Racjonalista - Strona głównaDo treści
Rozliczenie 25-lecia

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
NapisanoAutorTytuł
03-06-2014 00:29Mariusz Agnosiewicz (moderator)Rozliczenie 25-lecia
Ocena 7 na 7
Stowarzyszenie Klub Pojednanie w załączeniu przesyła jubileuszowy materiał pn. Rozliczenie 25-lecia.
Redakcja przedkłada do wiadomości / pod dyskusję

Cytat:
Toruń, 4 czerwca 2014 r.

Klub Pojednanie

Do Władz Państwowych i środowisk opiniotwórczych

Rozliczenie 25-lecia

Mija 25 lat od dnia, w którym miała się oczyścić i odrodzić Polska sprawiedliwa, solidarna, etyczna, przyjazna ludziom i sąsiadom. Obie skonfliktowane strony, socjalistyczna i solidarnościowa - przynajmniej ich szerokie masy - wierzyły, że jest to możliwe, że da się zrealizować porozumienie i współpracę, co przełożyło się w więcej niż umiarkowane poparcie dla Okrągłego Stołu, mimo że symptomy choroby przyszłego państwa i społeczeństwa były już widoczne, za fasadą słów o demokracji i gospodarce rynkowej kryła się pazerność, przewrotność i kłamstwo.

Ludzie Drugiej Solidarności przejmując władzę od realnego Socjalizmu stworzyli państwo klasowe ze wszystkimi jego wynaturzeniami. Momentalnie, z dnia na dzień zdradzono i zniszczono idee i etos Socjalizmu i Solidarności stojące na przeszkodzie w realizacji kapitalistycznych i nacjonalistycznych wizji.

Zakwestionowano pół wieku współpracy i życia w przyjaźni ze Związkiem Radzieckim. Rozgrabiono majątek narodowy Polski Ludowej za bon 20. złotowy, zlikwidowano własność wspólną, odrzucono sprawiedliwość społeczną, zniszczono przemysł, skradziono wartość dodatkową, stworzono antagonistyczne klasy społeczne, rozbito jedność narodową, sklerykalizowano państwo, powołano darwinowską etykę kapitalizmu i nacjonalizmu, porzucono odpowiedzialność państwa za gospodarkę i egzystencję w myśl nakazów: "pierwszy milion trzeba ukraść", oraz: od dzisiaj radźcie sobie sami a jeśli nie potraficie - idźcie na śmietnik. Uznając się za półbogów przyznano sobie prawo do orzekania kto jest zbawiony - kto potępiony, stosując współczesną inkwizycję czyli lustrację i dekomunizację, jątrząc, skłócając i niszcząc ludzi, tworząc mity i fałszywe legendy dla zaspokojenia metafizycznej nienawiści i infantylnej megalomanii. Legły w gruzach wszelkie normy i zasady etyczne, zdrada państwa stała się cnotą, grabież majątku nobilitacją. Kuklińscy, żołnierze wyklęci (a może bandyci), fałszywi nauczyciele i złodzieje stanęli na piedestałach.

Aby nie dopuścić do władzy klasy robotniczej i szerokich rzesz społeczeństwa zlikwidowano Pierwszą Solidarność i powołano nieprawą Drugą "S" opanowaną przez wtajemniczonych. Dla legitymizacji nowej władzy stworzono faszystowski IPN - Instytut Polskiej Nienawiści, który poprzez zrównanie komunizmu, socjalizmu i Polski Ludowej z nazizmem poniżył, oczernił i zbezcześcił znaczną część Polaków odsuwając ich od wpływu na losy kraju. Doprowadziło to do narodowej paranoi, wzajemnej nienawiści, skłócenia każdego z każdym, agresji i odwetu. Czego odbiciem stała się katastrofa smoleńska i późniejszy obłęd.

Dla odwrócenia uwagi od złego zarządzania państwem i ogólnej frustracji, a w szczególności od wielkiego bezrobocia, niesprawiedliwości społecznej, przywilejów dla tzw. klasy średniej, ogromnej emigracji i wszechobecnej przewrotności skierowano niezadowolenie społeczne na wygodnego kozła ofiarnego jakim od roku 1989 stał się antykomunizm i rusofobia (zastępujące antysemityzm), poprzez permanentne podtrzymywanie nienawiści do Rosji i Rosjan co osiągnęło kulminację w poparciu dla faszystów i nacjonalistów na Majdanie i Ukrainie.

Polska i Polacy rozmywają się i nikną w kapitalistycznym świecie, w którym góruje indywidualizm, egoizm, interes klasowy, ekshibicjonizm i demoralizacja prowadzące do zatomizowania, wykorzenienia i zatraty wartości humanistycznych, prócz wzrostu tożsamości nacjonalistycznej o cechach klerykalnych.

