Racjonalista - Strona głównaDo treści


Fundusz Racjonalisty

Wesprzyj nas..
Zarejestrowaliśmy
183.057.827 wizyt
Ponad 1064 autorów napisało dla nas 7351 tekstów. Zajęłyby one 29006 stron A4

Wyszukaj na stronach:

Kryteria szczegółowe

Najnowsze strony..
Archiwum streszczeń..

 Zamierzasz się zaszczepić na SARS-CoV-2?
Tak
Raczej tak
Raczej nie
Nie
Poczekam jeszcze z decyzją
  

Oddano 3554 głosów.
Chcesz wiedzieć więcej?
Zamów dobrą książkę.
Propozycje Racjonalisty:
Sklepik "Racjonalisty"

Złota myśl Racjonalisty:
"Religia (...) jest największym wrogiem zdolności myślenia (...) Wiara jest największym przekleństwem ludzkości jako całkowite przeciwieństwo i wróg myśli".
 Biblia » Polemiki biblijne » Apologia Biblii

Apologia Biblii: Czy Bóg stworzył zło? [2]
Autor tekstu: Baptysta i K. Sykta, Krzysztof Sykta

Czyż kłamstwo jest złe ? Nawet Paweł apostoł kłamał dla słusznej sprawy. Ale te słowa są akurat prawdziwe, kłamać jest łatwo, szczególnie gdy daje nam to korzyści i gdy mamy pewność, że nikt się nie dowie o naszym kłamstwie. Oszustwo można porównać ze sprytem i przebiegłością, lecz nie spryt nie oznacza zawsze działania na korzyść społeczeństwa, lecz działanie we własnym interesie. Kłamiemy wtedy gdy boimy się, że ujawnienie prawdy będzie niosło z sobą przykre następstwa a więc prawda oznacza dla nas zło — kłamiemy ze strachu przed karą, ty stłukłeś ten wazon, nie, to pewnie kot...

Czy gdy ktoś jest chory to mówienie mu, że pożyje jeszcze z tydzień jest słuszne ? Czasami tak, czasami nie. Tak jak wyjawienie prawdy o czymś dla nas bolesnym. Jak ci leci ? Dobrze! Kłamiemy dla dobra innych by ich nie martwić, by nie martwić samych siebie, by siebie nie zadręczać. Jestem szczęśliwy, jestem bogaty, mam świetną pracę. Takie „kłamstwa" mogą poprawić nastrój i sprawić, że uwierzymy we własne siły i rzeczywiście świetną prace dostaniemy. Wmawiając sobie, że jesteśmy zdrowi podświadomie możemy zmobilizować organizm do walki z chorobą.

Kłamstwo złe jest wtedy kiedy nie rani innych, kiedy im szkodzi, kiedy chcą znać prawdę a my jej im nie chcemy przekazać.

Jakże łatwo pozostawać w objęciach własnych wyobrażeń, jakże trudno dociekać prawdy.

Bóg nie stworzył zła, zło powstało po odrzuceniu dobra pochodzącego od Boga.

No i mamy finał tej historii. Bóg nie stworzył zła? Izajasza, jak widzę, nie czytałeś:

ani jhwh weejn od

jocer or uwore choszech,

ose szalom uwore ra,

ani jhwh ose chol-ele.

Ja jestem Panem, nie ma innego.

Robię światło i stwarzam ciemność.

Czynię dobro i stwarzam zło.

Ja Pan czynię to wszystko.

Tak wiec twoje imaginacje jakoby "Bóg nie stworzył ciemności," czy „Bóg nie stworzył zła" są nie tylko wyssane z palca, ale wręcz są herezją sprzeczną z tekstem biblijnym, wynikająca wyłącznie z ograniczonej, wybiórczej znajomości biblii. Ale w sumie nic w tym dziwnego. Wers Iz 45.7 tłumaczony jest bowiem powszechnie w sposób zafałszowany:

Zamiast „Czynię dobro i stwarzam zło" mamy

>Ja przygotowuję zarówno zbawienie jak i nieszczęście < (BW)

Zwrot „stwarzam" zmieniono na „przygotowuję", ot tak drobna korekta słowa bożego.

...zło powstało po odrzuceniu dobra pochodzącego od Boga.

No i co w tym takiego dziwnego ? Takiego niewłaściwego ? Przecież to bóg stworzył ludzi zdolnych do odrzucania dobra. Ludzie na złość mu robią ? Powinni być tylko dobrzy ? Trzeba było ich takimi stworzyć.

 Nawet to, czym ludzie się nieraz tak chełpią — dobre uczynki, pochodzą od Boga, możemy je spełniać bądź odrzucić.

Tak samo złe uczynki można wypełniać lub odrzucać.

 "Jesteśmy bowiem Jego dziełem, stworzeni w Chrystusie Jezusie dla dobrych czynów, które Bóg z góry przygotował, abyśmy je pełnili." (List do Efezjan 2:10)

Podobno nie chciałbyś być nakręcaną zabawką? Wystarczy ci tylko to co z góry przygotowane ?

Jedyny udział Boga w powstaniu zła to ten, że obdarzył niektóre istoty (ludzi, aniołów) wolna wolą, co pozwoliło im odrzucić dobro.

ZNOWÓZ: W czym problem?! Wystarczyło nie obdarzać ludzi „wolną wolą" i byłoby po kłopocie.

Zwierzęta wolnej woli nie mają a też „złe" uczynki wykonują.

