Racjonalista - Strona głównaDo treści


Fundusz Racjonalisty

Wesprzyj nas..
Zarejestrowaliśmy
182.539.829 wizyt
Ponad 1064 autorów napisało dla nas 7342 tekstów. Zajęłyby one 28978 stron A4

Wyszukaj na stronach:

Kryteria szczegółowe

Najnowsze strony..
Archiwum streszczeń..

 Zamierzasz się zaszczepić na SARS-CoV-2?
Tak
Raczej tak
Raczej nie
Nie
Poczekam jeszcze z decyzją
  

Oddano 3254 głosów.
Chcesz wiedzieć więcej?
Zamów dobrą książkę.
Propozycje Racjonalisty:

Złota myśl Racjonalisty:
Nie czytaj chłopie nic, czego ci ksiądz do czytania nie poleci, boć lepiej ci bez książki i gazety wejść do królestwa niebieskiego, niż z książką i gazetą goreć w ogniu piekielnym.
Komentarze do strony Apokryfy - wprowadzenie

Dodaj swój komentarz…
Cichy - Slowa
Jakis czas temu obejzalem fil pt "Stygmaty" bardzo poruszyly mnie te slowa: Jezus powiedział: "Królestwo Boga jest wewnątrz Ciebie. I wokół Ciebie. Nie pałace z drewna i kamienia. Podziel kawałek drewna i ja tam będę..." zastanawiale sie gdzie moge znalezc odniesienie do tych slow, pisemne potwierdzenie. Kiedy zwrocilem sie (przez mojego przyjaciela - minitranta) do ksiedza mojej parafii dostalem odpowiedz, ze jak chce moge w glupowty wierzyc. Moj przyjaciel zadal temu kiedzy w tym momencie moje drugie pytanie: "Niech ksiadz podwazy te slowa, i powie ze taka ewangelia nie isnieje" jego odpowiedz byla nastepujaca "Nie da mu(w sensie mi) sie tego przetlumaczyc" czyli ze nie zmienie pogldow i w domysle bede wierzyl w glupoty. Wiec zwracam sie do ludzi ktorzy moze to czytaja. Czy mozna znalez zrodla dzieki ktorym bede mogl potwierdzic to dla siebie?
Autor: Cichy Dodano: 08-08-2004
Reklama
MemFinalSamekhVau - mozna
Panie Cichy, owszem można naleźć takie teksty, które potwierdzą pana tezą i słowa z filmu, jednak zwykły, szary śmiertelnik raczej ma nikłe szanse by mieć do nich dostęp. No chyba, że jest pan dyrektorem biblioteki watykańskiej (ileż bym dał by sie tam znaleźć!)
Autor: MemFinalSamekhVau Dodano: 29-11-2004
Tomasz Pietrzak - literatura
Jeśli szukacie ciekawych opinii na temat gnostycyzmu polecam:
"Heretycy" - Adolf Holl, Uraeus 1997 lub
"Gnostycy - marzenie o zbawieniu człowieka" Micha Brumlik, Uraneus 1997 - pokazują one iż tradycje gnostyczne kultywowane były przez wieki i przez wieki tępipne przez Kościół
Autor: Tomasz Pietrzak Dodano: 07-01-2005
Miskal - Czy Mikołejko chce coś zatuszować?!
Przeczytałem ostatnimi czasy "Kod Leonarda da Vinci", który powołuje się na owe teksty. Zainteresowało mnie to, gdyż nie ulega wątpliwości, że Kościół nieraz zabijał w imię swoich (niekoniecznie wyniosłych) celów. Po tekście Dan Browna było posłowie Zbigniewa Mikołejko, które wyraźnie, nie mówi, żeby nie brać kśiązki za najlepsze źródło wiedzy na ten temat, ale zwyczajnie (nie bezpośrednio) chce powiedzieć czytelnikowi: "gówno prawda". Czyli - "Kod.." był propagandą sakralności kobiecej i Zakonu Syjonu, a posłowie propagandą Kościoła. A tu widzę tekst, który neguje założenia autora posłowia...

