 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
| Napisano | Autor | Tytuł | | 27-03-2016 00:40 | romaro (25211 punktów) | Aborcja
15 na 15 | W Polsce na około 10 milionów kobiet w wieku reprodukcyjnym oficjalnie wykonano 1812 legalnych aborcji w 2014 r. Polskie przepisy dotyczące przerywania ciąży nie gwarantują dostępu do legalnej aborcji. Przepisy prawa dotyczące przerywania ciąży są restrykcyjne same w sobie, ale rzeczywista sytuacja kobiet jest jeszcze gorsza. Prawo przewiduje w niektórych wypadkach więzienie za wykonanie aborcji. Nie wykonanie nie skutkuje niczym. Jeśli więc lekarz stanie przed wyborem - wykonać zabieg lub odmówić, nawet jeżeli ciąża zagraża życiu matki, to nie mam złudzeń co wybierze gdy zostanie wprowadzona ustawa całkowicie zakazująca aborcji, o co apelują organizacje prawicowe. Można powiedzieć, że życie kobiet zależne będzie w tym wypadku od tego na ile szczęścia będą miały podczas całego okresu ciąży. Mówią, że nieszczęścia chodzą parami. Pierwsze z nieszczęść już je spotkało - mieszkają w Polsce. Ci którzy są za zaostrzeniem ustawy antyaborcyjnej powinni wziąć pod uwagę fakt, że po jej ewentualnym zaakceptowaniu przez parlament, życie i zdrowie naszych żon, sióstr, córek, wnuczek nie będzie chronione. Myślę, że już stało się coś złego. Po wywołanym szumie przez Fundacje SOS Obrony Poczętego Życia, która twierdzi, że doszło do złamania prawa w szpitalu im. Świętej Rodziny, mam powody sądzić, że lekarze dla własnego spokoju będą odmawiać wykonywania legalnych aborcji częściej niż to miało miejsce do tej pory.  | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu. 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 Dalej..#31 2 na 2 Stefanowicz (2544 punktów) (zablokowany) | Odp: Aborcja |
> >Wszystkie te upośledzone dzieci, brrr...> To między innymi odróżnia nas do zwierząt, rozumiemy, że należy opiekować się każdym potomstwemNieprawda. Odróżnia nas to, że postępujemy różnie. To zwierzęta zawsze postępują w określony sposób. |
#32 2 na 2 | berserk (13 punktów) | Odp: Aborcja | > po prostu '*odinteresuj się' od problemu, który Ciebie nie dotyczy. >Mam się "odinteresować" ponieważ Ty mi każesz? hahaha Humor dnia  Po prostu komedia  Zrobię to gdy będę chciał, póki co żyjemy w wolnym kraju... w socjalistycznym reżimie już żyłem - lata dziecięce i młodzieńcze - wtedy też kazali (!) nawet myśleć zgodnie z nurtem partii... Miłego dnia  |
| berserk (13 punktów) | Odp: Aborcja | >Ci którzy są za zaostrzeniem ustawy antyaborcyjnej powinni wziąć pod uwagę fakt, że po jej >ewentualnym zaakceptowaniu przez parlament, życie i zdrowie naszych żon, sióstr, córek, wnuczek nie >będzie chronione. > W obecnych czasach jest niezwykle trudno być dobrym i przyzwoitym człowiekiem oraz patrzeć z podniesionym czołem w lustro przy goleniu, bez spuszczania wzroku... |
#34 7 na 7 | Drobner (19539 punktów) | Odp: Aborcja | > > po prostu '*odinteresuj się' od problemu, który Ciebie nie dotyczy.> Mam się "odinteresować" ponieważ Ty mi każesz? hahaha Humor dnia Po prostu komedia Zrobię to gdy będę chciał, póki co żyjemy w wolnym kraju... w socjalistycznym reżimie już żyłem - lata dziecięce i młodzieńcze - wtedy też kazali (!) nawet myśleć zgodnie z nurtem partii... Miłego dnia Twoja próba oszustwa i manipulacji nie przejdzie na forum. Wpisy widać w całości - komentowanie ich 'obciętych' wersji jest wprost kompromitujące. Napisałem: > > Stosujże konsekwentnie tę 'etykę niezależną' i po prostu '*odinteresuj się' od problemu, który Ciebie nie dotyczy.uwypuklając wyraźnie słowo ' niezależna'. Najprawdopodobniej nie rozumiesz tego słowa, więc i nie zrozumiałeś mojego wpisu, który jest konsekwencją jego znaczenia. Wyraźnej podpowiedzi, którą zawarłem w poprzednim wpisie pod znaczkiem #1, także nie pojąłeś. Wobec takich faktów, moja dalsza rozmowa z Tobą byłaby całkowicie bezcelowa. Drobner, EOT. |
#35 1 na 1 | vifix (2315 punktów) | Odp: Aborcja | Jak mawiają... o aborcji mówią tylko ci, którym śmierć w jej efekcie już nie grozi...
