Racjonalista - Strona głównaDo treści
Pytania do niewierzących

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Religie
NapisanoAutorTytuł
02-11-2014 10:44Jacek Przypadek (1069 punktów)Pytania do niewierzących
0 na 2
Proponuję, aby teiści z tego forum ujawnili się i zadawali pytania ateistom. Odpowiem na wszystkie mądre pytania i namawiam forumowych ateuszy do tego samego. Pytajcie o to, co chcielibyście wiedzieć na temat niewiary, prowokujcie, inteligentnie zagajajcie.

Żeby Was ośmielić, zadam pierwsze pytanie.

1. Ateiści, co przekonałoby Was do katolicyzmu?
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 Dalej..
#91
02-11-2014 23:04
 Ocena 3 na 3
worek kości (2937 punktów)Odp: Pytania do niewierzących
W odpowiedzi pawel_wr
>>Ok, najpierw przedstaw wymogi naukowe, które muszę spełnić.
>Nie znasz metodologii badań naukowych ?!?!?!?!

Znam na tyle, by wiedzieć, że różne nauki mają różne metodologie. Ba, metody się zmieniają. Ba, niektórzy uważają, że w metodologii nie powinno być "nic świętego" (anything goes), więc dogmatyczne trzymanie się jednej metody jest anty-naukowe (o czym świadczy historia nauki). No i w kontekście całej tej wiedzy pytam się, jakie Ty uznajesz kryteria naukowości - co dla Ciebie wyznacza granicę między nauką, a pseudonauką.

bembergiem w berg

rafal73 (9720 punktów)
(zablokowany)
Odp: Pytania do niewierzących
W odpowiedzi worek kości
>>Czy kazdy 10 cm zarodek majacy humanoidalny wyglad jest wiec krasnoludkiem?
>Tylko jeśli nosi czerwony kubraczek

Czyli niczym chetnie racjonalistka rozszerzasz definicje krasnoludka jesli pasuje to do Twoich potrzeb.
Bo Twoja definicja krasnoludka brzmiala:

Cytat:
Zdefiniujmy krasnoludka - krasnoludek to humanoidalna istota, której wzrost oscyluje w granicach 10 centymetrów


#93
02-11-2014 23:18
 Ocena 1 na 3
worek kości (2937 punktów)Odp: Pytania do niewierzących
W odpowiedzi rafal73
>>>Czy kazdy 10 cm zarodek majacy humanoidalny wyglad jest wiec krasnoludkiem?
>>Tylko jeśli nosi czerwony kubraczek
>Czyli niczym chetnie racjonalistka rozszerzasz definicje krasnoludka

A ja miałem wrażenie, że uściśliłem definicję jednak.

bembergiem w berg

#94
02-11-2014 23:22
 Ocena 4 na 4
rafal73 (9720 punktów)
(zablokowany)
Odp: Pytania do niewierzących
W odpowiedzi worek kości
>>>>Czy kazdy 10 cm zarodek majacy humanoidalny wyglad jest wiec krasnoludkiem?
>>>Tylko jeśli nosi czerwony kubraczek
>>Czyli niczym chetnie racjonalistka rozszerzasz definicje krasnoludka
>A ja miałem wrażenie, że uściśliłem definicję jednak.

Wiem, wiem
Bedziesz uscislal za kazdym razem jak oponent zrobi z Ciebie idiote
Po czerwonym kubraczku bedzie broda, po brodzie czapeczka itd, itp

Jedynie boga nie musisz definiowac

#95
02-11-2014 23:24
 Ocena 1 na 1
Elasp (6859 punktów)Odp: Pytania do niewierzących
W odpowiedzi worek kości

>No ale czy potrafisz sobie wyobrazić dowód, który mógłby przekonać Cię, że Bóg istnieje oraz ateizm jest fałszywy? To dość standardowy test teorii - czy poddaje się falsyfikacji, czyli czy można wyobrazić sobie warunki, w których byłaby fałszywa. Pod jakim więc warunkiem uznałbyś, że ateizm jest fałszywy?

Jeżeli można na chwilę wtrącić się do rozmowy - wyobrażam sobie, że np. chmury wyraźnie układają się w kolejne wersety Pisma Świętego. Gdyby tak się stało (bez ingerencji człowieka, która przecież i tak jest w tym przypadku mało prawdopodobna), i zjawisko to było obserwowane przez innych (przy wykluczeniu zbiorowego omamu), wtedy nie miałbym żadnych wątpliwości.




#96
03-11-2014 01:07
 Ocena 2 na 2
pawel_wr (4297 punktów)Odp: Pytania do niewierzących
W odpowiedzi worek kości
>[....]. No i w kontekście całej tej wiedzy pytam się, jakie Ty uznajesz kryteria naukowości - >co dla Ciebie wyznacza granicę między nauką, a pseudonauką.

Pytasz się mnie, co to jest nauka ?!?!?!?!

Teologia jest oczywiście pseudonauką.

Czy doczekam się od Ciebie naukowego dowodu na istnienie Boga ?

Pogrążony w wierze odrzuca rozum.

#97
03-11-2014 01:15
 0 na 4
worek kości (2937 punktów)Odp: Pytania do niewierzących
W odpowiedzi pawel_wr
>Czy doczekam się od Ciebie naukowego dowodu na istnienie Boga ?

Najpierw powiedz, czym jest dla Ciebie "naukowy dowód".

bembergiem w berg

#98
03-11-2014 06:41
 Ocena 2 na 2
daddy (2737 punktów)
(zablokowany)
Odp: Pytania do niewierzących

>1. Ateiści, co przekonałoby Was do katolicyzmu?
Nic
A co przekonałoby naszych forumowych teistów do ateizmu?
Nic

#99
03-11-2014 10:33
 Ocena 4 na 4
Jacholek (5699 punktów)Odp: Pytania do niewierzących
W odpowiedzi worek kości
>Moje pytanie do ateistów:
>Jaki masz dowód na prawdziwość swojego przekonania, że Bóg nie istnieje?
>
bembergiem w berg

Brak dowodów na nieistnienie nie jest dowodem na istnienie czegokolwiek...

