 |
Jak się czujecie wyznawcy propagandy PiS? Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
| Napisano | Autor | Tytuł | | 28-01-2021 23:53 | Paolo Monstro (6146 punktów) | Jak się czujecie wyznawcy propagandy PiS?
11 na 11 | Wg urzędu stanu cywilnego w 2020 roku, w Polsce zmarło o 82tys ludzi więcej niż wynosi średnia za lata 2016-2019. To w przeliczeniu na głowę 2gie najgorsze miejsce (po Bułgarii) w grupie 30 porównywanych krajów Europy. Te osoby nie są uznane za zmarłych z powodu COVIDa, ale system służby zdrowia z jakiegoś powodu nie uratował tych ludzi, mimo iż w latach bez COVIDa radził sobie lepiej. Statystyka nie wskaże niczego dokładnie, ale na tak dużym zbiorze skok o 82tys bez sytuacji wojny czy innej katastrofy, w sytuacji zmniejszonego nawet ruchu turystycznego wydaje się dobrą miarą efektu pandemii. Nie prezentuję tej grafiki by krytykować bądź chwalić sprawność polskiego rządu w okresie pandemii, bo te liczby bez dodatkowych analiz nie pokazują niczego o rządzie. Te liczby są jednak ilustracją propagandy PiS/Zjednoczonej Prawicy, która ma i miała miejsce w okresie pandemii. Partia: polski rząd, prezydent, urzędnicy powiązani z partią i członkowie partii krytykowali 'kraje Europy Zachodniej' na każdym kroku wychwalając swoje osiągniecia. Szczególnie dostało się Szwecji, którą Szumowski (podówczas minister zdrowia) oskarżył o 'eutanazję' już w kwietniu 2020. W czerwcu i lipcu odtrąbiliśmy sukces i powstrzymanie pandemii a nasz premier regularnie pozował do zdjęć na konferencjach z wykresami opartymi na .... stronie internetowej worldmeters.  Sam fakt, że Polski rząd podejmuje decyzje w oparciu o dane ze strony internetowej, bez zbadania czy liczby są porównywalne, bez głębszej analizy, jest już samo w sobie dowodem nieprofesjonalizmu a nie sukcesu. Mineło 9 miesięcy od rozpoczęcia propagandy jak to Polska radzi sobie najlepiej na świecie a 'zachód' tonie nieudolnie naśladując Polskę i dzisiaj mamy liczby, nie ze strony internetowej, ale porównywalne dane z Eurostatu, które pokazują, że Szwecja czy Niemcy, których pouczaliśmy mają ponad 3x mniejszą śmiertelność. Oczywiście na koniec pandemii sytuacja może wyglądać przeciwnie. Jednak już teraz widać, że propaganda była kompromitacją bo wyśmiewani przez nas na starcie, są w stanie, w pewnym momencie, prześcignąć nas o 3 okrążenia. Mam w związku z tym pytanie do wszystkich tych, którzy już w kwietniu, czyli na samym początku maratonu, analizowali, porównywali, zachłystywali się propagandą PiS ekstytowali się 'osiągnięciami' i w czambuł potępiali Niemców czy Szwedów: Nie głupio Wam? Ci zabijający staruszków, źli, cywilizacja śmierci ... w tych liczbach, którymi się szczyciliśmy wyglądają znacznie lepiej. Wyłączyli światła po konferencji, zdjęli plakaty a nam zostało 82tys trupów więcej ....choć tymi liczbami trupów oskarżaliśmy całą Europę.
Bajeczka w TVP nikogo nie ożywi, nie zaczaruje służby zdrowia, ani nikogo nie nakarmi poza partią może?
