Racjonalista - Strona głównaDo treści
Ewolucja - Ktoś tu chyba kłamie.

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Nauka
NapisanoAutorTytuł
29-12-2015 20:25Piotr Płatos (42 punktów)Ewolucja - Ktoś tu chyba kłamie.
Ocena 1 na 3
Otóż spotkałem się z zarzucaniem TE że brakuje form przejściowych. Ale może jeden raz widziałem żeby ktoś temu zaprzeczył. Dlaczego w dyskusjach nikt jawnie nie mówi o odkryciach tego "brakującego ogniwa" które stanowi dowód ewolucji?
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 Dalej..
#211
03-02-2016 12:02
 Ocena 2 na 2
Wenancjusz (16441 punktów)Odp: Ewolucja - Ktoś tu chyba kłamie.
W odpowiedzi Miłujący prawdę
>>>Czy znasz jakąś, uznaną przez Ciebie za trafną, definicję wiary?
>>Wielce Szanowny Panie, wystarczyło w poście wyżej (tu częściowo przeniesionym) kliknąć na na niebiesko zaznaczone słowo wiara aby zapoznać się z moimi próbami zrozumienia znaczenia tego terminu w języku polskim.
>>@@@
>>.
>Widać więc że nie masz, bo te wywody i podpieranie się jakimiś przemyśleniami innych na temat wiary pokazują, że raczej nie za bardzo z tym tematem jesteś za pan brat. W związku z czym traktujesz wiarę i wierzących w sposób krańcowo wypaczony, lekceważący.

Przecież oni sami, wierzący, zachowują się jakby nie kontaktowali z brutalną rzeczywistością. Jak więc można traktować takich bez przymrużenia oka?

>To smutne, gdy ktoś tak błądzi chodząc drogami daleko od prawdy.

Jakiej prawdy i jakimi drogami?

>Podobnie dalekie od prawdy są definicje słownikowe wiary, a także określenia wiary popularyzowane przez religie które same są dalekie od zrozumienia jej sensu i znaczenia.

Czyli same religie są nieprawdziwe skoro pisane są tak, by nie można było dociec sensu i interpretować je dowolnie? Tak to przyjąłem.

>A wystarczyłoby sięgnąć po Księgę, która działa na was jak święcona woda na Szatana, i zapoznać się z tym co w tym temacie ma do powiedzenia.
>Czym więc jest wiara? Apostoł Paweł napisał: "Wiara to nacechowane pewnością oczekiwanie rzeczy spodziewanych, oczywisty przejaw rzeczy realnych, choć nie widzianych" (Hebrajczyków 11:1).
>Jeśli zechcesz, to zapraszam byś przeanalizował ten zapis. Co on mówi o wierze?
>Pozdrawiam
Czy po przeczytaniu tych słów, które są ponoć dosłowne, jakby nagrane na magnetofon, mam dostać olśnienia? Czy Ty jesteś normalny? Oczekiwanie rzeczy realnych, to tylko marzenia ludzkie, niestety nie spełniające się, co pokazuje praktyka.
Jak można wytłumaczyć pojęcie rzeczy realnych ale niewidzialnych?


Jednak jestem lepszy niż moja reputacja

#212
03-02-2016 14:12
 Ocena 3 na 3
Wenancjusz (16441 punktów)Odp: Ewolucja - Ktoś tu chyba kłamie.
>Otóż spotkałem się z zarzucaniem TE że brakuje form przejściowych. Ale może jeden raz widziałem
>żeby ktoś temu zaprzeczył. Dlaczego w dyskusjach nikt jawnie nie mówi o odkryciach tego "brakującego
>ogniwa" które stanowi dowód ewolucji?

