Racjonalista - Strona głównaDo treści


Fundusz Racjonalisty

Wesprzyj nas..
Zarejestrowaliśmy
183.931.049 wizyt
Ponad 1064 autorów napisało dla nas 7352 tekstów. Zajęłyby one 29008 stron A4

Wyszukaj na stronach:

Kryteria szczegółowe

Najnowsze strony..
Archiwum streszczeń..

 Zamierzasz się zaszczepić na SARS-CoV-2?
Tak
Raczej tak
Raczej nie
Nie
Poczekam jeszcze z decyzją
  

Oddano 3945 głosów.
Chcesz wiedzieć więcej?
Zamów dobrą książkę.
Propozycje Racjonalisty:

Złota myśl Racjonalisty:
Nie czytaj chłopie nic, czego ci ksiądz do czytania nie poleci, boć lepiej ci bez książki i gazety wejść do królestwa niebieskiego, niż z książką i gazetą goreć w ogniu piekielnym.
Komentarze do strony Wyrośnijmy z bajek

Dodaj swój komentarz…
rudyment - Bajki  -3 na 3
"Bajki pochodzą z prymitywnej przeszłości i nie ma dla nich miejsca w XXI
wieku."
Jasne: wyrosło nowe pokolenie bajkopisarzy i teraz oni upominają się o wysokie nakłady.
Autor: rudyment Dodano: 06-09-2009
Reklama
PBb - hmm  -13 na 13
naplułbym na to, ale szanuje swój monitor xD
Autor: PBb Dodano: 06-09-2009
Zulka - :)   13 na 13
Lubię bajki. Mówią do nas językiem symboli. Wzbogacają rzeczywistość. Zamiast rezygnacji z bajek, warto pamiętać o tym, że należą do świata wyobraźni. Problem pojawia się wtedy, kiedy ktoś traktuje je jak rzeczywistość.
Autor: Zulka Dodano: 06-09-2009
jacek - Falwell i Robertson
Aby wyjaśnić o kogo chodzi autorowi, bo pewnie nie są u nas znani: cagle.msnbc.com/news/falwell/main.asp
Autor: jacek  Dodano: 06-09-2009
kobieta - odpowiedzialni indywidualisci   2 na 2
Dobry artykul, lekki jezyk. Kazdy czytelnik po przeczytaniu artykulu zostanie oswiecony, stanie sie dorosly, odporny na bajki religiantow. Zrobi jeszcze jeden krok i poczuje sie wolna jednostka. 

Pzdr
Autor: kobieta  Dodano: 06-09-2009
piotr   1 na 1
super ,może kiedyś nasze Polskie społeczeństwo wyrośnie z bajek
Autor: piotr  Dodano: 06-09-2009
relatysta - Świat zachodni bardziej racjonalny?   4 na 4
Szkoda ze 90% wykształconych Amerykanów uwierzyło Bushowi w wiadomośc od Boga, przed inwazją na Irak.
Szkoda że wszyscy wykształceni/niewykształceni akceptują śmierc męczeńską 5-tyś żołnierzy (i 100-tyś cywili) do pomszczenia 2,5-tyś swych obywateli z WCT.
Szkoda że wierzący/niewierzący naukowcy, niewiedzą do tej pory na czym polega fenomen świadomości.
Szkoda że komendy okręgowe/powiatowe Policji ślą podziękowania Jackowskiemu za odnalezienie ciał zaginionych, a komenda centralna wszystkiemu zaprzecza.
Szkoda że tak łatwo wierzymy w cokolwiek.
Autor: relatysta  Dodano: 06-09-2009
i.czaplicka - FSM
a makaron istnieje.Ramen.
Autor: i.czaplicka Dodano: 06-09-2009
Paweł B. - ech...  -1 na 5
Gadanie z ludzmi, ktorym prad filozoficzyny pn. "racjonalizm" myli sie z "metoda naukowa" albo chocby "nauka" jest straszne.

Zapytaj matematyka, czy istnieje "pierwiastek z dwoch" i w jaki sposob istnieje. Odpowiedz moze Cie zaskoczyc.

