Racjonalista - Strona głównaDo treści


Fundusz Racjonalisty

Wesprzyj nas..
Zarejestrowaliśmy
184.814.317 wizyt
Ponad 1065 autorów napisało dla nas 7361 tekstów. Zajęłyby one 29025 stron A4

Wyszukaj na stronach:

Kryteria szczegółowe

Najnowsze strony..
Archiwum streszczeń..

 Zamierzasz się zaszczepić na SARS-CoV-2?
Tak
Raczej tak
Raczej nie
Nie
Poczekam jeszcze z decyzją
  

Oddano 4529 głosów.
Chcesz wiedzieć więcej?
Zamów dobrą książkę.
Propozycje Racjonalisty:

Złota myśl Racjonalisty:
"Cała teologia tego papieża sprowadzała się do tego, że nie wolno zakładać gumy na fiuta. Jan Paweł II obrażał Boga swą małostkowością."

Dodaj swój komentarz…
coreless   2 na 2
Teoria torowania, która nie daje się sfalsyfikować, pachnie dość nieładnie. Dlatego psychologowie naukowcy powinni, w swoim najlepszym interesie, dążyć do określenia jej warunków granicznych.
(PS. Ja to sam pomyślałem, czy możę Yong i Popper mnie utorowali, zaraz, jak to było .... ;)
Autor: coreless  Dodano: 20-02-2012
Reklama
zachaj - Nauka   1 na 1
Jak często słyszymy, że jakieś wydarzenie zostało uznane za cud lub dzieło boże. Niestety takie historie nigdy nie są weryfikowane profesjonalnymi badaniami. Jeżeli jednak jakiś naukowiec użyje prawidłowych metod cała niesamowita zagadka staje się zwykłym, naturalnie zachodzącym procesem. Nauka i teologia wywodzą się z dwóch całkowicie odmiennych sposobów rozwiązywania problemów. Jeden opiera się na gdybaniu, ignorancji i starożytnych tekstach a drugi na setkach badań i eksperymentów. Teologowie robią wszystko aby podciągnąć rzeczywistość pod własny irracjonalny światopogląd, naukowcy działają dokładnie odwrotnie - wykorzystując podwójną ślepą próbę aby całkowicie wykluczyć niezamierzoną ingerencję w wyniki. Czy religia w takim razie powinna mieć jakiekolwiek przywileje w naszym społeczeństwie? Nie powinna.
Autor: zachaj  Dodano: 20-02-2012
Marek Lew-Mazurkiewicz
coreless
Z tego co zrozumiałem, to torowanie zostało potwierdzone, tylko że efekt jest rozłożony:
- na wpływ czytanych słów
- oraz wpływ zachowania badaczy (co też jest rodzajem torowania)

