Racjonalista - Strona głównaDo treści


Fundusz Racjonalisty

Wesprzyj nas..
Zarejestrowaliśmy
173.810.176 wizyt
Ponad 1064 autorów napisało dla nas 7337 tekstów. Zajęłyby one 28957 stron A4

Wyszukaj na stronach:

Kryteria szczegółowe

Najnowsze strony..
Archiwum streszczeń..

 Kiedy będzie dostępna szczepionka na SARS-CoV-2 ?
Za miesiąc
Za pół roku
Za rok
Nie będzie możliwa
  

Oddano 1803 głosów.
Chcesz wiedzieć więcej?
Zamów dobrą książkę.
Propozycje Racjonalisty:
Tomasz Hildebrandt - Druga Polska
Anatol France - Bogowie pragną krwi
Charlotte Roche - Modlitwy waginy

Znajdź książkę..

Złota myśl Racjonalisty:
Wolę błędy entuzjasty od obojętności mędrca.
Komentarze do strony Bo niewiele trzeba

Dodaj swój komentarz…
rudyment - A priori  0 na 2
"To, do czego chciałbym skłonić czytelnika, to
refleksja nad pytaniem: jak ważne miejsce powinny zajmować w naszej
rzeczywistości racje, które przyjmujemy a priori?"

Powinny czy nie powinny, zajmują miejsca bardzo dużo. Nie jesteśmy w stanie wytropić i sprawdzić u siebie wszystkich.
Autor: rudyment  Dodano: 13-02-2010
Reklama
Artur Zmijewski - Gratulacje!   3 na 3
Bardzo dobry tekst, ujmujacy istote genezy przywodztwa, tej czy innej obecnie nam panujacej religii. Autor doskonale pokazuje na czym naprawde opiera sie powaga dogmatow roznych wierzen, ktore roznia sie od siebie jedynie tym, w jakim miejscu historii akurat je obserwujemy, i jak liczna rzesze wyznawcow posiadaja.
Autor: Artur Zmijewski  Dodano: 13-02-2010
kobieta - Obcieto nam korzenie   3 na 3
Mimo wszystko jest mi troche zal, ze nie mamy tej naszej slowianskiej wiary. Tak to czuje po przeczytaniu Panskiego tekstu. Oczywiscie, jestem swiadoma ze postac swiata jest przemijajaca, wiec te narzucone zniewalajace nas obce formy religijne mozemy z latwoscie odrzucic i wykreowac nowe miejsce do zycia, nowa Ziemie. Dziekuje za ten ciekawy artykul.
Pozdrawiam 
Autor: kobieta  Dodano: 13-02-2010
maryo - do Autora   1 na 1
Człowieku kiedy Ty się uczysz !???;-)
Albo wyjątkowa lekkość pióra albo masz jakiś patent na maszynę czasu ?;-)
Gratulacje za kolejny niezły tekst !
Saluto
Autor: maryo  Dodano: 13-02-2010
CHOLEWA - Nie zapominajmy,że   1 na 1
wiara słowiańska jest tak samo irracjonalna jak każda inna. Doczepię się tylko egzegezy ruchu Świadowida, oddzielającego Cień od Ciala.Przecież cień i ciało są związane istnieniem światła i to tak nierozerwalnie , że żaden bóg nie jest w stanie tego rozdzielić. Prędzej rozerwiemy kwarki(i tego się spodziewam dzięki pracy LHC genewskiego) niż dokonamy absurdalnego rozdziału cienia od ciala, "duszy" od ciała.W eksperymencie myślowym mogę wyjąć mózg z czaszki i już będzie po "duszy".
Autor: CHOLEWA  Dodano: 14-02-2010
NeoP - Swaitowid to byla pralka albo radio lampowe
A moze wartoby bylo porzucic monoteistyczny pryzmat?
Autor: NeoP Dodano: 16-02-2010
Szeptun - Błędy   2 na 2
Chciałem przypomnieć, iż Światowid nie jest Bogiem, lecz posągiem wyłowionym z rzeki Zbrucz. Imię Boga, to Świętowit
Autor: Szeptun Dodano: 16-02-2010
Rodmir - :-)  -2 na 2
Smutne, że Wikipedia staje się źródłem wiedzy dla tego typu humorystycznych tekstów. Niestety autor nie przyłozył się zbytnio do tematu i napisał jak to się mówi co mu ślina na język przyniosła.
Autor zamiast wywołać jak pisze" "refleksja nad pytaniem: jak ważne miejsce powinny zajmować w naszej rzeczywistości racje, które przyjmujemy a priori?" wywołał u mnie refleksje na temat, jak łatwo przeinacza się fakty.
Autor: Rodmir Dodano: 16-02-2010
Blizbor - Nie Światowid...  0 na 2
...tylko Świętowit (Światowid to nazwa posągu ze Zbrucza, ale to nie jest posąg przedstawiający Świętowita, tylko model wszechświata występujący w słowiańskich wierzeniach), to raz. Dwa - Świętowit to bóg odpowiadający za urodzaj, los i przepowiednie. Trzy - świat został stworzony (wg. mitu zachowanego w niektórych regionach Polski, Białorusi i Ukrainy) przez dwie postacie - schrystianizowany mit mówi o Bogu i Diable, ale w rzeczywistości chodzi o Peruna i Welesa. Widzi mi się, że pisząc swój tekst, inspirowałeś się również "dorobkiem" pana Czesława Białczyńskiego - a to niedobrze, gdyż pan Białczyński nie rekonstruuje wierzeń Naszych przodków, tylko je wymyśla. Księga Welesa również posiada zerową wartość merytoryczną, gdyż jest to falsyfikat i niepoważnym trzeba być, aby uznawać ją za "świętą księgę". Rodzimowierstwo NIE jest tzw. "religią księgi" jak chrześcijaństwo, judaizm czy islam, nie posiada więc czegoś takiego jak "święte księgi". Zauważyłem też, że jest pan, panie Maćku jednym z tych, którzy powtarzają nieprawdziwe slogany, jeszcze z czasów Brucknera jakoby "niewiele się zachowało"... Dziwi mnie także używanie w stosunku do Słowian określenia "naród wybrany" - postuluje pan odrzucenie "obcych bożków" a jednocześnie proponuje przyjąć ichniejszą mentalność ?
Autor: Blizbor Dodano: 16-02-2010
Autor - Odpowiedź   3 na 3
@Szeptun, rzeczywiście, winno być Świętowit, moja omyłka, biję się w pierś.
@Rodmir, oczywiście, że ta egzegeza to w całości mój wymysł, jeno fantazja, która nie może być brana na poważnie pod względem historycznym. Tylko, czy na potrzeby tego tekstu jest to nieprawidłowością, zważywszy, że potem objaśniam co, jak i po co? :)
@Blizbor, po Twej wypowiedzi wnoszę, że wyciągasz wnioski nie przeczytawszy całości artykułu. A właściwie poprzestawszy na części, która nie daje żadnego obrazu. W "objaśnieniu" myślę, że wyraźnie napisałem jaki jest cel tego tekstu. Rozumiem Twoje oburzenie ze względu na wiele niedociągnięć - nie jestem specjalistą w tym temacie, ale to w tym wypadku nie robi różnicy. Tekst ma spełniać zupełnie inną funkcję. W porównaniu do np. wierzeń nordyckich, gdzie zachowały się sagi i inne utwory, wierzenia słowiańskie nie uchowały się tak dobrze. Gdybym przymierzał się do napisania o historycznych wierzeniach Słowian - a także próbował je obiektywnie zinterpretować - ten artykuł wyglądałby zupełnie inaczej :)
Doskonale zdaję sobie również sprawę, że religii Słowian nie można mierzyć miarą monoteizmu i "religii księgi", ale z monoteizmem właśnie na co dzień mamy do czynienia i właśnie o jego "imitację" tu chodzi.
Autor: Autor  Dodano: 16-02-2010
kobieta - Bogowie wierzen nordyckich   2 na 2
 zyja nieustannie w nazwach dni tygodnia i nie tylko, bo uczniowie w szkole najpierw zapoznaja sie z mitologia Wikingow.

