 |
Argument na stwierdzenie, że nie ma alternatywy Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Filozofia i światopogląd
| Napisano | Autor | Tytuł | | 18-10-2011 12:02 | jark44 (619 punktów) | Argument na stwierdzenie, że nie ma alternatywy
7 na 7 | dla moralności i etyki dla postawy wypływającej z wartości chrześcijańskich.
Otwieram ten wątek, bowiem zauważyłem, że w obecnej gorącej dyskusji strona katolicka twierdzi, że nie ma innego spójnego systemu etycznego i wzorca dla postaw moralnych jak tylko ta, która wypływa z nauki i tradycji chrześcijańskiej.
Jak opisać krótko taki system wartości dla współczesnej Polski (świata, Europy), który jasno pokaże, że alternatywa tkwi w historii Europy starożytnej, ludów pogańskich (Germanowie, Słowianie, Celtowie) no i oczywiście tradycji chrześcijańskiej.
Zwrócić należałoby uwagę na to, że chrześcijaństwo nie stworzyło dzisiejszej etyki i moralności. Jest jedynie spadkobiercą tych poprzednich. Obecny zaś system moralny został poza tym ubogacony dorobkiem nowożytnej myśli humanistycznej itd.
Brak jest moim zdaniem wypracowanego "hasła" na odrzucenie innego hasła - "chrześcijańskia tradycja". Bez takiego "oręża" trudno rozmawia się z chrześcijanami, bo wymaga to dłuższego wywodu, a oni mają gotowca. Chrześcijaństwo po raz kolejny zamierza przywłaszczyć sobie cały dorobek kulturowy Europy.
Zapraszam do wyrażenie poglądów. | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu. 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 Dalej..#151 4 na 4 | Ania... (14138 punktów) | Odp: Argument na stwierdzenie, że nie ma alternatywy | > Jeszcze jedno:> >I dobrze, bo nie ma czegoś takiego jak dobór grupowy, mam nadzieję, że ironizowałeś.> Dobór grupowy> pozdrowienia od laikaLaik nie zauważył, że hipoteza ta została praktycznie odrzucona? |
#152 6 na 6 | Meretseger (61860 punktów) | Odp: Argument na stwierdzenie, że nie ma alternatywy |
> tylko religia spaja społeczeństwo.Częściej dzieli, przynajmniej obserwujemy to w XXI wieku.
Nie wiadomo, dlaczego wszyscy mówią do kotów "ty", choć jako żywo żaden kot nigdy z nikim nie pił bruderszaftu. |
#153 7 na 7 big_zyd (37761 punktów) (zablokowany) | Odp: Argument na stwierdzenie, że nie ma alternatywy | > >tylko religia spaja społeczeństwo.> Częściej dzieli, przynajmniej obserwujemy to w XXI wieku.Rzekłbym, iż daje się to obserwować już od pewnego czasu: Czy myślicie, że przyszedłem dać ziemi pokój? Nie, powiadam wam, lecz rozłam. Odtąd bowiem pięcioro będzie rozdwojonych w jednym domu: troje stanie przeciw dwojgu, a dwoje przeciw trojgu; ojciec przeciw synowi, a syn przeciw ojcu; matka przeciw córce, a córka przeciw matce; teściowa przeciw synowej, a synowa przeciw teściowej. (Łk 12, 51-53)  .
