Racjonalista - Strona głównaDo treści


Fundusz Racjonalisty

Wesprzyj nas..
Zarejestrowaliśmy
147.265.752 wizyty
Ponad 1061 autorów napisało dla nas 7284 tekstów. Zajęłyby one 28740 stron A4

Wyszukaj na stronach:

Kryteria szczegółowe

Najnowsze strony..
Archiwum streszczeń..

 Korea Północna zaatakuje
w 2018 r.
w ciągu kilku lat
nie zaatakuje
  

Oddano 3447 głosów.
Chcesz wiedzieć więcej?
Zamów dobrą książkę.
Propozycje Racjonalisty:
Sklepik "Racjonalisty"

Złota myśl Racjonalisty:
"Powiedzieli im, że w kapitalizmie pierwszy milion trzeba ukraść, więc każdy zabrał się do roboty jak umiał."
 Nauka » Biologia » Biologia molekularna

Gdy bakteria zwalcza bakterię, my tracimy
Autor tekstu:

Tłumaczenie: Krzysztof Achinger

Wojna, o której istnieniu nie masz pojęcia, rozgrywa się tuż pod twoim nosem. A właściwie wewnątrz twojego nosa. Rywalizujące gatunki bakterii toczą bój o cenne posiadłości wewnątrz wilgotnego nabłonka twoich dróg nosowych. W niektórych przypadkach owe mikroskopijne batalie wygrywane są na naszą korzyść, gdy nieszkodliwe gatunki tłumią wzrost tych groźniejszych. Ale nie zawsze — czasami nieszkodliwe gatunki mogą zdobyć przewagę nad swoimi rywalami poprzez stanie się bardziej zjadliwymi, a my cierpimy ranieni odłamkami.

Elena Lysenko z Uniwersytetu w Pensylwanii odkryła jedną z takich rywalizacji; dotyczy ona nozdrzy myszy. Przebadała konflikt pomiędzy dwoma gatunkami bakterii — Haemophilus influenzae oraz Streptococcus pneumoniae, oba mogą powodować zapalenie płuc, zapalenie opon mózgowych oraz inne choroby, na które cierpią ludzie.

S. pneumoniae spędza większość czasu w naszych nosach, nie powodując żadnych szkód. Tylko u niewielu nosicieli zyskuje ona potencjał powodowania chorób takich, jak zapalenie płuc czy posocznica. Ale nie ma to żadnego znaczenia, ponieważ te choroby są potencjalnie śmiertelne, ale nie zaraźliwe. Bakterie ryzykują zabicie swojego żywiciela bez możliwości skolonizowania nowego. Dlaczego miałyby pójść tym śmiertelnym torem? Lysenko uważa, że zna odpowiedź — S. pneumoniae zmienia się w złośliwą bakterię podczas zmagań z H. influenzae.

W nosie nie ma miejsca na oba rodzaje bakterii. H. influenzae postępuje nieuczciwie — w rzeczywistości wyzywa do walki nasz system immunologiczny, sprawiając, że białe krwinki, zwane neutrofilami, występują przeciwko S. pneumoniae. To przywołanie jest tak skuteczne, że w większości przypadków H. influenza może całkowicie wyeliminować swojego rywala z nosa.

Ale S. pneumoniae ma środki do obrony. Bakteria otoczona jest przez cukrową kapsułkę i istnieje około 90 różnych typów tych płaszczyków. Niektóre z nich są szczególnie grube i działają jak zbroje, które chronią bakterię przed białymi krwinkami, próbującymi je pochłaniać. Powleczone tymi tarczami S. pneumoniae mogą omijać system immunologiczny gospodarza. Neutralizuje tajną broń H. influenzae, ale także zyskuje zdolność do atakowania tkanki i powodowania poważnych chorób.

Lysenko zademonstrowała efekt tej bitwy używając zarówno modeli matematycznych, jak i dowodów w postaci eksperymentów. Kiedy hodowała H. influenzae z różnymi szczepami S. pneumoniae, odkryła, że tylko te z uzbrojonymi powłokami mogły utrzymać swoje terytoria w obliczu przeciwnika. Szczepy bez tych powłok były szybko wyeliminowane. Żeby wykazać, że te walki nie były spowodowane genami noszonymi przez różne szczepy, udało się jej zmienić cherlawe szczepy w silne, poprzez przeszczep do nich uzbrojonych powłok.

Ale dlaczego S. pneumoniae nie używa uzbrojonych powłok cały czas? Aby to sprawdzić Lysenko wystawiała przeciwko sobie różne szczepy podczas nieobecności pozostałych rywalizujących gatunków. Te pojedynki ujawniły, że uzbrojone szczepy są gorsze od nieuzbrojonych, jeżeli chodzi o kolonizowanie nosa. Przypuszczalnie, tworzenie ciężkich powłok wymaga wiele energii, co oznacza, że dobrze chronione szczepy nie mogą rosnąć tak szybko, jak te bezbronne.

Zyskują przewagę tylko wtedy, gdy H. influenzae jest w zasięgu. W tym momencie, zdolność do obrony przed śmiercią powodowana przez białe komórki nadrabia ich naturalne braki z nawiązką. I oczywiście uzbrojone szczepy, poprzez lekceważenie ataków systemu immunologicznego, są lepsze w powodowaniu inwazyjnych infekcji, niż ich umiarkowanie grzeczniejsi kuzyni.

Oczywiście Lysenko zademonstrowała, że dzieje się tak u myszy, ale prawdopodobnie podobne batalie toczą się w ludzkim nosie. I jest to fascynujące — oznacza to, że wiele ludzkich chorób naprawdę nie ma nic wspólnego z nami samymi. Są rezultatem walk toczonych między różnymi szczepami bakterii, a my znaleźliśmy się tylko przypadkiem w ogniu krzyżowym.

Źródło:Current Biology

Tekst oryginału.

Not Exactly rocket Science/Discover, 17 czerwca 2010r.


 Po przeczytaniu tego tekstu, czytelnicy często wybierają też:
Dajcie szansę Syryjczykom, dajcie spokój Izraelczykom
Problem ubarwienia ostrzegawczego

 Dodaj komentarz do strony..   Zobacz komentarze (2)..   


« Biologia molekularna   (Publikacja: 07-07-2010 Ostatnia zmiana: 11-07-2010)

 Wyślij mailem..     
Wersja do druku    PDF    MS Word

Ed Yong
Mieszka w Londynie i pracuje w Cancer Research UK. Jego blog „Not Exactly Rocket Science” jest próbą zainteresowania nauką szerszej rzeszy czytelników poprzez unikanie żargonu i przystępną prezentację.
 Strona www autora

 Liczba tekstów na portalu: 148  Pokaż inne teksty autora
 Najnowszy tekst autora: Podstępny cętkowany kot udawał, że jest przedstawicielem innego gatunku
Wszelkie prawa zastrzeżone. Prawa autorskie tego tekstu należą do autora i/lub serwisu Racjonalista.pl. Żadna część tego tekstu nie może być przedrukowywana, reprodukowana ani wykorzystywana w jakiejkolwiek formie, bez zgody właściciela praw autorskich. Wszelkie naruszenia praw autorskich podlegają sankcjom przewidzianym w kodeksie karnym i ustawie o prawie autorskim i prawach pokrewnych.
str. 7391 
   Chcesz mieć więcej? Załóż konto czytelnika
[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365