 |
nieskończoność ograniczona Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Nauka
| Napisano | Autor | Tytuł | | 16-01-2023 16:45 | Edward Robak* (2152 punktów) | nieskończoność ograniczona
2 na 2 |  Okrąg o średnicy 1 ma długość równą π = 3,141592653589... Gdy będziemy przeliczać cyfry po przecinku rozwinięcia dziesiętnego liczby π, to będziemy coraz bardziej zbliżać się do punktu na osi mającego tę wartość. Gdy dojdziemy do przedostatniej cyfry, to jej pozycja będzie miała numer ∞-1. Ostatnia cyfra w szeregu ma numer ∞. Gdyby ktoś chciał dopisać jeszcze jakąś cyfrę poza tą ostatnią, to wykroczyły powyżej π, ale byłoby to już w innym, poza rzeczywistym wymiarze.  | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu. 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 Dalej..| Edward Robak* (2152 punktów) | Odp: Oszust | > >>Czy dla Ciebie prosta to krzywa?> >Dla mnie punkt to punkt obojętnie czy aktualnie tworzy krzywą, czy prostą też krzywą.> Żeby punkt mógł stworzyć krzywą, sam musi być krzywy. Prostoliniowe punkty nie tworzą krzywych.Krzywą nie tworzy jeden punkt lecz multum punktów. 
________________________________ |
| Edward Robak* (2152 punktów) | Odp: Oszust |
> Prostoliniowy odcinek o długości 1, zwijamy w jednymi punkcie. Jaką będzie miał długość po zwinięciu?Myślę że lepiej byłoby zwijać odcinek o ciężarze 1 kg. Po zwinięciu w punkt dalej będzie ważył 1 kg.
________________________________ |
| Hamerlik Konopka (19905 punktów) | Odp: Oszust | > Krzywą nie tworzy jeden punkt lecz multum punktów.  Jeśli mi powiesz, że punkt nie ma żadnego wymiaru, to ja Ci odpowiem, że co nie ma wymiaru to nie może mieć też ani początku ani końca ani żadnego położenia Widzę, że nieprzypadkowo użyłeś pojęcia "multum", żeby uniknąć pojęcia "nieskończoności"  youtu.be/5VCiU1osa3w |
| Hamerlik Konopka (19905 punktów) | Odp: Oszust | > >Prostoliniowy odcinek o długości 1, zwijamy w jednymi punkcie. Jaką będzie miał długość po zwinięciu?> Myślę że lepiej byłoby zwijać odcinek o ciężarze 1 kg.> Po zwinięciu w punkt dalej będzie ważył 1 kg.Sam widzisz, że ten temat przekracza ludzkie pojęcie. Niepotrzebnie się irytujesz. Zirytowanie nie rozwiąże żadnego problemu. youtu.be/5VCiU1osa3w |
| Edward Robak* (2152 punktów) | Odp: Oszust | > >Krzywą nie tworzy jeden punkt lecz multum punktów.  > Jeśli mi powiesz, że punkt nie ma żadnego wymiaru, to ja Ci odpowiem, że co nie ma wymiaru to nie może mieć też ani początku ani końca ani żadnego położenia> Widzę, że nieprzypadkowo użyłeś pojęcia "multum", żeby uniknąć pojęcia "nieskończoności"  Ja już dawno przestałem wyjaśniać rozmówcom czym się różnią punkty mające ciało od BRAKpunktów będących stykiem pomiędzy punktami. Ludzie tego nie rozumieją, a mi przestało zależeć by zrozumieli. 
________________________________ |
| Edward Robak* (2152 punktów) | Odp: Oszust | > >>Prostoliniowy odcinek o długości 1, zwijamy w jednymi punkcie. Jaką będzie miał długość po zwinięciu?> >Myślę że lepiej byłoby zwijać odcinek o ciężarze 1 kg.> >Po zwinięciu w punkt dalej będzie ważył 1 kg.> Sam widzisz, że ten temat przekracza ludzkie pojęcie.> Niepotrzebnie się irytujesz. Zirytowanie nie rozwiąże żadnego problemu.hehe Bynajmniej daleko mi do irytacji, a masa jest równie porządnym wymiarem jak długość. 
