 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Religie
| Napisano | Autor | Tytuł | | 26-03-2015 05:26 | Duch Prawdy (14788 punktów) | Religia Prawdy
-7 na 15 | W związku z głupotami, które co poniektórzy wypisują na temat Religii, Wiary i Boga przedstawiam bardzo pokrótce genezę i założenia Religii Prawdy, której jestem twórcą. Ogólnie Religia to Wiara w Boga, o którego istnieniu nie wiemy, jedynie zakładamy, że istnieje Bóg=Duch (Duch, a więc coś abstrakcyjnego, niewyobrażeniowego), który jest stwórcą świata materialnego. Natomiast ślepe religie (pseudo religie) to wiary w różne wyobrażenia Boga, o którego istnieniu i działalności ich wyznawcy posiadają jakąś wiedzę zapisaną w tzw. "świętych" księgach, np: Bóg Jehowa wybrał sobie jeden naród, któremu pomagał mordować inne narody, albo Bóg Allah (który jest podobno tym samym bogiem co Jehowa) wybrał sobie inny naród, któremu każe: (9 sura: A kiedy miną święte miesiące, wtedy zabijajcie bałwochwalców, tam gdzie ich znajdziecie; chwytajcie ich, oblegajcie i przygotowujcie dla nich wszelkie zasadzki!), albo Bóg Trójca Przenajświętsza (który jest podobno tym samym bogiem co Jehowa (Allah) tylko dodatkowo składa się jeszcze z Syna i Ducha). Myślę, że te 3 przykłady wystarczą, żeby zrozumieć, czym Bóg (Duch) różni się od bogów wyobrażeniowych i 300 milionów bogów hinduizmu i innych pseudo religii wyobrażonych jako słoń, krowa, szczur, ośmioramienny młodzieniec itd.... wymieniać już nie trzeba. 1. Religia Prawdy powstała 2 maja 2010 roku. Jej wyznawcy nie wiedzą, czy Bóg=Duch istnieje, jedni wierzą, że tak, inni nie wierzą, że istnieje. Skąd ten paradoks, że są wyznawcy, którzy nie wierzą w istnienie Boga, otóż Religia Prawdy nie dzieli ludzi na wierzących i niewierzących, ale jej wyznawcami są czyniący dobro, a więc ten sam człowiek, gdy czyni dobro jest wyznawcą Religii Prawdy, a gdy czyni zło, nie jest. Z powyższego wynika, że większość ludzi nawet nie wie, że są wyznawcami Religii Prawdy. 2. Religia Prawdy zakończyła duchowo ślepe religie, które nie dość, że wierzą w wyobrażenia, zamiast w Boga, to jeszcze dzielą ludzi na swoich wiernych, których grupują w kościołach, związkach wyznaniowych, sektach i resztę ludzi, którzy nie należą do tych instytucji. 3. Religia Prawdy nigdy nie była, nie jest i nigdy nie będzie żadną instytucją, ponieważ nie dzieli ludzi na swoich wiernych i resztę, lecz łączy ludzi dobrej woli we wspólnym budowaniu Miłości na Ziemi, bez względu na to, czy ktoś należy jeszcze do jakiegoś instytucjonalnego kościoła, jest wyznawcą jakiejś ślepej religii, czy jest niewierzącym. 4. Wiara w Boga to nie przymus, wszyscy ludzie są wolni, dlatego Religia Prawdy nikogo nie przekonuje do wiary, tylko do czynienia Miłości. 5. Kościół Boga to cała Ziemia, nie podział na miejsca święte i zwyczajne. Kościół Boga to wszyscy ludzie dobrej woli. 6. Religia Prawdy opiera się tylko na jednym dogmacie: Absolutną Prawdą jest Miłość. To by było pokrótce, więcej tutaj: boskaprawda.blogspot.com/ | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu. 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 Dalej..