Racjonalista - Strona głównaDo treści


Fundusz Racjonalisty

Wesprzyj nas..
Zarejestrowaliśmy
170.703.072 wizyty
Ponad 1064 autorów napisało dla nas 7337 tekstów. Zajęłyby one 28957 stron A4

Wyszukaj na stronach:

Kryteria szczegółowe

Najnowsze strony..
Archiwum streszczeń..

 Kiedy będzie dostępna szczepionka na SARS-CoV-2 ?
Za miesiąc
Za pół roku
Za rok
Nie będzie możliwa
  

Oddano 1211 głosów.
Chcesz wiedzieć więcej?
Zamów dobrą książkę.
Propozycje Racjonalisty:

Złota myśl Racjonalisty:
"Entia non sunt multiplicanda sine necessitate."

Dodaj swój komentarz…
ubek - zmiana władzy
Jeśli prokurator Witkowski zostanie w najbliższej  przyszłości prokuratorem generalnym to są szanse na dotarcie do prawdy, ale to dopiero po 25 października 2015...
Autor: ubek  Dodano: 18-07-2015
Reklama
ubek - III RP
Nieznani sprawcy nie mają prawa być zdemaskowani w III RP
Autor: ubek  Dodano: 18-07-2015
ubek - a co z wątkiem księży patriotów
Wątek księży patriotów sprowadza się do hipotezy, iż zakamuflowana grupa księży patriotów miała porwać Popiełuszkę, żeby sprowokować niepokoje społeczne 
Autor: ubek  Dodano: 18-07-2015
roland pietrucha - WSW
WSW + SB +  KGB = 19.10.1984-31.10.1984
Autor: roland pietrucha  Dodano: 03-07-2015
roland pietrucha - seryjny
,,Seryjny samobójca" nie urodził się wczoraj... 
Autor: roland pietrucha  Dodano: 28-06-2015
roland pietrucha - Toruń
Kapitan G.P. przed operacją z ,,Popielem" był delegowany na pewien czas do Torunia, gdzie między innymi działała konspiracja w konspiracji w SB czyli OAS Organizacja Antysolidarność, dokonująca porwań i dopuszczająca się znęcania nad porwanymi opozycjonistami, jak np. nad Antonim Mężydło, może kapitan tam terminował w zakresie porwań...
Autor: roland pietrucha  Dodano: 28-06-2015
roland pietrucha - Generałowie
Skoro sprawy karne panów generałów Ciastonia i Płatka zakończyły się uniewinnieniem, to sprawy generałów J. i K. zakończyłyby się tym bardziej uniewinnieniem, gdyby trafiły na wokandę sądową...gdyby oczywiście jakimś ,,cudem" do procesu doszło... 
Autor: roland pietrucha  Dodano: 28-06-2015
roland pietrucha - korzyść
Salus is fecit qui prodest, czy jakoś tam ...
Autor: roland pietrucha  Dodano: 28-06-2015
roland pietrucha - Nurek
Szef grupy nurków, którzy wyłowili ciało księdza na tamie we Włocławku później bardzo szybko wyjechał do Grecji i nie chce z nikim rozmawiać o SPRAWIE, ciekawe kogo się boi...
Autor: roland pietrucha  Dodano: 28-06-2015
roland pietrucha - świadczenia
Ciekawe, czy ,,zabójcy" księdza Popiełuszki pobierają resortowe emerytury, czy czas spędzony w placówkach penitencjarnych został im zaliczony do stażu pracy ?
Autor: roland pietrucha  Dodano: 28-06-2015
roland pietrucha - V Zarząd KGB
Odpowiedzi na pytanie dlaczego stało się tak jak się stało należało by oszukać w archiwach V Zarządu KGB zajmującego się walką z dywersją ideologiczną...
Autor: roland pietrucha  Dodano: 28-06-2015
roland pietrucha - pułkownik
Pan Piotr Wroński to pułkownik Agencji Wywiadu. Napisana przez niego książka : ,,Spisek założycielski. Historia jednego morderstwa" to tak naprawdę zawiera bardzo dużo odwołań do ,,życia i twórczości" byłego kapitana SB (w książce Paweł Grzegorzewski). PUNKTEM CENTRALNYM KSIĄŻKI JEST SPRAWA UPROWADZENIA I ZABÓJSTWA KSIĘDZA GAŁUSZKI. W ostatnim numerze tygodnika ,,W sieci" Piotr Wroński wyraził poważne zaniepokojenie w sprawie katastrofy smoleńskiej. Pan pułkownik jest profesjonalistą, chyba wie co mówi .... 
Autor: roland pietrucha  Dodano: 27-06-2015
roland pietrucha - artykuł w ,,Polityce"
