Racjonalista - Strona głównaDo treści


Fundusz Racjonalisty

Wesprzyj nas..
Zarejestrowaliśmy
154.080.714 wizyt
Ponad 1061 autorów napisało dla nas 7298 tekstów. Zajęłyby one 28799 stron A4

Wyszukaj na stronach:

Kryteria szczegółowe

Najnowsze strony..
Archiwum streszczeń..

 Co z Brexitem?
będzie drugie referendum
będzie początkiem końca UE
zyska na nim Wielka Brytania
ostatecznie wzmocni UE
dużo hałasu o nic
  

Oddano 2734 głosów.
Chcesz wiedzieć więcej?
Zamów dobrą książkę.
Propozycje Racjonalisty:
Sklepik "Racjonalisty"

Złota myśl Racjonalisty:
"To co się bez dowodu podaje, to bez dowodu można odrzucić"
 Prawo » Prawa wolnomyśliciela

Status prawny osób bezwyznaniowych w Polsce [2]
Autor tekstu:

Zakaz dyskryminacji ze względu na postawę w sprawach religijnych nie jest jednak w odniesieniu do osób bezwyznaniowych w pełni przestrzegany, w zakresie szeregu szczegółowych regulacji prawnych. Nie zagwarantowano im konsekwentnie w polskim porządku prawnym, na równi z wierzącymi, zwłaszcza prawa do wyrażania swojego światopoglądu oraz do postępowania zgodnie z jego wskazaniami. W analizowanej dziedzinie występuje wyraźne niezgodność między właściwymi przepisami wyznaniowymi Konstytucji RP a ratyfikowanymi przez Polskę aktami prawa międzynarodowego dotyczącymi wolności i praw człowieka, zwłaszcza Paktem Praw Obywatelskich i Politycznych oraz Europejską Konwencją Praw Człowieka, a także postanowieniami ustawy z 17.5.1989 r. o gwarancjach wolności sumienia i wyznania.

Konstytucja w pełnym zakresie gwarantuje wolność religijną osobom wierzącym należącym do związków wyznaniowych o uregulowanej sytuacji prawnej. W art. 53 ust. 1 konstytucji ogólnie gwarantuje się wolność sumienia i religii. Ale pojęcie religii jest rozumiane wąsko. Nie obejmuje światopoglądu niereligijnego. Stanowisko powyższe znajduje potwierdzenie w nielicznych orzeczeniach Trybunału Konstytucyjnego oraz Naczelnego Sądu Administracyjnego, w których dokonano wykładni pojęcia „religia". Trybunał Konstytucyjny w orzeczeniu z 16.2.1999 r. (Sygn. akt SK 11/98) stanął na stanowisku, że „wolność religii jest ujmowana w normie konstytucyjnej [zawartej w art. 53 — P.B.] bardzo szeroko, obejmuje bowiem wszelkie religie i przynależność do wszelkich związków wyznaniowych, a zatem nie jest ona ograniczona do uczestnictwa we wspólnotach religijnych tworzących formalną, wyodrębnioną strukturę organizacyjną i zarejestrowanych w stosownych rejestrach prowadzonych przez władzę publiczną. Bez wątpienia tak określona wolność religii obejmuje również wyznawców należących do kręgu Świadków Jehowy". Podkreślono przy tym, iż szeroki zakres rozumienia wolności religii i swobody sumienia jest także przyjmowany w orzecznictwie Trybunału Prawa Człowieka na tle art. 9 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka. [ 11 ] Zgodnie ze stanowiskiem tego organu wolność religii nie obejmuje światopoglądu niefideistycznego. Jednoznacznie restrykcyjne stanowisko zaprezentował Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 26.1.1998 r. (I SA 1065/97) stwierdzając, że "Religia jest powiązaniem między człowiekiem a Bogiem, inaczej mówiąc — relacją między człowiekiem a świętością (sacrum). Zakłada aktywność osoby ludzkiej w dążeniu do świętości przez zbliżenie się do Boga". [ 12 ]

