Racjonalista - Strona głównaDo treści


Fundusz Racjonalisty

Wesprzyj nas..
Zarejestrowaliśmy
154.070.635 wizyt
Ponad 1061 autorów napisało dla nas 7298 tekstów. Zajęłyby one 28799 stron A4

Wyszukaj na stronach:

Kryteria szczegółowe

Najnowsze strony..
Archiwum streszczeń..

 Co z Brexitem?
będzie drugie referendum
będzie początkiem końca UE
zyska na nim Wielka Brytania
ostatecznie wzmocni UE
dużo hałasu o nic
  

Oddano 2730 głosów.
Chcesz wiedzieć więcej?
Zamów dobrą książkę.
Propozycje Racjonalisty:
Sklepik "Racjonalisty"

Złota myśl Racjonalisty:
Cieszę się, gdy ktoś jest blisko Boga, ale lękam się, gdy staje się zbyt pewnym siebie rzecznikiem Pana Boga wobec innych.
 Społeczeństwo » Homoseksualizm

Wpływy biol. na fizyczny i psych. rozwój seks. (2)
Autor tekstu:

Współczesne badania sugerują raczej nie pytanie „czy orientacja homoseksualna jest determinowana przez czynniki neurobiologiczne", jak to może wynikać z tego tekstu, ale jak czynniki mózgowo-hormonalne wpływają na rozwój tej orientacji. Aktualna liczba badań i publikacji naukowych w profesjonalnych periodykach tylko potwierdza istotność tego rodzaju wpływów, choć oczywiście nie można zupełnie precyzyjnie stwierdzić, że „jest dokładnie tak i tak". Badania nad genezą homoseksualizmu pokazują jeszcze jedną właściwość ludzkiego poszukiwania prawdy. Niewiarygodnie łatwo zapomina się, że homoseksualizm ma różne oblicza i że jest wiele różnych jakościowo zachowań, które mają wspólny mianownik — to jest fakt, iż są to zachowania osób homoseksualnych. Często powoduje to, że niektórzy potrafią tylko krytycznie oceniać wartość tego rodzaju badań, gdyż nie wszystkie doprowadzają do tych samych wniosków. W rzeczywistości nie jest to możliwe, ponieważ zachowania seksualne nie są te same u wszystkich osób.

Można stwierdzić, iż aktualnie istnieją dwa nurty badań nad mózgowymi podstawami orientacji homoseksualnej. Pierwszy bada poszczególne obszaru mózgu, ich wielkość, strukturę różnice w owej strukturze występujące u kobiet, mężczyzn, mężczyzn homoseksualnych. Drugi natomiast — nie rozwijany w tekście Pana Sosińskiego (str. 2732) — zajmuje się analizowaniem całości struktury i funkcji mózgu skupiając się na charakterystyce lateralizacji (czyli stronności funkcji: tego, czy dana zdolność, np. mowa lokalizowana jest w prawej, czy lewej półkuli mózgu) i lokalizacji funkcji psychicznych. Badania współczesne potwierdzają bowiem, że osoby homoseksualne maja inne wzorce lateralizacji i lokalizacji niż osoby heteroseksualne tej samej płci (Reite i in., 1995; Wegesin, 1998). Badania te były możliwe dzięki odkryciu dymorfizmu płciowego ludzkiego mózgu. Wieleset eksperymentów przeprowadzonych od ponad dwudziestu lat ujawniło, że mózgi kobiet i mężczyzn wyraźnie różnią się strukturalnie i funkcjonalnie. Na przykład funkcje poznawcze i emocjonalne u kobiet są w mniejszym stopniu zlateralizowane niż u mężczyzn. Przykładowo, gdy w wyniku uszkodzenia obszarów płata skroniowego (lewego) dojdzie do zaburzenia funkcji językowych (czyli wystąpi któryś z rodzajów afazji) kobiety szybciej odzyskują te funkcje w wyniku rehabilitacji neuropsychologicznej niż mężczyźni właśnie dlatego, że ich obszary związane funkcjonalnie z mową są bardziej rozproszone niż jest to u mężczyzn. Innym przykładem jest różny rozkład stosunku substancji szarej do białej u mężczyzn i u kobiet. Autor tekstu niewłaściwie zinterpretował różnice w wielkości spoidła wielkiego mózgu, jako wyraz odmienności struktury, która rzekomo ma coś wspólnego z seksualnością. Większe spoidło u gejów oznacza tylko, że mają oni pewne cechy architektury funkcjonalnej mózgu wspólne z architekturą kobiecą. Ten fakt właśnie odnosi się do różnic w lateralizacji funkcji. Większe spoidło u kobiet związane jest z możliwością bardziej elastycznego i szybszego transferu informacji z jednej półkuli do drugiej niż ma to miejsce w mózgu męskim, właśnie dlatego funkcje psychiczne u kobiet określa się jako mniej zlateralizowane (czyli niejako bardziej rozproszone po całym mózgu). Samo spoidło nie jest częścią mózgowia, które ma coś wspólnego z procedowaniem zachowań seksualnych. Błędna jest również hipoteza jakoby to AIDS mógł powodować różnice w wielkości spoidła przedniego. Przecież owo spoidło jest u gejów właśnie większe i zawiera więcej aksonów niż u mężczyzn heteroseksualnych, podczas gdy AIDS wpływa na mózg jak inne choroby degeneracyjne, co oznacza, że ilość i gęstość komórek nerwowych pod wpływem tej choroby może się tylko zmniejszać a nie wzrastać.

