Racjonalista - Strona głównaDo treści


Fundusz Racjonalisty

Wesprzyj nas..
Zarejestrowaliśmy
154.587.577 wizyt
Ponad 1061 autorów napisało dla nas 7299 tekstów. Zajęłyby one 28800 stron A4

Wyszukaj na stronach:

Kryteria szczegółowe

Najnowsze strony..
Archiwum streszczeń..

 Co z Brexitem?
będzie drugie referendum
będzie początkiem końca UE
zyska na nim Wielka Brytania
ostatecznie wzmocni UE
dużo hałasu o nic
  

Oddano 2944 głosów.
Chcesz wiedzieć więcej?
Zamów dobrą książkę.
Propozycje Racjonalisty:
Sklepik "Racjonalisty"
Mariusz Agnosiewicz - Heretyckie dziedzictwo Europy
Mariusz Agnosiewicz - Kryminalne dzieje papiestwa tom II

Złota myśl Racjonalisty:
Rozszerzenie zakresu swobodnych decyzji osób niewierzących w odniesieniu do ich własnego życia nie jest żadnym uszczupleniem zakresu swobodnych decyzji wyznawców takiej czy innej religii w odniesieniu do ich życia.
 Społeczeństwo » Homoseksualizm

Wpływy biol. na fizyczny i psych. rozwój seks. (1) [1]
Autor tekstu:

Komplikacje mogą pojawić się w każdym z oddziaływujących na siebie nawzajem elementów rozwoju seksualnego. Literatura naukowa podaje liczne przykłady doświadczeń na zwierzętach, zwykle gryzoniach, kiedy to normalne działanie hormonów w rozwoju płodowym podlega manipulacji przy użyciu różnych technik. Jedną z tych metod jest kastracja płodów męskich, inną wstrzykiwanie męskich hormonów płciowych ciężarnym samicom, w krytycznym momencie poprzedzającym zróżnicowanie anatomiczne tkanek seksualnych płodu, lub też przed następującym po nim etapem maskulinizacji czy feminizacji mózgu płodu.

Przeprowadzone w ramach doświadczeń zakłócenia normalnych funkcji hormonów przed zróżnicowaniem anatomicznym dają w rezultacie potomstwo o różnego rodzaju interseksualności, tzn. zwierzęta z zewnętrznymi narządami płci innej niż ich płeć genetyczna. Potomstwo to wykazuje możliwość istnienia orgazmu, który genetycznie ma inną płeć niż anatomicznie. Czasami nowonarodzone zwierzęta są dwupłciowe, tzn. posiadają organy seksualne pasujące do obu płci.

Jeśli zakłócenia w działaniu organów płciowych następują po ukształtowaniu się męskich lub żeńskich narządów płciowych, potomstwo może wykazywać temperament i zachowanie właściwe płci przeciwnej. Samce szczurów pod wpływem hormonów żeńskich nabierają tendencji opiekuńczych w stosunku do szczurzych noworodków. Obniżenie poziomu androgenów w okresie płodowym powoduje u gryzoni zachowanie „homoseksualne". Przykładowo, kastracja w okresie płodowym lub tuż po urodzeniu, a w konsekwencji niedostatek androgenu u szczurów o płci genetycznie męskiej sprawia, że później w czasie parzenia się przyjmują one typową dla samic pozycję zwaną lordozą. Nadmiar androgenu w genetycznie żeńskich płodach gryzoni wywołuje u osobników dojrzałych przyjmowanie pozycji typowej dla samców. Wiele innych doświadczeń z hormonami płciowymi spowodowało nietypowe zachowania seksualne. Te i podobne odkrycia stały się podstawą hipotezy o płodowo — hormonalnym kształtowaniu się ludzkiej orientacji seksualnej.

Słabym punktem hipotezy jest to, że zrównuje ona orientację z aktywnością seksualną, podczas gdy u człowieka orientację seksualną określa pobudzenie seksualne, następujące pod wpływem fantazjowania o wybranym partnerze. Aktywność seksualna u człowieka może iść lub nie iść w parze z orientacją, jak wykażemy później. Badania na zwierzętach opierają się jedynie na zachowaniu zaobserwowanym, w najlepszym razie analogicznym do zachowania człowieka. Orientacja seksualna u człowieka jest stanem psychicznym, motywującym wybory zachowań, u zwierząt aktywność seksualna jest odruchowa i stereotypowa. Zakładanie podobnej „mentalności" u zwierząt jest nieuzasadnionym wnioskiem.

Komentarz ten nie ma na celu podważenia dowodów na funkcję hormonów prenatalnych w organizowaniu ludzkiego mózgu na sposób męski lub żeński, nie możemy jednak bezkrytycznie przenosić właściwego gryzoniom modelu zaprogramowanej seksualności na o wiele bardziej złożone i różnorodne życie seksualne człowieka. Byłoby to ignorowaniem skoku ewolucyjnego pomiędzy mózgiem zwierzęcym a ludzkim. „Trudno wyobrazić sobie, by cała skala odcieni i plastyczność ludzkich zachowań seksualnych dała się sprowadzić do tak prostych czynników [zaprogramowanie hormonalne w okresie płodowym]."