A w wiele z rzeczy wymienionych na poczatku nie trzeba "wierzyc". Nie musisz nawet wydawac ani zlamanego grosza na talie Tarota. Nalej wody do miski, zakropl atramentem i skup sie na wpatrywaniu w to, co bedzie sie "ukazywac" (dla bardziej tepych racjonalistow: chodzi o obrazy, ktore zacznie generowac mozg w waszej wyobrazni). Procedure powtarzac przez, dajmy na to dwa tygodnie, pol godziny dziennie.
Autor: Paweł B. Dodano: 06-09-2009
i.czaplicka - Pawel B odp   5 na 5
Wlasnie-mozg potrafi wygenerowac-boga, ducha,inne cuda.Co nie znaczy, ze to istnieje.Niewidzialnych przyjaciol maja dzieci.Czas wydoroslec.
Ale ja sie upieram przy Latajacym Potworze sphagetti-przynajmniej sympatyczna wiara, nie to co zamordyzm chrzescijanski.
Autor: i.czaplicka Dodano: 06-09-2009
PiotrB - hmm
Ktokolwiek nawołujący do jedynego, właściwego myślenia, nie zasługuje na posłuch. Czy to kieruje nim kult do jakiegoś bóstwa, czy do "nauki przyszłości".
Autor: PiotrB Dodano: 06-09-2009
Baba - A jaka szkoda...  -4 na 4
... że naukowcy z taką lekkością rozprawiający o bogu nie umieją znaleźć lekarstwa na katar.
Autor: Baba Dodano: 06-09-2009
maryjka  0 na 2
Mnie nie przeszkadzają ludzie wierzący. Niech wierzą bogom, kartom, snom. Jeśli pomaga to im uporządkować świat, to dobrze. 
Autor: maryjka  Dodano: 06-09-2009
sss - NAukowcy
@baba: a skąd wiesz, że ten niby banalny katar jest banalnym problemem naukowym? Poza tym nie jest już dziś tak źle - można po wielu lekach poczuć się wyleczonym nawet z kataru. Dajmy naukowcom szansę - nauka rozwija się ostro dopiero kilka stuleci. To jest nic wobec złożoności świata, który na "pokomplikowanie się" miał kilkanaście miliardów lat.
Autor: sss Dodano: 06-09-2009
Baba - sss
Ale ja nie mam tyle czasu. Kilkanascie miliardów lat to za długo. Poza tym żeby się poczuć to wystarczy flaszka lub grzybek halucynogenny rosnący w lesie a nie kosztowne badania naukowe.
Autor: Baba Dodano: 07-09-2009
Crystiano - Upadną jedne bajki,
powstaną drugie, lepsze, bardziej odpowiadające aktualnej rzeczywistości. Ludzie nie potrafią życ bez bajek:) Tyle tylko, że preferują różne bajki - jedni Grimmów, drudzy Andersena...Twierdząc oczywiście, że ich bajki są ciekawsze i lepsze od innych bajek.

=]
Autor: Crystiano Dodano: 07-09-2009
Petra - a co ze współczesnymi bajkami
Okazuje się, że nie ma takiego absurdu, w który ludzie by nie uwierzyli. Tak łatwo dają się wodzić za nos, pozwalają sobą manipulować.
Ale czy my nie za bardzo dajemy się sprowokować do długich dyskusji o absurdalnych wierzeniach religijnych? Religie są tak bardzo niewiarygodne, że to tylko kwestia czasu, kiedy do ludzi to dotrze. Marnujemy czas na przeszłość, a nie zajmujemy się współczesnymi bajkami, jakie serwują nam rozmaici przywódcy, politycy, grupy interesów.
Autor: Petra  Dodano: 07-09-2009
PiotrB - Petra
1. Czy Ty wierzysz w jakąś absurdalną bajkę, czy Twój system przekonań jest w całości racjonalistyczny?

