Racjonalista - Strona głównaDo treści
Kolejne wyróżnienie dla księdza profesora

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
NapisanoAutorTytuł
17-06-2014 21:18KORUND (4922 punktów)Kolejne wyróżnienie dla księdza profesora
Ocena 14 na 14
Cytat:
Ksiądz profesor Michał Heller otrzymał tytuł doctora honoris causa Uniwersytetu Przyrodniczego w Lublinie. Jest to wyróżnienie, które potwierdza wkład osoby w rozwój nauki.


Cytat:
Zauważył też, że przyroda rozważana na ziemi jest częścią kosmosu, dlatego - jak powiedział - "to współgra ze sobą".

-A mi tu ni cholery nic nie współgra i bezczelnie ośmielam się zasugerować, że wcale nie chodzi o wkład księdza "profesora" w rozwój nauki, lecz zdecydowanie, o jego wkład w nadawanie religii intelektualnej wiarygodności, na którą ta, w żadnej mierze nie zasługuje. I jeśli już ma być ta słynna NOMA, czyli niezachodzące na siebie magisteria, to byłoby miło, gdyby klechy nie zachodziły do uniwersytetów, w szczególności przyrodniczych. No, ale skoro go zaproszono, to zaszedł....
-Uniwersytecie Przyrodniczy w Lublinie, wstyd i żenada!

wiadomosci(*)-uniwersytetu-w-lublinie/w1er5
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 Dalej..
szarley (54906 punktów)Odp: Kolejne wyróżnienie dla księdza profesora
W odpowiedzi Meretseger
>Mnie nic, co tyczy Lublina, nie dziwi.

Także Warszawy i Krakowa?
prof Heller jest doktorem honoris causa UJ, AGH i Politechniki Warszawskiej, chyba nie za gęsi....

#17
18-06-2014 07:46
 Ocena 7 na 7
Meretseger (61860 punktów)Odp: Kolejne wyróżnienie dla księdza profesora
W odpowiedzi szarley
Nie chodzi o fakt nadania komuś hc ani że to ksiądz katolicki, tylko co on ma wspólnego z UP?
www.up.lublin.pl/kierunki-studiow/

#18
18-06-2014 08:48
 Ocena 12 na 12
KORUND (4922 punktów)Odp: Kolejne wyróżnienie dla księdza profesora
W odpowiedzi szarley
>> Przyrody nie da się rozpatrywać bez uwzględnienia procesu ewolucji, czy to "profesor uwzględnia?
>Zapewne tak, jak zdecydowana większość znanych mi katolików.
-Gdzie masz tę większość? Ja zawsze od zdecydowanej większości z nich słyszę, że to jedynie teoria i w ogóle panie, nic nie jest potwierdzone.

>>>Zanim weźmiesz czyjąś profesurę w takie znaczki " " pokaż co sam osiągnąłeś
>Powtórzę, pokaż najpierw swoje dokonania zanim weźmiesz w cudzysłów tytuł innego profesora
-To nie można tu nic o nikim napisać, jeżeli się nie wykaże osiągnięciami? Nie było nic o tym przy rejestracji. Czy mam przeczytać dzieła Lenina, aby stwierdzić że był współtwórcą i wyznawcą ideologii szkodliwej dla ludzkości? Czy trzeba znać się na modzie, by powiedzieć że ktoś jest nagi?
>Mam wrażenie, że oceniasz czyjąś wiedzę widząc najpierw koloratkę i nie zaglądasz już nawet do jego publikacji.
-Koloratka o niczym nie świadczy? Czy nie oznacza ona bycia duchownym konkretnej religii i wiary w stwórcę? Nie oznacza akceptowania biblii jako źródła prawdy? Czy od kogoś wykształconego nie można wymagać odrobiny konsekwencji w myśleniu?