Kolego szanowny forumowiczu! O jakim "ogniwie" mówisz? Co Ciebie trapi? Pierwej wyjaśnij co rozumiesz przez brakujące
"ogniwo" i czym ono ma się charakteryzować. Jakie ma mieć cechy brakującego ogniwa? Potem sobie pogadamy.
Moja opinia jest taka. "Ogniwa" brakującego nie ma, albowiem ktoś już na tym forum słusznie zauważył, że;
A- postać małpie cechy ale człowiekowata
B-postać już z cechami człowiekowatymi bez małpich cech
Ty szukasz i pytasz co było między A a B.
No to Tobie pokażę, że szukanie "ogniwa jest nonsensem, bo:
A-jest starsze
B- musi być młodsze
Operując sobie na skali czasu B<A. Jeśli A jest starsze, więc musiało mieć pośrednich po sobie C.
Czyli na skali czasu B>C>A. A więc co robimy? Szukamy co było między C a A. Znów brakuje "ogniwa". No więc przechodzimy do rozważań między C a A. Można tak do woli ad mortum usrandum. W końcu dojdziemy powoli do A. Co za ośli upór w tym szukaniu "ogniwa" brakującego. Ewolucja nie robi "przystanków" gdzie nagle staje się, że małpy na lewą stronę a człowiekowate na prawą. Ewolucja była ślepa i konstruowała wiele odmian gatunków i tylko te najbardziej dostosowane rozwijały się doskonale. I żeby nie być gołosłownym, to nie tylko w rejonie jednego miejsca Afryki. Wszędzie tam, gdzie istniały zwierzęta nadrzewne w pasie przyjaznych, ciepłych temperatur. Dlaczego? To proste. Tam zawsze było dużo pożywienia, ochrona przed drapieżnikami i całkowita swoboda rozmnażania się. Mało tego. Te zwierzęta mogły się krzyżować. Dlatego wtedy rodziła się powoli inteligencja w naszym pojęciu. Wszystko zależało od Środowiska w jakim żyły te, no powiedzmy zwierzęta, już nie z małpią świadomością. Szukanie brakującego "ogniwa" to jak szukanie arki Noego lub słynnego Graala, kielicha z którego pił wino Jezus. Czyste nieporozumienie. Ewolucja jest procesem ciągłym, bez jakichś tam przystanków. Wiec mocowanie rozwoju człekokształtnych w formę znaną nam obecnie, w jakimś ogniwie, jest bynajmniej nieprzytomne. Ot moja wizja kim jestem. Tak jak i Ty.
Pozdrowionka.

Jednak jestem lepszy niż moja reputacja

#213
04-02-2016 16:41
 Ocena-3 na 7
Miłujący prawdę (1541 punktów)Odp: Ewolucja - Ktoś tu chyba kłamie.
W odpowiedzi Wenancjusz
>>Otóż spotkałem się z zarzucaniem TE że brakuje form przejściowych. Ale może jeden raz widziałem
>>żeby ktoś temu zaprzeczył. Dlaczego w dyskusjach nikt jawnie nie mówi o odkryciach tego "brakującego
>>ogniwa" które stanowi dowód ewolucji?
>Kolego szanowny forumowiczu! O jakim "ogniwie" mówisz? Co Ciebie trapi? Pierwej wyjaśnij co rozumiesz przez brakujące
>"ogniwo" i czym ono ma się charakteryzować. Jakie ma mieć cechy brakującego ogniwa? Potem sobie pogadamy.
>Moja opinia jest taka. "Ogniwa" brakującego nie ma, albowiem ktoś już na tym forum słusznie zauważył, że;
>A- postać małpie cechy ale człowiekowata
>B-postać już z cechami człowiekowatymi bez małpich cech
>Ty szukasz i pytasz co było między A a B.
>No to Tobie pokażę, że szukanie "ogniwa jest nonsensem, bo:
>A-jest starsze
>B- musi być młodsze
>Operując sobie na skali czasu B<A. Jeśli A jest starsze, więc musiało mieć pośrednich po sobie C.
>Czyli na skali czasu B>C>A. A więc co robimy? Szukamy co było między C a A. Znów brakuje "ogniwa". No więc przechodzimy do rozważań między C a A. Można tak do woli ad mortum usrandum. W końcu dojdziemy powoli do A. Co za ośli upór w tym szukaniu "ogniwa" brakującego. Ewolucja nie robi "przystanków" gdzie nagle staje się, że małpy na lewą stronę a człowiekowate na prawą. Ewolucja była ślepa i konstruowała wiele odmian gatunków i tylko te najbardziej dostosowane rozwijały się doskonale. I żeby nie być gołosłownym, to nie tylko w rejonie jednego miejsca Afryki. Wszędzie tam, gdzie istniały zwierzęta nadrzewne w pasie przyjaznych, ciepłych temperatur. Dlaczego? To proste. Tam zawsze było dużo pożywienia, ochrona przed drapieżnikami i całkowita swoboda rozmnażania się. Mało tego. Te zwierzęta mogły się krzyżować. Dlatego wtedy rodziła się powoli inteligencja w naszym pojęciu. Wszystko zależało od Środowiska w jakim żyły te, no powiedzmy zwierzęta, już nie z małpią świadomością. Szukanie brakującego "ogniwa" to jak szukanie arki Noego lub słynnego Graala, kielicha z którego pił wino Jezus. Czyste nieporozumienie. Ewolucja jest procesem ciągłym, bez jakichś tam przystanków. Wiec mocowanie rozwoju człekokształtnych w formę znaną nam obecnie, w jakimś ogniwie, jest bynajmniej nieprzytomne. Ot moja wizja kim jestem. Tak jak i Ty.
>Pozdrowionka.
>
Jednak jestem lepszy niż moja reputacja

