Racjonalista - Strona głównaDo treści


Fundusz Racjonalisty

Wesprzyj nas..
Zarejestrowaliśmy
164.376.901 wizyt
Ponad 1064 autorów napisało dla nas 7324 tekstów. Zajęłyby one 28895 stron A4

Wyszukaj na stronach:

Kryteria szczegółowe

Najnowsze strony..
Archiwum streszczeń..

 Koronawirus z Wuhan to
wiele hałasu o nic
sezonowy problem
lokala epidemia
globalna epidemia
  

Oddano 992 głosów.
Chcesz wiedzieć więcej?
Zamów dobrą książkę.
Propozycje Racjonalisty:

Złota myśl Racjonalisty:
"... w nauce istnieje potrzeba podawania rzeczy w wątpliwość; jest bezwzględnie konieczne, jeśli w nauce ma się dokonywać postęp, żeby niepewność była podstawowym stanem ducha. Żeby dokonać postępu w rozumieniu, musimy wykazać się pokorą i pogodzić się z tym, że nie wiemy. [...] Prowadzi się badania z ciekawości, ponieważ coś jest nieznane, a nie dlatego, że zna się odpowiedź. Zbierając naukowe..
Komentarze do strony Simone Veil a sprawa polska

Dodaj swój komentarz…
Zbysław Śmigielski - Staję obok.
Staję obok Pana, w pełnym i świadomym poparciu słuszności użytych słów. Zarazem zdaję sobie sprawę, że słowa to zbyt mało, to tragicznie mało wobec nachalności opisanych zjawisk. Nieszczęściem naszych czasów jest przewaga gnid nad ludźmi i brak zdecydowania w działaniu przeciwstawnym.

Gnidy jednoczą się pod hasłem wspólnej korzyści i jednakowych dążeń - nas, póki co, jednoczy werbalny protest i zniechęcenie wobec czynów. Zbieramy się razem wówczas, gdy wiodą nas na rzeź, gdy na czyn jest już za późno.

Ludzie prawi nie wymarli, nauczyli się milczeć.

Kiedyś pisałem: "Dla kłamców mamy wiele określeń - oszust, łgarz, naciągacz, fałszerz...natomiast mówiącego prawdę musimy określać w sposób złożony... A kiedyś było jedno słowo, które jako zbędne umarło - prawdziej. Czyż nie ma już prawdziejów?"
Autor: Zbysław Śmigielski Dodano: 05-06-2007
Reklama
Mirosław Kostroń - Dziękuję
Panie Danielu, nie wiem, czy mój głos dotrze do dalekiego New Delhi, ale chciałbym podziękować za ten piękny tekst. Przy sposobności, bo wcześniej nie miałem okazji, sredecznie dziękuję za artykuły w "Dziś" M.F.Rakowskiego (zwłaszcza za ten o współczesnym fundamentalizmie religijnym oraz ten o względności liberalnych wskaźników rozwoju). Miałem coś jeszcze napisać, ale starczy. Dziękuję.
Autor: Mirosław Kostroń Dodano: 05-06-2007
Piotr Patucha - Bardzo śmiały tekst.
Gratuluję autorowi odwagi. Po raz pierwszy przeczytałem tekst, w którym tak jasno i dobitnie wyartykułowano znamiona choroby, która trawi organizm polskiego społeczeństwa.

Serdecznie pozdrawiam.
Autor: Piotr Patucha Dodano: 05-06-2007
kobieta - dziekuje!
Straszne, znaleziono nowe groby zamordowanych Zydow na Ukrainie.
Wszyscy moralni ludzie musza mowic i pisac o tym "czasie mroku" w dziejach Europy, zeby historia sie nie powtorzyla. Kiedy morduje sie innych, my tez mozemy zostac zamordowani, to dotyczy takze nas, kazdego z osobna. Byc zamordowanym to moze nawet lepiej, bo nie trzeba patrzec na straszne zlo wojny, majace podloze w ludzkiej nienawisci. Tak, nie bojmy sie, walczmy z ciemnota i manipulacja demagogow wladz swieckich i duchowych, ktorzy w swoich autorytarnych dazeniach do wladzy i utrzymywaniu samych siebie w pomyslnosci monarchow, zamykaja ludzkie serca i umysly na wazliwosc moralna, na wartosci zycia drugiego czlowieka, na spoleczne zlo. Religia to wlasciwie proste zjawisko i mozna go przekazac prostym i zrozumialym jezykiem - z czym sie spotkalam w roznych intytucjach nauczania, a nie uzywac jakis bytow pomocniczych, zawiklanego jezyka, czego ludzie w wiekszosci nie rozumieja, i wierza sami nie wiedzac w co tak naprawd
Autor: kobieta Dodano: 06-06-2007
ats42 - Zabici szufladą głosu nie mają?
No i znowu...się muszę podpisać pod tym wszystkim obiema rękami, i dołączyć do szacownego grona, co niniejszym czynię. Czynię to jednakże z satysfakcją i wiarą, że w efekcie coś z tego pozytywnego wyniknie. Napomknienie o przymusie to jedynie forma gramatyczna, boć wyrwanie się z melancholii tumiwiśnej, w którą wpędza mnie rzeczywistość, jest w istocie znakomicie ożywcze i pożądane.

Cholerne pomniki. Gówno będziemy mieli, a nie młodzieży nauczanie, jak się będziemy zgadzać nawet nie na stawianie ich byle łachudrze, ale na usuwanie tych, które się komuś nie podobają z racji ideologicznych. Przejawem faszystowskiego myślenia jest, gdy się pomnik Żołnierzy Armii Czerwonej zastępuje pomnikiem Piłsudskiego. Przejawem debilizmu jest, gdy się w jednym mieście stawia pomniki i Piłsudskiemu, i Dmowskiemu, a władze organizujące i finansujące te jaja pretendują do miana reprezentujących najsłuszniejsze racje. Ale lepsi debile niż faszyści- demokracja to także zgoda społeczna na eksponowanie k
Autor: ats42 Dodano: 06-06-2007
ats42 - cd
każdej głupoty eufemistycznie nazywanej wolnością wypowiedzi. Celem jednakże powinna być mądrość narodu, a tę można osiągnąć tylko wtedy, jak pomniki Piłsudskiego, Dmowskiego i ruskiego sołdata będą mogły egzystować równocześnie, a nawet obok siebie. Wtedy powody ich postawienia będą mniej istotne, niż korzyści płynące z wiedzy o własnej historii i tolerancji, której koegzystencja różnych symboli byłaby wyrazem.

Prawie nie oglądam telewizji. Mam już dość wszelkich psycho-onanizatorów, a oglądanie jak Sekielski z Morozowskim wprawnie wyciągają z każdego polityka pustkę i buractwo powoduje, że każdego niemal polskiego polityka widzę jako łupinę buraka wyżartego przez myszy, które na dodatek jeszcze w środku nasrały. Takie coś może już tylko do reszty zgnić, nic więcej. W polityce Polska zaczyna się i kończy na prof. Bartoszewskim, a poza nim zaczyna się polactwo. Już dawno nie głosowałem "za", lecz ciągle "przeciw", bo dyskusje typu tej o obwodnicy Augustowa, które powinny
Autor: ats42 Dodano: 06-06-2007
ats42 - cd2
dominować w mediach- boć to rzeczywisty i ważki lokalnie problem- zastępuje wymachiowanie teczkami na przemian z kropidłem.

Wladza w Polsce od czasu transformacji nie pełni roli służebnej wobec narodu, a obecnie jest w rękach wyjątkowych doktrynerów, którzy usiłują społeczeństwo skłócić do reszty, wymusztrować, poszufladkować i ustawić do realizacji swojej chorej wizji nic-nie-robienia-a-jakoś-to-będzie. Przecież jedyne prawo, z którego można wycisnąć więcej pracy i chleba, to ordynacja podatkowa, a nie konstytucja, prawo karne czy ustawa lustracyjna. Do budowy domów, dróg, fabryk konstytucja też jest średnio przydatna- można to wszystko robić nawet nie mając żadnej konstytucji, ale trzeba chcieć. Brak woli robienia czegokolwiek konkretnego maskują manipulacją słowami. Usiłują cywilnie wykończyć wszystkich, których mogą przypisać do określonej szuflady-za to, że kiedyś COŚ ROBILI PRZECIW NIM, bez zwrócenia uwagi na to, co w oni tym czasie ROBILI DLA DOBRA OGÓŁU.
Dawna opozycja-
Autor: ats42 Dodano: 06-06-2007
Jocker
Tyle słów, tyle ładnych słów i zero prawdy.
Nic ino sjonistyczna hucpa fałszowania historii.
Jasne. Dmowski jest be. Ale to nie Dmowski
sponsorował Hitlerowi marsz ku władzy. To nie
Dmowski czerpał zyski z osiągów hitlerowskiej
machiny śmierci. To nie Dmowski (i jego wyborcy)
bezczynnie patrzyli jak faszyści za srebrniki
eksterminują zbednych w Judeopolonii tubylców.
Ale Dmowski i dmowczycy są be a sponsorzy
Hitlera. Ci holokaustowi mordercy którzy z zagłady
swoich współplemieńców (biednych więc zbednych)
uczynili biznes i którzy głośnym krzykiem
'ANTYSEMITA' próbują oślepić oczy, zagłuszyć sumienia
by nie widziały morza krwi brukających ich rece.

