaDo treści
Kilka niewyjaśnionych spraw

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Religie
NapisanoAutorTytuł
08-03-2015 15:20olson (9993 punktów)
(zablokowany)
Kilka niewyjaśnionych spraw
0 na 2
Dość sporo dyskutowałem z teistami wytykając im błędy. Jest jednak kilka spraw niewyjaśnionych i nimi chciałem się zająć w tym wątku po to żeby móc ostatecznie się z nimi rozprawić.

Dla wygody zapiszę to w punktach:

1. W świecie obserwowanym przez nas każdy skutek ma swoją przyczynę (lub kilka przyczyn). Ale pierwsza przyczyna już nie może wpisywać się w ten schemat - musi być więc coś co istniało zawsze lub też wyłoniło się bez przyczyny. Zdaniem teistów tym czymś musi być Bóg istniejący poza czasem i przestrzenią (w innym wymiarze), nadrzędny nad materią. Ja nie chcę przyjmować takiego wyjaśnienia ale jakie są teoretycznie inne? To mieści się ponad granicą naszej percepcji, ponad logiką.

2. Świat sprawia wrażenie stworzonego celowo. Istnieją luki w teorii ewolucji. Kod DNA sprawia wrażenie, że jest napisany przez inteligentnego programistę (ale nie wszechmogącego ani dobrego). Organizmy to nie zlepek przypadkowo wyewoluowanych organów tylko spójna całość.

Zakładając, że stworzył nas jakiś inny byt musielibyśmy przyjąć, że
- jest on zły lub to my jesteśmy źli i nie mamy możliwości poznawczych żeby zrozumieć tego dobrego stwórcę
- jest niedoskonały
- nie ma empatii bądź nie ingeruje w swoje stworzenie bo nie może.
- człowiek jest wtedy jakby jego własnością, niewolnikiem
- stwórca nie chce się ujawniać.
- świadomość musi mieć zawsze swój początek (nie może istnieć cały czas) więc musiała wyewoluować, wyłonić się z czegoś. Myślę, że pierwsza przyczyna nie mogła być świadoma.

Teraz mniej ważne punkty:

3. Ludzie wierzący w Biblię mówią o proroctwach, które rzekomo miały się wypełnić. Ja jakoś tego nie widzę ale zastanawia mnie co sprawia, że oni w to wierzą. Jak wytłumaczyć komuś takiemu, że to bzdura tak żeby ten nie mógł nic już odpowiedzieć?

4. Astrologia w moim przypadku się dość dobrze sprawdza. Jak to możliwe? I nie chodzi tu o jakieś opisowe dyrdymały, które zawsze mogą podpasować do wszystkiego tylko o planety w odpowiednich domach i korelacje horoskopu w rodzinie i z osobami, z którymi mam bliższe więzi. grupovenus.com/personasi.asp Tu można sobie samemu sprawdzić czy faktycznie tak jest. Tu jest horoskop a na różnych stronach można znaleźć opisy co oznacza jakiś znak, planeta, dom. Ciekaw jestem czy u mnie to był tylko mega zbieg okoliczności. Jeśli to jest prawda to na jakiej zasadzie coś takiego działa?

5. Nie da rady wykluczyć spisku bo taki wynika z logiki. Tzn- wszędzie są ludzie, którzy oszukują, psychopaci a im wyżej tym jest ich więcej bo tacy ludzie dalej zachodzą i mają większe pragnienie władzy. A więc w polityce, zarządach wielkich korporacji musi być ich najwięcej co oznacza, że mogą nas oszukiwać dla swoich celów (pieniądze i władza).
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 Dalej..
Episode_2 (3284 punktów)Odp: Kilka niewyjaśnionych spraw
>Choć Pan uważa, że znów się swoimi mądrościami popisał.
Gdzie Pan pobierał nauki czytania w myślach?
Może i ja bym się dokształcił i wreszcie zrozumiał Pańskie wypowiedzi?

>Zgodnie z regulaminem ma Pan takie prawo
Dokładnie, więc o co chodzi?

>a ogólnej oceny dokonują nasi czytelnicy według swojego wyboru
Dokładnie. Dlatego ja nie obawiam się minusów, bo każdy widzi, co napisałem i sam może to ocenić.
A nie zależy mi na opinii osób, które nie potrafią samodzielnie ocenić czyjejś wypowiedzi, tylko sugerują się ocenami innych osób. A Pan ma z tym jakiś problem, bo chyba nie bez powodu ciągle ujawnia Pan źródło minusów.