>
Fajna bajeczka. Ale bajka to czy filozofia chorego na ewolucję?

#214
04-02-2016 17:23
 Ocena 6 na 6
Andrzej Bogusławski (52265 punktów)Odp: Ewolucja - Ktoś tu chyba kłamie.
W odpowiedzi Miłujący prawdę
.
>Fajna bajeczka. Ale bajka to czy filozofia chorego na ewolucję?
Bardzo częstym przypadkiem na naszym forum są przeróżne projekcje:
Projekcja (od łac. proiectio - wyciągnięcie, wyrzucenie z siebie) - to w wąskim rozumieniu jeden z mechanizmów obronnych, polegający na tym, że własne niemożliwe do zaakaceptowania myśli i impulsy przypisujemy światu zewnętrznemu. Mechanizm działa nieświadomie i pozwala zredukować lęk oraz chronić zagrożoną samoocenę. Na przykład ktoś, kto jest pełen wrogości, a ma obraz siebie jako osoby łagodnej i przyjaznej, nieświadomie rzutuje wrogość i dostrzega ją wokół, u innych ludzi.

Pisze o tym mechanizmie Ewangelia św. Mateusza:
"Czemu to widzisz drzazgę w oku swego brata, a belki we własnym oku nie dostrzegasz?".
Czasem projekcja ma charakter komplementarny. Na przykład osoba przestraszona spostrzega innych jako groźnych, zaś osoba uległa widzi innych jako dominujących. W szerokim rozumieniu projekcja oznacza proces wpływu własnych cech, emocji, potrzeb i postaw na to, jak widzimy świat i ludzi. Szczególnie ujawnia się ona, gdy mamy do czynienia z wieloznacznym, nieustrukturalizowanym materiałem.


@@@
.

#215
04-02-2016 17:35
 0 na 2
Miłujący prawdę (1541 punktów)Odp: Ewolucja - Ktoś tu chyba kłamie.
>.
>>Fajna bajeczka. Ale bajka to czy filozofia chorego na ewolucję?
>Bardzo częstym przypadkiem na naszym forum są przeróżne projekcje:
> Projekcja (od łac. proiectio - wyciągnięcie, wyrzucenie z siebie) - to w wąskim rozumieniu jeden z mechanizmów obronnych, polegający na tym, że własne niemożliwe do zaakaceptowania myśli i impulsy przypisujemy światu zewnętrznemu. Mechanizm działa nieświadomie i pozwala zredukować lęk oraz chronić zagrożoną samoocenę. Na przykład ktoś, kto jest pełen wrogości, a ma obraz siebie jako osoby łagodnej i przyjaznej, nieświadomie rzutuje wrogość i dostrzega ją wokół, u innych ludzi.
>Pisze o tym mechanizmie Ewangelia św. Mateusza:
>"Czemu to widzisz drzazgę w oku swego brata, a belki we własnym oku nie dostrzegasz?".
>Czasem projekcja ma charakter komplementarny. Na przykład osoba przestraszona spostrzega innych jako groźnych, zaś osoba uległa widzi innych jako dominujących. W szerokim rozumieniu projekcja oznacza proces wpływu własnych cech, emocji, potrzeb i postaw na to, jak widzimy świat i ludzi. Szczególnie ujawnia się ona, gdy mamy do czynienia z wieloznacznym, nieustrukturalizowanym materiałem.

