 |
Co to jest zdrowie psychiczne? Jak wyznaczyć normę. Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Nauka
| Napisano | Autor | Tytuł | | 27-07-2016 12:49 | Andrzej Bogusławski (52266 punktów) | Co to jest zdrowie psychiczne? Jak wyznaczyć normę.
2 na 2 | . Przeczytałem takie hasło w Wikipedii: pl.wikipedia.org/wiki/Zdrowie_psychiczne_Jezusa i pobudziło mnie ono do pytań. Jak wyznaczyć granicę pomiędzy zdrowiem, a chorobą psychiczną gdy trudno jednoznacznie określić co jest już chorobą, a co jeszcze nią nie jest. Oczywiście mnie jako religioznawcę interesują związki zdrowia psychicznego z religiami. Tak z ich twórcami jak i wiernymi. Zajmował się tymi problemami Freud, Jung, Fromm, Wulff. Warto zajrzeć tu do dorobku Jacka Sieradzana i do książki Damiana Janusa "Psychopatologia a religia", czy Armando Favazza "Religia i psychologia". Zresztą publikacji związanych z tą problomematyką pisanych z różnych pozycji światopoglądowych jest dużo i wartościową jest tu też praca największego erudyty wśród religioznawców Eliadego "Szamanizm i archaiczne techniki ekstazy". Ciekawy jestem co Państwo mają w tym temacie do powiedzenia. PS. Z internetu: kulturaiwa(*)MILIA-ZIMNICA-KUZIOŁA.pdfdspace.uni(*)zyk.pdf?sequence=1&isAllowed=ywww.opoka.org.pl/biblioteka/I/IP/p_p_rel.pdf@@@ . | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu. 1 2 3 4 Dalej..#31 1 na 1 olson (9993 punktów) (zablokowany) | Odp: Co to jest zdrowie psychiczne? Jak wyznaczyć normę. | > Czy należy do psychoz zaliczyć przymus pisania różnych uronień wzmocnionych głęboką wiarą we własną rację? Wypisywania ewidentnych bzdur pseudouczonym językiem próbujących ukryć w enigmatycznym słowotoku z użyciem swoistego rozumienia (tylko przez siebie samego) zdefiniowanych w słownikach i encyklopediach terminów pustkę, czy wprost pustotę przekazywanych wydumanych w swoim mało sprawnym umyśle, treści?Tak, a ja z przyjemnością to wytykam i w tym momencie u Bogusławskiego wychodzi mechanizm projekcji wynikający z wyparcia. Do tego dochodzi nieumiejętność czytania ze zrozumieniem. Wszyscy rozumieją moje posty, tylko jeden Bogusławski ma z tym problem. Gdy wytykam trolling otrzymuję w zamian takie niemerytoryczne ataki w moją stronę, jak np powyższy post. > Pan Olson zaatakował tu pana PerverserPersera:Nie, to PerverserPerser nie przeczytał ze zrozumieniem wypowiedzi, do której się odnosił (nie mojej), a ja mu to wytknąłem: www.racjonalista.pl/forum.php/s,716675#w717410 i to w odpowiedzi ów użytkownik mnie zaatakował: www.racjonalista.pl/forum.php/s,716675#w717446 a tutaj w żałosny sposób się bronił, choć walczył o przegraną sprawę: www.racjonalista.pl/forum.php/s,716675#w717477> Sformułowanie to jest podobnie proste co i kilka innych: "Moralność w naszej kulturze odwołuje się do personalizmu".Bo się odnosi, a Ty nie potrafiłeś w żaden sposób tego zanegować. > czy dwóch zdań przeczących sobie. "Sens to pojęcie czysto logiczne. Logicznie żaden sens nie istnieje".I gdzie tu sprzeczność? Czytanie ze zrozumieniem nie boli. > Takich mądrości Pana Olsona jest tu sporo i dlatego jestem pełen wątpliwości z kim mam do czynienia, a może według nowej nomenklatury to mędrzec jakowyś?I do żadnej nie jesteś w stanie się odnieść i dlatego atakujesz ad personam. Nie trzeba być mędrcem żeby pisać oczywistości, których tylko jeden Bogusławski nie rozumie. > Pan ten domaga się argumentów podważających jego twierdzenia, gdy możliwe to jest tylko tam, gdzie używa w miarę jasnych sformułowań w ogólnie przyjętym języku. Nie można podejmować polemiki z czyimiś stanami wyobraźni, tym bardziej, gdy już próby wyjaśnienia o co delikwentowi chodzi wywołują ich agresję.Projekcja agresji. Bogusławski ją czuje gdy nie potrafi mi odpowiedzieć, a gdy ja odpisuję na jego post w normalny sposób, on odczytuje to jako agresję. Standard <zieeew> > Nie jest możliwą dyskusja z niczyją wiarą, a już szczególnie z wiarą dogmatyczną, fundamentalistyczną oraz zacietrzewioną i zupełnie wtórnym jest tu przedmiot wiary. Częstokroć wiara w to, iż ten ktoś czuje się ateistą/racjonalistą opierającym swoje poglądy na nauce, jest bardziej prymitywną od sceptycznej wiary religijnej w jakiś tam świat nadprzyrodzony. Moim zdaniem psychozy religijne obejmują nawet ludzi głęboko wierzących, iż są a, czy nawet antyreligijnymi. Warto tu pamiętać o różnych religiach politycznych i ateizmie komunistycznym, które poprzez głęboką wiarę swoich wyznawców uczyniły nie mniej zła od religii ludzi wierzących w Bogów transcendentnych.Bogusławski coś jednak rozumie bo potrafi opisać swój fideizm jako coś szkodliwego, ale mimo to nie zauważa, że pisze o sobie. Trzeba być kompletnym idiotą żeby takiemu skrajnemu sceptykowi i apersonaliście jak ja zarzucać wiarę i zacietrzewienie, a już totalnym idiotą jest ten kto zarzuca tak chłodnej emocjonalnie osobie, że rzekomo kieruje się emocjami. Panie Bogusławski, leżysz Pan i kwiczysz, bo po prostu wpadłeś w moje sidła. Zastawione na chłodno, zawierające sformułowania dokładnie na chłodno przemyślane pod Twoją psychikę. Reagujesz tak jak ja chcę, czyli odniosłem sukces. I tylko nie mów, że ja Cię ranię, bo Ty to robisz sam. Takie harakiri wynika z braku rozumienia swoich emocji. Niska samoświadomość idzie w parze z byciem bufonem silnie przekonanym do swojej racji, używającym powierzchownej pseudo-kultury i nie potrafiącym odnosić się merytorycznie do tekstów. W zamian mamy ciągłą ocenę moich wpisów jako coś głupiego, ale nie jest to niczym podparte. Autorytarny bufon dostał po nosie i żadne ściany tekstu tego nie odwrócą. Polecam się na przyszłość  |
