Racjonalista - Strona głównaDo treści


Fundusz Racjonalisty

Wesprzyj nas..
Zarejestrowaliśmy
147.158.360 wizyt
Ponad 1060 autorów napisało dla nas 7282 tekstów. Zajęłyby one 28737 stron A4

Wyszukaj na stronach:

Kryteria szczegółowe

Najnowsze strony..
Archiwum streszczeń..

 Korea Północna zaatakuje
w 2018 r.
w ciągu kilku lat
nie zaatakuje
  

Oddano 3398 głosów.
Chcesz wiedzieć więcej?
Zamów dobrą książkę.
Propozycje Racjonalisty:
John Brockman (red.) - Nowy Renesans

Znajdź książkę..
Sklepik "Racjonalisty"

Złota myśl Racjonalisty:
Postulowanie niewidzialnych i niepoznawalnych czynników, które (..) systematycznie nie podlegają potwierdzeniu ani obaleniu, jest w religiach tak powszechne, że efekty takie traktuje się czasem jako symptomatyczne.
« Tematy różnorodne  
Mój bohater Stirlitz
Autor tekstu:

My sister says she never dreams at night
there are days when I know why.
Those possibilities within her sight,
with no way of coming true,
some things just don't get through
into this world, although they try.

Suzanne Vega

Z kroniki narodowo-wyzwoleńczej. Standartenfurer SS Max Otto von Stierlitz (właściwie Wsiewołod Władimirowicz Władimirow) 44 lata - pułkownik radzieckiego wywiadu, uwiódł niespełna 30-letnią Polkę (właściwie co jej przyszło do głowy). Pierwszym mgnieniem przykuł ją do fotela.

Co miała robić? Przy nim Kloss to chłoptaś, hulaka z przypadku. „Janek" samodzielnie lokalizuje i wysadza niemieckie hale fabryczne, wyskakuje z pędzących pociągów, zjeżdża po linie, oszałamia polskie i aryjskie kobiety. Przy tym jego fryzura, czapka i mundur pozostają nienaruszone. Zawodowy „wymachiwacz" szabelką.

Natomiast Stirlitz... Czy istnieje dla Polki bardziej niedwuznaczna znajomość?

On — Max Otto von Stierlitz, agent wywiadu radzieckiego występujący pod nazwiskiem Isajew.

On syn działacza bolszewickiego, poległego w ogniu rewolucji. Zaczynał na początku lat 20. w Czeka, uścisnął rękę samemu Dzierżyńskiemu. Potem w służbie idei wysłany do Estonii, Mandżurii i Szanghaju.

On w przełomowym dla Hitlera 1933 roku wstępuje do NSDAP. Robi karierę w Głównym Urzędzie Bezpieczeństwa Rzeszy (RSHA), jest wzorowym i szanowanym nawet w Gestapo pracownikiem wywiadu SS — SD.

Jednak to On, ratuje od nazistowskiej zagłady Kraków i podejmuje działania uniemożliwiające III Rzeszy skonstruowanie bomby atomowej. To On u schyłku wojny udaremnia zawarcie separatystycznego pokoju; pokoju na warunkach ustalonych między ludźmi Himmlara a wywiadem amerykańskim — przy pominięciu ZSRR.

On, Wsiewołod...

Stirlitz pracuje. Pracuje z najważniejszymi ludźmi w Rzeszy. Z jego zdaniem liczy się szef wywiadu SD — Walter Schellenberg, o jego względy zabiega głowa Gestapo - Heinrich Müller. Potajemne spotkania na temat politycznego rozstrzygnięcia II wojny światowej odbywa z nim szef kancelarii NSDAP i osobisty sekretarz Hitlera — Martin Bormann.

To nie wszystko. Stirlitz nie jest zawadiaką. Zanim pociągnie za spust (a zdarza się to bardzo rzadko) analizuje sytuację polityczną i relacje personalne najwyżej postawionych w NSDAP. Stan przytomności Hitlera u schyłku wojny i roszczenia mnożących się za plecami Führera koterii, ma w jednym palcu.

On, Wsiewołod von…

Stirlitz jest intelektualistą. Zanim podejmie zadanie z Centrali, w stan skupienia wprowadza się rysując, grając w szachy albo układając kompozycje. Zna wyjątki z Biblii, przy tym szanuje ideologicznych oponentów. Pastora Schlagga traktował jak przyjaciela. Jest powściągliwy, może trochę indywidualista — nie obchodzi rocznic państwowych, nie indoktrynuje.

Stirlitz działa i mieszka w Berlinie. Czuje się tu swojsko, jeździ służbowym samochodem, na przedmieściach ma domek jednorodzinny. Nie zaprasza kobiet. Myśli tylko o Rosji i pozostawionej — gdzieś, tam — żonie.

I to było najgorsze. Bo kiedy Stirlitz rozpychał pięknymi ramionami korytarze siedziby RSHA, świdrował w nosie zapachem skórzanego płaszcza, wyrównywał męskim krokiem chodniki Berlina — niemal 30-letnia Polka, mimo przebytej edukacji - poddawała się.

Ale kiedy Stirlitz zaczynał oswajać wzrokiem katownie Gestapo, kiedy w jego oczach pojawiała się rosyjska, kobieca tęsknota — nie było już dla niej ratunku.

Bo w Stirlizu było coś demonicznego, coś z najbardziej obrazoburczych snów. Wyglądał jak wyobrażenie nazistowskiego żołnierza — legenda Aryjczyka z posągów, której nie sprostał sam Führer — niski i garbaty, na pałąkowatych nóżkach, z nosem na kształt piramidy.

A przy tym ten chodzący nadczłowiek… mówił po rosyjsku i Rosji służył.

On, Wsiewołod von Stirlitz — Czy istnieje dla Polki gorsza perwersja?

Ostatnim mgnieniem dokonał rozbioru.


 Po przeczytaniu tego tekstu, czytelnicy często wybierają też:
Czy każdy może być ateistą?
W naukowym czasopiśmie ośmioletnie dzieci publikują badanie dotyczące trzmieli

 Dodaj komentarz do strony..   Zobacz komentarze (22)..   


« Tematy różnorodne   (Publikacja: 30-12-2010 )

 Wyślij mailem..     
Wersja do druku    PDF    MS Word

Joanna Rutkowska
Ukończyła socjologię na UW (Praca magisterska: "Elementy światopoglądu polskich ateistów", 2007). Działaczka PSR (w latach 2007-2008 sekretarz PSR, od 2009 członek zarządu). Pracuje jako redaktorka.
 Numer GG: 1066847  Skype: rutkoff700

 Liczba tekstów na portalu: 14  Pokaż inne teksty autora
 Najnowszy tekst autora: Wspomnienie o profesorze Andrzeju Nowickim
Wszelkie prawa zastrzeżone. Prawa autorskie tego tekstu należą do autora i/lub serwisu Racjonalista.pl. Żadna część tego tekstu nie może być przedrukowywana, reprodukowana ani wykorzystywana w jakiejkolwiek formie, bez zgody właściciela praw autorskich. Wszelkie naruszenia praw autorskich podlegają sankcjom przewidzianym w kodeksie karnym i ustawie o prawie autorskim i prawach pokrewnych.
str. 783 
   Chcesz mieć więcej? Załóż konto czytelnika
[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365