>@@@
>.
>
Strasznie wydumane. Czemu nie napiszesz wprost, że jeśli jest ktoś szczery, bo właściwie reaguje gdy widzi przemądrzałą gadułę i wprost powie mu - gadasz od rzeczy, że słusznie czyni. W jego słowie brak racjonalizmu, to fantazja w całej okazałości głupawa. Tu nie ma w żadnym oku drzazgi a tym bardziej belki. To po prostu braki w wykształceniu zasłaniane kiepskiej wartości autorytetami. Brak rozumienia zagadnienia i tematu za którym obstaje.
Ech!!!

#216
04-02-2016 18:04
 Ocena 3 na 5
W.R. (3003 punktów)
(zablokowany)
Odp: Ewolucja - Ktoś tu chyba kłamie.
W odpowiedzi Miłujący prawdę

>Strasznie wydumane. Czemu nie napiszesz wprost, że jeśli jest ktoś szczery, bo właściwie reaguje gdy widzi przemądrzałą gadułę i wprost powie mu - gadasz od rzeczy, że słusznie czyni. W jego słowie brak racjonalizmu, to fantazja w całej okazałości głupawa. Tu nie ma w żadnym oku drzazgi a tym bardziej belki. To po prostu braki w wykształceniu zasłaniane kiepskiej wartości autorytetami. Brak rozumienia zagadnienia i tematu za którym obstaje.
>Ech!!!

Czyli mogę cię nazwać głupcem gadającym od rzeczy. Bo to powyższe idealnie do ciebie pasuje. Świetnie.

#217
04-02-2016 19:06
 Ocena 5 na 5
Andrzej Bogusławski (52265 punktów)Odp: Ewolucja - Ktoś tu chyba kłamie.
W odpowiedzi Miłujący prawdę
.
> Fajna bajeczka. Ale bajka to czy filozofia chorego na ewolucję?
Bardzo częstym przypadkiem na naszym forum są przeróżne projekcje:
Projekcja (od łac. proiectio - wyciągnięcie, wyrzucenie z siebie) - to w wąskim rozumieniu jeden z mechanizmów obronnych, polegający na tym, że własne niemożliwe do zaakaceptowania myśli i impulsy przypisujemy światu zewnętrznemu. Mechanizm działa nieświadomie i pozwala zredukować lęk oraz chronić zagrożoną samoocenę. Na przykład ktoś, kto jest pełen wrogości, a ma obraz siebie jako osoby łagodnej i przyjaznej, nieświadomie rzutuje wrogość i dostrzega ją wokół, u innych ludzi.
Pisze o tym mechanizmie Ewangelia św. Mateusza:
"Czemu to widzisz drzazgę w oku swego brata, a belki we własnym oku nie dostrzegasz?".
Czasem projekcja ma charakter komplementarny. Na przykład osoba przestraszona spostrzega innych jako groźnych, zaś osoba uległa widzi innych jako dominujących. W szerokim rozumieniu projekcja oznacza proces wpływu własnych cech, emocji, potrzeb i postaw na to, jak widzimy świat i ludzi. Szczególnie ujawnia się ona, gdy mamy do czynienia z wieloznacznym, nieustrukturalizowanym materiałem.

>Strasznie wydumane. Czemu nie napiszesz wprost, że jeśli jest ktoś szczery, bo właściwie reaguje gdy widzi przemądrzałą gadułę i wprost powie mu - gadasz od rzeczy, że słusznie czyni. W jego słowie brak racjonalizmu, to fantazja w całej okazałości głupawa. Tu nie ma w żadnym oku drzazgi a tym bardziej belki. To po prostu braki w wykształceniu zasłaniane kiepskiej wartości autorytetami. Brak rozumienia zagadnienia i tematu za którym obstaje.
>Ech!!!
www.google(*)CNHtZe6sHXEQaod_DBNetuv3VLYyYw

Przypominam początek:
www.racjonalista.pl/forum.php/s,690785/z,0#w690839
www.racjon(*)m.php/s,690785/z,0/d,3#w691914
A dalej to "w koło Wojtek".

