 |
Zakaz zakrywania twarzy w Belgii. Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
| Napisano | Autor | Tytuł | | 01-05-2010 04:30 | Piotrek_84 (631 punktów) | Zakaz zakrywania twarzy w Belgii. 0 na 4 | Nie bardzo wiedziałem, w którym dziale umieścić ten wątek, ale ten chyba będzie najbardziej odpowiedni. Jak większość już pewnie wie, wczoraj w Belgii parlament uchwalił zakaz zasłaniania całej twarzy lub jej części w miejscach publicznych, w sposób uniemożliwiający identyfikację. Złamanie zakazu grozi karą grzywny bądź więzienia. Ja tak retorycznie zapytam: Czy skoro zakaz odnosi się ogólnie do zasłaniania twarzy, to czy także zakazane jest owijanie twarzy szalikiem w mroźne styczniowe poranki? | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu. 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 Dalej..#241 6 na 6 | Małgorzata (3242 punktów) | Odp: Zakaz zakrywania twarzy w Belgii. | > Ramadan jest rozrywany przez media. Chciałeś wojny, to ją będziesz miał.  Masz rację, mogłam przecież zacząć swój poprzedni post słowami Ewy Machut-Mendeckiej, która tony papieru spisała na temat Islamu i położenia kobiet muzułmańskich. Mogłam zacząć słowami marokańskiej muzułmanki, socjolożki i feministki w jednej osobie - Fatimy Mernissi, która w opublikowanym w "Suddeutsche Zeitung - Magazin" artykule o wymownym tytule "Jesteście państwo współwinni przymusu noszenia zasłony" zwróciła się do Niemców ze stwierdzeniem, że choć w Niemczech tak dużo pisze się o fatalnym położeniu kobiety w państwach arabskich, to jednocześnie sami Niemcy codziennie wspierają rządzących tymi państwami poprzez niepohamowane zużycie ropy naftowej i kupowanie jej od tych rządów i władców tak konserwatywnie nastawionych do kobiet. To właśnie ta gotowość Europejczyków do robienia interesów z Arabami pomaga im (Arabom) rządzić zgodnie ze swoim konserwatyzmem. Przy okazji złośliwie zapytam, czy przypadkiem i Polacy nie mieli swojego udziału a afgańskim zwycięstwie mudżahedinów, poprzedników talibów? Po cholerę tam leźli; chyba tylko po to, by afgańskim kobietom burki pomagać zakładać... Nie, co ja plotę; trzeba było walczyć z komunistycznymi władzami okupanta, co to zmuszał Afganki do nauki i nie pozwalał odziewać się w te kaptury z płaszczem do ziemi. No to teraz mata... A co na to talibowie i ich kobiety? Cytat:Nie ma tu nic dziwnego - po prostu bronimy godności naszych sióstr. W ostatnich latach w Afganistanie panowała przemoc i bezprawie, wiele kobiet zostało zgwałconych. Nasze siostry chodzą w burkach dlatego, aby dziś ochronić je przed tym niebezpieczeństwem. Zasłona skrywająca także oczy ma ponadto przegnać grzeszne myśli tych, dla których kobieta jest wyłącznie przedmiotem pożądania. A Pasztunwali, kodeks honorowy Pasztunów, nakazujący szczególną odpowiedzialność za kobiety to pies? Cytat:Przyznawał on (Pasztunwali) kobiecie szczególną pozycję. Była ona otaczana szacunkiem, przede wszystkim jako matka rodząca synów, których przyjście na świat stwarzało szansę na zachowanie ciągłości rodu. Każde wymierzone przeciw niej działanie ze strony obcych traktowane było jako wykroczenie przeciwko honorowi mężczyzn z grupy, do której należała i zobowiązywało ich do dokonania zemsty. Równocześnie kobieta uznawana była za istotę słabą, co sprawiało, że walka z nią uważana była za hańbę dla mężczyzny. (Monika Chwilczyńska, Afganistan: Wojna a kobiety, w: Kobiety krajów pozaeuropejskich