Zgodnie z art. 53 ust. 2 wolność religii obejmuje wolność wyznawania lub przyjmowania religii według własnego wyboru oraz uzewnętrzniania indywidualnie lub z innymi, publicznie lub prywatnie, swojej religii przez uprawianie kultu, modlitwę, uczestniczenie w obrzędach, praktykowanie i nauczanie. Ponadto wspomniana swoboda zawiera w swoim zakresie także posiadanie świątyń i innych miejsc kultu w zależności od potrzeb ludzi wierzących oraz prawo osób do korzystania z pomocy religijnej tam, gdzie się znajdują. Wspomniany przepis zawiera zamknięty katalog uprawnień szczegółowych mieszczących się w zakresie wolności religii, i całkiem pomija wolność wyznawców światopoglądu niereligijnego do jego wyrażania. [ 13 ]

Wolność wyrażania światopoglądu niereligijnego w ustawie zasadniczej można wydedukować przede wszystkim z wolności wyrażania przekonań, gwarantowanej w art. 54. Przepis ten odnosi się wszakże przede wszystkim do wolności działania środków masowego przekazu, a nie do jednostki i to w tak intymnym wymiarze jej bytu jak przekonania w sprawach religijnych. Osoby bezwyznaniowe subsydiarnie mogą powoływać także postanowienia Konstytucji poświęcone wolności organizowania zgromadzeń i uczestniczenia w nich (art. 57), wolności zrzeszania się (art.58 ust.1), wolności twórczości, badań naukowych i nauczania (art.73). [ 14 ] Bezpośrednio o wolności wyrażania przekonań także światopoglądowych i filozoficznych w życiu publicznym wspomina jedynie art. 25 ust. 2. Czyni to wszakże w kontekście zasady bezstronności (neutralności) władz publicznych, a nie wolności i praw człowieka. Jest przy tym znamienne, że ustrojodawca milczy na temat wolności przyjęcia światopoglądu niereligijnego. [ 15 ]

W Konstytucji RP z 2.4.1997 r. występują zatem wyraźnie napięcia między percepcją osób bezwyznaniowych (niewierzących) przez ustrojodawcę a formalnoprawnymi gwarancjami ich wolności i praw. Jest to, jak można sądzić, przede wszystkim konsekwencja faktycznego trybu prac legislacyjnych w latach 1994-1997. Treść przepisów wyznaniowych została przesądzona w takcie prac Komisji Konstytucyjnej Zgromadzenia Narodowego w latach 1994-1995. przebiegały z udziałem przedstawicieli niektórych Kościołów chrześcijańskich, a przy tym pod wyraźną presją Kościoła katolickiego. Zagadnienie preambuły było jedną z najbardziej kontrowersyjnych, a zarazem upolitycznionych kwestii ustrojowych. Pierwotnie zdecydowano, że nowa ustawa zasadnicza w ogóle nie będzie posiadała uroczystego wstępu. Ostatecznie treść preambuły została ustalona u schyłku 1996 r., przede wszystkim w wyniku kuluarowych rozmów między Tadeuszem Mazowieckim i Markiem Borowskim. [ 16 ] Prace konstytucyjne w latach 1994-1997, w analizowanym zakresie, nie odpowiadały zatem kryteriom racjonalnej legislacji. Na wstępie ustrojodawca winien bowiem ustalić w miarę spójny system aksjologiczny przyszłej ustawy zasadniczej, a następnie zgodnie z nim ukształtować część normatywną, tymczasem postąpił zgoła przeciwnie.