>Nie oceniam nagrody Templetona,
-To źle, miej odwagę oceniać sprawy, w których obronie miałeś odwagę stanąć:
"Chociaż charakter Fundacji zakazuje bezpośredniego angażowania się w działalność polityczną, wiele razy wykazano powiązania polityczne. W 1997 artykuł w Slate Magazine odnotował, że fundacja udzieliła znaczącego wsparcia dla grup, ruchów i osób uważanych za konserwatywne. Fundacja wspierała także Cato Institute oraz projekty związane z pseudonaukową[2] Teorią Inteligentnego Projektu."
pl.wikipedia.org/wiki/Fundacja_Templetona

>jak wielu innych fundacyj, ale nie oceniam też fizyka przez przez pryzmat jego wyznania.
-A ja oceniam i powtarzam, że chodzi o konsekwencję w interpretowaniu wiedzy, którą się nabyło, bo dopiero to świadczy o mądrości i intelekcie. Moim zdaniem Fizyk, który tkwi w tekstach biblijnych musi mieć schizofrenię lub być hipokrytą. W pracy ocenia wszechświat na 14 mld lat a w kościele na 6,5 tys?

>Potrafię wziąć pod uwagę, że ktoś może mieć o wieeeeele większą wiedzę i dokonania naukowe niż ja
-Niesamowicie to szlachetne z Twojej strony, ale nie będę się powtarzał, są masy profesorów i docentów wierzących w kompletne bzdury i nie o ilość wiedzy tu chodzi, ale o wnioski jakie ta wiedza pozwala wyciągać.

>(W czasach Mendela nauka była już wystarczająco niezależna od kościoła a jednak ten katolicki mnich miał swoje zasługi)
-Wtedy niemal wszyscy byli wierzącymi, ale niektórzy już zaczynali myśleć. Darwin też był długo wierzącym. Uważasz, że łatwo było wówczas powiedzieć, że przestaje się wierzyć w biblijne "prawdy"?
>Publicznie oceniając negatywnie czyjąś profesurę ( a znaczki " " są wyrazem negatywnej oceny) znajdź błędy w jego książkach, podaj naukowe argumenta.
-Naukowym argumentem jest jego stan duchowny. Biblia, która jest źródłem jego wiary jest całkowicie sprzeczna z nauką, obserwowaną rzeczywistością i zdrowym rozsądkiem.

#19
18-06-2014 10:05
 Ocena 5 na 5
szarley (54906 punktów)Odp: Kolejne wyróżnienie dla księdza profesora
W odpowiedzi KORUND
>>> Przyrody nie da się rozpatrywać bez uwzględnienia procesu ewolucji, czy to "profesor uwzględnia?
>>Zapewne tak, jak zdecydowana większość znanych mi katolików.
>-Gdzie masz tę większość? Ja zawsze od zdecydowanej większości z nich słyszę, że to jedynie teoria i w ogóle panie, nic nie jest potwierdzone.
Widocznie obracamy się w skrajnie różnych kręgach

>>>>Zanim weźmiesz czyjąś profesurę w takie znaczki " " pokaż co sam osiągnąłeś
>>Powtórzę, pokaż najpierw swoje dokonania zanim weźmiesz w cudzysłów tytuł innego profesora
>-To nie można tu nic o nikim napisać, jeżeli się nie wykaże osiągnięciami? Nie było nic o tym przy rejestracji. Czy mam przeczytać dzieła Lenina, aby stwierdzić że był współtwórcą i wyznawcą ideologii szkodliwej dla ludzkości?
Oceniasz naukowca, nie polityka. Naukowca ocenia się po tym co opublikował, a nie po tym jakiego jest wyznania.

>>Nie oceniam nagrody Templetona,
>-To źle, miej odwagę oceniać sprawy, w których obronie miałeś odwagę stanąć:
>"Chociaż charakter Fundacji zakazuje bezpośredniego angażowania się w działalność polityczną, wiele razy wykazano powiązania polityczne. W 1997 artykuł w Slate Magazine odnotował, że fundacja udzieliła znaczącego wsparcia dla grup, ruchów i osób uważanych za konserwatywne. Fundacja wspierała także Cato Institute oraz projekty związane z pseudonaukową[2] Teorią Inteligentnego Projektu."