wobec problemów współczesności, pod red. A. Mrozek - Dumanowskiej, Warszawa 1995). Czyż przypadkiem nie jest też tak, że kobiety w pasztuńskich wioskach od zawsze tak były traktowane i jako pobożne muzułmanki nie tylko nie protestowały, ale nie wyobrażały sobie innego życia? No to jeszcze kilka cytatów: Cytat:Nie da się ocenić sytuacji kobiet irańskich stosując kategorie zachodnie. One wcale nie są tak nieszczęśliwe i zniewolone, jak może się wydawać Europejczykom. Na zewnątrz rodzinę, a więc i kobietę, faktycznie reprezentuje mężczyzna. Ale w domu rządzi kobieta. Cytat:Jeżeli umie się z mężem odpowiednio postępować, zgodzi się on na wszystko, o co się go prosi. Bardzo dbam o mojego męża i jednocześnie dużo od niego wymagam. Nie chcę żyć tak jak Europejki, które same o wszystko muszą się troszczyć. (E. Puchnarewicz, Płeć a role rodzinne i społeczne w oazie Farafra, w: Kobiety krajów pozaeuropejskich..., op. cit) > Tylko w USA jego czar nie działa. Jest tam oskarżany o wspieranie terroryzmu i posiada status osoby non grata. W USA to nawet mój czar nie działa. Spędziłam tam trochę czasu. Biali mieli do mnie pretensje, że u nas w Polsce niedźwiedzie po ulicach latają, czarni, żem biała, policja, że mam pozwolenie na broń, a Żydzi winili mnie za Holocaust (!!!). Trudno było im dogodzić wszystkim. Zapomniałabym dodać, że po moich tam ekscesach też jestem persona non grata, chociaż trudno by mnie było o wspieranie terroryzmu oskarżyć.  Wybacz, ale argument z USA, to żaden argument... > Jednak nawet Pędziwiatr zauważa, że stworzona przez Ramadana w Belgii organizacja Présence Musulmane liczy sobie trzydzieści osób! W PSR jest tylko trochę więcej. Czy to oznacza, że mam sobie dać spokój z walką o prawa dla takich jak ja ateistów? > Ciekawe co powiedziałby muzułmański czytelnik na sformułowania typu: chrześcijaństwo angielskie, chrześcijaństwo belgijskie? Czy wziąłby je za dobrą monetę? Przyznam, że jestem zaskoczona tym zdaniem. Naprawdę nie dostrzegasz różnicy między islamem afgańskim a tureckim? Nie widzisz, że taka różnica jest między irańskim a marokańskim? Islam to nie tylko religia. To także etniczność. To odmienna historia i obyczajowość poniekąd. Nie wsadzajmy wszystkich do jednego wora. A tak w ogóle Wojtku, czy nie wydaje Ci się, że cała ta pisanina o nieszczęsnej doli kobiety muzułmańskiej jest jakimś sposobem uspokajania własnego sumienia? Ja bym bardzo chciała, żeby nasze rodzime feministki (i nie tylko) miast sprzątać na cudzym podwórku, wpierw sprawdziły, czy na ich własnym nie jest czasem nasrane... Pozdrawiam
kol jom hu hizdamnut chadasza |
| Piotrek_84 (631 punktów) | Odp: Zakaz zakrywania twarzy w Belgii. | > >Kobietom powinna się należeć taka sama wypłata za taką samą pracę wykonywaną w takim samym stroju!  > Otóż to! Bilety w kinie sprawdzała mi ostatnio taka ładna, wymalowana panna na szpilkach w kiecce ledwie zakrywającej pośladki. Uważam, że jej kolega przy sali obok powinien otrzymać pensję nie niższą od niej tylko, jeśli umaluje się i ubierze podobnie. Ot co!Kwestia tego, kto jak chce być ubrany ^^ Powinna być dopłata za wymaganie od pracownika, by ubierał się inaczej, niż sobie tego życzy, w przypadku gdy inni pracownicy mogą się tak ubierać  Ciekawe jak ma się sprawa z transseksualistami i ich zatrudnieniem w kinach...  |