Poza tym, obecnie mamy do czynienia z większą ilością badań nad pewnymi wybranymi obszarami mózgu, niż tylko wykryte przez LeVay’a śródmiąższowe jądra przedniego podwzgórza (Interstitial Nucleus of Anterior Hypothalamus — INAH). Okazało się bowiem, że istnieją co najmniej dwie struktury wykazujące cechy dymorfizmu płciowego i zależne od orientacji seksualnej. Swaab i Fliers (1985) wykazali, że jądro nadskrzyżowaniowe (również znajdujące się w okolicach podwzgórza) mężczyzn homoseksualnych ma o 150% większą objętość i zawiera dwukrotnie większą liczbę komórek w porównaniu z mężczyznami heteroseksualnymi. Odmienności w wielkości i objętości dotyczą także obszaru nazywanego jądrem łożyskowym prążka krańcowego.

Poza tym, należy zaznaczyć, że problem pierwszeństwa „jajka lub kury", który sugeruje autor jest zupełnie nieuzasadniony. Okazuje się bowiem, że struktura i wielkość tych obszarów podwzgórza jest determinowana przez proces maskulinizacji mózgu, którego najważniejsza faza odbywa się już w szóstym tygodniu życia płodowego, trudno więc sądzić, że w tym czasie czynniki takie jak „uwiedzenie", czy pierwsze kontakty seksualne mogą wywrzeć wpływ na orientacje seksualną sześciotygodniowego płodu.

Pan Sosiński omija w swoim artykule jedną z najważniejszych koncepcji rozwoju orientacji homoseksualnej, jaką jest koncepcja G. Dornera (Dorner, 1979, 1985, 1985a).

Należy sobie uświadomić, że w najwcześniejszej fazie rozwoju prenatalnego płód ludzki jest właściwie żeński — niezależnie od tego jaka jest płeć genetyczna i jaka będzie płeć dorosłej osoby. W okolicy szóstego tygodnia życia rozpoczyna się proces maskulinizacji mózgów, które potem mają należeć do mężczyzn. Przyszłe kobiety nie przechodzą tego procesu. Wynika z tego wiele ważnych faktów. Otóż, męski mózg w pewnym momencie musi ulec tzw. „przezwojeniu", czyli pod wpływem męskich hormonów, jakie wówczas do niego dochodzą przekonstruować się z pierwotnie żeńskiej formy. Proces przezwojenia jest wyjątkowo skomplikowany i często dochodzi do różnego rodzaju odmienności w jego przebiegu. Aktualnie uznaje się, że właśnie ów proces przezwojenia wyjaśnia pewne szczególne różnice w psychicznym funkcjonowaniu mężczyzn — różnice, których genezy upatruje się w czynnikach mózgowych. Np. w całej populacji osób dyslektycznych 75% stanowią mężczyźni. Mężczyźni później niż kobiety opanowują funkcje językowe, w tym pisanie i czytanie, stanowczą większość osób leworęcznych stanowią mężczyźni, podobnie wśród wszystkich osób homoseksualnych większość to mężczyźni. Chodzi po prostu o to, że męski mózg kształtuje się w dużo bardziej skomplikowanych warunkach i stąd znacznie częściej występują u nich swoiste odmienności w wybranych sferach życia psychicznego i zachowaniu, co jest spowodowane tym, że proces przezwojenia może w pewnych etapach „pójść inną drogą".

