Racjonalista - Strona głównaDo treści


Fundusz Racjonalisty

Wesprzyj nas..
Zarejestrowaliśmy
159.584.361 wizyt
Ponad 1063 autorów napisało dla nas 7309 tekstów. Zajęłyby one 28835 stron A4

Wyszukaj na stronach:

Kryteria szczegółowe

Najnowsze strony..
Archiwum streszczeń..

 Czy jesteś zadowolony/a z życia?
Tak
Nie
Nie wiem
  

Oddano 1305 głosów.
Chcesz wiedzieć więcej?
Zamów dobrą książkę.
Propozycje Racjonalisty:
John Brockman (red.) - Nowy Renesans

Znajdź książkę..
Sklepik "Racjonalisty"

Złota myśl Racjonalisty:
Wiara w wiarę w Boga sprawia, że ludzie nie są gotowi potwierdzić czegoś, co jest oczywiste - tego mianowicie, że większość tradycyjnych opowieści o Bogu nie jest bardziej wiarygodna niż opowieści o Świętym Mikołaju i Wonder Man.
 Kultura » Historia

Naród, mit i rzeczywistość [1]
Autor tekstu:

Przyzwyczailiśmy się myśleć w kategoriach narodu, i zapominamy jak bardzo młoda i niepewna, a także wątpliwa moralnie jest ta idea i jej implikacje oraz czemu służyła idea narodu. Nie zawsze tak było. Istniała przecież średniowieczna universitas chrześcijańska, uniwersalne było też przesłanie oświecenia, dbającego o szczęście i interesy jednostki, gdziekolwiek i w jakiejkolwiek czasach by ona żyła.

Chociaż nie stworzono dotąd pojęcia uniwersalizmu oświeceniowego, to jednak często zwracano uwagę na uniwersalne oblicze tego niejednowymiarowego prądu filozoficznego. Uniwersalizm ten miał objawiać się najogólniej w optymistycznym i reformatorskim podejściu do rzeczywistości politycznej i społecznej, w zaufaniu do nauki empirycznej, w krytycznym podejściu do autorytetów, niechęci do metafizyki i duchowości, praktycyzmie, indywidualizmie (własność = niezależność od władzy), przedkładaniu uzdolnień nad urodzenie i (czasem) na umiłowaniu wolności. W całej Europie prędzej czy później przyszło zmierzyć się dawnej filozofii politycznej z nową.

Nie oznacza to bynajmniej, że wprowadzanie idei oświeceniowych w realny świat polityki przebiegało wszędzie jednakowo. We Francji, która wydała najbardziej znanych, ponieważ, ze względu na dominację francuszczyzny w Europie od połowy XVII wieku do połowy XIX wieku, najczęściej czytanych przedstawicieli Oświecenia sama nie potrafiła dokonać postulowanych przez nich reform [ 1 ], mimo iż nie brakło obok destrukcyjnych utopistów w typie Rousseau, ostrożnych i rozumnych liberalnie nastawionych ludzi nawet wewnątrz politycznych decydentów formalnych takich jak;, sekretarz spraw zagranicznych René Louis de Voyer, markiz d'Argenson (1694-1757), pierwsi ministrowie; Charles Gravier de Vergennes (1717-1787), i Étienne-François de Choiseul (1719-1785), cenzor królewski i miłośnik nauk Monteskiusza Guillaume-Chrétien de Lamoignon de Malesherbes (1721-1794), czy kontroler finansów Anne Robert Jacques Turgot (1727-1781) . Z każdym z tych nazwisk, a także z wpływami Madame de Pompadour (zm. 1764) łączyła się nadzieja na reformy, które nie nadeszły [ 2 ], a więc władzę przejęli krwawi fantaści i utopiści jak Robespierre. Hasła Oświecenia we Francji, poza zawiedzionymi absolutyzmem arystokratami (Jak Henri de Boulainvillers), propagowali pisarze pozostający pod wpływem Voltaire’a, których najważniejszym, i jak myślał Tocqueville [ 3 ], być może jedynym przeciwnikiem była cenzura państwowa, silnie związana z Papiestwem i naukami Kościoła.