#601 3 na 3 | Drobner (19539 punktów) | Odp: Religia Prawdy | To manipulant religijny w pełnej krasie lub troll (co się wcale nie wyklucza). Kłamca lub ignorant (co też się wcale nie wyklucza). Wcześniej kłamał o jakoby 'arabskim' pochodzeniu algebry: www.racjonalista.pl/forum.php/s,618346#w671896.Patrz też mój wpis: www.racjonalista.pl/forum.php/s,618346#w672417Teraz wciska ciemnotę, że trygonometrię 'też' niby wynaleźli Arabowie. Sprawdzam: Cytat: Indyjski matematyk i astronom Aryabhata ( 476-550 n.e.) w swoim dziele Aryabhata-Siddhanta po raz pierwszy zdefiniował sinus w znanej dzisiaj formie... (...) W IX wieku Muhammad ibn Musa al-Chuwarizmi obliczył dokładne tablice sinusa i cosinusa... pl.wikipedia.org/wiki/Trygonometria Gdyby nawet Muhammad ibn Musa al-Chuwarizmi naprawdę 'wynalazł' sinus i cosinus (trygonometrię) przed innymi (np. Babilończykami czy Hindusami), to: Cytat: PERS!!!, nie ArabZislamizowany Pers, nie Semita, nie Arab. Ale nawet gdyby nauka zależała od narodowości czy religii, nie da się pominąć milczeniem idiotyczności i prymitywizmu użytej tu argumentacji: "jeden z naszych powiedział: 2 + 2 = 4. Prawda? Prawda. Więc nasz bóg też jest prawdziwy". W każdej religii każdy sposób dowodzenia jest dobry.... Zaś głąbowatości wypowiedzi, jakoby "sinus, tangens- podstawa dla geometria" komentować nie będę. Drobner, tropiciel... |
#602 4 na 4 | 4poryroku (951 punktów) | Odp: Religia Prawdy ...wyniki z jasnowidzenia | Ty masz anielską cierpliwość. Podziwiam  |
#603 4 na 4 | Drobner (19539 punktów) | Odp: Religia Prawdy - wygląd Sfinksa | > >Tam na Marsie również stoją piramidy.> Nie tylko piramidy Zbyszku, nie tylko. Nawet TWARZE:  > pl.wikipedia.org/wiki/Marsjańska_TwarzEee tam, twarz... Jak się znajdzie cycek jakowyś albo goła dupa, to pisz do mnie na priva... Drobner, z malutkim...teleskopem  |
#604 5 na 5 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | Odp: Religia Prawdy - wygląd Sfinksa | Dobra, w wyjątkowych przypadkach. Daj skorzystać i innym, tu mam troszki zbereźności www.youtube.com/watch?v=bC9avPNQMjU
Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać |
#605 3 na 5 | Drobner (19539 punktów) | Odp: Religia Prawdy | Errata: > Chrzczę (chOć niE wIem, cO To znaczY) Cię Wodą Życia,> Którą (bYć możE) Stworzył (nIe wieM, cZy istniejĄcy) Bóg,> Abyś Zawsze Piła (Pił)> Ze Źródła (byĆ moŻe) Jedynej (jeśLi istNieje) Prawdy, (niE wIem, aLe wieRzę, Że) Miłości.
>( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość. A ( Bezinteresowną i ) Jedyną Miłością jest ( Absolutna ) Prawda. Dalsze permutowanie słów tego 'zdania' - dozwolone. Można przestawiać dowolnie, nawet wbrew regułom gramatyki. Sensu się na pewno nie uroni, bo nigdy go w tym zdaniu ani krzty nie było Aha, można jeszcze włączyć generator losowy wielkich liter. Wtedy efekt wygląda bardziej poważnie i majestatycznie... Drobner, korektor... |
#606 1 na 1 | Drobner (19539 punktów) | Odp: Religia Prawdy | > >Ty jesteś kobieto Lily Amina bez szacunek dla osoba.> >Skrucha dla ciebie:> >lmlodz.blogspot.com/2014/12/skrucha.html> Dla taka osoba jak Ty to ja rzeczywiście jestem bez szacunek.Szybko robisz duże postępy... No, no, no... Drobner, dyslingwik... |
#607 3 na 3 | Drobner (19539 punktów) | Odp: Religia Prawdy - świadomość bezradności | > Moim zdaniem powinno się utworzć jakąś prawną drogę pozbawienia stopni naukowych, gdy delikwent świadomie i konsekwentnie sprzeniewierzy się nauce, uczelni tudzież nadanemu mu stopniowi.#1 Od kilku lat, bywając 'w internetach' oraz na fR, waham się, czy nie oddać dyplomu i tytułu (zawodowego) magistra. Udzielający się tu DP i ZzW i S to zaledwie płotki...  Znam 'lepszych' 'miszczów' niestandardowych 'nauk'. Po 'studiach'. 'Magistrów'. ' Doktorów'. Ba: 'Giertychów', znaczy się ' Profesorów'. Doprawdy, aż czasem mi wstyd dzielić z nimi ten tytuł. W 'górę' - jak widać - droga też zamknięta. #2 Przeciwnikom ewolucjonizmu odbierałbym nawet - jeśli mają - świadectwa maturalne. Sami powinni zwracać, bo powinno być im wstyd, że na biologii uczyli się takich 'głupot' i herezji, i pisemnie lub na głos formułowali 'bzdury' niezgodne z żadną religią. #3 Nie mogąc nic tu zrobić, wpadłem teraz ad hoc na pomysł utworzenia nowego tytułu, który sam sobie nadam. Za niewielką opłatą będę go też nadawał tym, którzy zasłużą. Szczegóły wkrótce dla zainteresowanych. Dr.Obner |
