Racjonalista - Strona głównaDo treści
nieracjonalny feminizm?

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
NapisanoAutorTytuł
27-08-2010 17:22trickster (903 punktów)
(zablokowany)
nieracjonalny feminizm?
Ocena 9 na 9
W jednym z tygodników popularnonaukowych przeczytałem ostatnio że kobiety mają gorszą orientacją w terenie, co przejawia się między innymi, tym że korzystjąc z mapy często obracają ją do góry nogami. Artykuł w prosty i logiczny sposób tłumaczył to tym, że w czasach prehistorycznych mężczyźni musieli wykształcić w sobie umiejetność odnajdywania drogi w terenie, podczas kilkudniowych polowań.
Kiedy podzieliłem się tymi inforamacjami z jedną moją znajomą, była oburzona i powidziała że to dyskryminuje kobiety(!). No fakt, w jakiś sposób je dyskryminuje ale kto? natura? nauka? Czy to że kobiety nie mają penisa to też forma dyskryminacji?
Dało mi to trochę do myślenia i ostatecznie doszedłem do wniosku że odpowiedź mojej koleżanki, była inspirowana przez "nowoczesny" feminizm i jeden z dogamtów ich wiary, mianowcie przeświadczenie że kobiety i mężczyźni są TACY SAMI.
Uważam oczywiscie że wszyscy powinni mieć równe prawa niezależnie od płci, ale walka z biologią i faktami naukowymi w imię swojej ideologii, już nie bardzo mi sie podoba.
A jakie jest Wasze zdanie na ten temat?
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 Dalej..
#151
06-09-2010 06:30
 Ocena 3 na 3
Meretseger (61860 punktów)Odp: nieracjonalny feminizm?
W odpowiedzi Praprababka
>Oprzytomniej kobieto i rozejrzyj się po tym wątku ile tu już takich topograficznie wybitnych superwoman czeka łaskawego słowa od wielmożnego mężczyzny.
Nie czekam. "Wypowiedź uczestnika ukryta"

Nie wiadomo, dlaczego wszyscy mówią do kotów "ty", choć jako żywo żaden kot nigdy z nikim nie pił bruderszaftu.

#152
06-09-2010 07:33
 Ocena 4 na 4
KarolG (2892 punktów)Odp: nieracjonalny feminizm?
W odpowiedzi Logik
>No więc mylisz się:
>1. Załóżmy więc, że przy takiej próbce i określonej trasie 70% mężczyzn odnalazło drogę. Jakie jest twoje wyczucie, co do % kobiet, które odnajdą drogę ?
>Chodzi MI o tzw. "common sense", czyli SZACUNEK, a nie o aptekarstwo.
Jak widać nasze wyczucia, czy też szacunki są różne. Przez stulecia ludzie opierali się na "common sense" i niewiele z tego wynikało. Jeżeli głosisz jakąś opinię, to trzeba mieć podstawy do tego by ją głosić, a nie tylko własne "widzi mi się".

>Indianki z Amazonii nie poradziłyby sobie lepiej. Bo tam nie chodzą na polowania. Powiem nawet więcej: poradziłyby sobie gorzej, niż Europejki z dużych miast.
Indianki nie chodzą na polowania, ale zajmują się zbieractwem. Byłeś kiedyś na grzybach?
>Ale to nieistotne. Rozmawiajmy o ZASADACH, a nie o drobiazgach.
Właśnie próbuję z Tobą rozmawiać o zasadach. Notorycznie posługujesz się liczbami, ale nie zauważyłem żebyś gdziekolwiek uzasadnił ich wartości. Z tego co czytam, opierasz się na tym co Ci się wydaje i formułujesz na tej podstawie kategoryczne sądy.
Chciałbyś odmówić komuś praw tylko na podstawie tego, co Ci się wydaje?
>A ZASADA jest taka, że kobiety genetycznie są gorzej przystosowane do radzenia sobie z przestrzenią w swoim umyśle.
Genetycznie?? Czyli sugerujesz, że geny odpowiedzialne za orientację przestrzenną (ew. geny regulatorowe dla tych genów) znajdują się na chromosomie Y.
Udowodnij to, ew. znajdź wyniki badań. I tyle...