|
#36 7 na 7 | Drobner (19539 punktów) | Odp: Aborcja | > Jak mawiają... o aborcji mówią tylko ci, którym śmierć w jej efekcie już nie grozi...Śmierć w efekcie aborcji nie groziła również tym, którzy wymarli, dożywszy np. co najwyżej 30 dni... A nic nie mówili... Drobner, wyrośnięty plemnik... |
| vifix (2315 punktów) | Odp: Aborcja | Nie każdy zwolennik aborcji mówi... niektórych to nie obchodzi. Szkoda tylko, że tak mało osób rozumie, że istotą sporu o aborcje jest to kiedy można mówić, że ktoś jest człowiekiem. |
#38 4 na 4 | Drobner (19539 punktów) | Odp: Aborcja | > Szkoda tylko, że tak mało osób rozumie, że istotą sporu o aborcje jest to kiedy można mówić, że ktoś jest człowiekiem.Myślę, że ta istota sporu jest obszerniejsza. Drobner, nie z ciąży pozamacicznej. |
| vifix (2315 punktów) | Odp: Aborcja | |
#40 4 na 4 | Drobner (19539 punktów) | Odp: Aborcja | > Dlaczego tak uważasz?#2 Choćby dlatego, że zagadnienie jest krańcowo ekstremalne moralnie, nadzwyczaj osobiste i niebywale ważkie, by mogło dlań istnieć jakieś jedyne rozwiązanie. > Dlaczego tak uważasz?#1 Nie wiadomo jak odpowiadać na tak zadane pytanie. "Bo tak!!!" Drobner, niemal w PMS-ie (PS. Kolejność 'haszy' celowo zmieniona ze względu na temat: głupią [choć nie nieważną] dałem na koniec.) |
#41 9 na 9 | ZaKotem (8733 punktów) | Odp: Aborcja | > Nie każdy zwolennik aborcji mówi... niektórych to nie obchodzi. Szkoda tylko, że tak mało osób rozumie, że istotą sporu o aborcje jest to kiedy można mówić, że ktoś jest człowiekiem.> Myślę, że jednak większość rozumie. Natomiast nie każdy myśli w swoim zadufaniu, że to filozoficzne zagadnienie można rozstrzygnąć ustawą.
Wzruszają mnie nutrie. |
#42 6 na 6 | mayolina (2278 punktów) | Odp: Aborcja | Co w tej sprawie jest kontrowersyjnego? Redaktor podobno słyszał płacz dziecka. Być może, ale napewno nie tego od którego śmierci rozpoczęła się ta cała histeria. Fragment Wywiadu z prof. Helwig, resztę można doczytać tu: Cytat: Klara Klinger: Temat aborcji wrócił na dobre.
Prof. Ewa Helwich*: Wrócił. Już nie mogę słuchać, jak kolejne osoby opowiadają rzeczy, które nie mają nic wspólnego z rzeczywistością. Chodzi mi przede wszystkim o aspekty medyczne. Na przykład opowieści o tym, że płody rozczłonkowuje się na kawałki. To nieprawda. Tak się nie robi. Zawsze wywołuje się poród. W tym głośnym przypadku ze Szpitala Świętej Rodziny powtarza się w kółko opinie, że dziecko płakało przeraźliwie przez godzinę. Ono żyło 20 minut.
To, czy dziecko żyło godzinę, czy 20 minut, chyba w tym przypadku nie ma znaczenia. Obie wersje są przerażające.
Wręcz przeciwnie, ma ogromne znaczenie. Jeżeli żyje dwadzieścia minut, jest w stanie agonalnym. Jeżeli godzinę czy więcej, każdy sobie wyobraża, że faktycznie to dziecko mogło przeżyć i powinniśmy byli mu pomóc. To już stawia tę sprawę w innym świetle. Nawet jeżeli i tak nie mamy do czynienia z sytuacją czarno-białą.
Pani kontrolowała Szpital Świętej Rodziny po tym wydarzeniu na prośbę ministra zdrowia Konstantego Radziwiłła. Wówczas mówiła pani, że tak malutkie dziecko nie czuje bólu, że nie mogło płakać.
To istotna kwestia. Stan, w którym się urodziło, z pojedynczymi uderzeniami serca, to taki, w którym dziecko nic nie czuje. To oznaki życia, nie życie, które dałoby się podtrzymać.
Jak to można zbadać?