#32 1 na 1 olson (9993 punktów) (zablokowany) | Odp: Co to jest zdrowie psychiczne? Jak wyznaczyć normę. | I myślisz, że ścianą takiego bełkotu oczyścisz się z winy? Zabawne, a argumentów jak nie było tak nie ma. Uwielbiam pastwić się nad konfabulantami. Ktoś może mi (racjonalnie) zarzucić, że to socjopatyczne, ale... to prawda, więc taki zarzut mnie nie zaboli. Kłamstwa na mój temat jakie wypisuje Bogusławski wręcz mnie bawią i łechtają moje ego, choć nie ulegam temu bo to byłoby pierwszym krokiem do przegrania z samym sobą. Uważam, że fałszywych ludzi należy tępić i to dobrze, że ich to boli. Prawda boli. |
#33 3 na 3 | Andrzej Bogusławski (52266 punktów) | Odp: Co to jest zdrowie psychiczne? Jak wyznaczyć normę. | . Czy należy do psychoz zaliczyć przymus pisania różnych uronień wzmocnionych głęboką wiarą we własną rację? Wypisywania ewidentnych bzdur pseudouczonym językiem próbujących ukryć w enigmatycznym słowotoku z użyciem swoistego rozumienia (tylko przez siebie samego) zdefiniowanych w słownikach i encyklopediach terminów pustkę, czy wprost pustotę przekazywanych wydumanych w swoim mało sprawnym umyśle, treści?> Tak, a ja z przyjemnością to wytykam i w tym momencie u Bogusławskiego wychodzi mechanizm projekcji wynikający z wyparcia.Możliwe, iż Wielce Szanowny Pan robi to z przyjemnością, ale inteligentny czytelnik dostrzeże, iż więcej w tym bezsilnej wściekłości niż przyjemności, a świadczy tym pełen prymitywnych wyzwisk język i jednostronne przejście na ty. Według mojego doświadczenia życiowego jest to najlepszym dowodem zacietrzewienia spowodowanego brakiem argumentów. Podobnie opisują to podręczniki i książki z zakresu psychologii i psychiatrii jakie udało mi się w życiu poznać. Bardzo ciekawy jestem czy może istnieć inny pogląd w tym temacie. I cóż Pan Bogusławskiemu zdołał Pan wytknąć poza nieograniczonymi stekami wyzwisk pod jego adresem, gdzie przedstawił Pan wywód, iż to Pan, a nie Bogusławski ma rację. Oczywiście Pan wierzy, a wolno Szanownemu Panu wierzyć w to co mu się żywnie podoba, iż rozgromił Pan tu Bogusławskiego i wcale nie tylko jego jednego, tyle iż aby to poza irracjonalną wiarę wyszło to trzeba przekonać większość, a nie tylko krewnych i znajomych królika, a tu na racjonalistycznym forum jedną z ważniejszych informacji potwierdzających zrozumienie jest punktacja, którą Pan tak jest łaskaw lekceważyć. > Do tego dochodzi nieumiejętność czytania ze zrozumieniem.Przykro mi, ale rzeczywiście mam tylko alternatywę, albo nie rozumiem Pańskiego bełkotu, albo rozumiem, iż nie bardzo Pan wie o czym pisze. > Wszyscy rozumieją moje posty, tylko jeden Bogusławski ma z tym problem.Wszyscy to panowie Bednarski, Dajmonion i jeszcze trzy osoby? Jakoś nie tylko Bogusławski, gdyż już wiele osób Pan tu już od różnych nawyzywał zarzucając im brak możliwości zrozumienia Pana. Pan jak widać tylko pisze i nawet samego siebie już nie ma czasu czytać. No choćby i poniżej: Nie, to PerverserPerser nie przeczytał ze zrozumieniem wypowiedzi, do której się odnosił (nie mojej), a ja mu to wytknąłem: Takich mądrości Pana Olsona jest tu sporo i dlatego jestem pełen wątpliwości z kim mam do czynienia, a może według nowej nomenklatury to mędrzec jakowyś?> I do żadnej nie jesteś w stanie się odnieść i dlatego atakujesz ad personam. Nie trzeba być mędrcem żeby pisać oczywistości, których tylko jeden Bogusławski nie rozumie. Pan ten domaga się argumentów podważających jego twierdzenia, gdy możliwe to jest tylko tam, gdzie używa w miarę jasnych sformułowań w ogólnie przyjętym języku. Nie można podejmować polemiki z czyimiś stanami wyobraźni, tym bardziej, gdy już próby wyjaśnienia o co delikwentowi chodzi wywołują ich agresję.> Projekcja agresji. Bogusławski ją czuje gdy nie potrafi mi odpowiedzieć, a gdy ja odpisuję na jego post w normalny sposób, on odczytuje to jako agresję. Standard <zieeew>Nie jest możliwą dyskusja z niczyją wiarą, a już szczególnie z wiarą dogmatyczną, fundamentalistyczną oraz zacietrzewioną i zupełnie wtórnym jest tu przedmiot wiary. Częstokroć wiara w to, iż ten ktoś czuje się ateistą/racjonalistą opierającym swoje poglądy na nauce, jest bardziej prymitywną od sceptycznej wiary religijnej w jakiś tam świat nadprzyrodzony. Moim zdaniem psychozy religijne obejmują nawet ludzi głęboko wierzących, iż są a, czy nawet antyreligijnymi. Warto tu pamiętać o różnych religiach politycznych i ateizmie komunistycznym, które poprzez głęboką wiarę swoich wyznawców uczyniły nie mniej zła od religii ludzi wierzących w Bogów transcendentnych.> Bogusławski coś jednak rozumie bo potrafi opisać swój fideizm jako coś szkodliwego, ale mimo to nie zauważa, że pisze o sobie.Wielce Szanowny Panie zarówno deklaracje o własnej doskonałości jak i obrzucanie szambem wrogów na tym forum mają niewielkie znaczenie, tu nadal samodzielnie myśląca inteligencja stanowi większość, a ona potrafi dokonać samodzielnych ocen naszych tekstów. Potrafi rozpoznać nasz poziom intelektualny i kulturalny oraz zrozumieć nasze poglądy i sposoby rozumowań. Dlaczego aż tak bardzo Pan jej nie wierzy, iż ją obraża i nakazuje przyjąć Pański punt widzenia jako jedynie słuszny. Tak, zupełnie nie rozumiem jak można takie bzdury i obelgi wypisywać pod adresem forumowiczów. Inteligentnym czyli zdaniem Bogusławskiemu dupolizom, którzy klikają mu plusy nawet gdy pisze emocjonalną ścianę tekstu, w której nie ma ani jednego argumentu. Miziu, miziu, a potem leci zarzut w stronę oponentów, że niby oni się plusują grupowo.