Stowarzyszenie Klub Pojednanie stwierdza, że 25 lat temu Polska wkroczyła na drogę regresu, i choć chwilowo mamy złudne poczucie powodzenia to czekają nas jeszcze ciężkie chwile.

Za Stowarzyszenie Klub Pojednanie
/-/ Jerzy Smaliński /-/ Zbigniew Poraziński /-/ Marek Berak
/-/ Marian Krogulec /-/ Dorota Łukasik /-/ Tadeusz Olszewski
oraz 63 sygnatariuszy Listu


W podobnym klimacie zdanie z prawej strony:

Cytat:
Demokracja w kraju jest tłamszona, a społeczeństwo jest zmanipulowane - mówił socjolog prof. Piotr Gliński. Profesor Piotr Gliński krytycznie ocenił 25-lecie zmian ustrojowych w Polsce. "25 lat III RP to historia zdrady elit" - mówił na Uniwersytecie Warszawskim. Dodał, że demokracja w kraju jest tłamszona, a społeczeństwo jest zmanipulowane. Wskazał, że jest to skutek działalności mediów i "chętnie poddających się temu" polityków.

www.stefcz(*)storia-zdrady-elit,10786155684

Cytat:
Dominik Feliks, młody człowiek, który wziął udział w organizowanym przez Sejm dniu dziecka, wytknął antyobywatelski charakter III RP. "Pragnę Wam powiedzieć, że cały ten projekt - Sejm Dzieci i Młodzieży, jak i ta uchwała, nad którą dziś debatujemy - to zwykła szopka zorganizowana przez rządzących" - zaczął swoje przemówienie Feliks. Jego słowa spotkały się z oklaskami. Feliks kontynuował. "Próbuje się nam wmówić, że możemy mieć jakiś wpływ na nasz kraj. A tak naprawdę nic nie możemy zmienić. W ciągu 25 lat tu do Sejmu zostało złożonych kilkadziesiąt wniosków obywatelskich. Każdy z osobna poparło minimum pół miliona Polaków. Prawie wszystkie te inicjatywy zostały odrzucone jedną ręką przez siedzących tu na co dzień posłów. Naszą jedyną możliwością wyboru jest wybranie sobie raz na pięć lat pana, który będzie nam coś ograniczał, będzie nam coś nakazywał, który będzie nam mówił, jak mamy żyć" - tłumaczył młody "poseł". Odniósł się do tez, jakie słyszy w wypowiedziach polityków. "Często słyszę, że 25 lat demokracji, to 25 lat wolności. Otóż nie. Chciałbym wam powiedzieć, że demokracja nie równa się wolność. Obecnie mamy demokrację, a nie mamy prawdziwej wolności.

www.stefcz(*)rawdziwej-wolnosci,10788186636
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 Dalej..
#106
05-06-2014 20:08
 Ocena 1 na 1
farmer (22440 punktów)Odp: Rozliczenie 25-lecia
W odpowiedzi farmer
>mała zagadka, co gdzie kiedy i podpowiedź "tego" już nie ma.

No to odpowiedź.

"Wolny" człowiek na tle budowanego World Trade Center (Światowe Centrum Handlu) obok beczki po ropie napędzającego tamtą gospodarkę a użytego jako piecyk.....


#107
05-06-2014 20:26
 Ocena 2 na 2
KORUND (4922 punktów)Odp: Rozliczenie 25-lecia
>>-Pamiętam jak potrafi manipulować telewizja.
>Tylko Pan pamięta, a teraz to już Pan nie ogląda? To niech Pan uwierzy mi na słowo, że w poziomie manipulacji osiągnęliśmy już światowy poziom. Zamiast zapyziałego PRL-owskiego, trochę podniesionego przez Szczepańskiego
> i Radzieckie kolorowe telewizory.
-Pamiętam, czasami oglądam, ale zupełnie inaczej to widzę. Dzisiaj medialna jest sensacja, reporterzy i stacje prześcigają się w pokazywaniu wszystkiego co może ludzi oburzać i jednocześnie przykuwać uwagę. Wszelkie nieszczęścia, wypadki, nieudolność władz, administracji, policji, itd, itp. I bardzo dobrze, po to jest wolność słowa i swoboda przepływu informacji, aby to pokazywać. To czego nie było za PRL-u. Nawet tu na Racjonaliście były artykuły o tym, że za dużo pokazuje się negatywów, a za mało pozytywów, bo te drugie są nudne. Reporter jest znany jak dokopie komuś znanemu. Czasami i tak trzeba, byle nie był to główny motyw. A jak było z PRL-u? Istniał specjalny wydział w ministerstwie bezpieczeństwa zajmujący się przekazem informacji dla opinii publicznej. Trudno sobie wyobrazić o ilu wypadkach w zakładach pracy i katastrofach budowlanych nie mamy pojęcia, bo przecież w socjalizmie nie miały prawa się wydarzyć. Ile było prawdziwej biedy, nonsensów, niesprawiedliwości? O więźniach politycznych nawet nikt tu nie wspomniał. Chyba pan coś o tym słyszał? Więc jeśli ktoś tu jest zmanipulowany przez media to na pewno nie ja.