Pozdrawiam Paolo Monstro | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu. 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 Dalej..| Wenancjusz (16441 punktów) | Odp: Jak się czujecie wyznawcy propagandy PiS? |
> Rozproszona księga kapitału o kryptograficznie zabezpieczonym zapisie powinna obejmować nie tylko pieniądz ale przede wszystkim własność."Rozproszona księga" czegokolwiek jest księgą nadającą się tylko do naprawy u introligatora. Czy Ty w końcu nauczysz się pisać logicznie ale w języku polskim? Ty nawet nie umiesz się Twoim rodowitym językiem posługiwać. Prawna własność Ciebie gówno obchodzi. Jeśli u kogoś w domu stoi czołg w pokoju gościnnym będący jego własnością, to Ciebie też gówno obchodzi. Jeśli ktoś sobie zamontował fortepian na suficie, to Ciebie też gówno obchodzi. Jeśli ktoś ma w domu koguta uwiązanego złotym łańcuchem do żyrandola, to Ciebie gówno obchodzi. Są pewne granice prywatności i nawet intymności, które łamiesz przez zmuszanie do "dobrowolnego" masochistycznego obnażanie swego stanu, nie mając do tego żadnych upoważnień. Nie rozumiesz jak dotąd co wygadujesz. Wszystko mam ujawnić byś założył katastrę od wszystkiego. Nie rozumiesz tego rzekomy ekonomisto. Twój system wymyśliłeś na swoją miarę posiadanej wiedzy i wyobraźni. Czyli, gdyby Ciebie stać było na autorefleksję, dawno byś się wysilił i wepchnął go tam skąd wyciągnąłeś w trakcie medytacji na klapie sedesu.. Mówię tu o duposystemie. Nic z tego bałwanie. Taki system nie przejdzie.
Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność. |
#482 -1 na 1 | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | Odp: Jak się czujecie wyznawcy propagandy PiS? | > I sądzisz, że półgłówek się przejmie..Skoro masz milczenie w naturze, to milcz dalej. Milczenie to cnota. Wciąż nawolujesz do głębszego ostracyzmu a tu nic. Może dlatego, że ludzie chcą się wygadać, chcą wyrazić co czują? Masz z tym problem, że przez emocjonalistow mam pole do rozwijania swojej myśli? No trudno, to twój problem, nie mój. W waszym świecie cudze problemy są zawsze cudze. |
| Hamerlik Konopka (19903 punktów) | Odp: Jak się czujecie wyznawcy propagandy PiS? | > >Rozproszona księga kapitału o kryptograficznie zabezpieczonym zapisie powinna obejmować nie tylko pieniądz ale przede wszystkim własność.> "Rozproszona księga" czegokolwiek jest księgą nadającą się tylko do naprawy u introligatora. Czy Ty w końcu nauczysz się pisać logicznie ale w języku polskim? Ty nawet nie umiesz się Twoim rodowitym językiem posługiwać.nie tylko nie chcesz się uczyć, nie chce ci się nawet wpisać zwyczajnie frazy w google beincrypto(*)distributed-ledger-technology/comparic.p(*)t-moze-obslugiwac-wall-street/bitcoin.pl(*)u-technologii-lancucha-blokow/bitcoin.pl(*)-blokow-dla-klasycznych-walut/> Prawna własność Ciebie gówno obchodzi. Jeśli u kogoś w domu stoi czołg w pokoju gościnnym będący jego własnością, to Ciebie też gówno obchodzi.Prawo utajnionej i nieopodatkowanej własności NIE ISTNIEJE zatem jego nie możesz mieć na myśli. Jeżeli u kogoś w pokoju stanie czołg, dla którego będzie istniało w publicznej jawnej księdze kapitału świadectwo własności podlegającej opodatkowaniu podatkiem określanym w demokracji bezpośredniej to co mi do cudzej własności? Nic. > Jeśli ktoś sobie zamontował fortepian na suficie, to Ciebie też gówno obchodzi. Jeśli ktoś ma w domu koguta uwiązanego złotym łańcuchem do żyrandola, to Ciebie gówno obchodzi. Są pewne granice prywatności i nawet intymności, które łamiesz przez zmuszanie do "dobrowolnego" masochistycznego obnażanie swego stanu, nie mając do tego żadnych upoważnień.Mówisz o dobrach stworzonych z krwi roboli. Mam prawo wiedzieć na co idzie moja krew. Każdy robol ma prawo wiedzieć. Żadna