2. Czy możesz w przybliżeniu określić, opierając się na doświadczeniu, prawdopodobieństwie, kiedy, mniej więcej, dotrze do ludzi, że religie są niewiarygodne?
Autor: PiotrB Dodano: 07-09-2009
Petra - Petra- PiotrB
Myślę, że nie chodzi o to, by nie wierzyć w bajki, lecz by nie spocząć na laurach i nieustannie weryfikować swoją wiarę, w oparciu o nową wiedzę o nich.
Natomiast określenie czasu, kiedy do ludzi dotrze niewiarygodność religii przerasta moje skromne możliwości. W końcu to trochę trwało, zanim przestaliśmy wierzyć w Zeusa.
Autor: Petra  Dodano: 08-09-2009
malok - a co na to ateista ?  -2 na 4
Autor zapomniał , podając przykłady sprzeczności w religiach o ateistach, spytaj ateisty czy wierzy w Boga a katolik mu zaprzeczy.   Ateizm to też forma religijna odnosząca się do duchowości. Ateista to maszyna, robot i gdybym miał władze nad tym robotem w jeden dzień sprawiłbym że klęczałby przed wyemigowanym Bogiem uświadamiając sobie że to jest prawda. 
Z punktu widzenia racjonalisty nie istenieje Bóg??  A czy z  punktu widzenia głuchego  istenieje  dźwięk ? 
Autor: malok Dodano: 10-09-2009
Alpha Phoenicis - @malok   3 na 3
Jeśli ateizm jest wiarą religijną w "niewierzenie" to "niekibicowanie" żadnej z drużyn piłkarskich też jest kibicowaniem, ale "nie nas". No ale po prostu prosty człowiek nie jest w stanie tego pojąć, i wypisuje na rozmaitych forach rozmaite głupoty. Jeśli Ateista jest robotem to nie wiem czym jest teista, dyktafonem chyba xD. "Bóg istnieje, bo tak usłyszałem, umpa-cumpas latał na latającym mydełku stojąc na jednej nodze, bo tak usłyszałem, jak się klaśnie nad głową kręcąc się na jednej nodze wzraz z podskokami to spadnie z nieba deszcz, bo tak usłyszałem"... Natomiast wyżej wspomniany ateista, jako ktoś, kto tak samo jak robot, maszyna czy komputer posiada zaawansowane oprogramowanie weryfikujące i przetwarzające ogromne ilości(w większości)śmieciowych danych po wielu skomplikowanych operacjach myślowych potrafi podać wynik najbliższy prawdy, co dyktafonowi się nawet w "głowie" nie mieści :P Bo dyktafonowi da się wgrać losowy i bylejaki ciąg liczb jako liczbę Pi, i jedyne co będzie potrafił, to tylko go powtarzać, a komputer, jak to komputer nie dość, że te dane odrzuci, to jeszcze poda prawdziwą liczbę Pi do 20 tysięcy liczb po przecinku. A co do dźwięku, to chyba trzeba by było być rośliną, by nie odczuwać żadnych wibracji materii wokół, więc"argument"nie trafiony :P
Autor: Alpha Phoenicis  Dodano: 10-09-2009
leeksho - eee tam...
1. To prawda, że brak dowodów na istnienie świata bajek. Brak również dowodów na jego nieistnienie. Brak dowodów nie jest dowodem. Nie mamy więc bladego pojęcia co istnieje a co nie i mieć nie będziemy. Niech więc sobie każdy wierzy w co tam lubi, komu to szkodzi?!

2. Autor operuje manipulacją stwierdzając na przykład: "Myślę, że większość inteligentnych, wykształconych i zainteresowanych nauką ludzi podejrzewa, że świat duchowy nie istnieje."
To po pierwsze nieprawda, ogromna rzesza inteligentnych, racjonalnych ludzi z całych siła STARA SIĘ w coś uwierzyć żeby to wszystko miało jakiś sens. A po wtóre autor liczy na to, że jeśli chcesz uchodzić za "inteligentnego, wykształconego, zainteresowanego nauką" człowieka - po czymś takim przyznasz mu rację. Najzwyklejsza, banalna i niewyszukana demagogia...
Autor: leeksho  Dodano: 14-08-2012

Pokazuj komentarze od najnowszego

Aby dodać komentarz, należy się zalogować

  

Zaloguj przez Facebook lub OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Reklama
[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365