>Nie przeczytał Pan mojego posta lub wcale go nie zrozumiał, co jest normą, ale odgryźć to się zawsze Pan może.
Podobnie jak Pan. Zresztą sam Pan często przyznaje, że nie rozumie Pan moich wypowiedzi. Ale odgryźć się Pan może.

>I odgryzł się Pan na swoim stałym wysokim poziomie.
No niestety, czasem trzeba dostosować się do rozmówcy, bo inaczej różne trolle powchodziłyby na głowę uczciwym dyskutantom.

>A plusy to już Panu klika wyklika.
Proszę nie zazdrościć, w końcu Pan też ma tu swoich fanów, a przynajmniej jednego.

#287
21-03-2015 12:32
 Ocena 1 na 1
Andrzej Bogusławski (52266 punktów)Odp: Kilka niewyjaśnionych spraw
W odpowiedzi Episode_2
.
>Dokładnie, więc o co chodzi?
Panu o ping-pong na Pańskim poziomie, gdyż co mądrzejsze rozmowy to Panu z wielką trudnością przychodzą.

@@@
.

#288
21-03-2015 12:44
 Ocena 1 na 1
Episode_2 (3284 punktów)Odp: Kilka niewyjaśnionych spraw
>>Dokładnie, więc o co chodzi?
>Panu o ping-pong
Wobec tego uściślę pytanie:
O co Panu chodzi z tymi minusami?

#289
21-03-2015 14:27
 Ocena 1 na 1
Andrzej Bogusławski (52266 punktów)Odp: Kilka niewyjaśnionych spraw
W odpowiedzi Episode_2
.
>Dokładnie, więc o co chodzi?
Panu o ping-pong
>Wobec tego uściślę pytanie:
>O co Panu chodzi z tymi minusami?
No rzeczywiście ogromnie mało komunikatywnym jestem. www.racjon(*).php/z,0/d,17/s,658280#w659508
Przeczytał Pan moją wypowiedź, zastanowił się i nic nie zrozumiał, a moim zdaniem wyraziłem się nader jasno, że chodzi mi tylko o informację kto minusa mi kliknął, gdyż na 381 minusów, które dotychczas otrzymałem nie mam ani jednego merytorycznego od osoby, którą darzyłbym szacunkiem, choć parę osób na bardzo wysokim poziomie intelektualnym ostro tu ze mną na jakiś temat się spierało. Minusy to mam tylko od zacietrzewionych osób, którym zabrakło merytorycznych argumentów i wtedy one mnie cieszą, gdyż potwierdzają słuszność moich poglądów i tego co tu piszę. Właśnie tylko dlatego informuję kto zechciał mi minusa kliknąć. Jakoś mi się wydaje, że dalej Pan tego nie zrozumie, gdyż jako minimum do zrozumienia konieczną jest chęć. Panu wolno klikać, a mnie informować o tym. Więc o co Szanownemu Panu z tą moją informacją o minusach chodzi?

@@@
.

#290
21-03-2015 18:02
 Ocena 2 na 2
Episode_2 (3284 punktów)Odp: Kilka niewyjaśnionych spraw
>Panu wolno klikać, a mnie informować o tym.
Oczywiście, ma Pan prawo informować. Ja nawet uważam, że minusy świadczą o klikającym bardziej niż o wypowiedzi. Jednak takie zdania jak:
>>>Wszystkie (minusy) jakie tu otrzymałem są retorsją na jaką stać intelektualnie słabych ludzi, gdy im zabraknie merytorycznych argumentów
są pewnym nadużyciem. Bo nie siedzi Pan w niczyjej głowie i nie może Pan tego wiedzieć. Gdyby chodziło tylko o informację, kto kliknął, wszystko byłoby OK.

>Więc o co Szanownemu Panu z tą moją informacją o minusach chodzi?
W poprzednim poście wyjaśniłem, dlaczego nie widzę sensu plucia się o minusy.
Ja sam połowę minusów dostałem w rewanżu. (Tak, tak, jest tu parę osób, które oddają minusy )I co z tego? Mam to gdzieś. Każdy umie czytać i sam widzi, czy zasłużyłem. Oczywiście, ma Pan prawo tłumaczyć się z każdego otrzymanego minusa, ale

Czy uważa Pan, że inteligentnym czytelnikom trzeba mówić, co mają myśleć o osobach klikających Panu minusy?