posiadłość kosztująca cudzą pracę nie może zostać utajniona. Każda musi być publicznie jawna. Chcesz więcej dla siebie? Zgoda! Ale przy pełnej świadomości innych twoich zamiarów. > Nie rozumiesz jak dotąd co wygadujesz. Wszystko mam ujawnić byś założył katastrę od wszystkiego. Nie rozumiesz tego rzekomy ekonomisto.Ty nie rozumiesz. Masz wyjawić po to, żebym uznał twoją własność, bowiem utajniona własność i nieopodatkowana własność w ogóle nie istnieje. A jak można uznać coś co nie istnieje? > Twój system wymyśliłeś na swoją miarę posiadanej wiedzy i wyobraźni. Czyli, gdyby Ciebie stać było na autorefleksję, dawno byś się wysilił i wepchnął go tam skąd wyciągnąłeś w trakcie medytacji na klapie sedesu.. Mówię tu o duposystemie. Nic z tego bałwanie. Taki system nie przejdzie.Rozumiem, że nie chcesz rezygnować z własnych przywilejów, które dla innych są kosztem. Niemniej społeczne ograniczenia jakie nieuzasadnione przywileje wywołują są stratą dla całego społeczeństwa. Nie można całego społeczeństwa zdołować, żeby grupa wybrańców pożyła sobie tak jak lubi. Dysfunkcja społeczeństwa powoduje straty u każdego, nie tylko u biedoty. Weź pod uwagę jedno. Mój model ma być eksperymentalnie potwierdzony. Wchodzi do niego grupka entuzjastów a następnie, obserwując korzyści, dołączają inni - tak się system rozwija. ty się na niego już nie łapiesz, ciebie to nie dotyczy |
| 0363669D4A7247F71657625173BEC3B8124D127C (858 punktów) | Odp: Jak się czujecie wyznawcy propagandy PiS? | > >ponieważ powstają poprzez wykonanie funkcji jednokierunkowych (ripemd160 i sha256), których szybki/efektywny sposób odwrócenia nie jest znany nawet z wykorzystaniem komputera kwantowego> Myślę, że przyda Ci się refresher jak działa świat kryptografii (przeczytaj w szczególności jak zareagowały duże firmy jak IBM czy Microsoft):> www.bloomb(*)&utm_medium=bd&cmpId=flipboardNie widzisz, że to zwykły hype ? Artykuł nie przedstawia żadnych merytorycznych informacji. Twierdzenia tej firmy (zresztą niepoparte dowodami) to zbiór nonsensów niewzbudzający zaufania. > Cytat:Terra Quantum's team made the discovery after figuring out how to invert what's called a "hash function," a mathematical algorithm that converts a message or portion of data into a numerical value. The research will show that "what was once believed unbreakable doesn't exist anymore," Co to znaczy "odwrócić" funkcje hashującą ? Funkcje hashujące są nieinjekcyjne, tzn. może istnieć nieskończenie wiele argumentów, dla których funkcja przyjmuje taką samą wartość. Z tego prostego powodu funkcja odwrotna dla takiej funkcji nie może istnieć, bo przeczyłoby to definicji funkcji. To co oni piszą, już z matematycznego punktu widzenia jest nonsensem. > Wątpie żeby to było prawdą dzisiaj - ale za 10 lat? Gdyby to okazało się możliwe BTC przestaje istnieć.Dlaczego miałby przestać istnieć ? Algorytmy kwantowe też mają swoje ograniczenia. Nie ma dowodów na to, że jakikolwiek problem NP-zupełny jest rozwiązywalny na komputerze kwantowym w czasie wielomianowym (metody oparte na takich problemach mogą zostać z powodzeniem wykorzystane w kryptografii asymetrycznej odpornej na ataki kwantowe, zobacz: multivariate cryptography). Gdyby rzeczywiście komputery kwantowe stały się realnym zagrożeniem, powstanie nowy format adresu wykorzystujący kryptografie asymetryczną odporną na ataki kwantowe, po czym wprowadzone zostaną nowe reguły konsensusu, które unieważnią środki przechowywane na starych podatnych adresach bazujących na ECDSA (dając oczywiście użytkownikom czas na przeniesienie środków do bezpiecznych adresów). Jednak na razie nie należy się tym przejmować, ponieważ skuteczne komputery kwantowe to wciąż bajki dla dzieci. . |