Shalom wam, mordercą prawdy.
Autor: Jocker Dodano: 06-06-2007
ats42 - cd3
nie miała na swoim koncie żadnych zgoła osiągnięć innych, niż działanie przeciwko ekonomicznym potrzebom narodu przez osłabienie jego morale. Dziś nie robi nic, aby te ekonomiczne potrzeby zaspokoić, i dalej dłubie przy morale, jakby krzewienie tych "wartości", które spowodowały rozwalenie PRL-u mogło być siłą motoryczną jakiegokolwiek rozwoju. Cokolwiek dwuznacznie jednak wygląda mszczenie się na ludziach porzedniego ustroju za to, że był na tyle miękki i elastyczny, aby pomieścić, wykarmić i wyedukować armię gnid, z których dzisiaj wyległy się wszy żrące nas wszystkich. Że ucisk był za mały, aby mieć wystarczającą motywację do zostania narodowym bohaterem poległym z bronią w ręku? Chyba o taką zemstę tu chodzi.

Żydów już w Polsce właściwie nie ma. Na ich szczęście. Bo stykać się na codzień z brakiem jakiejkolwiek historycznej nauczki, z nawrotami do międzywojennego i wojennego zaślepienia nienawiścią rasową, to jednak jest szczęście. Pocóż im znów doświadczać podłości
Autor: ats42 Dodano: 06-06-2007
ats42 - cd4
antysemityzmu zapożyczonego w gotowej postaci, która nawet poprzedziła ich przybycie do Polski? Podłości niesprowokowanej wzajemnymi relacjami, lecz wynikającej z przenoszenia się uprzedzeń drogą płciową, żywionych plotką, insynuacjami i popieranych z ambony? Podłości zaszczepionej, a w końcu wrodzonej, podłości organicznej, istniejącej nawet bez swego podmiotu! To trzeba podkreślać, że antysemityzm jest pierwotny do jakichkolwiek polskich doświadczeń z Żydami, a te doświadczenia w głównej mierze biorą się z następstw antysemityzmu a nie odwrotnie! Dzisiaj antysemityzm bez Żydów to rzecz szczególnie haniebna-jak zarażenie się kiłą od własnej matki- więc nie podejmujemy nawet prób leczenia- a nóż się wyda?

I nie ma kto leczyć. Dzisiejsze władze nadają się na pacjentów, a nie na terapeutów.
Autor: ats42 Dodano: 06-06-2007
kobieta - konieczna refleksja
Religie patriarchalne stworzyly najwiekszy horror w historii swiata. Prowadzac rywalizacyjne wojny udoskonalily swoj przemysl zbrojeniowy, ktory moze doprowadzic do zaglady juz nie tylko ludnosci, ale calego Swiata. Prosze pomyslec o tych, ktorzy maja odpowiedzialnosc za ta smiertelna machine, co sie stanie jesli nie dopilnuja, sa tylko ludzmi, wiec co bedzie dalej? Kiedy ogladam w TV obrazy nedzy wiekszosci Swiata, w pierwszym rzedzie mysle o patriarchalnych pieknie brzmiacych etykach, o religijnej milosci i nie mam watpliwosci, ze to wszystko bluf, teatralny popis dla maluczkich. Ludzie upojeni wladza, to w wiekszosci hieny Polska jest takze dobrym przykladem. Czy wladza koscielna i swiecka nie zastanawia sie nad tym, ze sklocila Narod i dokad to wszystko doprowadzi? Dlaczego tyle agresji, tyle nienawisci. Dlaczego bardziej licza sie prywatne rozgrywki, niz dobro wszystkich. Czytajac polskie media jestem zaszokowana, nigdy nie przypuszczalam, ze w Polsce jest tak malo ludzi samodzie
Autor: kobieta Dodano: 06-06-2007
ats42 - Do Jokera
Nie wiem, czy ja źle Pana zrozumiałem, czy stylistyczna niepoprawność jest tego przyczyną, lecz co do Stalina- bo o niego Panu chodzi, to popełnił on fatalny błąd strategiczny, dał się zwieść Niemcom, o czym wkrótce się boleśnie przekonał. Wątpię, czy poparł by Hitlera w jakimkolwiek momencie jego krótkiej historii, gdyby właściwie wyczuł jego rzeczywiste zamiary. Pomiędzy 1933 r. a 1941 minęło raptem 8 lat- to niewiele czasu na uczenie się i wyciąganie wniosków w porównaniu do 18 lat naszej potransformacyjnej historii, przez które do niczego żeśmy nie doszli i niczego nie ustalili ponad wszelką wątpliwość. 18 już lat żyjemy na nowo problemami tamtych kilkunastu lat usiłując wyciągnąć z nich jakieś wnioski, jakby one nie zostały już dawno wyciągnięte- wystarczy spojrzeć na innych.
Bredzenie o jakichś korzyściach czerpanych z hitlerowskiej machiny śmierci to jednak tylko bredzenie: Stalin miał zawężone pole manewru, o ile chciał uniknąć wojny z Niemcami, a widać, że chciał.
Autor: ats42 Dodano: 07-06-2007
Joker - re: ats42 do jockera
Jak to bylo panie ats42. Jak to w wasz ukochany idol w jude welle mowil? "Gownem go obrzucac, gownem. To co, ze niewinny. Wazne, ze go zbrukamy. Moze jakies durnie przez to nam uwierza i tez go beda gownem obrzucac."

Co do panskiej wypowiedzi to w skrocie brzmi tak:
belkot, belkot, belkot
Polacy sa be
belkot, belkot, belkot
Niemcy sa cacy
belkot, belkot, belkot
nikt nie kocha zydow mimo ze oni wszystkich kochaja
belkot, belkot, belkot
Polacy sa be
belkot, belkot, belkot
ci ktorzy watpia, ze Polacy sa be tez sa be (albo jeszcze gorzej)
belkot, belkot, belkot

W mojej wypowiedzi wcale mi nie chodzilo o stalina ale o sponsorow
tych wielu dziwnych przemian jakie sie dokonaly i dokonuja w Europie. I niestety zarowno 'malarza' jak i 'wujka lenina' w ich
marszu do wladzy sponsorowali zydzi. Tacy zwykli klasyczni pazerni
zydzi z kaprawymi oczkami jakich swiat mial szanse ujrzec w Oswiecimiu z okazji kolejnego 'marszu mordercow'. Rozumiem, ze temat 'wklad zydow w ludobojstw
Autor: Joker Dodano: 08-06-2007
ats42 - Jokerowi-Tuwimem
Ano, Panie Joker, zaślepionym nienawiścią dupkom niezdolnym do samodzielnej analizy faktów, a spoglądającym na świat przez zasrane ze strachu przed Żydami gacie, którym na dodatek zawsze się myli pieczywo z dupczywem, jakby to ujął jeden z moich kumpli, nie pozostaje nic innego, jak odpowiedzieć- modnym ostatnio- wierszykiem Julliana Tuwima (Żyda zresztą):