Śmiało możecie mi dawać minusy, bo mnie te oceny nie interesują. Odkąd pamiętam nie interesowała mnie opinia stada, a uleganie takim prymitywizmom pozostawiam marionetkom.
Dla leszczy najważniejsze są plusy, a nie meritum. Bogusławski to taki odpowiednik celebrytów, dla mnie to są cele, które nie mają tutaj prawa bytu, bo są lewakami, a ich ciasne umysły to mentalne cele. Długo tak jeszcze będziesz rzygał? Nie obrażam racjonalistów, tylko osoby klikające Ci plusy bez czytania. Bogusławski napisał post i już ma plusa od dupolizów. (...) Mnie oceny nie interesują. Liczy się to jakie otrzymam kontrargumenty i co z nich wynika, a gdy widzę, że osoby, które szanuję za inne wpisy dają mi plusy to satysfakcjonuje mnie to bardziej niż pakiet plusów od marionetek. Ja jednak mam do ogółu forumowiczów pełne zaufanie, pomimo obecnego tu nadmiaru trolli. CDN @@@ . |
#34 3 na 3 | Andrzej Bogusławski (52266 punktów) | Odp: Co to jest zdrowie psychiczne? Jak wyznaczyć normę. | . Ciąg dalszy: > Trzeba być kompletnym idiotą żeby takiemu skrajnemu sceptykowiCzy potrzeba dalej udowadniać, iż Pan Olson tylko potrafi ludzi obrażać, ale nawet nie zastanowi się nad tym co pieprzy. Czy Pan wie co to znaczy skrajny sceptycyzm? Sądzę, iż gdyby Pan wiedział to głupot by Pan nie pieprzył? > i apersonaliścieDo apersonalizmu trzeba najpierw przyjąć personalizm, tak jak do ateizmu teizm, tylko na diabła racjonalnemu umysłowi taki bagaż, jak personalizm, teizm, fenomenalizm. Warto jest pisać, gdy trochę się przeczytało trochę przemyślało i rozumienie się to o czym się pisze i używa terminów w przyjętym znaczeniu. > jak ja zarzucać wiarę i zacietrzewienie,www.racjonalista.pl/forum.php/s,545469www.racjonalista.pl/forum.php/s,545469#w545566Tak, istotnie już tu wielokrotnie wykazałem, iż nie wiem co piszę i o wierze i o niewierze i o sceptycyzmie. www.racjon(*)m.php/z,0/d,1/s,682333#w682404www.racjon(*)m.php/z,0/d,7/s,679171#w684497www.racjon(*).php/s,606077/z,0/d,27#w607306> a już totalnym idiotą jest ten kto zarzuca tak chłodnej emocjonalnie osobie, że rzekomo kieruje się emocjami.Chłodnie emocjonalna osoba w kompletnym zacietrzewieniu atakuje oponentów na ślepo używając przy tym najbardziej prymitywnych wyzwisk. Tak muszę przyznać, iż gdybym uwierzył byłby Szanowny Pan nader ciekawym przypadkiem, ale niech Pan kontynuuje swoje ciekawe popisy na zimno. Poczytamy? > Panie Bogusławski, leżysz Pan i kwiczysz, bo po prostu wpadłeś w moje sidła. Zastawione na chłodno, zawierające sformułowania dokładnie na chłodno przemyślane pod Twoją psychikę. Reagujesz tak jak ja chcę, czyli odniosłem sukces. I tylko nie mów, że ja Cię ranię, bo Ty to robisz sam. Takie harakiri wynika z braku rozumienia swoich emocji. Niska samoświadomość idzie w parze z byciem bufonem silnie przekonanym do swojej racji, używającym powierzchownej pseudo-kultury i nie potrafiącym odnosić się merytorycznie do tekstów. W zamian mamy ciągłą ocenę moich wpisów jako coś głupiego, ale nie jest to niczym podparte. Autorytarny bufon dostał po nosie i żadne ściany tekstu tego nie odwrócą.> Polecam się na przyszłość I myślisz, że ścianą takiego bełkotu oczyścisz się z winy? Zabawne, a argumentów jak nie było tak nie ma. Uwielbiam pastwić się nad konfabulantami. Ktoś może mi (racjonalnie) zarzucić, że to socjopatyczne, ale... to prawda, więc taki zarzut mnie nie zaboli. Kłamstwa na mój temat jakie wypisuje Bogusławski wręcz mnie bawią i łechtają moje ego, choć nie ulegam temu bo to byłoby pierwszym krokiem do przegrania z samym sobą. Uważam, że fałszywych ludzi należy tępić i to dobrze, że ich to boli. Prawda boli.____ > a już totalnym idiotą jest ten kto zarzuca tak chłodnej emocjonalnie osobie, że rzekomo kieruje się emocjami.Patrz Pan jaka ciekawostka!? Ja takiego wściekłego personalnego ataku z pełnym zestawem wyzwisk i ewidentnych bzdur nawet w białej gorączce - w którą na swoje szczęście nigdy nie wpadam - chyba nie zdołałbym napisać? Ale ciągnij Pan dalej Pański zimny stan coraz ciekawszym się tu robi. Miłego dnia. @@@ . |
| JarekS (695 punktów) | Odp: Co to jest zdrowie psychiczne? Jak wyznaczyć normę. | > Kopiuj - wklej, kopiuj - wklej, kopiuj - wklej, ominięcie argumentów rozmówcy, kopiuj - wklej, kopiuj - wklej, pominięcie argumentów... i tak w kółko. I oczywiście ad personam.Obaj się sprzeczacie personalnie, odpuścił byś to wygrasz  Nieźle się zacietrzewiliście, dobrze że to szkodliwe nie jest. W dyskusji o AI też co nieco ot tak napisałeś więc AB nie jest jedyny  Na razie czekam na SN, zobaczymy co tam jest w tym artykule. Numer 08/2016 chyba lepszy, o budowie Wszechświata nowości są. Panowanie na grupie się na to dla mnie dziwne. Na news, wcześniej mail i jeszcze wcześniej było przyjęte że wszyscy sa na TY. Jak wiadomo wszystko upada. Mogę się dostosować. Były sprzeczki, ostre tematy ale ot tak na luzie trolingu żeby strzelać do uchodźców w szalupach to raczej nie czytałem. Nieźle się tu powylęgało różności w jednym wątku  Idę na polowanie (z punktu widzenia sfory czyli normalnie na spacer), jak mi się zechce to poczytam może jutro. Zeznaje (po zaliczeniu tortur stopnia 0 wg Świętej Inkwizycji) że postawiłem plusa fizykowi bo ładnie napisał kontrę i wybronił statystyczność zmartwychwstania topowch (dla niektórych religii) nieboszczyków. Czy co to tam było (zdalnik ze sterowaniem w chmurzenie niebiańskiej z operatorem w postaci supergościa z roztrojeniem jaźni czy co)? I komuś tam chyba jeszcze ale nie bardzo pamiętam. Jak się bawić to się bawić. |