No to jeszcze znajdź jakikolwiek mój wpis, w którym wypowiadam się na temat tej nagrody
Staję w obronie profesora fizyki, domagając się aby oceniać efekty jego pracy na podstawie jego publikacji a nie koloratki

>-A ja oceniam i powtarzam, że chodzi o konsekwencję w interpretowaniu wiedzy, którą się nabyło, bo dopiero to świadczy o mądrości i intelekcie. Moim zdaniem Fizyk, który tkwi w tekstach biblijnych musi mieć schizofrenię lub być hipokrytą.
W takim razie powinieneś wystąpić do Senatu UJ o odebranie dyplomów wszytskim wierzącym fizykom ( mnie jako pierwszemu)

>W pracy ocenia wszechświat na 14 mld lat a w kościele na 6,5 tys?
Ustawiasz sobie przeciwnika i bijesz w swoją wizję. Owszem słyszałem o tzw kreacjonistach młodej Ziemi, ale polemizuj z nimi z wyłączeniem nazwiska prof Hellera (mojego też)

>>Potrafię wziąć pod uwagę, że ktoś może mieć o wieeeeele większą wiedzę i dokonania naukowe niż ja
>-Niesamowicie to szlachetne z Twojej strony, ale nie będę się powtarzał, są masy profesorów i docentów wierzących w kompletne bzdury i nie o ilość wiedzy tu chodzi, ale o wnioski jakie ta wiedza pozwala wyciągać.
Mam nieodparte wrażenie, że wg Ciebie powinno się oceniać naukowca na podstawie jego światopoglądu, jeśli się mylę to mnie sprostuj. Jednak uważam, że nie tylko ateiści budowali dokonania dzisiejszej nauki i nie tylko ateiści czynią to dziś.

>>Publicznie oceniając negatywnie czyjąś profesurę ( a znaczki " " są wyrazem negatywnej oceny) znajdź błędy w jego książkach, podaj naukowe argumenta.
>-Naukowym argumentem jest jego stan duchowny.
Do naukowości to temu poglądowi jest bardzo daleko, za to blisko do szufladkowania i podważania dokonań naukowych
Powtórzę: naukowca powinno się oceniać wyłącznie na podstawie jego osiągnięć a nie wyznawanej religii

#20
18-06-2014 11:11
 Ocena 6 na 6
finerbijk (17282 punktów)Odp: Kolejne wyróżnienie dla księdza profesora
> Cytat:
(...) Jest to wyróżnienie, które potwierdza wkład osoby w rozwój nauki.
>

Niekoniecznie, spójrz sobie do Wikipedii ile hc dostał jeden elektryk z Pomorza.
A ksiądz ten typowy dla katolicyzmu jest - z katedry jedno, w katedrze drugie. Z ambony może strzelać do zająców, oraz strzelać miłością do żywego. Bo to wszystko "współgra ze sobą".
Ktoś tu wyżej pisał, że ponoć powiedział, iż być może Jezus nie istniał, ale jest jakiś Absolut. Jeśli to prawda i się nadal tytułuje księdzem KK, to albo cynik albo schizofrenik (albo jedno i drugie).

#21
18-06-2014 11:18
 Ocena 3 na 3
Meretseger (61860 punktów)Odp: Kolejne wyróżnienie dla księdza profesora
W odpowiedzi finerbijk
>ile hc dostał jeden elektryk z Pomorza.
Od tamtej pory nazywam to wyróżnienie "doktoratem humoris causa".
Aczkolwiek w przypadku naukowców można by się było trzymać właściwej dziedziny...