Próżnoś repliki się spodziewał
Nie dam ci przytyczka ani klapsa
Nie powiem nawet pies cię jebał
Bo byłby to mezalians dla psa
Autor: ats42 Dodano: 09-06-2007
gressio - ats42-nie wykręcaj się od pragmatyzmu
ats42 nie wykręcaj się od odpowiedzi w kwestii wskazania na sponsorów Hitlera
i niemieckiego faszyzmu. Pomijasz w ten sposób oczywisty fakt zwierzchnictwa
płacącego nad wyonawcą. A wynika z tego że Hitler był tylko marionetką w
rękach światowej finansjery. Nigdy nie zastanowiło Cię dlaczego w nauczanej historii pomijany jest temat jak Hitler zarobił na wojnę. Nie można tego zrobić na rynku
wewnętrznym a tylko na międzynarodowym kontrowanym przez najbogatszych.
Nie zauważyłeś, że media zupełnie milczą na ten temat? A to fundamentalnie
ważna sprawa bo wskazuje to co rzeczywiste.Połóż na swej wadze, ile media poświęcają czasu antysemityzmowi a ile cudowi ekonomicznemu Hitlera , wyciągającego z biedy Niemcy po przegranej I WŚ. No popatrz taka sensacja a żaden dziennikarz nie chce robić na tym pieniędzy - to też cud. Zbiór wiadomości na ten temat (jeżeli nie wystarczy twemu umysłowi argument o możliwościach rynku wewnętrznego widzianych w skali prowadzenia wojny światowej) znajdziesz
Autor: gressio Dodano: 09-06-2007
gressio - gressio - ats42-nie wykręcaj się c.d.
znajdziesz np. w książce "Źródła finansowe komunizmui nazizmu czyli w cieniu Wall street" Pierre de Villemarest wyd. pol. r.2004. Autor zebrał tam dowody wskazujące na wielką potrzebę obecnego kreowania medialnego antysemityzmu czego przykładem jest
komentowany tutaj artykuł p. Zbytka.
Pozdrawiam.ounce monkey wp
Autor: gressio Dodano: 09-06-2007
ats42 - Pecunia non olet
Sztab generalny rzeszy niemieckiej wpadł na pomysł, jak wygrać I-szą wojnę światową.
Postanowili wyeliminować jednego przeciwnika-Rosję, wzniecając w tym kraju rewolucję socjalistyczą. Na jej wodza upatrzyli sobie Lenina i wiedzieli ( ale także ryzykowali) że Lenin dotrzyma słowa i Rosja zawrze z Niemcami rozejm. Dalej Abwehra dała dupy, bo i Lenin, i jego rewolucja wymknęły się spod niemieckiej kontroli. Lenin bardziej wykorzystał Niemców, jak oni jego. Aby sfinansować Lenina i jego rewolucję Abwehra pozyskała fundusze od przedsiębiorców niemieckich, będących także żydowskiego pochodzenia. Idiotyzmem byłoby sądzić, że burżuje inwestują w państwo, które z założenia obala własność prywatną i tępi burżuazję. Liczyli na efekt polityczny, polegający na wygraniu przez Niemcy wojny, rychłe obalenie rewolucji i szerokie wpływy- czyli wielki biznes w pokonanej Rosji. Wnioskowanie nie może się opierać na błędach logicznych: kapitalizm nie generuje czegoś antykapitalistycznego z własnej woli.
Autor: ats42 Dodano: 09-06-2007
Andrzej Koraszewski - do Jockera
Dyskusje o antysemityzmie są beznadziejne, dyskusje z antysemitami niemożliwe. Antysemityzm jest stanem umysłu, chorobą z intrygującą próbą odwołania się do rozumu. W rzekomych analizach ucieka się od definicji, od próby ustalenia kto jest Żydem. Mógłbym odwołać się tu do obelgi: Jocker, ty głupi Żydzie. (Żydzi jak każda grupa ludzi są głupi i mądrzy.)
Ilu jest w Polsce Żydów? Jeśli przyjmiemy kryterium genetyczne wszyscy jesteśmy Żydami, a już na pewno wszyscy mamy znaczącą domieszkę żydowskich genów. Jocker (podobnie jak wszyscy mieszkańcy naszego kraju) ma z całą pewnością żydowskiego przodka nie dalej niż dziesięć generacji temu (dziesięć generacji to ponad 60 tysięcy przodków), wszyscy inni jego przodkowie mieli również domieszki żydowskich genów.
A może wolimy kryterium religijne, wyznanie mojżeszowe? Owi sponsorzy, o których pisze Jocker na ogół nie chodzili do synagogi, ani Marks ani Lenin nie byli z tego punktu widzenia żydami (żyd z małej litery to wyznanie jak np. katoli
Autor: Andrzej Koraszewski Dodano: 09-06-2007
ats42 - CD
Stalin uznał za niemożliwe przeprowadzenie rewolucji światowej po klęsce rewolucji niemieckiej w 1919 i wojnie z Polską w 1920. Jedyną siłą polityczną na Zachodzie mającą szerokie poparcie klasy robotniczej i socjalizm w swoich hasłach była partia Hitlera. Dlatego Stalin skłonił komunistów niemieckich do oddania swoich głosów wyborczych Hitlerowi. Już wkrótce okazało się, że Hitler zwalcza komunistów nie gorzej jak białoarmiści, więc gest Stalina był całkowicie chybiony. Jednocześnie wielka finansjera (z żydowską włącznie), która straciła gigantyczny szmal angażując się we wzniecenie rewolucji w Rosji zaczęła pracować nad tym, jak obalić ZSRR. Pomimo traktatu wersalskiego kładącego na Niemcy obowiązek rozbrojenia finansiści skłonili polityków do przymknięcia oczu na zbrojenia i awanturnicze oraz rasistowskie hasła NSDAP- upatrywali w Hiltlerze jedynego człowieka, który swą organiczną nienawiść do Słowian jest w stanie przekuć w czyn i rozgromić ZSRR.

CDN
Autor: ats42 Dodano: 09-06-2007
Andrzej Koraszewski - antysemityzm
Odpowiadając czytelnikowi podpisującemu się jako Jocker rozpisałem się i moją odpowiedź (oczywiście) obcięło. Pełen tekst jest na forum, w dziale społeczeństwo i kraj, pod hasłem "antysemityzm".
Autor: Andrzej Koraszewski Dodano: 10-06-2007
ats42 - CD2
Do wybuchu wojny antysemityzm hitlerowców nie osiągnął poziomu mordu, były to jeszcze tylko prześladowania ludności żydowskiej, więc nikt nie brał takiego zagrożenia poważnie.
Rzekomy cud gospodarczy Niemiec- bujda, bowiem dochód narodowy bierze się z produkcji, także wojskowej, a emitentem pieniędzy jest rząd (uzupełnię ten wątek).

Anglicy i Francuzi obawiali się mocarstwowych aspiracji Hitlera i próby przejęcia przez niego ich stref wpływów, jednakże biorąc pod uwagę antyslawizm Hitlera zakładali, że pierwsze jego uderzenie będzie na Wschód- na Polskę, a następnie na ZSRR. Po podpisaniu paktu Ribentropp-Mołotow zapewne Niemcy sami zadbali o to, aby Anglicy byli przekonani, że jest to jedynie pozorny sojusz i zaraz nastąpi atak Niemiec na ZSRR. Dlatego po Blitzkriegu w Polsce alianci wstrzymywali się kilka miesięcy ze zdecydowanymi działaniami wojennymi, bo czekali, kto kogo zaatakuje- Stalin Hitlera, czy odwrotnie. Ich kalkulacje zawiodły- Hitler uderzył na nich pierwszych.
Autor: ats42 Dodano: 10-06-2007
ats42 - CD3
Hitler wiedział, że Stalin uległ jego "czarowi" i dotrzyma warunków paktu, a ponadto ZSRR nie jest w tym momencie zdolne do działań ofensywnych. Abwehra zadbała o to dużo wcześniej, podrzucając Stalinowi przez prezydenta Czechosłowacji Benesza fałszywą informację, jakoby gen. Tuchaczewski planował zamach stanu. Efekty były horrendalne, Stalin wymordował całą prawie generalicję swej armii i nie miał już doświadczonych dowódców, a dalej był skoncentrowany na śledzeniu spisków w swoim otoczniu. Zajęcie wschodnich ziem polskich przez ZSRR spowodowało rozciągnięcie linii komunikacyjnych Armii Czerwonej, rozproszenie terytorialne jednostek wojskowych, oddalenie od źródeł zaopatrzenia wojskowego i wiele problemów logistycznych- ZSRR był czasowo unieszkodliwiony.
Atak Niemiec na Francję podziałał otrzeźwiająco. Zachód zdał sobie sprawę, że zanim doczeka rozgromienia przez Niemcy ZSRR to może sam stać się jego ofiarą. Zaczęły też już stawać się znane fakty niemieckich mordów na Żydach.
Autor: ats42 Dodano: 10-06-2007
ats42 - CD4
Jedyna finansjera, która mogła coś z tym fantem począć, to była finansjera amerykańska, w tym Żydzi. Było tylko kwestią czasu i pretekstu, żeby USA przystąpiły do wojny przeciwko Niemcom, bowiem nadzieje, że dzięki III-ej Rzeszy uda się odzyskać wpływy w Rosji i zniszczyć ognisko rozprzestrzeniania się rewolucji komunistycznej spaliły już na panewce, a totalitarystyczne zamiary Hitlera stały się już absolutnie oczywiste. Finansiści tak pokierowali polityką Roosvelta, aby zaognić konflikt z Japonią i sprowokować ją do ataku, a następnie, aby urobić amerykańską opinię publiczną i Kongres do wyrażenia zgody na przystąpienie USA do wojny w Europie.