#36 1 na 1 olson (9993 punktów) (zablokowany) | Odp: Co to jest zdrowie psychiczne? Jak wyznaczyć normę. | > Możliwe, iż Wielce Szanowny Pan robi to z przyjemnością, ale inteligentny czytelnik dostrzeże, iż więcej w tym bezsilnej wściekłości niż przyjemności, a świadczy tym pełen prymitywnych wyzwisk język i jednostronne przejście na ty.Daruj sobie hipokryzję z formą grzecznościową nadęty bufonie. Nie nazywaj inteligentnym czytelnikiem idiotów, którzy się z Tobą zgadzają. Takie manipulacje muszą być tępione, a tępego trolla to boli i projektuje tu swoją wściekłość. Widzisz tu prymitywne wyzwiska? Przykro mi, ale to są urojenia. Jednostronne przejście na ty? Nie będę specjalnie traktował nadętego trolla (to nie prymitywne wyzwisko, proszę sprawdzić co oznaczają słowa "nadęty" i "troll", dokładnie tak się zachowujesz). Używam słów, które mają zaboleć, ale zabolą tylko tego kto nie panuje nad swoimi emocjami i ma nieczyste sumienie. Tylko dlatego odpowiadasz mi ścianami tekstu, w których nie ma żadnego argumentu. Arbitralne, aprioryczne twierdzenia muszą być tępione na forum racjonalistów, podobnie jak arbitralne stwierdzenia teistów. > Według mojego doświadczenia życiowego jest to najlepszym dowodem zacietrzewienia spowodowanego brakiem argumentów.Tak, widać, że masz duże doświadczenie w dyskutowaniu w zacietrzewiony sposób, bez argumentów. Dlaczego więc dziwisz się, że ktoś to wytyka w dosadny sposób? > I cóż Pan Bogusławskiemu zdołał Pan wytknąć poza nieograniczonymi stekami wyzwisk pod jego adresem, gdzie przedstawił Pan wywód, iż to Pan, a nie Bogusławski ma rację. Oczywiście Pan wierzy, a wolno Szanownemu Panu wierzyć w to co mu się żywnie podoba, iż rozgromił Pan tu Bogusławskiego i wcale nie tylko jego jednego, tyle iż aby to poza irracjonalną wiarę wyszło to trzeba przekonać większość, a nie tylko krewnych i znajomych królika, a tu na racjonalistycznym forum jedną z ważniejszych informacji potwierdzających zrozumienie jest punktacja, którą Pan tak jest łaskaw lekceważyć.Bogusławski może sobie wierzyć w to, że zdołał cokolwiek wytknąć i że inni użytkownicy go nie pozjadali. Liczą się argumenty, a dla ludzi płytkich liczą się plusy. > Przykro mi, ale rzeczywiście mam tylko alternatywę, albo nie rozumiem Pańskiego bełkotu, albo rozumiem, iż nie bardzo Pan wie o czym pisze.Nie rozumiesz i jesteś w tym osamotniony. A skoro nie rozumiesz to jak możesz się ze mną nie zgadzać? > >Wszyscy rozumieją moje posty, tylko jeden Bogusławski ma z tym problem.> Wszyscy to panowie Bednarski, Dajmonion i jeszcze trzy osoby?Wymieniasz tu ksywki osób, które Cię wypunktowały, ale to nie od nich mam najwięcej plusów. Tylko Ty jeden nie rozumiesz, a kilka osób się nie zgadza. Mam wymienić np Pokornego Człowieka? Krystkona? Gdybym był takim trollem jak Ty to bym to zrobił, ale nie interesują mnie pozamerytoryczne sposoby dyskusji. Jedynie gdy Ty takich używasz to robię to samo żeby zredukować Twoje argumenty do zera. To musi boleć. > Jakoś nie tylko Bogusławski, gdyż już wiele osób Pan tu już od różnych nawyzywał zarzucając im brak możliwości zrozumienia Pana. Pan jak widać tylko pisze i nawet samego siebie już nie ma czasu czytać. No choćby i poniżej: Nie, to PerverserPerser nie przeczytał ze zrozumieniem wypowiedzi, do której się odnosił (nie mojej), a ja mu to wytknąłem:No to sobie przeczytaj tamtą wypowiedź, bo jest czarno na białym, że PerverserPerser się mylił. Tylko, że to był jednorazowy incydent, a Ty robisz to notorycznie. Jakie to jeszcze wiele osób? Z Dajmonionem też się nie dogadałem, ale rozmawiało mi się z nim normalnie. Jacek Głodzik okazał się fideistą wierzącym w psychologiczne tezy, ale nie jest bufonem jak Ty i używa merytorycznych argumentów. Nie dogadaliśmy się, ale go szanuję. Szarley? Zmusił mnie do pogłębienia swojej wiedzy i wypunktował moje argumenty, za co jestem mu wdzięczny. Gdzie są te zwyzywane osoby? Tylko jeden Bogusławski brnie dalej w kłamstwa i ataki personalne, więc ma za swoje. Skoro masz rację to dlaczego nie odnosisz się do moich argumentów tylko oceniasz je z góry jako bzdury, a innym razem piszesz, że to bełkot, czyli przyznajesz się do niezrozumienia? Skoro nie rozumiesz to jak możesz się ze mną nie zgadzać? > Sądzę, iż gdyby Pan wiedział to głupot by Pan nie pieprzył?Kolejny raz pustosłowie zamiast argumentu. > > i apersonaliście> Do apersonalizmu trzeba najpierw przyjąć personalizm, tak jak do ateizmu teizm, tylko na diabła racjonalnemu umysłowi taki bagaż, jak personalizm, teizm, fenomenalizm.Kompletne bzdury. Ateizm jest normalny dopóki nie przyjdzie teista ze swoimi teoriami, które sceptyk podważa i staje się ateistą. Dokładnie tak samo jest z personalizmem i apersonalizmem. > Chłodnie emocjonalna osoba w kompletnym zacietrzewieniu atakuje oponentów na ślepo używając przy tym najbardziej prymitywnych wyzwisk. Tak muszę przyznać, iż gdybym uwierzył byłby Szanowny Pan nader ciekawym przypadkiem, ale niech Pan kontynuuje swoje ciekawe popisy na zimno. Poczytamy?Opisujesz siebie, a ja tylko często stosuję metodę lustra. Możesz więc popatrzeć na swoje emocje z boku i ocenić je negatywnie, a najlepsze jest to, że oceniasz w ten sposób siebie i tego nie dostrzegasz. Celowo kieruję rozmową żeby wychodziło coś takiego, a żeby móc dyskutować w ten sposób trzeba być trochę wypranym z emocji. Jeśli dla Ciebie celne wytykanie kłamstw i głupoty to atak na ślepo, to chyba tylko dlatego, że sam jesteś ślepy na swoje emocje i motywy. Takiej wiedzy nie da Ci przeczytanie tony książek, a wręcz może Ci to zaszkodzić jeśli wierzysz, że jesteś mądry bo coś tam przeczytałeś bez zrozumienia. > Ja takiego wściekłego personalnego ataku z pełnym zestawem wyzwisk i ewidentnych bzdur nawet w białej gorączce - w którą na swoje szczęście nigdy nie wpadam - chyba nie zdołałbym napisać?To są Twoje emocje. Odbijają się w Tobie tak jak zaplanowałem. To już biała gorączka? Nie jest mi przykro z tego powodu. > >Miłego dnia.Hipokryzja. |
