 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » O wszystkim i o niczym
| Napisano | Autor | Tytuł | | 02-07-2016 12:32 | Max Golonko (1811 punktów) | Opłaty za CO2 | PIS starszy górników UE (grożą nam jakieś straszne opłaty za palnie węglem) a tymczasem ... Jak to jest z tymi słynnymi opłatami za CO2? Z pierwszej ręki od fachowca w tym względzie wiem, że Polska ma dobre limity (na bazie 1990 roku) i jeszcze na tym zarabia sprzedając nadwyżki. Japonia musi już płacić lub odkupywać limity. Instytucja, która zbiera te opłaty daje potem pieniądze różnym krajom na modernizacje proekologiczne lub monitoring środowiska. Te kraje zwykle wpuszczają te pieniądze w budżet czyli na wszystko, a potem, ze wstydu, około połowy tych środków wykorzystują zgodnie z przeznaczeniem. PIS jak zwykle straszy i szczuje Polaków na kolejnych wrogów. A ateiści to sodomici, gwałciciele i agenci Rosji - stąd komisja do sprawy przeciwdziałania ateizacji Polski.  Przypominam, że ateistą (co szkodzi innym) jest Jarek K. bo jest niemożliwe żeby homoseksualista, który miał w szkole teorię ewolucji, wierzył w boga. Ale to KrK nie przeszkadza. Ubijają swoje interesy. Jarek realizuje misję swego życia - zemsta na Wałęsie i jego sojusznikach - za wyrzucenie go z ekipy Wałęsy. KrK i Rydzyk po prostu biorą kasę, grunty i przywileje jakie Jarek K im daje w zamian za umożliwienie swojej misji. Jarek nigdy nie zaprzeczył i nie zwalczał przelicznych doniesień w mediach o jego homoseksualizmie (bo musiałaby skłamać). Ten homoseksualizm (odmienny niż u jego brata - jednojajowego bliźniaka) nie jest dziwnym bo nie u wszystkich mężczyzn orientacja seksualna jest wrodzona. Może ukształtować się później - pod wpływem pewnych zdarzeń w sferze "social". Ba, była społeczność, w której czynniki "social" doprowadziły do 20% udziału homoseksualnej orientacji wśród mężczyzn. Wszystko to wyszło w szerokim badaniu Szwedom w 2007,2008 roku. | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu. 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 Dalej..| Jacek Głodzik (35558 punktów) | Odp: Opłaty za CO2 | > > Wzięła pod uwagę część zdania mniej odnoszącą się do bieżącej sytuacji> To może zaznaczaj których Twoich oznajmień nie powinno się komentować...Poprzestanę na zwracaniu Ci uwagi na uniki-dygresje. > >i zadowolona.> ...żebyś to Ty mógł być zadowolony.  A jestem?  > >> Ale i zdolną do odrzucania stadności.> >Może, ale po co, skoro to przyjemne?> Żeby się nie zrównywać z baranami.Tja.. cóż z tego, że pisałem o czymś wręcz przeciwnym: aby podzielania zdania branów unikać i innym pokazywać, jak się z baraniną sprawy mają.
Czy ambicja, której pożyteczności nikt na zewnątrz nie uznaje to już kapitał, czy jeszcze nie? |
| chętnie racjonalistka (29094 punktów) | Odp: Opłaty za CO2 |
> >> Wzięła pod uwagę część zdania mniej odnoszącą się do bieżącej sytuacji> > To może zaznaczaj których Twoich oznajmień nie powinno się komentować...> Poprzestanę na zwracaniu Ci uwagi na uniki...Bez zdefiniowania oczekiwań (czyli bez pytań) nie ma uników. > pisałem o czymś wręcz przeciwnym: aby podzielania zdania branów unikaćPisałeś, że w stadzie przyjemnie.