Po ustabilizowaniu sytuacji na froncie Zachodnim, a właściwie po fiasku próby pokonania Anglii, Hitler zdecydował się na nagły atak na ZSRR licząc na suces, zanim USA włączą się do wojny. Plan Barbarossa wyprzedził Pearl Harbour o pół roku i o mało co by się powiódł. Stalin był tym kompletnie zaskoczony, bo sam dochowywał warunków paktu.
Autor: ats42 Dodano: 10-06-2007
ats42 - CD5
Plan Hitlera nie budzi większych kontrowersji. Na czym więc bazował Stalin, co chciał osiągnąć? Stalin liczył na powtórkę sytuacji z końca I-szej WŚ, że Niemcy zostaną pokonane i powtórnie upodlone, co wznieci w nich nastroje rewolucyjne, lub nastroje takie pojawią się wskutek demilitaryzacji po ewentualnej wygranej Hitlera w konflikcie z Zachodem, gdy sztucznie pompowana gospodarka wojenna będzie musiała się przestawiać na tory pokojowej. Wyeliminowanie "po drodze" Polski i wspólna granica z Niemcami miałyby ułatwić export rewolucji do Niemiec. Trzeba poważnie traktować to, że Stalin był rewolucjonistą, a rewolucja polega na zmienianiu stosunków społecznych dowolną drogą, czy to parlamentarną, czy wojny domowej, ale rękami rdzennych mieszkańców danych ziem. W idei tworzenia społeczeństwa bezklasowego i internacjonalizmu pojęcie wojny zaborczej się bowiem nie mieści. Atak ZSRR na Niemcy byłby zaprzeczeniem idei, która stała u podstawy Rewolucji Październikowej.
Autor: ats42 Dodano: 10-06-2007
bez dogmatu - Niestety racja
Pan Daniel Zbytek w okrutny sposób przedstawił nasze realia, a dowodem ma to, że ma rację jest "jocker".
Autor: bez dogmatu Dodano: 10-06-2007
gressio - re ats42
W kwestii finansowania komunizmu posłużę się cytatem z "Źródła finansowe komunizmu i nazizmu..." Pierre de Villemarest rozdział "Powiązania niemiecko-sowiecko-amerykańskie od 1915 do 1918" cytuję "Kopenhaga była ich centrum finansowym,zaś w Sztokholmie mieściło się kierownictow finansowo-polityczne wszystkich azymutów." "...centrum w Sztokholmie było powiązane z Bankiem Rosyjsko-Azjatyckim z siedzibą w Nowym Jorku przy 120 Broadway..." "przy 120 Broadway ma w 1917 swą siedzibę Amisinck,który zasila finansowo w Nowym Jorku rosyjską opozycję na wygnaniu, m.in. Trockiego
jak również jego niemieckich przyjaciół, lewicowych socjalistów." To tylko drobny
wycinek z zawartych w książce dowodów na "cień Wall Street" nad komunizmem
i nazizmem.Oczywiście autor wskazuje źródła i powołuje się na dokumenty udowadniające ten odcinek historii. Tak więc mamy USA-kota oraz niemcy i komuniści-myszki.Zgaduj zgadula kto rządzi? Przypominam, że Niemcy są tuż po przegranej I Wojnie Światowej z wiadomy
Autor: gressio Dodano: 10-06-2007
gressio - re ats42 c.d.
c.d.
z wiadomymi tego konsekwencjami ekonomicznymi.Tyle w kwestii komunizmu. Co zaś do nazizmu to znowu cytat "...za namową ekspertów amerykańskich, którzy opracowali a potem wykonali plan Dawesa i Younga- i ktorzy wywodzili się wszyscy z grupy Morgana i ludzi z nim związanych, z Wall Street - 975 milionów dolarów(ówczesna wartość-gressio) zostało wpompowanych do Niemiec tylko w okresie 1924 do 1926. Z tej sumy 826,4miliona dolarów poszło do wielkiego przemysłu w tym 170 milionów posłużyło następnie do
założenia trzech karteli Vereinigte Stahlwerke, AEG i IG Farben .......Począwszy od 1929, te trzy kartele warunkują całą gospodarkę niemiecką.......Otóż te trzy kartele były na całym świecie kierowane przez rady nadzorcze, gdzie zasiadali razem ich zarządcy w Niemczech i finansiści amerykańscy, którzy wraz z nimi kierowali grupami udziałowymi lub filiami w Stanach Zjednoczonych, we Włoszech, Japonii itd." W zarządach tych firm zasiada śmietanka amerykańskiej czyli światowej finansjery
Autor: gressio Dodano: 10-06-2007
ats42 - do gressio
Z poradnika zbieracza grzybów:
"Nie straj w lesie, bo gówno znajdziesz"

Szanowny pan Ville-coś-tam usiłuje udowodnić coś na podstawie kwitów znalezionych na amerykańskiej giełdzie, a to "coś" można udowodnić jedynie przeszukując archiwa tajnych służb. To jest tak, jakby na podstawie rachunków za gaz dociekać, czy ktoś ma w domu duży piekarnik, czy małe krematorium. Na przelewach, akcjach, umowach zwykle jest napisane, kto komu płaci, czasem nawet za co, tylko, kurwa, nigdy nie jest napisane ani po co, ani dlaczego. Odpowiedź na te dwie ostatnie kwestie jest kluczowa, ale opiera się zwykle na mniemanologii, o ile się nie robiło za materac.

"No, panie Adolfie, my, Rosenzweig ze śwagrem, kopsniemy Panu okrągłą sumkę, za co Pan nam odstrzeli parę milionów naszych pobratymców". Tak to niby miałoby wyglądać?