To mi jeszcze bardziej uświadamia jak bardzo uważni i ostrożni muszą być badacze aby wyeliminować własny wpływ na eksperyment :)
Autor: Marek Lew-Mazurkiewicz  Dodano: 20-02-2012
Boudicca - Torowanie to nie teoria.   2 na 4
To zjawisko, a to coś zupenie innego. Teorie wyjaśniają zjawiska, ale same zjawiska, nie potrzebują nic, aby być prawdziwe i są w pewnym sensie niefalsyfikowalne (jeśli coś się zdarzyło to się zdarzyło, możemy tylko dyskutować dlaczego, lub jak, a nie sam fakt (chyba, że jesteśmy historylami, geologami, archeologami itp.)). Jeśli na łące stoi zielona krowa, to to jest jakieś zjawisko, a czy krowa była pomalowana czy plastikowa, to już jest wyjaśnienie tego zjawiska. Falsyfikuje się z kolei pojedyncze hipotezy w pojedynczych badaniach, a nie całe teorie, które tworzy się zwykle po to, aby wyjaśnić, dlaczego wyniki są takie nie inne, i które mają zwykle większy zakres niż pojedyncze zjawisko, hipoteza lub badanie. Przez co siłą rzeczy ciężej je sfalsyfikować.
Mam nadzieję, że to pomogło nieco autorowi pierwszego komentarza.
Autor: Boudicca  Dodano: 20-02-2012
coreless - @ Boudicca   1 na 1
Dziękuję za pomoc, ale nie skorzystam.
Problem jest teoretycznie doniosły i można go sprowadzić do kwestii, co torowanie (jako teoria bądź zjawisko) wyjaśnia, skoro nawet fakty sprzeczne ze zjawiskiem/teorią torowania dadzą się wyjaśnić torowaniem? ;)
Bo dla mnie wyjaśnia tyle, że tysiące psychologów na świecie marnuje czas i środki na zajmowanie się jałową, bezpłodną teorią, która niczego nie wyjaśnia i na niewiele się przydaje, w tym celu jedynie, by pod pozorem naukowości powielać banały i truizmy.
Autor: coreless  Dodano: 20-02-2012
Boudicca - @coreless   2 na 2
Setki badaczy na świecie badają zjawisko, które ujarzmione może być bardzo potężnym narzędziem kontroli. A "teoria torowania" byłaby instrukcją jego obsługi dla tych, którzy potrafią ją pojąć. Niech Pan nie pisze, że nie jest przydatna wiedza o tym, jak pozornie nieistotne lub niedostrzegalne bodźce czynią jednostki (i grupy) bardziej skłonnymi do przejawiania takich lub innych reakcji. Sam pewnie mógłby Pan znaleźć kilka zastosowań ;-)
Zresztą wiele technik manipulacji już wykorzystuje zjawisko torowania.
Autor: Boudicca  Dodano: 20-02-2012
coreless - @ Boudicca
Skłonność do popadania człowieka w różne rodzaju transu jest faktem znanym i wykorzystywanym w różnych dziedzinach ludzkiej aktywności od wieków. Co do zastosowań, jako technika torowania bardzo przydają się np. emotikony, np ten ;-) albo taki :0 albo taki :(

Co do tego, o czym piszę bądź nie piszę, to trochę bym się pospierał. Moje wątpliwości i zastrzeżenia od początku dotyczą raczej niedostatków samej teorii, a nie faktów.
Autor: coreless  Dodano: 20-02-2012
Boudicca - @coreless   1 na 1
No, ale jeśli teoria jest niedopracowana, to w jaki lepszy sposób, niż poprzez dalsze badania, można ją dopracować? Poza tym nie zgadzam się ciągle z tym, jakoby istniała jakaś teoria torowania. Czytałam wiele badań nad torowaniem i nigdy nie spotkałam się z takim określeniem, ani nie odniosłam wrażenia, że istnieje jakaś teoria godna tego miana. Masa badań, jak zwykle częśc wyników sprzeczna i ciągle nie wiadomo jak komuś sprzedać bardzo drogi i bezużyteczny produkt, migając mu przed oczami obrazkiem nagich piersi, tak szybko aby go nie zobaczył ;-)
Autor: Boudicca  Dodano: 20-02-2012
Gabriel X - znaczenie motywacji i wartości   3 na 3
Dotąd autorzy komentarzy bardzo trafnie analizują problematykę torowania. Jako psycholog-badacz dorzucę jeszcze pewną uwagę. Otóż efekt torowania, podobnie jak efekt hipnozy, zależy w znaczącym stopniu od motywacji jednostki i jej wcześniejszych doświadczeń: jeśli manipulacja eksperymentalna, ideologiczna czy religijna albo oddziaływanie wychowawcze będzie pozostawało w niezgodności z odpowiednim ważnym ukierunkowaniem czy w wysokiej rangi wartościami uznawanymi przez podmiot, to oczekiwanych efektów może nawet nie być wcale. W życiu zwykle na człowieka oddziałuje wiele czynników o różnej wadze jednocześnie i końcowy rezultat jest efektem ich sieciowego działania.Oznacza to, że nie jest łatwe uczynienie zdrowego i dojrzałego człowieka przedmiotem skutecznej manipulacji.
Dlatego księża piorą mózgi i zaprzęgają do rytuałów i poddaństwa małe dzieci czy młodzieńców jeszcze przed osiągnięciem pełnej dojrzałości specyficznie dobranych do seminariów "duchownych".
Autor: Gabriel X  Dodano: 20-02-2012
coreless - @ Gabriel X
Autor: coreless  Dodano: 21-02-2012

Pokazuj komentarze od najnowszego

Aby dodać komentarz, należy się zalogować

  

Zaloguj przez Facebook lub OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Reklama
[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365