W lutym tego roku prokurator Witkowski udzielił ciekawego wywiadu na łamach tygodnika ,,Polityka"(Przegrał ale nie czuje się pokonany). Wywiad przeprowadził redaktor Piotr Pytlakowski. Z kolei w książce Piotra Wrońskiego, pt. ,,Spisek założycielski. Historia jednego morderstwa" zasugerowano jakoby grupa kapitana Grzegorzewskiego przywiozła rankiem 20 października 1984roku w bagażniku służbowego fiata zwłoki księdza Gałuszki na ulicę Rakowiecką, gdzie stał na parkingu, zaś generał Maszczyk o tym wszystkim wiedział i dopiero później ciało trafiło na tamę we Włocławku, co by się zgadzało z zeznaniami 3 świadków na okoliczność zajścia z 25 października 1984 roku.    
Autor: roland pietrucha  Dodano: 27-06-2015
Norman - troszkę logiki mi w tym brakuje   1 na 1
Skoro przed porwaniem Popiełuszki grupa Piotrowskiego zorganizowała "wypadek drogowy", który miał pozbawić życia m.in. Popiełuszkę i Chrostowskiego to rozumiem, że sprawcy nie mieli zamiaru pozyskiwać dla różnych tajnych służb istotnych informacji od księdza, ani ratować życia TW Chrostowskiego. Uważam, że swoista nieudolność realizacji pierwszego planu uratowała życie wszystkim pasażerom, nieudolność w realizacji drugiego, tylko jednemu. Zam jeszcze kilka wielowymiarowych spisków, w tym co najmniej jedno lądowanie.
Autor: Norman  Dodano: 27-06-2015
ubek - co wiedział pewien góral ?
Mówił mi jeden góral z Mielna, że ksiądz -po ewentualnym udanym werbunku - miał się znaleźć i ponoć miał powiedzieć że porwali go milicjanci, na pewno nie  esbecy, bajka w stylu, że udało mu się uciec, bo dzielni funkcjonariusze się popili, a jego kierowca mógł się oddalić w czasie porwania za wiedzą i zgodą Grzesia, nikt wtedy nie mówił o pływaniu na tamie, ale ci co kontynuowali twarde rozmowy z duchownym -już bez Grzesia - przedobrzyli (bo zdrowo popili) i trzeba było sprawę zatuszować, Grzesiek mógł sfabrykować pamiętniki jakiejś dewotki, mógł oblać kogoś czymś nieprzyjemnym, mógł coś podrzucić jak w ,,garsonierze" na Chłodnej, albo wybić szybę na plebani, a maksymalnie ją podpalić, ale zabijać ???, przecież ten człowiek, nie był w stanie 13.10.1984 celnie rzucić kamieniem w samochód z P., nie chciał używać chloroformu wobec gosposi Bardeckiego w czasie sfingowanego napadu, gdy podrzucono by pamiętniki w czasie operacji ,,Triangollo" więc się zdekonspirował celowo uderzając w Holidayinn w Krakowie po pijaku, a posunąłby się do zabójstwa ???     
Autor: ubek  Dodano: 24-06-2015
ubek - mord założycielski
To był zaiste mord założycielski, najpierw zastrzelono sierżanta Karosa (może przypadkowo, może nie), a później odpalono księdza P., następnie były amnestie dla ,,zabójców" Karosa i ,,zabójców" Popiełuszki, apotem to już było tylko pojednanie, okrągły stół pełen kantów, picie wódki w Magdalence, ,,gruba kreska", uznanie że jest 1:1, remis, ale czy sprawiedliwy ???
Autor: ubek  Dodano: 24-06-2015
ubek - der bunker
Po spawie z ,,Popielem" MSW wydało bardzo dużo jak na owe czasy mamony, żeby poddać dokładnemu wyczyszczeniu pewnego bunkra. Przy obecnym stanie techniki w zakresie kryminalistyki można się pokusić o poszukanie DNA pewnego ,,uduchowiongo" człowieka, który być może był tam poddany ,,wzmocnionym technikom przesłuchania"...  
Autor: ubek  Dodano: 24-06-2015
Pazel - Odp. Klaio- Chrostowski TW.
To akurat, że Chrostowski mógł być TW jest wielce prawdopodobne. Było by to bowiem znakomite źródło informacji, a to że ,,wyskoczył'' z samochodu i pobiegł informować ludzi o zdarzeniu, (czyli o rzekomym porwaniu dla okupu) mogło być ustalonym już wcześniej. W tej części całej sprawy nie widzę sprzeczności.