Widzi mi się, że ilość kwitów do przejrzenia przekracza o parę rzędów wielkości ilość szarych komórek pana Ville-coś-tam, którego wnioski są idiotyczne.
Autor: ats42 Dodano: 10-06-2007
gressio - re ats42 c.d.
c.d.
która poprzez IG Farben bezpośrednio wypłaca Hitlerowi 400 tysięcy marek aby mógł
wygrać wybory 1933 roku. Jaka była pozycja Niemców a jaka amerykańskiej finansjery,chyba nie trzeba wyjaśniać. Przypominam,że tej tematyce jest poświęcona cała książka. Co Pan,panie ats42 na owe fakty wobec pańskich naiwnych domyslów typu "kapitalizm nie generuje czegoś antykapitalistycznego z własnej wol" oraz "dochód narodowy bierze się z produkcji, także wojskowej, a emitentem pieniędzy jest rząd." Zwłaszcz to ostatnie zakrawa na sabotaż gospodarczy, bo nie poinformował Pan o tym niezwłocznie współczesnego temu odkryciu rządu polskiego co radykalnie zmieniło by naszą sytuację ekonomiczną.Zapewniam że jako patriota doniosę komu trzeba.
Pozdrawiam naszego narodowego ciemiężyciela.
Autor: gressio Dodano: 10-06-2007
ats42 - do gressio: dalej
Jak Pan przejrzy mój wywód i porówna ze swoim, to się okaże, że moje wnioski jasno wynikają z ustaleń p. Ville-coś-tam: zachodni finansiści wpompowali w Niemcy powersalskie masę kasy, bo Niemcy nadawały się doskonale na inwestycje, i to jeszcze przed Hitlerem. Dofinansowanie Hitlera było zgodne z normalnym dla kapitalistów trendem do inwestowania w wysoce opłacalne cele, a takim celem jest przemysł zbrojeniowy i wojna. Wojna z ZSRR, kolebką rewolucji, która zagrażała kapitalistom na całym świecie, rewolucji, którą kapitaliści też sfinansowali ale nie po to, aby się udała, lecz jako doraźny cel w dążeniu do zupełnie innego.
Banki amerykańskie finansowały np. rząd amerykański i jednocześnie udzielały kredytów ZSRR. Z tych samych banków szły jednocześnie pieniądze dla Contras i mudżahedinów, oraz kredyty dla PRL, NRD i całych demoludów, bo PECUNIA NON OLET, a banki są od zarabiania pieniędzy i rządzą w tym celu politykami. Żadne ideologie nie grają roli, gdy idzie o wielkie pieniądze!
Autor: ats42 Dodano: 11-06-2007
ats42 - do gressio: cd
Proszę łaskawie nie kwestionować nachalnie oczywistego faktu, że przemysł zbrojeniowy stymuluje gospodarkę oraz znacznie podnosi wskaźniki produkcji i dochodu narodowego. Gdy zamawiającym i odbiorcą produkcji zbrojeniowej jest rząd, to albo zaciąga on dług zewnętrzny, albo wewnętrzny, albo oba razem, jednakże zwiększa w ten sposób ilość pieniądza na rynku wewnętrznym, który pokrywa emisją własnej waluty, a to dopiero napędza popyt na inne dobra i stymuluje ich podaż, czyli napędza gospodarkę. Geniusz niemieckiej gospodarki- Speer- wykazywał się raptem przez 6 lat, zanim Niemcy weszły na drogę gospodarki wojenej, gdzie prawa ekonomii ulegają znacznym przeobrażeniom. Niemcy miały już wtedy ogromny dług wewnętrzny, że wspomnieć tylko przedpłaty ludności na niezrealizowane zakupy Volkswagenów, oraz obligacje. Od początku wojny Niemcy prowadziły gospodarkę rabunkową i wykorzystywały pracę niewolniczą na podbitych terenach. Zanim III-Rzesza weszła w fazę spłaty kredytów, to już jej nie było.
Autor: ats42 Dodano: 11-06-2007
ats42 - do gressio: cd2
Każdy rząd, reżim, czy jak to nazwać, miał i ma źródła finansowania, skoro istniał lub istnieje, i są to te same źródła, niezależnie od koloru skóry odbiorcy pieniędzy, jego wyznania czy ideologii. Albowiem małe banki są kontrolowane przez duże, a duże przez wielkie, i bardzo często nie jest do końca jawne, kto sprawuje nad którym kontrolę. Jak działają banki i cały system kapitalistyczny może się Pan dowiedzieć z takiej porażająco łatwo przyswajalnej pozycji literatury, jak "Imperializm jako najwyższe stadium kapitalizmu", autorstwa niejakiego W.I. Lenina, napisanej w 1916 r. Jest to kwintesencja ekonomii kapitalizmu, a czyta się ją tak, jak Gazetę Wyborczą pisaną tu i teraz.
Finansista nie pyta komu i na co są potrzebne pieniądze, ale na ile pewny jest ten interes i jaki przyniesie mu zysk. Tym sposobem każdego żydowskiego bankiera można posądzić o syjonistyczny spisek tam, gdzie jest tylko interes do zrobienia, czy to będzie produkcja pralek, czy zamach stanu, czy badania kosmosu.
Autor: ats42 Dodano: 11-06-2007
ats42 - do gressio: cd3
Gdy weźmie Pan pod uwagę plan Marshalla, to zapewne znajdzie Pan też zadziwiającą zbieżność celów z planami Morgana i jego grupy: inwestowanie w Niemcy to cholernie dobry intreses, zwłaszcza gdy celem jest stanięcie na drodze ZSRR. Cele zachodniej finansjery, czyli odzyskiwanie utraconych korzyści i możliwość inwestowania (i czerpania zysków) w ZSRR oraz reszcie krajów socjalistycznych bloku wschodniego musiały poczekać na realizację aż do 1989 r. Hitler się sprawdził o tyle, że dał bankom zarobić na trwającej 6 lat wojnie, a potem na zimnowojennym wyścigu zbrojeń, jednakże na zażegnanie grożby rozszerzenia się rewolucji socjalistycznej musiały sobie (te banki) trochę poczekać.
To była zresztą jedna z największych tajemnic (bo wstydliwa), że kapitał przez zachłanność stworzył sobie sam śmiertelne zagrożenie w postaci ZSRR.

Ale nazywanie Hitlera, Stalina i Lenina marionetkami to kpina- oni mieli własne cele, a banki kombinowały, jak na tym zarobić pieniądze. Die Banken ueber Alles!
Autor: ats42 Dodano: 11-06-2007
gressio - do ats42 epilog cdn
Skoro nie sprawdził Pan argumentów "jakieś kwity" a wypowiada nie przystające do rzeczywistości opinie, nie powołując się na źródła historyczne a na polityczne jak dzieło niejakiego W.I. Lenina, to skazuje mnie na dyskusję z pańskim sufitem -niewyczerpanym źródłem argumentów. Skrót publikacji Villemarest`a "Międzynarodowe kartele warunkujące rozwój III Rzeszy" znajdzie
Pan pod adresem: www.kki.pl/pioj(*)lemiki/novus/hitler/hitl3.html
Również nie świadczy to o pańskiej woli dochodzenia prawdy.Ponadto zaprzecza Pan samemu sobie wcześniej twierdząc"Wnioskowanie nie może się opierać na błędach logicznych: kapitalizm nie generuje czegoś antykapitalistycznego z własnej woli.Idiotyzmem byłoby sądzić, że burżuje inwestują w państwo, które z założenia obala własność prywatną i tępi burżuazję." a później "Banki merykańskie ... udzielały kredytów ZSRR .....Finansista nie pyta komu i na co są potrzebne pieniądze, ........każdego żydowskiego bankiera można posądzić o syjonistyczny spisek tam, gdzie jest tylko interes do zrobienia,czy to będzie produkcja pralek, czy zamach stanu, czy badania kosmosu.".Zwłaszcza ten "zamach stanu" to potencjalnie nieograniczona liczba ofiar a przed
Autor: gressio Dodano: 16-06-2007
gressio - do ats42 epilog cdn
a przedmiotem "interesu do zrobienia" mogą być korzyści polityczne.Powyższym potwierdza Pan wiadomości Villemarest`a i Jockera, nawet wybiega naprzód pisząc"zachodni finansiści wpompowali w Niemcy powersalskie masę kasy, bo Niemcy nadawały się doskonale na inwestycje........ Hitler się sprawdził o tyle, że dał bankom zarobić na wojnie i zimnowojennym wyścigu zbrojeń". Rzuca Pan światło na dalekosiężny cel tej inwestycji i powiązanie z obecnym układem politycznym przemilczającym te działania finansowe, w nauczanej historii i to po obu stronach Żelaznej Kurtyny. Jak zwykle opłacalne interesy nie powstają same z siebie, tylko są zakładane. Widać te zamierzenia jeżeli konsekwentnie stosuje się takie same kryteria oceny niezależnie od skali i czasu trwania zjawiska. Z powyższego
wynika, że Pan sam sobie twierdząco odpowiada na ""No, panie Adolfie, my, Rosenzweig ze śwagrem, kopsniemy Panu okrągłą sumkę, za co Pan nam odstrzeli parę milionów naszych pobratymców". Tak to niby miałoby wyglądać?". Co do rewelacji o nadzwyczajnej sile ryku wewnętrznego to zaprzecza temu nasz skok gospodarczy po pełnym dopuszczeniu do rynków unijnych i ostatecznie dobija pańską tezę "świńska górka" czyli e
Autor: gressio Dodano: 16-06-2007
gressio - do ats42 epilog
czyli efekt zablokowania rynku zewnętrznego. Można by rzec, że szara rzeczywistość poradzi sobie z wszelkim koloryzowaniem. Muszę też dodać, że racjonalizm subiektywny jest irracjonalizmem, w łagodnej interpretacji kiedy to delikwent nie wie co mówi, oraz jest kłamstwem w przypadku podyktowanej różnymi czynnikami premedytacji w kształtowaniu fałszywego obrazu. Do wyboru.
Pozdrawiam.
Autor: gressio Dodano: 16-06-2007
ats42 - do gressio: riposta
Temat mnie znudził, nie mam czasu, nikt tu już chyba nie zagląda, lecz czuję, że muszę, więc piszę. Przejrzałem te źródła podane przez Pana w linku i muszę Pana zmartwić: nic tam nowego dla mnie nie znalazłem, a to co tam jest jedynie potwierdza moje tezy. Rzecz się zasadza na interpretacji faktów. Pisząc, że kapitalizm nie wygenerowałby nic co jest jego własnym zaprzeczeniem, a potem uściślam, że nie o taki wynik rewolucji kapitalistom chodziło, to nie po to, aby Pan to bezmyślnie powtarzał jako przykład mego błędnego rozumowania, ale byś się Pan na tym zastanowił. W podanym przeze mnie dziele Lenina jest taka definicja: wolny rynek w naturalny sposób dąży do monopolu. Wolny rynek jednakowo uwiera w dupę Icka mającego na rogu sklepik z mydłem i powidłem, co Rockefelera, i obaj zmonopolizowali by wszystko pod swoją kontrolę, tyle że jeden może, a drugi ino chciałby. Niektórzy finansiści wycierali sobie gęby socjalistycznymi hasłami, bo szło im o taki układ między kapitałem a władzą państwową, który dawałby im monopol i nieograniczone zyski bez uszczuplania ich własności prywatnej. Pozwolili by nawet na centralne sterowanie gospodarką, aby tylko zachować wpływy i pieniądze.
Autor: ats42 Dodano: 17-06-2007
ats42 - do gressio: riposta 2
ZSRR nie spełniał najważniejszych dla kapitału warunków: właściciele zostali wywłaszczeni, przemysł znacjonalizowany, miejsce menedżerów zajęli ideowcy odrzucający prywatne korzyści ze sprawowanych funkcji. Podobieństwo centralnego sterowania gospodarką do gospodarki III Rzeszy ograniczało się tylko do samego sterowania.
Istotą kapitalizmu jest poszanowanie własności prywatnej oraz wolności inwestowania także za granicą. To, że Ford wybudował w Gorkim fabrykę ciężarówek, to wybudował ją dla ZSRR, a nie dla siebie, a zyski z licencji były oczywiste i zgodne z prawem. Jeśli jednocześnie zakłady Forda w Gorkim produkowały samochody dla Armii Czerwonej, a filia Forda we Francji robiła wozy dla Wehrmachtu, z czego amerykańska centrala Forda miała zyski, to jest także zgodne z prawem, chociaż dwuznaczne moralnie. Ta dwulicowość kapitału, który osiąga zyski niezleżnie od tego, kto wygrywa wojny, bo jest on ponad podziałami terytorialnymi, obnażał nie kto inny, ale Lenin, i celem Rewolucji było odcięcie się od tych kapitalistycznych praktyk. To był cel Lenina, który zrealizował wbrew oczekiwanim sił finansujących JEGO rewolucję.
Kto był gdzie i kiedy jakimś dyrektorem albo członkiem rady
Autor: ats42 Dodano: 17-06-2007
ats42 - do gressio: riposta 3
lepiej przemilczeć, bo jest rzeczą żenującą nie zdawać sobie sprawy z faktu, że w tej materii obowiązuje ciągłość, albowiem zasadza się to wszystko na własności prywatnej, której żaden kapitalistyczny rząd nie może zakwestionować. Udziały, pakiety kontrolne, dziedziczenie, spekulacja, giełda, fuzje, trusty- to są pojęcia z abecadła kapitalizmu. Okazywanie zdziwienia, że amerykańska firma miała udziały w niemieckim koncernie produkującym torpedy do zatapiania angielskich statków handlowych i jednocześnie produkowała np. przyrządy nawigacyjne dla RAF to dziecinada, ale że to woła o pomstę to fakt. A to, że wszystkie rządy takim firmom sprzyjają i żaden nie bierze bractwa za mordę- było jednym z powodów ideologicznego sprzeciwu, który Lenin ujął w swych dziełach i konsekwentnie realizował w trakcie rewolucji.

