Racjonalista - Strona głównaDo treści


Fundusz Racjonalisty

Wesprzyj nas..
Zarejestrowaliśmy
149.587.054 wizyty
Ponad 1062 autorów napisało dla nas 7287 tekstów. Zajęłyby one 28732 stron A4

Wyszukaj na stronach:

Kryteria szczegółowe

Najnowsze strony..
Archiwum streszczeń..

 Co z Brexitem?
będzie drugie referendum
będzie początkiem końca UE
zyska na nim Wielka Brytania
ostatecznie wzmocni UE
dużo hałasu o nic
  

Oddano 582 głosów.
Chcesz wiedzieć więcej?
Zamów dobrą książkę.
Propozycje Racjonalisty:
Artur Patek, Jan Rydel, Janusz J. Węc (red.) - Najnowsza Historia Świata tom 4 1995-2007
Katarzyna Sztop-Rutkowska - Próba dialogu. Polacy i Żydzi w międzywojennym Białymstoku
Ludwik Bazylow - Obalenie caratu

Znajdź książkę..
Sklepik "Racjonalisty"
Mariusz Agnosiewicz - Heretyckie dziedzictwo Europy
Mariusz Agnosiewicz - Zapomniane dzieje Polski

Złota myśl Racjonalisty:
Każdy, kto chce być chrześcijaninem, powinien wyłupić oczy własnemu rozumowi.
 Prawo » Historia prawa

Bronisława Wróblewskiego i Witolda Świdy ankieta sędziów w sądach karnych II RP [1]
Autor tekstu:

1. Polska socjologia empiryczna w latach 1931-1939

W latach trzydziestych XX wieku polska socjologia rozpoczęła poszukiwanie materiałów, które mogłyby spełnić rolę źródeł dla badań empirycznych. Rozpoczęto najpierw nieśmiało, a później coraz szerzej przeprowadzać badania ankietowe. Wprowadzono ponadto to co było specyficznie polskim wkładem do dziejów socjologii empirycznej a mianowicie analizę wypowiedzi o charakterze biograficznym. Z inspiracji prof. Józefa Chałasińskiego rozpoczęły się w Polsce międzywojennej badania empiryczne, których materiałem stawały się obszerne wypowiedzi respondentów. Były to: życiorysy, pamiętniki, wypowiedzi sondażowe na temat środowiska zamieszkania bądź środowiska pracowniczego. Ten rzadko spotykany w historii nauki pochód badań, koncepcji i poszukiwań przerwała wojna.

Inicjującym i zarazem owocnym stał się rok 1931. Polski Instytut Socjologiczny skierował odezwę i kwestionariusz do mieszkańców Poznania. W wyniku czego otrzymano odpowiedzi, które opracował F. Znaniecki i wydał pt. Miasto w świadomości jego obywateli (1931). W tym samym roku redakcja „Pracy szkolnej" ogłosiła konkurs na najlepszą charakterystykę dziecka wiejskiego - zakwalifikowano 22 prace, które po pewnym uzupełnieniu przyniosły opracowanie pod red. M. Librachtowej Dziecko wsi polskiej (1934). Na ankietę Związku Zawodowego Literatów Polskich otrzymano 211 odpowiedzi co stanowiło 28,4% zrzeszonych. Opracowanie tych materiałów wydał Instytut Gospodarstwa Społecznego w publikacji zatytułowanej Życie i praca pisarza polskiego (1932). Żydowski Instytut Naukowy w dwóch konkursach ogłoszonych w latach 1932 i 1934 na najlepszą autobiografię młodzieńca żydowskiego zebrał 303 prace z dziewięciu krajów. Opracowywał ją M. Weinrich Studium młodzieży żydowskiej. Program i metoda. („Przegląd Socjologiczny" rocznik III, 1934r.). Bezrobotni — pod takim tytułem został ogłoszony konkurs przez Instytut Gospodarstwa Społecznego, który w pierwszym roku przyniósł stosunkowo bogaty plon, bo aż 498 pamiętników. H. Krachelska, S. Prus i J. Michałowski operując bogatym materiałem z wywiadów, ankiet i dodatkowo dysponując 774 pamiętnikami bezrobotnych przez kilka lat sukcesywnie publikowali wyniki w Instytucie Spraw Społecznych i w Instytucie Gospodarstwa Społecznego. W konsekwencji badania nad bezrobociem i bezrobotnymi swym rozmiarem sytuują się na pierwszym miejscu w krótkim, bo zaledwie ośmioletnim okresie międzywojennej socjologii empirycznej.