| Piotrek_84 (631 punktów) | Odp: Zakaz zakrywania twarzy w Belgii. | > A tak w ogóle Wojtku, czy nie wydaje Ci się, że cała ta pisanina o nieszczęsnej doli kobiety muzułmańskiej jest jakimś sposobem uspokajania własnego sumienia? Ja bym bardzo chciała, żeby nasze rodzime feministki (i nie tylko) miast sprzątać na cudzym podwórku, wpierw sprawdziły, czy na ich własnym nie jest czasem nasrane...> PozdrawiamBrawo dla Gośki ponownie   |
#244 2 na 2 | liliac (147340 punktów) | Odp: Zakaz zakrywania twarzy w Belgii. | > Kwestia tego, kto jak chce być ubrany ^^ Powinna być dopłata za wymaganie od pracownika, by ubierał się inaczej, niż sobie tego życzy, w przypadku gdy inni pracownicy mogą się tak ubierać Ale ty jeszcze, kolego pamiętasz, co proponowałeś w swoim poprzednim poście?  > Ciekawe jak ma się sprawa z transseksualistami i ich zatrudnieniem w kinach...  Zakaz dyskryminacji mamy, prawda? Poczekajmy na pierwszy pozew. |
#245 1 na 1 | jkl; (5859 punktów) | Odp: Zakaz zakrywania twarzy w Belgii. | > Wcale nie powszechnie. Gdyż w Polsce aż 68% ludzi (bo około tyle się sprzeciwia legalnej aborcji) przez "morderstwo" rozumie także usunięcie płodu z macicy.Czyjeś prywatne "rozumienie" w żadnym razie nie uprawnia do ubliżania, poniżania i zakazywania. Ja, na przykład, każdego kto uważa, że 13-letnią dziewczynkę należy zmusić do urodzenia niechcianego dziecka uważam za sadystycznego bydlaka, ale nie daję sobie prawa do wygłaszania publicznie tej oceny w stosunku do konkretnej osoby. A przy okazji, skąd wziąłeś te procenty? > No to niech napisze: "MORDERCO zabiłeś prosiaka".A dlaczego miałby to precyzować, skoro dla niego świnia i człowiek są na równi traktowane? Wprost przeciwnie- niejasność sformułowania działa na jego korzyść- wszak jego celem jest ci maksymalnie dokopać, prawda? Dokładnie tak rozumują antyaborcjoniści wyzywając kogoś od morderców. > Ksiądz krytykujący Alicję Tysiąc nie nazwał jej "mordercą" poza kontekstem, tylko wyraźnie zaznaczał, że chodzi mu o aborcję."morderca" ma tak negatywny wydźwięk, bo jest wiązane z cierpieniem ofiary, krzykiem, krwią, okrucieństwem. Bynajmniej nie z usuniętym płodem. Ksiądz mógł użyć wielu określeń, z "grzesznicą" na czele, ale wybrał słowo "morderca" tylko w jednym celu- by możliwie najbardziej zohydzić osobę którą sobie obrał na cel. |
| Piotrek_84 (631 punktów) | Odp: Zakaz zakrywania twarzy w Belgii. | > Ale ty jeszcze, kolego pamiętasz, co proponowałeś w swoim poprzednim poście?  Przypomnij mi proszę, który to był "poprzedni" ^^ To się wtedy odniosę do niego. |
#247 5 na 5 | liliac (147340 punktów) | Odp: Zakaz zakrywania twarzy w Belgii. | > Ale przecież NIE JEST to powód nakazu, o którym mówiłem. I na pewno nie powinien być.Już ci Meret, chłopcze, pisała, że nie ma w Polsce nakazu noszenia stanika. Czy masz problemy z czytaniem ze zrozumieniem?  > >A może ty, kolego, po po prostu tylko małe cycki dotąd oglądałeś?> Moja mama ma takie wielkie, że musi je sobie zawijać za ramiona, żeby umyć sobie pępek ^^ Także spokojna głowa.  Prostactwo w rozmowie chyba podpada pod konieczność wezwania moderacji... Niech się zastanowię... |
#248 5 na 5 | liliac (147340 punktów) | Odp: Zakaz zakrywania twarzy w Belgii. | > >"Nietolerancyjnym" może nie, ale "nieoczytanym", "nieopatrzonym" i "nie za mądrym" na pewno.> Ludzie się dziwią, że w Sejmie debata toczy się w niezbyt ładny sposób,,, a tu co się dzieje na tym forum? Jeszcze gorzej. Nazywają ludzi, z którymi się nie zgadzają, nieudolnymi nieukami, głupkami,,, i nie wiadomo kim jeszcze.Tak to jest, kiedy mówi się więcej gada niż czyta, pisze nie to, co się miało na myśli, a o kwestiach całkiem konkretnych pisze nie merytorycznie, a na podstawie swego "widzimisię". |