#291
21-03-2015 19:03
 Ocena 1 na 1
Andrzej Bogusławski (52266 punktów)Odp: Kilka niewyjaśnionych spraw
W odpowiedzi Episode_2
.
Panu wolno klikać, a mnie informować o tym.
>Oczywiście, ma Pan prawo informować. (...) Gdyby chodziło tylko o informację, kto kliknął, wszystko byłoby OK.
Gdyby tu tylko inteligentni czytelnicy byli dodatkowe wyjaśnienia byłyby zbędne, ale niektórzy dodatkowych wyjaśnień
wprost się domagają.

Więc o co Szanownemu Panu z tą moją informacją o minusach chodzi?
>W poprzednim poście wyjaśniłem, dlaczego nie widzę sensu plucia się o minusy.
To po cóż Pan się zapluł? www.racjon(*)m.php/z,0/d,5/s,655079#w655599

>Ja sam połowę minusów dostałem w rewanżu.
Ile Pan otrzymał ode mnie?

>Oczywiście, ma Pan prawo tłumaczyć się z każdego otrzymanego minusa,
Tyle, że ja się nie tłumaczę. Napisałem to Panu już kilkakrotnie, że uważam, że gdy zacietrzewiony dureń z braku argumentów klika minusa, to ja sobie za plus poczytuję. Nawet wtedy, gdy do niego żadne argumenty nie trafiają
i wszystkie po nim spływają.

>ale Czy uważa Pan, że inteligentnym czytelnikom trzeba mówić, co mają myśleć o osobach klikających Panu minusy?
Nie, inteligentnym czytelnikom tego, jak i wielu innych rzeczy, mówić nie trzeba. Inteligentni sami sens w lot chwytają
i nie trzeba im prostego wywodu kilkakrotnie powtarzać, czy też wyrażać go innym słowami i rozmieniać na drobne.
Gorzej jest z tymi mniej inteligentnymi. Mają trudności w zrozumieniu, a wzrasta ich upierdliwość i nienawiść do wszystkich,
którzy nie akceptują ich poglądów i wykazują głupotę ich wywodów, ale dla inteligentnych jest to łatwo zauważalne,
więc nie rozumiem skąd pytanie.

www.racjon(*)m.php/s,619649/z,0/d,5#w620206
www.racjon(*)m.php/z,0/d,3/s,619649#w619959
Głupota i zacietrzewienie sprawiają ludziom czasem problemy, na które i święty Boże nie pomoże, a zrozumienie pomiędzy dwojgiem osób używających tego samego języka jest częstokroć całkowicie niemożliwym.
Wyszedł na spacer krasnoludek. Jak zawsze ubrany w czerwony kubraczek i czerwoną czapeczkę. Idzie i fajkę sobie kurzy. Patrzy, z przeciwnej strony idzie drugi krasnoludek. Zielona czapeczka, zielony kubraczek i porteczki też zielone. Spojrzał, lekko zdumiony, ale ukłonił się grzecznie i idzie dalej. Za pierwszym kroczy drugi, tak samo ubrany, a za nim następny
i następny. Aż przystanął, stuknął się w swoją maleńką łepetynę i westchnął: - Chyba znalazłem się w nie w swojej bajce.


@@@
.

#292
21-03-2015 19:30
 Ocena 1 na 1
Episode_2 (3284 punktów)Odp: Kilka niewyjaśnionych spraw
>Panu wolno klikać, a mnie informować o tym.
>>Oczywiście, ma Pan prawo informować. (...) Gdyby chodziło tylko o informację, kto kliknął, wszystko byłoby OK.
>Gdyby tu tylko inteligentni czytelnicy byli dodatkowe wyjaśnienia byłyby zbędne,
Aha, czyli przejmuje się Pan opinią mało inteligentnych czytelników. Nie spodziewałem się tego. Teraz wszystko jasne.

>>Oczywiście, ma Pan prawo tłumaczyć się z każdego otrzymanego minusa,
>Tyle, że ja się nie tłumaczę.
Tak to wygląda. Pisze Pan, od kogo i z jakiego powodu, jakby Pan się obawiał, że ktoś pomyśli coś innego.
Ale w sumie to Pańska sprawa.