@@@
.

#218
05-02-2016 08:17
 0 na 2
Miłujący prawdę (1541 punktów)Odp: Ewolucja - Ktoś tu chyba kłamie.
W odpowiedzi W.R.
>>Strasznie wydumane. Czemu nie napiszesz wprost, że jeśli jest ktoś szczery, bo właściwie reaguje gdy widzi przemądrzałą gadułę i wprost powie mu - gadasz od rzeczy, że słusznie czyni. W jego słowie brak racjonalizmu, to fantazja w całej okazałości głupawa. Tu nie ma w żadnym oku drzazgi a tym bardziej belki. To po prostu braki w wykształceniu zasłaniane kiepskiej wartości autorytetami. Brak rozumienia zagadnienia i tematu za którym obstaje.
>>Ech!!!
>Czyli mogę cię nazwać głupcem gadającym od rzeczy. Bo to powyższe idealnie do ciebie pasuje. Świetnie.
>
Proszę Ciebie nie wypowiadaj się na temat ewolucji, bo to skrajnie nie przystoi człowiekowi po szkole podstawowej, a mam wrażenie - momentami - żeś wyżej szkolony.
Pozdrawiam

#219
05-02-2016 08:43
 Ocena 4 na 6
W.R. (3003 punktów)
(zablokowany)
Odp: Ewolucja - Ktoś tu chyba kłamie.
W odpowiedzi Miłujący prawdę
O twojej szkole się już przekonaliśmy, kłamałeś. Myląc się nawet w nazwie muszki w ordynarnie fałszowanym przez ciebie tytule magisterki, a doktorat był tak przełomowy, że aż żadna uczelnia nie chce się do niego przyznać. A prawda o genetyku populacji jest taka, że bez wiedz o ewolucji nie ukończył byś nawet pierwszego roku. Więc tytułami nas tutaj nie przygniataj. A twój jedyny argument w postaci Biblii schowaj sobie do plecaczka i zacznij przekonywać innych świadków tylko do nich twoje argumenciki z Biblii mogą trafić.

#220
05-02-2016 09:29
 Ocena 4 na 4
Wenancjusz (16441 punktów)Odp: Ewolucja - Ktoś tu chyba kłamie.
W odpowiedzi Miłujący prawdę
>>>Otóż spotkałem się z zarzucaniem TE że brakuje form przejściowych. Ale może jeden raz widziałem
>>>żeby ktoś temu zaprzeczył. Dlaczego w dyskusjach nikt jawnie nie mówi o odkryciach tego "brakującego
>>>ogniwa" które stanowi dowód ewolucji?
>>Kolego szanowny forumowiczu! O jakim "ogniwie" mówisz? Co Ciebie trapi? Pierwej wyjaśnij co rozumiesz przez brakujące
>>"ogniwo" i czym ono ma się charakteryzować. Jakie ma mieć cechy brakującego ogniwa? Potem sobie pogadamy.
>>Moja opinia jest taka. "Ogniwa" brakującego nie ma, albowiem ktoś już na tym forum słusznie zauważył, że;
>>A- postać małpie cechy ale człowiekowata
>>B-postać już z cechami człowiekowatymi bez małpich cech
>>Ty szukasz i pytasz co było między A a B.
>>No to Tobie pokażę, że szukanie "ogniwa jest nonsensem, bo:
>>A-jest starsze
>>B- musi być młodsze
>>Operując sobie na skali czasu B<A. Jeśli A jest starsze, więc musiało mieć pośrednich po sobie C.
>>Czyli na skali czasu B>C>A. A więc co robimy? Szukamy co było między C a A. Znów brakuje "ogniwa". No więc przechodzimy do rozważań między C a A. Można tak do woli ad mortum usrandum. W końcu dojdziemy powoli do A. Co za ośli upór w tym szukaniu "ogniwa" brakującego. Ewolucja nie robi "przystanków" gdzie nagle staje się, że małpy na lewą stronę a człowiekowate na prawą. Ewolucja była ślepa i konstruowała wiele odmian gatunków i tylko te najbardziej dostosowane rozwijały się doskonale. I żeby nie być gołosłownym, to nie tylko w rejonie jednego miejsca Afryki. Wszędzie tam, gdzie istniały zwierzęta nadrzewne w pasie przyjaznych, ciepłych temperatur. Dlaczego? To proste. Tam zawsze było dużo pożywienia, ochrona przed drapieżnikami i całkowita swoboda rozmnażania się. Mało tego. Te zwierzęta mogły się krzyżować. Dlatego wtedy rodziła się powoli inteligencja w naszym pojęciu. Wszystko zależało od Środowiska w jakim żyły te, no powiedzmy zwierzęta, już nie z małpią świadomością. Szukanie brakującego "ogniwa" to jak szukanie arki Noego lub słynnego Graala, kielicha z którego pił wino Jezus. Czyste nieporozumienie. Ewolucja jest procesem ciągłym, bez jakichś tam przystanków. Wiec mocowanie rozwoju człekokształtnych w formę znaną nam obecnie, w jakimś ogniwie, jest bynajmniej nieprzytomne. Ot moja wizja kim jestem. Tak jak i Ty.
>>Pozdrowionka.
>>
Jednak jestem lepszy niż moja reputacja