2. Badania wymiaru sprawiedliwości przed 1939 r.

Na kongresie prawników polskich w 1936r. w Katowicach podjęta została szeroka dyskusja nad funkcjonowaniem wymiaru sprawiedliwości w praktyce sądów karnych Drugiej Rzeczypospolitej w związku z obowiązującym od 1932r. nowym kodeksem karnym.

Na zjeździe tym podano dane statystyczne dotyczące rodzaju i liczby wymierzonych kar oraz czasu ich trwania w referatach M. L. Kuleszy, W. Poleka [ 1 ] i w referacie J. Śliwowskiego [ 2 ]. Pierwszy z nich oparty został na materiale statystycznym zebranym przez Ministerstwo Sprawiedliwości obejmującym rok 1934. Opracowując wykazy sporządzone przez sądy na zlecenie Min. Sprawiedliwości autorzy z góry posługiwali się danymi uśrednionymi. Inaczej ma się sprawa w przypadku drugiego sprawozdania. W. Polek operował wyrokami sądowymi w sprawach karnych osądzonych przez wojskowe sądy rejonowe, wojskowe sądy okręgowe oraz sądy grodzkie i sądy okręgowe. W. Polek porównywał wymiar kar orzekanych przez sądy powszechne i wojskowe za przestępstwa, które występowały najczęściej i stanowiły większość spraw karnych, sądzonych przez sądy I instancji. Po pierwsze dokonał zestawienia kar za przestępstwa przeciwko wymiarowi sprawiedliwości, przeciwko władzom i urzędom, po drugie brał również pod uwagę kary za przestępstwa z oskarżenia prywatnego. Wynikało to z faktu, że kodeks karny z 1932 roku przy wszystkich rodzajach przestępstw przewidywał szeroką rozpiętość między minimalnym i maksymalnym zagrożeniem karą, a poza tym obok środków ewidentnie represyjno-karnych przewidywał także kary, którym nadawał charakter poprawczy (tzw. dwutorowość). Ów dwutorowy charakter kodeksu oraz wprowadzenie szeregu instytucji charakterystycznych dla nowoczesnych kodyfikacji jak np. nadzwyczajne złagodzenie kary, kładło szczególną odpowiedzialność na barki sędziego, który musiał zacząć poruszać się samodzielnie w obszarze pozostawionego mu swobodnego uznania. Poza tym sytuację dodatkowo komplikował brak zróżnicowania środków represyjnych i niektórych środków zaliczanych do poprawczych. W praktyce, przykładowo, ciężar dolegliwości dwóch lat więzienia i dwóch lat aresztu w zasadzie niczym się nie różnił [ 3 ].

B. Wróblewski porównał badania M. L. Kuleszy, J. Śliwowskiego oraz W. Poleka i wnioski, które wyciągnął przedstawił na III Zjeździe Prawników Polskich w referacie sprawozdawczym zatytułowanym Ustawowy a sędziowski wymiar kary [ 4 ].

Charakteryzując wymiar kary sądów II Rzeczypospolitej wszyscy referenci Zjazdu w tym i B. Wróblewski byli zgodni co do tego, że bez względu na wysokość zagrożenia karą w ustawie decyzje sędziów w praktyce zbliżały się ku ustawowej sankcji minimalnej. Należy przy tym nadmienić, stwierdzał B. Wróblewski, że: „na ogół kara aresztu wykazywała większą tendencję grupowania się obok ustawowego minimum niż kara więzienia". Wyrazem tego był stosunkowo większy procent wyroków „łagodnych" za przestępstwa zagrożone karą aresztu. W tych przestępstwach, gdzie sankcją była kara więzienia wyroki były bardziej surowe. Prawidłowość ta dotyczyła większości przestępstw za wyjątkiem skierowanych przeciwko wymiarowi sprawiedliwości, gdzie liczby układały się odwrotnie. Przyczyną orzekania przez sądy stosunkowo łagodnych kar mogło być zdaniem B. Wróblewskiego zbyt słabe przygotowanie fachowe sędziów do zawodu oraz niedoskonałość ustroju penitencjarnego, a w związku z tym przekonanie sędziego, że więzienie przestępcy nie poprawi, a raczej uczyni z niego w jeszcze większym stopniu jednostkę aspołeczną.