>>Szczególnie gdy nadaje tylko jeden, jedynie słuszny program.
>A czy jak jest 100 słusznych programów, to manipulacji jest 1/100, czy 100 krotnie więcej.
-J.w. Wierzy pan w spisek mediów? Ja mam wrażenie ze prześcigają się w krytyce rządu i organów państwa. Czasami mają rację.

>Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia, ale człowieczeństwo to wymaga spojrzenia z trochę szerszej perspektywy
-Tak. Także z perspektywy tych kapitalistów, którym każdy z nas dziś zostać może.
Truskawek nie zbierałem, wystarczył mi winogron w Niemczech, ale nikt mnie do tego nie zmuszał. Mało zabawne, ale gdybym miał głodować lub prosić rząd o łaskę to jadę znowu.

#108
05-06-2014 20:28
 Ocena 2 na 2
szarley (54906 punktów)Odp: Rozliczenie 25-lecia
W odpowiedzi farmer
>>mała zagadka, co gdzie kiedy i podpowiedź "tego" już nie ma.
>No to odpowiedź.
>"Wolny" człowiek na tle budowanego World Trade Center (Światowe Centrum Handlu) obok beczki po ropie napędzającego tamtą gospodarkę a użytego jako piecyk.....
>

Mości Farmerze
W innej części wątku jest krótka dyskusja na temat "obrońców PRLu" niestety załapujesz się do definicji

Zamieszkałem w Polsce , w Krakowie w 1983 roku i był to jedyny wtedy znany mi kraj w którym widywałem ludzi dojadających resztki w barach dworcowych.
I tak samo jak obraz bezdomnego nowojorczyka, nie jest obrazem wolności USA, tak samo obraz krakowskiego (a także gliwickiego i bielskiego) żebraka nie jest obrazem bezpieczeństwa socjalnego PRLu. To były/są wyjątki a nie norma.

Pewne poglądy należy podbudowywać liczbami. Tu prosi się o dwie
Jaki był i jest jest średni poziom życia ?
Jaki był i jest margines ubóstwa ?
Metody obliczeń są różne, ale należy je podać

Używaj argumentów. To że miałeś trzeciego w bloku malucha i to że w USA są bezdomni nie świadczy dokładnie o niczym


Elasp (6859 punktów)Odp: Rozliczenie 25-lecia
W odpowiedzi Anna Salman

> Wystarczy rozważyć przykład objętej embargiem Kuby oraz sankcje Reagana względem Polski, aby docenić klauzulę najwyższego uprzywilejowania, która okazuje się tyleż narzędziem ekonomicznym, co politycznym.
>Innymi słowy mam docenić bandziora za to, że przestał okładać mnie bejsbolem - taka sama logika.

Tak, na pewno jest lepszy od bandziora, który nie przestał okładać.

>A stosowanie dumpingu ma na celu wykończenie gospodarcze kraju odbiorcy, a nie pomoc. To też narzędzie polityki.

Zgoda, tylko co z tego.

>> Za chwilę powie Pani, że ulokowanie Nowej Huty tuż obok Krakowa było zgodne z tendencjami światowymi. ...
>Zawiódł cie dar dar jasnowidzenia, bo tak nie uważam. Ale - wolna wola - możesz sobie dyskutować z własnymi przekonaniami na temat moich przekonań. Tylko nie zajmujmy miejsca na forum.

Mówię o tym, co powinna Pani powiedzieć, jeżeli jest Pani konsekwentna, nie o tym, co Pani powie.

>Przewaga handlu i usług w gospodarce to tendencje późniejsze - lata 70-te. Do tego czasu dominował przemysł ciężki, inaczej pani Thatcher nie miałaby czego likwidować.

Proszę o dowód twierdzenia, że do lat 70-tych dominował na świecie przemysł ciężki.

>Nie neguję, że u nas dokładano do tego ideologię, ale i tak priorytetem było uprzemysłowienie kraju, bo byliśmy zapóźnieni gospodarczo.

Rozwój przemysłu ciężkiego nie był jednak optymalnym sposobem na rozwój, ale przyjętym z uwagi na przesłanki ideologiczne. Można było rozwijać rolnictwo i przemysł przetwórczy. Ale nie - u nas musiały dymić piece martenowskie, jak w połowie XIX wieku. PRL upadł właśnie dlatego, że jego gospodarka była anachroniczna i w czasach gdy inni oferowali samochody, komputery i telewizory, my mieliśmy do zaoferowania węgiel i stal. Upadł także z uwagi na ten aksjomat socjalizmu, jakim jest centralne planowanie. Zjawiska ekonomiczne w skali globalnej odznaczają się dynamiką i nieprzewidywalnością - u nas musiano określać, ile czego się wyprodukuje w ciągu kolejnych pięciu lat. Jest to działanie pozbawione większego sensu.