#37 1 na 1 olson (9993 punktów) (zablokowany) | Odp: Co to jest zdrowie psychiczne? Jak wyznaczyć normę. | Bogusławski to prosty algorytm. Ktoś pisze coś czego on nie rozumie, więc automatycznie przechodzi do ataku personalnego, ale nie odpowiada argumentem na argument. Gdy wymieniam argumenty w punktach, omija je i odpowiada tylko na ad personam, zarzucając jednocześnie rozmówcy ataki personalne. Ponoszą go silne emocje, a ja... uwielbiam doprowadzać ludzi do takiego stanu i dokładnie to samo robię w realu, co jest o wiele skuteczniejsze, bo rozmówca patrzy wtedy na moją kamienną lub ironicznie uśmiechniętą twarz. Jak Ci się chce to przejrzyj jego posty. On cały czas podkreśla, że pisze do inteligencji, która i tak sama oceni kto ma rację (typowa manipulacja działająca na ludzi słabych i głupich). Dla niego liczą się plusy, a mi wystarczą jego emocje. Dyskusja ma na celu wymianę informacji, ale wiele osób traktuje to emocjonalnie. Tacy ludzie jak Bogusławski chcą być autorytetami, a ja czuję do nich obrzydzenie, jednak sterowanie ich emocjami sprawia mi przyjemność. Ostatecznie to i tak on sam oddaje mi lejce. Uniknąłby tego gdyby chodziło mu o wymianę informacji lub obalanie bzdur, które piszą inni. AB umie tylko napisać, że coś wytknął lub obalił, a w rzeczywistości tego nie potrafi i pewnie bardzo by chciał, ale nie da rady. Nic dziwnego, że zazdrości mi tych umiejętności, ale jako narcyz nie przyzna przed sobą, że ktoś jest w czymś od niego lepszy i stąd cała ta zabawa. Kolorowe wypowiedzi, przeklejanie milion razy tego samego i podkreślanie swojej wartości (i swoich popleczników) zdradzają jego pozorną kompetencję, pod którą ukrywa się strach i niskie poczucie wartości. Zamiast nad sobą pracować woli wylewać tu swoje rzygi, ale musi się liczyć z tym, że ktoś w końcu obnaży prawdę na jego temat. Andrzej Bogusławski to od początku do końca fejk. Mitoman, kłamca, narcyz. Gdyby tak nie było doczekałbym się kontrargumentów, ale skoro ich nie ma to odpowiadam na to co jest. |
#38 3 na 3 | Andrzej Bogusławski (52266 punktów) | Odp: Co to jest zdrowie psychiczne? Jak wyznaczyć normę. | . Andrzej Bogusławski to od początku do końca fejk. Mitoman, kłamca, narcyz. Gdyby tak nie było doczekałbym się kontrargumentów, ale skoro ich nie ma to odpowiadam na to co jest.Cieszę się z tego, iż Szanowny Pan kontynuuję tu dalej swój strumień nienawiści pokazując nam patologię swojej osobowości. Mam tylko jeszcze jedną prośbę dla uzyskania w miarę pełnego obrazu Pańskiego przypadku aby zebrał tu też Pan ze swoich wypowiedzi na naszym forum opis własnych niepowodzeń, kompleksów i ogólnie kłopotów seksualnych. Jak pamiętam to są one bardzo ciekawe i prawdopodobnie stanowią ważną część źródeł Pańskich frustracji i nerwic. Chłodnie emocjonalna osoba w kompletnym zacietrzewieniu atakuje oponentów na ślepo używając przy tym najbardziej prymitywnych wyzwisk. Tak muszę przyznać, iż gdybym uwierzył byłby Szanowny Pan nader ciekawym przypadkiem, ale niech Pan kontynuuje swoje ciekawe popisy na zimno. Poczytamy?> Daruj sobie hipokryzję z formą grzecznościową nadęty bufonie. Nie nazywaj inteligentnym czytelnikiem idiotów, którzy się z Tobą zgadzają. Takie manipulacje muszą być tępione, a tępego trolla to boli i projektuje tu swoją wściekłość. Widzisz tu prymitywne wyzwiska? Przykro mi, ale to są urojenia. Jednostronne przejście na ty? Nie będę specjalnie traktował nadętego trolla (to nie prymitywne wyzwisko, proszę sprawdzić co oznaczają słowa "nadęty" i "troll", dokładnie tak się zachowujesz). Używam słów, które mają zaboleć, ale zabolą tylko tego kto nie panuje nad swoimi emocjami i ma nieczyste sumienie. Tylko dlatego odpowiadasz mi ścianami tekstu, w których nie ma żadnego argumentu. Arbitralne, aprioryczne twierdzenia muszą być tępione na forum racjonalistów, podobnie jak arbitralne stwierdzenia teistów.> Tak, widać, że masz duże doświadczenie w dyskutowaniu w zacietrzewiony sposób, bez argumentów. Dlaczego więc dziwisz się, że ktoś to wytyka w dosadny sposób?> Bogusławski może sobie wierzyć w to, że zdołał cokolwiek wytknąć i że inni użytkownicy go nie pozjadali. Liczą się argumenty, a dla ludzi płytkich liczą się plusy.> Nie rozumiesz i jesteś w tym osamotniony. A skoro nie rozumiesz to jak możesz się ze mną nie zgadzać?> Wymieniasz tu ksywki osób, które Cię wypunktowały, ale to nie od nich mam najwięcej plusów. Tylko Ty jeden nie rozumiesz, a kilka osób się nie zgadza. Mam wymienić np Pokornego Człowieka? Krystkona? Gdybym był takim trollem jak Ty to bym to zrobił, ale nie interesują mnie pozamerytoryczne sposoby dyskusji. Jedynie gdy Ty takich używasz to robię to samo żeby zredukować Twoje argumenty do zera. To musi boleć.