Wyżej wspomniane badania wskazywały także, iż zdarzały się i przekroczenia ustawowego maksimum w wypadku niektórych większych przestępstw np. przy szalbierstwie (wyłudzenie w K.K. z 1932).

Jednym z najpoważniejszych zarzutów skierowanym do sądów, który można było postawić na podstawie badań M. L. Kuleszy i J. Śliwowskiego był zarzut nazwany przez B.Wróblewskiego „niesubordynacją swobodnego uznania sędziowskiego w dziedzinie wymiaru kary". W wielu wypadkach stwierdzano skazywanie na karę niezgodną z kodeksową, zaś szczególnie często stosowano areszt tam, gdzie ustawa tego w ogóle nie przewidywała. W podsumowaniu swego porównawczego zestawienia obydwu analiz B. Wróblewski podał kilka wniosków:

  1. należy dążyć do maksymalnego wykorzystania w praktyce sądowej możliwości stworzonych przez kodeks karny w zakresie zindywidualizowanego i zracjonalizowanego wymiaru kary,
  2. pożądane byłoby „zharmonizowanie ujmowania wymiaru kary" stosowanego przez sądy I i II instancji,
  3. proponował zaprowadzenie takiego ustroju więziennego, którego założenia ideowe były by zgodne z dominującą racjonalizacją poszczególnych środków karnych przewidzianych przez kodeks karny,
  4. kolejny postulat to: specjalne przygotowanie kryminologiczne sędziów oraz odpowiednie warunki pracy sędziowskiej,
  5. stworzenie odpowiednich organów, które dostarczałyby sądowi materiałów na temat przestępczości, skuteczności stosowanej polityki karnej, społecznej rehabilitacji przestępstw, itp.

3. Cel ankiety na temat sędziowskiego wymiaru kary

Pomysł przeprowadzenia ankiety na temat wymiaru kary narodził się na seminarium kryminologicznym prof. B. Wróblewskiego w czasie omawiania rezultatów Zjazdu Prawników Polskich w Katowicach. Zjazd ten wykazał, że w sprawie sędziowskiego wymiaru kary nie rozporządzano dotychczas właściwie żadnymi obiektywnymi wiadomościami, poza suchym materiałem statystycznym. Wskutek tego przy rozstrzyganiu wszelkich zagadnień tyczących się polityki karnej powstała konieczność posługiwania się wyłącznie własnym doświadczeniem i obserwacją, które nie dają pewności, że odtwarzają wiernie rzeczywistość funkcjonowania sądów karnych. Lukę pod tym względem miała zapełnić projektowana ankieta.

Materiały ankiety na temat sędziowskiego wymiaru kary lokują się wśród badań średnich rozmiarów, gdyż na 2892 rozesłane kwestionariusze otrzymano 328 odpowiedzi. Ankietę sondażową B. Wróblewskiego i W. Świdy poprzedziły inne badania z zakresu polityki kryminalnej. Były to, poza wspomnianymi opracowaniami M. L. Kuleszy i J. Śliwowskiego oraz W. Poleka, analizy akt sądowych w sprawach karnych.

Przy projektowaniu kwestionariusza ankiety nie rozporządzano żadnymi wzorcami. Jak zaznaczył w przedmowie W. Świda, według jego ustaleń ankiet tego rodzaju nie przeprowadzono dotychczas nigdzie. Wyjaśniał następnie, iż w związku z postulatem jak największego zbliżenia treści pytań do praktyki w opracowywaniu projektów pytań i przy redagowaniu ankiety brali udział wszyscy członkowie seminarium, w tym także praktycy wymiaru sprawiedliwości: sędziowie, prokuratorzy, adwokaci.

Nie możemy stwierdzić, czy ankieta była wysyłana imiennie do sędziów, czy do poszczególnych sądów. W wyniku rozesłania ankiet otrzymano 328 odpowiedzi od sędziów z terytorium całej Polski. Zakwalifikowano 306 tych, których treść wskazywała, że odpowiedzieli na nie ci sędziowie, którzy w swej dotychczasowej praktyce wyrokowali w sprawach karnych. W ankiecie wzięło udział: 191 sędziów grodzkich, 96 sędziów okręgowych, 13 - apelacyjnych i 6 sędziów Sądu Najwyższego. Grupę tę jako całość podzielił B. Wróblewski na tych, których praktyka sędziowska kształtowała się pod rządem kodeksu karnego z roku 1932 (93,1% ogółu badanych) oraz tych, którzy wyłącznie bądź prawie wyłącznie przez cały czas swej praktyki stosowali kodeksy karne zaborcze (6,9% respondentów). Opracowane i wydane w roku wybuchu wojny w postaci książki dwóch autorów są jedynym zachowanym świadectwem tych badań, bowiem kwestionariusze z odpowiedziami nie zachowały się do naszych czasów [ 5 ].