Dziękuję za rozmowę.

#293
21-03-2015 20:19
 Ocena 1 na 1
Andrzej Bogusławski (52266 punktów)Odp: Kilka niewyjaśnionych spraw
W odpowiedzi Episode_2
.
>Aha, czyli przejmuje się Pan opinią mało inteligentnych czytelników.
W jakimś tam - choć różnym - stopniu wszystkich, to publiczne forum.

>Nie spodziewałem się tego.
Przecież, gdy mnie Pan zaczepi, to Panu jednak odpisuję.

>Dziękuję za rozmowę.
Rozmowę?
A jaka z Panem rozmowa jest możliwą?
Ot tak znowu - zgodnie z upodobaniem - popieprzył Pan sobie znowu głupoty i głupotki.
Napisał Pan to na co go stać, a nikt nas nie jest w stanie nas bardziej skompromitować niż uczynimy to sami.
Czy do tego potrzebne jest jakiekolwiek uzupełnienie. Myślę, że nie potrzebne, ale Pan coś tam doda, chociaż czasu szkoda.

@@@
.

olson (9993 punktów)
(zablokowany)
Odp: Kilka niewyjaśnionych spraw
A więc co do astrologii bo tu została ostatnia moja wątpliwość - jeszcze raz przeczytałem swój horoskop i zgadzają się takie rzeczy:
- wszystko dokładnie analizuję, muszę znać jak najwięcej faktów, konsekwencji żeby podjąć decyzję. To jest w horoskopie zapisane jako główna cecha no i niestety się zgadza
- " One of your parents is/was probably very psychic" - prawda
- osoby mające ascendent w rybach mają problem ze stopami (miałem płaskostopie w dzieciństwie i musiałem chodzić na gimnastykę korekcyjną), nadwagą (miałem takie tendencje i musiałem wkładać sporo wysiłku w utrzymywanie zdrowej sylwetki), skłonnością do używek, alkoholu (też to mam i muszę na to uważać), duże marzycielskie oczy i pełne usta (tylko te oczy się nie zgadzają).
- buntowniczy charakter, duże pokłady energii, skłonność do konfliktów (to leży w mojej naturze i w dzieciństwie miałem z tym problem).
- ciężko jest mi rozmawiać o uczuciach
- moi znajomi są nietypowymi ludźmi, mam uważać na narkomanów i oszustów (sprawdziło się bo ludzie, których znałem i lubiłem z dzieciństwa są dziś po odwykach)
- z horoskopów porównawczych wynika duża zgodność horoskopów mojego i mojej siostry i tak właśnie jest w rzeczywistości. Siostra to osoba, z którą najlepiej się dogaduję.
- z horoskopów miłosnych wynika dokładny opis związku moich rodziców (z ich horoskopów) a kiedy wprowadziłem daty urodzenia dziewczyn, które mi się podobały albo którym ja się podobałem a one mi nie to okazało się, że planety dokładnie to opisują

Poza tym zgadza się w moim życiu fakt, że osoby spod znaku koziorożca sprawiają problem, są uparte i ciężko się z nimi dogadać

Wpisywałem losowe daty i żaden horoskop nie zgadzał się tak jak mój realny. Wręcz nic się tam nie zgadzało.

Nie wierzę w takie przypadki, tak jak nie wierzę w przypadkowe synchroniczności. Z drugiej strony nie przychodzi mi do głowy żadne racjonalne wytłumaczenie zgodności horoskopu z prawdą. Jakieś pomysły?

#295
10-04-2015 21:27
 Ocena 1 na 1
szarley (54912 punktów)Odp: Kilka niewyjaśnionych spraw
W odpowiedzi olson
Cytat:
Dość sporo dyskutowałem z teistami wytykając im błędy. Jest jednak kilka spraw niewyjaśnionych i nimi chciałem się zająć w tym wątku po to żeby móc ostatecznie się z nimi rozprawić.


Cytat:
A więc co do astrologii bo tu została ostatnia moja wątpliwość - jeszcze raz przeczytałem swój horoskop i zgadzają się takie rzeczy:


Wybacz, ale jeśli rozmawiasz z teistami z punku widzenia astrologii, to Cię zasadnie wyśmieją. Owszem ateism astrologii nie wyklucza, więcej wróżek widziałem w ateistycznej Pradze, niż w katolickim Rybniku, ale to jest racjonalistyczne forum i zachwalanie astrologii jest mocno nie na miejscu.