Inna sprawa, że jak wpisuje w google cytat: "trzy chodziły z Panem zawsze: Maryja, Jego matka, Jego siostra i Magdalena, ta, którą nazywa się Jego towarzyszką" wyskakuje tylko ta strona. Czy to coś znaczy?! ;)
Autor: Miskal Dodano: 30-01-2005
giovanni - Sz.P. Miskal   1 na 1
Ten fragment "trzy chodziły z Panem zawsze: Maryja, Jego matka, Jego siostra i Magdalena, ta, którą nazywa się Jego towarzyszką" pochodzi z ew. Filipa w której faktycznie się znajduje...o ile te przklady które są dostępne mogą być w ogóle wiarygodne.
Ale cóż oznacza wiarygodność po 2000 lat przeklaman, przepisywan, wyborów ehh...
W kazdy razie z tej strony mozna sciagnąc fragmenty tej ewangelii:
bogowie.org.pl/baza.php3?ido=23&poz=6

Autorzy na stronie piszą "Tłumaczenie powstało w Zakładzie Egiptologii Uniwersytetu Warszawskiego z koptyjskiego oryginału: Das Evangelium nach Philippos."

Tylko od kiedy koptyjski=niemiecki?
Pozdrawiam i życze owocnych poszukiwań prawdy:-)
Autor: giovanni Dodano: 11-03-2005
findme@heaven.com - teorie
posłuchajcie chłopaki.budujecie szerokie teorie na temat tekstów których wiarygodność jest mierna.z czysto logicznego punktu widzenia jasne dla mnie jest że skoro wiele znamienitych głów światowej sławy po kilkudziesięciu latach dogłębnych badań stwierdzają że nie ma po prostu jak uznać Ewangelii za nieprawdziwe (byli ateiści).twierdzą że materiał dowodowy jest tak solidny że żaden sędzia nie mógłby go obalić nie ośmieszając się.są to aksjomaty na których się opieram.gdybym tego nie zrobił,musiałbym tak jak oni spędzić całe życie na szukaniu racjonalnych dowodów.a tu nie o to chodzi.bo chrześcijaństwo to nie nauka lecz wiara.to jedna kwestia.

poza tym widzę że wiele osób ma problemy z rozróżnianiem prostych faktów.nazwanie kobiety siostrą oznacza to samo co mężczyzny nazwanie bratem a najczęściej właśnie zwrotem 'bracia i siostry' przemawiał Jezus.to wręcz dziecinnie proste a ludzie pytacie o takie rzeczy.nie bardzo rozumiem waszego punktu odniesienia.jest tak prosty...'anty'.nawet gdybym urodził się w rodzinie niechrześcijańskiej,każdej nocy patrząc w niebo...widzę potęgę tak ogromną że na bezludnej wyspie stworzyłbym własną wiarę.a skoro człowiek ma taką potrzebę to skąd?