#249 3 na 3 | Adamiak (36436 punktów) | Odp: Zakaz zakrywania twarzy w Belgii. | > Nie zrozumiałeś mnie. Niczym nie manipuluję. Nie oskarżałem Ciebie wcale o to, że byś poszedł. Ale o to, że jesteś zwolennikiem prawa, które umożliwia karanie za używanie takich słów. Znowu manipulujesz, albo zupełnie nie rozumiesz czytanego tekstu. Po pierwsze: nigdzie nie napisałem, że jestem zwolennikiem jakiegoś prawa prócz swojego prawa do wolności. Po drugie: nie jestem zwolennikiem prawa, które umożliwia karanie za jakieś słowa, tylko jestem zwolennikiem tego, by każdy kto poczuł się obrażony miał prawo zwrócić się z tą sprawą do sądu, to zasadnicza różnica. > >jeśli ktoś się poczuł urażony, to powinien mieć prawo iść z tym do sądu.> Prawo iść do sądu może mieć. Tutaj już różnicę widzisz? Coś mi się zdaje, że w ten sposób długo nie pogadamy. > Ale sąd nie powinien mieć prawa taką sprawą się zajmować, tylko ją oddalić. To już mnie nie interesuje - jeśli komuś takie prawo potrzebne, to niech sobie je ma i z niego korzysta. > I tak oto Doda pójdzie do paki  A mnie to ganz genau wsio rawno. |
#250 1 na 1 | Andrzej Bogusławski (52265 punktów) | Odp: Zakaz zakrywania twarzy w Belgii. | . > Zależy w jakiej sprawie. Kultury nie musisz mnie uczyć, bo ją posiadam,,,, A że nie odpowiada Twojej wersji kultury,, no to już nie moja wina Jak sądzę, nie tylko dla mnie jest wszystko jasne!. |
#251 6 na 6 | liliac (147340 punktów) | Odp: Zakaz zakrywania twarzy w Belgii. | > Nie mylę. Tylko w tym wątku, gdy mówię o "nakazie noszenia stanika", to mam na myśli "nakaz zasłaniania piersi". To taki skrót myślowy.Bardzo kiepski skrót. Bardzo. Proponuję stosować takie nieco bardziej logiczne. > Podkreślam jeszcze raz: Wszędzie w tym wątku, gdzie mówię o "noszeniu stanika", mam na myśli państwowy nakaz zasłaniania piersi, którego złamanie grozi nieprzyjemnościami z policją itd.A potem się dziwisz, że się ludzie śmieją  Trzeba było zaznaczyć od razu, że planujesz pisać o czym innym niż myślisz  |
#252 1 na 1 | Piotrek_84 (631 punktów) | Odp: Zakaz zakrywania twarzy w Belgii. | > >Wcale nie powszechnie. Gdyż w Polsce aż 68% ludzi (bo około tyle się sprzeciwia legalnej aborcji) przez "morderstwo" rozumie także usunięcie płodu z macicy.> Ja, na przykład, każdego kto uważa, że 13-letnią dziewczynkę należy zmusić do urodzenia niechcianego dziecka uważam za sadystycznego bydlaka, ale nie daję sobie prawa do wygłaszania publicznie tej oceny w stosunku do konkretnej osoby.A powinieneś. > A przy okazji, skąd wziąłeś te procenty?Pamiętam sprzed jakiegoś roku,,, w jakiejś gazecie był opublikowany sondaż... Co to była za gazeta? Nie pamiętam. Więc źródła Ci podać nie mogę. Ale mam pamięć do liczb, więc stąd pamiętałem ten %. > A dlaczego miałby to precyzować, skoro dla niego świnia i człowiek są na równi traktowane? Wprost przeciwnie- niejasność sformułowania działa na jego korzyść- wszak jego celem jest ci maksymalnie dokopać, prawda?"Korzyść" zależy od tego, czy kogoś tak nazywa, bo po prostu musi to z siebie wyrzucić, czy też chce zniszczyć obraz tej osoby w oczach ludzi z otoczenia. To dwie różne sprawy. Nie musi niczego precyzować, to prawda - ja podałem tylko przykład. Ale za namalowanie takiego