#608 4 na 4 | Drobner (19539 punktów) | Odp: Religia Prawdy - wynalazki | > Pokazałem na tym forum "buławę" (www.racjon(*)m/59677/568938001434710478.jpg)A ja tam nie fotografuję swojej 'buławy'... I nie obnoszę się z nią po 'internetach'... Widziały ją tylko niektóre Panie... Dr.Obner, wstydliwy ekshibicjonista  |
#609 3 na 3 | Andrzej Bogusławski (52265 punktów) | Odp: Religia Prawdy - świadomość bezradności | . Moim zdaniem powinno się utworzyć jakąś prawną drogę pozbawienia stopni naukowych, gdy delikwent świadomie i konsekwentnie sprzeniewierzy się nauce, uczelni tudzież nadanemu mu stopniowi.> #1> Od kilku lat, bywając 'w internetach' oraz na fR, waham się, czy nie oddać dyplomu i tytułu (zawodowego) magistra.> Udzielający się tu DP i ZzW i S to zaledwie płotki...  > Znam 'lepszych' 'miszczów' niestandardowych 'nauk'.> Po 'studiach'. 'Magistrów'. ' Doktorów'. Ba: 'Giertychów', znaczy się ' Profesorów'.> Doprawdy, aż czasem mi wstyd dzielić z nimi ten tytuł. W 'górę' - jak widać - droga też zamknięta.www.racjon(*)m.php/z,0/d,1/s,624150#w624252www.racjon(*)m.php/z,0/d,1/s,589214#w589475www.racjon(*).php/z,0/d,38/s,532005#w542029____________ Ludzie inteligentni nie upominają się o tytuły, nie czują takiej potrzeby, z doświadczenia wiem, że robią to prymitywy i wyuczenie na pamięć PROFESURY. Sam posiadam tytuł doktora w dziedzinie nauk ścisłych i nie każę pisać do siebie na forum Panie doktorze, ponieważ człowiek uczy się całe życie i trzeba zachować resztki pokory. Swoją drogą właśnie brak pokory pozwala ludziom takim jak Pan wykluczać istnienie Boga, być może z powodu nadanych przez ludzi tytułów i zbytnie zadufania.>Z jakiej dziedziny jest Pan doktorem, jeśli wolno spytać? Jak to zostało już przez pewnego chama określone, zapewne wyuczyłem się na pamięć i miałem widocznie farta. Doktorat z pogranicza fizyki, elektryczności i informatyki, nie zabrakło w nim matematyki, choć nie używałem narzędzi jej najwyższych lotów. Dlaczego nie wierzysz w żadnego doktora? Dlatego, że mam zupełnie inne doświadczenia oraz znam wymogi przygotowania i obrony dysertacji doktorskiej.Za to mamy teraz "Teologię w świeckich uczelniach", podnoszącą ogólny poziom intelektualny naszego społeczeństwa. @@@ . |
#610 3 na 3 | Drobner (19539 punktów) | Odp: Religia Prawdy - świadomość bezradności | > www.racjon(*)m.php/z,0/d,1/s,624150#w624252> www.racjon(*)m.php/z,0/d,1/s,589214#w589475> www.racjon(*).php/z,0/d,38/s,532005#w542029Ci są Gigantami 'intelektu', Oni właśnie... > Za to mamy teraz "Teologię w świeckich uczelniach", podnoszącą ogólny poziom intelektualny naszego społeczeństwa.Po góralsku z nimi trzeba: Cytat:- A Pon, ponocku, to chto zaś, a? - Ja jestem doktorem teologii. - Aaa, pon dochtór! A nie zaraźna aby ta choroba - ta tełologia, a? Drobner, ateoseptyk |
#611 1 na 3 | Lilly Amina (4723 punktów) | Odp: Religia Prawdy |
> Szybko robisz duże postępy...Dziękuję  |