Osoby bezwyznaniowe mogą poszukiwać ochrony wolności w sprawach religijnych na podstawie niektórych aktów prawa międzynarodowego, przede wszystkim — Europejskiej Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności oraz Paktu Praw Obywatelskich i Politycznych ONZ. Konwencja rzymska, wzorując się na art. 18 Powszechnej Deklaracji Praw Człowieka ONZ, stanowi w art. 9 ust. 1, że „każdy ma wolność myśli, sumienia i wyznania; prawo to obejmuje wolność zmiany wyznania lub przekonań oraz wolność uzewnętrzniania indywidualnie lub wspólnie z innymi, publicznie lub prywatnie, swego wyznania lub przekonań poprzez uprawianie kultu, nauczanie, praktykowanie i czynności rytualne". Zakres powyższego przepisu obejmuje także osoby wyznające światopogląd niefideistyczny. Potwierdza to orzecznictwo Europejskiej Komisji i Europejskiego Trybunału Praw Człowieka. W orzeczeniu z 25.5.1993 r. w sprawie Kokkinakis v. Grecja organ ten stwierdził: „Artykuł 9 Konwencji ma również duże znaczenie dla ateistów, agnostyków, sceptyków oraz osób religijnie obojętnych". [ 17 ] W szczególności za przekonanie podlegające ochronie na podstawie art. 9 ust. 1 Konwencji został uznany pacyfizm. [ 18 ] Organy strasburskie, jak zauważył Krzysztof Warchałowski, unikają definiowania religii, ponieważ nie chcą tworzyć jednolitego „szablonu" tego pojęcia. To nie przystawałoby do wszystkich okoliczności czasu i miejsca, stając się zarzewiem wielu nieporozumień czy niewłaściwych interpretacji. [ 19 ] W tym zakresie stosują jednak ujęcie szerokie, zapewniając na równi z wyznawcami tradycyjnych wierzeń religijnych ochronę także osobom niewierzącym. Zakres ochrony gwarantowanej w ramach wolności religii (wyznania) obejmuje także przekonania w szerokim rozumieniu tego słowa, w tym przekonania filozoficzne. Pod tym pojęciem według opinii Europejskiej Komisji Praw Człowieka w sprawie Campbell i Cosans v. Wielka Brytania, należy rozumieć idee oparte na wiedzy i rozumowaniu człowieka, dotyczącym świata, życia, społeczeństwa itd., które dana osoba przyjmuje i którymi się kieruje zgodnie z własnym sumieniem. Idee te, zdaniem Komisji, mogą być scharakteryzowane jako pogląd, jaki dana osoba ma na życie, obejmujący w szczególności koncepcję zachowań ludzkich w społeczeństwie. Muszą to być poglądy, które osiągnęły pewien poziom wiarygodności, powagi, spójności i ważności. W kontekście całej Konwencji, są to takie przekonania, które zasługują na ochronę w najważniejszych, uniwersalnych aktów prawa międzynarodowego odnoszących się do wolności sumienia i wyznania.


1 2 3 4 5 Dalej..

 Po przeczytaniu tego tekstu, czytelnicy często wybierają też:
Filozoficzne podstawy ateizmu
Wolność sumienia i wyznania


