Do treści
Światopogląd
Religie i sekty
Biblia
Kościół i Katolicyzm
Filozofia
Nauka
Społeczeństwo
Prawo
Państwo i polityka
Kultura
Felietony i eseje
Literatura
Ludzie, cytaty
Tematy różnorodne
Znalezione w sieci
Współpraca
Pytania i odpowiedzi
Listy od czytelników
Fundusz Racjonalisty
Wesprzyj nas..
Zarejestrowaliśmy
223.174.317 wizyt
Ponad 1062 autorów napisało
dla nas 7343 tekstów.
Zajęłyby one 28930 stron A4
Wyszukaj na stronach:
Kryteria szczegółowe
Najnowsze strony..
Archiwum streszczeń..
Ostatnie wątki Forum
:
Co lepsze , dżuma czy cholera ?
Czy można wyprowadzić wzór matema..
Konstruktywna krytyka wobec insty..
Kryzys gospodarczy
Śmierć kliniczna, biologia, psych..
gonimy Ukrainę
Apateizm, rozkład normalny i hedo..
co uczyni Polskę Wielką?
"Streets of Minneapolis"
Ogłoszenia
:
30 marca 1689r w Polsce
Ostatnio rozważam wdrożenie Symfonii w chmu..
Jakie są rzeczywiste koszty wdrożenia AI
dobre szkolenia lub materiały dotyczące Arc..
Dodaj ogłoszenie..
Czy USA przejmą Grenlandię w 2026?
Raczej tak
Chyba tak
Nie wiem
Chyba nie
Raczej nie
Oddano 75 głosów.
Chcesz wiedzieć więcej?
Zamów dobrą książkę.
Propozycje Racjonalisty:
Antonio Negri -
Goodbye Mr Socialism
Znajdź książkę..
Złota myśl Racjonalisty:
"Bogu co boskie, cesarzowi co cesarskie. A co ludziom?"
Stanisław Jerzy Lec
Komentarze do strony
Zaproszenie od Montezumy
Dodaj swój komentarz…
braad - Słaby dolar
Jestem pod wrażeniem artykułu. Jest możliwosc robienia dobrych interesów. Tylko czy katolicka Polska jest wystarczająco pargmantycznym krajem.
Nie jestem ani ekonomistą, ani przedsiębiorcą. Interesuje mnie kwestia bardzo taniego dolara. Zmniejsza to możliwosc współpracy z Meksykiem. Jestesmy związani ze sterfą euro (większosc naszego eksportu), natomiast w dolarach kupujemy przede wszystkim surowce.
Jednak nie wyobrażam sobie, aby Meksyk rozliczał się inaczej jak w dolarach. Obawiam się, że jesli nasze towary nie zyskają miana luksusowych i pożądanych (jak wódka Chopin i Belvedere w USA) eksport może okazac się nieopłacalny. Chyba, że na zasadzie bartelu, towar za towar, z tym, że towary meksykańskie były odsprzedawane dalej na UE. ALe co wtedy z przepisami celnymi UE. Chyba, że staniemy się (marzenie sciętej głowy) staniemy się głównym posrednikiem w hadlu Meksyk - Europa (a co z Hiszpanią, nie tylko większe mozliwosci ekonomiczne, lepsze położenie geograficzne, wspólnota języka). Idea słuszna, ale diabeł twi w szczegółach. Może ktos rowiałby/umocnił moje podejrzenia??
pozdrawiam
braad
Autor:
braad
Dodano:
17-12-2004
Reklama
Pokazuj komentarze
od pierwszego
Aby dodać komentarz, należy się zalogować
Zaloguj jako
:
Hasło
:
Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a -
załóż konto..
Reklama
[
Regulamin publikacji
] [
Bannery
] [
Mapa portalu
] [
Reklama
] [
Sklep
] [
Zarejestruj się
] [
Kontakt
]
Racjonalista
©
Copyright
2000-2018 (e-mail:
redakcja
|
administrator
)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365