Koncepcja Dornera mówi, że w trakcie przezwajania jakie następuje pod wpływem hormonów, rozwijają i specjalizują się trzy środki. Pierwszy to ośrodek płci (tożsamości płciowej, przyszłego poczucia bycia mężczyzną), drugi to ośrodek preferencji seksualnej i trzeci — ośrodek roli płciowej. Autor tej hipotezy twierdzi, że u gejów nie ulega maskulinizacji ośrodek drugi, podczas gdy inne idą zaplanowanym torem. To tłumaczy, dlaczego geje posiadają typowo męską tożsamość płciową, zachowują się jak mężczyźni, a jednocześnie ich preferencja seksualna nastawiona jest na mężczyzn. Sam Dorner twierdzi, że struktury, które funkcjonalnie łączy się z owymi ośrodkami mieszczą się w podwzgórzu. Niewykluczone więc, że dalsze badania i analizy skorelują w jakiś sposób opisane wcześniej różnice w niektórych strukturach podwzgórza z koncepcją trzech ośrodków Dornera.

*

Pozostaje jeszcze jedna kwestia — kto wie, czy nie najważniejsza. W istocie, może geneza homoseksualizmu nie jest tak istotna, jak się może wydawać. Najważniejsze jest to, że homoseksualizm i biseksualizm nie są chorobami. Nie znajdują się w rejestrach chorób i zaburzeń psychicznych, czyli w ICD-10, ani w DSM-IV (są to oficjalne rejestry chorób, które zawierają obowiązujące nazwy tych chorób oraz symptomy i objawy, jakie muszą koniecznie wystąpić, aby można było daną patologię rozpoznać — obowiązują w całym cywilizowanym świecie). Zostały z nich wykreślone w latach 90-tych. W ICD-10, obowiązującym w Europie jest nawet specjalna uwaga, która przypomina, że samej orientacji nie należy uważać za zaburzenie (ICD-10, 1997). Oznacza to w praktyce dwie rzeczy: po pierwsze — nie ma mowy o żadnym „leczeniu homoseksualizmu". Nie leczy się tego, co nie jest chorobą. Wszelkie tego rodzaju czynności (które niestety w Polsce mają jeszcze miejsce) są ewidentnie sprzeczne z zasadami i prawami jakie obowiązują psychologów i psychoterapeutów, są pewnego rodzaju „piractwem" psychologicznym. Po drugie — oczywiście osoby homoseksualne mogą trafić do psychologów i psychoterapeutów, jeśli tego chcą, a to dlatego, że istnieje jednostka o nazwie orientacja seksualna niezgodna z ego (ego-dystoniczna) [F66.1]. Nie sama orientacja jest tu problemem, ale fakt, iż z różnych przyczyn dana osoba nie godzi się ze swą orientacją i pragnie jej zmiany. Leczenie w takim przypadku nie polega oczywiście na zmianie owej orientacji, ale na zmianie stosunku danej osoby do swojej niej tak, aby potrafiła ją zaakceptować i zgodnie z nią zaspokajać swoje potrzeby. Istnieje duże prawdopodobieństwo, że osoby, które trafiają w ręce osób, które właśnie uprawiają proceder „leczenia z homoseksualizmu" mają tego rodzaju problem i fakt ów wykorzystuje się w niezgodny z prawidłami psychologii i psychoterapii sposób.