Thank God, I'm an atheist

#153
06-09-2010 09:02
 Ocena 2 na 2
spray (5875 punktów)Odp: nieracjonalny feminizm?
W odpowiedzi Praprababka

>Odpowie ci - jak zechce - że wyjątkiem nadzwyczajnym jesteś.
Mnie odpowiedź Logika szczególnie nie interesuje, bo jest do bólu przewidywalna.
Pytałam nie po to, żeby uzyskać jego odpowiedź, tylko żeby się zastanowił, co tu wyplata. Nadzieja płonna, ale ponoć kropla drąży skałę...

>A ty się posikasz ze szczęścia.
Ba!

>Jak się tak będziecie jedna przez drugą jak te głupie przechwalały jaka to każda wyjątkowa, bo "męskiej inteligencji" dorównuje, to faceci nigdy nie przestaną wam grać na nosie i zawsze będą się czuli lepsi.

Czy ja się przechwalam, żeby coś facetom udowodnić? Co lepiej zorientowani w stanie badań nad mózgiem nie potrzebują mojego przekonywania, a ci co "wiedzą swoje" są praktycznie nieprzemakalni. Ale kropla... itd.

>Oprzytomniej kobieto

Jestem trzeźwa, jak świnia!

>i rozejrzyj się po tym wątku ile tu już takich topograficznie wybitnych superwoman czeka łaskawego słowa od wielmożnego mężczyzny.

"Wybitność topograficzna" nie pochodzi z wyjątkowości, tylko z treningu, więc łaskawe słowa mnie nie wzruszą. To byłoby tak, jakbym się cieszyła z pochwały, że narysowałam piękny stół, podczas gdy chciałam narysować krzesło.

P.S.
Dywagacja na temat: Faceci lepiej widzą, niż myślą. A kobiety doskonale o tym wiedzą!
www.demoty.pl/a-la-m-mmmaaaa-k-o-t-4889

#154
06-09-2010 13:16
 Ocena 3 na 3
Michał Aleksy Mentrak (10563 punktów)Odp: nieracjonalny feminizm?
W odpowiedzi Logik
>Chodzi MI o [...] SZACUNEK, a nie o aptekarstwo.

   Obawiam się, że jest to coś czego nigdy nie doświadczysz...

Prawdziwa młodość - to przymiot, który zdobywa się z wiekiem.

#155
06-09-2010 15:57
 Ocena-1 na 5
alkaloid (14 punktów)Odp: nieracjonalny feminizm?
>>Chodzi MI o [...] SZACUNEK...
>    Obawiam się, że jest to coś czego nigdy nie doświadczysz...
Plus...

#156
09-09-2010 02:11
 Ocena 3 na 3
Praprababka (403 punktów)
(zablokowany)
Odp: nieracjonalny feminizm?
W odpowiedzi Ratatoskr
>Logik. Przytaczasz tu argumentację, z którą jest sens dyskutować.
>Ale po grzyba "okraszasz" ją takimi bezsensownymi atakami, które sprawiają, że dyskutować się odechciewa?
Jakimi atakami on okrasza, czytam czwarty post i nic szczególnego nie ma.

www.racjon(*)9a445fc54bb909dd50b1a984z38257
Za zarejestrowanie się na Racjonaliście.pl z użyciem tego adresu - nagroda.