>> To nie jest żaden argument. ...
>W takim razie twoja wcześniejsza wypowiedź też nie była argumentem. A jeśli miała być, to daj przykład, jak podniesiono w ostatnich latach standardy BHP.

Nie jest argumentem to, ze w Polsce nigdy życie nie było wiele warte. Myślę, że warto porównać Polskę z Hiszpanią. Gdyby nie komunizm, bylibyśmy mniej więcej na poziomie Hiszpanii. Zniszczenia wojenne nie mają w tym względzie znaczenia, gdyż Niemcy Zachodnie też były zniszczone, ale w wyniku racjonalnej polityki w niedługim czasie się odbudowały. Stałoby się to także naszym udziałem, gdyby nie odrzucenie planu Marshalla i wejście na drogę budowy ustroju socjalistycznego.

#110
05-06-2014 20:49
 Ocena 1 na 1
szarley (54906 punktów)Odp: Rozliczenie 25-lecia
W odpowiedzi Elasp
> Proszę o dowód twierdzenia, że do lat 70-tych dominował na świecie przemysł ciężki.
Proszę o odpowiedź na moje pytania
www.racjonalista.pl/forum.php/s,620380#w621846


#111
05-06-2014 20:55
 Ocena 2 na 2
farmer (22440 punktów)Odp: Rozliczenie 25-lecia
W odpowiedzi szarley

>Mości Farmerze
>W innej części wątku jest krótka dyskusja na temat "obrońców PRLu" niestety załapujesz się do definicji

>Używaj argumentów. To że miałeś trzeciego w bloku malucha i to że w USA są bezdomni nie świadczy dokładnie o niczym


Ojciec sprzedał tego malucha jakieś 10 lat później i kupił sobie kolejne auto. Nie oddał go za darmo nie "pchną go" za pół ceny bo był starym autem bo był maluchem z komunistycznego kraju. Dbał o niego jak mógł.
Gdy kończył się komunizm "grupa" ludzi rozprzedała majątek narodowy za grosze. Zupełnie inaczej niż robi to normalnie człowiek.
Nikt nie rozwala swojego samochodu specjalnie przed sprzedażą

Dla mnie istota problemu leży w poszanowaniu rzeczy. W tym że skoro i tak tkwiliśmy w "przyjacielskim" uścisku ZSRR to nie znaczy że trzeba było to wszystko rozwalić jakkolwiek mizerne było czy nie.


#112
05-06-2014 21:03
 Ocena 2 na 2
szarley (54906 punktów)Odp: Rozliczenie 25-lecia
W odpowiedzi farmer

>Dla mnie istota problemu leży w poszanowaniu rzeczy. W tym że skoro i tak tkwiliśmy w "przyjacielskim" uścisku ZSRR to nie znaczy że trzeba było to wszystko rozwalić jakkolwiek mizerne było czy nie.
>

I z tą istotą problemu nie ma nic wspólnego fotografia bezdomnego, ani opowiadanie bzdur, że jedyną inwestycją 25 lat była jedna elektrownia.

Ja naprawdę widywalem tych żebraków, tak samo jak Ty swojego malucha , a już jako młody człowiek miałem na tyle lewicową wrażliwość, że bardzo mi się to nie podobalo i fakt, że w dzisiejszym Nowym Jorku czy Krakowie jest bezdomnych więcej, nie spowoduje, że wyrzekę się krytycismu wobec ustroju w którym przed blokiem stały trzy maluchy.
Mam swój obraz świata w jakim chcielbym żyć i to że nie jest to dzisiejszy liberalizm , nie znaczy jeszcze że jest to PZPRowska Polska.

#113
05-06-2014 21:19
 Ocena 2 na 2
farmer (22440 punktów)Odp: Rozliczenie 25-lecia
W odpowiedzi szarley

>I z tą istotą problemu nie ma nic wspólnego fotografia bezdomnego, ani opowiadanie bzdur, że jedyną inwestycją 25 lat była jedna elektrownia.

Elektrownie to będą robić teraz ( w sensie bloki bo całej nowej to chyba by nie dali rady udźwignąć znaczy się państwo) i poczytaj ile zamieszania przy tych blokach jest.
Firma która wygrywa przetarg nie ma pieniędzy na materiał.....kabaret

Ludzie mylą polską zaradność która daje sobie radę w każdych warunkach. A chodzi o to czy będąc typowym "leszczem z dnia nadzień" dasz sobie radę. I to powinno zapewnić państwo. Skoro pobiera podatki.
"Koleś" z tego zdjęcia pewnie nie był zaradny (choć trudno mi to powiedzieć może był zwykłym pijakiem) ale system miał go gdzieś.