Książka Villemaresta powinna nosić tytuł "Źródła finansowania komunizmu, nazizmu, cioci-kloci, Muminków i braci Kaczyńskich"- wtedy tytuł zawierałby całą prawdę, zgodnie z zasadą rzetelnego dziennikarstwa, że tytuł ma mówić wszystko. Moja porada z "poradnika grzybiarza" odnosi się do wyciągania wniosków z tego, co się widzi a nie szukania uzasadnień do tego, co się podejrzewa.
Autor: ats42 Dodano: 18-06-2007
ats42 - do gressi: riposta 4
Manipulując kilkoma zaledwie odwołaniami: do patriotyzmu, wiary, płci, honoru, rasy, wartości rodzinnych, instynktu samozachowawczego, tradycji- można wywołać dowolny kontrolowany efekt społeczny. Ilość efektów jest równie ograniczona, a różnice są jedynie pozorne, bo różne w obrazie, a takie same w wymowie. Ludźmi i ich zachowaniami rządzą bowiem ustalone prawa, jak prawa fizyki. Tak samo w zachowaniach biznesu stosują się zawsze pewne ograniczone prawa. Opierając się na nich, zawsze można wysnuć logiczne wnioski i ułożyć łańcuchy przyczynowo-skutkowe tak, aby prawa zostały zachowane, bowiem odejście od nich to jedynie brak wiedzy o czynniku spajającym, ale zgodnym z tymi prawami.
Z mojego wnioskowania historyczny akt dania sobie po mordzie Niemców i Rosjan pod Stalingradem wynika modelowo z faktu zmontowania rewolucji przez sztab generalny Niemiec, a z opisów umizgów i uścisków między nazistami i komunistami opisanych przez Villemaresta i innych jełopów- nie wynika wcale. Nie odróżniają oni bowiem bajania pod publiczkę dwóch przeciwstawnych sił macających się nawzajem pod kątem wzajemnego wsparcia, którego obie potrzebują od faktycznych intencji i nieprzezwyciężalnych różnic.
Autor: ats42 Dodano: 18-06-2007
ats42 - do gressio: riposta 5
Plan eksterminacji Żydów i Słowian był osobistą ideą Hitlera, a nie pomysłem grup kapitałowych, bo one sobie takimi duperelami czasu nie zajmują, więc nie można twierdzić, że finansiści wsparli Hitlera w celu dokonania holokaustu: wsparliby go tak samo, gdyby pozłacał Żydom dupy, gdyby mieli monopol na dostawę złota i wanien galwanizacyjnych. Chodziło o monopol i III Rzesza wybitnie zbliżyła się do tego ideału z punktu widzenia wielkiej finansjery. Jednakże w ciągu zaledwie kilku lat Hitler był w stanie wojny nie tylko z Polską, Anglią i Francją, ale także z USA i ZSRR, a więc z siłami, które w świetle opracowań Villemaresta go wyniosły ku władzy, sprzyjały mu i wspierały- czyli coś tu nie gra z logiką. Po ataku na ZSRR cała miłość nazistów do komunistów prysła jak mydlana bańka i Wehrmacht oraz SS traktowały radzieckich żołnierzy z bezprzykładnym bestialstwem i pogardą- gdzie tu choć ślad tych umizgów i lizania się po fiutach sprzed wojny?

Sztab niemiecki wymyślił rewolucję aby wygrać I WŚ, wsparł się kapitałem, który dostrzegł szansę na realizację swoich monopolistycznych ambicji ponad państwami - reszta to pochodne albo pieprzenie w czambuł. Kapitał udowodnił więc tezy Lenina.
Autor: ats42 Dodano: 18-06-2007
ats42 - do gressio: riposta 6
"Imperializm jako najwyższe stadium kapitalizmu" to dzieło, które obnaża mechanizmy działania międzynarodowej finansjery i je piętnuje. Kapitał w czasach Lenina osiągnął poziom internacjonalistycznej szajki, do której pięt nie dorastały wszystkie ruchy robotnicze do kupy wzięte. Na tle tej książki wszelkie odkrycia Villemaresta tracą swe einsteinowskie wymiary, bowiem jasno z niej wynikają. Nie sposób podejrzewać Lenina, że był bezwolnym wykonawcą zaleceń kapitału, skoro tak jawnie odkrył jego karty jeszcze przed rewolucją. Lenin zastosował zasadę rodem z dżudo: ugnij się, a zwyciężysz, czyli wykorzystał energię przeciwnika przeciwko niemu. Oczywiście ani on, ani "oni", nie wyjawili tego ani wprost, ani pośrednio własnymi ustami, nie powiedział tego ani Stalin, ani Hitler. Ale oni nie byli niemowami, coś mówili dokładnie zacierając wszelkie ślady i podejrzenia co do tego, jak się sprawy miały, a więc wszelkie ich wypowiedzi należy traktować jako polityczną grę i manipulację służącą raz doraźnym, raz strategicznym celom.

Między nazizmem opartym na dominacji rasy niemieckiej, której inne ludy miały służyć lub zginąć a intrernacjonalizmem komunistów była przepaść nie do pokonania.
Autor: ats42 Dodano: 18-06-2007
ats42 - do gressio: riposta 7
W linkowanych przez Pana tekstach roi się od niekonsekwencji i nagłych ucieczek od tematu. Akurat te miejsca wskazują wybitnie na przeciwstawne wnioski do lansowanych tez czy opisywanych faktów. Ograniczenie długości komentarza nie pozwala mi na rozwlekłe cytaty z ich omówieniem, bo wyrywanie poszczególnych fraz z kontekstu nic do dyskusji nie wniesie. Z tekstów wynika, że finansjera stawiała na równi na komunizm i na nazizm, jednakże w końcu obstawiła nazizm, lecz brak dobrego uzasadnienia, dlaczego tak się stało.