> No to sobie przeczytaj tamtą wypowiedź, bo jest czarno na białym, że PerverserPerser się mylił. Tylko, że to był jednorazowy incydent, a Ty robisz to notorycznie. Jakie to jeszcze wiele osób? Z Dajmonionem też się nie dogadałem, ale rozmawiało mi się z nim normalnie. Jacek Głodzik okazał się fideistą wierzącym w psychologiczne tezy, ale nie jest bufonem jak Ty i używa merytorycznych argumentów. Nie dogadaliśmy się, ale go szanuję. Szarley? Zmusił mnie do pogłębienia swojej wiedzy i wypunktował moje argumenty, za co jestem mu wdzięczny. Gdzie są te zwyzywane osoby? Tylko jeden Bogusławski brnie dalej w kłamstwa i ataki personalne, więc ma za swoje. Skoro masz rację to dlaczego nie odnosisz się do moich argumentów tylko oceniasz je z góry jako bzdury, a innym razem piszesz, że to bełkot, czyli przyznajesz się do niezrozumienia? Skoro nie rozumiesz to jak możesz się ze mną nie zgadzać?> Kolejny raz pustosłowie zamiast argumentu. Kompletne bzdury. Ateizm jest normalny dopóki nie przyjdzie teista ze swoimi teoriami, które sceptyk podważa i staje się ateistą. Dokładnie tak samo jest z personalizmem i apersonalizmem.> Opisujesz siebie, a ja tylko często stosuję metodę lustra. Możesz więc popatrzeć na swoje emocje z boku i ocenić je negatywnie, a najlepsze jest to, że oceniasz w ten sposób siebie i tego nie dostrzegasz. Celowo kieruję rozmową żeby wychodziło coś takiego, a żeby móc dyskutować w ten sposób trzeba być trochę wypranym z emocji. Jeśli dla Ciebie celne wytykanie kłamstw i głupoty to atak na ślepo, to chyba tylko dlatego, że sam jesteś ślepy na swoje emocje i motywy. Takiej wiedzy nie da Ci przeczytanie tony książek, a wręcz może Ci to zaszkodzić jeśli wierzysz, że jesteś mądry bo coś tam przeczytałeś bez zrozumienia.Muszę przyznać, iż choć Pan stale powtarza zestaw zarzutów pod Pańskim adresem, wyartykułowany tu przez różnych forumowiczów (wraz ze mną), pomieszany z już własnymi wyzwiskami, na swoim poziomie intelektualnym i kulturalnym, to ja takiego wściekłego personalnego ataku z pełnym zestawem wyzwisk i ewidentnych bzdur tu nie pamiętam? I myślę, iż tu nigdy nikt niczego takiego nie napisał. Czy nie obawia się Pan apopleksji, czy emocje już tak Pana zaślepiły, iż na nic nie zwraca Pan uwagi? > To są Twoje emocje. Odbijają się w Tobie tak jak zaplanowałem. To już biała gorączka? Nie jest mi przykro z tego powodu.Lubię, gdy ludzie są usatysfakcjonowani i bardzo mnie cieszy, iż realizuje się Pan tu zgodnie z własnym planem oraz że jest Pan zadowolony ze stanu, w który się sam wprowadził, dlatego proszę o jeszcze. Myślę, iż stać Pana na więcej i niech Pan to tu nam pokaże. Miłego dnia.> Hipokryzja.Szczęścia i spełnienia w miłości. @@@ . |
#39 1 na 1 olson (9993 punktów) (zablokowany) | Odp: Co to jest zdrowie psychiczne? Jak wyznaczyć normę. | Dalej ad personam i zacięta płyta. Pokaż mi te wyzwiska z mojej strony, które by nie były odpowiedzią na Twoje personalne ataki. Czekam. Nie czuję do Ciebie żadnej nienawiści, bo jesteś zbyt cienki w uszach. Nie ma takiej osoby, której bym personalnie nienawidził. Żywię to uczucie jedynie do grup ludzi - kłamców i hipokrytów, jednak każdy z osobna to tylko nic nieznaczący pionek na szachownicy. Te projekcie z Twojej strony są już nudne. Po reakcjach widać, że obnażenie prawdy zabolało. Swoją drogą napisanie tego co napisałeś musi świadczyć albo o mega bezsilności, albo o demoralizacji i sam nie wiem co jest w tym przypadku gorsze. Rozumiem też, że nikt do tej pory Ci tak nie pocisnął, bo ludzie albo się boją, albo brakuje im pewności siebie, albo wolą ignorować trolling. |
#40 2 na 2 | Andrzej Bogusławski (52266 punktów) | Odp: Co to jest zdrowie psychiczne? Jak wyznaczyć normę. | . Lubię, gdy ludzie są usatysfakcjonowani i bardzo mnie cieszy, iż realizuje się Pan tu zgodnie z własnym planem oraz że jest Pan zadowolony ze stanu, w który się sam wprowadził, dlatego proszę o jeszcze. Myślę, iż stać Pana na więcej i niech Pan to tu nam pokaże.> Dalej ad personam i zacięta płyta. Pokaż mi te wyzwiska z mojej strony, które by nie były odpowiedzią na Twoje personalne ataki. Czekam.> Nie czuję do Ciebie żadnej nienawiści, bo jesteś zbyt cienki w uszach. Nie ma takiej osoby, której bym personalnie nienawidził. Żywię to uczucie jedynie do grup ludzi - kłamców i hipokrytów, jednak każdy z osobna to tylko nic nieznaczący pionek na szachownicy. Te projekcie z Twojej strony są już nudne. Po reakcjach widać, że obnażenie prawdy zabolało.> Swoją drogą napisanie tego co napisałeś musi świadczyć albo o mega bezsilności, albo o demoralizacji i sam nie wiem co jest w tym przypadku gorsze. Rozumiem też, że nikt do tej pory Ci tak nie pocisnął, bo ludzie albo się boją, albo brakuje im pewności siebie, albo wolą ignorować trolling.Tym razem tak mało? Już na więcej Szanownego Pana nie stać? A cóż Wielce Szanownego Pana ogranicza, gdyż chyba nie zasób słownictwa w "kuchennej łacinie", w której jest Pan co najmniej dobry? Wyobraźnia? Chyba raczej też nie. Potrafi Pan tu wypisywać "ni przypiął ni przyłatał" "cudy niewidy". Steki bzdur ani wiedzą, ani słownictwem nie ograniczone, prawie na każdy temat. Oto jeden z ostatnich przykładów: www.racjon(*)m.php/s,716481/z,0/d,6#w717759 Dołóż Pan jeszcze! Przecież troll musi mieć ostatnie słowo nawet gdy napisze: > No tak, musisz mieć ostatnie słowo trollu  Nie mam nawet na to najmniejszych szans. Przecież Pan musi, gdyż inaczej by się udusił. Jak kto głupi to Pańskie zapewnienia kupi, ale tu głupców nadal jeszcze niewielu. Ile to już razy Pan tu puste deklaracje składał?>Na tym koniec. Biedactwo! Powtarza: już kończę, już koniec, już, już, już i skończyć nie może, gdyż wydaje mu się, iż odgryźć się potrafi i ktoś poza jego parafią trolli jeszcze kupić to może.