Inne kraje jednak, w tym nawet obskuranckie zwykle Hiszpania i Portugalia, wdrażały szeroko zakrojone reformy. Do krajów, w których nie władca lecz ludność próbowała wdrażać ideał oświecenia należały także Holandia, Dania i Szwecja do przejęcia władzy przez Gustawa III w 1772 roku. W każdym z tych państw oświecenie przybrało inny kształt. Baron Montesquieu [ 4 ] był rozczarowany holenderskiego Oświecenia. Wolnomyślicielstwo w ich wydaniu było dlań zbyt przepojone mistycyzmem [ 5 ] i wpływami ascezy kalwińskiej. To oczywiście nie jedyny taki przypadek; gdy dziś mówimy o Oświeceniu duńskim czy północnoniemieckim, okazuje się, że jego główną siłą napędową jest pietyzm! [ 6 ]. Za najbardziej „wolny" kraj odpowiadający marzeniom filozofów zarówno Voltaire jak i Rousseau uważali Szwecję, gdzie odpowiednie reformy wdrażali wykształceni liderzy profrancuskiej „partii czapek" (Hattpatriet), tacy jak hrabia Carl Gustaf Tessin (1695-1770) i Anders Johan von Höpken (1712-1789) [ 7 ]. Brytyjskie Oświecenie, będące podobnie jak holenderskie przede wszystkim dziełem mieszczan, bazowało na poszanowaniu własności, postulatach swobody gospodarczej i manifestacji patriotyzmu [ 8 ].

Prusy, Rosja, Austria, Hiszpania, Portugalia, a także liczne kraje niemieckie i włoskie poszły inną drogą. Tam sami władcy zaczerpnęli z rezerwuaru ideowego Oświecenia by wzmocnić swą władzę i usprawnić rządy. Lecz motywy tych decyzji były różne; przykładowo Gustaw III Szwedzki (pan. 1772-1792) chciał zneutralizować niechętną jego władzy szlachtę, a cesarz Józef II (pan. 1780-1790) uczynić z księży nauczycieli patriotyzmu [ 9 ].

Jak widać nowe prądy znajdowały sobie posłuch różnymi metodami, lecz sam fakt, że cała Europa (nawet Wielka Brytania i Holandia) były zapatrzone we wzory francuskie, świadczy o istnieniu i uznawaniu wówczas pewnych wspólnych europejskich standardów. Nie było to zresztą nic nowego. Już barokowa Europa naśladowała Francję; jej, ceremoniał dworski, sposób konwersacji wraz z samym językiem, dowcip, wzorce literackie, a także organizację wojskową, urzędniczą i dyplomatyczną. Nawet w Maroku konsulowie francuscy dopatrywali się wzorców francuskich (Wersal) w budowanym przez sułtana Mulaja Ismailia (zm. 1727) pałacu w Meknesie [ 10 ]; cóż bardziej naturalnego niż chcieć posiadać własny Wersal? Warto także pamiętać o niemieckim uniwersalizmie filozoficznym, który wynikał nie tyle chyba z rozbicia Niemiec na setki państewek, ale raczej z tego, że Rzesza była swoistym mikrokosmosem — Europą w miniaturze.

Na większości dworów narodowość urzędnika czy dworzanina nie miała znaczenia. Nacjonalizmu jako ideologii nie znano, choć zdarzały się przypadki ksenofobii (zwłaszcza w Wielkiej Brytanii i Polsce) [ 11 ] wobec cudzoziemców. Ale to nie dotyczyło nigdy elit politycznych [ 12 ]. Ernest Renan wspominał w swym wykładzie: Qu’est-ce qu’une nation („Czym jest Naród") wygłoszonym na Sorbonie w 1882 roku, że każdy członek narodu — wspólnoty kulturowo-etnicznej codziennie potwierdza swa przynależność do tego narodu. W XVIII wieku o przynależności narodowej mieszkańców decydowali władcy; Alzatczyk mógł zostać Francuzem w jeden dzień. Dlatego tak łatwo władcy wymieniali się prowincjami (wymiana Toskanii za Lotaryngię w roku 1738, projekty wymiany Belgii na Bawarię w 1714 i po 1790 roku). Nie uważano, że czyni się w ten sposób bezpośrednio zainteresowanej ludności jakąś krzywdę.