#157
09-09-2010 02:24
 Ocena 1 na 1
Praprababka (403 punktów)
(zablokowany)
Odp: nieracjonalny feminizm?
W odpowiedzi Logik
>Kobiety oczywiście mogą "wyćwiczyć" w sobie męskie cechy, ale:
>1. Po co ? [...]
>3. Czy jakiś mężczyzna będzie pragnął kobiety dlatego, że "potrafi udźwignąć 100 kg"...
Sam sobie na swoje "po co?" odpowiadasz, że kobietami kieruje pragnienie podobania się mężczyznom. Zapewne chodzi i o to, ale także po to, by z mężczyznami skutecznie rywalizować. A o co - pytanie dla ciebie.


www.racjon(*)9a445fc54bb909dd50b1a984z38257
Za zarejestrowanie się na Racjonaliście.pl z użyciem tego adresu - nagroda.

#158
10-09-2010 16:20
 Ocena 1 na 1
Ratatoskr (4439 punktów)Odp: nieracjonalny feminizm?
W odpowiedzi Logik
>To poczytaj sobie, jak JA jestem przez niektórych atakowany.

Logik - spoko luz. Jak ktoś mnie agresywnie atakuje, to największą rozkosz intelektualną i orgazm polemiczny zapewnia mi wykazanie argumentacyjnej nędzy przeciwnika i wewnętrznej sprzeczności jego wywodów przy zachowaniu pełnej kultury i odrobiny angielskiej flegmy, a na koniec wepchnięcie mu, jego własnych, słów do gardła - potem lepiej śpię

> BRAK LOGIKI (w wypowiedziach innych) ?

Brak logiki w cudzych wypowiedziach jest jak błąd w szachach. Szach i mat czystą techniką, zero unoszenia się

seksualnosc-kobiet.pl

#159
10-09-2010 17:38
 Ocena 3 na 3
PiotrPęciak (634 punktów)Odp: nieracjonalny feminizm?
1. Mówimy o badaniach czysto statystycznych i nie wiemy jakie znaczenie ma wychowanie, wypracowana strategia uczenia się. Z tego co pamiętam (przy pisaniu pracy magisterskiej) wyraźnie było zaznaczone, że kobiety wybierają po prostu mniej skuteczne strategie jeśli chodzi o zadania przestrzenne

2. Liczne badania pokazują, że kobiety i mężczyźni raczej są bardziej podobni do siebie pod względem funkcjonowania psychicznego, niż różni. Większość badań jest nieistotnych statystycznie, a te istotne pokazują po prostu słabe korelacje. Po raz kolejny należy mówić raczej o wpływie wychowania.

3. Uwydatniać omawiane tezy może znaczenie umiejętności werbalnych i matematycznych. Jako, że M i K różnią się za młodu "statystycznie" w jakimś stopniu, to z wiekiem różnice zacierają się. Może się dziać tak dlatego, że jednostki w upływem lat mają więcej doświadczeń, znają więcej strategii i łatwiej odnajdują się w sytuacjach nowych, często monotonnych i niedostosowanych do temperamentu.

4. Polecam książkę "Psychologia rodzaju" autorstwa Brannon. Znajduje się tam obszerny zbiór wyników badań psychologicznych, którym z pewnością można bardziej ufać niż publikacjom środowisk próbującym uwydatnić różnice między kobietami a mężczyznami. Warto przyjrzeć się w szczególności koncepcjom płci psychologicznej ukazującym różne konfiguracje płci psychicznej wykreowanej w zależności od specyficznego wpływu środowisko. Konkludując, negatywny odbiór męskich kobiet w porównaniu z kobiecymi mężczyznami może wynikać z poglądów społeczeństwa, mimo że oba typy są skrzyżowane z płcią biologiczną.

Logik (812 punktów)Odp: nieracjonalny feminizm?
W odpowiedzi Angelika1
a więc pytanie:

dlaczego uważasz, że ty masz prawo mówić INNYM LUDZIOM, co mają robić ?

