Racjonalista - Strona głównaDo treści


Fundusz Racjonalisty

Wesprzyj nas..
Zarejestrowaliśmy
192.466.747 wizyt
Ponad 1065 autorów napisało dla nas 7365 tekstów. Zajęłyby one 29038 stron A4

Wyszukaj na stronach:

Kryteria szczegółowe

Najnowsze strony..
Archiwum streszczeń..

 W jakiej walucie masz kredyt?
złoty
euro
frank
innej
już spłaciłem/am
nie mam
  

Oddano 71 głosów.
Chcesz wiedzieć więcej?
Zamów dobrą książkę.
Propozycje Racjonalisty:
Wanda Krzemińska i Piotr Nowak (red) - Przestrzenie informacji

Znajdź książkę..
Sklepik "Racjonalisty"

Złota myśl Racjonalisty:
"Polski katolicyzm. Katolicyzm taki, jak urobił się historycznie w Polsce, rozumiem jako przerzucenie na kogoś innego - Boga - ciężarów nad siły. Jest to zupełnie stosunek dzieci do ojca. Dziecko jest pod opieką ojca. Ma go słuchać, szanować i kochać. Wypełniać jego przykazania. Więc dziecko może pozostać dzieckiem, ponieważ wszystka 'ostateczność' przekazana jest Bogu-Ojcu i jego ziemskiej ambasadzie,..
 STOWARZYSZENIE » Biuletyny

Biuletyn Neutrum, Nr 3 (26), Lipiec 2002 [3]

*

Zawsze wzrusza mnie nieodmiennie subtelność, prostota a przy tym szczególnego rodzaju myślowa odkrywczość tego kościółkowego VIP-a. Kiedyś dobrotliwie zganił „ujadające kundelki", później bezbłędnie wskazał terrorystów nam „kulturowo obcych", których nie życzymy sobie w naszym pobożnym kraju, a ostatnio — w czasie pochodu ulicami miasta przeciwstawił „wykształconym i sprytnym" tych, którzy są „uczciwi i cnotliwi". Dalej było jeszcze o szwadronach policji stawianych nad ludźmi kierującymi się sumieniem. „Wychodzi na to, że za wszystkie współczesne polskie nieszczęścia odpowiada system "owładnięty materialistyczną wizją człowieka", który nie ma sumienia, a praworządności bronić potrafi tylko przy pomocy szwadronów policji. Takie prawdy są - niestety — za proste, a wizja sprawiedliwości społecznej i ładu państwowego oparta na sumieniu ludzi uczciwych i cnotliwych jest nie tylko naiwna, lecz wręcz groźna" [ 1 ]. Sapienti sat.

W.K.

*

W pierwszych dniach czerwca pewien bezdzietny ojciec przywołał gromadkę dzieci do Częstochowy, by w strugach deszczu krzewić miłość do Matki Boskiej. Metoda krzewienia ubogacająca i wyszukanie subtelna, przypominała - jako żywo - głośną niegdyś wymianę zdań towarzysza genseka z kołchoźnikami, w czasie gospodarskiej wizyty:

- Jak wam się pracuje? — zażartował tow. gensek.

- Dobrze! — zażartowali kołchoźnicy.

W Częstochowie było podobnie.

- Kochacie Matkę Boską? — pytał bezdzietny ojciec.

- Taaak! — odkrzyknęły dzieci.

- Nie słyszę! — krzyczał bezdzietny ojciec.

- Taaaaaak! — wrzeszczały dzieci.

- Zaśpiewajmy teraz naszą piosenkę!

Dzieci śpiewają piosenkę z powtarzającą się frazą
o zdrowym duchu w zdrowym ciele.

- Wy kochacie Matkę Boską! — krzyczy bezdzietny ojciec — A kto Matki Boskiej nie kocha, to co jest w zdrowym ciele?!

Dzieci milczą. Ojciec nie ustępuje.

- Jeśli kto Matki Boskiej nie kocha, to co jest w zdrowym ciele..? No, co jest?

Dzieci milczą.

Ojciec: — No, w zdrowym ciele jest.. ZDROWE CIELE!

Śmiech dzieci. Już wiedzą.

Bóg zapłać!

W. K.  

*

Giordano Bruno został słusznie spalony żywcem na stosie (..), ponieważ był burzycielem porządku społecznego, religijnego i państwowego

Francesco Gismano w dziele z 1938 r. zatytułowanym: „Gli uomini illustri credenti e non credenti in Dio"

*

21 stycznia 2002 r.  
Turska Katarzyana<kturska@kprm.gov.pl>  
free.ngo.pl:neutrum

Szanowny Panie

Na polecenie Rzecznika Prasowego Rządu Pana Ministra Michała Tobera uprzejmie informuję, że Centrum Informacyjne Rządu zajęło się przygotowaniem odpowiedzi na przesłane przez Pana pytania. Ważność oraz zakres tych pytań wymagają jednak czasu na rzetelne i pełne zebranie informacji. Po wykonaniu zadania bezzwłocznie skontaktujemy się z Panem.

