Racjonalista - Strona głównaDo treści


Fundusz Racjonalisty

Wesprzyj nas..
Zarejestrowaliśmy
159.496.304 wizyty
Ponad 1063 autorów napisało dla nas 7308 tekstów. Zajęłyby one 28833 stron A4

Wyszukaj na stronach:

Kryteria szczegółowe

Najnowsze strony..
Archiwum streszczeń..

 Czy jesteś zadowolony/a z życia?
Tak
Nie
Nie wiem
  

Oddano 1270 głosów.
Chcesz wiedzieć więcej?
Zamów dobrą książkę.
Propozycje Racjonalisty:

Złota myśl Racjonalisty:
"W świecie żyją dwie myśli: jedna, śmiało spoglądając w mrok zagadek życia, stara się je rozwiązać, druga uznaje tajemnice za niewytłumaczalne i w trwodze przed nimi, ubóstwia je. Dla jednej – nie ma nic niepoznawalnego, istnieje tylko jeszcze nie poznane, druga – wierzy, że świat na zawsze jest niepoznawalny."

Dodaj swój komentarz…
Klopton - Dodam   2 na 2
Chrześcijaństwo było koniecznością dziejową, wynika to z wielu antropologicznych względów tj. rozwój kolektywnej świadomości.

Co się dzieje bezpośrednio po śmierci Chrystusa? Analiza w tekście jest trafna ale niepełna bo brak najważniejszych elementów, do tego nie odpowiada na to pytanie.
Za chrześcijaństwo odpowiedzialni są sami Faryzeusze. Przypomnijmy, że Izraelitom (jeszcze nie Żydom bo wtedy to nazwa tylko dla jednego plemiona) zależy tylko i wyłącznie na 2 rzeczach - naród wybrany i ziemia obiecana. Rzym jak każde imperium po szczytowym okresie zaczyna przekwitać, zaczyna tylko zbierać owoce nie dając nic w zamian, ludziom interesu coraz mniej to się dodaje. Mieszkańcom tamtej Palestyny grozi coraz to większe zubożenie jak nie całkowite wyginięcie poprzez rozproszenie. Zaczynają się podziały na ortodoksów czyli Syjonistów którzy uwagę skupiają na ziemi obiecanej, oraz na "chrześcijan" którzy nie przechodzą na żadne chrześcijaństwo, są Izraelitami którzy po prostu uznają, że dzięki mesjaszowi są już narodem wybranym a ziemią obiecaną jest cała planeta.
c.d.n.
Autor: Klopton  Dodano: 24-08-2016
Reklama
Klopton - c.d.   2 na 2
Św. Paweł reprezentował ten odłam Faryzeuszy który postanowił odpuścić ziemię obiecaną i walczyć z Rzymem samą ideą narodu wybranego. Miał za sobą poparcie ogromnych klas kupców i innych ludzi władzy i pieniądza którym Rzym już niczego ciekawego nie oferował. Jego domniemane "nawrócenie" było zwykłą zagrywką propagandową, jak zresztą połowa treści jego listów. Być może z jego strony było to coś szczerego, aczkolwiek idea narodu wybranego poza Jerozolimą, była kusząca dla tych wszystkich którym biznes z Rzymem już nie dawał obiecujących perspektyw na przyszłość, musieli go więc wspierać, pomagać, wyciągać z więzień itp.