Geneaologię nazizmu wiąże się tam z gnozą, okultyzmem, masoństwem, satanizmem, pogaństwem, socjalizmem, z których to jedynie socjalizm nie wywodzi się religjnych urojeń. Dla przeciwstawienia- komunizm w całości odrzuca wszelkie religijne odwołania, rojenia o rasie panów i podludziach, odrzuca wszystkie religie jako ogłupiające ludzi i wodzące ich za nos nie zastępując ich inną z rodowodem z baśni, lecz materializmem dialektycznym, który jest weryfikowalny w procesie empirycznego poznania na bazie codzienności, jest także teorią naukową i uznanym przez ekonomistów narzędziem badawczym.

Nazizm Hitlera wyrósł z jego kompleksów wobec pojęcia "naród wybrany".
Autor: ats42 Dodano: 18-06-2007
ats42 - do gressio: riposta 8
Nazizm rodził się w różnych umysłach, jednakże jego ostateczny kształt został nadany przez Hitlera.
Cytaty: >>Ideolog Paneuropy Coudenhove-Kalergi tak pisał "Tysiącletnia niewola pozbawiła Żydów , z rzadkimi wyjątkami, gestów pańskości. Długotrwały ucisk hamuje rozwój osobowości i tym samym zabija w estetycznym ideale szlachectwa główny element (...) Tak to żydowski , duchowy naród panów musi cierpieć pod brzemieniem cech niewolnika, które wycisnął na nim jego rozwój historyczny ." (...) mimo iż "od tysiąca lat Europa usiłuje wytępić naród żydowski" to "dokonała wbrew swojej woli, drogą kunsztownej selekcji, ich uszlachetnienia i wychowania do roli, którą mogą spełnić jako naród-przywódca (...) Boska Opatrzność obdarowała Europę poprzez emancypację żydowską nową rasą z łaski Ducha ." Rządzić Paneuropą miał tylko jeden naród, natomiast rządzeni mieliby utworzyć mieszankę rasową w postaci "Euroazjatyckiej rasy przyszłości" , która "zastąpi różnorodność narodów przez różnorodność osobowości ."
(...)
Hitler zapożyczył od Coudenhove'a wszystkie te pojęcia, z tym że odwrócił do góry nogami piramidę władzy i na jej wierzchu osadził "szlachetną rasę aryjską".<<
Autor: ats42 Dodano: 19-06-2007
kobieta - riposty ats42
Z literarura Coudenhove`a zapoznalam sie dawno -tworca europejskiej unii parlamentarnej, pierwszy wizjoner zjednoczonej kultura Europy, autor slawnych ksiazkek: Paneuropa i Pytania Zydowskie (Judenfrågan).
Trafil Pan we wlasciwa strune Panie ats42, ciekawe analizy warte przestudiowania.
Pozdrawiam
Autor: kobieta Dodano: 20-06-2007
ats42 - do kobiety
Gressio chyba skrewił. Podał linki rojące się od tendencyjnych wtrąceń nie mających nic wspólnego z obiektywizmem, oraz sprzecznych informacji. Jak można w jednym ciągu artykułów napisać, że NSDAP nigdy nie miała problemów finansowych (manipulacja!), a na sąsiedniej zakładce, że w 1932 nie płacono funkcjonariuszom pensji, członkowie kwestowali na ulicach, a na działalność partyjną nie było pieniędzy? Jak można pisać, że bez IG Farben, koncernu powstałego na kilka lat przed dojściem Hitlera do władzy ten ostatni nie mógłby prowadzić wojny? Jakby nie było IG Farben przed dojściem do władzy, to by Hitler wybudował zakłady chemiczne po dojściu; chyba proste? Jak można pisać, że wielki kapitał był przeciwny konkurencji (dążył do monopolu) i w tym kontekście wtrącać, że to "zadziwiające podobieństwo do komunizmu"? Itp manipulo, itd w tym stylu.

Można też pisać, że kolor czarny jest bardzo podobny do białego, ale trochę ciemniejszy. Można pisać, że ogórek jest bardzo podobny z kształtu, czasem z wymiarów, trochę z morfologii do wiadomo czego, jednym i drugim można "zrobić dobrze" sobie albo komuś, jedno na pewno, a drugie teoretycznie można zjeść, ale spróbuj ogórkiem zrobić dziecko!
Autor: ats42 Dodano: 20-06-2007
ats42 - do kobiety -2
"Odkrywczość" stwierdzeń o tajnym finansowaniu Hitlera przez finansjerę światową troszkę blednie przy takim oto kwiatku z pismactwa podanego przez gressio: >>Porażka NSDAP była również >>konsekwencją otwartego paktowania Hitlera z wielkim kapitałem>W katastrofalnej sytuacji z pomocą Hitlerowi pośpieszył znowu międzynarodowy kapitał, zresztą ten sam , który współfinansował wcześniej rewolucję bolszewicką w Rosji w 1917 roku.>Kiedy po wojnie Kurt von Shroeder zeznawał przed Międzynarodowym Trybunałem Wojskowym w Norymberdze, tak uzasadnił swoje postępowanie: "Kiedy 6 listopada 1932 roku NSDAP poniosła porażkę i poparcie dla niej zaczęło maleć, pomoc dla niej stała się sprawą nie cierpiącą zwłoki. Wspólny interes całej gospodarki wynikał z lęku przed bolszewizmem">Goebbels w liście otwartym z datą 1925 podkreślał, że "w rzeczywistości komuniści nie są naszymi wrogami", zaś Hitler , który po 1933 r., żądał by pozostawiono otwarte drzwi do NSDAP komunistom, którzy chcieliby do niej wstąpić<<

a teraz bonus, trzeci cytat:
Autor: ats42 Dodano: 20-06-2007
ats42 - do kobiety: 2 1/2
Poprawka, bo tak to miało w zamyśle mym wyglądać:

"Odkrywczość" stwierdzeń o tajnym finansowaniu Hitlera przez finansjerę światową troszkę blednie przy takim oto kwiatku z pismactwa podanego przez gressio: "Porażka NSDAP była również konsekwencją otwartego (sic!) paktowania Hitlera z wielkim kapitałem"

A oto czysta manipulacja:

"W katastrofalnej sytuacji z pomocą Hitlerowi pośpieszył znowu międzynarodowy kapitał, zresztą ten sam , który współfinansował wcześniej rewolucję bolszewicką w Rosji w 1917 roku".

Teraz o miłości kapitału i nazistów do komunistów:

"Kiedy po wojnie Kurt von Shroeder zeznawał przed Międzynarodowym Trybunałem Wojskowym w Norymberdze, tak uzasadnił swoje postępowanie: "Kiedy 6 listopada 1932 roku NSDAP poniosła porażkę i poparcie dla niej zaczęło maleć, pomoc dla niej stała się sprawą nie cierpiącą zwłoki. Wspólny interes całej gospodarki wynikał z lęku przed bolszewizmem"

kontra takie coś:

"Goebbels w liście otwartym z datą 1925 podkreślał, że "w rzeczywistości komuniści nie są naszymi wrogami", zaś Hitler po 1933 r., żądał by pozostawiono otwarte drzwi do NSDAP komunistom, którzy chcieliby do niej wstąpić"

a teraz bonus, trzeci cytat:
Autor: ats42 Dodano: 20-06-2007
ats42 - do kobiety- 3
jako przykład motywacji wielkiej finansjery, z książki "Źródła finansowe narodowego socjalizmu - Trzy rozmowy z Hitlerem", wyd. 1933 Holandia, wykupione z księgarń w kilka dni po jego wydaniu (!), wydawca zamordowany przez SS po zajęciu Holandii (!):

"(...) spotkanie między członkami Systemu Rezerwy Federalnej i czołowych bankierów z Wall Street, miało miejsce w Nowym Jorku w czerwcu 1929 roku. W spotkaniu tym dyrektorzy "GTC" Morgana, prezesi banków Rezerwy Federalnej oraz pięciu "niezależnych" bankierów, m.in. Glean z "Royal Dutch Shell" oraz J.D.Rockefeller. Powodem spotkania (..) było ich rozdrażnienie postawą Francji, która żądała "lwiej części" reparacji wojennych. Ich kapitały były zamrożone, dążyli do odzyskania lub co najmniej ocalenia swoich wkładów. Wg "Sidneya Warburga" (autora) ton spotkaniu nadawali J.D.Rockefeller i J.A.Carter z "GTC" Morgana. (...) ustalono, że jedynym sposobem by "uwolnić" Niemcy od żądań francuskich jest rewolucja- albo komunistyczna albo narodowo-socjalistyczna. Ostatecznie zdecydowano się na wspomaganie finansowe tej drugiej za pośrednictwem Hitlera."

