Racjonalista - Strona głównaDo treści
Zakaz zakrywania twarzy w Belgii.

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
NapisanoAutorTytuł
01-05-2010 04:30Piotrek_84 (631 punktów)Zakaz zakrywania twarzy w Belgii.
0 na 4
Nie bardzo wiedziałem, w którym dziale umieścić ten wątek, ale ten chyba będzie najbardziej odpowiedni.
Jak większość już pewnie wie, wczoraj w Belgii parlament uchwalił zakaz zasłaniania całej twarzy lub jej części w miejscach publicznych, w sposób uniemożliwiający identyfikację. Złamanie zakazu grozi karą grzywny bądź więzienia.
Ja tak retorycznie zapytam: Czy skoro zakaz odnosi się ogólnie do zasłaniania twarzy, to czy także zakazane jest owijanie twarzy szalikiem w mroźne styczniowe poranki?
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 Dalej..
#271
04-05-2010 19:52
 Ocena 4 na 6
Adamiak (36436 punktów)Odp: Zakaz zakrywania twarzy w Belgii.

#272
04-05-2010 19:53
 Ocena 2 na 2
Piotrek_84 (631 punktów)Odp: Zakaz zakrywania twarzy w Belgii.
W odpowiedzi Psyk
>>W zasadzie jedyną rzeczą, o jakiej on w tym wątku pisał, było sugerowanie (mniej lub bardziej bezpośrednio), że NIE jest prawdą iż w Belgii doszło do "przepchnięcia" ustawy, o której tu mowa,
>To nie jest sugerowanie, to jest fakt.

Ustawa została przyjęta przez niższą izbę parlamentu belgijskiego. A więc doszło do jej "przepchnięcia".
Jeśli ktoś tu przeczy faktom, to tylko Psyk.

>Ja rozumiem, że po angielsku nie rozumiesz, ale po polsku???

babo bang gu ddong gu <- a w tym języku rozumiesz? podpowiem, że znaczenie tych słów nie odbiega zbytnio od twoich epitetów jakie rzucałeś w moim kierunku

#273
04-05-2010 19:57
 0 na 2
Piotrek_84 (631 punktów)Odp: Zakaz zakrywania twarzy w Belgii.
W odpowiedzi Adamiak
>>Ciebie w ogóle mało interesuje
>Pyskować możesz sobie w swojej małej piaskownicy.

Żaden pysk. Po prostu podsumowałem, co pisałeś. Najpierw, że nie interesuje ciebie względna moralność, teraz że to ciebie nie interesuje... Więc żartobliwie podsumowałem, że mało ciebie interesuje. Nie miało to żadnego negatywnego nacechowania. Zwyczajny żarcik.

> Proszę wskazać mój tekst z którego wynika, że "jestem zwolennikiem prawa, które umożliwia karanie za jakieś słowa".[/url]

Nie zrobię tego, gdyż zajęłoby to kilka stron. ROZUMIESZ?
Jeśli chcesz, to możemy przejść na prywatną rozmowę mailową. Tam ci mogę wkleić wszystko i wszystko wyjaśnić. Ale tutaj nie będę spamował. ^^

A ty mi za to wskaż mój tekst, z którego wnika, że niby jestem przeciwnikiem możliwości zgłaszania takich spraw do sądu. ROZUMIESZ?
Nie wskażesz mi, bo nie jesteś w stanie tego zrobić. Bo JAKIM TO CUDEM człowiek mógłby nie móc zgłosić takiej sprawy do sądu? Do sądu można zgłosić każdą sprawę. Nawet najbardziej absurdalną. Ale sąd oczywiście zawsze ma prawo taką sprawę odrzucić.
Więc skoro tak oczywiste jest, że każdy może to zgłosić, to O CO ty się ze mną cały czas spierałeś, skoro twierdzisz, że jedynie jesteś zwolennikiem takiego prawa?
Jesteś zwolennikiem oczywistego prawa, oczywistej możliwości,,, i się o to ze mną spierałeś? Dziwne to trochę...
Dlaczego po prostu nie potrafisz przyznać się do błędu, że coś nieświadomie zasugerowałeś?

Pytanie zasadnicze: W JAKIM celu się ze mną spierałeś? NA TEMAT czego?
Niemożliwe, żebyś się spierał na temat możliwości zgłoszenia omawianej sprawy do sądu.
Więc skoro nie na ten temat się spierałeś,,, to o co innego? Potrafisz odpowiedzieć? Nawet nie tutaj. Możesz przez prywatną wiadomość, jeżeli tu nie chcesz. Mi to wszystko jedno.

#274
04-05-2010 20:09
 Ocena 2 na 2
Psyk (14071 punktów)Odp: Zakaz zakrywania twarzy w Belgii.
W odpowiedzi Piotrek_84

>Ustawa została przyjęta przez niższą izbę parlamentu belgijskiego. A więc doszło do jej "przepchnięcia".