Konieczność dziejowa wynika z tego faktu, iż upadek imperium (a wszystkie upadają w ten sam sposób) splótł się z interesem wielu Izraelitów zarówno tych szczerych jak i tych udawanych zajmujących się lichwą i pomnażaniem pieniądza. Następnie splotło się to z wypaleniem się pewnych treści religijnych dlatego, że politeizm przestawał działać a wynikało to z rozwoju świadomości i ekspansji cywilizacyjnej samego Rzymu, gdyż pokazał on światu, że "bogów wojny" można zastąpić dyscypliną, szykiem żołnierzy i rozumną taktyką dowódców. Podobnie w innych kwestiach, Rzym częściej korzystał z rozumu niż wiary i ofiar dla bogów.
Autor: Klopton  Dodano: 24-08-2016
Klopton - Dodatkowo   2 na 2
Prawa Mojżesza dotyczyły głównie społeczności na wygnaniu, wędrującej, koczowniczej która musiała żyć w surowej dyscyplinie aby opierać się militarnie napadom innych ludów (to były czasy zmiany klimatu, wędrówek ludów i katastrof ekologicznych) oraz aby się "nie zanieczyszczać" czyli nie adaptować zbytnio obyczajów innych plemion tj. kult cielca. Do tego był namiot i arka przymierza. Coś tam mieli co nazywali JHWH i było to związane z energią i byle kto nie mógł tego nawet dotykać czy być w pobliżu bo zaraz umierał (tak jak współcześnie przy napromieniowaniu radioaktywnym). Stąd surowość tych praw.
Tymczasem Chrystus przychodzi po epoce królów, kiedy to została pokonana osiadła już cywilizacja Hebrajczyków czyli przychodzi na teki teren w którym prawa Mojżesza zostały już dawno zapomniane bo Izraelici od czasów Salomona przestali się skupiać na rozwoju duchowym a zaczęli rozwijać i rozbudowywać cywilizację, filozofię, handel, naukę itd. Faryzeusze więc bronili czegoś co można porównać do chrześcijaństwa z dnia przed Reformacją, czegoś skostniałego i wyłącznie swojej władzy. W takich warunkach nie trudno o rozłam, stąd też domniemane "nawrócenie" Pawła, gdzie można go porównać to Lutra.
Autor: Klopton  Dodano: 24-08-2016
darzec - Marketing, marketing, marketing   5 na 5
Wzorowo przeprowadzony marketing, najpierw kupili biednych, wspomagając ich, (jak w przypadku np dilerów narkotykowych, pierwsza działka za darmo), a kiedy już ich mieli, zażadali spłaty. I tak spłacają do dziś. Stworzyli hierarchię, stanowiska dla bogatych, czyli inwestycja w przyszłość. Bogaty dotował instytucję iinwestując, biedny otrzymywał, a potem on i jego potomkowie spłacali, spłacają aż do dziś. Fakty tzw. historyczne KK stają się nudne, nawet trudno stwierdzić obecnie czy są przwdziwe. Przecież historię sami o sobie pisali, nawet przykazania zmieniali. Artykuł dla teologów może, dla ateisty troche za dużo "historyzowania".
Autor: darzec  Dodano: 24-08-2016
Klopton   1 na 1
Marketing idzie w parze.
Tutaj bardzo łatwo zauważyć pewną prawidłowość, stąd konieczność dziejowa.
-wszelkie ruchy rewolucyjne są ruchami liberalnymi jak na swoje czasy, zawsze anty-elitarne a egalitarne i zawsze wynikają z ucisku i wyzysku władzy która u zmierzchu swej potęgi więcej bierze niż daje w zamian więc zawsze skorzystają na tym ci którzy już w władzą biznesów robić nie mogą lub nie chcą.
Tak było z Hebrajczykami którzy najpierw przybyli do Egiptu aby po tym jak tam zmiany klimatu i pewnie przerost władzy zaczął ludziom doskwierać, więc z niego wyszli alby potem znowu ta sama tendencja pojawiała się względem Rzymu pod postacią chrześcijaństwa, następnie pod postacią Reformacji względem Papiestwa, następnie pod postacią Napoleona i Wiosny ludów względem arystokracji a następnie Marks i komunizm oraz socjalizm jako opór względem elity kapitalistów, a dziś to będzie NewAge i "lewactwo" czyli rozbrojenie państw narodowych ku globalizacji.