Jak system był wydolny okazało się po otwarciu rynków pracy gdzie takie sceny jak z tego zdjęcia mogły być na tle Pałacu Kultury gdyby ich nie otwarto.

#114
06-06-2014 16:49
 Ocena 2 na 2
Andrzej Bogusławski (52271 punktów)Odp: Rozliczenie 25-lecia
W odpowiedzi KORUND
.
>-Pamiętam, czasami oglądam, ale zupełnie inaczej to widzę.
To, że widzimy inaczej już z mojego posta wynikało, ale może warto swoje poglądy zweryfikować z faktami:
pl.wikipedia.org/wiki/Manipulacja_mediami
www.proto.pl/PR/Pdf/Praca_dyplomowa/rozdzial_1.pdf

>Dzisiaj medialna jest sensacja, reporterzy i stacje prześcigają się w pokazywaniu wszystkiego co może ludzi oburzać i jednocześnie przykuwać uwagę.
Jakoś tam trochę mam pojęcie o mediach, tak z wyuczonego zawodu, jak i z pracy w tym zawodzie. www.facebo(*)skura.14/posts/775392402493753

>Wszelkie nieszczęścia, wypadki, nieudolność władz, administracji, policji, itd, itp.
Pan oczywiście doskonale wie, jak się robi telewizję i jak się nią manipuluje, ale ja też trochę wiem i myślę, iż bardziej od środka od Pana.

>I bardzo dobrze, po to jest wolność słowa i swoboda przepływu informacji, aby to pokazywać.
Pan tak na poważnie z tą wolnością słowa?
www.racjon(*)m.php/z,0/d,1/s,490456#w490656
www.racjon(*)m.php/z,0/d,1/s,490456#w490903

> Więc jeśli ktoś tu jest zmanipulowany przez media to na pewno nie ja.
Nie, na pewno nie Pan, gdyż to wprost niemożliwe.

>-J.w. Wierzy pan w spisek mediów?
Nie bardzo, ale wiem czym jest kapitalizm i czasem jest konkurencja, a czasem wspólnota interesów.

>Ja mam wrażenie ze prześcigają się w krytyce rządu i organów państwa.
A ja mam wrażenie, że TVN, na którym najczęściej oglądam programy publicystyczne zdecydowanie sprzyja PO i jest nader krytyczne wobec SLD i PiS-u.

>Czasami mają rację.
Zbyt prymitywna propaganda przynosi odwrotne skutki. Dlatego mamy teraz tyle programów ogłupiających, a tak mało popularyzujących wiedzę.

>>Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia, ale człowieczeństwo to wymaga spojrzenia z trochę szerszej perspektywy
>-Tak. Także z perspektywy tych kapitalistów, którym każdy z nas dziś zostać może.
Oczywiście - żaden problem - wystarczy mieć kapitał. W mity od pucybuta do milionera, to już przedszkolaki nie bardzo chcą wierzyć.

>Truskawek nie zbierałem, wystarczył mi winogron w Niemczech, ale nikt mnie do tego nie zmuszał.
Zaczął Pan od truskawek teraz przechodzi Pan na winogrona. (Zapomniał Pan też o walutowym przeliczniku, a więc zbierał je Pan za zupełnie inne pieniądze.) Mam swoje - na szczęście krótkie - doświadczenia z ciężką (a nawet może i bardzo ciężką) pracą fizyczną, do której zmusiła mnie studencka bieda, a później życzliwość do teściów mających plantacje truskawek. Później widziałem ciężko pracujące kobiety w fabrykach mebli z płyt wiórowych. Dlatego mam szacunek dla ludzi pracujących fizycznie.

>Mało zabawne, ale gdybym miał głodować lub prosić rząd o łaskę to jadę znowu.
Ależ ja nikomu niczego nie bronię, a nawet nie odradzam, tylko uważam, że wolność powinna obowiązywać wszystkich, tak kapitaliście powinno się opłacić zatrudnianie, jak i pracobiorcom podejmowanie pracy, a gdy nie chcą, to widocznie im się to nie opłaci.

PS.: www.racjonalista.pl/forum.php/s,597152
www.racjon(*)m.php/z,0/d,2/s,504046#w504198

Pozdrawiam

@@@
.

