Racjonalista - Strona głównaDo treści


Fundusz Racjonalisty

Wesprzyj nas..
Zarejestrowaliśmy
166.420.650 wizyt
Ponad 1064 autorów napisało dla nas 7332 tekstów. Zajęłyby one 28943 stron A4

Wyszukaj na stronach:

Kryteria szczegółowe

Najnowsze strony..
Archiwum streszczeń..

 Kiedy będzie dostępna szczepionka na SARS-CoV-2 ?
Za miesiąc
Za pół roku
Za rok
Nie będzie możliwa
  

Oddano 546 głosów.
Chcesz wiedzieć więcej?
Zamów dobrą książkę.
Propozycje Racjonalisty:
Sklepik "Racjonalisty"

Złota myśl Racjonalisty:
(..) wiele religii nie obiecuje zbawienia ani wyzwolenia duszy, a nawet niewiele mówi o tym, co nas czeka po śmierci. Wyznawcy tych religii nie widzą związku pomiędzy postawą moralną za życia i późniejszymi losami duszy.
 Światopogląd » Ateizm i Ateologia

Nowa forma ateizmu [3]
Autor tekstu:

Po pierwsze: straci rację bytu Parlamentarny Zespół Przeciwdziałania Ateizacji Kraju, a owi nadgorliwi politycy wezmą się za to, za co biorą wysokie wynagrodzenia (przynajmniej powinni). Przecież nie będą teraz zwalczać ludzi wierzących, prawda? Tym bardziej w sytuacji, kiedy już uświadomią sobie, iż wiara (niezależnie jaka) jest darem od Boga.

Po drugie: ta nasza wiara nie będzie obligowała nas do przestrzegania jakichkolwiek rytuałów i obrzędów, na które tradycyjnie wierzący poświęcają mnóstwo czasu ze swojego życia, wypełnionego po brzegi obowiązkami. My wiedząc (o pardon!) wierząc, iż mamy je jedno, jedyne będziemy mogli ten czas wykorzystać na przeróżne przyjemności lub doskonalenie się, albo na błogie lenistwo.

Po trzecie: dla bliźnich wierzących religijnie (czyli dla 95% społeczeństwa, ponoć) przestaniemy być czarnymi nihilistycznymi owcami, a staniemy się braćmi w wierze, tyle, że sam przedmiot naszej wiary będzie się nieco różnił od tradycyjnie pojmowanego.

Po czwarte: w jałowych dotąd dysputach z wierzącymi tradycjonalistami, będziemy teraz mieli niebywały komfort psychiczny w sytuacjach, kiedy domagają się od nas dowodów na potwierdzenie zarzutów, iż się mylą — sami opierając się na wierze w nieweryfikowalne prawdy religijne. Teraz będziemy mogli z całą powagą stwierdzać, że mając głęboką wiarę w daną prawdę, nie musimy wcale jej dowodzić, ani im, ani sobie. Oczywiście owe dysputy będą tak samo jałowe jak dotąd, ale ile mniej energii będzie nas to kosztowało! To tylko ci mogą docenić, którzy „wychodząc z siebie" starali się w niezliczonych komentarzach przekonać (zazwyczaj bezskutecznie) logicznymi argumentami swoich wierzących adwersarzy.

Po piąte: będziemy mogli korzystać z przepisu Kodeksu karnego, który przewiduje sankcje karne za obrazę uczuć religijnych, z którego dotąd korzystali tylko wierzący religijnie osobnicy. Teraz będąc także wierzącymi, tyle, że areligijnie możemy się domagać aby nasz sprawiedliwy parlament znowelizował ten przepis, umożliwiając nam — jako również wierzącym — obronę swej wiary, poprzez możliwość karania tych, którzy odważą się obrażać nasze uczucia areligijne.

Po szóste: będąc całkiem sporą grupą osób wierzących inaczej, będziemy mogli założyć własny Kościół, który np. mógłby się nazywać: Kościół Nieświętych Głoszących Dni Ostatnie Katolicyzmu. Lub inaczej — nie upieram się przy tej nazwie (można by rozpisać na nią konkurs).