Odejdę z forum gdy moje saldo punktowe dojdzie do 30 tysięcy. |
#573 2 na 2 | farmer (22440 punktów) | Odp: Opłaty za CO2 | > Wkurza mnie, ze nigdy nie wyrażasz poglądów wprost tylko zawsze poprzez alegorię.Taa. Alegorie alegoriami ale na dobra sprawę to zbierz tych "osadników" na tą strefe. Pytanie czy mogą to być ludzie bez jakiegokolwiek kapitału. Bo wiesz. W dzisiejszych czasach pozyskanie środków nie jest nie możliwe. I teraz wiesz bez umów bo tego nie lubisz inwestujesz ten kapitał(pozyskany albo swój). I jak myślisz. Coś tam dłubiecie nie wiem co. Nikt tego nie wie. Ale masz sytuację że ludzie mówią dobra Krystkon było fajnie ale ja się zbieram. System zaczyna się walić. Umów nie ma. Nie masz jak wyegzekwować wszystko stoi na ciebie. Ty mostów nie paliłeś więc już dzwonisz do Berlina i mówisz że wracasz z wakacji.... Tak to widzę. > Z jednym masz rację, ja tego świata nie poradzę zmienić, bo ten świat nie chce zmiany.Serio? Uważasz że to co się działo jeszcze nie dawno na polu bawełny w USA jest porównywalny do tego co masz w Berlinie? |
#574 1 na 1 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | Odp: Opłaty za CO2 | > Bez zdefiniowania oczekiwań (czyli bez pytań) nie ma uników.Unik, inaczej celowe zejście z niewygodnego tematu nie musi być poprzedzony pytaniem. > >pisałem o czymś wręcz przeciwnym: aby podzielania zdania branów unikać> Pisałeś, że w stadzie przyjemnie.Ok, to może inaczej: jak traktujesz w swoim stadzie np. rodzinnym, w pracy, stadzie znajomych.. barany? (wiem wiem, przede mną kolejny unik  )
Czy ambicja, której pożyteczności nikt na zewnątrz nie uznaje to już kapitał, czy jeszcze nie? |
| chętnie racjonalistka (29094 punktów) | Odp: Opłaty za CO2 |
> >Bez zdefiniowania oczekiwań (czyli bez pytań) nie ma uników.> Unik, inaczej celowe zejście z niewygodnego tematu nie musi być poprzedzony pytaniem.Bez ataku nie ma uniku, a niby na czym, jeśli nie na pytaniu polega w dyskusji atak? > >>pisałem o czymś wręcz przeciwnym: aby podzielania zdania branów unikać> >Pisałeś, że w stadzie przyjemnie.> Ok, to może inaczej: jak traktujesz w swoim stadzie np. rodzinnym, w pracy, stadzie znajomych.. barany?Adekwatnie do charakteru relacji. > przede mną kolejny unikA może to Ty unikasz doprecyzowania pytania?
Odejdę z forum gdy moje saldo punktowe dojdzie do 30 tysięcy. |
#576 1 na 1 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | Odp: Opłaty za CO2 | > Bez ataku nie ma unikuUnik nie musi być po ataku. Bywa np. po nieświadomym wejściu interlokutora na temat tabu. > Adekwatnie do charakteru relacji.Adekwatne traktowanie do charakteru relacji jest przyjemne. Brak relacji jest nieprzyjemny 
Czy ambicja, której pożyteczności nikt na zewnątrz nie uznaje to już kapitał, czy jeszcze nie? |
#577 1 na 1 | chętnie racjonalistka (29094 punktów) | Odp: Opłaty za CO2 |
> Unik nie musi być po ataku. Bywa np. po nieświadomym wejściu interlokutora na temat tabu.To tylko niepodjęcie tematu, a ono nie jest unikiem, gdyby było, to np. niewłączanie się innych forumowiczów w naszą wymianę postów byłoby także z ich strony unikiem. > Adekwatne traktowanie do charakteru relacji jest przyjemne.Zakładając, że relacja jest przyjemna.