Każdy wie, co być powinno teraz lub dawniej. Trudniej odpowiedzieć na pytanie, co jest i co rzeczywiście było. (Bronisław Łagowski) |
| dorias (722 punktów) | Odp: Argument na stwierdzenie, że nie ma alternatywy |
> To prosty test. Pytano osoby, co by zrobiły gdyby:> 1) widziały rozpędzoną kolejkę, która zbliża się do zwrotnicy, do której oni są przywiązani. Zwrotnica kieruje pociąg na prawy lub lewy tor. Do prawego przywiązano 10 osób, a do lewego jedną. Nie mogą biec i odwiązać nikogo, mogą tylko przestawić zwrotnicę na prawy lub lewy tor.> 2) Jedzie szaleniec pociągiem. Jeśli wepchniesz grubasa pod lokomotywę, to szaleniec zatrzyma pociąg i nie przejedzie 10 osób przywiązanych do toru (nie pamiętam szczegółów, ale chodzi właśnie o bezpośredni i pośredni sposób zabicia jednej osoby).Tak bardzo ciekawy eksperyment myślowy, w którym wyszło, że etycznie, aby ratować 10 osób mogę przestawić zwrotnice, ale już aby uratować 10 osób nie mogę zepchnąć grubasa. Więc jak według etyki można decydować, kto ma żyć a kto nie? Przykład stoisz obok hitlerowca i każe Ci wybrać, kto ma przeżyć z dwójki ludzi geniusz czy zwykły robotnik, kogo byś wybrała? To działa na podobnej zasadzie, co z pociągiem. Albo nawet z samym pociągiem leży 10 robotników bez wykształcenia a na drugim torze geniusz, który jest blisko odkrycia leku na wszystkie choroby świata lub Pani dziecko, kogo by pani wybrała? Dylemat wagonika, o którym pani pisze nie miał na celu wytyczyć jakichś granic etyki, ale pokazać jak pojmowane są zasady etyczne przez ludzi. Bardzo Ciekawym dylematem jest Cytat:Budzisz się w szpitalnym łóżku i ku swojemu przerażeniu spostrzegasz, że jesteś połączony całym systemem rurek i urządzeń medycznych z człowiekiem leżącym na sąsiednim łóżku. Jest to umieszczony tam przez Towarzystwo Muzykologiczne najwybitniejszy skrzypek świata, który jest śmiertelnie chory i tylko ty możesz go uratować, zgadzając się na udział w kuracji. Kuracja będzie trwać dziewięć miesięcy i kiedy się zakończy, obaj będziecie całkowicie zdrowi. Ale jeżeli choć na chwilę wstaniesz z łóżka, zostanie przerwana, a wtedy skrzypek umrze. Czy w tej sytuacji porwany ma moralny obowiązek pozostać w łóżku? pl.wikipedia.org/wiki/Dylemat_wagonikaWstanie Pani z łóżka czy nie? > Podobnie jest np. z pokojem pełnym osób, a na zewnątrz wojska. Jeśli znajdą ludzi ukrywających się, to wszystkich zabiją. Jedno z dzieci zaczyna płakać, nie potrafisz go uspokoić. Co zrobisz - udusisz je, aby ratować wszystkich?Nie wiem jak to się ma do etyki gdzie tak naprawdę etykę zastępuje instynkt przetrwania i większość ludzi zrobi wszystko, aby przeżyć. Co do etyki chrześcijańskiej czy innej to jest to ta sama etyka różnią ją jedynie źródła pochodzenia uznawane przez osoby i to tyle w sumie. A na koniec w kwestiach etyki bardzo ciekawy film Czeski, który porusza właśnie kwestie dylematu wagonika. Krótki filmie, bo 5 minutowy niech sobie każdy odpowie sam, co by zrobił w takiej sytuacji, bo osobiście to nie wiem co bym zrobił. www.youtub(*)?v=q844OgsP4_4&feature=related |
| Uriel_ (360 punktów) | Odp: | > Człowiek nie istnieje.Istnieje i jest moim autorytetem moralnym. Jest niezwykle uczynnym sługą w tej materii. Jest sędzią sprawiedliwym w ocenach siebie i innych. > Czekam i czekam na tę "alternatywę" i nic!Ty Go nie znasz ? |