A czyim dziełem są wszelakie kataklizmy i choroby ? To zapewne kara za grzechy… No właśnie, o tym sobie za chwilę poczytamy, o tym, że „w Edenie żadnych kataklizmów nie było"… Jak tu z takimi ludźmi dyskutować ? Gdzieżeś ty miał ten swój eden ? Gdzie się on teraz schował? Człowiek jako obraz boga.  Zwierze jako obraz człowieka. Opisując boga traktujesz ludzi jak zwierzęta… Bóg, którego opisujesz, niczym się od ludzi i innych zwierząt nie różni, tak samo jest mściwy, okrutny, czasami wręcz prostacki w swym gniewie. Ekscytujesz się: „bóg jest ostrym graczem". Bóg jest ostry, nic dziwnego, skoro niektórzy jego wyznawcy są tacy tępi...

10.5. Bóg jest ostrym Graczem ! No jest. Ale gdybym opisał Boga jako poczciwego dziadunia z siwą bródką, siedzącego na chmurce, agnostycy jako pierwsi słusznie by mnie wyśmiali, i takiego Boga też.

Tymczasem Biblia mówi: Nie łudźcie się: Bóg nie dozwoli z siebie szydzić.

Wiem, wiem, kto z boga szydzi ten podlega karze ognia piekielnego. Jak się najpierw stworzyło takich szyderców to się teraz ma.:)

To raczej „chrześcijanie" nie pozwalają by z nich szydzić. To raczej oni się PIEKLĄ, gdy ktoś im zarzuca nieuctwo. Chrześcijanie w cudzysłowie.

A co człowiek sieje, to i żąć będzie: kto sieje w ciele swoim, jako plon ciała zbierze zagładę; kto sieje w duchu, jako plon ducha zbierze życie wieczne.(List do Galatów 6:7-8)

Czy to nie schizofreniczne — odmawiać sobie przyjemności za życia by doznawać jej po śmierci?:))

Jak wiadomo chrześcijanie, i inni gnostycy, ciała zbytnio nie lubili. Tego świata tez nie. Lecz ciało jest jedynym co mamy. Ciało jest nami. Oddychasz a nawet o tym nie wiesz. Spróbuj przestać, automatem przecież nie jesteś.

Czy to jest szczególnie okrutne ? A czy każdy człowiek nie postępuje podobnie ? Czy pójdziesz na rękę znajomemu, który Ci mówi, że nie potrzebuje twojej łachy, i żebyś się wypchał ze swoja pomocą ? Na pewno machniesz na niego ręką i nie będziesz sobie nim zawracał głowy.

Nikt mi pomocy nie oferował, chyba że masz na myśli tych akwizytorów sprzedających zbawienie po okazyjnej cenie.

Stwierdzisz, że dalsze cackanie się z nim byłoby poniżej Twojej godności. I wcale nie czyni to z Ciebie satrapy, albo mściwego despoty, mimo, że przecież Twój znajomy jest, jak Ty człowiekiem i w myśl egalitaryzmu jesteście sobie równi.

Tym bardziej należy takiej postawy spodziewać się po Bogu

:))) Bóg, w odróżnieniu od ciebie, jest miłosierny. W prawosławiu bóg PRZEBACZA WSZYSTKIM, caps lock, nikogo nie odtrąca do swego oblicza, wszystkich włącznie z szatanem odnowi na końcu czasów. Wszystko powróci do niego, bo on jest bogiem a nie ty.

 wobec ludzi, którzy Go odrzucają.

Bóg niczym małe dziecko, zezłościł się na swoje zabawki, na to, co sam stworzył, co sam powołał do istnienia. Bóg jako dawca wiecznego cierpienia, jako ten co daje ludziom możliwość: wieczne szczęście lub wieczna męka. Super oferta, nie powiem. Tyle, że jest to oferta nie boga, lecz tych którzy tę ofertę głoszą, którzy sami swe słowa przypisali bogu by uzyskać jak największą kontrolę nad społeczną masą.

 Zwłaszcza, że, Bogu równi nie jesteśmy.

Biblia o tym mówi bardzo dokładnie, kobieta podlega mężczyźnie, mężczyzna Chrystusowi, Chrystus bogu (1Kor 11.3). Skoro kobieta nie jest mężczyzną to czemu Chrystusa nazywasz bogiem ?

Z Bogiem nie ma żartów!

Nie żartuj.

"Bóg nasz bowiem jest ogniem pochłaniającym." (List do Hebrajczyków 12:29)

No to super, na zdrowie !


1 2 

 Po przeczytaniu tego tekstu, czytelnicy często wybierają też:
Apologia Biblii: Piekło
Apologia Biblii: Relacja o Adamie i Ewie

 Dodaj komentarz do strony..   Zobacz komentarze (13)..   


« Apologia Biblii   (Publikacja: 15-06-2002 Ostatnia zmiana: 07-09-2003)

 Wyślij mailem..     
Wersja do druku    PDF    MS Word

Krzysztof Sykta
Zajmuje się głównie biblistyką i religioznawstwem. Prowadzi stronę synopsa.pl. Skończył ekonomię, jest dyrektorem w izbie gospodarczej i redaktorem w Magazynie Przedsiębiorczości i Integracji Lokalnej IMPULS. Był redaktorem naczelnym ezinu Playback.pl
 Strona www autora

 Liczba tekstów na portalu: 102  Pokaż inne teksty autora
 Najnowszy tekst autora: Niezmienność Pisma
Wszelkie prawa zastrzeżone. Prawa autorskie tego tekstu należą do autora i/lub serwisu Racjonalista.pl. Żadna część tego tekstu nie może być przedrukowywana, reprodukowana ani wykorzystywana w jakiejkolwiek formie, bez zgody właściciela praw autorskich. Wszelkie naruszenia praw autorskich podlegają sankcjom przewidzianym w kodeksie karnym i ustawie o prawie autorskim i prawach pokrewnych.
str. 563 
   Chcesz mieć więcej? Załóż konto czytelnika
[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365