#115
05-06-2014 21:54
 Ocena 6 na 6
Anna Salman (16360 punktów)Odp: Rozliczenie 25-lecia
W odpowiedzi Elasp
> Tak, na pewno jest lepszy od bandziora, który nie przestał okładać.
W mojej ocenie żaden bandzior nie jest godny pochwały.
> Zgoda, tylko co z tego.
No, chyba przedstawiłeś to jako przykład pomocy (dobrej woli?) Stanów Zjednoczonych.
> Mówię o tym, co powinna Pani powiedzieć, jeżeli jest Pani konsekwentna, nie o tym, co Pani powie.
Czyli nie tylko znasz moje przekonania, ale również możesz mi dyktować "powinności"? Trochę słabe ...
> Proszę o dowód twierdzenia, że do lat 70-tych dominował na świecie przemysł ciężki.
A nie łaska sięgnąć po książki z zakresu historii gospodarczej świata, zamiast powtarzać bzdury po swoich idolach? Ci, którzy sprzedają takie brednie mają dowody?
> Rozwój przemysłu ciężkiego nie był jednak optymalnym sposobem na rozwój ... Można było rozwijać rolnictwo i przemysł przetwórczy.
Wiesz, Polska nie była nawet zelektryfikowana - o tym Ci nikt nie powiedział?
Elektryfikacja wsi wokół Warszawy (!) to przełom lat 50-tych i 60-tych. a niektórych wsi bieszczadzkich - koniec lat 70-tych. Czyli najpierw trzeba było wydobyć węgiel, potem zbudować elektrownie, wyprodukować kable, postawić słupy i podłączyć. A w połowie XIX wieku to u nas nic nie dymiło, poza kurnymi chatami. Na terenie Galicji i Kongresówki była gospodarka folwarczna, w Wielkopolsce jedynie rozwijał się kapitalizm. Dlatego, gdy inni produkowali komputery i telewizory, to myśmy musieli budować drogi, mosty, szkoły i szpitale. Miej litość i poczytaj coś o historii tego kraju, a potem zgłaszaj pretensje do potomków dawnych elit, które zakonserwowały tu poziom życia, jak za króla Ćwieczka.
Nie bronię ówczesnego systemu zarządzania, ale przynajmniej wiem, co było nie tak, a ty powtarzasz tylko jakieś frazesy.
> Nie jest argumentem to, ze w Polsce nigdy życie nie było wiele warte.
Jest, bo nadal nie jesteśmy traktowani, jak obywatele, a nazwa ustroju niewiele znaczy.
>Myślę, że warto porównać Polskę z Hiszpanią. Gdyby nie komunizm, bylibyśmy mniej więcej na poziomie Hiszpanii.
Taaa ... tylko, że oni wcześniej dostali pomoc z UE i dużo wyższą, a i tak wpadli w kryzys. Jeszcze wcześniej - przez kilkaset lat byli potęgą kolonialną, a potem upadli. Faktycznie, wiele nas łączy.
>... Niemcy Zachodnie też były zniszczone, ale w wyniku racjonalnej polityki w niedługim czasie się odbudowały. Stałoby się to także naszym udziałem, gdyby nie odrzucenie planu Marshalla i wejście na drogę budowy ustroju socjalistycznego.
To myśmy odrzucili plan Marshalla i zażądaliśmy wejścia w obszar wpływów ZSRR? To nie odbyło się w Jałcie - bez naszego udziału?

#116
05-06-2014 22:22
 Ocena 3 na 3
farmer (22440 punktów)Odp: Rozliczenie 25-lecia
W odpowiedzi Elasp

> Rozwój przemysłu ciężkiego nie był jednak optymalnym sposobem na rozwój, ale przyjętym z uwagi na przesłanki ideologiczne. Można było rozwijać rolnictwo i przemysł przetwórczy.

Kombinat "Igloopol" (na długo zanim pojawiła się ta nazwa) rozpoczynał swoją działalność jako zaledwie jedna Chłodnia Składowa w Dębicy by końcem lat 80-tych stać się największym przedsiębiorstwem rolniczo-przemysłowym w tej części Europy. W szczytowym momencie w "Igloopolu" pracowało prawie 35 tysięcy ludzi a do obrobienia było ponad 80 tysięcy hektarów ziemi. "Igloopol" posiadał gospodarstwa rolne, chłodnie, zakłady przetwórstwa owocowo-warzywnego, mięsnego itp., zakłady produkcji metalowej oraz własne ogólnospożywcze sklepy firmowe. Produkował żywność, napoje, samochody chłodnicze, maszyny rolnicze, materiały budowlane. Od początku do końca "Igloopolem" zarządzał dyrektor mgr Edward Brzostowski - twórca igloopolowskiego imperium.

historiaigloopolu.blogspot.com/

Rozwalony do "cna" gigant.

#117
06-06-2014 00:53
 Ocena 1 na 1
Elasp (6859 punktów)Odp: Rozliczenie 25-lecia
W odpowiedzi Anna Salman

>Czyli nie tylko znasz moje przekonania, ale również możesz mi dyktować "powinności"? Trochę słabe ...

Najwyraźniej nie rozumie Pani słowa "powinien", użytego w tym kontekście.