#22
18-06-2014 11:37
 Ocena 8 na 8
Meretseger (61860 punktów)Odp: Kolejne wyróżnienie dla księdza profesora
W odpowiedzi Jacek Przypadek
>mówi, że może wcale Jezus nie istniał
Nie może to być. Całe chrześcijaństwo zbudowane jest na ukrzyżowaniu Jezusa i idei odkupienia przez jego śmierć i zmartwychwstanie. Plus oczywiście jego nauki, ale o nie na razie mniejsza. Jaki sens miałaby religia, której prominentni przedstawiciele (nie mówię o biskupach) mówią, że jej czołowa postać w ogóle nie istniała? Kto głosił te wszystkie "miłuj bliźniego swego", "błogosławieni, którzy..." itd? No, to akurat mógł ktokolwiek, ateista śmiało może stwierdzić, że nie ma żadnych dowodów na istnienie Jezusa, a jeśli nawet jakiś istniał, to był zwykłym człowiekiem nie tentego z głową, skoro za syna Boga się miał, ale żeby ten podstawowy fundament religii poddawał w wątpliwość katolik? W głowie się nie mieści. Katolicy wierzą zatem w bajędy kłamczuszka Szawła z Tarsu? No, bo ten to chyba istniał, nawet jeśli jego nawrócenie to tylko PR?
Coś mi się nie zgadza i już.

#23
18-06-2014 11:44
 Ocena 2 na 2
szarley (54906 punktów)Odp: Kolejne wyróżnienie dla księdza profesora
W odpowiedzi Meretseger
>>mówi, że może wcale Jezus nie istniał
>Coś mi się nie zgadza i już.
I słusznie.

#24
18-06-2014 12:56
 Ocena 11 na 11
farmer (22440 punktów)Odp: Kolejne wyróżnienie dla księdza profesora
W odpowiedzi finerbijk

>Ktoś tu wyżej pisał, że ponoć powiedział, iż być może Jezus nie istniał, ale jest jakiś Absolut. Jeśli to prawda i się nadal tytułuje księdzem KK, to albo cynik albo schizofrenik (albo jedno i drugie).

Wysłuchałem sobie właśnie wykładu:
Wielki Wybuch i stworzenie Wszechświata, ks. prof. Michał Heller

Jak ktoś ma zdrowie to cały materiał a jak nie to wystarczy tak gdzieś od 43 minuty..... bo po 40 kilku minutach opowiadania co zrobiła dokonała nauka ksiądz wchodzi na swoje ulubione obszary i to czym zajmują się duchowni od setek lat. Czyli w pewnym momencie ksiądz zaczyna mówić o bogu ot tak.

Gniot jakich mało. Nic czego by nie można poczytać na forum o różnych "cosiach" absolutach.

youtu.be/jl2-qMvIuyg?t=43m30s
Przeskok na witraż kościelny po 40 minutach danych naukowych to idealny przykład jak wyrabia się autorytet bo wcześniej tyle naopowiadałem mądrych rzeczy to się chyba znam.



#25
18-06-2014 15:16
 Ocena 6 na 6
Andrzej Bogusławski (52271 punktów)Odp: Kolejne wyróżnienie dla księdza profesora
W odpowiedzi szarley
.
>Kopernik, Mendel, Staszic... won z uniwersytetów klechy przebrzydłe.
A Sokrates i Jezus to chyba analfabety, gdyż nic nie napisali?
Tak, racjonaliści nie postępują i nie argumentują - czasy się zmieniają i poglądy też.
Dziś poglądy Hellera i Życińskiego w nauce bronią się naprawdę słabo.
www.racjon(*)m.php/z,0/d,4/s,511985#w512897
www.racjon(*).php/s,618781/z,0/d,19#w620577
Gdyby ks. prof. Heller publikował przed Darwinem uznałbym go teraz za geniusza.

Nie, nie lekceważę sobie dorobku intelektualnego księdza, ale do dorobku naukowego w zakresie nauk przyrodniczych zaliczyć go bardzo trudno:
www.racjon(*)m.php/z,0/d,7/s,539097#w542479
www.racjonalista.pl/forum.php/s,563618#w564193

Pozdrawiam.

@@@
.