>>
>Fajna bajeczka. Ale bajka to czy filozofia chorego na ewolucję?

Znów zawiodłeś mnie okrutnie. Czyżbyś się wyjałowił?
Dlaczego nie podpierasz swoich uwag cytatami "świętymi", czytaj bajkami, chorego na kreacjonizm? Dlaczego w ogóle nie jest głośno o Tobie w światku naukowym z takimi genialnymi pewnikami? Przecież to rewelacja co głosisz, mająca mocne oparcie w pismach (nie)"świętych". Zlituj się i jak nie masz nic do powiedzenia na temat ewolucji to nie mąć. Albowiem milczenie złotem, a mowa tylko srebrem jest azaliż. Trzymaj się, bo widzę, iż jesteś odporny i dzielny jak pewna krzyżówka dwóch różnych gatunków. Ssaka nieparzystokopytnego z gatunkiem homo sapiens. Zapytaj o to W.R.-a. Najlepszego.


Jednak jestem lepszy niż moja reputacja

#221
05-02-2016 21:21
 Ocena 1 na 3
Miłujący prawdę (1541 punktów)Odp: Ewolucja - Ktoś tu chyba kłamie.
W odpowiedzi W.R.
>O twojej szkole się już przekonaliśmy, kłamałeś. Myląc się nawet w nazwie muszki w ordynarnie fałszowanym przez ciebie tytule magisterki, a doktorat był tak przełomowy, że aż żadna uczelnia nie chce się do niego przyznać. A prawda o genetyku populacji jest taka, że bez wiedz o ewolucji nie ukończył byś nawet pierwszego roku. Więc tytułami nas tutaj nie przygniataj. A twój jedyny argument w postaci Biblii schowaj sobie do plecaczka i zacznij przekonywać innych świadków tylko do nich twoje argumenciki z Biblii mogą trafić.
>
Nie zabiegam o uznanie głupców i gadułów po próżnicy. Teraz dokładnie widać dzięki jakim ludziom głupia i skrajnie nieracjonalna teoria nie umiera! Takich jak Ty jest bardzo wielu i niestety także w różnych szkołach i uczelniach - czy to ma jednak jakieś znaczenie, czy ma jakikolwiek wpływ na prawdę o biologii organizmów żywych. Głupców głośno krzyczących na ulicach i promenadach jest i było wielu. Prawda jest jednak taka, że gdy ktoś, jakiś człowiek, miłuje prawdę i ma ona dla niego szczególne znaczenie, stawia ja ponad wszystko, to nikt nie zamknie mu ust.
Nie lubisz Biblii!
Ona Ci powie dlaczego: (Przysłów 27:22) "Choćbyś głupiego utarł tłuczkiem w moździerzu pośród tłuczonego ziarna, jego głupota od niego nie odejdzie".
Tak mocno jesteś przywiązany do własnej zdania, że nie jesteś tego wstanie zauważyć. Boś widać pyszny, hardy i na umyśle uszkodzony.
Jeśli nie potrafisz merytorycznie rozmawiać to wszyscy Tobie to wybaczą, bo widac, że wiedzy nie masz za grosz. Czepiasz się rzeczy nieistotnych i błahych. Prawdę masz za nic. Masz konkretne argumenty? Przedstaw. Przestań mnie atakować inaczej sam o sobie dajesz świadectwo.
Twój upór nie zmieni faktu, że ewolucji nie ma!!!
Pozdrawiam