Należy tu uczynić jeszcze inną uwagę. Wpływy eksperymentalnej kontroli hormonalnej na zachowania seksualne ssaków wyższych, takich jak owce czy małpy, są mniej jednoznaczne niż w przypadku szczurów i świnek morskich. Wyjaśnieniem tego faktu są prawdopodobnie bardziej zaawansowane mózgi tych zwierząt. Kora mózgowa człowieka jest oczywiście najbardziej rozwinięta ze wszystkich gatunków. Arno Karlen uważa, że „człowiek jest jakby eksperymentem natury, by stwierdzić, czy seksualność może być w minimalnym stopniu zaprogramowana, a w maksymalnym wyuczona". John Bancroft, doktor medycyny, naukowiec i autor kilku prac na temat seksualności ludzkiej, przeanalizował dowody na programowanie seksualne, strukturę mózgu i genetykę w aspekcie orientacji seksualnej i doszedł do wniosku, „że niepowtarzalne zjawisko ludzkiej seksualności jest konsekwencją wieloczynnikowego procesu rozwojowego, w którym czynniki biologiczne nie są bez znaczenia, jednakże wiodącą rolę odgrywają czynniki psychologiczne i społeczne".

Z przyczyn oczywistych doświadczenia z manipulacją hormonami płciowymi nie mogą być przeprowadzane na ludziach. Jednakże matka natura sama dostarcza nam takich „doświadczeń". Należą do nich anomalie chromosomowe, między innymi XXY i XYY, a także zaburzenia funkcjonowania gruczołów wydzielania wewnętrznego w okresie prenatalnym.

John Money zbadał na przestrzeni lat znaczną liczbę takich „ludzkich eksperymentów", to jest osób, które urodziły się z podwójnego rodzaju genitaliami lub cierpiały na jakieś zaburzenia prenatalne gruczołów wewnątrzwydzielniczych, co w inny sposób wpłynęło na ich seksualność fizyczną. W pewnym momencie podsumował ona badania naukowe i doświadczenia kliniczne na polu zaburzeń płciowych następującym komentarzem: „Nawet uwzględniając możliwość wspomagania przez czynniki organiczne, orientacja seksualna dziecka nie jest wpisana automatycznie w kod genetyczny, system hormonalny, czy system nerwowy w momencie narodzin".

W nowszym opracowaniu wpływów biologicznych na orientację seksualną człowieka, John Money widzi prenatalną historię hormonalną jako wysoce znaczącą tak dla początków, jak i ostatecznego kształtu orientacji seksualnej człowieka. Zauważa jednak również zasadniczą różnicę w rozwoju seksualnym pomiędzy gryzoniami a zwierzętami wyższymi: „U naczelnych.. wpływ prenatalnego i neonatalnego działania hormonów jest bardziej podatny na zmiany wywołane przez komunikację społeczną i wyuczenie". Stwierdza dalej, że „w przypadku człowieka brak jest dowodów, jakoby sama hormonalizacja prenatalna, niezależnie od dalszej historii, nieuchronnie rozstrzygała o którejś [homoseksualnej lub biseksualnej] orientacji. Przeszłość prenatalna może natomiast skłaniać ku orientacji homoseksualnej czy biseksualnej, o ile skłaniają ku niej również inne czynniki w dalszej, społecznej i komunikacyjnej historii człowieka".

Pięć najbardziej znanych opracowań

W wyniku nasilającej się z kilku stron presji, mającej na celu formalne uznanie praw obywatelskich osób homoseksualnych i zrównanie ich związków z cywilnymi małżeństwami heteroseksualnymi, środki masowego przekazu poświęcają więcej uwagi badaniom naukowym dotyczącym homoseksualizmu. Od 1990 roku dużą popularność zdobyło sobie pięć opracowań. Opracowania te prezentowane były często na łamach prasy, radia, telewizyjnych wiadomości i programów publicystycznych jako bezprecedensowe i przełomowe.

Simon Le Vay

W roku 1991 neurobiolog Simon Le Vay opublikował pracę na temat różnic, które znalazł porównując pewną strukturę mózgową u osób hetero i homoseksualnych. Badał on jedno z dwóch jąder podwzgórza. Podwzgórze umiejscowione jest tuż pod połączeniem obu półkul mózgowych. Uważa się, że reguluje ono sen, koordynuje mechanizmy temperatury ciała jak również objawy gniewu i wściekłości, a także pośredniczy w pobudzeniu seksualnym.