#26
18-06-2014 15:28
 Ocena 6 na 6
Andrzej Bogusławski (52271 punktów)Odp: Kolejne wyróżnienie dla księdza profesora
W odpowiedzi Jacek Przypadek
.
>Ludzka głupota nie zna granic co widać na przykładzie tego postu.
Nie ma i widać to na przykładzie postów także.

>Jestem załamany, że człowiek, który nic o świecie ani o życiu nie wie,
A na jakiej podstawie dokonuje Pan takiej oceny?

>ocenia profesora z dorobkiem.
Na tym racjonalizm polega, że wszelkie autorytety wynikające tylko z autorytetu ma w głębokim przekonaniu. Jeżeli ktoś zdobył tytuł profesora, a jego argumenty się nie bronią, to kompromituje i siebie i tytuł.

>Do książek wracaj i przestań siać nienawiść.
A może warto zajrzeć do lusterka? Gdzie możemy znaleźć Pańskie teksty godne polecenia?
Co Pan przeczytał i przemyślał prof. Hellera? Może podzieli się Pan z nami swoimi refleksjami na temat jego dorobku? Chętnie poczytam, gdyż znam dorobek profesora dosyć dobrze.

@@@
.

#27
18-06-2014 15:50
 Ocena 2 na 2
Andrzej Bogusławski (52271 punktów)Odp: Kolejne wyróżnienie dla księdza profesora
W odpowiedzi KORUND
.
>Czy mam przeczytać dzieła Lenina, aby stwierdzić że był współtwórcą i wyznawcą ideologii szkodliwej dla ludzkości?
Zdecydowanie tak, gdyż w przeciwnym wypadku to klepie się ideologiczny kit oparty tylko na wierze oraz wierze w to,
że moja wiara jest lepsiejsza jak twoja. www.racjonalista.pl/forum.php/s,545469

> Moim zdaniem Fizyk, który tkwi w tekstach biblijnych musi mieć schizofrenię lub być hipokrytą. W pracy ocenia wszechświat na 14 mld lat a w kościele na 6,5 tys?
A może jednak warto poczytać co on twierdzi? Czy każdy kto nie zgadza się z Panem, to zaraz musi być idiotą. Jeżeli z kimś się nie zgadzam, to warto wiedzieć, z czym się nie zgadzam i w jakim zakresie.

>-Naukowym argumentem jest jego stan duchowny.
Bardzo proszę o uargumentowanie tego twierdzenia, gdyż inaczej to tylko Pańska wiara tak samo dobra jak wszystkie inne wiary.

>Biblia, która jest źródłem jego wiary
A skąd Pan to wie? Gdzie on tak napisał?

>jest całkowicie sprzeczna z nauką,
Nie, nie jest sprzeczna z nauką, gdyż to zbiór religijnych mitów i opowieści, a nie książka naukowa.

>obserwowaną rzeczywistością
Zawiera dużo ciekawych obserwacji przyrodniczych i społecznych.

> i zdrowym rozsądkiem.
Wiele w niej zdrowego rozsądku.
Moim zdaniem - nie można w pełni uczestniczyć w zrozumieniu europejskiej kultury nie znając Biblii.
www.racjon(*)p/s,4937/q,Ksiega.nad.ksiegami
www.racjon(*)hp/s,4873/q,Bog.bogowie.bostwa

Pozdrawiam.

@@@
.

szarley (54906 punktów)Odp: Kolejne wyróżnienie dla księdza profesora
>Gdyby ks. prof. Heller publikował przed Darwinem uznałbym go teraz za geniusza.
>Nie, nie lekceważę sobie dorobku intelektualnego księdza, ale do dorobku naukowego w zakresie nauk przyrodniczych zaliczyć go bardzo trudno:

Nie oceniam jego dorobku. Na temat fizyki i fizyków (może Pan zauważył) na forum wcale się nie wypowiadam, chyba że żartem. Nie podoba mi się jedynie nieuważane przeze mnie za racjonalne podejście do naukowca oparte na uprzedzeniach. Jeśli ktoś chce naukowca oceniać, to po publikacjach a nie po stroju, czy partyjnej przynależności.
Nie padam na kolana przed literkami poprzedzającymi nazwisko, ale nawet kiedy potrafię wytknąć doktorowi błąd, to i tak nie podważam jego doktoratu. Doktorat podważę, kiedy będę miał ku temu merytoryczne podstawy.