#222
05-02-2016 21:25
 Ocena 3 na 5
W.R. (3003 punktów)
(zablokowany)
Odp: Ewolucja - Ktoś tu chyba kłamie.
W odpowiedzi Miłujący prawdę
Twój upór nie zmieni tego, że ewolucja to fakt. A na argumenty twój biblijny bełkot nie zasłużył.

#223
05-02-2016 23:09
 0 na 2
Miłujący prawdę (1541 punktów)Odp: Ewolucja - Ktoś tu chyba kłamie.
W odpowiedzi Wenancjusz
>>Fajna bajeczka. Ale bajka to czy filozofia chorego na ewolucję?
>Znów zawiodłeś mnie okrutnie. Czyżbyś się wyjałowił?
>Dlaczego nie podpierasz swoich uwag cytatami "świętymi", czytaj bajkami, chorego na kreacjonizm?
>
Nikt kto trzyma się prawdy nie jest chory. Kierujesz na Biblię mnóstwo obraźliwych epitetów, a przecież jej nie znasz, nie sprawdziłeś, nie wysiliłeś się by poznać. Napisano w Przysłów 18:13: "Gdy ktoś odpowiada w jakiejś sprawie, zanim jej wysłucha, jest to jego głupota i upokorzenie".
Chyba tego nie chciałeś?! Więc pozwól, że przywiodę w tej odpowiedzi kilka wersetów. Chorym jest ten, kto kurczowo trzyma się głupich teorii i opinii. Napisano: (Przysłów 24:7) "Dla głupca prawdziwa mądrość jest zbyt wzniosła".
Większość ludzi swoje zdanie i opinie stawiają nad poznaniem, autorytety przed racjonalnym poznaniem. Czytasz: (Przysłów 20:12) "Ucho, które słyszy, i oko, które widzi - jedno i drugie uczynił Jehowa". Kreacjonizm jest chory jedynie ten, który nie trzyma się Biblii, to on głoszony jest przez nominalne chrześcijaństwo, bo nie znają dokładnie jej przekazu. Napisano: (Przysłów 21:30) "Nie ma żadnej mądrości ani żadnego rozeznania, ani żadnej rady przeciwko Jehowie". Nazywasz biblijny zapis bajkami? Nie słuchasz, nie widzisz, a rzecz jest do poznania jedynie przy wykorzystaniu tych zmysłów. Czy możesz wskazać chociaż jedną rzecz, która w Twoim otoczeniu powstała samorzutnie, bez udziału myśli rozumnej istoty? Nie ma takiej! Nie ich we wszechświecie, to i tu na Ziemi tez nie ma - czy to trudne do zrozumienia?
> Dlaczego w ogóle nie jest głośno o Tobie w światku naukowym z takimi genialnymi pewnikami?
>
Myślę, że sam możesz sobie na to pytanie odpowiedzieć. Wielu naukowców jest przeciwko TE. Wpisz sobie w wyszukiwarkę np: "naukowcy przeciw ewolucji" a znajdziesz wiele przykładów. W Polsce ich nie brakuje.
>Przecież to rewelacja co głosisz, mająca mocne oparcie w pismach (nie)"świętych".
>
Nie czepiaj się Biblii, sam zauważyć powinieneś, że w tej rozmowie nie opieram się na niej, nie przytaczam argumentów biblijnych, szukam drogi wskazania wam błędu na polu nauki. (Przysłów 17:24) "Mądrość jest przed obliczem tego, kto przejawia zrozumienie, lecz oczy głupca są na krańcu ziemi". To nie są żadne rewelacje, a proste rzeczy widziane przez większość: Genetyka nie potwierdza tego, że jakiś gatunek istot żywych mógłby przekształcić się w jakiś zupełnie odmienny gatunek. Wprost przeciwnie, genetyka wskazuje jasno i wyraźnie, że są pewne wewnętrzne bariery i ograniczenia, których żaden organizm nie może przekroczyć!!! I tyle! Proste prawda?!