powołujecie się na teksty apokryficzne.coś co zostało spisane ale nie jest potwierdzane w pozostałej części Ewangelii które są doskonale spójne i przeplatając się jak historie opowiadane przez ludzi.żadna książka w dziejach ludzkości nie była tak dobrze udokumentowana.także przez ateistów.
Autor: findme@heaven.com Dodano: 19-04-2005
pomine to pole:) - to chyba krytyka:(
Przeczytalem wstep tej strony a nastepnie zabralem sie za inne jej czesci (to dopiero druga:) wybrana w sposob losowy). Jednak ciagle w tekscie dostrzegam zaprzeczenie wstepu w ktorym wyraznie powiedziano: Zamierzamy budowac a nie jedynie burzyc... (lub cos w tym stylu) oraz dodano cos o nutce humoru ale nie wysmiewaniu (co jest dosc prostacka metoda ktora naduzywa sie w okresie LO a nie w towarzystwach "dorzalych myslicili"). Jak dotad nie dostrzegam spelniania zasady "budowania" za to duzo prob "burzenia" metodami wysmiewania (o czm juz wspomnialem) no i wreszcie metoda czepiania sie nidociagniec oraz ichwyszukiwanie, wrecz na sile. Nie jest to dla mnie ani przekonujace do dalszego wertowania tej strony (co po 2 dotychczasowych rozdzialach uwazam za czas stracony, choc nie do konca - zawsze to cos nowego) jak rowniez do proby szukania odpowiedzi bo pytania tu zadane (a raczej wyszukiwane niedociagniecia) w zaden sposob nie naruszyly mojej wierzacej osoby. Proponuje by autor strony bardziej sie postaral. Zdaje sobie rowniez sprawe ze piszac ta wypowiedz stworzylem czysta krytyke tej strony, uzywajac metod naduzywanych na tej stronie (burzenie i krytyka), ale mysle ze moja kytyka nie udza w tak wazny temat jak temat tej strony;).
Autor: pomine to pole:) Dodano: 08-12-2005
Kwasibor - o Ewangeli Dzieciństwa wg Tomasza
Miałem okazję niedawno przeczytać tą ewangelię, i nie omieszkam przyczepić się do jej opisu jaki został na tej stronie zamieszczony:
1) ,,Podobnych historii o uśmiercaniu znajduje się w Ewangelii dzieciństwa Tomasza więcej" - w ewangelii opisane są konkretnie trzy (!) przypadki uśmiercania ludzi przez małego Jezusa. To tak gwoli ścisłości. Ale jakoś nie znalazłem na stronie informacji że Jezus, co prawda po pewnym czasie, wszystkim swoim ofiarom PRZYWRÓCIŁ ŻYCIE!!! Liczba cudów, związanych ze wskrzeszaniem zmarłych, czy cudowny uzdrowień, także zdecydowanie przekracza liczbę dokonanych przez Jezusa uśmierceń ( Ktoś nawet powiedział że wskrzeszeń dokonanych przez Jezusa w tej ewangelii jest więcej niż we wszystkich ewangeliach kanonicznych)
2)> Oczywiście przytoczony cytat jest prawdziwy, jednak Józef nie trzymał cały czas Jezusa w zamknięcie, jak sugeruje tekst. Wspomniane jest bowiem jak rodzice oddali Jezusa później pod opiekę pewnego lekarza, aby mógł pracować u niego jako pomocnik (inna sprawa że lekarz szybko pozbawił tego stanowiska, ozdrowieńcze zdolności Jezusa stanowiły dla niego za dużą konkurencję).
3)"wrażenie, że Jezus jest niebezpiecznym horror-dzieckiem, nie zostaje właściwie przez to pomniejszone." - to całkowicie subiektywna ocena autora, więc nie zamierzam się spierać, jednak ja odniosłem zdecydowanie inne wrażenie. Młody Jezus wydał mi się głównie bezczelny ( zwłaszcza w stosunku do nauczycieli), ale to był wynik raczej jego świadomości o własnej, wysokiej (co w tekście ewangelii jest szczególnie podkreślone) inteligencji.
To wszystko to tylko drobne uzupełnienia do tekstu pana Mariusza Agnosiewicza, i dotyczące tylko jednego apokryfu, jednak wydały mi się one konieczne.
Autor: Kwasibor Dodano: 30-04-2006
Kwasibor - uzupełnienie
W podpunkcie drugim mojego wcześniejszego komentarza zabrakło cytatu tekstu do ktorego się odnosiłem. Chodziło mi mianowicie o ten fragment: >. Jak to się stało że zabraklo tego cytatu, nie wiem.
Autor: Kwasibor Dodano: 30-04-2006
kwasibor - uzupełnienie 2
Cytat znów się nie pojawił ale już wiem w czym leży przyczyna. dlatego Zamieszczem go jeszcze raz: ,,Józef nie znalazł innego wyjścia i "...powiedział jego matce, by go nie wypuszczała poza drzwi, ponieważ umierają ci, którzy powodują jego gniew"
Autor: kwasibor Dodano: 30-04-2006
jarek mo - nadinterpretacja
Dotyczy fragmentu: "Ew. Pseudo-Mateusza (...) świat katolicki zaczerpnął z niej wołu i osiołka." - To nie jest prawdą; osioł i wół jako świadkowie narodzin Jezusa były już obrazowane w katakumbach w III - IV wieku.
Dotyczy fragmentu: "Ew. Filipa (...) ... częstokroć całował ją w usta". - to jest nadinterpretacja; w rzeczywistości, w oryginale, dokładnie w miejscu, gdzie było napisane, w co Magdalenię całował Jezus, tekst jest uszkodzony - dosłownie jest tam dziura. Swojego czasu pewna pani - wojująca feministka a przy okazji naukowiec (kolejność nie jest bez znaczenia) - doszła do wniosku, że Jezus mógł całować Marię tylko w usta; ta jej nadinterpretacja poszła w świat i teraz jest bezsensownie powtarzana jako fakt.
Autor: jarek mo Dodano: 31-05-2006
Robert - hmmm
Artykuł ciekawy jednak musze przyznac ze temat troche pobierznie poraktowany.
Autor: Robert Dodano: 10-01-2007
waldi - przeczytaj najpierw to
Witam
Zanim zaczniesz cokolwiek czytać przeczytaj:
darek sugier - miłość i wolność
monroo - dalekie podróże
pismo św jechowych lub gedeonitów
Potem cztając cokolwiek będziesz wiedział co dopisano...
Autor: waldi Dodano: 24-05-2007
berrys - brak obiektywizmu
Artykuł, w którym autor fabrykuje fakty to zwykła śmieć. Taki tekst: „Zbawiciel ukochał Marię Magdalenę bardziej aniżeli wszystkich pozostałych uczniów i częstokroć całował ją w usta" to zwykła manipulacja. Takie zdanie nie istnieje. Jest podobne ale bez zakończenia "...usta", bo w tym miejscu brak kawałka papirusa, co wynika z badań naukowych. Jak można powoływać sie na cytat, który nie istnieje? Nawet licealista wie, że to oszustwo. Nie wystarczy mieć zdolności do pisania artykułów, trzeba jeszcze mieć wiedzę, której autorowi najwyraźniej brak, albo próbuje ją zmienić żeby manipulacji czytelnikiem. Pozdrawiam!
Autor: berrys Dodano: 19-12-2007
profdrhab - Żeby o czymś pisać....
CYTAT: " Niektóre jednak opowieści apokryficzne przeniknęły nawet do oficjalnego nauczania Kościoła. Tak jest w przypadku historii zstąpienia Jezusa do Piekieł, które zostało przyjęte w IV w."