________________________________ |
| alsor (3283 punktów) | Odp: nieskończoność ograniczona | > Liczby 0/∞ 1/∞ 2/∞ itp są nieruchomymi punktami na nieruchomej osi liczbowej. Pan pisze o zbieganiu. Proszę mi napisać: co konkretnie zbiega nie zmieniając położenia?1/oo - to jest tylko symbol, a nie wynik. a zwłaszcza takie coś: oo/oo, 0*oo, itd. to są symbole. i takie 1/oo, należy rozumieć jak proces zbiegania typu: 1/n, albo 1/n^2, itd. dla n -> oo, i na tym to polega - żadnych nieskończonych liczb w tym nie ma. natomiast to: n -> oo, znaczy że n idzie sobie dowolnie długo i daleko: 1,2,3... 500, ... bez ograniczenia, a nie że tu coś jest nieskończone od razu... tylko ten proces/procedura jest nieskończonya, czyli może trwać dowolnie długo. a takie coś: n = oo jest po prostu przypisaniem znaczenia - nazwy. tak samo jak: s = siekierka. |
#308 1 na 1 | Edward Robak* (2152 punktów) | Odp: nieskończoność ograniczona | > >Liczby 0/∞ 1/∞ 2/∞ itp są nieruchomymi punktami na nieruchomej osi liczbowej. Pan pisze o zbieganiu. Proszę mi napisać: co konkretnie zbiega nie zmieniając położenia?> 1/oo - to jest tylko symbol, a nie wynik.> a zwłaszcza takie coś: oo/oo, 0*oo, itd. to są symbole.> i takie 1/oo, należy rozumieć jak proces zbiegania typu:> 1/n, albo 1/n^2, itd. dla n -> oo,> i na tym to polega - żadnych nieskończonych liczb w tym nie ma.> natomiast to: n -> oo, znaczy że n idzie sobie dowolnie długo i daleko: 1,2,3... 500, ... bez ograniczenia, a nie że tu coś jest nieskończone od razu... tylko ten proces/procedura jest nieskończonya, czyli może trwać dowolnie długo.> a takie coś: n = oo jest po prostu przypisaniem znaczenia - nazwy.> tak samo jak: s = siekierka.Symbol? Tak. Matematyka to język, który za pomocą symboli opisuje liczności i relacje. Dzięki temu uzyskuje się ścisłość i precyzję. Ma Pan rację, że 1/∞ to jest symbol, ale co ten symbol oznacza? Spróbuję to Panu przybliżyć. Najpierw przykład: Jasiu ma 10 paluszków u rąk, 5 od lewej ręki i 5 od prawej. Podniósł do góry jeden wyprostowany paluszek. Ile podniósł? 1 Z jakiego zbioru? 10 Podniósł 1 z dziesięciu a to zapisujemy 1/10. Pomylić się nie da. Gdyby podniósł 10 to podniósłby WSZYSTKIE. Wiedząc powyższe łatwo zgadnąć, że 1/∞ to jedna liczba ze zbioru o liczności ∞. Zbiorem o liczności ∞ jest na przykład zbiór liczb naturalnych. Dwie liczby to 2/∞, a więc dwie liczby z tego samego zbioru. Czego jest więcej 1 czy 2? Odpowiedź dwa jest więcej niż raz, a więc 2/∞ to więcej niż 1/∞. Banał. 
__________ |
| Hamerlik Konopka (19905 punktów) | Odp: nieskończoność ograniczona | > Banał.Wbrew temu to twierdzisz nieskończoność nie jest liczbą. Każdy wynik nieskończony jest wynikiem nieosiagnietym. Nieskończoność znaczy tyle co wykroczenie poza horyzont a my widzimy i rozumiemy tylko do horyzontu. Nieskończoność znaczy tyle co nie da się określić, nie da się wymierzyć, nie da się ustalić końca, nie da się podać wyniku pod postacią liczby. youtu.be/5VCiU1osa3w |
| Hamerlik Konopka (19905 punktów) | Odp: Oszust | > Ja już dawno przestałem wyjaśniać rozmówcom czym się różnią punkty mające ciało od BRAKpunktów będących stykiem pomiędzy punktami.> Ludzie tego nie rozumieją, a mi przestało zależeć by zrozumieli.  Brak punktów to brzmi jak nieciągłość. A nieciągłość brzmi jak trochę inna matematyka, od tej, o której jest mowa. youtu.be/5VCiU1osa3w |
#311 1 na 1 | Edward Robak* (2152 punktów) | Odp: nieskończoność ograniczona | > >Banał.> Wbrew temu to twierdzisz nieskończoność nie jest liczbą.> Każdy wynik nieskończony jest wynikiem nieosiagnietym.> Nieskończoność znaczy tyle co wykroczenie poza horyzont a my widzimy i rozumiemy tylko do horyzontu.> Nieskończoność znaczy tyle co nie da się określić, nie da się wymierzyć, nie da się ustalić końca, nie da się podać wyniku pod postacią liczby.Pan często przywołuje odnośniki do stron tematycznych. Zrobię to samo homonimCzy rozumie Pan, co chcę Panu przekazać? Proszę wyobrazić sobie, że to samo słowo nieskończoność ma różne znaczenia. Jedno z tych znaczeń jest takie jakie Pan przedstawił w swoim poście i ono jest najbardziej popularne: 1. coś bez końca (bezmiar) ale są też inne znaczenia tego słowa: 2. liczność zbioru liczb naturalnych ∞ Aby zrozumieć to drugie znaczenie słowa nieskończoność musiałby Pan zapomnieć o aktualnych trendach teorii matematycznych i skupić się nad znaczeniem takiego określenia: WSZYSTKIE LICZBY NATURALNE. Spróbuje Pan?  Co znaczy słowo WSZYSTKIE (?)