Czytasz: (Jeremiasza 10:10,12) "Lecz Jehowa naprawdę jest Bogiem. Jest Bogiem żywym i Królem po czas niezmierzony. Z powodu jego oburzenia zakołysze się ziemia, a żaden z narodów nie ostoi się wobec jego potępienia. .. To on utworzył ziemię swą mocą, on utwierdził żyzną krainę swoją mądrością i on swym zrozumieniem rozpostarł niebiosa". Czy to kiedykolwiek zrozumiesz? Nikt tego nie wie. (Przysłów 21:30) "Nie ma żadnej mądrości ani żadnego rozeznania, ani żadnej rady przeciwko Jehowie". To człowiek sam musi dojść do zrozumienia skąd się znalazł na Ziemi, Bóg mu pomorze gdy poprosi. (Przysłów 15:14) "Serce odznaczające się zrozumieniem szuka poznania, lecz usta głupców dążą do głupoty".
> Zlituj się i jak nie masz nic do powiedzenia na temat ewolucji to nie mąć.
Albowiem milczenie złotem, a mowa tylko srebrem jest azaliż.
>
Powiedział bym inaczej: (Przysłów 17:28) "Nawet głupi, gdy milczy, będzie uchodził za mądrego; kto zamyka swe wargi - za mającego zrozumienie". I ludzie w tym temacie milczą.
>Trzymaj się, bo widzę, iż jesteś odporny i dzielny jak pewna krzyżówka dwóch różnych gatunków. Ssaka nieparzystokopytnego z gatunkiem homo sapiens. Zapytaj o to W.R.-a. Najlepszego.
>
Biblia dobrze radzi: (Przysłów 23:9) "Nie mów do uszu głupca, bo wzgardzi twymi roztropnymi słowami".
Poczytaj jeszcze kilku mądrych słów:
(Przysłów 17:12) "Lepiej człowiekowi spotkać niedźwiedzicę, która straciła młode, niż głupca w jego głupocie".
(Przysłów 15:14) "Serce odznaczające się zrozumieniem szuka poznania, lecz usta głupców dążą do głupoty".
(Przysłów 14:15) "Niedoświadczony daje wiarę każdemu słowu, lecz roztropny rozważa swe kroki".
(Przysłów 12:15) "Droga głupiego jest w jego oczach słuszna, lecz kto słucha rady, jest mądry".
Te rady daje Wam za darmo. Skorzystajcie Ty i W.R. wraz innymi ewolucjonistami - samozwańczymi racjonalistami.
Pozdrawiam

#224
05-02-2016 23:29
 Ocena 5 na 7
W.R. (3003 punktów)
(zablokowany)
Odp: Ewolucja - Ktoś tu chyba kłamie.
W odpowiedzi Miłujący prawdę
I wam tam na tych szkoleniach dla świadków jehowy naprawdę wmawiają, że w taki sposób zdołacie kogokolwiek normalnego nie potrąconego przez tira przekonać. No to mają tam niezłe poczucie humoru naprawdę żartownisie, ale brutalnie z ciebie zakpili, nie przekonasz.

#225
06-02-2016 08:24
 Ocena 6 na 6
Lilly Amina (4723 punktów)Odp: Ewolucja - Ktoś tu chyba kłamie.
W odpowiedzi W.R.
>Twój upór nie zmieni tego, że ewolucja to fakt. A na argumenty twój biblijny bełkot nie zasłużył.
Drogi kolego po fachu, naprawdę Ci się jeszcze chce? Ja już odpadłam Jak zauważyła Zielony Tygrys, nie mam wystarczająco dużo grochu na tę ścianę

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 Dalej..

Wróć do listy wątków działu Nauka
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365