Racjonalista - Strona głównaDo treści


Fundusz Racjonalisty

Wesprzyj nas..
Zarejestrowaliśmy
200.144.741 wizyt
Ponad 1065 autorów napisało dla nas 7364 tekstów. Zajęłyby one 29017 stron A4

Wyszukaj na stronach:

Kryteria szczegółowe

Najnowsze strony..
Archiwum streszczeń..

 Czy konflikt w Gazie skończy się w 2024?
Raczej tak
Chyba tak
Nie wiem
Chyba nie
Raczej nie
  

Oddano 306 głosów.
Chcesz wiedzieć więcej?
Zamów dobrą książkę.
Propozycje Racjonalisty:
Sklepik "Racjonalisty"

Złota myśl Racjonalisty:
W żadnej najsłuszniejszej sprawie nie warto popadać w fundamentalizm. (..) Zasady nieugięte, twarde, niepodlegające korekcie, nienadające się zmiękczyć - to przeważnie nie są zasady mądre.
 Prawo » Prawo wyznaniowe » Polskie konkordaty » Konkordat z 1993 » Prace nad konkordatem » Analizy i oceny prawne

Tryb ratyfikacji konkordatu [2]
Autor tekstu: Cezary Mik

Art. 90 Konstytucji stanowi, że do przekazania kompetencji może dojść jedynie na rzecz organizacji/organu międzynarodowego i wyłącznie na podstawie umowy międzynarodowej ratyfikowanej przez Polskę. Przepis konstytucyjny nie precyzuje wyraźnie charakteru organizacji/organu, a zwłaszcza tego, czy musi on mieć osobowość prawa międzynarodowego. Oczywiste jest jednak, że przekazanie kompetencji może odbyć się albo na podstawie umowy międzynarodowej zawartej z podmiotem, na rzecz którego dochodzi do przekazania (w przypadku organu może wchodzić w grę tylko taki organ, który ma zdolność zawierania takich umów, co jest sytuacją całkiem rzadką), albo z podmiotami, które współtworzą organizację lub organ. Konkordat nie tworzy organizacji ani organu. W grę może wchodzić więc tylko przypadek pierwszy.

Umowa o przekazaniu kompetencji podlega ratyfikacji. W każdym przypadku stronami umowy o przekazaniu kompetencji muszą być więc podmioty prawa międzynarodowego, bo tylko umowa między nimi podlega ratyfikacji. Umowy z podmiotami nie mającymi osobowości prawa międzynarodowego (np. ze spółkami prawa handlowego z innych państw) nie podlegają bowiem w żadnym kraju (także w Polsce) ratyfikacji. Są one poddane prawu prywatnemu międzynarodowemu. Państwo, zawierając takie umowy z podmiotami prywatnymi, działa de iure gestionis, podczas gdy umowa o przekazaniu kompetencji należy do imperium państwa.

Umowa o przekazaniu kompetencji może być zatem zawarta wyłącznie z podmiotami prawa międzynarodowego i wyłącznie na rzecz takich podmiotów lub na rzecz organu międzynarodowego takiego podmiotu. Oznacza to, że interpretacja art. 90 Konstytucji musi pozostawać w związku z prawem międzynarodowym.

W świetle prawa międzynarodowego podmiotami zdolnymi do zawierania umów są państwa i niektóre organizacje międzynarodowe. Państwa w sensie prawnomiędzynarodowym (jest to raczej definicja doktrynalna niż legalna) są to wspólnoty ludzkie, które zamieszkują na określonym terytorium i poddają się władzy zwierzchniej.

Natomiast organizacja międzynarodowa to każde zrzeszenie, które ma stałe zadania i organy i które ze względu na skład członkowski stawia sobie cele w płaszczyźnie międzynarodowej. Znane są przy tym organizacje międzyrządowe, których członkami są państwa, i organizacje pozarządowe, których członkami są osoby fizyczne, prawne lub ich krajowe związki. Podstawą działania organizacji międzyrządowych jest najczęściej umowa międzynarodowa w sensie prawnomiędzynarodowym (rzadziej uchwała innej organizacji międzyrządowej). Są one podmiotami prawa międzynarodowego.