Le Vay podjął badania jąder podwzgórza u ludzi i możliwości ich wpływu na orientację seksualną, gdyż wcześniejsze badania struktur komórkowych u szczurów i małp sugerowały, że obszar ten odpowiada za typowo męskie zachowania. Zauważył również, że dotychczasowe badania tkanek mózgowych ludzi o nieznanej orientacji seksualnej wykazały, że drugie i trzecie jądra śródmiąższowe przedniego podwzgórza (INAH) są większe u mężczyzn niż u kobiet. Le Vay postawił hipotezę, że te dwa miejsca mogą mieć związek z orientacją seksualną. Dlatego tez można założyć, że jądro u mężczyzn homoseksualnych oraz u kobiet w ogólności będzie mniejsze, ponieważ obie te grupy odczuwają pociąg seksualny do mężczyzn.

Le Vay porównywał tkankę mózgową uzyskaną pośmiertnie od czterdziestu jeden podmiotów podzielonych na trzy grupy: sześć kobiet, szesnastu mężczyzn przypuszczalnie heteroseksualnych i dziewiętnastu znanych jako homoseksualiści. Badania Le Vaya nie wykazały żadnej różnicy w rozmiarach pierwszego i drugiego, ani też czwartego INAH. Nie zdołał więc potwierdzić ani powtórzyć wcześniejszych odkryć dotyczących drugiego jądra, na które wskazywano jako na dwupostaciowe seksualnie, tzn. różniące się formą bądź strukturą u mężczyzn i kobiet.

Le Vay odkrył jednakże różnicę w rozmiarach trzeciego INAH. Jądro to u mężczyzn heteroseksualnych było dwa razy większe niż u mężczyzn homoseksualnych i dwa razy większe niż u kobiet, nie było natomiast różnicy w rozmiarze jądra homoseksualnych mężczyzn i przypuszczalnie heteroseksualnych kobiet.

Wnioski, jakie wysnuł Le Vay na podstawie tych różnic anatomicznych, były w istocie dość skromne: „Odkrycie różnicy w rozmiarach jądra podwzgórza u mężczyzn hetero i homoseksualnych pokazuje, że ludzka orientacja seksualna daje się zbadać na poziomie biologicznym.. Dalej idące interpretacje wyników tego studium należy uważać za czysto teoretyczne".

Jeśli rzeczywiście istnieje zasadnicza zależność pomiędzy INAH3, mikroskopijnym obszarem podwzgórza, a orientacją seksualną, należy zapytać — jak uczynił to Le Vay — czy różnica w rozmiarze jąder śródmiąższowych jest przyczyną, czy też konsekwencją orientacji seksualnej. Czy też może należy przypisać ją innemu, niezidentyfikowanemu jeszcze czynnikowi?

Jest możliwe, że różnice w rozwoju mózgu przyczyniają się do określonej orientacji seksualnej. Jest też prawdopodobne, że preferencja seksualna i zachowania związane z orientacją mają, w późniejszym życiu, swoje szlaki neuronalne, gdyż doświadczenie koduje się w mózgu. Ponadto, w biologii istnieje aksjomat mówiący, że zmiana funkcjonalna wywołuje zmianę strukturalną. Krótko mówiąc, jeśli założymy, że dalsze badania potwierdzają różnicę w wymiarach INAH3, pozostaje nam do rozstrzygnięcia odwieczny problem jajka i kury: co było pierwsze, różnica w wymiarach jądra podwzgórza, czy różnica w orientacji?

Le Vay zwraca uwagę na „z pozoru porównywalne" jądro podwzgórza u szczurów, którego rozmiar jest zmienny przy typowo męskim zachowaniu seksualnym, i pozostaje względnie stały od przedurodzeniowej fazy rozwoju. Badacz sugeruje możliwość, że interesujące nas trzecie jądro tworzy się we wczesnym etapie życia. Jest jednak na tyle ostrożny, by zauważyć, że wartość porównań międzygatunkowych jest wątpliwa. Podkreślamy raz jeszcze, że przenoszenie odkryć dotyczących funkcjonowania mózgów zwierzęcych na mózg ludzki jest zawsze ryzykownym przedsięwzięciem, a już zwłaszcza w przypadku wyższych procesów rozumowych.


1 2 3 Dalej..

 Po przeczytaniu tego tekstu, czytelnicy często wybierają też:
Wpływy biol. na fizyczny i psych. rozwój seks. (2)
Spowiedź seksuologów


« Homoseksualizm   (Publikacja: 27-09-2003 )

 Wyślij mailem..     
Wersja do druku    PDF    MS Word

Antoni Sosiński
Pisarz, publicysta.

 Liczba tekstów na portalu: 3  Pokaż inne teksty autora
 Najnowszy tekst autora: Sytuacja prawna homoseksualistów w Europie
Wszelkie prawa zastrzeżone. Prawa autorskie tego tekstu należą do autora i/lub serwisu Racjonalista.pl. Żadna część tego tekstu nie może być przedrukowywana, reprodukowana ani wykorzystywana w jakiejkolwiek formie, bez zgody właściciela praw autorskich. Wszelkie naruszenia praw autorskich podlegają sankcjom przewidzianym w kodeksie karnym i ustawie o prawie autorskim i prawach pokrewnych.
str. 2732 
   Chcesz mieć więcej? Załóż konto czytelnika
[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365