| Jacek Głodzik (35558 punktów) | Odp: Jak się czujecie wyznawcy propagandy PiS? | > Same kłamstwa i manipulacje cudzymi przekonaniami na szkodę> innych ludzi i dla własnej źle pojętej korzyści.Nic nie stoi na przeszkodzie, byś je wskazał. Ale nie wskazałeś. Znamienne. Z kolej mógłbym wskazać cytaty z twoich wpisów. Robiłem to zresztą wcześniej wielokrotnie. > Gdyby te wszystkie niekorzystne warunki zostały spełnione to czy jest prawdą, że:> mogą z dnia na dzień wysiedlić cię z mieszkaniaOczywiście. Jak wcześniej sam napisałeś, to demokracja bezpośrednia określa u ciebie rodzaj użytkowania gruntu. Przyświecał ci zapewne postulat wykorzystania go do lepszych celów, niż leżenie odłogiem. Ale w efekcie zazwyczaj miałbyś kuriozalną sytuację: właścicel zamierzałby za rok wybudować tam dom dla dziecka, ale ktoś inny tak zareklamowałby swój biznesowy pomysł, że wieszość uznałaby plan budowy zwyklego domu za mniej pożyteczny i w efekcie powstałby tam np. skład odpadków, albo fabryka budaprenu ("umów nie trzeba dotrzymywać"). Twój system trzyma się kupy jedynie pod warunkiem znacznie doskonalszej świadomosci społecznej wszystkich jego członków, oraz z krystalicznie czystym etycznie morale. Każdy mrzonka-system wtedy funkcjonuje i niejeden gagatek już taki system w swojej wyobraźni tworzył. Masz zerową oryginalność. Druga sprawa - wcześniej napisałem, że u ciebie z czasem godzinki samoistnie tracą odzwierciedlenie w realnych dobrach. Zauważono również brak u ciebie sensownej organizacji ubezpieczeń. Pożar to tylko przykład licznych dziur w twoim systemie. > Czy ktoś Ci każe wyceniać cudze domy za pierdyliony?W układzie ktory proponujesz wyceniający dom musi liczyć się z możliwością kupna zgliszcz w cenie domu. A dom to przecież nie plastikowy breloczek do kluczy.Kosztuje trochę. Kumamy? > Nie chcesz kupić nie wyceniaj, bo ktoś może te ofertę przyjąć.Odpowiedź nie na temat. > Zorganizuj sobie z innymi ubezpieczenie tak, żebyś nie kupił zgliszczyOk. Zatem powtarzam moje pytanie, expercie od hamerlikanizmu: w jakim momencie u ciebie człowiek płaci ubezpieczycielowi: w chwili zawarcia umowy, w trakcie pożaru, po nim itd.? > W moim modelu hamulcem kreacji nieskonczonej ilości ujemnych> jednostek pieniądza w automatycznym debecie jest podatatek od własności.> Każdy kto zechce kupować za debet musi się liczyć z podatkiem od nowego> mienia a im go więcej tym trudniej kontrolować je i wyzyskać, przez> co zysku z posiadłości może być za mało w stosunku do podatku od nich.To nie jest odpowiedź na pytanie, w jakim momencie u ciebie człowiek płaci ubezpieczycielowi: w chwili zawarcia umowy, w trakcie pożaru, po nim lub jeszcze jakoś inaczej? > W moim albo masz wysoki uzysk z nabytych posiadłości prowadząc na nich> dzialanosc gosoodarcza dla wspólnego dobra albo podatki pożrą wszytkie> twoje posiadłości. I to jest dobre dla spoleczenstwa.Nie ma, jak dobra agitka. Ale odpowiedzi na pytanie, w jakim momencie u ciebie człowiek płaci ubezpieczycielowi: w chwili zawarcia umowy, w trakcie pożaru, po nim lub jeszcze jakoś inaczej, wciąż brak. > Nie ma już gorszej rzeczy dla spoleczenstwa niż pole uprawne puszczone> w ugor po to, żeby jakiś chciwy dziad zabezpieczyl w ten sposob swoje> interesy i żył dostanio nie kiwając nawet palcem w bucie dla drugiego człowieka.Usypiajaca mantra, a ja chcę sie od ciebie dowiedzieć, w jakim momencie człowiek płaci ubezpieczycielowi: w chwili zawarcia umowy, w trakcie pożaru, po nim lub jeszcze jakoś inaczej? > System, który dopuszcza do posiadłości bez uzysku i do zarobku> bez pracy to społeczna patologia.To już pisałeś wiele razy, ale nigdy o tym w jakim momencie u ciebie człowiek płaci ubezpieczycielowi: w chwili zawarcia umowy, w trakcie pożaru, po nim lub jeszcze jakoś inaczej?
