Do treści
Światopogląd
Religie i sekty
Biblia
Kościół i Katolicyzm
Filozofia
Nauka
Społeczeństwo
Prawo
Państwo i polityka
Kultura
Felietony i eseje
Literatura
Ludzie, cytaty
Tematy różnorodne
Znalezione w sieci
Współpraca
Pytania i odpowiedzi
Listy od czytelników
Fundusz Racjonalisty
Wesprzyj nas..
Zarejestrowaliśmy
218.410.785 wizyt
Ponad 1064 autorów napisało
dla nas 7362 tekstów.
Zajęłyby one 29015 stron A4
Wyszukaj na stronach:
Kryteria szczegółowe
Najnowsze strony..
Archiwum streszczeń..
Ostatnie wątki Forum
:
Polska, Ukraina, USA, Rosja.
Od playbacku przez autotune do AI
kłamstwo jako skrzywienie zawodow..
Od prehistorii doŚredniowiecza Db..
smutna prawda
nowa fizyka Dragana
Koszty bezpieczeństwa na imprezac..
wypiłem sobie, naszło mnie słowo..
Dlaczego rano człowiek nie odczuw..
Ogłoszenia
:
30 marca 1689r w Polsce
Ostatnio rozważam wdrożenie Symfonii w chmu..
Jakie są rzeczywiste koszty wdrożenia AI
dobre szkolenia lub materiały dotyczące Arc..
Dodaj ogłoszenie..
Czy bańka AI zakończy się kryzysem ekonomicznym?
Raczej tak
Chyba tak
Nie wiem
Chyba nie
Raczej nie
Oddano 58 głosów.
Chcesz wiedzieć więcej?
Zamów dobrą książkę.
Propozycje Racjonalisty:
Barbara Włodarczyk -
Nie ma jednej Rosji
Niall Ferguson -
Cywilizacja. Zachód i reszta świata
Znajdź książkę..
Złota myśl Racjonalisty:
Na pracowników kształcą nas specjaliści, na ludzi - amatorzy.
Zbigniew Pietrasiński
Komentarze do strony
Moje spotkania z Edwardem Abramowskim
Dodaj swój komentarz…
Róża - @-/--
Prawdą jest, że ujednolicenie się ze społeczeństwem w myśli, czynach i oczekiwaniach ogółu doprowadza do zdeptania indywidualności, oryginalności jednostki społecznej-sama to zauważyłam, a przyznam bez cienia rumieńca, że nie czytałam Abramowskiego. Zgadzam się również z tym, że im więcej człowiek spotyka różnych osób, przynależy do odmiennych organizacji tym piękniej jego dusza się rozwija, może znaleźć więcej mianowników z innymi, ale też odkryć siebie w zupełnie nowej roli dla świata, dla innych. I tak według mnie rodzą się prawdziwi tytani, prekursorzy "nowych odkryć" czy to w literaturze, czy sztuce. Wtedy spotkania w rzeczach mają sens, przypomina to moment poczęcia: dzielenie się zapłodnionej komórki jajowej. To taka dość nieudolna interpretacja, ale mniej więcej ja to tak rozumiem.
Autor:
Róża
Dodano:
12-09-2008
Reklama
Pokazuj komentarze
od pierwszego
Aby dodać komentarz, należy się zalogować
Zaloguj jako
:
Hasło
:
Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a -
załóż konto..
Reklama
[
Regulamin publikacji
] [
Bannery
] [
Mapa portalu
] [
Reklama
] [
Sklep
] [
Zarejestruj się
] [
Kontakt
]
Racjonalista
©
Copyright
2000-2018 (e-mail:
redakcja
|
administrator
)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365