"Jak większość już pewnie wie, wczoraj w Belgii parlament uchwalił zakaz zasłaniania całej twarzy lub jej części w miejscach publicznych"

>>Ja rozumiem, że po angielsku nie rozumiesz, ale po polsku???
>babo bang gu ddong gu <- a w tym języku rozumiesz? podpowiem, że znaczenie tych słów nie odbiega zbytnio od twoich epitetów jakie rzucałeś w moim kierunku

No i nie wytrwał w postanowieniu nieodzywania się. Człowiek słabej woli!

To, że sobie coś wymyśliłeś i chcesz za to umrzeć nie znaczy, że to wiesz.
Katolicyzm - to jest to co masz w głowie, kiedy sądzisz, że ślub jest czymś gorszym niż gwałcenie dzieci.

#275
04-05-2010 20:10
 Ocena 6 na 6
liliac (147340 punktów)Odp: Zakaz zakrywania twarzy w Belgii.
W odpowiedzi Piotrek_84
>Już jedna z pierwszych osób, która odpisała na mój pierwszy post na temat staników, sama zauważyła, że chodzi mi ogólnie o zasłanianie piersi i napisała to w swej odpowiedzi. Skoro ona się domyśliła, to dlaczego ty i cała reszta nie? Tym bardziej, ze mogliście przeczytać wypowiedź tej osoby i dzięki jej wypowiedzi oświecić swoje umysły

Ach, my też się domyśliliśmy. Teraz tylko komentujemy głupoty, które wynikają z twojego nieporadnego "skrótu myślowego".

#276
04-05-2010 20:14
 Ocena 2 na 2
Piotrek_84 (631 punktów)Odp: Zakaz zakrywania twarzy w Belgii.
W odpowiedzi Psyk
>>Ustawa została przyjęta przez niższą izbę parlamentu belgijskiego. A więc doszło do jej "przepchnięcia".

>"Jak większość już pewnie wie, wczoraj w Belgii parlament uchwalił zakaz zasłaniania całej twarzy lub jej części w miejscach publicznych"

Tak, napisałem "parlament" zamiast "niższa izba parlamentu".... i jakie to ma znaczenie dla dyskusji? Praktycznie zerowe. Czy to jest poważny powód do nazywania kogoś idiotą, nieukiem i gówniarzem? Weź ty się po prostu.... idź gdzieś i ulżyj sobie, bo ty się chyba niedobrze czujesz, skoro z takich powodów zaczynasz obrażać ludzi.

#277
04-05-2010 20:19
 Ocena 1 na 1
Piotrek_84 (631 punktów)Odp: Zakaz zakrywania twarzy w Belgii.
W odpowiedzi liliac
>Ach, my też się domyśliliśmy. Teraz tylko komentujemy głupoty, które wynikają z twojego nieporadnego "skrótu myślowego".

Skoro się domyśliłaś, to dlaczego tego po prostu nie zignorowałaś? Człowiek zainteresowany dyskusją na wiadomy temat, dyskutuje na ten temat,,, zamiast wyszydzać czyjeś mniej lub bardziej udane skróty myślowe, których znaczenie dobrze zna.
Reakcja taka przypomina prasę brukową, która zamiast skupiać się na zagadnieniach merytorycznych czyjejś wypowiedzi, zwraca największą uwagę na jego potknięcia słowne.
Twoja (wasza) reakcja przypomina też reakcję moich dawnych kolegów ze studiów, którzy podczas wykładu prowadzonego przez profesora z Rosji, zamiast zwracać uwagę na treść wykładu, zwracali największą uwagę na popełnione przez profesora błędy ortograficzne w pisowni języka polskiego na slajdach prezentacji PowerPointa, przy pomocy której prowadził wykład.

#278
04-05-2010 20:43
 Ocena 4 na 4
Adamiak (36436 punktów)Odp: Zakaz zakrywania twarzy w Belgii.
W odpowiedzi Piotrek_84
>> Proszę wskazać mój tekst z którego wynika, że "jestem zwolennikiem prawa, które umożliwia karanie za jakieś słowa".[/url]
>Nie zrobię tego, gdyż zajęłoby to kilka stron. ROZUMIESZ?

   Po prostu takiego tekstu nie ma, mały, tani kłamczuszku - jeśli jest, to wklejaj i przestań się tłumaczyć piątą edycją tego tekstu.

   Przestań się mazać, jak mały gówniarz przyłapany na onanizowaniu się przy pomocy konfabulacji na jakiś temat...