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać. |
| Jacek Głodzik (35558 punktów) | Odp: Jak się czujecie wyznawcy propagandy PiS? | > >Już niedługo, coraz bliżej..  > Jest mi obojętne kogo jest więcej i kogo mniej.Akurat. Liczysz na "oświecenie" tłumów. Przecież - jak zakładam - nie zamierzasz jałowo fantazjować na temat swojego cudownego systemu.. do śmierci, by umarł on zapomniany wraz z jego właścicielem. > Nie zacznę się kłaniać waszym bożkom.Nie potrzeba, byś się kłaniał. Musisz m.in. szanować własność i zdanie drugiego. Jak nie, to na dołek albo banicja na społecznym marginesie. > Mimo ostracyzmu i jadu zamierzam pozostać wierny temu co sądzę.Dla mnie w porządku.
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać. |
| Jacek Głodzik (35558 punktów) | Odp: Jak się czujecie wyznawcy propagandy PiS? | > poprzez określenie ci limitu oszczędności pieniężnych do wartości> twoich posiadłości, z wykluczeniem ludzi starych, którym z racji wieku> limit automatycznie wzrasta aby mogli wyzbyć się posiadłości i> zgromadzić oszczędności emerytalne.A, to ciekawe. 1. Kiedy człowiek staje się stary i anuluje mu się limit? Masz jakiś pomysł?  2. Czy na pewno chciałbyś anulować ten limit inteligentnemu i posuniętemu w latach człowiekowi, który w krótkim czasie mógłby zgromadzić tyle kapitału, by wprowadzić cie znów w dawne lęki? 3. Co z tymi oszczędnościami emerytalnymi - skąd ma wiedzieć ile ich gromadzić i kiedy oraz jak wydawać, by starczyło? Zakładam, że o ile to przeczytasz, kolejny raz podwiniesz ogon. Ale może się mile rozczaruję..
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać. |
| Wenancjusz (16441 punktów) | Odp: Jak się czujecie wyznawcy propagandy PiS? | > >>Rozproszona księga kapitału o kryptograficznie zabezpieczonym zapisie powinna obejmować nie tylko pieniądz ale przede wszystkim własność.> >"Rozproszona księga" czegokolwiek jest księgą nadającą się tylko do naprawy u introligatora. Czy Ty w końcu nauczysz się pisać logicznie ale w języku polskim? Ty nawet nie umiesz się Twoim rodowitym językiem posługiwać.> nie tylko nie chcesz się uczyć, nie chce ci się nawet wpisać zwyczajnie frazy w google> beincrypto(*)distributed-ledger-technology/> comparic.p(*)t-moze-obslugiwac-wall-street/> bitcoin.pl(*)u-technologii-lancucha-blokow/> bitcoin.pl(*)-blokow-dla-klasycznych-walut/> >Prawna własność Ciebie gówno obchodzi. Jeśli u kogoś w domu stoi czołg w pokoju gościnnym będący jego własnością, to Ciebie też gówno obchodzi.> Prawo utajnionej i nieopodatkowanej własności NIE ISTNIEJE zatem jego nie możesz mieć na myśli.Wiesz dlaczego? Bo pojęcie " utajnionej" własności jest li tylko Twoim wymysłem. Twoim idiotycznie spiskowym wymysłem. Więc zobacz jaką głupotę wymyśliłeś. Od czołgu podatek katastralny, od fortepianu na suficie podatek katastralny, o koguta ze złotym łańcuchem podatek katastralny, wszystkie podatki ocenione i przeanalizowane w jawnym głosowaniu przez (kogo? specjalistów od wycen?) zgromadzenie (kogo? specjalistów czy byle kogo, boć to przecież głosowanie jawne, czyli wszystkich). Czyli podatki ustalasz przez plemienne zwołanie zbiegowiska, bo X ma czołg w domu i trzeba dopieprzyć mu podatek by mu się tego czołgu odechciało bo go utajnia, od