Podstawą działania organizacji pozarządowych jest zaś umowa między podmiotami prywatnymi w sensie prawa krajowego. Organizacje te są rejestrowane w poszczególnych państwach, zgodnie z ich prawem wewnętrznym. Nie mają one osobowości prawnomiędzynarodowej.

Aczkolwiek doktryna prawa międzynarodowego nie wypowiada się na temat, czym jest organ międzynarodowy, to jednak nie może to być podmiot stworzony przez osoby prawa prywatnego (nawet razem z państwami). Na taki podmiot nie byłoby można przenieść kompetencji nawet w wąskim zakresie, bo umowa o przeniesieniu poddana by była tylko prawu międzynarodowemu prywatnemu.

Czym jest w tym kontekście Stolica Apostolska?

7. Stolica Apostolska jako podmiot prawa międzynarodowego powstała wskutek jej uznania przez Włochy w Traktacie laterańskim z 11 II 1929 r. Traktat ten jest umową dwustronną, pozakonkordatową (nie dotyczy statusu Kościoła we Włoszech). [ 6 ] Traktat jednak nie objaśnia istoty prawnomiędzynarodowej Stolicy Apostolskiej, chociaż uznaje „suwerenność Stolicy Apostolskiej w dziedzinie międzynarodowej" (art. 2). Problemem tym zajmuje się doktryna. [ 7 ] W nauce prawa międzynarodowego wskazuje się, że Stolica Apostolska jest organizacją nieterytorialną z siedzibą na terytorium Watykanu (Państwa Watykańskiego), o charakterze instytucjonalnym (instytucjonalne zwieńczenie Kościoła rzymskokatolickiego, ludność ma znaczenie wtórne), dysponujące władzą suwerenną nad terytorium watykańskim i zdolnością do działania w stosunkach międzynarodowych (art. 2 Traktatu laterańskiego). [ 8 ]

W tym kontekście należy odnotować, że Stolica Apostolska jako organizacja nieterytorialna nie jest państwem, chociaż w praktyce międzynarodowej zbliża się do państw, [ 9 ] będąc stroną umów i członkiem organizacji międzynarodowych na podobnych zasadach jak państwo. [ 10 ] Nie jest też organizacją międzyrządową, ponieważ jej członkami nie są państwa. Nie jest nawet organizacją pozarządową, bo jako taka jest wprawdzie instytucjonalnym zwieńczeniem (swoistym organem) Kościoła katolickiego jako nieformalnej organizacji osób fizycznych i ich związków, lecz ten nie jest stworzony na podstawie jakiejkolwiek umowy, a nadto Stolica Apostolska działa jako podmiot prawa publicznego, podczas gdy organy organizacji pozarządowych nigdy takiej roli nie pełniły. [ 11 ] Stolica Apostolska nie jest też organem międzynarodowym, gdyż organy takie zazwyczaj nie mają osobowości prawa publicznego, a ich działalność jest ograniczona do wąskich sfer. Nie mają też przymiotu suwerenności, z którego korzysta Stolica Apostolska (jest ona traktowana przez państwa na zasadzie równości). [ 12 ] Skłania to do kwalifikowania statusu Stolicy Apostolskiej jako sui generis podmiotu prawa międzynarodowego, innego niż państwa i organizacje międzynarodowe. [ 13 ]

Odnosząc rozważania prawnomiędzynarodowe do pojęcia organizacji/organu międzynarodowego z art. 90 Konstytucji, trzeba zauważyć, że Stolicy Apostolskiej nie można traktować ani jako organizacji międzynarodowej, ani jako organu międzynarodowego. Pojęcia te, mimo że właściwie polskiemu prawu konstytucyjnemu, nie mogą być bowiem traktowane w zupełnym oderwaniu od aktualnie istniejącego prawa międzynarodowego. To prawo zaś wyklucza postrzeganie Stolicy Apostolskiej jako organizacji/organu międzynarodowego.