#279
04-05-2010 20:49
 Ocena 6 na 6
Adamiak (36436 punktów)Odp: Zakaz zakrywania twarzy w Belgii.
W odpowiedzi Piotrek_84
>Skoro się domyśliłaś, to dlaczego tego po prostu nie zignorowałaś?

   Fajnie jest czasami popatrzeć, jak się mały kłamczuszek szamoce z własnymi podróbami w dzienniczku...

#280
04-05-2010 20:54
 0 na 2
Piotrek_84 (631 punktów)Odp: Zakaz zakrywania twarzy w Belgii.
W odpowiedzi Adamiak
>>> Proszę wskazać mój tekst z którego wynika, że "jestem zwolennikiem prawa, które umożliwia karanie za jakieś słowa".[/url]
>>Nie zrobię tego, gdyż zajęłoby to kilka stron. ROZUMIESZ?
>   Po prostu takiego tekstu nie ma, mały, tani kłamczuszku - jeśli jest, to wklejaj i przestań się tłumaczyć piątą edycją tego tekstu.
>   Przestań się mazać, jak mały gówniarz przyłapany na onanizowaniu się przy pomocy konfabulacji na jakiś temat...
>

A ty przestań ignorować moje pytanie i moją prośbę o wskazanie innego tekstu.
Dlaczego ignorujesz to pytanie? Aż tak jest dla ciebie niewygodne?

A swój tekst edytuję, gdy stwierdzę, że mam jeszcze coś do dodania. Nic w tym dziwnego. Skoro jeszcze nikt na posta nie odpisał, to mogę go edytować. Gdy już ktoś na niego odpowie, to edytować nie mogę. Zasady czyste i sprawiedliwe.

Edycja:

Skoro tak ci zależy na tym tekście, to dlaczego nie zgadzasz się na formę mailową? A może ty tutaj rozmawiasz tylko "na pokaz"?
Ponawiam też prośbę o odpowiedź na postawione przeze mnie w poprzednim poście pytanie.

Edycja kolejna:

Twoja odpowiedź, na postawione przeze mnie pytanie, które cały czas ignorujesz, jest kluczowa do wykazania, że tekstem o który mnie prosisz, jest praktycznie cała nasza rozmowa. Stąd odmawiam jej wklejenia tutaj na forum.
Pewnie ignorujesz moje pytanie dlatego, bo się boisz, że gdy na nie odpowiesz, to już nie będziesz miał żadnych "asów w rękawie" i będziesz zmuszony przyznać się do popełnionej przez ciebie nieświadomej sugestii, o której tu mówimy.

Edycja trzecia:

Zawsze zauważam ogromną różnicę między tonem rozmów prywatnych a tonem rozmów publicznych. Podczas rozmowy prywatnej ludzie są po prostu milsi. Wniosek więc z tego nasuwa się jeden - podczas rozmowy publicznej ludzie są wrodzy na pokaz, żeby zabłysnąć na oczach pozostałych forumowiczów. W trakcie rozmowy prywatnej nie mają przed kim zabłysnąć, a więc ich wypowiedzi są dużo bardziej stonowane.

Edycja czwarta:

Dobra, idę spać, bo jestem zmęczony. Jeśli chcesz pogadać o tym wszystkim, to pisz na maila. A jeśli nie, to trudno. Pozdrawiam.

#281
04-05-2010 20:56
 Ocena 1 na 1
Piotrek_84 (631 punktów)Odp: Zakaz zakrywania twarzy w Belgii.
W odpowiedzi Adamiak
>   Fajnie jest czasami popatrzeć, jak się mały kłamczuszek szamoce z własnymi podróbami w dzienniczku...

Fajnie jest czasem popatrzeć, jak mały kłamczuszek stara się sprawić wrażenie, że nie było pytania, na które ktoś chciał, by odpowiedział.

#282
04-05-2010 21:20
 Ocena 7 na 7
Adamiak (36436 punktów)Odp: Zakaz zakrywania twarzy w Belgii.

#283
04-05-2010 21:22
 Ocena 3 na 3
placownik (17853 punktów)Odp: Zakaz zakrywania twarzy w Belgii.
W odpowiedzi Piotrek_84

>Moja matka nazywa takich ludzi mówiąc "wyżej sra niż dupę ma" ^^

   Pozdrów Mamę i przekaż jej, że jej synowi brakuje czasem kindersztuby.

   Pozdrawiam

Niech strój słów podkreśla urodę myśli

#284
04-05-2010 22:02
 Ocena 2 na 2
nomilk (1013 punktów)Odp: Zakaz zakrywania twarzy w Belgii.
W odpowiedzi placownik
Pozdrów Mamę i przekaż jej(...)