>> Proszę o dowód twierdzenia, że do lat 70-tych dominował na świecie przemysł ciężki.
>A nie łaska sięgnąć po książki z zakresu historii gospodarczej świata, zamiast powtarzać bzdury po swoich idolach? Ci, którzy sprzedają takie brednie mają dowody?

Pani wysuwa twierdzenie, a ja mam wertować książki w celu jego uzasadnienia? Pani Salman tworzy nową, świecką metodologię: "dowodzi ten, kto usłyszał twierdzenie". Kuriozum.

>> Rozwój przemysłu ciężkiego nie był jednak optymalnym sposobem na rozwój ... Można było rozwijać rolnictwo i przemysł przetwórczy.

>Wiesz, Polska nie była nawet zelektryfikowana - o tym Ci nikt nie powiedział?
>Elektryfikacja wsi wokół Warszawy (!) to przełom lat 50-tych i 60-tych. a niektórych wsi bieszczadzkich - koniec lat 70-tych...

Podawałem przykład zniszczonych Niemiec Zachodnich. Mądrze rządzeni, odbudowali kraj w ciągu 15 lat. Co z tego, że zelektryfikowano wieś, jeżeli zarazem tępiono prywatną produkcję i próbowano skolektywizować rolnictwo?

>>Myślę, że warto porównać Polskę z Hiszpanią. Gdyby nie komunizm, bylibyśmy mniej więcej na poziomie Hiszpanii.

>Taaa ... tylko, że oni wcześniej dostali pomoc z UE i dużo wyższą, a i tak wpadli w kryzys.

Mówię o Hiszpanii gen. Franco, a więc wcześniejszych czasach. Hiszpania nie weszłaby do Unii, gdyby nie miała stabilnej i rozwiniętej gospodarki. To właśnie UE i socjaliści rozłożyli (jak widać) Hiszpanię na łopatki.

>Jeszcze wcześniej - przez kilkaset lat byli potęgą kolonialną, a potem upadli. Faktycznie, wiele nas łączy.

Myśmy oczywiście nie byli potęgą i nie upadliśmy.

>>... Niemcy Zachodnie też były zniszczone, ale w wyniku racjonalnej polityki w niedługim czasie się odbudowały. Stałoby się to także naszym udziałem, gdyby nie odrzucenie planu Marshalla i wejście na drogę budowy ustroju socjalistycznego.

>To myśmy odrzucili plan Marshalla i zażądaliśmy wejścia w obszar wpływów ZSRR? To nie odbyło się w Jałcie - bez naszego udziału?

Jak to - odmówił udziału w planie M. rząd polski w osobie J. Cyrankiewicza, a więc ci sami ludzie, co w pocie czoła elektryfikowali nasz kraj... Plan Marshalla to rok 1948. Nie moja wina, że ówcześni włodarze kraju byli agentami sowieckimi (nierzadko agentami NKWD) - nikt nie zmuszał Bieruta czy Cyrankiewicza do rządzenia Polską.

Gdyby Polska po roku 45 była krajem kapitalistycznym, doszłoby i do elektryfikacji, i do wszystkich dobrodziejstw, które kojarzymy z PRL-em (dlaczego miałoby nie dojść?). Nie są więc one szczególną zasługą ustroju socjalistycznego. Można powiedzieć, ze dokonały się pomimo socjalizmu panującego w Polsce.

#118
06-06-2014 06:31
 Ocena 4 na 4
farmer (22440 punktów)Odp: Rozliczenie 25-lecia
W odpowiedzi Elasp

> Gdyby Polska po roku 45 była krajem kapitalistycznym, doszłoby i do elektryfikacji, i do wszystkich dobrodziejstw, które kojarzymy z PRL-em (dlaczego miałoby nie dojść?). Nie są więc one szczególną zasługą ustroju socjalistycznego. Można powiedzieć, ze dokonały się pomimo socjalizmu panującego w Polsce.

Tak samo jak robimy to teraz budując od 25 lat tysiące kilometrów autostrad.....

A dlaczego, bo nie jesteśmy Niemcami Francją czy Anglią. Bo po 89 roku kraj odbudowuje dobra....ale kościelne. Wydaje miliardy na religię i tworzy pomniki z wdzięczności swojemu nowemu panu.

Mamy 25 lat wolności a miliony z Unii wydano na "miliony" szkoleń dla fryzjerek, kursów operatorów wózków i kilometry kostki.

Mamy 25 lat wolności...wojna się skończyła w związku z tym rozprzedaliśmy cały przemysł.
Co zrobilibyśmy po wojnie w 45r?
Zbudowalibyśmy potęgę jak Niemcy? Bylibyśmy Anglią czy Francją?
Nie. Nie robimy tego teraz, nie zrobilibyśmy wtedy.

Wybudowalibyśmy zamiast 1000 szkół na tysiąclecie Polski 10 000 tysięcy kościołów i salek katechetycznych za państwowe pieniądze a potem z wdzięczności oddano by je pod zarząd Watykanu.