Odejdę z forum gdy moje saldo punktowe dojdzie do 30 tysięcy. |
#578 1 na 1 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | Odp: Opłaty za CO2 | > niewłączanie się innych forumowiczów w naszą wymianę postów byłoby> także z ich strony unikiem.Z tobą jednak rozpocząłem rozmowę na dany temat. To różnica, gdyż ty czytasz i próbujesz zrozumieć o czym tu rozmawiamy, co do innych nie ma takiej pewności; nie mniej nawet człowiek który nie uczestniczy w rozmowie, a tylko ją czyta może unikać włączenia się z osobistych przyczyn. Zwykła rzecz. > >Adekwatne traktowanie do charakteru relacji jest przyjemne.> Zakładając, że relacja jest przyjemna.To znów zalezy, skąd jesteś sterowana: czy z wewnątrz, czy zewnątrz (np. przez barana). Jedyne brak relacji implikuje jednoznacznie brak przyjemnosci (również przy sterowaniu z wewnątrz).
Czy ambicja, której pożyteczności nikt na zewnątrz nie uznaje to już kapitał, czy jeszcze nie? |
| chętnie racjonalistka (29094 punktów) | Odp: Opłaty za CO2 |
> człowiek który nie uczestniczy w rozmowie, a tylko ją czyta może unikać włączenia sięA jeszcze lepiej unikanie włączenia się w dyskusję wychodzi w ogóle jej nie czytającym. 
Odejdę z forum gdy moje saldo punktowe dojdzie do 30 tysięcy. |
#580 2 na 2 | Episode_2 (3284 punktów) | Odp: Opłaty za CO2 | > A jeszcze lepiej unikanie włączenia się w dyskusję wychodzi w ogóle jej nie czytającym.Spryciarze. Ale ja też nieźle unikam. Niby czytam, ale już nie wiem, o czym piszecie. |
| chętnie racjonalistka (29094 punktów) | Odp: Opłaty za CO2 |
> Ale ja też nieźle unikam. Niby czytam, ale już nie wiem, o czym piszecie.Grunt, że nie uniknąłeś wypowiadania się.  A chodzi o to.Przynajmniej mnie.
Odejdę z forum gdy moje saldo punktowe dojdzie do 30 tysięcy. |
#582 1 na 1 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | Odp: Opłaty za CO2 | > A jeszcze lepiej unikanie włączenia się w dyskusję> wychodzi w ogóle jej nie czytającym. "To różnica (..) co do innych nie ma takiej pewności"No widzisz - oni nie czytają i unikają, ty czytasz i nie unikasz jednocześnie unikając.. to naprawdę trzeba umieć 
Czy ambicja, której pożyteczności nikt na zewnątrz nie uznaje to już kapitał, czy jeszcze nie? |
#583 1 na 1 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | Odp: Opłaty za CO2 | > Ale ja też nieźle unikam. Niby czytam, ale już nie wiem, o czym piszecie.Zatem chętnie racjonalistka nie unika unikając, ty unikasz nie unikając. Uważaj, dwa przeciwne bieguny się przyciągają.. 
Czy ambicja, której pożyteczności nikt na zewnątrz nie uznaje to już kapitał, czy jeszcze nie? |
| chętnie racjonalistka (29094 punktów) | Odp: Opłaty za CO2 |
> ty czytasz i nie unikasz jednocześnie unikającA Ty wydumałeś mój unik by uniknąć sformułowania pytania. 
Odejdę z forum gdy moje saldo punktowe dojdzie do 30 tysięcy. |
krystkon_1976 (4491 punktów) (zablokowany) | Odp: Opłaty za CO2 | > Niezgodny mężczyzna żeni się z kobietą obiecując jej z początku raj na ziemi. Cytat:Konformizm (łac. conformo - nadaję kształt) - zmiana zachowania na skutek rzeczywistego bądź wyobrażonego wpływu innych ludzi. Podporządkowanie się wartościom, poglądom, zasadom i normom postępowania obowiązującym w danej grupie społecznej. W tym rozumieniu jest to zmiana związana z faktem, że członek grupy miał początkowo inne zdanie czy inaczej się zachowywał niż grupa, a następnie je zmienił w kierunku zgodnym z oczekiwaniami grupy. Konformizm według Stanisława Miki to również zgodność, zbieżność istniejąca między członkami grupy, jeśli chodzi o zachowania, normy i postawy. Jako przeciwieństwo zachowania konformistycznego podawany jest nonkonformizm lub antykonformizm.