Od poniedzialku: måndag - Månens dag (Dzien ksiezyca) tisdag - Tyrs dag (Dzien Tyra) onsdag - Odens dag (Dzien Odena) torsdag - Tors dag (Dzien Tora) fredag - Frejas dag - (Dzien Freji) lördag - Löge-dag (Dzien Löge) söndag - Solens dag (Dzien slonca)
Pzdr
Autor: kobieta  Dodano: 17-02-2010
Autor - do kobiety   1 na 3
Rzeczywiście, bardzo szkoda, że dziś nasza słowiańska kultura ma tak niewielki wpływ na rzeczywistość. Jesteśmy spadkobiercami pięknych tradycji. Oczywiście nie chcę namawiać do wiary w słowiańskie bóstwa, nie o to chodzi. A jednak abstrahując od samej religii, wciąż mamy po przodkach piękną kulturę. Dlatego nie dajmy się zamerykanizować i poddać zachodnim wpływom :) Nie dajmy Walentynkom wyprzeć Nocy Kupały, ni Bożemu Narodzeniu całkiem zawładnąć nad Świętem Staniasłońca ;) Bo to jest najpiękniejszy spadek, jaki dostaliśmy z samej racji urodzenia.
Autor: Autor  Dodano: 17-02-2010
Armin Ahimsa Aham - Ciekawy wywód
Lekkie pióro, ciekawie ujęta rzecz. Choć domniemywać czy tak właśnie wyglądała wiara naszych przodków moglibyśmy w nieskończoność. Aczkolwiek całkowicie rozumiem zamysł autora i chylę czoła. Cieszę się iż odnalazłem owy tekst.
Autor: Armin Ahimsa Aham  Dodano: 04-11-2020

Pokazuj komentarze od najnowszego

Aby dodać komentarz, należy się zalogować

  

Zaloguj przez Facebook lub OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Reklama
[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365