Do treści
Światopogląd
Religie i sekty
Biblia
Kościół i Katolicyzm
Filozofia
Nauka
Społeczeństwo
Prawo
Państwo i polityka
Kultura
Felietony i eseje
Literatura
Ludzie, cytaty
Tematy różnorodne
Znalezione w sieci
Współpraca
Pytania i odpowiedzi
Listy od czytelników
Fundusz Racjonalisty
Wesprzyj nas..
Zarejestrowaliśmy
233.053.831 wizyt
Ponad 1062 autorów napisało
dla nas 7343 tekstów.
Zajęłyby one 28930 stron A4
Wyszukaj na stronach:
Kryteria szczegółowe
Najnowsze strony..
Archiwum streszczeń..
Ostatnie wątki Forum
:
Paradoks śmierci, o nierozwiązywa..
fałszywe nastawienie urzędników -..
Wielu ateistów twierdzi, że relig..
Wzorzec w przepływie jako byt fiz..
Magia języka
Ostateczny dowód na istnienie Bog..
"Nie zabijaj" - różne sposoby roz..
Duchowość a psychologia
czy skrajności się łączą?
Ogłoszenia
:
30 marca 1689r w Polsce
Ostatnio rozważam wdrożenie Symfonii w chmu..
Jakie są rzeczywiste koszty wdrożenia AI
dobre szkolenia lub materiały dotyczące Arc..
Dodaj ogłoszenie..
Czy wojna USA/Iran skoczy się w 2026?
Raczej tak
Chyba tak
Nie wiem
Chyba nie
Raczej nie
Oddano 1 głosów.
Chcesz wiedzieć więcej?
Zamów dobrą książkę.
Propozycje Racjonalisty:
Antonio Negri -
Goodbye Mr Socialism
Znajdź książkę..
Złota myśl Racjonalisty:
Ze wszystkich zboczeń seksualnych czystość jest najosobliwszym.
Anatol France
Komentarze do strony
Bunt w amerykańskiej kontrkulturze filmowej lat 60. i 70.
Dodaj swój komentarz…
fenik27 - jestem twoim fanem
dobre -od dziś jestem Twoim fanem...
.1 uwaga krytyczna...troche za dużo tych filmów -taka wylicznaka....ale świetne...pozdrawiam i czekam na inne teksty związane z kontrkulturą...
A Ty się dziewczyno nie buntujesz...jak studiujesz....?napiasz o swoim buncie...kiedyś...
Autor:
fenik27
Dodano:
26-07-2006
Reklama
Piotr Patucha - Dobre!
Nie wiem jak reszta, ale ja przerzucam się z oglądania wiadomości telewizyjnych na czytanie artykułów Pauliny.
Paulino, jesteś znakomita i smaczna. Ruch twojej ręki na klawiaturze przypomina ruch kamery filmowej. Jestem zafascynowany zjawiskiem jakie pojawia się pomiędzy jednym a drugim akapitem. Przejście jest płynne, a przecież cała wypowiedź jest naładowana i posklejana z wielu różnorodnych wątków. Jak ci się udało osiagnąć taką jedność w tekście, tego nie wiem, ale podziwiam i doceniam. To niezwykle duży ciężar do dźwignięcia. Autor nosi się z jakąś ideą, głowa rośnie mu niczym balon, a potem następuje cudownego rodzaju wyładowanie. Trzeba mieć wzniosły talent i miłośnie nastrojoną Muzę, która poszerza pole percepcji, żeby to poskładać w jedną syntetyczną całość. Ty to masz.
Jak napiszesz coś jeszcze, będę czytał.
Autor:
Piotr Patucha
Dodano:
14-12-2005
Pokazuj komentarze
od pierwszego
Aby dodać komentarz, należy się zalogować
Zaloguj jako
:
Hasło
:
Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a -
załóż konto..
Reklama
[
Regulamin publikacji
] [
Bannery
] [
Mapa portalu
] [
Reklama
] [
Sklep
] [
Zarejestruj się
] [
Kontakt
]
Racjonalista
©
Copyright
2000-2018 (e-mail:
redakcja
|
administrator
)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365