| Uriel_ (360 punktów) | Odp: Argument na stwierdzenie, że nie ma alternatywy | Przepraszam ale chętnie odpowiem:  > 1. Dlaczego grzeszysz - powinieneś odpowiedzieć klarownie i jednoznacznie, w końcu napisałeś: "wystarczy siebie samego zapytać dlaczego".Dlatego, że nie mam odwagi postępować uczciwie, zgodnie z własnym sumieniem gdyż zostałbym poszkodowany. Brak kontrargumentów u mojego oponenta wywoła agresję, wrogość, spiskowanie przeciwko mnie, rozpad relacji rodzinnych i społecznych, niechęć, w najlepszym razie ostracyzm o różnym nasileniu. Ciężko być Człowiekiem w tak wrogim sobie ( Człowiekowi ) otoczeniu wyznaniowym. |
#157 1 na 1 | Uriel_ (360 punktów) | Odp: Argument na stwierdzenie, że nie ma alternatywy | Elo, Jezus (niestety  ) ma rację. Pomyśl, że istnieje prawdziwa definicja człowieka zgodna z obiektywnym stanem faktycznym i Ty ją znasz. Pomyśl, co wywołasz publikując ją ? Pomyśl, co przyniesiesz światu ? POKÓJ CZY ROZŁAM ? Odpowiedz. |
#158 2 na 2 | Ania... (14138 punktów) | Odp: Argument na stwierdzenie, że nie ma alternatywy | > Więc jak według etyki można decydować, kto ma żyć a kto nie?Nie ma na to jednoznacznych odpowiedzi, jednak nie uważam, aby uniknięcie decyzji było zawsze etyczne. > Dylemat wagonika, o którym pani pisze nie miał na celu wytyczyć jakichś granic etyki, ale pokazać jak pojmowane są zasady etyczne przez ludzi.Oczywiście. W dużej mierze opierają się na nieuświadamianych sobie instynktach, odczuwanych jako emocje. Jednak świadomość tego może nam pomóc definiować to, co etyczne, a co nie > Nie wiem jak to się ma do etyki gdzie tak naprawdę etykę zastępuje instynkt przetrwania i większość ludzi zrobi wszystko, aby przeżyć.Ano widzisz - w pewnej mierze poświęcenie dla przetrwania kogoś nie jest sprzeczne z instynktem i ewolucyjnie zrozumiałe. Dlatego indywidualne wybory to mieszanka emocji, wychowania, zasad wpojonych. > Co do etyki chrześcijańskiej czy innej to jest to ta sama etyka różnią ją jedynie źródła pochodzenia uznawane przez osoby i to tyle w sumie.Może inaczej: w indywidualnych systemach do naturalnych zasad dodawane są szczegóły, jak "kogo zabić można, a kogo nie", bo zakaz zabijania zawsze dotyczy pewnych elementów ludzkości, a inne już nie są objęte ochroną. Np. w czasie wojny, w samoobronie, skazanego wyrokiem - zasady są inne. Szczegóły te różnią się, zależnie od zasad religii. Jednak czy są dobre... średnio na jeża. |
| sceptymucha (moderator, 11470 punktów) | Odp: Argument na stwierdzenie, że nie ma alternatywy | Czekam na odpowiedź kolegi Marcucha. Nie chcę, by ktoś go zastępował. Pozdrawiam
Gdyby ludzie rozmawiali tylko o tym, co rozumieją... nad światem zapadłaby wielka cisza. A.Einstein |
#160 2 na 4 | Marcuch (664 punktów) | Odp: Argument na stwierdzenie, że nie ma alternatywy | Nie no, ludzie, TO jest czad!!! > > Co to znaczy, że "idea ma naturalne pochodzenie"?> Znaczy, że pojawiła się spontanicznie w puli genów kodujących behawior, jako jedna z opcji w pewnej "przestrzeni możliwości", a następnie - pokonując swoje alternatywy - została utrwalona na drodze doboru naturalnego.Haha!!  Załóż forum "Paranaukowiec Polski", będę wpadał. I do "Szamana" pisuj!  |