Podaj OBIEKTYWNĄ metodę identyfikacji przekonań "słusznych" i "niesłusznych" ?
Bo każdy będzie twierdził, że to właśnie jego przekonania są słuszne i powinny być częścią przymusowej edukacji.
Dl a ułatwienia rozważań podpowiem ci, że kwestie kary śmierci, zakazu mordowania dzieci nienarodzonych itp. to NIE SĄ KWESTIE związane z religią !!! Równie dobrze ATEISTA może uważać, że życie ludzkie zaczyna się w momencie poczęcia. Ten spór w ogóle nie ma żadnego związku z wiara i religią.

Tak więc ponawiam pytanie:

jak zamierzasz określać kryteria wyboru "prawdy" ? Kto, w tym twoim pomyśle będzie miał "rację" ?

Bo u MNIE sprawa jest jasna: o wszystkim decydują LUDZIE - każdy o SOBIE (ew. o swoich dzieciach).

Tak więc JA nie stoję przed takim dylematem, jaki masz ty.

Więc jaka jest twoja odpowiedź ?

(dla ułatwienia dodam, że oczekuję odpowiedzi RACJONALNEJ, spójnej i niesprzecznej wewnętrznie, jednoznacznej i merytorycznej)


... bo kto nie wyjdzie z domu swego, by socyalizm znaleźć i z oblicza Ziemi zgładzić, do tego socyalizm sam przyjdzie i stanie przed obliczem jego ...

#161
11-09-2010 13:13
 Ocena 2 na 2
Logik (812 punktów)Odp: nieracjonalny feminizm?
W odpowiedzi kapitan AS
no widzisz, jak się szybko potrafisz pogubić w tych rozważaniach ...

1. zakup wody: podałeś MÓJ argument przemawiający za MOJĄ tezą, że człowiek zawsze zrobi DOBROWOLNIE to, co w danym momencie uzna za dobre dla siebie.
I na tym polega Wolny Rynek - na swobodnym realizowaniu tego, co uważamy dla siebie dobre. Jeżeli nie zmuszamy nikogo do transakcji, ani nikt nas nie zmusza, to znaczy, że dana transakcja jest dla nas dobra.

2. Jeżeli dwie osoby mają taką samą alternatywę, takie same umiejętności pracy i takie same umiejętności negocjacyjne, to wcale nie znaczy, ze wynegocjują takie same zarobki. Bo ważne jest jeszcze nastawienie drugiej strony.

Ale dlaczego miałoby to być coś złego ? Jest oczywiste, że gdyby te same osoby codziennie negocjowały to samo, to za każdym razem wynegocjują co innego.
I nie wolno z tym walczyć. Z jednego, prostego powodu: bo nie wiadomo, JAK z tym walczyć. Przecież jakakolwiek ingerencja wprowadza większe zaburzenie, niż sam problem.
Nie ma obiektywnych kryteriów pozwalających ocenić kiedy i w jakim stopniu ktoś jest "krzywdzony" w transakcji. A skoro to jest niemożliwe, to znaczy, że należy zostawić rzeczy samym sobie. Jest to może trudne do przyjęcia dla niektórych (np. dla feministek), ale innego wyjścia naprawdę nie ma ... Próba wprowadzenia komunizmu W KAŻDYM PRZYPADKU skończyła się milionami ofiar i bezmiarem ludzkich nieszczęść, przy których problem "niższych zarobków" lub "seksizmu" to naprawdę żart, a nie problem ...
Ale jest jeszcze drugi powód (dla MNIE ważniejszy):
Wolny Rynek (i całkowicie swobodne kształtowanie DOBROWOLNYCH transakcji) jest realizacją WOLNEJ WOLI CZŁOWIEKA, a więc ISTOTY CZŁOWIECZEŃSTWA ...