koguta ze złotym łańcuchem, czy fortepianu na suficie. Zobacz więc jaką parodię robisz z uregulowanej już polityki podatkowej. Żaden kabaret nie wyprzedzi Ciebie w tekstach. > Jeżeli u kogoś w pokoju stanie czołg, dla którego będzie istniało w publicznej jawnej księdze kapitału świadectwo własności podlegającej opodatkowaniu podatkiem określanym w demokracji bezpośredniej to co mi do cudzej własności? Nic.Jak głupku wycenisz ten czołg by stanowiło to bazę dla wielkości podatku? Jeśli ten czołg jest niesprawny i nieużytkowany? Nie, no z Tobą tylko do kabaretu jako tekściarza. I to mówi ponoć ekonomista! > >Jeśli ktoś sobie zamontował fortepian na suficie, to Ciebie też gówno obchodzi. Jeśli ktoś ma w domu koguta uwiązanego złotym łańcuchem do żyrandola, to Ciebie gówno obchodzi. Są pewne granice prywatności i nawet intymności, które łamiesz przez zmuszanie do "dobrowolnego" masochistycznego obnażanie swego stanu, nie mając do tego żadnych upoważnień.> Mówisz o dobrach stworzonych z krwi roboli. Mam prawo wiedzieć na co idzie moja krew. Każdy robol ma prawo wiedzieć. Żadna posiadłość kosztująca cudzą pracę nie może zostać utajniona. Każda musi być publicznie jawna.Uwaga, bo przeszliśmy z kabaretu do sagi dramatycznej, skrwawionej opowieści. > Chcesz więcej dla siebie? Zgoda! Ale przy pełnej świadomości innych twoich zamiarów.Gówno to obchodzi wszystkich co mam zamiarować. > >Nie rozumiesz jak dotąd co wygadujesz. Wszystko mam ujawnić byś założył katastrę od wszystkiego. Nie rozumiesz tego rzekomy ekonomisto.> Ty nie rozumiesz. Masz wyjawić po to, żebym uznał twoją własność, bowiem utajniona własność i nieopodatkowana własność w ogóle nie istnieje. A jak można uznać coś co nie istnieje?No to po co o tym Ty piszesz skoro nie istnieje?? > >Twój system wymyśliłeś na swoją miarę posiadanej wiedzy i wyobraźni. Czyli, gdyby Ciebie stać było na autorefleksję, dawno byś się wysilił i wepchnął go tam skąd wyciągnąłeś w trakcie medytacji na klapie sedesu.. Mówię tu o duposystemie. Nic z tego bałwanie. Taki system nie przejdzie.> Rozumiem, że nie chcesz rezygnować z własnych przywilejów, które dla innych są kosztem.Udokumentuj, że mam jakieś przywileje, a nie p*****l. > Niemniej społeczne ograniczenia jakie nieuzasadnione przywileje wywołują są stratą dla całego społeczeństwa.Lecz się w końcu. Masz bardzo chorą wyobraźnię. Usuń pierwej te gluty w mózgu. > Nie można całego społeczeństwa zdołować, żeby grupa wybrańców pożyła sobie tak jak lubi. Dysfunkcja społeczeństwa powoduje straty u każdego, nie tylko u biedoty.O czym Ty piszesz? Wzięło Ciebie na amen? > Weź pod uwagę jedno.Nie od Ciebie. Zbyt twardo chodzę po ziemi. Nie bujam w obłokach. > Mój model ma być eksperymentalnie potwierdzony.To go w końcu eksperymentalnie potwierdź. Bo leniu nic nie robisz tylko doradzasz. > Wchodzi do niego grupka entuzjastów a następnie, obserwując korzyści, dołączają inni - tak się system rozwija.> ty się na niego już nie łapiesz, ciebie to nie dotyczySkąd wiesz, że mi zależy na tym? Żadnych Twoich eksperymentów nie będę konsumował. Poszukaj sobie idiotów w Niemczech. No tak, ale wyrzucają Ciebie po jednym wystąpieniu z każdego portalu niemieckiego. No chyba jest powód. Nie myślisz, że tak jest?
Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność. |
| Paolo Monstro (6146 punktów) | Odp: Jak się czujecie wyznawcy propagandy PiS? | > >>To coś nie ma cech pieniądza i w odróżnieniu od btc, który cechy pieniądza ma,> >Jakie?> >Jawny emitent?> >Prawne gwarancje?> Dowód wykonania zadania.To nie jest cecha pieniądza, tylko sposób na ustalenie, kto 'posiada' pieniądz > Ograniczoną ilość.> Zabezpieczenie przed wejściem w posiadanie osób, które niczego nie wykonały.To tez nie jest cecha pieniądza > Oprócz tego jest bardzo przyjazny utrzymaniu i przelewaniu.> Toprawie > wszystko czego mu potrzeba.Poza tym pieniądz powinien przechowywać wartość w długim okresie czasu > Jawni emitenci i prawne gwarancje nie zaliczaja się do cech pieniądza. To nie ma dla pieniądza żadnego znaczenia.Prawne gwarancje utrzymania wartości mają dla pieniądza egzystencjonalne znaczenie, jeśli nie wiadomo czy jutro wartość 1BTC będzie 0 czy 1000.0000 to BTC nie nadaje się na pieniądz.BTC ma prawie wszystkie cechy pieniądza, poza najważniejszą, dlatego, bez sposobu na gwarantowanie wartości btc nie będzie pieniądzem tylko sposobem na zarobienie pieniędzy. Pozdrawiam Paolo Monstro |
| Jacek Głodzik (35558 punktów) | Odp: Jak się czujecie wyznawcy propagandy PiS? | > Nie szukam jednak dopóki nie wyślesz wiadomości podpisanej> kluczem prywatnym, pod którym kryjesz swoje bitcony. Muszę wiedzieć,> że odkurzanie za szafą ma sens.Tak jak widzieć to chce umawiający się z tobą producent i zarazem sprzedawca szafy?  Cytat: "Umowy nie obowiązują, w każdej chwili strony mogą się z nich wycofać". PS chyba chcesz, żeby Paolo zapłacił ci za kolczyki BTC, zanim je znajdziesz.. 
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać. |
| Jacek Głodzik (35558 punktów) | Odp: Jak się czujecie wyznawcy propagandy PiS? | > Masz wyjawić po to, żebym uznał twoją własność, bowiem utajniona> własność i nieopodatkowana własność w ogóle nie istnieje. A jak> można uznać coś co nie istnieje?Jak tobie nie wyjawię, to co mi zrobisz? Paluszkiem pogrozisz? Postraszysz "tłumami głodnych i zdesperowanych roboli" - twoją bojówką  Jednak w pewnym sensie masz rację: nie ma czegoś takiego, jak utajona i nieopodatkowana własność. To nie istnieje. W rzeczywistości własność jest nie tylko jawna odpowiednim urzędom jak Gmina czy Sąd od Ksiąg Wieczystych, ale nawet opodatkowana. zielonki.pl/index.php/44-podatki-i-oplaty
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać. |
| Hamerlik Konopka (19903 punktów) | Odp: Jak się czujecie wyznawcy propagandy PiS? | > PS chyba chcesz, żeby Paolo zapłacił ci za kolczyki BTC, zanim je znajdziesz..  Nie rozumiesz. Podpisując się kluczem prywatnym udowodni tylko, że posiada btc. Po co się trudzic skoro ich w ogóle nie ma. Ja się naszukam złota a potem co z nim zrobię? Oddam na złom? I cała praca na marne. |
| Hamerlik Konopka (19903 punktów) | Odp: Jak się czujecie wyznawcy propagandy PiS? | > BTC ma prawie wszystkie cechy pieniądza, poza najważniejszą, dlatego, bez sposobu na gwarantowanie wartości btc nie będzie pieniądzem tylko sposobem na zarobienie pieniędzy.Nikt nie gwarantuje wartości państwowych fiatów a jedynie bank centralny, że będzie ich kreował mniej lub więcej zależnie od wartości. Niemniej kiedy powstanie lepsza alternatywa dla państwowych fiatów to bank centralny może nie kreować nawej jednej jednostki a upadku wartości to i tak nie powstrzyma. Absurdalne wpisujesz się w retoryke szarleya i potwierdzasz, że wasz guru Musk jest oszustem na skalę światową. Chcialem zapytać szarleya ale zapytam ciebie. Kto będzie przemocą bronił posiadłości Muska zdobytych dzięki, jak to określasz, oszustwie? Ty i twoi urzędnicy?  Wypisujesz same bzdury co oczywiście rzeczywistość zweryfikuje. |