#161 2 na 2 | lukaszewicz (5674 punktów) | Odp: Argument na stwierdzenie, że nie ma alternatywy |
> Znaczy, że pojawiła się spontanicznie w puli genów kodujących behawior, jako jedna z opcji w pewnej "przestrzeni możliwości", a następnie - pokonując swoje alternatywy - została utrwalona na drodze doboru naturalnego.> W odróżnieniu od dyrektyw wyrytych w kamieniu przez bóstwo, które to mają pochodzenie nadnaturalne.Najnowsze badania wydają się to potwierdzać: "Jeśli szympansia skłonność do zwracania uwagi na dobro innych potwierdzi się, będzie to wzmacniać tezę, że nasz wyjątkowy altruizm nie spadł z nieba, lecz wyewoluował. Bo choć u małp na pewno nie widać jeszcze pełnej miłości bliźniego, to przynajmniej tli się jej wątły ognik". Więcej... wyborcza.p(*)em_mierzona.html#ixzz1biWUdZO8 |
#162 3 na 3 | jasenka (1863 punktów) | Odp: Argument na stwierdzenie, że nie ma alternatywy | >"Jeśli szympansia skłonność do zwracania uwagi na dobro innych potwierdzi się, będzie to wzmacniać tezę, że nasz wyjątkowy altruizm nie spadł z nieba, lecz wyewoluował. I nie tylko ssaki naczelne są zdolne do altruizmu. Znalazłam filmik, gdzie pies ratuje innego psa, potrąconego na autostradzie. Wszedł między pędzące samochody i chciał go wyciągnąć na pobocze, chyba mu się udało, nie widzę dokładnie: www.youtube.com/watch?v=wrKPufUWyHkDlatego dostaję piany, gdy ktoś się mnie czepia, że nie jem mięsa, argumentując, że panbuk po to stworzył zwierzęta, żeby służyły czlowiekowi  |
| Marcuch (664 punktów) | Odp: Argument na stwierdzenie, że nie ma alternatywy | No wreszcie jakiś konkret! Co prawda dotyczy tylko "pogardy dla kobiet", tylko w średniowieczu i tylko zdaniem ojców i funkcjonariuszy kościoła bez podania źródeł i bez odniesień do Biblii - ale przyjmijmy, że jest o czym mówić. Sort chyba najbardziej seksistowskich zdań z historii kościoła, zapewne przesądzający, twoim zdaniem, że etyka chrześcijańska jest generalnie anty-kobieca. Ciekawe czy w czasach gdy padały, istniała jakakolwiek religia, czy wspólnota ludzka głosząca większe równouprawnienie niż chrześcijanie. > "Kobieta niechaj się uczy w cichości z całym poddaniem się. Nauczać zaś kobiecie nie pozwalam ani też przewodzić nad mężem lecz [chcę, by] trwała w cichości" (św. Paweł)Okropnie niesprawiedliwe. > "Kobiety są przeznaczone głównie do zaspokajania żądzy mężczyzn." (Jan Chryzostom)Chora sentencja! > "U kobiety sama świadomość jej istnienia powinna wywoływać wstyd." (Klemens Aleksandryjski)Ten pan miał ewidentnie problem z kobietami - to ma być "etyka chrześcijańska"? > "Kobieta jest istotą poślednią, która nie została stworzona na obraz i podobieństwo Boga. To naturalny porządek rzeczy, że kobieta ma służyć mężczyźnie." (św. Augustyn)Przegięcie! ( Pomijam cytaty biologiczne i dotyczące obyczajów z tego copy-paste, bo to kwestie wyrażające raczej wczesnośredniowieczny stan wiedzy o człowieku i konformizm autora, a nie etykę). Wypowiedzi są ewidentnie szowinistyczne, pozbawiają kobietę godności ludzkiej (termin z wiadomej etyki), sytuują ją gdzieś pomiędzy człowiekiem a zwierzęciem i, moim prywatnym zdaniem z etyką chrześcijańską - merytorycznie (nie historycznie) - nie mają nic wspólnego. Podejrzewam, że za takie pisanie dzisiaj Augustyn wyleciałby z