Brak materiałów w archiwach również o niczym nie świadczy; ci, którym zależało aby szeroko pojęty ,,lud'' nie dowiedział się prawdy, poszli do archiwów i zabrali materiały.
Autor: Pazel  Dodano: 24-06-2015
klaio - @ubek
"... w świecie tajnej służby nic nie dzieje się przypadkiem ...".A jednak się czasem dzieje. Szef MSW za wczesnego Gierka Franciszek Szlachcic, który przeszedł drogę od powiatowego funkcjonariusza UB opowiadał w wywiadzie rzece, że w latach 50 zmontował grupę funkcjonariuszy, która założyła organizację niepodległościową by wychwytywać niepewne elementy. Zagrali się na śmierć, w pewnym momencie na Górnym Śląsku wybuchły trzy bomby bo organizacja, która urosła do ponad 100 osobowej konspiracji urwała się Szlachcicowi z łańcucha, nie miał pewności co do lojalności nawet swoich agentów-założycieli. Mało nie zwichnęła się jego kariera, skoro nie potrafił skutecznie przeciwdziałać kontrrewolucji na swoim terenie.Co do przypadków w działalności służb polecam film braci Coen "Tajne przez poufne" - rewelacyjna karykatura ludzi służb (CIA, KGB) które nie wierzą w przypadek i polują na urojone, wielopiętrowe spiski o podwójnym dnie. A Piotr Wroński swoją książką zastanawia - rzeczywiście, jest inna od tego, co do tej pory było na rynku.
Autor: klaio  Dodano: 24-06-2015
ubek - rozkaz ??? jaki rozkaz ???   1 na 1
Droga młodzieży to były czasy, kiedy ze szczytów aparatu padał rozkaz ustny, żadnej biurokracji - jak w wojsku - i się go wykonywało, przełożeni mieli dość pisania planów działań operacyjnych, jałowych zresztą, prowokacja na Chłodnej w grudniu 1983 roku nie dała spodziewanych efektów, kazania u św. Stanisława Kostki na Żoliborzu jak były tak były, ton wolnościowy przez nie przebijał, groźby, prośby żeby ksiądz nie atakował władzy nie przynosiły skutku, Grzesiowi suszyli głowę jako naczelnikowi Wydziału I Departament IV, on już nie mógł spać spokojnie, wygrzebali pewnie tą sprawę z wypadkiem,   więc... 
Autor: ubek  Dodano: 23-06-2015
ubek - tajne przez poufne
Po sprawie z Popiełuszką, kilku radzickich z rezydentury KGB w Warszawie zostało awansowanych na wysokie stanowiska w tym generalskie, przypadek ? Ja po 35 latach ,,węszenia i szczucia"  w tej firmie nie wierzę w przypadki !
Autor: ubek  Dodano: 23-06-2015
ubek - tajność nad tajnościami   1 na 1
Ostatnimi czasy jeden ,,kolega" z resortu, pan Piotr Wroński (wie co mówi i pisze) napisał ciekawą książkę o ,,Mordzie założycielskim". Uważni czytelnicy kierując się racjonalnym rozumem odczytają przesłanie ukryte od płaszczykiem literackiej beletrystyki...
Autor: ubek  Dodano: 23-06-2015
ubek - on też był ofiarą   1 na 1
Grzesiek wziął na swoje barki ciężki krzyż, odcierpiał też za innych, zmarnowano mu życie, ale żyje, a ksiądz Popiełuszko nie, żeby był Chrystus musiał być i Judasz, żeby był Popiełuszko, musiał być i Piotrowski. Nie ma białe, nie m czarne, jest ,,szare". W kręgach tajnych służb nic nie jest takie jakim się wydaje... 
Autor: ubek  Dodano: 23-06-2015
ubek - tajne z tajnych
w resorcie w tamte dni krążyła powiastka, że 19/.10.1984 roku, za grupą Grzesia jechała jedna grupa z WSW z Bydgoszczy i dwie grupy z wydziału ,,B" - obserwacja SB z Warszawy i Włocławka, prawdziwa procesja, a złapali tylko szpicę... 
Autor: ubek  Dodano: 23-06-2015
ubek - tajna służba
Prawda jest taka, że Milewskiemu grunt palił się pod nogami w związku z aferą ,,żelazo", więc afera z klechą bardzo mu się przydała, a że w świecie tajnej służby nic nie dzieje się przypadkiem, więc sobie dopowiedzcie resztę...
Autor: ubek  Dodano: 23-06-2015
klaio   2 na 2
A czy zeznania Piotrowskiego po latach będą wiarygodne? Co ma mówić człowiek, który chce się bronić? Dlaczego mamy dawać mu wiarę? Porwanie Popiełuszki to nie jedyny taki wyczyn grupy Piotrowskiego. Wcześniej uprowadził do lasu Janusza Krupskiego z Solidarności i oblał go kwasem, po czym zostawił. Po prostu, upodobał sobie takie metody, tylko z Popiełuszką coś nie wyszło, trochę za mocno go walnął w głowę i trzeba było ad hoc zmieniać "scenariusz". Osobnym wątkiem jest ewentualna agenturalność W.Chrostowskiego. W aktach SB nie zachowało się nic, co by rzucało na niego cień. Wyskoczył bez szwanku przy prędkości 100 km/h? Cuda się zdarzają. Wykluczanie z założenia nieprawdopodobnych przypadków jest podłożem spisków i podejrzeń. Wystarczy jeszcze prokurator, który na takiej sprawie chce wypłynąć, i taki sam dziennikarz i wielopoziomową intrygę mamy gotową. Z drugiej strony niech drążą, tylko niech nie sprzedają tego jako chodliwej sensacji służącej sławie i wpływom z książki, a jako dążenie do prawdy.
Autor: klaio  Dodano: 23-06-2015

Pokazuj komentarze od pierwszego

Aby dodać komentarz, należy się zalogować

  

Zaloguj przez Facebook lub OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Reklama
[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365