napisu powinno się ścigać nie z tytułu obrazy, tylko z tytułu zniszczenia mienia. Pamiętaj, że każde ograniczanie wolności słowa daje przepustkę do kolejnych ograniczeń. Dzisiaj wprowadzisz karę za nazwanie kogoś pedałem, to jutro ktoś wprowadzi karę za coś innego. > Dokładnie tak rozumują antyaborcjoniści wyzywając kogoś od morderców.A niech sobie wyzywają. > "morderca" ma tak negatywny wydźwięk, bo jest wiązane z cierpieniem ofiary, krzykiem, krwią, okrucieństwem. Bynajmniej nie z usuniętym płodem. Ksiądz mógł użyć wielu określeń, z "grzesznicą" na czele, ale wybrał słowo "morderca" tylko w jednym celu- by możliwie najbardziej zohydzić osobę którą sobie obrał na cel.Wielu ludziom usuwanie płodu z macicy kojarzy się właśnie z cierpieniem, krwią, okrucieństwem... Ostatnio coś pisali o jakiejś aborcji w 5. miesiącu. Wywołali wcześniej poród, bo płód miał jakieś wady i matka nie chciała kontynuować ciąży. Płód zostawili. A potem się okazało, że ten płód żyje! Naprawdę twierdzisz, że ci ludzie nie mają prawa do mówienia, że płód ten jest cierpiącą ofiarą? I ja wcale nie jestem jakimś antyaborcjonistycznym świrem - wręcz odwrotnie... Ale nic nie jest takie czarno-białe jak się wydaje. Ani aborcja, ani muzułmanie, ani burki... |
#253 1 na 1 | Piotrek_84 (631 punktów) | Odp: Zakaz zakrywania twarzy w Belgii. | > Znowu manipulujesz, albo zupełnie nie rozumiesz czytanego tekstu.> Po drugie: nie jestem zwolennikiem prawa, które umożliwia karanie za jakieś słowa, tylko jestem zwolennikiem tego, by każdy kto poczuł się obrażony miał prawo zwrócić się z tą sprawą do sądu, to zasadnicza różnica.Nie manipuluję i rozumiem czytany tekst, lecz Ty ten tekst niepoprawnie redagujesz. Sposób, w jaki go napisałeś, sugerował ostro, że jesteś zwolennikiem prawa, które umożliwia karanie za jakieś słowa.  Tekst niepoprawnie napisany, nie może być zrozumiany przez odbiorcę z winy nadawcy, a nie odbiorcy  > >I tak oto Doda pójdzie do paki  > A mnie to ganz genau wsio rawno.Spokojnie, bez nerwów  |
| Piotrek_84 (631 punktów) | Odp: Zakaz zakrywania twarzy w Belgii. | > >Podkreślam jeszcze raz: Wszędzie w tym wątku, gdzie mówię o "noszeniu stanika", mam na myśli państwowy nakaz zasłaniania piersi, którego złamanie grozi nieprzyjemnościami z policją itd.> A potem się dziwisz, że się ludzie śmieją Trzeba było zaznaczyć od razu, że planujesz pisać o czym innym niż myślisz  > Ależ po jaką kurkę miałbym rozmawiać o samych stanikach jako takich? Przecież cały wątek dotyczy ZAKAZÓW i NAKAZÓW. No to chyba nie jest trudno się domyślić, że skoro piszę o zakazie noszenia burki tutaj i nakazie w krajach islamskich, to też mam na myśli NAKAZ noszenia stanika (zasłaniania piersi),,, a nie noszenie go z własnej woli z własnych subiektywnych powodów...  |
#255 2 na 2 | Piotrek_84 (631 punktów) | Odp: Zakaz zakrywania twarzy w Belgii. | > >Moja mama ma takie wielkie, że musi je sobie zawijać za ramiona, żeby umyć sobie pępek ^^ Także spokojna głowa.  > Prostactwo w rozmowie chyba podpada pod konieczność wezwania moderacji... Niech się zastanowię...> To moją matkę też chcesz "wymoderować"? Bo ona sama tak czasem o sobie mówi i się przy tym śmieje. Dlaczego tak często ludziom brakuje humoru na temat samego siebie?... Moja matka nazywa takich ludzi mówiąc "wyżej sra niż dupę ma" ^^ |
1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 Dalej.. Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|