Po siódme: mając już własny Kościół, dostawalibyśmy od naszego (hojnego w tych przypadkach) państwa, dotacje jako związek wyznaniowy, stosowne odpisy od podatku i ulgi. Nasze dzieci nie musielibyśmy posyłać na indoktrynację inną wiarą (tak jak katolicy nie posyłają dzieci na katechezę do protestantów, prawosławnych lub innych odłamów chrześcijaństwa), ponieważ moglibyśmy im wpajać własną wiarę i to w majestacie prawa, oraz przy pomocy państwa tak bardzo skorego do niesienia pomocy instytucjom religijnym.

Po ósme: nikt nie będzie mógł podważać naszych artykułów wiary od strony racjonalnej, twierdząc, iż ta czy inna prawda, którą wyznajemy jest niezgodna z logiką i rozumem (jak np. znamienny wpis jednej z czytelniczek: „Ateizm jest to głupia ideologia /../ Jeśli jesteś ateistą, to jesteś dla mnie głupcem"), ponieważ wiara tym się właśnie charakteryzuje, a oprócz tego jest pełna wewnętrznych sprzeczności i jakoś nikomu z wierzących to nie przeszkadza.

Tych korzyści byłoby w istocie o wiele więcej, zależałoby to tylko od nas samych. Pozostańmy jednak przy tych ośmiu, ponieważ ta cyfra jest symbolem przejścia w nowy (lepszy) cykl, (dlatego w arce Noego było osiem osób), co może dobrze świadczyć o przyszłości tej idei.

Na koniec małe wyjaśnienie dla tych wszystkich, którzy w tym momencie zastanawiają się, czy ów pomysł potraktowałem na poważnie, czy raczej jako żart. No cóż,.. to zależy tylko od naszego indywidualnego „poczucia humoru": jeśli za żarty uznamy Parlamentarny Zespół Przeciwdziałania Ateizacji Kraju, prężnie rozwijający się w Polsce ruch egzorcystów, Krucjaty Odnowy Różańcowej, przechodzenie przez bramę w kształcie ryby, peregrynację świętego obrazu po parafiach, masowe pielgrzymki do cudownego obrazu, świętych źródełek i miejsc objawień, intronizację Serca Jezusowego, oraz Chrystusa Króla, nocne czuwania przy świętych obrazach, zbiorowe modły itp., to owszem — wtedy z równym powodzeniem możemy potraktować ów pomysł żartobliwie.

Jeśli jednak powyższe przejawy „pobożności" traktujemy całkiem serio, to i ten pomysł można potraktować w taki sam sposób. Nie widzę żadnych przeciwwskazań.


1 2 3 
 Dodaj komentarz do strony..   Zobacz komentarze (123)..   


« Ateizm i Ateologia   (Publikacja: 21-08-2013 )

 Wyślij mailem..     
Wersja do druku    PDF    MS Word

Lucjan Ferus
Autor opowiadań fantastyczno-teologicznych. Na stałe mieszka w małej podłódzkiej miejscowości. Zawód: artysta rękodzielnik w zakresie rzeźbiarstwa w drewnie (snycerstwo).

 Liczba tekstów na portalu: 130  Pokaż inne teksty autora
 Najnowszy tekst autora: Słabość ateizmu
Wszelkie prawa zastrzeżone. Prawa autorskie tego tekstu należą do autora i/lub serwisu Racjonalista.pl. Żadna część tego tekstu nie może być przedrukowywana, reprodukowana ani wykorzystywana w jakiejkolwiek formie, bez zgody właściciela praw autorskich. Wszelkie naruszenia praw autorskich podlegają sankcjom przewidzianym w kodeksie karnym i ustawie o prawie autorskim i prawach pokrewnych.
str. 9209 
   Chcesz mieć więcej? Załóż konto czytelnika
[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365