Zawsze w tym wszystkim interes dostrzegają ci, którzy nie mogą lub już nie chcą czerpać profitów ze starych konserwatywnych modelów którymi żyje obalana elita. Dlatego jest marketing i wspierania tych ruchów finansowo, to ma drugie dno, ciemną stronę pieniądza i dlatego zawsze nie zmienia się praktycznie nic.
Autor: Klopton  Dodano: 24-08-2016
klaio
No to skomplikuję Panom rzeczywistość z prośbą o dostosowanie do niej swoich teorii. W latach '60 I w. chrześcijaństwo Pawłowe było bankrutem, praktycznie istniało po nim tylko wspomnienie. Cały ten marketing, o który podejrzewacie wyrachowanych chrześcijan gotowych prowadzić trudne życie w imię "urojonych" zasad, a nawet czasem ginąć za te zasady (notabene, kto zindoktrynował Pawła by chciał tak żyć a potem oddać życie?) poniósł porażkę, okazał się nieskuteczny. I oto nadchodzi rok '70, zburzenie Świątyni w czym judeochrześcijanie dostrzegli wypełnienie przypomnianych sobie proroctw Jezusa, a "stara" wiara żydowska poczuła się "zakwestionowana" na wiele lat. Tylko nie odpowiadajcie, że "właśnie wtedy chrześcijaństwo weszło ze swoim marketingiem" itd., bo nawet jeżeli tak było, było coś jeszcze uprzedniego, iskra bez której niczego by nie było. Pomysłów podobnych do chrześcijaństwa było w tamtych czasach jeszcze kilka (np. manicheizm tworzący wspólnoty zapewniające poczucie braterstwa i dzielenia się bogactwem), ale tylko ono się "zachowało". Dlatego cenniejsze byłoby wytłumaczenie tej "iskry", bo cała reszta, nawet jeśli o niej słusznie piszecie, o niczym jeszcze nie przesądzała.
Autor: klaio  Dodano: 24-08-2016
Klopton
To raczej nie jest tak, że ktoś tu z premedytacją rysuje biznes plan zanim coś się stanie. Prędzej tak, że w miarę upływu dziejów cegiełka po cegiełce coraz to więcej osób mogło dostrzegać interes w rozwoju i rozpowszechnianiu kultu (co nie wyklucza innych duchowych czynników jak sam fakt Chrystusa i jego nauk).
Manicheizm czy Gnostycyzm i inne podobne kulty nie za bardzo się nadają na idee narodu wybranego i budowania kościoła na ziemi. "Państwo Boże i przez Boga powołani opiekuni tego Państwa" - tutaj była żyła złota i każdy kto przestawał wierzyć w Rzym, przechodził powoli na tą stronę.
Paweł nie był spiskowcem, jego wyłam wśród Faryzeuszy jednak nie był odosobniony, to było coś szczerego prawdopodobnie co nie zmienia faktu, że pisał Dzieje Apostolskie z premedytacją chcąc osiągnąć wrażenie a nie przekazać fakty. Być może więc to zburzenie Świątyni było właśnie iskrą która przelała szalę w głowie czy nawet sercu Pawła i nie tylko (bo sam by niewiele zdziałał).
Autor: Klopton  Dodano: 25-08-2016
kobieta - Im wiecej wiemy o swiecie tym bardziej..   1 na 1
znamy siebie. Gnostycyzm to Grecja, Manicheizm to Rzym Wschodni. VIII wiek to narodziny koncepcji "Europy" jako wspolnoty politycznej, kulturowej i religijnej wprowadzona wraz z koronacja Karola Wielkiego przez papieza Leona III-zalozenie imperium Charlemage. Cywilizacja zach rozwinela swoje systemy gospodarcze dzieki odkryciom geograficznym, maksymalnym wykorzystaniu surowcow naturalnych na danych terytoriach i ludzi jako niewonikow do pracy lub ich udzialu w wojnach prowadzonych przez "bialych". Artykul bardzo interesujacy, dobrze