Poród jest przedwczesny od 22. tygodnia. Poronienie do 21. tygodnia i sześciu dni. Taka jest granica. Dlaczego o tym mówię? Bo to kwestia tego, od kiedy dziecko może przeżyć. Kiedy jest sens je ratować. Przy czym dzieci z 22. tygodnia nie przeżywają w ogóle. Są zbyt niedojrzałe. Ale kiedy dochodzi do przedwczesnego porodu po ukończeniu 22. tygodnia i rodzi się dziecko, to może mieć pojedyncze objawy życia. I tu pojawia się pytanie o to, co ono czuje i na jakim jest etapie życia. Zazwyczaj jest tak, że ma oznaki życia, dopóki nie jest przecięta pępowina. Za dziecko oddycha wówczas matka. Zaopatruje je w tlen za pomocą łożyska przez pępowinę. Takie dziecko nie ma możliwości przeżycia. Ma tak niewykształcone płuca, że nawet gdybyśmy włożyli rurkę do krtani, podłączyli do respiratora, to może przeżyć zaledwie parę godzin, bo wtłaczane powietrze nie przenika do krwi i nie będzie rozprowadzane do tkanek. Nic z tego nie będzie. Więc nie wkładamy rurki, tym bardziej w przypadku terminacji ciąży. Przecinamy pępowinę i dziecko może mieć dwa westchnięcia, dwa uderzenia serca. Także serce płodu i małego noworodka ma inną budowę niż dojrzałego dziecka. Ma inny typ włókien mięśniowych, znacznie łatwiej pobudliwych. Może mieć skurcze. I był taki przypadek, że serce dziecka uznanego za zmarłe nagle przyspieszyło. Tego dziecka nie udało się uratować. To pokazuje, że mięśnie pracują na innych zasadach.
Czy zdarza się, że dzieci rodzą się z oznakami życia przy terminacji ciąży? (W Polsce aborcja jest legalna w przypadku, kiedy badania prenatalne lub inne przesłanki medyczne wskazują na duże prawdopodobieństwo ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu - red.).
Tak. Nie powiem, że to normalne i częste. Ale zdarza się. Kiedy sprawdziłam dokumentację, rozmawiałam z lekarzami ze szpitala, w którym doszło do wspominanego przypadku, od którego zaczęła się cała dyskusja, nie dopatrzyłam się żadnego niedopełnienia ustawy czy przekroczenia obowiązków.
To dlaczego ta sprawa wywołała takie emocje? Albo inaczej: dlaczego po tylu latach ten aspekt został wyciągnięty, skoro pani mówi, że takie sytuacje się zdarzają?
Ktoś chciał, by te emocje zostały wywołane. Nie roztrząsa się tych spraw, mimo że się zdarzają. Teraz widocznie ma to wywołać atmosferę zmierzającą ku zmianie prawa.
Minister zdrowia był zdruzgotany. Wiceminister zdrowia się popłakał, słysząc o tym. Nie da się przejść obok tego bez emocji.
Wiem. Emocje są przy tym zrozumiałe. Jednak nie powinno być u podstaw dyskusji na ten temat.
Część mediów oskarża panią w dosadnych słowach. Piszą, że pani jako neonatolog godzi się na dobijanie dziecka. Bo to było dziecko, prawda?
Przed porodem zgodnie z terminologią to jest płód. Po narodzinach mówimy o dziecku. Taka jest terminologia medyczna. Jednak wracając do oskarżeń Tomasza Terlikowskiego, ultraprawicowego dziennikarza, który jest znany z tego, że nie przebiera w słowach - gdyby to dziecko się urodziło zgodnie z terminem, żyłoby bardzo krótko. Z wadami, które miało, najprawdopodobniej nie miałoby nawet sensu podejmować prób leczenia, bo byłyby one nieskuteczne. Podejmowanie terapii, o której wiadomo, że będzie nieskuteczna i tylko przedłuży umieranie, staje się uporczywą terapią i jest nieetyczne. Ponadto takie jest prawo. Jak wynika z mojej kontroli, nie doszło do żadnego przekroczenia uprawnień. Lekarze postępowali zgodnie ze standardami. A do terminacji ciąży doszło z powodu poważnych uszkodzeń dziecka. Mówienie takim językiem świadczy o nierzetelności dziennikarskiej. |
#43 2 na 2 | romaro (25211 punktów) | Odp: Aborcja | > Co w tej sprawie jest kontrowersyjnego?Co najwyżej to, że ksiądz zachował się co najmniej nie etycznie. Na potrzeby religijnej propagandy z lekarzy zrobił zbrodniarzy. |
#44 3 na 3 | mayolina (2278 punktów) | Odp: Aborcja | wiadomo o co chodzi: o całkowity zakaz aborcji. Temat będzie wyciskany do końca. |
#45 2 na 2 | romaro (25211 punktów) | Odp: Aborcja | > wiadomo o co chodzi: o całkowity zakaz aborcji. Temat będzie wyciskany do końca.Jak tego dna sięgniemy, to już prędzej czy później, odbicie musi nastąpić. |
1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 Dalej.. Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|