#100
03-11-2014 10:34
 Ocena 3 na 3
Ojciec Ateusz (9201 punktów)Odp: Pytania do niewierzących
W odpowiedzi Elasp
> chmury wyraźnie układają się w kolejne wersety Pisma Świętego
> Gdyby tak się stało bez ingerencji człowieka (...) nie miałbym żadnych wątpliwości

Sorry, ale kosmici-żartownisie wygrywają na mocy Brzytwy Ockhama.

#101
03-11-2014 11:47
 Ocena 2 na 2
astrotaurus (12445 punktów)Odp: Pytania do niewierzących
W odpowiedzi Jacek Przypadek

>Jeśli podaje się masę dowodów - to pewnie dlatego, że nie są niezbite.
Masa zbitych dowodów - mniamniuśne!
Weź może pod uwagę, że ta masa zbitych dowodów jest najlepszym dowodem na to, że katolicki bełkot to tylko bełkot właśnie.
Oczywiście w ramach haka jaki mają na racjonalistów przeróżne worki kości czy inni Brzostowscy nie da się wykluczyć że któreś z rozlicznych twierdzeń katolicyzmu może się z prawdą nie mijać. Oczywiście poniżej godności pyskatych fideistów jest wziąć odpowiedzialność za swoje słowa i choć próbować uzasadnić swoje bajędy, cały czas kot odwrócony ogonem usiłuje nakładać obowiązki na mnie bym uzasadniał dlaczego się pukam w głowę na kolejne wytryski religijnych bzdur. Ech, losie....

>Ale jak wyobrażasz sobie taki dowód?
To wasz problem!
I już od dawna nawet nie jestem w stanie takiego dowodu sobie wyobrazić. Przynajmniej w wykonaniu ludzi.

>Jeśli by ktoś wykazał, że opłatek naprawdę zamienił się w kawałek serca ludzkiego - to by wystarczyło? Nie dałoby się tego wyjaśnić inaczej niż prawdziwością katolicyzmu?
Czary-mary wafelkowo-sercowe są głoszone przez katolicyzm i prawosławie jedynie, więc może byłoby blisko. Niech zatem ktoś wykaże to co mówisz - pomyślimy, zobaczymy!


Każdy ma prawo do własnego zdania, ale nie do własnych faktów.

#102
03-11-2014 12:29
 Ocena 3 na 3
Ojciec Ateusz (9201 punktów)Odp: Pytania do niewierzących
W odpowiedzi worek kości
> Ateista teoretyczny coś twierdzi, twierdzi mianowicie, że Bóg nie istnieje.
> No i od kogoś takiego można chyba oczekiwać, że przedstawi jakieś racjonalne uzasadnienie dla swojej tezy.

Dostatecznym uzasadnieniem dla hipotezy zerowej jest brak uzasadnienia hipotezy alternatywnej.

worek kości (2937 punktów)Odp: Pytania do niewierzących
W odpowiedzi Ojciec Ateusz
>Dostatecznym uzasadnieniem dla hipotezy zerowej jest brak uzasadnienia hipotezy alternatywnej.

To bardzo ładnie, ale co jest hipotezą zerową, a co alternatywną? Ktoś mógłby powiedzieć, że teizm jest uzasadniony, ponieważ hipoteza alternatywna - ateizm - nie jest.

Wydaje mi się jednak, że neutralnym punktem wyjścia powinien być agnostycyzm, czyli zawieszenie sądu. I w tym kontekście to ateista dyskutując z agnostykiem musi przedstawić jakiś argument, bo to on coś twierdzi - twierdzi, że Bóg nie istnieje - podczas gdy agnostyk nie ma w tej sprawie zdania.

bembergiem w berg

worek kości (2937 punktów)Odp: Pytania do niewierzących
W odpowiedzi Jacholek
>Brak dowodów na nieistnienie nie jest dowodem na istnienie czegokolwiek...

A brak dowodów na istnienie jest dowodem na nieistnienie?

bembergiem w berg

#105
03-11-2014 13:31
 Ocena 7 na 7
Ojciec Ateusz (9201 punktów)Odp: Pytania do niewierzących
W odpowiedzi worek kości
>> Dostatecznym uzasadnieniem dla hipotezy zerowej jest brak uzasadnienia hipotezy alternatywnej.
> To bardzo ładnie, ale co jest hipotezą zerową, a co alternatywną?

Hipotezą zerową jest oczywiście hipoteza prostsza {Świat}, a alternatywną bardziej złożona {Świat + Bóg}.

> Ktoś mógłby powiedzieć, że teizm jest uzasadniony, ponieważ hipoteza alternatywna - ateizm - nie jest.

Ojej, ktoś taki musiałby konsekwentnie uznać za uzasadnione wszystkie hipotezy typu {Świat + dowolny postulowany byt}. Nazwać takiego kogoś nieracjonalnym - to mało.

> agnostyk nie ma w tej sprawie zdania

A z jakiego konkretnie modelu świata korzysta agnostyk...? Tzn. skąd pochodzą jego predykcje, służące do ewaluacji poszczególnych opcji w procesach decyzyjnych? {Świat + 50% szans na Boga}? Jak to się przekłada na praktykę? Czy może chodzi się do kościoła w co drugą niedzielę i przestrzega co drugiego przykazania?

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 Dalej..

Wróć do listy wątków działu Religie
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365