napisany. Obejrzalam nowe dok. filmy zwiazane z poczatkami chrzescijanstwa. Duzo miejsca w materiale dok. poswiecone jest postaci Szymona Bar Kochba-ksiaze Izraela, "Syn Gwiazdy". Byl on dowodca drugiej wojny zydowsko-izraelskiej 132-135. Co ciekawe, zostal ogloszony przez slawnego rabina mesjaszem. Uwazany przez wiekszosc spoleczenstwa za jedynego mesjasza z polityczna i ekonomiczna wladza, ktory zmierzy sie z Rzymianami. S.B. Kochba wraz ze swoimi zwolennikami przesladowali i zabijali chrzescijan, wyznawcow Jezusa. Po nieudanym powstaniu nadano mu przydomek Bar Kozeba-Syn Klamstwa. Nieudane powstanie, przesladowania chrzescijan przez samych Zydow mialo napewno duzy wplyw na rozwoj nowej idei.
Autor: kobieta  Dodano: 25-08-2016
Czesław Szymoniak
Powalily mnie na łopatki te "statystyki" zamieszczone w pierwszej części tekstu.
Autor: Czesław Szymoniak  Dodano: 28-08-2016
Lipiński - trochę racjonalizmu
Systemy monoteistyczne w swoim założeniu są systemami ułatwionej kontroli nad wyznawcami. To co proponowali pierwotni chrześcijanie było kapitalnym rozwiązaniem dla wykluczonych społecznie oraz nawróconych grzeszników. Egalitaryzm, system wspierania swoich oraz obietnica raju musiała przyciągać tych którzy byli słabi lub chcieli odpokutować swoje grzechy. Oczywiście jak każdy ruch społeczny nie mieliby szans przetrwania bez wsparcia mecenasów. Kolejnym krokiem było zorientowanie się władców ( obecnych lub tych którzy szykowali się na ich miejsce ) o wadze narzędzia które dostało się w ich ręce. Dalszą historię znamy.
Oczywiście mesjasze pojawiają się zwykle w tzw. trudnych czasach. Wtedy najłatwiej o zdobycie wyznawców.
Prawdą jest też, że każda w z wiodących ekspansjonistycznych religii sama pisze swoją historię.
Jeszcze na koniec jedna uwaga ; wszyscy znani mi mesjasze , autorzy religii czy ruchów filozoficznych to ludzie z kręgu władzy.
Autor: Lipiński  Dodano: 28-08-2016
Klopton
Kult złotego cielca jest tutaj bardzo istotnym odzwierciedleniem charakterystyki ludu i czasów. Jak głosi Biblia lud się domagał, czyli posiadanie kultu było czymś niezwykle ważnym i istotnym dla tamtego człowieka i z pewnością czymś namacalnym i rzeczywistym, w przeciwieństwie do współczesnego gadania z samym sobą w tzw. modlitwie (modlitwa to wymysł średniowiecza i tłumaczy tekstów).
Każdy kto choć trochę lizną psychoanalizy wie jak Symbol programuje podświadomość. Nawet współcześnie nasza podświadomość reaguje na symbol (na tej zasadzie działają np egzorcyzmy ale i marketing, loga, PR).
Czasy biblijne to czasy w których nie zrodziła się jeszcze kolektywna świadomość, bo to się liczy od Chrystusa dopiero, więc są to czasy tych rejonów psychiki które współcześnie mamy "schowane w podświadomości". Stąd też łatwiej zrozumieć jaką moc nad człowiekiem miała zwykła figurka czy posąg. Coś takiego kładło ludzi z automatu na kolana, dosłownie, więc ci którzy byli ciut bardziej świadomi i posiadali wiedzę na temat technik zarządzania takimi symbolami, mieli równocześnie władzę.
Trudno jednak jednoznacznie powiedzieć czy taki np Mojżesz miał szczere intencje, czy wszystko pozmyślał aby manipulować ludem. Podobnie z Pawłem i innymi.
Autor: Klopton  Dodano: 29-08-2016

Pokazuj komentarze od najnowszego

Aby dodać komentarz, należy się zalogować

  

Zaloguj przez Facebook lub OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Reklama
[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365