Z poważaniem  
Katarzyna Turska  
p.o. dyrektora Centrum Informacyjnego Rządu

*

Odpowiedź ministra Michała Tobera na list z dnia 13 września 2001 r.

[list publikowaliśmy w Biuletynie nr 1(24)/2002]

Kancelaria Prezesa Rady Ministrów  
Sekretarza Stanu  
Rzecznik Prasowy Rządu  
Michał Tober  
MT/57-1/2002  
Warszawa, 30. stycznia 2002 roku

Pan  
Czesław Janik  
Prezes Stowarzyszenia na rzecz Państwa  
Neutralnego Światopoglądowo NEUTRUM

Szanowny Panie Prezesie,

Uprzejmie dziękuję za list zawierający szereg pytań z dziedziny stosunków pomiędzy Państwem i Kościołem. Problematyka poruszona przez Pana jest bardzo obszerna i niezwykle złożona. Jest to ogromny obszar tematyczny, wymagający szeregu uzgodnień i dyskusji, dlatego udzielenie rzetelnej odpowiedzi na Pana pytania zaledwie w trzy miesiące po ukonstytuowaniu się rządu koalicyjnego nie jest możliwe. Jako Rzecznik Prasowy Rządu mogę jednak zapewnić, że rząd przestrzega zasad zawartych w Konstytucji i stoi na straży państwa neutralnego światopoglądowo.

Sprawy poruszone w liście dotyczą działalności wielu urzędów administracji państwowej, głównie Ministerstwa Edukacji Narodowej i Sportu, Ministerstwa Spraw Zagranicznych oraz Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji. Należałoby zatem w konkretnych sprawach, np. obchodzenia świąt prawosławnych w szkołach, skierować pytania do kompetentnych komórek tych resortów.

Chciałbym przy tej okazji przypomnieć, że całokształt problemów dotyczących stosunków między Kościołem a państwem będzie rozważać i uzgadniać Komisja Wspólna Rządu I Episkopatu. Dlatego właśnie tam Stowarzyszenie Neutrum powinno kierować swe pytania i dezyderaty.

Pragnę także wyjaśnić, że adresatem pytań dotyczących działań Sojuszu Lewicy Demokratycznej z pewnością nie jest Rzecznik Prasowy Rządu. Od czasu ukonstytuowania się rządu Pana Premiera Leszka Millera i nominacji na sekretarza stanu w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów - Rzecznika Prasowego Rządu nie pełnię już funkcji rzecznika prasowego SLD.

Z wyrazami szacunku  
(-) Michał Tober

*

Polnisches Institut Düsseldorf 
Dr med. hab. Józef Grabski 
14. 05. 2002

W. Pan  
Czesław Janik  
Stowarzyszenie „Neutrum"

Szanowny Panie,

W imieniu Zespołu Seminarium Bioetyki Polskiego Towarzystwa Medycznego w Niemczech z siedzibą w Polskim Instytucie w Düsseldorfie serdecznie dziękuję za wszelkie materiały dotyczące Stowarzyszenia „Neutrum". Poszczególne wypowiedzi są rozchwytywane i żywo dyskutowane na naszych zebraniach.

Ja osobiście dziękuję za nr 2(25) kwiecień 2002; bardzo ciekawa i konstruktywna wypowiedź Pana Prof. M. Pietrzaka.

Łączę pozdrowienia i ukłony również dla Pana Profesora.

(-) Józef Grabski

Ps. Jesteśmy zainteresowani dalszymi numerami „Neutrum"; prosimy o podanie możliwości rekompensaty materialnej.

*

Przenajświętsza Lewica

(o listach L. Millera i jego ministra — M. Tobera)

Stowarzyszenie „Neutrum" od dziesięciu lat działa jako jedna z organizacji pozarządowych, której celem statutowym są działania na rzecz doprowadzenie do pełnej zgodności praktyki rządzenia państwem z obowiązującym w państwie systemem prawnym. Głównym obiektem zainteresowania Stowarzyszenia jest rozległa sfera stosunków państwa z kościołami i związkami wyznaniowymi w Polsce.

Ekspansywny Kościół Katolicki coraz bardziej zawłaszcza całą tę sferę przy milczącym przyzwoleniu rządzących, niezależnie od tego, jaką polityczną orientację reprezentują aktualnie sprawujący władzę. Wykorzystując ten brak sprzeciwu Kościół narzuca Państwu swój sposób traktowania „sekt" (a w żargonie Kościoła Katolickiego „sektami" są wszystkie, poza Kościołem Katolickim związki wyznaniowe), marginalizując je pod względem prawnym i materialnym. Stan taki stanowi ewidentne naruszenie art. 22 ust. 2 Konstytucji RP.