Gdyby prawo pracy zawierało zapis:
"kobiety w ciąży nie wolno zwolnić (o ile strony nie ustalą inaczej)", to bym to jeszcze zrozumiał. Ale jeżeli mamy zapis:
"kobiety w ciąży nie wolno zwolnić. (kropka), to jest to już traktowanie kobiety jak jakieś UBEZWŁASNOWOLNIONE BYDŁO ...
Bo to oznacza, że jak jakaś kobieta chce być traktowana NORMALNIE (jak człowiek), czyli że może wyrazić swoją DOWOLNĄ wolę w umowie, to jej się tego ZABRANIA !!!

I proponuję ci, żebyś przestał się martwić o to, że niedocenieni pracownicy odejdą od "złego przedsiębiorcy". To jest jego i TYLKO jego sprawa, jak zarządza SWOJA firmą ...

Czy jasno się wyraziłem ?


... bo kto nie wyjdzie z domu swego, by socyalizm znaleźć i z oblicza Ziemi zgładzić, do tego socyalizm sam przyjdzie i stanie przed obliczem jego ...

#162
11-09-2010 13:41
 Ocena 1 na 1
Logik (812 punktów)Odp: nieracjonalny feminizm?
W odpowiedzi jkl;
jkl:

1. Źle interpretujesz ten stereotyp. JA nie twierdzę, że kobiety powinny zostać w domu. JA w ogóle nie twierdzę, że ktokolwiek, cokolwiek "powinien" !!!
I z tego właśnie powodu uważam, że NIE POWINNO być sztucznego "umężczyźniania" kobiet. Jeżeli kobiety są słabsze, gorzej sprawdzają się w biznesie, czy w polityce (OBOJĘTNE z jakich powodów !!!). to nie powinno się w to INGEROWAĆ !!! Nie powinno być sztucznych protez prawnych, które sztucznie zawyżałyby ilość kobiet w męskich zawodach (bo tak wypada), bo to politycznie poprawne itp.).

2. JA osobiście nie słuchałbym nigdy kobiety-dowódcy (a dowódca powinien samym swoim autorytetem powodować, że będzie słuchany). Ale nie mam nic przeciwko temu, że ktoś inny by słuchał !!! Jestem jedynie przeciwko SZTUCZNEMU "produkowaniu" stanowisk typowo męskich dla kobiet. Jestem przeciwko politycznej poprawności, przeciwko parytetom wymuszonym przez prawo itp.

I jestem uważam też, że w razie poważnych konfliktów wojennych kobiety-dowódcy zostaną szybko pozbawione swoich "dowódczych" insygniów przez samych żołnierzy.
Ale to powyższe zdanie to jest MOJA OPINIA na temat tego, JAK BĘDZIE, a nie to, jak uważam, że POWINNO BYĆ ... JA nie twierdzę, że należy nie słuchać kobiet-generałów. JA twierdzę, że po prostu nikt ich słuchać nie będzie.

Ta MOJA teza ma mniej więcej taki sens, jak stwierdzenie, że rzeka będzie płynąć na dół (zgodnie z działaniem siły grawitacji)/ I nie dlatego tak twierdzę, że "chciałbym, żeby tak było", tylko dlatego, ze "uważam, że tak będzie" .... To jest BARDZO ISTOTNE logiczne rozróżnienie ...

3. A cop powiesz na to, że JA jestem PRZECIWKO wszelkim badaniom mającym COKOLWIEK "udowadniać" ? Uważam, że nie powinno się robić "badań", czy dziewczynki mają zmysł matematyczny, czy nie !!!

Uważam, że NIKOGO to n ie powinno interesować, a szkoły (tylko PRYWATNE) powinny mieć DOWOLNE programy edukacyjne, jakie sobie tylko wymyślą (a rodzice to ZAAKCEPTUJĄ płacąc czesne). I stawiam na Wolny Rynek edukacji, który sam to wszystko uporządkuje. Nie trzeba robić badań, żeby i tak chłopcy zajęli się (sami z siebie) przedmiotami ścisłymi, a dziewczynki zajęły się czymś, co je zainteresuje ...


Innymi słowy jestem za tym, żeby nie robić nic, żeby nie realizować INŻYNIERII SPOŁECZNEJ ...