Eeee... tam. Niech pozdrowi Mamę i poprosi o parę fotek na użytek forum.

three of a perfect pair

#285
04-05-2010 22:27
 Ocena-1 na 3
Piotrek_84 (631 punktów)Odp: Zakaz zakrywania twarzy w Belgii.
W odpowiedzi Adamiak
>>   Przeczytaj jeszcze raz, krętaczu:
>> Nie manipuluję i rozumiem czytany tekst, lecz Ty ten tekst niepoprawnie redagujesz. Sposób, w jaki go napisałeś, sugerował ostro, że jesteś zwolennikiem prawa, które umożliwia karanie za jakieś słowa.
> Proszę wskazać mój tekst z którego wynika, że "jestem zwolennikiem prawa, które umożliwia karanie za jakieś słowa".

>   I przestań się mazać, jak mały gówniarz przyłapany na onanizowaniu się przy pomocy konfabulacji na jakiś temat...

Jednak zrezygnowałem z położenia się spać wcześniej, więc ci odpisuję,,, może się wreszcie odczepisz

Moja wypowiedź:

>Skoro osoba X twierdzi, że aborcja to morderstwo, to dlaczego miałaby nie mieć prawa, żeby osobę, która się takiemu zabiegowi poddała, nazwać mordercą?

Twoja odpowiedź:

>O "prawie" lub jego braku do używania jakichś nazw napiszę na końcu, ale w związku z powyższym uważam, że podczas użycia słowa "morderstwo" w przypadku aborcji dochodzi do nadużycia semantycznego, polegającego na wyeksponowaniu kwalifikacji zabójstwa w celu werbalnej degradacji "delikwenta" przez samo zaszeregowanie jego czynu do szuflady zbrodni najgorszych.

>Ponieważ "morderstwo" jest tak popularnym, jak najczęściej tendencyjnie nieprawidłowo, bo z "dodatkowym" pejoratywnym akcentem, używanym określeniem "zwykłego zabójstwa", jako zabójstwa kwalifikowanego.

>A przecież prawnicy dzielą zabójstwa na różne typy, między innymi ze względu na sposób działania sprawcy czy rozmiary skutków zabójstwa, zabójstwem jest też udział w zbrodni wojennej, a to przecież zupełnie inne przypadki niż Alicji Tysiąc, nieprawdaż?

...

>Przecież każdy ma prawo w sensie, że może coś "takiego" powiedzieć, ale każdy też powinien się liczyć z konsekwencjami swoich słów, konsekwencjami prawnymi sensu stricte.

>Tak samo każdy ma prawo kraść.

Twoje powyższe wypowiedzi to Wyraźna sugestia, że nie zgadzasz się z moją wypowiedzią. A moja wypowiedź to dla przypomnienia: "dlaczego miałaby nie mieć prawa, żeby osobę, która się takiemu zabiegowi poddała, nazwać mordercą?"

Skoro już uzgodniłem, że sugerujesz wyraźnie, iż się z tą wypowiedzią nie zgadzasz, to znaczy, że twierdzisz, że taka osoba NIE powinna mieć prawa do użycia opisywanego przeze mnie słowa.

Kolejna moja wypowiedź:

>Uprawnienie do wypisywania bredni przysługiwać powinno każdemu, poza szczególnymi przypadkami, o których wspominałem, czyli sędzia lub prokurator w trakcie wykonywania swojej pracy, itd.

Ty odpisujesz:

>Więc każdy je ma, razem z konsekwencjami, tylko, że konsekwencje dla niektórych są dotkliwsze z różnych względów.

Jest to kolejna wyraźna sugestia, jakobyś twierdził, że istnienie konsekwencji prawnych, ze względu na wyrażanie swoich opinii, jest słuszne.

Mam dalej wklejać całą rozmowę? Czy już widzisz, że sugerowałeś (nawet nieświadomie), to o co cię oskarżam?

Jeśli tutaj doszło do nieporozumienia (a pewnie doszło), to pewnie zaraz całe forum się na mnie rzuci, że "nie rozumiem czytanego tekstu" i że "nie potrafię się domyślić pewnych rzeczy".... Zaś z drugiej strony,, mnie co niektórzy tu nazywają idiotą, głupkiem, nieukiem i gówniarzem, ponieważ użyłem słowa "parlament" zamiast "niższa izba parlamentu", które to PONOĆ wywołało u nich niezrozumienie tematu (ciekawe jakim cudem)......
Natomiast czy ktokolwiek Ciebie skarci za konstruowanie wypowiedzi w taki sposób, który sugeruje wyraźne coś przeciwnego do tego, co naprawdę myślisz? Pewnie nie... Ale przecież nie ma co tutaj domagać się sprawiedliwości...

Na koniec tego posta zacytuję opinię mojego znajomego o tym forum: "Nawet mohery są bardziej tolerancyjne i otwarte niż PSRacjonaliści".

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 Dalej..

Wróć do listy wątków działu Społeczeństwo i kraj
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365