We wrześniu ubiegłego roku, śledząc prognozy przedwyborcze, skierowaliśmy do rzecznika prasowego zwycięskiej — jak przewidywaliśmy — koalicji szereg pytań, aby na podstawie uzyskanych odpowiedzi wyrobić sobie pogląd, jak koalicja zamierza rozwiązać problem równego traktowania wszystkich związków wyznaniowych i kościołów w Polsce. Pismo skierowaliśmy do rzecznika SLD Michała Tobera (w dniu 13 IX 2001 r.).

Wobec uporczywego milczenia adresata, 26 października 2001 r. przypomnieliśmy się Panu Rzecznikowi — już — rządu, przesyłając kopię pisma z września. Już (!) 21 stycznia 2002 r. z Centrum Informacyjnego Rządu otrzymaliśmy pismo. Zwłokę w udzieleniu odpowiedzi wyjaśniono „..ważnością oraz zakresem pytań, aby odpowiedź była pełna i rzetelna". 30 stycznia 2002 r. nadeszła oczekiwana (uff..!) „pełna i rzetelna odpowiedź. Z pisma dowiedzieliśmy się, że ".. Rząd przestrzega .. stoi na straży" .. itp., itd. Pouczono nas także, że o takie informacje należy zwrócić się do odpowiednich ministerstw, komórek, komisji. Oto one:

- Ministerstwo Edukacji Narodowej i Sportu,

- Ministerstwo Spraw Zagranicznych,

- Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji,

- Komisja Wspólna Rządu i Episkopatu.

Pouczono nas: „..adresatem pytań dotyczących działań Sojuszu Lewicy Demokratycznej z pewnością nie jest Rzecznik Prasowy Rządu. Od czasu ukonstytuowania się rządu Pana Leszka Millera i nominacji na Sekretarza Stanu w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów, Rzecznika Prasowego Rządu, nie pełnię już funkcji Rzecznika prasowego SLD.. z wyrazami". Tu mała dygresja. Niezapomniany Waldemar Pawlak, były - na szczęście - premier powiedziałby to samo bardziej swojsko: „A sio!"

Na takie dictum Rzecznika trudno powstrzymać się od kilku uwag:

- Pan Rzecznik Tober nie zwrócił uwagi na drobiazg, że pismo z pytaniami (13 IX 2001) skierowaliśmy do Pana Tobera - rzecznika SLD i nie otrzymaliśmy odpowiedzi (!), a pismo z dnia 26 października 2001 r. przypominało jedynie JWP Ministrowi o popełnionym przezeń grzechu zaniedbania w Jego poprzednim wcieleniu.

- Pan Rzecznik Rządu sugeruje mimochodem, że każda z wyżej wymienionych komórek, ministerstw i komisji, realizuje jakieś tam swoje koncepcje, które, mówiąc delikatnie, Pana Rzecznika nie interesują.

- Podziw budzi powaga, z jaką potraktował Pan Rzecznik nasze prawo żądania i uzyskiwania informacji (Ustawa z dnia 6 września 2001 r.
o dostępie do informacji publicznej, Dz. U. z 8 października 2001 r., Nr 112, poz. 1198).

- Po tych rzetelnych i pełnych informacjach zdobyliśmy pełną wiedzę, co do roli rzecznika prasowego rządu w strukturach władzy. Bóg zapłać Panie Ministrze.

Odpowiedź Ministra nijaka kuriozalnie, potęguje obawy, że sprawy ładu prawnego i gwarancji przestrzegania równości wszystkich kościołów i związków wyznaniowych wobec prawa nie należą do tego rodzaju spraw, którymi rząd miałby wolę poważnie się zająć. Może dlatego, że zajęty jest (rząd) wypełnianiem żądań rewindykacyjnych związku wyznaniowego o znacząco wysokiej liczbie fanów.


1 2 3 4 Dalej..

 Po przeczytaniu tego tekstu, czytelnicy często wybierają też:
Biuletyn Neutrum, Nr 2 (29), Kwiecień 2003
Biuletyn Neutrum, Nr 4 (27), Listopad 2002


 Przypisy:
[ 1 ] Cytat: Wiesław Władyka, „Polityka" nr 23 z 8 czerwca 2002 r.

« Biuletyny   (Publikacja: 18-05-2002 Ostatnia zmiana: 31-10-2003)

 Wyślij mailem..     
Wersja do druku    PDF    MS Word

Wszelkie prawa zastrzeżone. Prawa autorskie tego tekstu należą do autora i/lub serwisu Racjonalista.pl. Żadna część tego tekstu nie może być przedrukowywana, reprodukowana ani wykorzystywana w jakiejkolwiek formie, bez zgody właściciela praw autorskich. Wszelkie naruszenia praw autorskich podlegają sankcjom przewidzianym w kodeksie karnym i ustawie o prawie autorskim i prawach pokrewnych.
str. 250 
   Chcesz mieć więcej? Załóż konto czytelnika
[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365