Czy w takim razie fragmenty:

1 P 3, 18-22
[[[Zstąpienie Chrystusa do Otchłani
18 Chrystus bowiem również raz umarł za grzechy, sprawiedliwy za niesprawiedliwych, aby was do Boga przyprowadzić; zabity wprawdzie na ciele, ale powołany do życia Duchem. 19 W nim poszedł ogłosić [zbawienie] nawet duchom zamkniętym w więzieniu, 20 niegdyś nieposłusznym, gdy za dni Noego cierpliwość Boża oczekiwała, a budowana była arka, w której niewielu, to jest osiem dusz, zostało uratowanych przez wodę.]]]

Dz 2, 31
[[[31 widział przyszłość i przepowiedział zmartwychwstanie Mesjasza, że ani nie pozostanie w Otchłani, ani ciało Jego nie ulegnie rozkładowi.]]] -> NIE POZOSTANIE W OTCHŁANI - a żeby gdzieś "nie pozostac" to trzeba wg mnie tam być.

Ef 4, 9
[[[9 Słowo zaś "wstąpił" cóż oznacza, jeśli nie to, że również zstąpił do niższych części ziemi?]]]

Też są wg autora apokryfami? Wiem, że nie to jest głównym tematem artykuły ale juz na samym początku autor zdradził swoja nieznajomość Ksiąg Kanoniczych...
Autor: profdrhab Dodano: 16-02-2008
martinh - Apokryfy   1 na 1
Pozdrawiam
CHOCIASZ OD LAT JEST O WIELE LEPIEJ TO MIMO WSZYSTKO JEST DUZE ZAKLAMANIE I STEROWANIE LUDZMI, POWINNO SIE UDOSTEPNIC APOKRYFY I INNE MATERIALY ABY LUDZIE SAMI OCENILI CO IM ODPOWIADA OREZ CO JEST PRAWDÄ LUB FIKCJÄ .
PRZEZ WIEKI OKLAMYWANO  I ZAKLAMYWANO RZECZYWISROSC  NIE DALÄC LUDZIOM WYBORU , INNI WYBRALI ZA NICH KSIEGI , PISMA .
NALEZY DAC LUDZIOM SZANSE WYBORU  CO DLA NICH DOBRE LUB ZLE
Autor: martinh  Dodano: 28-10-2010
homercarpainter - Maria zawsze dziewica
Wedle tego, co napisała kiedyś pewna Pani Doktor, podczas rodzenia dziecka pękają wszelkie błony i jest taki ogólny bałagan w kobiecym, wiadomym miejscu, iż sprawdzenie jej dziewictwa "po fakcie" jest niemożliwe. Zatem wspomniana Salome niewiele mogła stwierdzić wkładając palec... Ale jak to mówią - lekarzem nie jestem...
Autor: homercarpainter  Dodano: 29-06-2014

Pokazuj komentarze od najnowszego

Aby dodać komentarz, należy się zalogować

  

Zaloguj przez Facebook lub OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Reklama
[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365