Ulrich im Hof podkreśla, że na niektórych dworach pełno było cudzoziemców, sprawujących nawet najważniejsze funkcje państwowe. W Madrycie roiło się od polityków i wojskowych z Włoch i Irlandii, a nawet Holandii, w Wiedniu poza wielka liczbą Włochów byli też Węgrzy, Belgowie, Francuzi i Holendrzy. W Królestwie Neapolu w 1779 roku ministrem floty został Anglik John Acton, 6. baronet Acton (1736-1811). W Danii długo dominowali Niemcy luterańscy, podobnie zresztą jak w Rosji. Jedynie Brytyjczycy w obawie przed wpływem hanowerskich ministrów uchwalili w 1713 roku ustawę Enlistment in Foreign Service Act (inaczej: Foreign Act), która stwierdzała, że ministrem w Wielkiej Brytanii może być tylko Brytyjczyk.

Podobnie zarządzenia wydał w 1772 roku duński minister, rodowity Duńczyk, Ove Høegh-Guldberg (1731-1808) po obaleniu Niemca z Halle Johanna Friedricha Struensee'go (ur. 5 sierpnia 1737-1772) faktycznego dyktatora Danii przez dwa lata (1770-1772). Dodatkowo Brytyjczycy niechętnie widzieli także werbowanie poddanych brytyjskich do służby dyplomatycznej innych krajów [ 13 ], co nie było żadnym problemem w innych państwach, a w Austrii, Polsce, Rosji i Hiszpanii było normalną praktyką [ 14 ].

Generałowie zmieniali czasem swych mocodawców jak rękawiczki. Ulrich im Hof podaje tu przykład Charlesa Josepha, księcia de Ligne (1735-1814), który uważał, że ma sześć ojczyzn, gdyż był Belgiem z Austriackich Niderlandów, wykształconym w kulturze francuskiej i służącym cesarzowi [ 15 ]. Pieśni patriotyczne z tych czasów (jak Rule Britannia z 1740 roku, czy Gustafs Skål z 1772)nie powstawały jako patriotyczne, lecz czasem się takimi stawały.


1 2 Dalej..
 Zobacz komentarze (14)..   