#612 1 na 1 | Duch Prawdy (14788 punktów) | Odp: Religia Prawdy | > A to na pewno jest religia?Tak. > Nie ma religii bez elementu boskiego, bez sfery sacrum i bez rytuałów, a jak tu mają powstać rytuały, skoro nie wiadomo, co to jest właściwie to sacrum i czy w ogóle jest?Na tym właśnie polega Wiara, że nie wiadomo czy jest Bóg. Gdyby było wiadomo, że jest Bóg wtedy byłaby Wiedza, a nie Wiara. Rytuały powstają z Wiary: www.racjonalista.pl/forum.php/s,660262#w671908
( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość. |
#613 1 na 1 | Duch Prawdy (14788 punktów) | Odp: Nie zabijaj | > Nie bardzo rozumiem skąd wytrzasnąłeś to prawo i dlaczego nazywasz je boskim (cokolwiek miałoby to znaczyć).Człowiek jest istotą duchową, wierzę, że takie Prawa jak: Nie kradnij, Nie zabijaj, Nie kłam, Nie gwałć... mają boskie pochodzenie. > Bóg (kimkolwiek lub czymkolwiek jest) nigdy takiego prawa nie sformułował.Możliwe, ale dziwi mnie fakt, że nie wiesz kim/czym jest Bóg, ale wiesz, że nie sformułował takiego prawa. > Powiem więcej, ludzie, którzy napisali Stary Testament, jakoby w imieniu Boga (niezależnie od tego czy to prawda czy nie), także nie sformułowali tak idiotycznego prawa.Wg Ciebie idiotyczne, a wg wielu mądre, Anders Breivik za zabicie 77 osób nie został zabity, tylko skazany na więzienie. > Mniemam zatem, że źródłem tego prawa jest Twoje boskie (cokolwiek miałoby to znaczyć) olśnienie.Jeżeli źródłem tego prawa jest boskie olśnienie to wielu ludzi dostąpiło tego olśnienia, o czym świadczy wciąż rosnąca liczba krajów, które usunęły ze swojego prawodawstwa karę śmierci.
( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość. |
#614 2 na 2 | Negev (358 punktów) | Odp: Nie zabijaj | >>Nie bardzo rozumiem skąd wytrzasnąłeś to prawo i dlaczego nazywasz je boskim (cokolwiek miałoby to znaczyć).
> Człowiek jest istotą duchową, wierzę, że takie Prawa jak: Nie kradnij, Nie zabijaj, Nie kłam, Nie gwałć... mają boskie pochodzenie.Możesz wierzyć w co Ci się żywnie podoba. Ja wyraziłem jedynie brak zrozumienia podstaw Twojej wiary w jedno konkretne prawo: nie zabijaj. Innymi słowy, nie wiem skąd je wziąłeś. Czy do niego doszedłeś na drodze własnych rozważań filozoficznych, czy może otrzymałeś na drodze olśnienia, lub też przeczytałeś w księdze spisanej z boskiego natchnienia (cokolwiek miałoby to znaczyć), a jeśli tak to w jakiej. >>Bóg (kimkolwiek lub czymkolwiek jest) nigdy takiego prawa nie sformułował.> Możliwe, ale dziwi mnie fakt, że nie wiesz kim/czym jest Bóg, ale wiesz, że nie sformułował takiego prawa. >>Powiem więcej, ludzie, którzy napisali Stary Testament, jakoby w imieniu Boga (niezależnie od tego czy to prawda czy nie), także nie sformułowali tak idiotycznego prawa.> Wg Ciebie idiotyczne, a wg wielu mądre, Anders Breivik za zabicie 77 osób nie został zabity, tylko skazany na więzienie.Po pierwsze, nigdzie (w tym poście) nie napisałem, że nie wiem, to jedynie Twoje domniemanie, ale masz rację - nie wiem, i co więcej nie zajmuje mnie to w najmniejszym stopniu. Znane mi definicje Boga są tak niedokładne, zagmatwane i sprzeczne z sobą, że nie warto zastanawiać się czy ktoś taki istnieje czy nie, bo przedmiot rozważań jest niedostatecznie zdefiniowany. Wiem natomiast, i tu posłużę się Twoim argumentem "z wielu", że wielu sądzi, iż prawo "nie zabijaj" zostało przekazane ludzkości przez Boga w Starym Testamencie. To, że wielu tak sądzi nie dowodzi jeszcze o prawdziwości takiego przeświadczenia. I nie ma tu zupełnie znaczenia czy ja wiem kim jest bóg i czy w niego wierzę. W Starym Testamencie prawo "nie zabijaj", po prostu nie figuruje i można to bardzo łatwo sprawdzić. >>Mniemam zatem, że źródłem tego prawa jest Twoje boskie (cokolwiek miałoby to znaczyć) olśnienie.