1 2 3 4 Dalej..

 Po przeczytaniu tego tekstu, czytelnicy często wybierają też:
Hegemoni i ich prawo w czasach polskiego komunizmu
Kryminalna Karolina


 Przypisy:
[ 1 ] Materiały III-ego Ogólnopolskiego Zjazdu Prawników Polskich. Katowice, Kraków 3-8.11.1936.
[ 2 ] J. Śliwowski, Przestępczość w Polsce, Warszawa 1936.
[ 3 ] Kodeks karny z 1932 r. przewidywał karę więzienia w wymiarze od 6 mies. do 15 lat pozbawienia wolności uważaną za karę prewencyjno-represyjną oraz karę aresztu, której nadawano charakter prewencyjno-poprawczy ze względu na jej granicę od 1 tygodnia do 5 lat.
[ 4 ] B. Wróblewski, Ustawowy a sędziowski wymiar kary, Referat na III Zjazd Prawników Polskich w Katowicach 1936, odbitka Wilno 1936.
[ 5 ] Materiały ankiety zostały zdeponowane w archiwum bibliotecznym Wydziału Prawa i Nauk Społecznych USB. Władze radzieckie po zajęciu Wilna w roku 1940 interesowały się archiwum Uniwersytetu Stefana Batorego. Szczególnie archiwalia Instytutu Europy Wschodniej i Wydziału Prawno-Społecznego były od razu pakowane i wywożone do Moskwy, R. Dworek, Instytut Europy Wschodniej (1930-1939), "Libertas"1988 nr 12 (przedruk wydania paryskiego) Biblioteka Spotkań Kraków — Warszawa — Lublin 1989.

« Historia prawa   (Publikacja: 23-06-2006 )

 Wyślij mailem..     
Wersja do druku    PDF    MS Word

Jerzy Kolarzowski
Doktor habilitowany, adiunkt w Instytucie Historyczno-Prawnym Uniwersytetu Warszawskiego (Wydział Prawa i Administracji). Współzałożyciel i rzecznik prasowy PPS (1987 - luty 1988), zwolniony z pracy w IPiP PAN (styczeń 1987), współredagował Biuletyn Informacyjny Ruchu Wolność i Pokój (1986–1987), sygnatariusz platformy Wolność i Pokój (1985), przekazywał i organizował przesyłanie m.in. do Poznania, Krakowa, Gdańska, Lublina i Puław wielu wydawnictw podziemnych. Posiada certyfikat „pokrzywdzonego” wystawiony przez IPN w 2003 r. Master of Art of NLP. Pisze rozprawę habilitacyjną "U podstaw europejskiej filozofii praw człowieka. Narodziny jednostki w sferze publicznej i prywatnej w pismach Braci Polskich". Zainteresowania: historia instytucji życia publicznego i prywatnego, myśl etyczna i religijna Europy (zwłaszcza okresu reformacji). Bada nieoficjalne nurty i idee inspirujące kulturę europejską. Hobby: muzyka poważna, fotografia krajobrazowa. Autor książki Filozofowie i mistycy

 Liczba tekstów na portalu: 50  Pokaż inne teksty autora
 Najnowszy tekst autora: Huig de Groot - świeckie polis i krawędzie czasu
Wszelkie prawa zastrzeżone. Prawa autorskie tego tekstu należą do autora i/lub serwisu Racjonalista.pl. Żadna część tego tekstu nie może być przedrukowywana, reprodukowana ani wykorzystywana w jakiejkolwiek formie, bez zgody właściciela praw autorskich. Wszelkie naruszenia praw autorskich podlegają sankcjom przewidzianym w kodeksie karnym i ustawie o prawie autorskim i prawach pokrewnych.
str. 4864 
   Chcesz mieć więcej? Załóż konto czytelnika
[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365