 Przypisy:
[ 1 ] J. Baszkiewicz, Francja nowożytna. Szkice z historii wieków XVII-XX, Poznań 2002, s. 41-42.
[ 2 ] W swych pamiętnikach Armand Louis de Gontaut, książę de Lauzun (1747-1793) opisuje jak wielkie przygnębienie ogarnęło związanych z nim „liberałów", gdy w 1770 roku Ludwik XV dymisjonował Choiseula, vide: Armand de Lauzun, Pamiętniki, PIW Warszawa 1976.
[ 3 ] Tocqueville twierdził, że tak naprawdę francuskie oświecenie to bunt pisarzy pragnących pisać co chcą przeciw cenzurze królewskiej., vide: A. de Tocqueville, Dawny ustrój i rewolucja,Warszawa 1970.
[ 4 ] Vide: M. Roberts, Era of Liberty Sweden 1718-1771, Liverpool University Press, 1995.
[ 5 ] P. Chaunu, Cywilizacja wieku Oświecenia, PIW, Warszawa 1989.
[ 6 ] W. Czapliński,Historia Danii nowożytnej, Warszawa 1982.
[ 7 ] Vide: P. Napierała, "Spadek polityczny po szwedzkim Frihetstiden (1718-1772)", [w:]Współczesność i przyszłośćnauk humanistycznych, a rola refleksji akademickiej w świecie, Poznań 2008.
[ 8 ] Oświecenie rozumiane jako walka z przesądami zostało w Wielkiej Brytanii zakorzenione przez dziennikarzy Josepha Addisona (1672-1719) i Richarda Steele’a (1672-1729) i im podobnych młodych wigów, później przybierało coraz bardziej „narodowe" oblicze. Grupa skupiona wokół polityka i filozofa Henry’ego St. John, wicehrabiego Bolingbroke (1678-1751) krytykowała „niebrytyjski" styl sprawowania władzy przez Roberta Walpole’a, którego pogardliwie nazywali prime minister lub sole minister, pierwszym ministrem na podobieństwo do kontynentalnych pierwszych ministrów państw absolutnych. Nadzieją torysowskich przyjaciół Bolingbroke’a (w tym Swifta i Pope,a) był „Król-Patriota" (Patriot King), który przywróci harmonię brytyjskiej konstytucji (rozumianej jako określenie ustroju państwowego). Za patriotycznego Króla uważał się Jerzy III, a za narodowego ministra William Pitt Starszy. W konfrontacji z oświeceniem francuskim coraz lepiej znanym na Wyspach, najważniejsi myśliciele brytyjscy (Hume, Smith i Burke) zachowali nieprzychylny dystans. Zagadnienia te omawiam dokładniej w monografii: P. Napierała, Sir Robert Walpole (1676-1745) — twórca brytyjskiej potęgi, Poznań 2008.
[ 9 ] J. Baszkiewicz, Francja nowożytna, s. 42.
[ 10 ] Vide: A. Dziubiński, Między mieczem, głodem i dżumą. Maroko w latach 1727-1830, Wrocław 1977.
[ 11 ] O niechęci Polaków i Brytyjczyków do cudzoziemców wspomina Richard Butterwick, Stanisław August a kultura angielska, Warszawa 2000.
[ 12 ] Zupełnie inaczej niż pod koniec XIX wieku, gdy elity poszczególnych państw darzyły się niechęcią, a ich mieszkańcy nie.
[ 13 ] Gdy polskim posłem w Londynie wył w latach 1772-1785 Franciszek Bukaty rolę jego łącznika z dworem Jerzego III pełnił John Lind, angielski prawnik. Przez jakiś czas król Stanisław August myślał uczynić z Anglika nowego ambasadora Polski w Londynie, to jednak wywołało zdziwienie w Londynie, ponieważ Brytyjczykowi nie wolno było reprezentować innego państwa we własnym kraju, vide: Z. Libiszowska, Misja polska w Londynie w latach 1769-1795, Łódź 1966.
[ 14 ] Vide: C. Taracha, Szpiedzy i dyplomaci. Wywiad hiszpański w XVIII wieku, Lublin 2005.
[ 15 ] Vide: U. im Hof, Europa Oświecenia, Warszawa 1995.

« Historia   (Publikacja: 06-11-2012 )

 Wyślij mailem..     
Wersja do druku    PDF    MS Word

Piotr Napierała
Urodzony w 1982r. w Poznaniu - historyk; zajmuje się myślą polityczną oświecenia i jego przeciwników i dyplomacją Francji i Anglii XVIII wieku, a także kwestiami związanymi z ustrojem państw (Niemcy, Szwecja, W. Brytania, Francja) w tej epoce.
 Strona www autora

 Liczba tekstów na portalu: 74  Pokaż inne teksty autora
 Najnowszy tekst autora: Bernard-Henri Lévy American Vertigo
Wszelkie prawa zastrzeżone. Prawa autorskie tego tekstu należą do autora i/lub serwisu Racjonalista.pl. Żadna część tego tekstu nie może być przedrukowywana, reprodukowana ani wykorzystywana w jakiejkolwiek formie, bez zgody właściciela praw autorskich. Wszelkie naruszenia praw autorskich podlegają sankcjom przewidzianym w kodeksie karnym i ustawie o prawie autorskim i prawach pokrewnych.
str. 8483 
   Chcesz mieć więcej? Załóż konto czytelnika
[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365