Czy teraz KLAR !!!???


... bo kto nie wyjdzie z domu swego, by socyalizm znaleźć i z oblicza Ziemi zgładzić, do tego socyalizm sam przyjdzie i stanie przed obliczem jego ...

#163
11-09-2010 13:47
 Ocena 3 na 3
Logik (812 punktów)Odp: nieracjonalny feminizm?
W odpowiedzi Aleksandra Dencław
tak, ale ty chyba nie zauważyłaś, o czym my DYSKUTUJEMY ...

A rozmawiamy o tym,,. że SĄ RÓŻNICE między kobietami i mężczyznami i są one BARDZO ZNACZNE w KAŻDYM ZAKRESIE. Różnimy się nie tylko fizycznie, ale przede wszystkim UMYSŁOWO.

I z tego powodu stawiam tezę:
nie powinno się zabraniać nikomu swobodnej realizacji siebie samego, ale ta "swobodna realizacja" nie powinna być w ŻADEN sposób wspierana przez państwo.

Państwo nie jest od realizowania "najskrytszych marzeń swoich obywateli" ...

Jeżeli jakaś kobieta chce być prezesem firmy, to nie powinna lecieć do prawników i feministek z krzykiem, ze "z powodu płci nie jest prezesem", lecz powinna uznać WŁADZE WŁAŚCICIELA firmy, który może mieć ochotę zatrudnić na to stanowisko MĘŻCZYZNĘ. I nawet, jeżeli powodem zatrudnienia na tym stanowisku mężczyzny jest TYLKO i WYŁĄCZNIE fakt, że ona jest kobietą, to NIKOMU nie wolno w jego decyzję ingerować. Bo to JEGO FIRMA ...


... bo kto nie wyjdzie z domu swego, by socyalizm znaleźć i z oblicza Ziemi zgładzić, do tego socyalizm sam przyjdzie i stanie przed obliczem jego ...

#164
11-09-2010 13:55
 Ocena 1 na 1
Logik (812 punktów)Odp: nieracjonalny feminizm?
W odpowiedzi i.czaplicka
to nie JA się odwołałem do Hitlera, tylko ty (choć na pewno nieświadomie). JA ci tylko na to zwróciłem uwagę, z kim ustawiasz się w szeregu).
[nie będę tu ponownie pisał listy nazwisk wybitnych socyalistów, bo znowu MNIE zbanujecie]

Ale jeżeli chcesz, możemy kontynuować temat gospodarki, tylko postaw jasną TEZĘ.

p.s. edukacja została wprowadzona we WCZESNYM ŚREDNIOWIECZU. Nie była co prawda powszechna, ale w tamtych warunkach innej możliwości nie było (technologia nie pozwalała na dzieciom na niepracowanie, bo groziło by to natychmiastową śmiercią głodową). Tym niemniej na tamte czasy edukacja katolicka/chrześcijańska była EWENEMENTEM, gdyż stosowała metody naukowe (wierząc, że nauka zbliża do Boga). To na bazie średniowiecznego, katolickiego podejścia do nauki było możliwe Oświecenie i późniejsza dominacja Europy na całym świecie ...


... bo kto nie wyjdzie z domu swego, by socyalizm znaleźć i z oblicza Ziemi zgładzić, do tego socyalizm sam przyjdzie i stanie przed obliczem jego ...

#165
11-09-2010 13:56
 Ocena 4 na 4
Alicja Duda (25557 punktów)Odp: nieracjonalny feminizm?
W odpowiedzi Logik
>tak, ale ty chyba nie zauważyłaś, o czym my DYSKUTUJEMY ...
Ty w ogóle nie dyskutujesz, jedynie wygłaszasz swoje bzdurne teorie jako prawdy objawione.
Zaśmiecasz forum.

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 Dalej..

Wróć do listy wątków działu Społeczeństwo i kraj
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365