__________ |
#312 1 na 1 | Hamerlik Konopka (19905 punktów) | Odp: nieskończoność ograniczona | Ale my w ogóle nie znamy dużych liczb naturalnych i nie mamy pojęcia jak zbiór liczb naturalnych wygląda powyżej pewnej liczby. Dla nas to jest bezmiar a Ty zakładasz sobie, że ten bezmiar jest skończony. Czynisz sobie takie założenie na podstawie tego co widzisz do granicy horyzontu. To co widzisz i znasz jest tylko czubkiem góry lodowej, wszystko poza horyzontem może mieć zupełnie innych charakter. Nie masz prawa używać pojęcia "skończony zbiór nieskończony" i udawać, że to ja sens. youtu.be/5VCiU1osa3w |
#313 1 na 1 | Edward Robak* (2152 punktów) | Odp: nieskończoność ograniczona | > Ale my w ogóle nie znamy dużych liczb naturalnych i nie mamy pojęcia jak zbiór liczb naturalnych wygląda powyżej pewnej liczby.> Dla nas to jest bezmiar a Ty zakładasz sobie, że ten bezmiar jest skończony. Czynisz sobie takie założenie na podstawie tego co widzisz do granicy horyzontu.> To co widzisz i znasz jest tylko czubkiem góry lodowej, wszystko poza horyzontem może mieć zupełnie innych charakter.> Nie masz prawa używać pojęcia "skończony zbiór nieskończony" i udawać, że to ja sens.> Z jakichś powodów nie stara się Pan wyjaśniać co znaczy słowo WSZYSTKIE w odniesieniu do zbioru liczb naturalnych, a w zamian za to próbuje Pan narzucić mi jakąś nieprawdziwą opinię o jakichś rzekomych "założeniach". Prawdopodobnie jest to styl prowadzenia "dyskusji" w taki sposób by porozumienie nie było możliwe. Nie chce Pan przyjąć do wiadomości że słowo nieskończoność ma różne znaczenia, a więc domyślnie: jest Pan za tym by w nauce nie było żadnego postępu. W tych okolicznościach nie ma sensu prowadzić dalszej wymiany literek, skoro z góry wiadomo, że i tak nic z tego wyjść nie może.
__________ |
| Hamerlik Konopka (19905 punktów) | Odp: nieskończoność ograniczona | > Z jakichś powodów nie stara się Pan wyjaśniać co znaczy słowo WSZYSTKIEPamiętam, że kiedyś tygodniami, miesiącami zastanawiałem się nad znaczeniem pojęcia "wszystko". W tych rozważaniach zawsze dochodziłem do wniosku, że "wszystko" oznacza zbiór pełny wyrażany przez liczbę pierwotną 1. Doszedłem także do wniosku, że ten zbór pełny jest przeciwieństwem zbioru pustego, który wyraża pierwotna liczba 0. Dalej budowałem wnioski, w których wszystkie zbiory policzalne są zbiorami złożonymi ze zbiorów pierwotnych, pustego i pełnego. youtu.be/5VCiU1osa3w |
| Edward Robak* (2152 punktów) | Odp: nieskończoność ograniczona | > >Z jakichś powodów nie stara się Pan wyjaśniać co znaczy słowo WSZYSTKIEPamiętam, że kiedyś tygodniami, miesiącami zastanawiałem się nad znaczeniem pojęcia "wszystko".> W tych rozważaniach zawsze dochodziłem do wniosku, że "wszystko" oznacza zbiór pełny wyrażany przez liczbę pierwotną 1.> Doszedłem także do wniosku, że ten zbór pełny jest przeciwieństwem zbioru pustego, który wyraża pierwotna liczba 0.> Dalej budowałem wnioski, w których wszystkie zbiory policzalne są zbiorami złożonymi ze zbiorów pierwotnych, pustego i pełnego.Chodziło o słowo WSZYSTKIE w odniesieniu do zbioru liczb naturalnych. Zbiór WSZYSTKIE i zbiór NIE-wszystkie czymś się różnią.
__________ |
1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 Dalej.. Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|