Pozdrawiam

#29
18-06-2014 17:39
 Ocena 5 na 7
Andrzej Bogusławski (52271 punktów)Odp: Kolejne wyróżnienie dla księdza profesora
W odpowiedzi szarley
.
>>>>Gdyby ks. prof. Heller publikował przed Darwinem uznałbym go teraz za geniusza.
>>>>Nie, nie lekceważę sobie dorobku intelektualnego księdza, ale do dorobku naukowego w zakresie nauk przyrodniczych zaliczyć go bardzo trudno:
>Nie oceniam jego dorobku. Na temat fizyki i fizyków (może Pan zauważył) na forum wcale się nie wypowiadam, chyba że żartem.
Znam dorobek i ks. prof. Hellera i ks. prof. Życińskiego. Trochę na temat ich dorobku na naszym forum pisałem.

>Staję w obronie profesora fizyki, domagając się aby oceniać efekty jego pracy na podstawie jego publikacji a nie koloratki.
No to bardzo proszę o argumenty do tej obrony, gdyż dla mnie sam tytuł profesora jest jeszcze argumentem dalece niewystarczającym. Mam niewielkie pojecie o fizyce, ale stwierdzam, iż to np. wypisuje prof. zw. dr hab. Zbigniew Jacyna-Onyszkiewicz na temat relacji pomiędzy Jezusem a fizyką teoretyczną, to stek bzdur chorego umysłu, a nie dorobek naukowy:
www.racjon(*).php/z,0/d,10/s,481016#w486578
www.racjon(*)m.php/z,0/d,1/s,589214#w589475
www.racjon(*).php/z,0/d,17/s,492110#w496428

>Nie podoba mi się jedynie nieuważane przeze mnie za racjonalne podejście do naukowca oparte na uprzedzeniach.
Zgadzam się całkowicie z Panem.

>Jeśli ktoś chce naukowca oceniać, to po publikacjach a nie po stroju, czy partyjnej przynależności.
A tu już zdecydowanie mniej. Jakoś dostrzegam ograniczenia intelektualne uczonych wynikające z wiary, czy opcji politycznej i to niezależnie od jej przedmiotu. Nie wierzę w całkowity obiektywizm kogokolwiek, ale uczony powinien się o niego starać i odrzucać poglądy wynikające z jego wiary. Wiara uczonego, moim zdaniem, zawsze deprecjonuje jego dorobek, a przynajmniej nakazuje dużą ostrożność przy jego przyswajaniu.

>Nie padam na kolana przed literkami poprzedzającymi nazwisko, ale nawet kiedy potrafię wytknąć doktorowi błąd, to i tak nie podważam jego doktoratu. Doktorat podważę, kiedy będę miał ku temu merytoryczne podstawy.
Mam już od dziecka wadę, iż ani klęczenie, ani klaskanie dobrze mi nie wychodzi i mam radość, gdy potrafię wytknąć błąd nawet najbardziej nadmuchanym autorytetom. Żadne tytuły nie robią na mnie wrażenia, ale ma Pan rację błąd należy ewidentnie wykazać, a nie twierdzić, iż ktoś nie ma racji, gdyż ja mam inne poglądy. Takie podejście zadufanych w swoją rację mądrali świadczy tylko o ich faktycznej głupocie.

Pozdrawiam.

@@@
.