> I definitywnie kończę z Panem dyskusję, bo od czytania tych wypocin można dostać raka oczu. Bez odbioru. Oczywiście wierzącego nikt nie przekona, że białe jest białe, a czarne jest czarne, gdy on wierzy inaczej. Zacietrzewiony troll jest zawsze przekonanym, iż on ma zawsze rację, gdyż inaczej być nie może. Opowiadać bzdur to może Pan nieskończoną ilość i także przeróżnych pustych deklaracji tu składać. Skończ Pan nareszcie tu bzdury wypisywać zamiast opowiadać o własnym kończeniu. Młody Pan jest, to lepiej trochę mądrych książek poczytać i douczyć się trochę zamiast wypisywania tu głupot.
>Tylko, że ja do tego nie dopuszczę, bo nie będzie tak, że taki troll jak Ty dostaje plusy i może sobie z kimś podyskutować i potrollować.No i co niczego Pan już nie doda? www.racjonalista.pl/forum.php/s,717787#w717803 Nie wierzę, ale gdyby tak się stało, to wielka merytoryczna szkoda. Oczywiście, iż Wielce Szanowny Pan Olson dodał świadectwa swojej głębokiej psychozy: www.racjon(*).php/z,0/d,34/s,714907#w718169www.racjon(*).php/z,0/d,34/s,714907#w718174www.racjon(*).php/z,0/d,34/s,714907#w718176W której, jak sam nam to prezentuje, siedzi po uszy i nic go stamtąd nie ruszy. Załączam wiele serdeczności dla rozładowania Pańskiej irracjonalnej wściekłości. Miłego dnia. @@@ . |
#41 1 na 1 | Andrzej Bogusławski (52266 punktów) | Odp: Co to jest zdrowie psychiczne? Jak wyznaczyć normę. | . Jak wyznaczyć granicę pomiędzy zdrowiem, a chorobą psychiczną gdy trudno jednoznacznie określić co jest już chorobą, a co jeszcze nią nie jest. Oczywiście mnie jako religioznawcę interesują związki zdrowia psychicznego z religiami. Tak z ich twórcami jak i wiernymi. Zajmowali się tymi problemami m. in. Freud, Jung, Fromm, Wulff.
Warto zajrzeć tu do dorobku Jacka Sieradzana i do książki Damiana Janusa "Psychopatologia a religia", czy Armando Favazza "Religia i psychologia". (...) I dalej: Czy należy do psychoz zaliczyć przymus pisania różnych uronień wzmocnionych głęboką wiarą we własną rację? Wypisywania ewidentnych bzdur pseudouczonym językiem próbujących ukryć w enigmatycznym słowotoku z użyciem swoistego rozumienia (tylko przez siebie samego) zdefiniowanych w słownikach i encyklopediach terminów pustkę, czy wprost pustotę przekazywanych wydumanych w swoim mało sprawnym umyśle, treści?
Mieliśmy i mamy tu takich uporczywych trolli, ze stałą pretensją do wszystkich ich nie potrafią docenić ich mądrości i zaciekłą wrogością wobec tych, którzy głupotę ich wywodów tu wykazują. (...)
Nie jest możliwą dyskusja z niczyją wiarą, a już szczególnie z wiarą dogmatyczną, fundamentalistyczną oraz zacietrzewioną i zupełnie wtórnym jest tu przedmiot wiary. Częstokroć wiara w to, iż ten ktoś czuje się ateistą/racjonalistą opierającym swoje poglądy na nauce, jest bardziej prymitywną od sceptycznej wiary religijnej w jakiś tam świat nadprzyrodzony. Moim zdaniem psychozy religijne obejmują nawet ludzi głęboko wierzących, iż są a, czy nawet antyreligijnymi. Warto tu pamiętać o różnych religiach politycznych i ateizmie komunistycznym, które poprzez głęboką wiarę swoich wyznawców uczyniły nie mniej zła od religii ludzi wierzących w Bogów transcendentnych.www.ksiega(*)-niewiary-radoslaw-tyrala.htmlwww.polity(*)kim-sa-polscy-niewierzacy.readMoim zdaniem religii jest tyle ile jest osób w przeróżne zespoły mitów wierzących. Ja jeszcze nie spotkałem dwóch wyznawców tego samego wyznania aby dokładnie w to samo wierzyli. Oczywiście wierni i sami siebie grupują przypisując się do tego samego wyznania i badacze też mogą takie zbiory - według różnych zasad - porządkować. Podobnie jest psychopatologiami, jest ich tyle ilu osobom one jakoś tam doskwierają, a wyznaczyć granice pomiędzy nimi, a ludźmi od nich wolnymi jest według mnie niemożliwością i oczywiście znowu można je według różnych zasad porządkować. Tak postawy światopoglądowe, jak i psychopatologie mają swoje źródła w otrzymanym w spadku po przodkach genotypie, jak i w procesie socjalizacji www.racjon(*).php/z,0/d,28/s,511985#w517041 Oczywiście pomimo uwarunkowań jeszcze wcale nie muszą się nam wykształcić i większość osób potrafi je opanować do przyjętych w otoczeniu, ale traumatyczne wydarzenia w skali osobistej lub społecznej są katalizatorami uaktywniania się tkwiących w danej osobie patologii na przeróżnym poziomie psychicznych dolegliwości. Od nadpobudliwości i nadwrażliwości, kompleksów, przez nerwice aż do różnych, różnie się objawiających psychoz: pl.wikipedia.org/wiki/Kompleks_(psychologia) pastuh.blo(*)a-cz-4-kompleks-i-jego-natura/pl.wikipedia.org/wiki/Zaburzenia_nerwicowepl.wikipedia.org/wiki/PsychozaDlatego dla mnie o osobowości świadczy wcale nie zespół mitów, w które się wierzy, te zespoły mogą być przeróżne, od wiary w "czary mary" po fundamentalistyczną wiarę w to, iż jest racjonalnym sceptykiem opierającym swoje poglądy na dorobku nauki. To zupełnie nie przedmiot wiary jest ograniczeniem intelektualnym i przyczyną psychicznych patologii, a głęboka, bezrefleksyjna wiara w