>- osoby mające ascendent w rybach mają problem ze stopami
a osoby mające umocowanie w dupie mają problem z hemoroidami
itd...

>Nie wierzę w takie przypadki, tak jak nie wierzę w przypadkowe synchroniczności. Z drugiej strony nie przychodzi mi do głowy żadne racjonalne wytłumaczenie zgodności horoskopu z prawdą. Jakieś pomysły?
Jeden.
Kiedyś pewna starsza dama próbowała odgadnąć mój znak zodiaku, (najbardziej zdziwił ją fakt, że sam go nie znałem) trafiła chyba za szóstym razem
Probabilistika się kłania i samosugestywność

#296
10-04-2015 21:57
 Ocena 1 na 1
olson (9993 punktów)
(zablokowany)
Odp: Kilka niewyjaśnionych spraw
W odpowiedzi szarley
Ja jestem racjonalistą i oceniam racjonalistycznie a nie na podstawie swoich uprzedzeń i w moim przypadku astrologia bardzo trafnie oddaje fakty. Jako racjonalista powinienem teraz sprawdzić czy u innych też tak jest czy może to tylko ogromny przypadek. Ty natomiast z góry odrzucasz coś bo nie pasuje do Twojego punktu widzenia i to sprawia, że nie mogę traktować Cię jako osoby myślącej racjonalnie.

#297
10-04-2015 22:18
 Ocena 1 na 1
szarley (54912 punktów)Odp: Kilka niewyjaśnionych spraw
W odpowiedzi olson
>Ja jestem racjonalistą i oceniam racjonalistycznie a nie na podstawie swoich uprzedzeń i w moim przypadku astrologia bardzo trafnie oddaje fakty.
Oxymóron

>Ty natomiast z góry odrzucasz coś bo nie pasuje do Twojego punktu widzenia i to sprawia, że nie mogę traktować Cię jako osoby myślącej racjonalnie.

W przeciwieństwie do Ciebie, nie jestem racjonalistą

olson (9993 punktów)
(zablokowany)
Odp: Kilka niewyjaśnionych spraw
W odpowiedzi szarley
>>Ja jestem racjonalistą i oceniam racjonalistycznie a nie na podstawie swoich uprzedzeń i w moim przypadku astrologia bardzo trafnie oddaje fakty.
>Oxymóron

Ale czemu? Bo nie wierzysz w astrologię, nie znasz przesłanek dlaczego miałaby działać więc z góry zakładasz, że nie działa? Ja też tak myślałem ale kiedy zobaczyłem, że jednak u mnie się sprawdza uznałem, że muszę podrążyć temat.

#299
11-04-2015 00:16
 Ocena 2 na 2
ateate (82 punktów)Odp: Kilka niewyjaśnionych spraw
1. Wszystko musi mieć przyczynę, ale bóg nie? Brak konsekwencji co do początkowego założenia.
2. www.youtube.com/watch?v=CsXIcidkprc
3. Zażądać dowodów na to, że jakiekolwiek proroctwa się sprawdziły.
4. W 1 przypadku na 100 się zgadza, co w związku z tym?
5. Tak.

#300
11-04-2015 08:01
 Ocena 3 na 3
szarley (54912 punktów)Odp: Kilka niewyjaśnionych spraw
W odpowiedzi olson
>Ale czemu? Bo nie wierzysz w astrologię, nie znasz przesłanek dlaczego miałaby działać więc z góry zakładasz, że nie działa?

Nie, nie wierzę, choć pewien doktor medycyny uzasadniał jaki może mieć wpływ na żywot człowieka jego data urodzenia (chodziło o dietę przyszłej matki - dostęp do świeżych owoców itd i kontakt ze słońcem) to jednak wpływu gwiazd nie dostrzegam

>Ja też tak myślałem ale kiedy zobaczyłem, że jednak u mnie się sprawdza uznałem, że muszę podrążyć temat.

polecam
wróżka.pl
zodiak.pl
astrolog.pl
horoskop.pl

fR to nie jest miejsce na rozmowy o horoskopach

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 Dalej..

Wróć do listy wątków działu Religie
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365