> Jeżeli źródłem tego prawa jest boskie olśnienie to wielu ludzi dostąpiło tego olśnienia, o czym świadczy wciąż rosnąca liczba krajów, które usunęły ze swojego prawodawstwa karę śmierci.Wzrost liczby krajów, w których nie stosuje się kary śmierci w najmniejszym stopniu nie dowodzi boskiego olśnienia ich obywateli. Jeśliby tak miało być to także wzrost gospodarczy, wzrost upraw GMO, energetyki atomowej, ale także wzrost produkcji broni czy też ogólnie zauważalny powrót ideologii nacjonalistycznych można by przypisać boskiemu olśnieniu. |
| Duch Prawdy (14788 punktów) | Odp: Nie zabijaj | > Możesz wierzyć w co Ci się żywnie podoba.Wiem. > Ja wyraziłem jedynie brak zrozumienia podstaw Twojej wiary w jedno konkretne prawo: nie zabijaj. Innymi słowy, nie wiem skąd je wziąłeś. Czy do niego doszedłeś na drodze własnych rozważań filozoficznych, czy może otrzymałeś na drodze olśnienia, lub też przeczytałeś w księdze spisanej z boskiego natchnienia (cokolwiek miałoby to znaczyć), a jeśli tak to w jakiej.Moi rodzice tak mnie wychowali, że zabijanie ludzi jest złe. > Po pierwsze, nigdzie (w tym poście) nie napisałem, że nie wiem, to jedynie Twoje domniemanie, ale masz rację - nie wiem,Jestem na tyle inteligentny, żeby się domyślać pewnych rzeczy mimo iż ich nie napisałeś. > i co więcej nie zajmuje mnie to w najmniejszym stopniu. Znane mi definicje Boga są tak niedokładne, zagmatwane i sprzeczne z sobą, że nie warto zastanawiać się czy ktoś taki istnieje czy nie, bo przedmiot rozważań jest niedostatecznie zdefiniowany.Bóg jest Duchem niepojętym dla ludzkiego rozumu, zdefiniowanie może być tylko bardzo ogólne: "BÓG-Byt Najdoskonalszy, niezależny od świata i człowieka, konieczny (nieuwarunkowany), przyczyna całej rzeczywistości (stwórca świata), osobowy Absolut, z którym człowiek może wejść w świadome relacje (religia). Uznawany za Najwyższą Rzeczywistość przez trzy wielkie religie świata: chrzescijaństwo, judaizm i islam. W filozofii określany jako Najwyższe Dobro, Myśl myśląca siebie, Prajednia, Byt Niezmienny, Byt Nieskończony, Pełnia Istnienia, Czysty Akt, Dobro, Prawda, Piękno, Absolut Osobowy." > Wiem natomiast, i tu posłużę się Twoim argumentem "z wielu", że wielu sądzi, iż prawo "nie zabijaj" zostało przekazane ludzkości przez Boga w Starym Testamencie.> To, że wielu tak sądzi nie dowodzi jeszcze o prawdziwości takiego przeświadczenia. I nie ma tu zupełnie znaczenia czy ja wiem kim jest bóg i czy w niego wierzę. W Starym Testamencie prawo "nie zabijaj", po prostu nie figuruje i można to bardzo łatwo sprawdzić.Figuruje w Egipskiej Księdze umarłych, która jest starsza od Starego Testamentu: www.wsp.krakow.pl/whk/sources/neferhotep.html> Wzrost liczby krajów, w których nie stosuje się kary śmierci w najmniejszym stopniu nie dowodzi boskiego olśnienia ich obywateli.Oczywiście, że nie dowodzi, ale tym bardziej dziwi fakt, że mniemasz, iż źródłem tego prawa jest moje boskie olśnienie, podczas gdy prawo to jest znane od tysiącleci. > Jeśliby tak miało być to także wzrost gospodarczy, wzrost upraw GMO, energetyki atomowej, ale także wzrost produkcji broni czy też ogólnie zauważalny powrót ideologii nacjonalistycznych można by przypisać boskiemu olśnieniu.Każdą formę ludzkiej działalności można rozpatrzyć pod kątem boskiego olśnienia, jego braku lub przeciwieństwa.
( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość. |
1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 Dalej.. Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|