Więc to wszystko- w istocie- przez pazerność żabojadów, a nie z samej istoty kapitału?
Autor: ats42 Dodano: 20-06-2007
ats42 - do kobiety- 4
Książka chciała zwrócić uwagę, zanim nie będzie za późno, na konsekwencje finansowania , które w ciągu 4 lat dostarczyło aparatowi nazistowskiemu 32 mln dol."
A więc w 1933, zanim jeszcze Hitler dobrze rozpłaszczył tyłek na kanclerskim stołku, już się znalazł wizjoner "ostrzegający przed konsekwencjami".
"Hitler PROSIŁ (podkr. moje) o 100 milionów marek (...) W 1929 roku finansiści z Wall Street zaoferowali Hitlerowi 10 mln dol."; póżniej: "Tym razem opinie były podzielone, Rockefeller i Carter byli za dalszym wspieraniem, natomiast Montague Norman ("Bank of England") i Glean ("Royal Dutch Shell") uważali, że 10 mln dol. zapłacone poprzednio Hitlerowi to już stanowczo za dużo."

No i wspaniała współpraca sowiecko-nazistowska:

Między 1929 a '33 Deterding wpłacił Hitlerowi kolejne 50 mln marek a w '37 10 mln guldenów. Człowiekiem, który stał za nim był założyciel firmy "Shell" M. Samuel- Żyd, który zbierał muszle w Azji i spieniężał w Londynie, potem zrobił interes na ropie naftowej w czasie I WŚ. W 1928 Sowieci wywłaszczyli z Baku "Shella" bez odszkodowania. W III Rzeszy zabroniono sowieckim spółkom naftowym eksportować ropę do Niemiec. W lukę na rynku weszła firma "Shell"
Autor: ats42 Dodano: 20-06-2007
ats42 - do kobiety- 5
Można by jeszcze tak długo wykazywać kompletną niekonsekwencję przedstawianych "dowodów" i tendencyjność wyciąganych z nich wniosków. Aczkolwiek żadną estymą kapitału nie darzę, to nawet w odniesieniu do mrocznych okoliczności powstania Systemu Rezerwy Federalnej w USA, w wyniku czego władza nad pieniądzem (i państwem) "weszła w ręce kilku ludzi, których nikt nie wybierał" poddałbym wnikliwszej analizie przyczyny i skutki, plusy i minusy tego faktu. Czyż powierzanie totalnej władzy nad pieniędzmi państwa kolesiom z wyborów, którzy mają raptem 4 lata na nachapanie się, brak im wiedzy i doświadczenia, ale ryje wyżarłyby z koryta wszystko, razem z korytem, nie jest aby większym nonsensem? USA razem ze swym państwowym, ale jednak prywatnym bankiem są mocarstwem, Polska ze swoim NBP jest kurduplem jamnikowatym i to mimo RPP niezależnej od rządu.

A co do Coudenhove-Kalergiego- to wielkim wizjonerem i humanistą był- i basta. Zdaje się, że marzył mu się np. taki szkocki kosmopolita, który swoją odrębność kulturową podkreśla od święta zakładając kilt, a nie Polak szorujący do kruchty w garniturze od Armaniego, ale za to z "Rotą" na pysku. A i Żydzi jakoś mu nie podpadli, co dziwne.
Autor: ats42 Dodano: 20-06-2007
kobieta - dziekuje za informacje
W latach 90-tych studiowalam miedzy innymi w instytucie polityki - kurs "wojna i technika", co mi uswiadomilo w jaki sposob ciagle udoskalanie broni od zarania historii ludzkosci do wspolczesnosci jest zwiazane z rozwojem innych dziedzin od guzika po architekture, gospodarke, ekonomie, medycyne, nie mowiac o samej broni czy lotnictwie. Obecnie niewatpliwie najwiekszym osiagnieciem techniki jest bron zabijajaca bez widzenia wroga: biologiczna, chemiczna, atomowa nad ktorej efektem celowym czlowiek moze stracic kontrole, co doprowadzi do zaglady albo nieodwracalnych zniszczen Ziemii. Naukowcy i wladcy powoli uswiadamiaja to sobie i napewno nastapi wycofanie sie z tego typu kierunku rozwoju. Mysle, ze wszystkie -izmy zostana zastapione czyms nowym ze wzgledu na to, ze Ziemia jest caloscia jako system i nalezy przywrocic zachwiana rownowage. Artykul p. Zbytka jest rzuceniem w przyszlosc, obrazuje inne relacje miedzyludzkie oparte na pokojowej wspolpracy, nawoluje do przeobrazenia dotychczasowego myslenia, odrzucenia stereotypow i uprzedzen. Dlatego wazne jest, zeby przeanalizowac przeszlosc komentarze Pana sa waznym zrodlam dla czytelnikow zmuszaja do refleksji.
Z podziekowaniem
P
Autor: kobieta Dodano: 21-06-2007
kobieta - Do ats42!
widze, ze nie wydrukowalo sie ostatnie zdanie z pozdrowieniami a wiec jeszcze raz dzieki za teksty i pozdrawiam
Autor: kobieta Dodano: 21-06-2007
ats42 - Do czytelników płci obojga
Wszystko- wcześniej czy później- ulega jakiejś deformacji. Jak było dobre i ładne, to brzydnie i się psuje; jak było brzydkie, jak kaczątko, i podłe-to pięknieje i przesiąka dobrocią, co wyjątki wśród kaczorów potwierdzają jako regułę. Podobne trendy zaczynają już dotykać naszej witryny "Racjonalisty". Zaczęło się psuć przez nachalne pop-up'y (najpierw wpieniał Opel, teraz Adobe), potem wprowadzono restrykcje co do długości komentarza, co fatalnie wpływa na swobodę wypowiedzi. Mimo, że jeszcze nie jest to cenzura, to już zaczyna działać podobnie. Jeszcze trochę, a ta witryna nam zonecieje doszczętnie. A niech to dunder świśnie!

Miałem napisać, że wszystkie drogi prowadzą do Rzymu, czyli do antysemityzmu, bo to jeden karabin, ale tydzień temu. Miałem napisać, że z antysemityzmu można wyciągnąć nieskończone wątki, ale też parę dni temu. Miałem nawet zamiar to omówić!

Do tego ciągu komentarzy dopiszę więc jedynie, że "miłość" i "współpraca" między nazistami a ZSRR zbudowana była na wzajemnym szantażu wtajemniczonej we wszystko wierchuszki, o czym nic nie wiedzieli ludzie, ale to ludzie sprawili, że ten szantaż został przerwany. Czasem nawet nie wiemy, że coś możemy.
Autor: ats42 Dodano: 21-06-2007
ats42 - Do kobiety oczu własnych
Już któryś raz rzędu kieruje Pani swoje wpisy personalnie do mnie, za co niezmiernie dziękuję, a że nie rewanżuję się na bierząco wynika nie ze ćwokowatości, lecz z cholernego ograniczenia długości komentarzy i półgodzinnych odstępów między nimi, więc jak dotąd wybierałem merytoryczne treści, a nie kurtuazyjne gesty, za co przepraszam.

Przy okazji zdejmę sobie z pokorą z głowy niezasłużony laur: jam ino omówił informacje, z którymi podłożył się gressio. Aczkolwiek tematy nie były dla mnie nowe, to jednak z innej szkoły wyszli ci, co je opracowywali. W mojej szkole obowiązywała zasada: jak ci wychodzą przeciwstawne wnioski, to milcz i badaj dalej temat po cichu, a nie wypisuj bzdur nie trzymających się kupy, bo historia to nie równanie kwadratowe z dwoma pierwiastkami.

Bardzo, bardzo pozdrawiam!
Autor: ats42 Dodano: 27-06-2007
gressio - Muzom
Co do pana Daniela Zbytka występującego również jako Daniel S.Zbytek to warto poszukać w internecie dla wiedzy kto on zacz..A mianowicie:Strona Ministerstwa Gospodarki - I Radca Daniel ZBYTEK
Wydział Promocji Handlu i Inwestycji Ambasady RP w NEW DELHI
EMBASSY OF THE REPUBLIC OF POLAND
To także członek założyciel Lions Club Gdańsk Neptun .

Skoro pan Zbytek nie boi się usunięcia ze stanowiska, przez rządzących "antysemitów" to zakładam wykonywanie przez niego zleconych zadań. Przypuszczam, że nie jest głupi. Słowem domniemywać należy, że tekst pana Zbytka (dyplomaty)
pisany tak "gnidowatym" nie pasującym intelektualnie do osoby językiem, jest tekstem na polityczne zamówienie. Pewnie zaraz po jego napisaniu, czy też przepisaniu,umył ręce i odkaził klawiaturę
Autor: gressio Dodano: 14-07-2007

Pokazuj komentarze od najnowszego

« Wróć do strony
Reklama
[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365