Wracając jeszcze do przyczyn homoseksualizmu u mężczyzn; może się wydawać, że zmiany w procesie przezwojenia mózgu są czymś w rodzaju patologii. Warto jednak zrozumieć, że proces ten jest warunkiem koniecznym dla zaistnienia psychologicznych cech męskich. Ernst Kretschmer — wielki niemiecki psychiatra - sądził, że szaleństwa nie są zupełnie innymi jakościami życia psychicznego, ale tym, co tkwi w każdym zdrowym człowieku tylko jakby powiększonym przez lupę. Może homoseksualizm jest tylko jedną z właściwości wyłaniających się z procesu przezwojenia mózgu, tylko z jakichś powodów powiększoną pod lupą (tak jak dysleksja jest natężoną cechą specyficznego dla mężczyzn przetwarzania bodźców dźwiękowych i wzrokowych, który powoduje późniejsze nabycie dojrzałości mózgu do nauki czytania i pisania) oznacza to, że gdybyśmy chcieli z tych męskich mózgów usunąć homoseksualizm, moglibyśmy usunąć jakąś część męskości..

Literatura:
Gay, Lesbian and Bisexual Issues — American Psychiatric Association, 2000.
Dorner G. (1979) Hormones and sexual differentiation of the brain. Sex, hormones and behavior, CIBA Foundation Symposium 62.  
Dorner G. (1985) Sex-specific gonadotrophin, sexual orientation and gender behavior, W: Endokrinologie, 65.  
Dorner G. (1985)aSex-specific gonadotrophin secretion, sexual orientation and gender role behavior, Exp. Clinical Endocrinology, 86.  
Klasyfikacja zaburzeń psychicznych i zaburzeń zachowania w ICD-10. Opisy kliniczne i wskazówki diagnostyczne
, Kraków, 1997  
Reite M. i in. (1995) Cerebral laterality in homosexual males: Preliminary communication using magnetoencephalography. Archives of sexual behavior, 24.  
Swaab D. F., Fliers E. (1985) A sexually dimorphic nucleus in the human brain, Science 228.  
Wegesin D. J. (1998) Event-related potentials in homosexual and heterosexual man and woman: sex-dimorphic patterns in verbal asymmetries and mental rotation, Brain and Cognition, 36.

Zainteresowanych szczegółami badań i ich wyników dotyczących cech charakteryzujących strukturę mózgu i czynności psychicznych osób homoseksualnych odsyłam do następujących pozycji:  
Gladue B. A., Bailey M. J., (1995) Spatial ability, handedness and human sexual orientation, Psychoendocrinology, 2.  
Gladue B. A. i in. (1990) Sexual orientation and spatial ability in men and woman. Psychobiology, 18.  
McCormic C., Witelson S. (1991) A cognitive profile of homosexual men compared to heterosexual men and woman. Psychoneuroendocrinology, 16. 
Sanders G., Ross-Field L. (1986) Sexual orientation and visuo-spatial ability. Brain and Cognition, 5.  
Tuttle, G., Pillard R. (1991) Sexual orientation and cognitive abilities. Archives of sexual behavior, 20.


 Po przeczytaniu tego tekstu, czytelnicy często wybierają też:
Wpływy biol. na fizyczny i psych. rozwój seks. (1)
Homofobia - studium przypadku

 Dodaj komentarz do strony..   


« Homoseksualizm   (Publikacja: 27-09-2003 Ostatnia zmiana: 14-01-2004)

 Wyślij mailem..     
Wersja do druku    PDF    MS Word

Paweł Krukow
Paweł Krukow, psycholog, pracownik akademicki UMCS (Zakład Psychologii Klinicznej i Neuropsychologii Instytutu Psychologii). Interesuje się neuronaukami i filozofią nauki.
 Strona www autora

 Liczba tekstów na portalu: 19  Pokaż inne teksty autora
 Najnowszy tekst autora: Neuropsychologia „Ja”
Wszelkie prawa zastrzeżone. Prawa autorskie tego tekstu należą do autora i/lub serwisu Racjonalista.pl. Żadna część tego tekstu nie może być przedrukowywana, reprodukowana ani wykorzystywana w jakiejkolwiek formie, bez zgody właściciela praw autorskich. Wszelkie naruszenia praw autorskich podlegają sankcjom przewidzianym w kodeksie karnym i ustawie o prawie autorskim i prawach pokrewnych.
str. 2741 
   Chcesz mieć więcej? Załóż konto czytelnika
[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365