W socjologii jest to jeden ze sposobów dostosowania jednostki społecznej. W ujęciu Roberta Mertona oznacza zgodę na realizację celów społecznych grupy przy pomocy społecznie uznawanych środków lub, w szerszym znaczeniu, realizacje norm społecznych i wartości danej grupy odniesienia. Odejście od zachowań konformistycznych określane jest w ujęciu Mertona jako dewiacja społeczna. Zachowania konformistyczne w grupach są wskaźnikiem dużej spójności tych grup.
W latach 50. XX wieku opublikowane zostały badania Solomona Ascha, z których wynikało, że na konformizm jednostki duży wpływ mają inni członkowie grupy. W dalszych badaniach ustalono, że niektóre jednostki mają większą, a nawet trwałą skłonność poddawania się autorytetom. Określone zostały one jako osobowości autorytarne, jednostki zewnątrzsterowne w przeciwieństwie do wewnątrzsterownych nonkonformistów nie poddających się w łatwy sposób wpływom autorytetów.
Na zachowania konformistyczne przede wszystkim ma wpływ ukształtowana w toku socjalizacji osobowość jednostki, lecz również typ relacji społecznych, w których jednostka uczestniczy, struktura grupy, istniejący w niej system aksjonormatywny czy rodzaj zadania które realizuje jednostka w grupie, sposób sankcjonowania działań czy formy kontroli społecznej. Na jednostkę jest wywierana silniejsza presja wobec zachowań konformistycznych w grupach, które próbują kontrolować większą część jej życia, w szczególności są to wymieniane przez Ervinga Goffmana instytucje totalne.
Osobowości autorytarne i związane z nimi zachowania konformistyczne występują częściej w społeczeństwach, w których dominuje władza totalitarna, w społeczeństwach demokratycznych częściej tolerowane są odstępstwa od konformizmu. pl.wikipedia.org/wiki/Konformizm Cytat:Kontrola społeczna - system nakazów, zakazów i sankcji, które służą grupie lub społeczności do utrzymania konformizmu ich członków wobec przyjętych norm i wartości. pl.wikipedia.org/wiki/Kontrola_społecznaNie rozumiem dlaczego system nakazów, zakazów i sankcji nazywa się na wiki "kontrolą społeczną"? Cytat: kontrola 1. «sprawdzanie czegoś, zestawianie stanu faktycznego ze stanem wymaganym» 2. «nadzór nad kimś lub nad czymś» 3. pot. «instytucja lub osoba sprawująca nad czymś nadzór» sjp.pwn.pl/sjp/kontrola;2473611.htmlCzy tego nie powinno się nazywać "przymusem społecznym"? Cytat:przymus 1. «presja wywierana na kogoś lub okoliczności zmuszające kogoś do czegoś; też: silna wewnętrzna potrzeba zrobienia czegoś» 2. «środki prawne zmuszające do zastosowania się do przepisu prawa lub wyroku sądowego»
sjp.pwn.pl/szukaj/przymus.htmlWyobraź sobie normę społeczną - dwukierunkowy, prawostronny ruch na drodze. Potem pojawia się ktoś, kto wymyśla ruch jednokierunkowy i stwierdza, że można z sensem lewą i prawą stroną drogi poruszać się tylko w jednym kierunku, taki niezgodny, łamiący normę ktoś. -------------- Te wszystkie mechanizmy psychiczne, powszechne, rozpoznane, nazwane to zwierzęcy instynkt homo sapiens czego najlepszym przykładem jest moja potrzeba podporządkowana innych sobie i frustracja z powodu jej niezaspokojenia. Czy świadomy potrzeb człowiek może nad potrzebami panować? Np. nad potrzebą oddechu, głodu, utrzymania temperatury czy choćby bezpieczeństwa??? Czy raczej potrzeby czynią człowieka? |
1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 Dalej.. Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|