jedynosłuszność własnych racji. Pan Olson: ... Ja nie mam zamiaru trollować po to żeby siać ferment, tylko po to żeby wykazać jakim człowiekiem jest Andrzej Bogusławski. Całkowicie się skompromitował i pokazał słomę z butów. Nakręciłem jego jak dziecko. To dorosły chłop i właśnie o to mi chodziło żeby wyszedł na dziecko.... bo podludzie będą upierać się przy swoim, przekręcać wypowiedzi, autorytarnie stwierdzać coś bez podania argumentu.Warto przy tym zwrócić uwagę, iż kwestionowanie normalności osoby w miarę normalnej nie wywołuje wielkich z jego strony reakcji. Natomiast zakwestionowanie zdrowia psychicznego u osoby, która tego zdrowia już nawet w samoocenie nie jest pewną, wywołuje zawsze nadmierne reakcje i stąd te apele aby wariatów nie prowokować. Moim zdaniem niesłuszne, gdyż wszyscy musimy żyć w jednym społeczeństwie i choroby należy leczyć, a nie tolerować i chorych delikwentów na wszelki wypadek omijać. Mnie trudno pogodzić z zalewającą nasz kraj głupotą. [Załącznik] Trudno się godzić się na próby robienia społeczeństwu "wody z mózgu" przez czołowych polityków. Przecież to nie może być tak, iż wszyscy mają rację i każdemu głupkowi dla świętego spokoju należy przytakiwać, albo przynajmniej nie ruszać gówna, gdyż gdy ośmielisz się go ruszyć, to cię zaraz szambem obleją. www.racjon(*)m.php/s,685264/z,0/d,7#w686244www.racjon(*)m.php/s,685264/z,0/d,7#w686340www.racjon(*)m.php/s,685264/z,0/d,7#w686341@@@ . |
#42 1 na 1 | Andrzej Bogusławski (52266 punktów) | Odp: Co to jest zdrowie psychiczne? Jak wyznaczyć normę. | . Moim zdaniem religii jest tyle ile jest osób w przeróżne zespoły mitów wierzących. Ja jeszcze nie spotkałem dwóch wyznawców tego samego wyznania aby dokładnie w to samo wierzyli. Oczywiście wierni i sami siebie grupują przypisując się do tego samego wyznania i badacze też mogą takie zbiory - według różnych zasad - porządkować.
Podobnie jest psychopatologiami, jest ich tyle ilu osobom one jakoś tam doskwierają, a wyznaczyć granice pomiędzy nimi, a ludźmi od nich wolnymi jest według mnie niemożliwością i oczywiście znowu można je według różnych zasad porządkować.
Tak postawy światopoglądowe, jak i psychopatologie mają swoje źródła w otrzymanym w spadku po przodkach genotypie, jak i w procesie socjalizacji www.racjon(*).php/z,0/d,28/s,511985#w517041 Oczywiście pomimo uwarunkowań jeszcze wcale nie muszą się nam wykształcić i większość osób potrafi je opanować do przyjętych w otoczeniu, ale traumatyczne wydarzenia w skali osobistej lub społecznej są katalizatorami uaktywniania się tkwiących w danej osobie patologii na przeróżnym poziomie psychicznych dolegliwości. Od nadpobudliwości i nadwrażliwości, kompleksów, przez nerwice aż do różnych, różnie się objawiających psychoz.
Dlatego dla mnie o osobowości świadczy wcale nie zespół mitów, w które się wierzy, te zespoły mogą być przeróżne, od wiary w "czary mary" po fundamentalistyczną wiarę w to, iż jest racjonalnym sceptykiem opierającym swoje poglądy na dorobku nauki. To zupełnie nie przedmiot wiary jest ograniczeniem intelektualnym i przyczyną psychicznych patologii, a głęboka, bezrefleksyjna wiara w jedynosłuszność własnych racji. Pisałem już w innym swoim wątku o skutecznych próbach zawłaszczania moralności: www.racjonalista.pl/forum.php/s,700629#w700657 ale tu dalece nie tylko o moralność chodzi. Kościół katolicki mając przebogate środki usiłuje zawłaszczyć cały dyskurs rozważań o człowieku i człowieczeństwie. Czyni to tak skutecznie, iż ludzie świeccy - często od niego dalecy przejmują do własnego opisu język filozofii chrześcijańskiej wraz z jego konstruktami myślenia, wcale tego nie zauważając. Niczego nie mamy danego od świata nadprzyrodzonego, gdyż go po prostu nie ma. Cała nasza wspaniała umysłowość wraz z religiami, psychopatologiami i jeszcze innymi dziwadłami została ukształtowana w ewolucyjnych procesach i jest funkcją naszego mózgu połączonego z zewnętrznym światem zmysłami, stopniowo uzbrajanym w coraz doskonalsze narzędzia intelektualne i materialne pozwalające zrozumieć istniejącą obiektywnie rzeczywistość i ją opisać. Oczywiście tak jak sam człowiek jego narzędzia poznawcze są niedoskonałe, ale są wszystkim co posiadamy. Wszystko co ponadto to tylko spekulacje bardziej lub mniej zdrowych umysłów. www.racjonalista.pl/forum.php/s,658588 Poniżej link do tego co na temat ewolucyjna psychologii religii myśli Steven Pinker: www.psycho(*)/1230-psychologia-religii.html@@@ . |
#43 1 na 1 olson (9993 punktów) (zablokowany) | Odp: Co to jest zdrowie psychiczne? Jak wyznaczyć normę. | Miał być koniec trollu, a skoro nie, to mógłbyś chociaż wreszcie pierwszy raz użyć argumentów, ale tego nie zrobisz bo ich nie masz  |
#44 1 na 1 | Andrzej Bogusławski (52266 punktów) | Odp: Co to jest zdrowie psychiczne? Jak wyznaczyć normę. | |
#45 1 na 1 olson (9993 punktów) (zablokowany) | Odp: Co to jest zdrowie psychiczne? Jak wyznaczyć normę. | Motaj się dalej  |
1 2 3 4 Dalej.. Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|