korporacji, ale korporacja ustanowiła wiekuistą nienaruszalną instytucję "ojca kościoła" i tu się wkopała. Wypowiedzi te są przede wszystkim niezgodne z podstawowym "Kochaj bliźniego swego", są bez związku z dekalogiem i nie weszły do żadnego kanonu etyki kościelnej. Nie słyszałem o księdzu, który by kiedykolwiek się na nie powoływał. Podejrzewam, że są przez kościół przemilczane. > Sądzę, że dla Kościoła ta rezerwa św. Pawła wobec kobiecych tendencji emancypacyjnych była czymś błogosławionymŚw.Paweł reguluje obyczaje w pierwszych wiekach chrześcijaństwa, jakiś dzisiejszy dominikanin ocenia to historyczne działanie jako słuszne, a Ty wyczytujesz z tego współczesną generalną pogardę kościoła do kobiet. To nadinterpretacja. > to jeszcze przyczyniał się do utrzymywania instytucji niewolnictwa**.Niewolnictwo jest, z tego co wiem, wbrew etyce chrześcijańskiej. Po prostu. > Też mi etyka.Po takiej prezentacji sam plułbym na system (utożsamiając, powiedzmy, etykę kościelną z chrześcijańską). Ale nie buduję, ani Ty nie budujesz chyba swojej opinii o systemie na podstwie dziesięciu tak tendencyjnie wybranych zdań sprzed dziesięciu-nastu stuleci? Coś z Jezusa? Coś bardziej podstawowego, szerszego, jakąś chrześcijańską teorię? |
#164 -2 na 2 | Marcuch (664 punktów) | Odp: Argument na stwierdzenie, że nie ma alternatywy | A co to? Jakaś apologetyka wyszła... Ale nie, nie jestem aż takim fanem tej organizacji. Mówienie jednak, że "pogarda dla kobiet jest częścią chrześcijańskiej etyki" jest fałszem. |
#165 1 na 1 | Marcuch (664 punktów) | Odp: Argument na stwierdzenie, że nie ma alternatywy | > Nie chcę gdybać, ale bałbym sie wielu tych wyznawców chrześcijaństwa, gdyby cofnąć nas o kilka wieków.Chyba tylko Żydów byś się w owym czasie nie bał. > Człowiek jest nieprzywidywalnym sk...synem, zwłaszcza wtedy, kiedy w jego kodzie wartości nie ma odniesienia do poszanowania odmienności, Innego itd. A w chrześcijaństwie tego nie ma. W chrześcijaństwie jest jedna, jedyna słuszna droga, droga Jezusa.Chrześcijaństwo jest relatywnie dosyć tolerancyjne. Brak tolerancji jest instynktem samozachowaczym religii, który pozwala jej przetrwać w warunkach "doboru naturalnego memów". Misjonarze nie zmuszają. > Dopiszę jeszcze, że generalnie systemy wartości można sobie włożyć między bajki, albo co najwyżej traktować je jako zbiór zagadnień etycznych do zastanowienia, przedyskutowania.??? To chyba żart? > Absurdalnym jest natomiast traktowanie tego czy innego "systemu" jako wyroczni (zwykle jedynie słusznej) w kwestiach etycznych i jako szansę na osiągnięcie "właściwego" człowieka.??? Zapytaj sam siebie wedle jakich wartości działasz i wyjdzie Ci co jest twoją wyrocznią. > Neuronauki stawiają dzisiaj zdecydowanie na empatię jako podstawę moralnego zachowania.To jest forum czcicieli naturalistic fallacy. Śmieszy mnie to nieporadne skakanie przez przepaść między nauką a filozofią, między logiką zdań, a logiką norm. > Wrażliwość na drugiego człowieka i na wiele innych spraw, można uksztaltować na poziomie biologii (...)W jakimś bezmózgim automacie, zgaduję. Popierasz eugenikę? Możnaby wychodować "dobrych ludzi"... |
1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 Dalej.. Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|