W tych warunkach Konkordat zawarty między Stolicą Apostolską a Polską w 1993 r. nie może być analizowany pod kątem art. 90, bo Stolica Apostolska nie jest ani organizacją, ani organem międzynarodowym w znaczeniu nadanym przez ten przepis. Jedynie poprawnym trybem ratyfikacji Konkordatu pozostaje więc tryb wyznaczony przez art. 89.

Natomiast nic nie stoi na przeszkodzie, aby Konkordat, jak każda umowa międzynarodowa był skierowany do Trybunału Konstytucyjnego zanim Polska nim się zwiąże (w ramach kontroli prewencyjnej umów, np. na podstawie art. 133 ust. 2 Konstytucji).

Ekspertyza wykonana na zlecenie Biura Studiów i Ekspertyz Kancelarii Sejmu. Kopia z własnego zbioru Czesława Janika.


1 2 

 Po przeczytaniu tego tekstu, czytelnicy często wybierają też:
Tryb ratyfikacji umowy międzynarodowej
Ratyfikacja Konkordatu - zgoda

 Dodaj komentarz do strony..   


 Przypisy:
[ 6 ] Szczegółowe omówienie Traktatu laterańskiego: J. Czaja, Status prawnomiędzynarodowy Watykanu, Warszawa 1983, s. 81-87.
[ 7 ] Zgodnie z prawem kanonicznym (Kodeks prawa kanonicznego z 1983 r., kan. 361) Stolica Apostolska oznacza Biskupa Rzymu wraz z Kurią rzymską, czyli zespołem pomocniczych organów centralnych, które służą kierowaniu Kościołem powszechnym i realizacji jego misji w świecie. J. Krukowski, Podstawowe problemy prawa konkordatowego, „Studia Prawnicze" 1996, nr 1-4, s. 114.
[ 8 ] J. Czaja, op.cit., s. 87-88; J. Krukowski, op.cit., s. 115 i 116, podkreśla, że suwerenność Stolicy Apostolskiej jest duchowa i doczesna. Jest ona zarazem istotnym czynnikiem decydującym o podmiotowości publicznoprawnej Stolicy Apostolskiej. Jego zdaniem, absolutna i widzialna niezawisłość Stolicy Apostolskiej spełnia się poprzez Państwo-Miasto Watykan.
[ 9 ] Nawet w nauce radzieckiej uznawano quasi-państwowy status Stolicy Apostolskiej. Por. J. Krukowski, op.cit., s. 115.
[ 10 ] J. Czaja, op.cit., s. 258 i n.
[ 11 ] Nieco odmiennie J. Krukowski, op.cit., s. 116, który sądzi, że Stolica Apostolska jest reprezentantem Kościoła katolickiego w stosunkach międzynarodowych jako uniwersalnej organizacji pozarządowej (nie quasi-państwa), które różni się jednak od organizacji pozarządowych tym, że posiada atrybut suwerenności (ma to być suwerenność nad wiernymi). Wydaje się, że to ostatnie podważa pozarządowy charakter organizacji.
[ 12 ] J. Czaja, op.cit., s. 176.
[ 13 ] Ibidem, s. 179.

« Analizy i oceny prawne   (Publikacja: 18-11-2003 )

 Wyślij mailem..   
Wersja do druku    PDF    MS Word
Wszelkie prawa zastrzeżone. Prawa autorskie tego tekstu należą do autora i/lub serwisu Racjonalista.pl. Żadna część tego tekstu nie może być przedrukowywana, reprodukowana ani wykorzystywana w jakiejkolwiek formie, bez zgody właściciela praw autorskich. Wszelkie naruszenia praw autorskich podlegają sankcjom przewidzianym w kodeksie karnym i ustawie o prawie autorskim i prawach pokrewnych.
str. 3021 
   Chcesz mieć więcej? Załóż konto czytelnika
[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365