Nie jesteśmy Niemcami.


#119
06-06-2014 09:48
 Ocena 2 na 2
szarley (54906 punktów)Odp: Rozliczenie 25-lecia
W odpowiedzi farmer
>>I z tą istotą problemu nie ma nic wspólnego fotografia bezdomnego, ani opowiadanie bzdur, że jedyną inwestycją 25 lat była jedna elektrownia.
>Elektrownie to będą robić teraz ( w sensie bloki bo całej nowej to chyba by nie dali rady udźwignąć znaczy się państwo) i poczytaj ile zamieszania przy tych blokach jest.

A dlaczego państwo ma budować elektrownię? Żeby partyjni kolesie mieli ciepłe posadki? Żeby mieli pewność, że nawet kiedy źle zarządzą, włos im z głowy nie spadnie, a właściciel dopłaci? Żeby mogło istnieć 30 słabych i upolitycznionych związków zawodowych?
Elektrownię niech buduje prywatny kapitał. Państwo powinno stanowić i egzekwować mądre prawo

Państwo powinno zadbać aby elektrownia:
- nie wykorzystywała pozycji monopolistycznej do windowania cen
- szanowała prawa pracownicze
- dostarczała energię o odpowiedniej jakości, bo konsument nie może jej sam sprawdzić.
- dbała o środowisko
- płaciła podatki
(oczywiście energetyka, to nie produkcja onuc i potrzebna jest aktywna polityka państwa, ale to zostawiam fachowcom
Ze swojej strony państwo powinno (z tych podatków, lub mając ich perspektywę)
- doprowadzić drogi
- wykształcić kadry
(obie listy niepełne)

>Firma która wygrywa przetarg nie ma pieniędzy na materiał.....kabaret
I to właśnie jest jeden z argumentów za prywatną gospodarką, choć nie za bezczynnością w stylu Syryjczyka

>Jak system był wydolny okazało się po otwarciu rynków pracy gdzie takie sceny jak z tego zdjęcia mogły być na tle Pałacu Kultury gdyby ich nie otwarto.

Emigracja jest dla Ciebie bardzo ważna, ale skoro tak to zapytam: Ilu ludzi wyemigrowało w latach 70-tych?

#120
06-06-2014 10:16
 Ocena 1 na 1
farmer (22440 punktów)Odp: Rozliczenie 25-lecia
W odpowiedzi szarley

>A dlaczego państwo ma budować elektrownię? Żeby partyjni kolesie mieli ciepłe posadki?

8 kwietnia 1946 francuski rząd Félixa Gouina wydał ustawę o nacjonalizacji ( WOW głupki nie wiedzieli że trzeba sprzedać )elektryczności i gazu, której skutkiem było połączenie prawie wszystkich prywatnych spółek w kraju. Nacjonalizacja nie objęła spółek państwowych lub mieszanych (miejskich) (np. Gaz de Bordeaux). W wyniku fuzji powstały Gaz de France i EDF (Électricité de France). Gaz de France przyjął statut przemysłowo-handlowego przedsiębiorstwa państwowego (ÉPIC).


W 2004 przedsiębiorstwo państwowe zostało przekształcone w spółkę akcyjną, rząd zezwolił na prywatyzację do 30% udziałów w kapitale.
Nowy koncern GDF Suez jest drugim (po E.ON) producentem energii elektrycznej w Europie, największą grupą przesyłającą i dystrybuującą gaz ziemny, a także światowym liderem na rynku LNG. Największym akcjonariuszem (37,5% akcji) nowego koncernu jest państwo francuskie.


>Żeby mieli pewność, że nawet kiedy źle zarządzą, włos im z głowy nie spadnie, a właściciel dopłaci? Żeby mogło istnieć 30 słabych i upolitycznionych związków zawodowych?

Pomału docieramy do sedna problemu.....ciepło ciepło

>Elektrownię niech buduje prywatny kapitał.

Niech buduje....jestem za. A potem niech sprzeda za 1/3 wartości.......

>>Firma która wygrywa przetarg nie ma pieniędzy na materiał.....kabaret
>I to właśnie jest jeden z argumentów za prywatną gospodarką, choć nie za bezczynnością w stylu Syryjczyka

Od państwowych stołków ludziom odbija?

>>Jak system był wydolny okazało się po otwarciu rynków pracy gdzie takie sceny jak z tego zdjęcia mogły być na tle Pałacu Kultury gdyby ich nie otwarto.
>Emigracja jest dla Ciebie bardzo ważna, ale skoro tak to zapytam: Ilu ludzi wyemigrowało w latach 70-tych?

Nie wiem. Ale pamiętam że ludzie jeździli na kontrakty do Iraku Libii....

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 Dalej..

Wróć do listy wątków działu Społeczeństwo i kraj
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365