#30
18-06-2014 18:37
 Ocena 1 na 1
szarley (54906 punktów)Odp: Kolejne wyróżnienie dla księdza profesora
>>Staję w obronie profesora fizyki, domagając się aby oceniać efekty jego pracy na podstawie jego publikacji a nie koloratki.
>No to bardzo proszę o argumenty do tej obrony,
Najważniejsze padły tutaj:
www.racjonalista.pl/forum.php/s,624150#w624244
Zwłaszcza trzeci akapit

Jeśli prof. Heller pisze głupstwa , to należy po przeczytaniu tych głupstw skrytykować i głupstwa i profesora
Nie należy jednak przed przeczytaniem krytykować profesora (ani kpić pisząc "profesor") kierując się ideologicznymi uprzedzeniami. Przyznaję, mnie też się czasem podobny błąd przytrafia, kiedy zaangażowany ideologicznie naukowiec zmienia poglądy i podejrzewam, że jest zawsze z wiatrem. Niemniej w naukach przyrodniczych jest o taki błąd o wiele trudniej. Znam kilku wspaniałych naukowców, których dorobek kwestionowano ponieważ byli .... (Potrzebne wpisać). Pan również listę takich katolików, marksistów, Żydów mógłby sporządzić.
Nie bronię prof. Hellera przed merytoryczną krytyką jego publikacji. Domagam się aby go oceniać na ich podstawie.

>gdyż dla mnie sam tytuł profesora jest jeszcze argumentem dalece niewystarczającym.
Dla mnie również, ale daję większy kredyt zaufania

>>Nie podoba mi się jedynie nieuważane przeze mnie za racjonalne podejście do naukowca oparte na uprzedzeniach.
>Zgadzam się całkowicie z Panem.
A to właśnie jest najważniejsze zdanie w moim wpisie

>>Jeśli ktoś chce naukowca oceniać, to po publikacjach a nie po stroju, czy partyjnej przynależności.
>A tu już zdecydowanie mniej. Jakoś dostrzegam ograniczenia intelektualne uczonych wynikające z wiary, czy opcji politycznej i to niezależnie od jej przedmiotu.
Ja również dostrzegam, choć mniej w chemii niż w socjologii, czasem czuję je w sobie, ale nigdy nie twierdziłem, że jestem pozbawiony wątpliwości

>Nie wierzę w całkowity obiektywizm kogokolwiek, ale uczony powinien się o niego starać i odrzucać poglądy wynikające z jego wiary. Wiara uczonego, moim zdaniem, zawsze deprecjonuje jego dorobek, a przynajmniej nakazuje dużą ostrożność przy jego przyswajaniu.
Mimo wszelkiej ostrożności, należy jednak najpierw z dorobkiem się zapoznać
Nie tylko zresztą wiara nakazuje ostrożność. W naukach technicznych, a zwłaszcza w technicznym projektowaniu dużo ostrożniej trzeba podchodzić do publikacji w zależności od... ustroju państwa. W krajach rządzonych dyktatorsko nawet publikacje nt. np. projektowania robót górniczych bywają skażone. Z drugiej strony może miał Pan w ręku radzieckie podręczniki fizyki (znakomite!!!) których wstęp zaczynał się od słow "Na XXIV Zjeździe KPZR postanowiono poświęcić szczególną uwagę dokonaniom naszych fizyków..." (cytat z pamięci)

>>Nie padam na kolana przed literkami poprzedzającymi nazwisko, ale nawet kiedy potrafię wytknąć doktorowi błąd, to i tak nie podważam jego doktoratu. Doktorat podważę, kiedy będę miał ku temu merytoryczne podstawy.
>Mam już od dziecka wadę, iż ani klęczenie, ani klaskanie dobrze mi nie wychodzi i mam radość, gdy potrafię wytknąć błąd nawet najbardziej nadmuchanym autorytetom. Żadne tytuły nie robią na mnie wrażenia, ale ma Pan rację błąd należy ewidentnie wykazać, a nie twierdzić, iż ktoś nie ma racji, gdyż ja mam inne poglądy. Takie podejście zadufanych w swoją rację mądrali świadczy tylko o ich faktycznej głupocie.

Nie widzę pola sporu

>Pozdrawiam.
Wzajemnie

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 Dalej..

Wróć do listy wątków działu Społeczeństwo i kraj
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365