 Przypisy:
[ 11 ] J. Oniszczuk, Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej w orzecznictwie Trybunału Konstytucyjnego, Kraków 2000, s. 406. Odmienne stanowisko prezentuje w swoim orzecznictwie Federalny Sąd Najwyższy USA. Pojęcie religii w orzecznictwie dziewiętnastowiecznym wspomnianego sądu interpretowano dość wąsko, w kontekście kultury euro-anglosaskiej. Natomiast w drugiej połowie XX wieku SN odwołał się do fenomenologicznej koncepcji religii. W 1965 r. w orzeczeniu w sprawie United States v. Seeger religię określono jako wiarę w Istotę Najwyższą lub jej odpowiednik [podkr. — P.B.], przy czym tę pierwszą określono jako „moc bądź istotę (...), której wszystko jest podporządkowane albo od której wszystko zależy". Sąd najwyższy przyznał tym samym status prawny religii takim wierzeniom, jak buddyzm, taoizm, agnostycyzm, ateizm, czy świecki humanizm (szerzej zob. R. Małajny, "Mur separacji" — państwo a kościół w Stanach Zjednoczonych Ameryki, Katowice 1992, s. 199 — 201).
[ 12 ] K. Warchałowski, Prawo wyznaniowe. Wybór źródeł, Warszawa 2000, s. 595.
[ 13 ] Por. P. Sarnecki, Artykuł 53, [w:] Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej. Komentarz III , red. nauk. L. Garlicki, Warszawa 2003 s. 5. Odmienne, trudne do zaakceptowania w świetle wykładni językowej, stanowisko reprezentują Bogusław Banaszak oraz Mariusz Jabłoński, twierdząc, że art. 53 formułuje wolność sumienia oraz wyznawania nie tylko religii, lecz także światopoglądu (zob. Konstytucje Rzeczypospolitej..., jw., s. 104).
[ 14 ] P. Winczorek, Komentarz do Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 2 kwietnia 1997 r., Warszawa 2000, s. 76.
[ 15 ] Niektórzy komentatorzy swobodę tego rodzaju wyprowadzają z pojęcia wolności sumienia (zob. P. Winczorek, Komentarz do Konstytucji ..., jw., s. 73., P. Sarnecki, Artykuł 53, jw., s. 3).
[ 16 ] Punktem wyjścia dla ustalenia treści preambuły Konstytucji z 1997 r. okazał się projekt zawarty w artykule Stefana Wilkanowicza pt. Moja prywatna preambuła, opublikowany w „Tygodniku Powszechnym",1996, nr 6, s.3. Autor proponował wstęp do konstytucji w brzmieniu: „My członkowie Zgromadzenia Narodowego, wierzący w Boga, który jest źródłem prawdy, dobra i piękna, lub niepodzielający tej wiary lecz uznający potrzebę dążenia do tych uniwersalnych wartości, wdzięczni wobec przodków za ich pracę, za walkę o byt naszej Ojczyzny, za kulturę, którą zbudowali, solidarni z przyszłymi pokoleniami, którym chcemy przekazać wszystko, co najlepsze z tysiącletniego dorobku i zapewnić warunki wszechstronnego rozwoju, świadomi potrzeby współpracy ze wszystkimi krajami dla wspólnego dobra Rodziny Ludzkiej, ustanawiamy podstawowe prawa dla państwa i wzywamy wszystkich, którzy je będą stosowali, aby czynili to troszcząc się szczególnie o zachowanie godności, o jego prawo do wolności i obowiązek solidarności z innymi". S. Wilkanowicz rozumiał swoją propozycję nie tylko jako deklarację przywiązania do najwyższych wartości, ale jako pomoc w interpretacji prawa — deklarację intencji prawodawcy, wskazującą do czego prawa mają dążyć, czemu mają służyć. Artykuł publicysty „Tygodnika Powszechnego" został następnie przekazany przez bp. Tadeusza Pieronka, ówczesnego Sekretarza Konferencji Episkopatu Polski, T. Mazowieckiemu, jednemu z liderów Unii Wolności, członkowi KKZN, jako sugestia w sprawie projektu preambuły konstytucyjnej.
[ 17 ] M. A. Nowicki, Europejska Konwencja Praw Człowieka. Wybór orzecznictwa, Warszawa 1998, s. 302.
[ 18 ] J.w., s. 306.
[ 19 ] K. Warchałowski, Prawo do wolności myśli, sumienia i religii w Europejskiej Konwencji Praw Człowieka i Podstawowych Wolności, Lublin 2004, s. 93.

« Prawa wolnomyśliciela   (Publikacja: 24-12-2006 )

 Wyślij mailem..     
Wersja do druku    PDF    MS Word

Paweł Borecki
Doktor habilitowany, pracownik Katedry Prawa Wyznaniowego Uniwersytetu Warszawskiego. Specjalność naukowa: prawo wyznaniowe. Autor artykułów i książek z zakresu prawa wyznaniowego.

 Liczba tekstów na portalu: 47  Pokaż inne teksty autora
 Najnowszy tekst autora: Państwo laickie w świetle dorobku współczesnego konstytucjonalizmu europejskiego
Wszelkie prawa zastrzeżone. Prawa autorskie tego tekstu należą do autora i/lub serwisu Racjonalista.pl. Żadna część tego tekstu nie może być przedrukowywana, reprodukowana ani wykorzystywana w jakiejkolwiek formie, bez zgody właściciela praw autorskich. Wszelkie naruszenia praw autorskich podlegają sankcjom przewidzianym w kodeksie karnym i ustawie o prawie autorskim i prawach pokrewnych.
str. 5170 
   Chcesz mieć więcej? Załóż konto czytelnika
[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365