| szarley (54913 punktów) | Odp: Jak się czujecie wyznawcy propagandy PiS? | > Absurdalne wpisujesz się w retoryke szarleya i potwierdzasz, że wasz guru Musk jest oszustem na skalę światową.Kłamca Kłamca Kłamca Kłamca Kłamca
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby |
| Paolo Monstro (6146 punktów) | Odp: Jak się czujecie wyznawcy propagandy PiS? | > >>ponieważ powstają poprzez wykonanie funkcji jednokierunkowych (ripemd160 i sha256), których szybki/efektywny sposób odwrócenia nie jest znany nawet z wykorzystaniem komputera kwantowego> >Myślę, że przyda Ci się refresher jak działa świat kryptografii (przeczytaj w szczególności jak zareagowały duże firmy jak IBM czy Microsoft):> >www.bloomb(*)&utm_medium=bd&cmpId=flipboard> Nie widzisz, że to zwykły hype ? Artykuł nie przedstawia żadnych merytorycznych informacji. Twierdzenia tej firmy (zresztą niepoparte dowodami) to zbiór nonsensów niewzbudzający zaufania.> Nie widzisz, że to zwykły hype ?Ty zakładasz, że wszystko co podważa hype btc jest hypem. Ja nie wiem > Twierdzenia tej firmy (zresztą niepoparte dowodami) to zbiór nonsensówMylisz się, idea komputera kwantowego to nie jest nonsens tylko ugruntowana od lat teoria. Istnieja juz implementacje tej teorii - komputery kwantowe z pojedynczymi qbitami. Czy ta firma stworzyła coś więcej - przekonamy się w niedalekiej przyszłości. > Co to znaczy "odwrócić" funkcje hashującą ? Funkcje hashujące są nieinjekcyjne, ..Z tego prostego powodu funkcja odwrotna dla takiej funkcji nie może istnieć, bo przeczyłoby to definicji funkcji. To co oni piszą, już z matematycznego punktu widzenia jest nonsensem.Obawiam się, że nie zrozumiałeś co twierdzi ta firma i bierzesz to za dobrą monetę w obronie BTC. Odwrócenie funkcji jednokierunkowej to nie znalezienie funkcji odwrotnej tylko wskazanie szybkiego algorytmu na odnalezienie (zgadnięcie) argumentu(ów), który dał zadany wynik (w tym wypadku hash). Ta relacja nie musi to być funkcją (w przypadku funkcji skrótu nie może). Jeśli ta firma znalazła szybki algorytm kwantowy na odnalezienie zbioru agrumentów funkcji hashującej użytej w BTC to nawet bez łamania kryptografii (czyli nierozróżnialnej kradzieży) już znanym algorytmem Shora - oznacza koniec BTC. Kopanie BTC opiera się bowiem na trudności odwracania funckji jednokierunkowej (facet z komputerem kwantowym wykopie wszystko w 1 dzień). P.S. W matematyce fakt istnienia funkcji jednokierunkowych jest tylko hipotezą - niewiadomo czy to prawda (no Ty wiesz to na pewno i 10mln progamistów (choć nie Ci dobrzy)) > Jednak na razie nie należy się tym przejmować, ponieważ skuteczne komputery kwantowe to wciąż bajki dla dzieci.Powiedz to IBM (który już lata temu udostępnił stronę do programowania na komputer kwantowy) albo Google research.google/teams/applied-science/quantum/ które ogłosiło już ponad rok temu quantum supremacy. Te twierdzenia nie są potwierdzone przez 'spikową naukę', ale nazwanie tego bajką jest wypieraniem rzeczywistości. Co więcej najbardziej zaawansowane są Chiny, od któych nie dowiadujemy się niczego, poza rozwiązaniem innego problemu - kwantowej dystrybucji klucza. Pozdrawiam Paolo Monstro |
1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 Dalej.. Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|